 |
Przegląd wątków w dziale ABC Racjonalisty
| Data ost. wpisu | Autor | Tytuł | Odpowiedzi: 39 (przedawniony) | | 13-03-2007 | hiyoshiro | Wymiary świata |
Cześć, ostatnio zastanawiałem się nad bardziej przyziemnymi rzeczami a mianowicie nad wymiarami naszego Wszechświata. Mam wrażenie, że juz kiedyś wspminałem to pytanie, ale tylko było to napomknienie, natomiast kwestię tę chciałbym teraz rozwinąć. Proszę o pomoc i ew. wyjaśnienienie błędów w rozumowaniu. Czas jest absolutem, nie ma początku ani końca, a najlepszym tego dowodem jest fakt, że istnieje (mierzony w danej chwili). Jest to jeden z wymiarów naszego świata. Za drugi obrałem przestrzeń, również jako absolut. Pytanie: Czy jeżeli by przyjąć, że Wszechświat się nie rozszerza (jest skończony) to można powiedzieć że przestrzeń jest nieskończona? Teoretycznie nie można, bo skoro coś jest skończone to nie może być nieskończone. Ale jeśli przestrzeń ma być absolutem to musi być nieskończona. Zatem, żeby wszystko grało to Wszechświat musi być albo nieskończony albo musi się stale rozszerzać. No ale co z tą przestrzenią jako absolutem? Czy można ją uznawać za tak niepodważalny filar jak czas? Czy w nicości, może istnieć nieskończona przestrzeń? Wydaje mi się że tak. Drugie pytanie: można powiedzieć, że czas tworzy przestrzeń? W języku występują zwroty: np. "na przestrzeni wieków" Bo jeśli tak by było, to poprzednie problemy są rozwiązane. Jak na razie to widzę tylko dwa wymiary naszego świata. A zawsze wydawało mi się, ,że wszystko jest 3D.
| Zobacz wypowiedzi..
| Data ost. wpisu | Autor | Tytuł | Odpowiedzi: 14 (przedawniony) | | 08-03-2007 | Zbysław Śmigielski | Dolecieć do ziemi. |
Żyjemy w dziwacznym okresie braku wiarygodności. Przede wszystkim w dziedzinie polityki, historii, gospodarki. Jakoś nie bardzo wiadomo, na czym oprzeć argumenty, by zyskały aprobatę przeciwnika w dyskusji. Powołać się na Wiatra, Pastusiaka - źle, na Ciechanowskiego czy Kotta - jeszcze gorzej. Piłsudski - idol albo zbój. Rosjanie wiadomo. Niemcy mają jednak, jak się okazuje, cośkolwiek na sumieniu. Wiarygodną podobno historię Polski piszą Anglicy, gospodarką kierują Amerykanie. Jesteśmy w sytuacji człowieka, który podciął gałąź, na której siedział. Tyle tylko, że jeszcze nie doleciał do ziemi. Nasze dyskusje, oprócz słowotoku, prowadzą donikąd. Po ich przejrzeniu stwierdzam, że każdy pozostaje przy swoim. Po co więc dyskutował? Sam nie zmienił zdania, innemu też nie zdołał. Nie ma nic, na co by się można wiarygodnie powołać. Sięgam po książkę i nie wiem, czy jej zawartość jest jeszcze aktualna. Jak powołać się na nią w racjonalnej dyskusji, skoro znajduje się ona, być może, na nieracjonalnym indeksie? Nasze argumenty okazują się często indoktrynowane - a to przez komuchów, a to przez idiotów. I nie ma żadnej możliwości, aby się z tego wyplątać. Nasz świat ma dopiero lat 16, 17-ty mu idzie, jak to mawiano. Nie mamy jeszcze własnego rozumu ani doświadczenia, o tradycji nawet nie wspomnę. Czegoż wymagać od smarkacza? Jasne, że lubi podskakiwać, jakby wszystkie rozumy pojadł. Ale to mu przejdzie. Na razie cechą młodego wilczka jest wściekła niechęć do wilczurów. Cóż,.. | Zobacz wypowiedzi..
| Data ost. wpisu | Autor | Tytuł | Odpowiedzi: 37 (przedawniony) | | 23-02-2007 | Marek | Racjonalizm nieracjonalizm - po co to wszystko? |
Witam, szukając materiałów do referatu na fizykę, google nieszczęśnie odniosły mnie do tego forum...że lubię różne fora to poczytałem trochę, jakiś dziwny tu klimat, wszyscy się wymądrzają, robią z igły widły, zadają sobie i innym bezsensowne pytania, które i tak nie prowadzą do rozwiązania żadnego problemu a tylko do jeszcze bardziej bezsensownych dyskusji, z niektórych wątków można by było grubą książkę napisać (ale i tak bezsensowną). Czy to Wy nie macie co robić, za dobrze wam? Czy ja nie mam żadnych potrzeb wyższego rzędu (czy coś takiego). Mi wystarczy że będę miał codziennie dobre samopoczucie i zazwyczaj jest on zależne od stosunkowo błahych spraw - w porównaniu do tego o czym tu się dyskutuje. Czy to naprawdę wam do szczęścia potrzebne? Pokazać że jesteście mądrzejsi od innych? Że więcej jakichś filozoficznych bzdur sie naczytaliście? Czy to po prostu takie głupie hobby (porównywalne do zbierania znaczków). | Zobacz wypowiedzi..
| Data ost. wpisu | Autor | Tytuł | Odpowiedzi: 2 (przedawniony) | | 21-02-2007 | Adam Weredyk | Walentynkowy żarcik. |
Z dziennika Adama Weredyka 31-01-2007 W jednej z niewielu wolnych gazet w Polsce (tytułu nie przedstawiam, wstydzę się iż wydałem 3 złote na strasznego szmatławca) zauważyłem zdjęcie całującego się Breżniewa z Gierkiem, które mogło by być walentynkową laurką. Ponieważ forma dziennika w której zawieram swoje wypowiedzi upoważnia mnie, a wręcz zmusza do subiektywnej oceny rzeczywistości ośmielam się postawić tezę iż komunizm upadł przez swój homoseksualizm.Przetrwał tyle ile mniej więcej mogą przetrwać geny zdeklarowanego homoseksualisty należącego do rozdzielno płciowego gatunku. Jedno pełne pokolenie.Czym charakteryzował się blok komunistyczny ? Jedną ideologią, brakiem konkurencji, brakiem przepływu kapitału, bardzo ograniczoną możliwością wymiany myśli technicznej. Marzenie o nowym idealnym systemie społeczno -gospodarczym, w którym wszyscy pracują w jednym celu było z góry skazane na niepowodzenie. Dlaczego? Z powodu braku różnorodności. Postęp w komunizmie nie był zjawiskiem naturalnie wynikającym napięć pomiędzy różnorodnymi jego składnikami, a co za tym idzie z ewolucyjnego dążenia do doskonałości, lecz wynikał z zaplanowanych celów. Nasz wszechświat podobnie jak większość ludzi lubi różnorodność.Mężczyźni lubią kobiety: blondynki, brunetki, szczupłe, "przy kości", długonogie, krótkowłose, ciepłe, apodyktyczne; kobiety lubią mężczyzn: brunetów, blondynów, łysych, męskich, ciapowatych itp. Mężczyźni.. | Zobacz wypowiedzi..
| Data ost. wpisu | Autor | Tytuł | Odpowiedzi: 15 (przedawniony) | | 20-02-2007 | tkb_bk | Sami pomyslcie... |
No prosze!!Autor greg13 tyt."żegnajcie" jest niezbitym dowodem na to, że ateistą nie był i nie jest, wręcz przeciwnie, on wierzy w Boga choć być może o tym nie wie lub nie wiedział.I tak własnie jest z ludżmi,którzy uważają siebie za ateistów. Po prostu nimi nie są. Jednak wiem że są ludzie szczerze niewierzący w Boga tak jak i są osoby szczerze w niego wierzący. Są jeszcze ludzie, którzy nie wiedzą po której stronie mają stanąć, wahają się (czegoś im w życiu brakuje, czegoś potrzebują...) Wybierają więc stronę, ktora jest im wygodniejsza i łatwiejsza czyli ateizm. Bardzo łatwo jest nie wierzyć, trudniej jednak wierzyć prawda?w tym cała sztuka.
| Zobacz wypowiedzi..
| Data ost. wpisu | Autor | Tytuł | Odpowiedzi: 17 (przedawniony) | | 12-02-2007 | $kRz@tEi$tK@ | Instynkt, czy intuicja zwierząt? |
Dlaczego my nie potrafimy przeczuwać przyszłości tak jak zwierzęta? Wiele razy prze jakimś wypadkiem dostrzegamy niespokojne zachowanie się zwierząt, którego nie potrafimy poprawnie zinterpretować. Dlaczego ta intuicja (badź instynkt) nie może towarzyszyć ludziom??? I skoro nie mamy tak silnej intuicji, to dlaczego nie możemy na podstawie obserwacji reakcji zwierząt zadziałać w jakiś sposób??? | Zobacz wypowiedzi..
Zobacz wypowiedzi..
| Data ost. wpisu | Autor | Tytuł | Odpowiedzi: 25 (przedawniony) | | 02-02-2007 | bleble | Człowiek opętany??? |
Wiele razy słyszeliscie o opetaniu i co o tym myslicie??? Opetane dziecko potrafi niewiadomo skad mowic czysta lacina. np.: -o saceros christi, cur me derogas ("o kaplanie Chrystusa, czemuu mnie niepokoisz") -tu scis me esse diabolum (wiesz ze jestem diablem) Jak to wyjasnicie??????????????? Jest wiele zjawisk, ktore ja takze potrafie wyjasnic wedlug siebie.... ale do tego jeszcze nie doszlam... Jak mozna wyjasnic nagla zmiane charakteru, somookaleczanie sie, mowienie w innym jezyku przez osoby "opetane", czy i w tym przypadku znajdziemy racjonalnie udowodnione rozwiazanie??? Czy wszystko mozna wyjasnic? I czy na kazde pytanie CZLOWIEK pozna odpowiedz???
| Zobacz wypowiedzi..
| Data ost. wpisu | Autor | Tytuł | Odpowiedzi: 76 (przedawniony) | | 01-02-2007 | Jurkowski | Czyzby polowanie na czarownice?... :| |
Ostatnio rzucil mi sie w oczy artykul w serwisie Onet.pl na temat ateizmu w Polsce. Przyczyna do jego napisania stala sie zapewne wypowiedz jednego z dwoch braci K.  Stwierdza ona, oj pardon, on, tam, ze w RP jedynym mozliwym sposobjem pojmowania swiata jest tylko katolicki. Nie rozumiem w ogole, jakim cudem po takiej wypowiedzi prezydenta, badz co badz swieckiego kraju, nikt jeszcze nie wniosl skargi do Trybunalu Praw Czlowieka. Jest tyle organizacji pozarzadowych w Polsce, ktore moglyby sie tym zajac, ale nawet w tym portalu nie ma na ten temat zadnej informacji. Byc moze wlasnie dlatego rzadzacy pozwalaja sobie na taka "zuchwalosc" wzgledem spoleczenstwa - wiedza, ze nikt nie zareaguje na tyle szybko, aby ta reakcja mogla przyniesc jakiekolwiek zmiany  Stwierdzenia takie jak tamto i jemu podobne sa jawnym pogwalceniem podstawowych wolnosci czlowieka, do ktorych odnosi sie preambula i dalsze wlasciwe art. konstytucji z 1997r. Prezydent lamie publicznie, w obecnosci mediow, konstytucje a nikt nie zwraca na to nawet uwagi. Chyba naprawde rzadzi PiS - Paranoja i Samoograniczanie... | Zobacz wypowiedzi..
| Data ost. wpisu | Autor | Tytuł | Odpowiedzi: 14 (przedawniony) | | 31-01-2007 | Neox | Nieskończoność? |
Zauwazylem ze troche odbiega to od ogolnego tematu... Z gory przepraszam za brak polskich liter, mieszam poza Polska i nie mam dostepu do polskich znakow
Wszechswiat... Ogromny, moze nawet nieskonczony... Tylko pozostaje pytanie, czy istnieje cos takiego jak nieskonczonosc? To co jest dalej? pustka? cos musi byc dalej... Coz... nie mozna powiedziec, jest... w pewnym momencie sie konczy.. czemu? Zawsze mozna zadac pytanie, a co jest ZA tym koncem... Cos musi byc, chociazby proznia, czyli jednak Wszechswiat ciagnie sie dalej... A jak wy myslicie? jezeli jest nieskonczony, to jak to jest mozliwe, czy w pewnym momencie jest to tylko proznia? A jesli nie, to co jest za Wszechswiatem? Bo mnie juz powoli glowa zaczyna bolec
| Zobacz wypowiedzi..
Starsze [1] [2] [3] [4] [5] [6] [7] [8] [9] [10] [11] [12] [13] [14] [15] [16] [17] [18] [19] [20] [21] [22] [23] [24] [25] [26] [27] [28] [29] [30] [31] [32] [33] [34] [35] [36] [37] [38] [39] [40] [41] [42] [43] [44] [45] [46] [47] [48] [49] [50] [51] [52] [53] [54] [55] [56] [57] [58] [59] [60] [61] [62] [63] [64] [65] [66] [67] [68] [69] [70] [71] [72] [73] [74] [75] [76] [77] [78] [79] [80] [81] [82] [83] [84] [85] [86] [87] [88] [89] [90] [91] [92] [93] [94] [95] [96] [97] [98] [99] [100] [101] [102] [103] [104] [105] [106] [107] [108] [109] [110] [111] [112] [113] [114] [115] [116] [117] [118] [119] [120] [121] [122] [123] [124] [125] [126] [127] [128] [129] [130] [131] [132] [133] [134] [135] [136] [137] [138] [139] [140] [141] [142] [143] [144] [145] [146] [147] [148] [149] [150] [151] [152] [153] [154] [155] [156] [157] [158] [159] [160] [161] [162] [163] [164] [165] [166] [167] [168] [169] [170] [171] [172] [173] [174] [175] [176] [177] [178] Pokaż nowsze wątki Aby pisać w tym dziale, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów
|
 |