Racjonalista - Strona głównaDo treści
 Przegląd wątków w dziale ABC Racjonalisty

« Wróć do działów Forum
Pokaż starsze wątki  /  Pokaż nowsze wątki

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 60 (przedawniony)
03-03-2015Sugar ManProblem człowieka inteligentnego.
Najpierw dla nakreślenia sprawy wkleję dwie wypowiedzi. Przy drugiej wypowiedzi można zajrzeć do wpisu z bloga, skąd ten tekst pochodzi i przeczytać cały art.

[cytat]Mój nauczyciel akademicki od statystyki matematycznej, człowiek którego bardzo cenię i uważam za jednego z "cwańszych", dr Grzegorz Krzykowski z Uniwersytetu Gdańskiego, bardzo często uczulał nas, przyszłych absolwentów matematyki, na pewien ważny fakt. Myślę, że jego wskazówka jest dość uniwersalna i bardzo pomoże przybliżyć nas do przeciętnego wyborcy.

Twierdzi on mianowicie, że problemem ludzi bardzo inteligentnych jest nieuświadamianie sobie tego, jak duży dystans intelektualny dzieli ich od przeciętnego zjadacza chleba.

Na fakt ów zwracał uwagę głównie w kontekście sposobu prezentacji wyników badań statystycznych robionych np. dla jakiejś firmy - matematyk w sposób prawidłowy i przemyślany poklasyfikuje szereg danych, wykona serię skomplikowanych (dla niego często prostych) obliczeń i otrzyma szereg wyników, które coś tam oznaczają. Niestety, szef firmy oraz sztab marketingowców, kierowników produkcji i całej reszty personelu nie potrafi zrobić użytku z informacji, iż współczynnik korelacji dwóch zmiennych wynosi 0.61, zaś wartość estymatora nieobciążonego jednej z nich to 13.86.

Dlatego niezwykle istotna jest umiejętność prezentacji wniosków w formie przystępnej dla ludzi nie mających pojęcia o całym aparacie dedukcyjnym, który się za nimi kryje. W tym celu stosuje się diagramy, "słupki", odpowiednio sporządzone..
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 3 (przedawniony)
22-02-2015SurriApostazja. Wyciąg z księgi ochrzczonych/ świadectwo chrztu
Bardzo Was proszę o pomoc bo w terminologii około kościelnej jestem zielona. Czy ,,Wyciąg z księgi ochrzczonych" to to samo co ,,świadectwo chrztu"?

Bo mam właśnie ten nieszczęsny ,,wyciąg"

Btw. przepraszam za zły dział, moja pomyłka.
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 33 (przedawniony)
24-01-2015Šemū' el LönnebergPolscy terroryści
    Uznałem, że wypadałoby w obecnej sytuacji uczcić pamięć jednego z założycieli i liderów Socjalno-Rewolucyjnej Partii "Proletariat" Kazimierza Puchewicza. Był on zwolennikiem walki ekonomicznej i pracy organizacyjnej. Założył grupę rozłamową Partia Robotnicza "Solidarność" po tym jak sprzeciwił się planowanej akcji terrorystycznej, której orędownikiem był jego konkurent w partii - Ludwik Waryński.
   Zastanawiam się też nad tym, czy naszej pamięci domaga się romantyczny czyn Antoniego Berezowskiego, który 6 czerwca 1867 r. dokonał nieudanego zamachu na cara Aleksandra II.


Jean-Baptiste Carpeaux - zamach Berezowskiego, polskiego anarchisty na cara Alexandra II

Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 462 (przedawniony)
23-01-2015Masław WielkiPostęp, a ludzkość.
Witam drogich racjonalistów! Jest to mój pierwszy post na tym forum. Chciałbym poznać wasze zdanie na temat postępu i ogólnego poziomu naszej cywilizacji. W czasie ostatnich 100 lat poczyniliśmy ogromne postępy. Latamy w kosmos, badamy początki wszechświata, rozszczepiamy atomy, leczymy ciężkie choroby. Zabraliśmy się nawet za grzebanie w genach.
To wszystko ogromne osiągnięcia i tu właśnie pojawia się paradoks. Cała ludzkość (oprócz kilku pozostałych tradycyjnych plemnion w tropikalnych dżunglach) uznaje te zdobycze nauki i z nich korzysta na codzień. Mimo tego miliardy ludzi ciągle wyznaje tego samego boga, którego wyznawali żydowscy pastuchowie tysiące lat temu. Nauka dała nam niezbite dowody na to, że "prawdy objawione" z ich książek mają z prawdami tylke wspólnego co historia o wróżce zębuszce. Mimo tego religia ma się dobrze jak zawsze. Mówię tu o wszystkich religiach abrahamowych, ale skupię się teraz na chrześcijaństwie. Czy chrześcijaństwo samo doszczętnie sie nie zdyskredytowało w ciągu swojego panowania? Europa i Ameryki spłynęły przez chrześcijan krwią niewinnych. Dzisiaj o zbrodnie nazistowskie oskarżamy nie tylko samego Hitlera ale całą jego ideologie. To czemu nie oskarżamy chrześcijaństwa o zbrodnie popełniane na milionach pogan i ofiar świętej inkwizycji? Przecież to właśnie chrześcijaństwo było motywem tych niezliczonych zbrodni.
Sprawa ta dotyczy nie tylko religii. XIX i XX wiek nauczyły nas, że nacjonalizm to bezpodstawna i zła ideologia. Czy ludzkość wyciągnęła..
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 100 (przedawniony)
08-01-2015TubylecPartia Ateistów
Czy możliwe i zgodne z prawem byłoby stworzenie Partii Ateistów?
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 22 (przedawniony)
29-11-2014Mariusz AgnosiewiczKultura biczownictwa narodowego
Profesor Anna Giza to socjolog z Uniwersytetu Warszawskiego pod której kierunkiem powstała praca o tym, jak media wykoślawiają obraz społeczeństwa polskiego. A że jest to obraz przerysowany negatywnie, zatem - intencjonalnie lub bezmyślnie - stają się instrumentami negatywnej inżynierii społecznej, psucia społeczeństwa. W tygodniku Przegląd ukazał się wywiad z badaczką.

Cytat:
Sprzyja to tworzeniu silnych podziałów społecznych, które zaczynają być coraz bardziej rzeczywiste. Mamy silną potrzebę przynależności i jednocześnie odgradzania się, więc im bardziej my opowiadamy o tych grupach: o niegrzecznych chłopcach, "dzikich" z naszej ulicy, moherowych beretach, luzerach transformacji i o dzielnych, kosmopolitycznych, wykształconych z wielkich miast, którzy są naszą nadzieją modernizacyjną, tym bardziej oni tacy są. Im więcej mówimy, tym bardziej oni zaczynają w taki sposób istnieć. To znaczy, zaczynają patrzeć na siebie i mówią: "OK, to ja jestem ten, a ona jest moherowy beret". Takie są konsekwencje tego, jak ludzi etykietujemy. Na początku transformacji mieliśmy do czynienia z takim etykietowaniem. Obywatele zostali obsadzeni w określonych rolach. W jednych upatrywano kreatywnych, przedsiębiorczych, a dla drugich zabrakło miejsca.



Jest to splot dwóch czynników: interesów właścicieli mediów oraz..
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 37 (przedawniony)
13-10-201460659Chodzi o związek.
Cześć 
Pierwszy mój post, witam serdecznie dookoła wszystkich - i zapraszam do dyskusji.
Najpierw zarysuję przeszłość, a potem przejdę do teraźniejszości.

Jak to się zaczęło?
Od kilku lat jestem w związku z kobietą, która za mojej kadencji zmieniła się ogromnie.
Wychowana w głębokiej wierze katolickiej, popartej bardzo mocną indoktrynacją (m.in. opus dei); była zdumiona permanentnym szczęściem i uśmiechem u mnie, gdyż pierwszy raz spotkała go u ateisty "z przemyśleń", a nie "z nie chodzenia do kościoła". Swoją drogą, pierwszy raz w ogóle spotkała ateistę "z przemyśleń", z jasnym i spójnym umysłowym całokształtem. Niezależnie od poniższych wątków, cudowna chemia między nami jest od pierwszego dnia i wciąż trwa. Pogrubione słowa najpewniej miały ogromny wpływ na jej decyzję, by w ogóle ze mną być.
Płynnie zauważyła, że instytucja Kościoła przeszkadza jej w jej wierze, toteż (mając "otwartą głowę") zrezygnowała z niego. Mówimy o metamorfozie kilkuletniej, która poprawiła w niej spokój na co dzień, większą spójność wewnętrzną - to są jej słowa. Aktualnie obecność Boga w jej życiu to ogólne poczucie, że jest i czuwa nad nią, że ma do kogo się odezwać, że "bez niego to świat byłby po prostu smutny".
Nie byłbym w stanie związać się z kimś, kto nie ma "otwartej głowy" na nowe argumenty do analizy, a od początku mam poczucie, że w tej materii się zgadzamy - mieliśmy po prostu inne dzieciństwo, tak to rozumuję.

Jak jest dziś?
Gdy odkrywamy,..
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 8 (przedawniony)
09-10-2014KaganekLipiec miesiącem ateizmu w Polsce
Co kraj to obyczaj ale wszędzie widać wciskanie religii do wszystkiego.
Na szczęście mamy jeden normalny miesiąc.
Znajomy podpowiedział mi nową świecką tradycję.
Ja kupuję ten pomysł i Wam podpowiadam:

Lipiec miesiącem ateizmu w Polsce

Jest to zresztą znakomity miesiąc na miłość bez kościelnego ślubu

Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 20 (przedawniony)
30-09-2014macnemoPochwala racjonalnej glupoty
Od ponad 30 lat mieszkam za granica, wiec prosze wybaczyc mi "niedoskonalosci" ortograficzno-stylistyczne.
W nauce poczynilsmy podobny postep jak w lotach miedzygalaktycznych - oderwalismy sie od Ziemi
(Voyager) na odleglosc , ktora jest bliska zeru w relacji do czasoprzestrzeni, niemiej to wielki sukces. Badanie kosmosu z blizszej perspektywy przypomina powiedzenie "im dalej w las tm wiecej drzew" czyli usmiadomienie, ze im dalej tym trudniej cos zrozumiec. Wiem, ze nic nie wiem mozemy juz dzis uzupelnic slowem "absolutnie" (nic nie wiem). W tym miejscu pojawia sie pewien blad typowy dla ludzkiego sposobu myslenia - "mam mozg wiec wszystko w koncu zrozumiem" - co jest oczywistym nonsensem. Nie wiemy nawet czy nasz system myslowy jest jedynym, czy posiada odpowiednie narzedzia i senory ( inne wymiary) i czy w ogolo to co odbieramy jest rzeczywistoscia ( a nie np:halogramem, String theory itd). O dziwo wielu juz "wie i rozumie" budujac na niewiedzy, wiedze. Problemem racjonalizmu jest fakt , ze zaczyna przypominac substytut brakujacej ludziom religii - z instynktownej potrzeby opierania sie na czyms pewnym ( niestety w swiecie dopiero poznawanej fizyki kwantowej oraz tajemniczej ciemnej energi, materi itd). Jakby tego wszystkiego bylo malo, mamy do czynienia z jedna calosca, nie pozwalajaca zrozumiec rzadzacych mechanizmow bez wiedzy o caloksztalcie. Watpie by w nauce pojawily sie "Worm Hole" pozwalajace przeskoczyc niewiedze, raczej sksazani jestesmy, na powolne wchodzenie..
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 51 (przedawniony)
18-09-2014MimozaPogubiłam się. Proszę o radę.
Witam Wszystkich,

Od jakiegoś czasu czytam informacje na tym portalu i na forum. Wiem już, że bez codziennej porcji lektury nie mogłabym dalej żyć.

Ale mam takie zmartwienie: pochodzę z dużego miasta, ale od 7 lat mieszkam w małym mieście (60 tys. mieszk.). Pochodzę z rodziny katolickiej, ale od trzech lat wiem, że nie jestem już osobą wierzącą. Jeszcze nie jestem ateistką, gdyż moja wiara na obecnym etapie to raczej panteizm, ale w każdym razie bardzo racjonalnie podchodzę do wszystkich zagadnień związanych z wiarą. No i gdzie ten problem? Otóż w mieście, w którym mieszkam, katolicyzm rozwinięty jest do granic niemożliwości. Codziennie spotykam się z sytuacjami, że ktoś manifestuje swoją wiarę, a ja nie wiem, co robić. Mam grono znajomych, którym powiedziałam o moim podejściu do tematu i na szczęście mnie zaakceptowali. Ale na co dzień na ulicy, w sklepie, w szkole moich dzieci cały czas spotykam się z sytuacjami, z którymi nie wiem, co robić. Na przykład: moja córka nie bardzo radzi sobie z pewnym przedmiotem. Poszłam na rozmowę do nauczycielki, a ta mi mówi, że powinnam w najbliższy czwartek pójść z córką na mszę błagalną o pomoc boską w nauce. Drugi przykład: zaczęłam pracę w pewnej firmie, a na Wielkanoc mój szef przysyła mi smsem wiadomość, że Dziś Cudowny Dzień, bo Chrystus Zmartwychwstał. Następnie: wypisałam w tym roku mojego syna z lekcji religii w szkole. Sytuacja jest taka, że w trakcie religii był w świetlicy, ale później spóźnił się na następną lekcję i już w zeszłym..
Zobacz wypowiedzi..

Starsze [1] [2] [3] [4] [5] [6] [7] [8] [9] [10] [11] [12] [13] [14] [15] [16] [17] [18] [19] [20] [21] [22] [23] [24] [25] [26] [27] [28] [29] [30] [31] [32] [33] [34] [35] [36] [37] [38] [39] [40] [41] [42] [43] [44] [45] [46] [47] [48] [49] [50] [51] [52] [53] [54] [55] [56] [57] [58] [59] [60] [61] [62] [63] [64] [65] [66] [67] [68] [69] [70] [71] [72] [73] [74] [75] [76] [77] [78] [79] [80] [81] [82] [83] [84] [85] [86] [87] [88] [89] [90] [91] [92] [93] [94] [95] [96] [97] [98] [99] [100] [101] [102] [103] [104] [105] [106] [107] [108] [109] [110] [111] [112] [113] [114] [115] [116] [117] [118] [119] [120] [121] [122] [123] [124] [125] [126] [127] [128] [129] [130] [131] [132] [133] [134] [135] [136] [137] [138] [139] [140] [141] [142] [143] [144] [145] [146] [147] [148] [149] [150] [151] [152] [153] [154] [155] [156] [157] [158] [159] [160] [161] [162] [163] [164] [165] [166] [167] [168] [169] [170] [171] [172] [173] [174] [175] [176] [177] [178] Pokaż nowsze wątki
Aby pisać w tym dziale, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów
« Wróć do działów Forum


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)