Racjonalista - Strona głównaDo treści
 Przegląd wątków w dziale ABC Racjonalisty

« Wróć do działów Forum
Pokaż starsze wątki  /  Pokaż nowsze wątki

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 117 (przedawniony)
21-06-2015Max GolonkoCo trzeci Polak nie wierzy w Teorię Ewolucji
... niestety

Trzeba ich jakoś przekonać.

W dobie obecnej ludzie choć odrobinę bystrzy oczywiście wierzą w nią, a dyskutuje się o szczegółach. Nie "czy" tylko "jak".

Zespół naukowców, w którym była także Polka, odkrył organizm stanowiący brakujące ogniwo ewolucji w zakresie jednokomórkowym.

Znaleźli rozwiązanie dotychczasowej zagadki ewolucyjnego przejścia między prostą a złożoną komórką.

wiadomosci(*)lucji-zlozonych-komorek/4lbylp

"Zagadka pochodzenia komórki eukariotycznej jest niezwykle skomplikowana, nadal brakuje wielu elementów układanki. Mieliśmy nadzieję, że Loki uchyli rąbka tajemnicy, ale kiedy uzyskaliśmy pierwsze wyniki, nie mogliśmy uwierzyć własnym oczom. Dane były po prostu spektakularne - cieszy się kierujący zespołem badawczym Thijs Ettema z Wydziału Biologii Komórki i Biologii Molekularnej Uniwersytetu w Uppsali.

- Badając genom Loki, uświadomiliśmy sobie, że stanowi on pośrednią formę między prostymi komórkami bakterii i złożonymi komórkami organizmów eukariotycznych - mówi Ettema."
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 183 (przedawniony)
13-06-2015ParagrafPłaca minimalna, a popyt
Zapoznałem się dzisiaj z programem wyborczym Andrzeja Dudy. Nie byłoby w tym nic interesującego gdyby nie jedno nurtujące mnie stwierdzenie.

Pan Duda postuluje zwiększenie płacy minimalnej twierdząc, że wpłynie to pozytywnie na popyt. Czy nie stoi to w zupełnej opozycji do praw ekonomii?

Jeżeli stwierdzenie ma odnosić się do popytu na towary i usługi to zdaje się być błędne. Wraz ze wzrostem wynagrodzenia rosną koszty zatrudnienia pracownika w związku z czym ceny muszą iść w górę. Po drugie popyt pracy również powinien ulec zmniejszeniu zgodnie z jego definicją co dodatkowo zwiększałoby bezrobocie (lub zwiększając liczbę osób pracujących w szarej strefie i na śmieciówkach).
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 4 (przedawniony)
10-06-2015filomata91Pamiętna lekcja w.o.s,u
Historia ta miała miejsce na lekcji w.o.s,u. Nauczyciel tłumaczył nam , że "dzień, który dzisiaj mamy będzie dniem końca świata " , a tak się składało , że była data 06.06.2006 i facet w liczbach zobaczył diabełka. Mało tego chciał narysować nam na tablicy pentagram, ale toszeczkę mu się pomyliło, ponieważ zamiast pentagramu pojawiła się gwazda Dawida z flagi Izraela. Absurd!

"Prosciej rozbić atom ,niż obalić zabobon"A.Einstein
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 220 (przedawniony)
09-05-2015chętnie racjonalistkaNałogi na cztery nogi
Stefan Friedmann napisał "Dialogi na cztery nogi", a ja proponuję użytkownikom, by stojąc obunóż na twardym gruncie logiki zmierzyli się w trybie dialogu z teorią nałogów.

O nałogach myśli się jak o opętaniach i bezkrytycznie przyjmuje do wiadomości absurd, jakoby można było odczuwać "pragnienie użycia czegoś, czego użyć się zarazem nie chce".

W ramach robienia nam wody z mózgu Wikipedia podaje, iż nałóg jest "zakorzenioną dysfunkcją sprawności woli", przemilczając, iż ta sama wola tego samego osobnika w odniesieniu do działań proużywkowych jakoś okazuje się sprawna...

To niepokojące zjawisko, gdy ludzie nauki skutecznie przemycają takie nie trzymające się kupy teorie; do złudzenia przypomina to mechanizm rozpowszechniania religijnych mitologii.
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 6 (przedawniony)
02-05-2015ZaleszczotekKiedy Twój wykładowca jest oszołomem
Chciałbym zapoczątkować dyskusję. Na pewno zdarzyło Wam się, zwłaszcza osobom, które studiują dziedziny związane z biologią, medycyną, psychologią, fizyką, chemią, że jakiś prowadzący zajęcia jest szarlatanem, oszołomem itp.

Na przykład uczący, że homeopatia działa, że ewolucja biologiczna to bzdura, że homoseksualizm to choroba i nie występuje u innych, dziko żyjących gatunków, czy że badania na komórkach macierzystych to wielkie przestępstwo i coś złego, że antropogeniczne czynniki globalnego ocieplenia to spisek i nie ma na to dowodów i inne tego typu oszołomskie poglądy.

Jak wychodzicie z takich sytuacji, kiedy ktoś nad Wami, od kogo też zależy Wasza ocena, opowiada takie brednie? Reagujecie bezpośrednio? A może zgłaszacie do kierownika danej katedry czy może lepiej dziekana wydziału (bo w katedrze wszyscy się wiadomo, znają, to i przejdzie płazem opowiadanie takich czy innych głupot)? A może wdajecie się w dyskusję z prowadzącym?

Warto zaznaczyć, że o ile słyszałem takie głupoty z ust doktorów, tak od profesorów - ani razu. Nie wiem czy to dlatego, że bardziej uważają na to, co mówią, czy że po prostu są mądrzejsi - to tak półżartem . Kolejna uwaga, to że takie poglądy zwykle głoszą ludzie antypatyczni. Czym innym jest, gdy ktoś kto jest wobec studentów w porządku, opowiada takie rzeczy. Wtedy nawet chce się coś powiedzieć. Czym innym jest natomiast, gdy z góry wiadomo, że zostanie zanegowany bez żadnych argumentów.
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 32 (przedawniony)
01-05-2015ArturkrzysztofProboszcz wszystko wie!!
-" Dialog zastąpiły wrogie monologi. Przysłużyli się temu i politycy, i media, i niekiedy Kościół, gdy angażując się politycznie, polaryzował społeczeństwo – mówi dominikanin Maciej Zięba, filozof i publicysta. "

Ależ oczywiście !!!

Dalej mówi tak:
"Konkordat nie daje uprzywilejowanej pozycji katolikom w stosunku do innych Kościołów i związków wyznaniowych. To media tak tę sprawę przedstawiają, podobnie jak utożsamiają Kościół z hierarchami, podczas gdy Kościół to wielomilionowa rzesza ludzi o różnych poglądach: od prawicowych do lewicowych, wykształconych i niewykształconych, w różnym wieku – od przysłowiowej kołyski po grobową deskę."

No to ja bez mediów, w naszym małym gronie:
Przejeżdżałem wczoraj w mojej miejscowości w okolicach jednego z kościołów a tu BĘC!!!
Na ogrodzeniu przed wejściem do ichniej "świątyni" plakat wyborczy jednego z głównych kandydatów na prezydenta. A mając na uwadze fragment wypowiedzi :"Kościół to wielomilionowa rzesza ludzi o różnych poglądach: od prawicowych do lewicowych". Nasunęło mi się pytanie. Jakie poglądy reprezentuje powyższa parafia?. Mam tam znajomego wyznawcę i pytam: to już wiecie na kogo macie glosować??, eee przestań, odpowiada kolega, proboszcz biskupa się nie boi i nic mu za to nie zrobią. A ja na to, to też umieść tam plakat swojego kandydata. ZWARIOWAŁES!?!?!( oczywiście reakcja kolegi).

Nic dodać, nic ująć.

Pozdrawiam parafian, którzy nie muszą interesować się polityką bo PROBOSZCZ WSZYSTKO WIE!!!
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 32 (przedawniony)
22-04-2015Arturkrzysztofolśniony w przeciwnym kierunku
Witam wszystkich forumowiczów.Na dzień dobry chciałbym podzielić się z Wami małym wycinkiem z moich wewnętrznych przeżyć.
Przeczytałem Biblię (posiłkując się też wszelkimi interpretacjami za jak i przeciw ) i doszedłem do wniosku, że to dobry poradnik jak zostać niewierzącym. I siła wyższa o pozaziemskiej mocy przestała dla mnie istnieć. „Boska moc” to złudzenie stworzone przez człowieka dla człowieka. No i co?? Zostałem na lodzie!!! „ Panie Boże”, że tak powiem „ czemuś mnie opuścił”??? Po co zacząłem studiować Biblię? To co ma być dla mnie teraz siłą wyższą?? Nie wiem czy się cieszyć czy martwić???
Zawsze byłem przeciw wnikaniu Kościoła we wszystkie dziedziny życia,ale jak to człowiek zapracowany, nazywałem siebie wierzącym niepraktykującym i tak funkcjonowałem. Wreszcie wydarzenia ostatniego roku ( dotyczące mnie i mojej rodziny) jakby sprowokowały mnie do głębszych przemyśleń. Ktoś mi bliski sugerował abym zbliżył się do Boga, co też próbowałem uczynić i ku mojemu zdziwieniu doznałem olśnienia ale w przeciwnym kierunku. Kiedy natknąłem się na To Forum postanowiłem o tym napisać.Może ktoś przeżył coś podobnego?? Pozdrawiam.
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 34 (przedawniony)
19-04-2015BoguckiCzy 0+0=1 ?
Witam

Może zadaje pytanie bezsensowne ( jeżeli tak to przepraszam) ale nurtuje mnie to od jakiegoś czasu a mianowicie jeżeli to jest możliwe ( 0+0=1)to może wedłóg mnie może to potwierdzać powstanie obecnego wszechświata z niczego a jeżeli to nie prawda to ,no cóż wtedy trzeba przyjąć że było coś i tu kolejne pytanie jak to coś powstało i kolejne pytania i trudniejsze odpowiedzi i chyba zaczyna się błędne koło .
Więc jak jest.
Proszę o wytłumaczeni oraz zapraszam do dyskusji .
Pozdrawiam

P.S Przepraszem jeżeli to nie ten dział(mój pierwszy wątek)
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 143 (przedawniony)
23-03-2015Ania.mariaProblemy z "teściami"? Prośba o poradę
Witam,
piszę tutaj, bo sama już nie wiem co zrobić. Jestem z moim chłopakiem od 4 lat, jesteśmy najlepszymi przyjaciółmi i jest nam bardzo dobrze ze soba. Naturalnie przyszły myśli o wspólnej przyszłości i zamieszkaniu razem. Jednak gdy to zaproponowałam, odmówił. Powodem są jego rodzice, dla których mieszkanie przed ślubem to grzech ciężki. Temat zniknął, jednak pojawiły się rozmowy o ślubie. Oboje jesteśmy niewierzący już ładnych parę lat, dużo rozmawiamy na tematy związane z religią, znałam jego poglady, więc logiczną rzeczą było dla mnie, że nie będziemy brać ślubu w kościele. Niestety bardzo się myliłam... Mój partner dał mi do zrozumienia, że ślub kościelny to jedyne wyjście i skoro go kocham to nie powinien być problem.. Staram się zrozumieć jego punkt widzenia, jego rodzice a zwłaszcza matka to zagorzali katolicy i każdy kto ma sprzeczne poglądy z tymi kościelnymi jest w ich oczach po prostu zły.. Jednak nie wyobrażam sobie, że w tak ważnej chwili, miałabym udawać i być hipokrytką przed moją rodziną i przyjaciółmi, którzy wiedzą jakie są moje poglądy... Nie byłoby problemu, gdyby mój chłopak był wierzący- zgodziłabym się wtedy na ślub w kościele...Niestety on uważa, że nie może się przyznać rodzicom, że jest ateistą i tak samo nie chce żeby się dowiedzieli, że ja też. Nie wiem co mam robić, bo nie chce żeby przez to przestali się do niego odzywać.. A niestety Ci ludzie są do tego zdolni...Jego matka nie chodziła do domu swojej córki póki ta nie powiesiła krzyża na ścianie....
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 49 (przedawniony)
03-03-2015Maksymilian_KolonkouZchowania papieży - dowód braku ich wiary w Ewangelie
Tytułem wstępu (czemu warto o tym pisać).
Zapytam się ile godzin tracą ludzie bezsensownie w kościele? Zamiast pospacerować na świeżym powietrzu, pograć w jakąś grę zręcznościową, zrealizować inne hobby w plenerze lub coś pomóc czy naprawić w otoczeniu? Drzewo posadzić, ...
Już nie wspomnę o dobrowolnym uczestniczeniu w eksperymencie na przenoszenie się wirusów gdy ktoś kaszlnie w kościele. Ale to taka ofiara zdrowia. Dla Boga?

O tyle dziwna ta ofiara skoro wiadomo, że już najdawniejsi papieże, co uczestniczyli lub znali relacje o sposobie napisania Ewangelii (politycznie uwarunkowane stworzenie życiorysu Jezusa na bazie wielu legend o wielu samozwańczych mesjaszach - o czym można doczytać nawet w wikipedii oraz zobaczyć w filmach popularnonaukowych na Discovery), żyli chwilami bardzo grzesznie - czyli zdradzając brak wiary w Ewangelie. I zabiegali o zdrowie i najlepszych lekarzy. Jeden chyba tylko całował biednych po stopach, może dlatego, że nie znano jeszcze bakterii, i wyjątkowo nie miał zapewne kochanki ani kochanka - skoro było mu wszystko jedno co całuje.

Sobór nicejski I - pierwszy sobór powszechny biskupów chrześcijańskich, zwołany 20 maja 325 r. w Nicei.
Tam przyklepano sprytnie przygotowany zestaw legend jako prawdę o jednym człowieku-Bogu.
"Początkowo nie było całkowitej zgodności wśród biskupów co do przyjęcia proponowanej formuły dogmatycznej. Siedemnastu biskupów sprzeciwiło się przyjęciu symbolu przez sobór. Ostatecznie, po mediacji Konstantyna, podpisy pod ustaleniam..
Zobacz wypowiedzi..

Starsze [1] [2] [3] [4] [5] [6] [7] [8] [9] [10] [11] [12] [13] [14] [15] [16] [17] [18] [19] [20] [21] [22] [23] [24] [25] [26] [27] [28] [29] [30] [31] [32] [33] [34] [35] [36] [37] [38] [39] [40] [41] [42] [43] [44] [45] [46] [47] [48] [49] [50] [51] [52] [53] [54] [55] [56] [57] [58] [59] [60] [61] [62] [63] [64] [65] [66] [67] [68] [69] [70] [71] [72] [73] [74] [75] [76] [77] [78] [79] [80] [81] [82] [83] [84] [85] [86] [87] [88] [89] [90] [91] [92] [93] [94] [95] [96] [97] [98] [99] [100] [101] [102] [103] [104] [105] [106] [107] [108] [109] [110] [111] [112] [113] [114] [115] [116] [117] [118] [119] [120] [121] [122] [123] [124] [125] [126] [127] [128] [129] [130] [131] [132] [133] [134] [135] [136] [137] [138] [139] [140] [141] [142] [143] [144] [145] [146] [147] [148] [149] [150] [151] [152] [153] [154] [155] [156] [157] [158] [159] [160] [161] [162] [163] [164] [165] [166] [167] [168] [169] [170] [171] [172] [173] [174] [175] [176] [177] [178] Pokaż nowsze wątki
Aby pisać w tym dziale, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów
« Wróć do działów Forum


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)