 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » ABC Racjonalisty
| Napisano | Autor | Tytuł | | 29-12-2006 22:36 | bleble (5585 punktów) | Człowiek opętany??? | Wiele razy słyszeliscie o opetaniu i co o tym myslicie??? Opetane dziecko potrafi niewiadomo skad mowic czysta lacina. np.: -o saceros christi, cur me derogas ("o kaplanie Chrystusa, czemuu mnie niepokoisz") -tu scis me esse diabolum (wiesz ze jestem diablem) Jak to wyjasnicie??????????????? Jest wiele zjawisk, ktore ja takze potrafie wyjasnic wedlug siebie.... ale do tego jeszcze nie doszlam... Jak mozna wyjasnic nagla zmiane charakteru, somookaleczanie sie, mowienie w innym jezyku przez osoby "opetane", czy i w tym przypadku znajdziemy racjonalnie udowodnione rozwiazanie??? Czy wszystko mozna wyjasnic? I czy na kazde pytanie CZLOWIEK pozna odpowiedz???
| Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
| Grzegorz Kobyliński (1679 punktów) | Może najpierw podaj jakiś dobrze udokumentowany przykład "opętania". Jeśli tylko o takich słyszałeś to nie mamy o czym rozmawiać
|
|
 | | sininen | Najpierw paru poważniejszych naukowców mogłoby spróbować takie zjawisko udokumentować i wyjaśnić. Ale po co, skoro nikt z tym się jeszcze tak na prawdę nie zetknął ( nikt wiarygodny zjawiska nie opisał), a każdy, kto spróbuje się z nim zmierzyć często przestaje być wiarygodny w oczach swoich poważnych kolegów? Bo i przecież żaden szanujący się naukowiec nie będzie zaprzątał sobie głowy takimi bzdetami
|
|
| Grzegorz Kobyliński (1679 punktów) | przepraszam za podwójnego posta, proszę moderatora o skasowanie
|
|
| Thorvoy (6588 punktów) | >Wiele razy słyszeliscie o opetaniu i co o tym >myslicie??? >Opetane dziecko potrafi niewiadomo skad mowic czysta >lacina. >np.: >-o saceros christi, cur me derogas ("o kaplanie Chrystusa, >czemuu mnie niepokoisz") >-tu scis me esse diabolum (wiesz ze jestem diablem) >Jak to wyjasnicie???????????????
A skąd wiesz o takim przypadku?
>Jest wiele zjawisk, ktore ja takze potrafie wyjasnic wedlug >siebie.... ale do tego jeszcze nie doszlam...
To kiedyś dojdziesz.
>Jak mozna wyjasnic nagla zmiane charakteru, somookaleczanie >sie, mowienie w innym jezyku przez osoby "opetane", czy i w >tym przypadku znajdziemy racjonalnie udowodnione >rozwiazanie???
Tia. Rozwiązanie jest następujące: mocno rypnięta psychika.
>Czy wszystko mozna wyjasnic? I czy na kazde pytanie >CZLOWIEK pozna odpowiedz???
Wyjaśnić można wszystko, ale czy na każde pytanie człowiek pozna odpowiedź- nie wiadomo. Nie wiadomo bowiem, jakie się jeszcze pojawią.
|
|
 | | Gonzo |
> >Jak to wyjasnicie???????????????> A skąd wiesz o takim przypadku?unikasz odpowiedzi na pytanie i lejesz wodę, spójrz prawdzie w oczy nie wyjaśnisz tego racjonalnie, na pewno takie przypadki są udokumentowane, ale ja tłumaczę to sobie w inny sposób. Jednak mój sposób rozumowania jest już w ogóle zakręcony. Myślę, że tak jak ludzie czasami rodzą się bez rąk,tak samo pojawiają im się chociażby znamiona na dłoniach. Wiem, że narodziny bez rąk można jakoś wytłumaczyć, ale według mnie takie "opętania" są dla nas dziwne bo nie spotykamy się z nimi na co dzień. Należą do pojęć abstrakcyjnych, a może stanowią coś bardzo normalnego.... > >Jak mozna wyjasnic nagla zmiane charakteru, somookaleczanie> >sie, mowienie w innym jezyku przez osoby "opetane", czy i w> >tym przypadku znajdziemy racjonalnie udowodnione> >rozwiazanie???> Tia. Rozwiązanie jest następujące: mocno rypnięta psychika.Masz rację psychika ludzka jest jak ogromny labirynt, czasami sam właściciel może się w nim pogubić i wmawia sobie coś tak długo i mocno aż sam w to uwierzy  > >Czy wszystko mozna wyjasnic? I czy na kazde pytanie> >CZLOWIEK pozna odpowiedz???> Wyjaśnić można wszystko, ale czy na każde pytanie człowiek pozna odpowiedź- nie wiadomo. Nie wiadomo bowiem, jakie się jeszcze pojawią.hm... pytań jest tak wiele, a odpowiedzi niby tyle samo, a ja wciąż słyszę tylko te pytania, czy te odpowiedzi stanowią jakiś temat tabu, czy ja po prostu nie należę do grona VIPów i nie mogę ich poznać?
|
|
|  | | Thorvoy (6588 punktów) | > unikasz odpowiedzi na pytanie i lejesz wodę, spójrz prawdzie w oczy nie wyjaśnisz tego racjonalnie, na pewno takie przypadki są udokumentowane, ale ja tłumaczę to sobie w inny sposób.To nie jest uniknięcie odpowiedzi, a raczej odpowiedź przez zadanie pytania, które zmusza do przemyśleń.  Mówisz że "na pewno takie przypadki są udokumentowane". To znaczy że tak naprawdę nie widziałeś ani jednego udokumentowanego, a to już wiele mówi. > Jednak mój sposób rozumowania jest już w ogóle zakręcony. Myślę, że tak jak ludzie czasami rodzą się bez rąk,tak samo pojawiają im się chociażby znamiona na dłoniach.Ot co.  > Wiem, że narodziny bez rąk można jakoś wytłumaczyć, ale według mnie takie "opętania" są dla nas dziwne bo nie spotykamy się z nimi na codzień. Należą do pojęć abstrakcyjnych, a może stanowią coś bardzo normalnego....A może tak naprawdę ich nie ma, podobnie jak UFO i yeti. > Masz rację psychika ludzka jest jak ogromny labirynt, czasami sam właściciel może się w nim pogubić i wmawia sobie coś tak długo i mocno aż sam w to uwierzy Stąd tak spory odsetek schizofreników. > hm... pytań jest tak wiele, a odpowiedzi niby tyle samo, a ja wciąż słyszę tylko te pytania, czy te odpowiedzi stanowią jakiś temat tabu, czy ja poprostu nie należę do grona VIPów i nie mogę ich poznać?Jeszcze na wiele pytań nie znamy odpowiedzi. Znamy na większość tych, na które odpowiadała nam religia, zwykle błędnie. Pozdrawiam.
|
|
| |  | | rozumek |
>Jeszcze na wiele pytań nie znamy odpowiedzi. Znamy na większość tych, na które odpowiadała nam religia, zwykle błędnie. Założę się, że bez religii doskonale znasz niemal wszystkie odpowiedzi na pytania dotyczące Twojej psychiki i na żadne dotyczące mojej. Zakładasz się? Pozdrawiam Cię Thorvoy serdecznie i życzę wszystkiego dobrego w Nowym Roku (i wszystkich następnych).
|
|
| | |  | | Thorvoy (6588 punktów) | Również najlepszego w Nowym Roku życżę.
|
|
| movax (630 punktów) | > Opetane dziecko potrafi niewiadomo skad mowic czysta> lacina.> Jak to wyjasnicie?Nie wiem. Jeszcze nie wiem. > Jak mozna wyjasnic nagla zmiane charakteru, somookaleczanie> sie, mowienie w innym jezyku przez osoby "opetane", czy i w> tym przypadku znajdziemy racjonalnie udowodnione> rozwiazanie???To dosyć zadziwiające. Czy zostały wykluczone wszystkie możliwe racjonalne wytłumaczenia? Czy te przypadki były dobrze udokumentowane, czy te opętania odbywały się pod nadzorem jakichś naukowców, czy choćby rejestrowane? Może te dzieci jednak jakoś poznały te słowa. Pierwsza sprawa, czy dzieci natarczywie powtarzają ciągle to samo, czy władają naprawdę dużym zbiorem łaciny. Czy rozumieją? (da się z nimi rozmawiać?). Poznać jakieś teksty można na wiele sposób (usłyszeć, przeczytać), być może istnieją jakieś mechanizmy podświadome (zasłyszane w dziwnym stanie). W jakich latach zdarzały się te opętania? (w dzisiejszych czasach naprawdę trudno spotkać się gdziekolwiek (poza kościołami) z mówioną łaciną). Sceptycznych pytań można mnożyć. > Czy wszystko mozna wyjasnic?Tego nie wie nikt. Jednak nauczeni historią ośmielamy się (naukowcy) mówić, że tak. Wielokrotnie bywało iż coś po dostatecznym zbadaniu, zebraniu dużej ilości materiału i lepszym poznaniu działania naszego świata okazywało się racjonalne. Być może za te objawienia jest odpowiedzialne zjawisko do tej pory całkowicie obce nauce (nie wiem jakieś fale mózgowe, albo obcy rzeczywiście są wśród nas  ). Gdyby się okazało że takie rzeczywiście istnieją to wiele by się wyjaśniło. Tak więc co dziś się wydaje magią jutro może nią nie być. > I czy na kazde pytanie CZLOWIEK pozna odpowiedz???Jeśli pytania są dobrze zadane... Być może ludzkość jest zbyt głupia aby rozwiązać pewne zagadki, jednak wyjaśnienie zapewno jest.
|
|
| szukacz | >Wiele razy słyszeliscie o opetaniu i co o tym >myslicie??? Czy to jest tylko mit? Nie słyszalem aby w psychologii analizowano lub opisywano takie zjawisko. Mity zwykle mają charakter lokalny lub związany z jakąś religią. Mit od rzeczywistości można odróżnić analizująć właśnie takie cechy. -Czy zjawisko opętania występuje w innych religiach lub na innych kontynentach? Jeżeli nie, to jest to mit lokalny.
|
|
 | | Władek Lichacz (2050 punktów) | >Nie słyszalem aby w psychologii analizowano lub opisywano takie zjawisko. Mity zwykle mają charakter lokalny lub związany z jakąś religią.
Nie tylko słyszałem, ale i wielokrotnie czytałem. Nie wszystie osoby były psychologami, takie badanie prowadzili także i inni naukowcy. Gdybym miał tylko kilka książek poświęconych tej tematyce to bym sprawdził i podał ich tytuły, niestety ja mam ich kilkaset i fascynacja tymi zagadnieniami już dawno mi przeszła. Zwykle wszystkie tzw. opętania, cuda itp. mają jednak racjonalne wyjaśnienia. Dodam tylko, że często było to związane także i z konkretną osobą.
|
|
|  | | szukacz | >>Nie słyszalem aby w psychologii analizowano lub opisywano takie zjawisko. Mity zwykle mają charakter lokalny lub związany z jakąś religią. >Nie tylko słyszałem, ale i wielokrotnie czytałem. Nie wszystie osoby były psychologami, >takie badanie prowadzili także i inni naukowcy. "Opętanie" w religii katolickiej jest rozumiane jako opętanie przez Szatana. Egzorcyzmy są związane z wypędzaniem Szatana. A jak to jest w buddyzmie, czy hinduizmie? Jak się to interpretuje i leczy?
|
|
| |  | | Władek Lichacz (2050 punktów) |
>"Opętanie" w religii katolickiej jest rozumiane jako opętanie przez Szatana. Egzorcyzmy są związane z wypędzaniem Szatana. A jak to jest w buddyzmie, czy hinduizmie? Jak się to interpretuje i leczy?
Mnie interesował kiedyś tylko "nasz rodzinny folklor", że tak to wyrażę. Inni na pewno wiedzą, a czy odpowiedzą?
|
|
|  | | anubis | A czy moze wie ktos co sie dzieje z takimi ludzmi "opętanymi". Podabno jest ich coraz wiecej?. Trzyma sie ich w domach dla wariatow czy od razu kieruje do egzrcysty gdzie ulagaja "cudownemu uzdrowieniu"? Czy takie "opętanie" leczy sie w tradycyjny sposob?
|
|
Atlantis (1733 punktów) (zablokowany) | Myślę, że można takie przypadki wyjaśniać na wiele różnych sposobów: choroba psychiczna, odurzenie (świadome lub nie) jakimiś substancjami halucynogennymi czy nawet dosyć specyficzne poczucie humoru. To trochę jak z tymi procesami czarownic - często powodem oskarżeń była zwykła sąsiedzka zawiść, niekiedy głupi żart (no cóż, życie wśród fanatyków religijnych do wesołych nie należy, więc może czasem w człowieku coś pęknąć i zechce on zrobić otoczeniu głupi kawał...). Czasem także szuka się wyjaśnienia w zatruciu sporyszem, grzybami halucynogennymi itp. Nie mówiąc już o tym, że zwłaszcza parę wieków temu, na prowincji szczególnie osoba chora psychicznie, nie do końca zdająca sobie sprawę tego co mówi, gdy zaczęła poruszać tematy religijne mogła sprawiać wrażenie opętanej. Zresztą wypisz wymaluj - zdarzają się przypadki schizofreników, którym wydaje się, że są Bogiem. Dlaczego nie mieliby się zdarzyć i tacy, którzy z uporem maniaka mówiliby, że są Szatanem?  Przykłady które przytaczasz są wątpliwe z tego powodu, że nie podajesz źródła. To pewne kolejne - wujek kolegi z pracy ojca, usłyszał od syna swojego kuzyna, że jego dziewczyna powiedziała mu, że jakiś daleki kuzyn słyszał od kogoś, że taki dzieciak mówił po łacinie.  Każdy, kto grał w głuchy telefon wie o co chodzi. A może w oryginale było, że to EGZORCYSTA odmawiał modlitwy po łacinie???
|
|
| Crown (78 punktów) | > Jak to wyjasnicie???????????????Kilka podobnych przypadków jest opisanych w następującej książce www.albertus.pl/?d=produkt&id=879 . Ostrzegam, że lektura może wywołać niepohamowane napady śmiechu. Im więcej czytałem, tym sceptyczniej byłem nastawiony do całej idei opętania jako części podstępnego planu nikczemnego Tego-którego-boją-się-chrześcijanie. Ale do rzeczy. Jednoznacznej diagnozy nie da się postawić bez uprzedniego (oczywiście bardzo wnikliwego) zbadania przypadku. Po pierwsze, trzeba taki casus udokumentować, a po drugie zwołać zespół naukowy, złożony najlepiej z psychologów, który gruntownie przebadałby "dotkniętego". Póki co żadne z tych dwóch kryteriów nie zostało spełnione (jeżeli nie liczyć wątpliwych prób pana Ghostbustera z programu "Nie Do Wiary" nadawanego na TVNie oraz wielu anegdot rozsianych po katolickich książkach). > Jak mozna wyjasnic nagla zmiane charakteru, somookaleczanie> sie, mowienie w innym jezyku przez osoby "opetane", czy i w> tym przypadku znajdziemy racjonalnie udowodnione> rozwiazanie???Zwyczajną chorobą psychiczną i nie potrzeba do tego żadnej teologii. Jeżeli chodzi o "inne języki", potencjalne możliwości zostały już przedstawione przez moich poprzedników. > Czy wszystko mozna wyjasnic? I czy na kazde pytanie> CZLOWIEK pozna odpowiedz???Nie wszystkie zjawiska dadzą się wyjaśnić przy pomocy obecnie posiadanej wiedzy. Co nie wyklucza dokonania tego w przyszłości. Na drugie odpowiedź jest jednoznacznie przecząca. Za A. Wolszczanem, wywiad w "Rzeczpospolitej" który ukazał się w wakacje "-Jak pan ocenia procentowo, ile wiemy na temat Wszechświata? Tak intuicyjnie. AW: -Zero procent. Wiem, że nic nie wiem."
|
|
| Marysia | > Wiele razy słyszeliscie o opetaniu i co o tym> myslicie???> Opetane dziecko potrafi niewiadomo skad mowic czysta> lacina.> np.:> -o saceros christi, cur me derogas ("o kaplanie Chrystusa,> czemuu mnie niepokoisz")> -tu scis me esse diabolum (wiesz ze jestem diablem)Zawsze mnie zastanawiało, dlaczego "szatany" mówią po łacinie. Erudyci, figlarze jedne! Na przykład juz anioly i Matka Boska częściej używają dialektów miejscowych. A może to tak jak z kosmitami, ktorzy z obcej Galaktyki przylatują wprost do USA i rozmawiają po angielsku z samym Prezydentem? Może taka refleksja pomoże w zastanowieniu. Zresztą, tylu rzeczy nie wiemy - i w sumie dobrze. Przynajmniej nie będziemy się nudzić
|
|
 | | ugaguga (134 punktów) |
> Zawsze mnie zastanawiało, dlaczego "szatany" mówią po łacinie. Erudyci, figlarze jedne!Przecież to oczywiste. Muszą mówić w jakimś uniwersalnym języku żeby egzorcysta zrozumiał. Jakby to było gdyby jakiś chiński "szatan" mówił "krzaczkami" do czeskiego egzorcysty ? A jak jeszcze zacznie wspak gadać ? I jak tu ulec kuszeniu, kiedy zwykły człek nie kuma o co chodzi takiemu "szatanowi"  ..
|
|
 | | zenek | >Zawsze mnie zastanawiało, dlaczego "szatany" mówią po łacinie. Erudyci, figlarze jedne!
I wszystko jasne. Przecież wiadomo, że diabeł najchętniej mówi po niemiecku.
|
|
 | | anubis | > A może to tak jak z kosmitami, ktorzy z obcej Galaktyki przylatują wprost do USA i rozmawiają po angielsku z samym Prezydentem?Jezyk angielski jest jezykiem tak uniwersalnym ze mowia nim na prawie kazdej planecie w naszej galaktyce (wie o tym kazdy kto ogladal serial "Gwiezdne wrota"). WARTO SIE UCZYC TEGO JEZYKA
|
|
| Basia (364 punktów) |
Tylko czy na pewno mówią po łacinie? Bo skąd rzekomi świadkowie wiedzą, że to łacina, skoro prawdopodobnie nie są poliglotami? A może to zwyczajny bełkot...
|
|
 | | załuska (1 punktów) | A jesli to nie bełkot, to przeciez nie jestesm,y do końca pewni czy ten ktos mówi poprawnie po łacinie czy innym języku, czy wczesniej nie brak jakis środków jak narkotyki, co mogłoby w pewien sposób wyjasniac takie zjawisko. Ogólnie rzecz biorac jeśli naprawde jest opetany to raczej bedzie cały czas,a nie przez chwile. Dla mnie sa to rzeczy kompletnie nieracjonalne.
|
|
|  | | Basia (364 punktów) | > Dla mnie sa to rzeczy kompletnie nieracjonalne.
Tak jak dla każdego. I na tym właśnie bazuje Kościół siejąc panikę i strach w szeregach owieczek. Bo wiadomo, że jak ktoś się boi , to łatwo nim manipulować.
|
|
| Patrycja | W świecie jest dużo niewyjaśnionych spraw,historii paranormalnych jak np. opętanie.Człowiek opętany mówi nie tylko w języku łacińskim,ale w różnych,których wcześniej nie znała,ma nadprzyrodzoną siłę,są przeróżne symptomy i to jest prawda.Nie wierz jak ktoś ci powie,że człowieka opęta tylko wtedy,gdy bedzie wywoływał duchy,bo nie tylko wtedy,ale jest to prawdą,duchy nawiedzą człowieka,który:nadgorliwie się interesuję okultyzmem,satanizmem,magią,klątwami,wróżbami,spirytyz,manipulacja przez dzwięk....Pamiętaj,że na świecie nic nie byłó i nie zostanie wyjaśnione,a opętania jak były tak będą,nawet jeśli jesteś silną katoliczką nic ci to nie pomoże.Nie obawiaj się,a wszystko bedzie ok.PS.Na żadne z niewyjaśnionych pytań nie dostanie człowiek odpowiedzi,nigdy,nigdy.Pozdrawiam
|
|
 | | Thorvoy (6588 punktów) | > W świecie jest dużo niewyjaśnionych spraw,historii paranormalnych jak np. opętanie.Z której potwierdzonych zostało... zero? > Człowiek opętany mówi nie tylko w języku łacińskim,ale w różnych,których wcześniej nie znała,ma nadprzyrodzoną siłę,są przeróżne symptomy i to jest prawda.Jestem trzykrotnym laureaem nagrody Nobla, mam słonia w karafce. Stworzyłem chomiki. Każdego dnia wypijam milion litrów soku pomarańczowego, zapalam zapałki o galaretę i to wszystko jest prawda. > Nie wierz jak ktoś ci powie,że człowieka opęta tylko wtedy,gdy bedzie wywoływał duchy [...]Nie wierzymy. Więcej- nie wierzymy w opętanie w ogóle. > [...] ,bo nie tylko wtedy,ale jest to prawdą [...]Też już chyba mówiłem Ci, co jest prawdą. > [...] duchy nawiedzą człowieka,który:nadgorliwie się interesuję okultyzmem,satanizmem,magią,klątwami,wróżbami,spirytyz,manipulacja przez dzwięk....Teraz trochę poważniej: nie pomyliłaś forum? > Pamiętaj,że na świecie nic nie byłó i nie zostanie wyjaśnione [...]Nie pomyliłaś aby też światów? > [...] a opętania jak były tak będą,nawet jeśli jesteś silną katoliczką nic ci to nie pomoże.Nie obawiaj się,a wszystko bedzie ok.PS.Na żadne z niewyjaśnionych pytań nie dostanie człowiek odpowiedzi,nigdy,nigdy.Pozdrawiam Ja też pozdrawiam, a teraz wracaj do swojego świata.
|
|
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|