Racjonalista - Strona głównaDo treści
 Przegląd wątków w dziale ABC Racjonalisty

« Wróć do działów Forum
Pokaż starsze wątki  /  Pokaż nowsze wątki

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 24 (przedawniony)
24-10-2013gumowaty8Jak ustawić edukację naszych dzieci w szkole?
Na początek chciałbym przywitać się z wszystkimi szanownymi użytkownikami forum, gdyż będzie to mój pierwszy post.
A teraz przechodzimy do sedna. Nurtuje mnie, jako filozofa z wykształcenia, problem obecności takiej tematyki w szkole. Oczywiście nie chodzi o nauczanie wszystkich dzieci historii filozofii, choć to w szkołach średnich pewnie by się przydało, ale o coś znacznie szerszego. Obecnie funkcjonująca szkoła naucza m. in. przedmiotów przyrodniczych- co jest słuszne, gdyż jest potrzeba ogólnej wiedzy na tematy przyrodniczo-naukowe w dzisiejszym świecie; matematyki- gdyż przydaje się to w życiu, codziennie musimy dokonywać jakichś obliczeń; języka polskiego- gdyż jesteśmy Polakami i powinniśmy dbać o kulturę językową; języków obcych- powinniśmy umieć komunikować się z innymi narodami. Jednym słowem staram się pokazać, że szkoła powszechna, w odróżnieniu od edukacji czysto akademickiej ma na celu wnosić w życie dzieci pewne umiejętności i wiedzę "która ci się przyda". Zostawiam na boku zagadnienie, że posiadanie jakiejkolwiek wiedzy, jest cenne dla człowieka w celu swoistego samorozwoju intelektualnego. Jeśli jednak wychodzimy z założenia, że we wszystkich dziedzinach jest jakiś zasób, "pakiet" wiedzy niezbędnej dla młodego człowieka w dobrym funkcjonowaniu przez resztę życia, to słuszne jest dajmy na to nauczanie języka polskiego, choć nie wszyscy zostaną polonistami czy nauczanie fizyki, choć nie wszyscy zostaną fizykami. Ale szkoła powszechna przegapia pewną, dla mnie z..
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 3 (przedawniony)
22-10-2013MarsjaszProblemy z organizacją lekcji etyki
Jestem uczniem pierwszej klasy liceum ogólnokształcącego. Wszyscy uczniowie automatycznie zapisywani są tutaj na religię, a alternatywy w postaci etyki nie ma. Świadomy tego, że wystarczy 7 osób, by takie zajęcia znalazły się w moim planie lekcyjnym, poszedłem do dyrektora szkoły. Zapytałem, dlaczego nie dostaliśmy oświadczenia dla rodziców o chęci uczestnictwa w zajęciach etyka/religia, które jest przecież wymagane. Usłyszałem odpowiedź, że zazwyczaj wszyscy chodzą na religię, a na etykę jest za mało chętnych. Odparłem, że jest sporo chętnych, problem tkwi jedynie w tym, że trzeba zebrać podpisy od rodziców. Dodałem, że mogę się tego podjąć i proszę o pozwolenie na wywieszenie plakatu-ogłoszenia. To okazało się niemożliwe, gdyż namawiałoby to młodzież do rezygnowania z katechezy (tłumaczenia, że to ma charakter wyłącznie informacyjny na nic się nie zdały). Nie mam nic wywieszać, nie mam informować, nie mam zbierać podpisów. Rodzic musi osobiście interweniować. Hmm. Proszę w takim razie o spełnienie formalności i rozdanie wszystkim rodzicom zgody na religia/etyka (niepotrzebne skreślić). Dyrektor się zgadza.

Po jakimś czasie wszyscy otrzymują oświadczenia, w których rodzice mają zgodzić się na udział w lekcjach religii. Bez wyboru, tylko ten przedmiot. No to co, lecę kolejny raz do dyrektora. Odpieram teksty o katolickim państwie (chyba raczej świeckim), ślubie kościelnym (?!). Chyba żyje w jakiejś alternatywnej rzeczywistości. W końcu pytam, co muszę zrobić, jeśli chcę chodzić..
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 110 (przedawniony)
18-10-2013PolspatDlaczego ateistom nie jest wszystko jedno?
Mama mnie zapytała dlaczego ateistom przeszkadzają krzyże skorą nie wierzą w Boga i dla nich są to jedynie skrzyżowane patyki.
Jak to wytłumaczycie?
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 86 (przedawniony)
16-10-2013H.KrugerPrywatna droga do ateizmu
Przy lekturze artykułu Jerry'ego Coyne'a zamyśliłem się nad tak sprawą, jak prywatne drogi do ateizmu. Że przecież sposoby są różne i każdy pewnie nieco inny, choć dałoby się je pogrupować.

Zapytam więc z ciekawości, w nadziei, że temat wałkowany już nie był i ze zakładam go w dobrym dziale.
Jak Wy doszliście do ateizmu?

Pierwszym kamieniem na mojej drodze było lenistwo.
ŁoJezu, po co ja mam do tego kościoła iść? Po kiego czorta klepać te formułki, na rozkaz wstawać, klękać i siadać i jeść księdzu z ręki? Po co wypełniać masę innych rytuałów, jeśli widzę jak są bezsensowne i bezproduktywne? Że niczemu nie służą, tak naprawdę?
Drugi kamień to wsparcie mamy. Była ateistką a po rozwodzie z ojcem (dla mnie od 13 roku życia) stawała się coraz silniejszym antyklerykałem. W domu się nie mówiło o wierze jako cnocie i tym podobnych głupotach, tylko o tym jak kościół nas rąbie.
Trzeci kamień, już bardziej naukowy, gdy uświadamiać sobie zaczęłem, jacy są ludzie, jakie są społeczności, jakie są ich potrzeby, mechanizmy socjologiczne i psychologiczne. Gdy w zalewie katolickiej historii o tym, jak to wcześniej był sam badziew i pogaństwo (pogaństwo obowiązkowo pogardliwie) pomyślałem - kurde, ci ludzie wcześniej nie wierzyli w pogaństwo, tylko mieli swoich bogów. Wierzyli w nich bardzo silnie, modlili się, czekali na łaski itp. Czym to się różni od naszego boga? Że tam wielu a tu jeden? A CO TO ZA RÓŻNICA? Zacząłem się wtedy zastanawiać..
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 13 (przedawniony)
09-10-2013marcin z toruniaReligia vs.Religioznastwo
Jerry Coyne pisze, że w Irlandii, ma uczyć się o ateizmie, humanizmie, agnostycyzmie. Moim zdaniem bardzo dobrze. Dzieci, które uczą się ( a własciwe są inoktrynowane)chrzescijaństwa, jego historii zasad, mogą poznać również pogląd przeciwny. Dziecko, będzie uczyć się o ateizmie, chrzescijaństwie, islamie i same dokona wyboru. W końcu religie zastąpi religioznastwo. I mam pytanie do Was. Czy to rozprzestrzeni się na wyspach i w Europie???
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 6 (przedawniony)
05-09-2013Gargamel-CzerwonyPanadresy stron o negatywnej treści
Cześć. Jeśli ktoś miałby w archiwum jakąś swoją prywatną listę stron WWW szarlatanów i sekciarzy z opisami oraz słowem krytyki, prosiłbym wstawić. Chcę stworzyć indeks stron do zablokowania, jeśli idzie o moje intencje.

Wzór:

www . fronda. pl - serwis fundamentalistów katolickich - na stronie są publikowane treści skrajnie religijne, piszą językiem nienawiści, nawołują do antysemityzmu, rozpowszechniają pseudonaukowe teorie

coś w tym stylu. Z góry dzięki
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 19 (przedawniony)
04-09-2013pytanieAntropogeneza a chów wsobny
Moje pytanie jest banalne, ale jestem zupełnym laikiem w temacie ewolucjonizmu, genetyki etc. Jestem zupełnie "nie z tej bajki", a jedynie zainteresowała mnie pewna kwestia, więc proszę o wyrozumiałość

Może już taki temat był poruszany, ale właściwie nie wiem, co wpisać w wyszukiwarkę. Jak wpisuję pojęcia typu "mitochondrialna Ewa", to wychodzą mi tylko wyniki związane z tym, czy mitochondrialna ewa i igrekowy adam byli w tym samym czasie, czy może nie itp. A mi nie chodzi o to, ale o zupełnie ogólną rzecz.

Czyli: Wiadomo, jakie są konsekwencje chowu wsobnego. W hodowli np. psów czasem stosuje się pewien inbred, by zwiększyć prawdopodobieństwo uzyskania wartościowego potomstwa po jakimś medalowym przodku. Ale ten inbred nie może być zbyt duży, bo zwiększa się prawdopodobieństwo zachorowania na choroby genetyczne itd. Potomstwo takie byłoby słabsze... Zresztą, mamy też przykład wśród ludzi- kazirodztwo. Z takich związków często rodzą się ciężko chore dzieci.

Więc jak to mozliwe, że teraz inbred jest tak szkodliwy, a na początkach naszego istnienia nie był? Bo liczba początkowych osobników była na pewno bardzo ograniczona, wszyscy ludzie pochodzą z jednego źródła.
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 29 (przedawniony)
31-08-2013CarnvellKrucjata antyewolucyjna
Jakiś czas temu ojciec zakupił sporo kreacjonistycznych książek i kilka dni temu zaczął wytykać mi "błędy" TE. Problem jest taki, że mimo poznania w zadowalającym dla mnie stopniu nauki, niekoniecznie jestem w stanie odpowiedzieć na niektóre zarzuty - wymaga to wiedzy dość szczegółowej i niektórych rzeczy nie da się łatwo wygooglować. Dlatego też chciałbym, abyście pomogli mi z paroma zagadnieniami, które prawdopodobnie będę aktualizować z czasem o nowe. Mam pewne odpowiedzi na nie, ale wszystkie pochodzą z czystych przemyśleń i wiedzy ogólnej, więc mogę się mylić. Zaczynając:

Zarzut 1: 'Eksperyment Stanleya Millera-Ureya był naciągany, gdyż powstałe aminokwasy były natychmiast izolowane od otoczenia, aby się nie rozpadły. Wnioskując, życie nie mogło powstać bez ingerencji boga.'

Zarzut 2: 'Ogniwa pośrednie nie istnieją. Podaj mi jakikolwiek przykład, każde z rzekomych było gatunkiem który wymarł niedawno lub żyje do dzisiaj, tak jak latimeria.'
Wiem że kiedyś pisałem o czymś podobnym, ale o ile się nie mylę nie dostałem tego, o co dokładnie mi chodziło. Wiem, że ogniwo pośrednie to gatunek jak inny, więc jeśli ktoś jest oburzony na nazewnictwo zmieniam moją prośbę z zapytania o jakiś link do opisu ogniwa pośredniego ze zdjęciami skamieniałości do zapytania o link do opisu wymarłego dawno gatunku ze zdjęciami skamieniałości, który jest definitywnie przodkiem żyjącego dzisiaj gatunku.

Zarzut 3: Nie był on poparty artykułem i był raczej luźnym argumentem, ale moim zdaniem jest..
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 74 (przedawniony)
11-08-2013i.czaplickaZwierzeta w rozrywce.
Dzien dobry. Na poczatek chcialam przeprosic za brak polskich liter - moja klawiatura jest inna, mozna ja przestawic na polski, ale znaki zamieniaja sie miejscami.
Najpierw maly off-topic.
W Polsce toczy sie debata na temat uboju rytualnego. Terlikowski tak sie rzuca, jakby ktos muzulmanom zakazywal ich religii. A tymczasem zakaz uboju rytualnego nie uposledzi wyznawania islamu. Mozna niezle przezyc, jedzac ryby, jaja, produkty mleczne. Na dodatek wyglada na to, ze halal nie dotyczy drobiu. Mam artykul o rzezni na Bornholmie. Kurczaki ogluszane sa pradem elektrycznym. Mieso jest halal. Znajomi Pakistanczycy kupuja drob w normalnych sklepach, nie jest on opisany jako halal. Muzulmanie moga tez sprowadzac mieso przezuwaczy z krajow, w ktorych uboj rytualny jest dozwolony.
Temat zwierzat rzeznych byl poruszany w innych watkach. Ja chcialam sie zajac zwierzetami trzymanymi dla potrzeb rozrywkowych. Chyba tak to mozna nazwac.
Mysle, ze w sprawie korridy, walk psow czy kogutow nie bedzie kontrowersji. Chyba wszyscy tutaj jestesmy takim "rozrywkom" przeciwni.
Jest jednak wiele innych miejsc, nawet calych przemyslow, gdzie wykorzystywane sa zwierzeta. I jak sie nalezy domyslac, czynnik ekonomiczny powoduje, ze humanitarne traktowanie jest na straconej pozycji.
Zaczne od koni. Wszystkie odmiany hippiki wiaza sie z urazowoscia. Niestety, kon, ktory ma nawet blahy problem ortopedyczny, nie nadaje sie do dalszego uzytkowania. Np, zrzucenie puszki kopytowej, lub takie uszkodzenie, ze trzeba..
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 36 (przedawniony)
26-07-2013dokowskiDefinicja "Racjonalizmu"
Zwracam się do członków PSR, sympatyków i potencjalnych sympatyków. Spróbujmy zdefiniować "Racjonalizm". Nie chodzi mi o ogólną definicję, nie chodzi o interpretację definicji słownikowych, nie o żadną ze szkół filozoficznych. Chodzi mi o definicję naszą - identyfikującą PSR. Istnieje tak wiele różnych sposobów rozumienia "racjonalizmu", że wielu osobom, które uważają się za "racjonalistów", nie podoba się działalność lub wizerunek PSR. Jaki więc "racjonalizm" PSR powinno reprezentować? W jakim PSR chcemy być członkami? Jakie PSR chcecie wspierać, do jakiego PSR chcecie się zapisać?

Wychodzę z założenia, że PSR jest czymś więcej niż tylko klubem dyskusyjnym i powinno rozwijać swoją Racjonalistyczną praktyczną działalność. Co chcielibyście robić po wstąpieniu do PSR? Czy np. chcielibyście nauczać teorii ewolucji, czy wolelibyście dyskutować na temat, czy człowiek należy do przedmiotów nauk biologicznych?

Bez sensu jest, że "racjonaliści" wszelkiej maści zapisują się do PSR, a potem okazuje się, że nic pozytywnego tak naprawdę nas nie łączy. Żeby wspólnie działać (bez wynagrodzenia), trzeba chcieć osiągać te same cele. Mówiąc dosadnie, błędem jest przyjmować do stowarzyszenia potencjalnych sabotażystów. Takim samym błędem jest tolerowanie sabotażystów w stowarzyszeniu... i takim samym błędem jest zapisać się przez pomyłkę do stowarzyszenia oszołomów. Kochani Sympatycy! Nie popełnijcie takiego błędu.

Proponuje więc definicję "Racjonalizmu" sformułować wokół kilku warunków koniecznych,..
Zobacz wypowiedzi..

Starsze [1] [2] [3] [4] [5] [6] [7] [8] [9] [10] [11] [12] [13] [14] [15] [16] [17] [18] [19] [20] [21] [22] [23] [24] [25] [26] [27] [28] [29] [30] [31] [32] [33] [34] [35] [36] [37] [38] [39] [40] [41] [42] [43] [44] [45] [46] [47] [48] [49] [50] [51] [52] [53] [54] [55] [56] [57] [58] [59] [60] [61] [62] [63] [64] [65] [66] [67] [68] [69] [70] [71] [72] [73] [74] [75] [76] [77] [78] [79] [80] [81] [82] [83] [84] [85] [86] [87] [88] [89] [90] [91] [92] [93] [94] [95] [96] [97] [98] [99] [100] [101] [102] [103] [104] [105] [106] [107] [108] [109] [110] [111] [112] [113] [114] [115] [116] [117] [118] [119] [120] [121] [122] [123] [124] [125] [126] [127] [128] [129] [130] [131] [132] [133] [134] [135] [136] [137] [138] [139] [140] [141] [142] [143] [144] [145] [146] [147] [148] [149] [150] [151] [152] [153] [154] [155] [156] [157] [158] [159] [160] [161] [162] [163] [164] [165] [166] [167] [168] [169] [170] [171] [172] [173] [174] [175] [176] [177] [178] Pokaż nowsze wątki
Aby pisać w tym dziale, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów
« Wróć do działów Forum


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)