Racjonalista - Strona głównaDo treści
 Przegląd wątków w dziale ABC Racjonalisty

« Wróć do działów Forum
Pokaż starsze wątki  /  Pokaż nowsze wątki

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 78 (przedawniony)
19-09-2009jackmartinKocham katoliczkę
Witam wszystkich serdecznie.
To moj pierwszy wpis na forum i pierwsza proba nawiazania kontaktu z racjonalistami ta droga. Nie mam pojecia, czy wybralem wlasciwa rubryke? Sprobuje "wyplakac sie" w tym miejscu. Za wszelkie komentarze, wskazowki i rady juz teraz z gory dziekuje.

Mam cholerny problem, ktory spedza mi sen z oczu.
Otoz od poltora roku jestem z kobieta, ktora bardzo kocham, z ktora chce zalozyc rodzine.
Wszystko byloby o.k., gdyby nie fakt, ze jest wzorowa katoliczka przez duze k.
Na poczatku wydawalo mi sie, ze to maly problem, ktory wspolnie jakos rozwiazemy.
W miare uplywu czasu widze, ze problem rosnie, a mnie coraz bardziej meczy jej podejscie do tematu religii, boga itd.

Nie potrafie zrozumiec, jak inteligenta, mloda kobieta z wyzszym wyksztalceniem moze tak fanatycznie wierzyc w cos, co zostalo jej zaszczepione w dziecinstwie, a czego nie moze w zaden sposob zweryfikowac naukowymi metodami. Do tego dochodza jeszcze te zabobony, ktore doprowadzaja mnie do szalu. Niekiedy odnosze wrazenie, ze rozmawiam z 60-cio letnim moherem sluchajacym Radio M.
Najbardziej rozwala mnie fakt, ze (CYTAT) -"O istnieniu Boga nie ma dyskusji!".
Do jasnej cholery (przepraszam za wyrazenie, ale juz sama edycja tego tekstu podnosi mi cisnienie), dlaczego nie mozna zastanowic sie i spojrzec krytycznie na tego wszechmogacego? Kto kaze wiernym trzymac jezyk za zebami? To ostatnie pytanie jest oczywiscie ironiczne.
Bog towarzyszy jej wszedzie: w pracy, w drodze, mijajac kosciol nastepuje..
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 17 (przedawniony)
11-09-2009sprayProtestuje przeciw zeslaniu Pyski do oslej lawki !!!
Jest w dziale "Osla lawka" calkiem nieglupie pytanie.
Byc moze naprawde pochodzace od osoby proszacej o pomoc w interpretacji "Ody do mlodosci", a moze pozytywnie prowokujacej do tego, zebysmy sie zastanowili, na ile jestesmy wierni idealom , ktore (PONOC) wielbimy.
W pierwszym przypadku bedzie to nieladne odeslanie raczkujacego racjonalisty z kwitkiem od klamki (no, pieknie, k***a, pieknie) ; w drugim - zamiecenia pod dywan, ktore (PONOC) racjonaliscie nie przystoi...
To, jak to, do cholery jest ???
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 9 (przedawniony)
08-09-2009(Alicja)DudaPułapka rozumu
Na tym forum wielu przypisuje sobie, że są racjonalistami (nie chodzi mi o racjonalizm wynikający z członkowstwa w PSR) a ich poglądy w mniemaniu innych takowymi nie są. Okazuje się, że kłopoty z definicją i wzorcem mamy nie tylko my. Polecam cały wpis na blogu Grzegorza Pacewicza


naukowy.blog.polityka.pl/?p=376#more-376

Pułapka rozumu
Co to jest racjonalność i jakie są jej kryteria?

Przedmiotem mojego doktoratu była myśl Pierre’a Teilharda de Chardin. Pisałem o jego koncepcji noosfery i jej współczesnych odniesieniach. W trakcie rozmów z moim promotorem, prof. Konradem Waloszczykiem, zauważyliśmy, że na pewno trzeba będzie w pracy spróbować odpowiedzieć na pytanie, na ile myśl Teilharda jest racjonalna. Jeśli zaś trudno by tę myśl ocenić w całości, to przynajmniej w tym zakresie, w jakim dotyczy to tematu mojej pracy. Pojawił się wtedy przede mną problem, co to jest racjonalność?
Swoje zadanie potraktowałem bardzo serio i w różnych źródłach zacząłem dochodzić, co to jest rozum, co to jest racjonalność i jakie są jej kryteria. Bardzo szybko przekonałem się, że określenie czym jest racjonalność, jest tylko pozornie łatwe. Jest tak, ponieważ wiąże się to z kilkoma problemami, których nie sposób rozwiązać.
Jednym z nich to kwestia określenia, czego racjonalność dotyczy. Czy słowo to odnosi się do treści różnego rodzaju poglądów, przekonań czy sądów, czy też jedynie do ich formy. Chodzi mi o to, czy da się określić, że pewne treści są racjonalne, a inne nie są. Czy..
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 17 (przedawniony)
08-09-2009zagubionyProszę o odpowiedź
Witam,

czy ktoś może mi pomóc z tym pytaniem:

Racjonalizm był charakterystyczny dla refleksji:
A) św. Augustyna
B) św. Tomasza
C) św. Alberta
D) św. Pawła z Tarsu

to dla mnie bardzo ważne,

dziękuje z góry i pozdrawiam.
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 62 (przedawniony)
05-09-2009checkmateCzy świat schodzi na psy?
Kopernik zyskał sławę twierdzeniem, że pieniądz lepszy jest wypierany przez gorszy.
W swoim czasie w Szwecji karano kradzież odcięciem dłoni. Zwyczaj - z dzisiejszego punktu widzenia barbarzyński - doprowadził do sytuacji, gdzie kradzież nie była tak surowo karana, a jednak była popełniana bardzo marginalnie.
Szwedzi nie zamykali domów na klucz (przynajmniej na wsi), bagaż pozostawiony na peronie stał w tym samym miejscu kilka dni później.
Potem Szwedzi wpadli na pomysł jak wyręczyć obywateli w mało atrakcyjnych zawodach i zaczęli importować Mu.., sorki, Afro-Afrykanów i innych egzotycznych obywateli i po krótkim czasie sprzedaż zamków wzrosła, a poczucie bezpieczeństwa własnosci prywatnej zmalała.
Całą ideę poszanowania własności (kupionej za cenę cierpienia tysięcy szwedzkich rodzin) trafił szlag.
Rodacy i inni Słowianie dołożyli swoje rozumienie własności prywatnej i myślenie Szwedów w tej kwestii musiało dorównać reszcie.
Moje pytanie, to czy rzeczywiście emeryci (niezależnie od pokolenia) mają rację twierdząc, że za ich czasów było lepiej, a świat schodzi na psy?
Ja się z tym nie zgadzam, ale przykład Szwecji daje do myślenia.
Co Wy o tym myślicie?
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 99 (przedawniony)
27-08-2009KaszaSamoświadomość i powstanie życia.
Szukałem, ale nic nie znalazłem co choć po części dawałoby mi odpowiedź, więc założyłem temata.
Tak zacząłem filozofować: "czy to możliwe, żeby życie powstało z materii nieożywionej ?" No pewnie, że możliwe, skąd byśmy się wzięli ? No, ale zastanawiając się dalej - jak do cholery? Coś jest, jakaś papka i tak ni z tego, ni z owego ożywa. No jak ? Podobno naukowcy są blisko - lub daleko, nie wiem - ożywienia czegoś martwego. W konsekwencji to prowadzi ( no chyba ;p) do tego, że będzie i można ożywiać zmarłych. I co dalej ? Zresztą nie o to chodzi. Bo i tak co mnie to obchodzi. Tylko jak coś może od tak se ożyć ?

I druga sprawa - świadomość istnienia. Wszyscy byli kiedyś "dwoma częściami" - plemnik i komórka jajowa, czymś osobnym. I parę lat od tego zdarzenia, pewnego pięknego dnia dostaliśmy świadomość swojego "ja". Przecież mózg mamy jeszcze przed urodzeniem, ale czy wtedy wiedzieliśmy, że istniejemy ?

Nie daje mi to spokoju, więc chyba jeszcze trochę i zacznę wierzyć, ale na pewno nie w Jezusa, także nie załamujcie się. Pozostał mi jeszcze deizm.
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 7 (przedawniony)
27-08-2009marcusProblem z nickiem
Wchodząc dzisiaj w zakładkę "Ustawienia konta" na samej górze znalazłem taką informację:
"Twój pseudonim jest używany przez 2 innych użytkowników. Zachęcamy do jego zmiany."
Zdziwiłem się bardzo, i zastanawiam się właśnie czy to oznacza, że dwie osoby o takim samym jak ja nicku mogą pisać na forum podając się za mnie?
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 434 (przedawniony)
25-08-2009NieIstniejeszJakiś rodzaj hipokryzji żywieniowej
Ostatnio bardzo mocno uwidocznił mi się taki mały codzienny absurd. Chodzi o sprawy związanie z jedzeniem, tzn. kwestia obrzydzenia jakimiś konkretnymi rodzajami pożywienia w świetle logiki i na tle naszej aktualnej, masowej "moralności".

Zacznę od tego, że sam jestem wegetarianinem - nie mam zamiaru nikogo przekonywać, po prostu to jest, jak sądzę, podstawowa przyczyna tych spostrzeżeń.

Zawsze bardzo mocno dziwi mnie w "kulturze żywieniowej" kilka rzeczy:

1 - Dlaczego większość "mięsożerców" reaguje agresją na słowo "trup" w kontekście szynki np. W ogóle na jakąkolwiek sugestię, że to co jedzą kiedyś chodziło i robiło wiele innych dziwnych rzeczy.

2 - Dlaczego bez żadnego obrzydzenia jedzą np. sztandarową szynkę, a mają mdłości na myśl o mózgu, płucach itd. (oczywiście nie wszyscy, to kwestia nawyków). Wielu reaguje też obrzydzeniem (agresją oczywiście też ) na stwierdzenie faktu, że w mięsie jest krew.

3 - Dlaczego niektóre zwierzęta nadają się do jedzenia, a inne nie. Chodzi mi znów o to obrzydzenie, dlaczego przeciętny Polak ze smakiem pożre udo kury i mięśnie międzyżebrowe świni, a będzie się wstrząsał z obrzydzenia na widok ogolonego psa wiszącego na haku na chińskim straganie czy - broń Boże! - wielkiej larwy na patyku.

4 - Dlaczego dziś prawie wszyscy jedzą mięso, ale już prawie nikt sam nie zabiłby kury, świni, krowy? Dlaczego obrzydza ich widok rzeźni, dlaczego żal im bitego psa i dlaczego dalej radośnie przejdą nad tym do porządku dziennego?

5 - jak sądzę..
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 4 (przedawniony)
21-08-2009julekFaktor korelatu.

"Status społeczno-ekonomiczny jako faktor postaw politycznych"
"Postawy religijne jako korelaty zachowań wyborczych obywateli"

To są dwa tytuły , dwu artykułów jednego autora , opublikowanych na tym portalu .

Sądzę że "wstawianie na siłę" niepolskich słów , szczególnie do tytułów opracowań wcale nie poprawia ich poziomu , tytuły nie stają się przez to bardziej "medialne" , a wprost zniechęcają do czytania .

Oczywiście , przychodzi na myśl pytanie dla kogo ten portal - chciałbym by odpowiedz brzmiała - dla racjonalistów i adeptów , dla doktorów ale i dla inżynierów -

- po co to "zadęcie" ? -

Nie uda się nam ochronić języka polskiego od słów "angielsko-internetowych" ,ale może warto
"nie pomagać" i trochę "powalczyć" .
Komuś kto powie że to język naukowy , język naukowców ,- odpowiem ,że "Wielcy" polskiej nauki swobodnie dawali i dają sobie radę używając dobrego polskiego języka.

Mimo że nie jestem bez grzechu pierwszy rzucam kamień - julek
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 54 (przedawniony)
19-08-2009AdamiakNa kogo wypina się Parlament Europejski?
Parlament Europejski uchwalił rezolucję w której zamieścił głupią definicję homofobii, jako nieuzasadniony lęk i niechęć wobec homoseksualizmu oraz osób homoseksualnych, biseksualnych i transseksualnych.

Definicja ta jest bezsensowna, bo inną być nie może, skoro służy tylko jako alibi, proteza do wyartykułowania równie bezsensownego apelu o niedyskryminowanie mniejszości seksualnych.

Dyskryminacja (łac. discrimino - rozróżniam) oznacza odmienne traktowanie różnych podmiotów, które znajdują się w podobnej sytuacji. Podobieństwo sytuacji ocenia się w oparciu o obiektywne i weryfikowalne okoliczności istotne.
Ponadto Art. 32.  Konstytucji RP mówi:
1.  Wszyscy są wobec prawa równi. Wszyscy mają prawo do równego traktowania przez władze publiczne.
2.  Nikt nie może być dyskryminowany w życiu politycznym, społecznym lub gospodarczym z jakiejkolwiek przyczyny.

Przepisy o ochronie dóbr osobistych, a do przestrzegania takowych wzywa Rezolucja, już istnieją w każdym kraju Unii, więc takie uszczegóławianie zaleceń uważam za sztuczne i wybitnie koniunkturalne.

Nie wydaje mi się, by posłowie Parlamentu byli głupcami i nie dostrzegli mnożenia czynników w dokładaniu szczegółowych przepisów antydyskryminacyjnych, więc zakładając, że głupcami nie są i wiedzą, że Ockham..
Zobacz wypowiedzi..

Starsze [1] [2] [3] [4] [5] [6] [7] [8] [9] [10] [11] [12] [13] [14] [15] [16] [17] [18] [19] [20] [21] [22] [23] [24] [25] [26] [27] [28] [29] [30] [31] [32] [33] [34] [35] [36] [37] [38] [39] [40] [41] [42] [43] [44] [45] [46] [47] [48] [49] [50] [51] [52] [53] [54] [55] [56] [57] [58] [59] [60] [61] [62] [63] [64] [65] [66] [67] [68] [69] [70] [71] [72] [73] [74] [75] [76] [77] [78] [79] [80] [81] [82] [83] [84] [85] [86] [87] [88] [89] [90] [91] [92] [93] [94] [95] [96] [97] [98] [99] [100] [101] [102] [103] [104] [105] [106] [107] [108] [109] [110] [111] [112] [113] [114] [115] [116] [117] [118] [119] [120] [121] [122] [123] [124] [125] [126] [127] [128] [129] [130] [131] [132] [133] [134] [135] [136] [137] [138] [139] [140] [141] [142] [143] [144] [145] [146] [147] [148] [149] [150] [151] [152] [153] [154] [155] [156] [157] [158] [159] [160] [161] [162] [163] [164] [165] [166] [167] [168] [169] [170] [171] [172] [173] [174] [175] [176] [177] [178] Pokaż nowsze wątki
Aby pisać w tym dziale, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów
« Wróć do działów Forum


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)