Racjonalista - Strona głównaDo treści
Racjonalizm nieracjonalizm - po co to wszystko?

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » ABC Racjonalisty
NapisanoAutorTytuł
07-02-2007 01:08MarekRacjonalizm nieracjonalizm - po co to wszystko?
Witam, szukając materiałów do referatu na fizykę, google nieszczęśnie odniosły mnie do tego forum...że lubię różne fora to poczytałem trochę, jakiś dziwny tu klimat, wszyscy się wymądrzają, robią z igły widły, zadają sobie i innym bezsensowne pytania, które i tak nie prowadzą do rozwiązania żadnego problemu a tylko do jeszcze bardziej bezsensownych dyskusji, z niektórych wątków można by było grubą książkę napisać (ale i tak bezsensowną).
Czy to Wy nie macie co robić, za dobrze wam? Czy ja nie mam żadnych potrzeb wyższego rzędu (czy coś takiego). Mi wystarczy że będę miał codziennie dobre samopoczucie i zazwyczaj jest on zależne od stosunkowo błahych spraw - w porównaniu do tego o czym tu się dyskutuje. Czy to naprawdę wam do szczęścia potrzebne? Pokazać że jesteście mądrzejsi od innych? Że więcej jakichś filozoficznych bzdur sie naczytaliście? Czy to po prostu takie głupie hobby (porównywalne do zbierania znaczków).

Jarek Kubaszewski
Nie wymądrzamy się. Saramy się odnosić do faktów naukowych.
A co do poruszania błahych spraw. Popatrzmy: czy takie wątki jak np. filozofia, nauka, kultura etc. są dla Ciebie błahe?
Pozdrowienia
hiyoshiro (278 punktów)
ludzie piszący na tym forum starają się myśleć. i to juz jest bardzo dużo. prosze tego nie porównywać do zbierania znaczków.

Neurosis
jarekland (142470 punktów)
>ludzie piszący na tym forum starają się myśleć. i to juz jest bardzo dużo. prosze tego nie porównywać do zbierania znaczków.
>
Neurosis

Gdzie jest moja wypowiedź dezawuująca to forum? Wypowiadam się pozytywnie o dyskusjach tutaj prowadzonyvch.
Pozdrawiam.
P.S.
Ja (jarekland) to Jarek Kubaszewski i bronię mojej wypowiedzi.
hiyoshiro (278 punktów)
chyba mnie nie zrozumiales, ja pisalem do twojego przedmówcy a nie do Ciebie(pisałem do niego a propo tych znaczków właśnie). no cóż, sorry za zamieszanie.

Neurosis
jarekland (142470 punktów)
>ludzie piszący na tym forum starają się myśleć. i to juz jest bardzo dużo. prosze tego nie porównywać do zbierania znaczków.
>
Neurosis

Nie masz za co mnie przepraszać, zamieszania się zdarzają. Dobrze że ono zostało wyjaśnione.
sceptymucha
>że lubię różne fora to poczytałem trochę...
Istnieją w Internecie tysiace forów, bez żadnej inteligentnej myśli zapisanej na nich. Jakoś tak dziwnie jest, że tylko to forum z tych, ktore odwiedziłeś, wzbudziło Twoją żywiołową reakcję. Czyżbyś przeczytał coś, co Tobą potrząsnęło?
Pozdrawiam
Pandorra (1289 punktów)

Dajcie spokój... Nasz młody kolega należy do istot niemających, jak sam pisze, potrzeb wyższego rzędu, filozofów nie czytał, hobby uważa za rzecz głupią.
Jednym słowem jest szarym zjadaczem konserwantów i zapewne pozostanie nim przez całe życie, skoro juz teraz wie najlepiej, ze inni sa bezsensowni.
Ojciec Dyrektor (1704 punktów)
Jeśli dla Ciebie dyskusja jest bezsensowna... Zawsze twierdziłem (i twierdzić będę, wbrew tym, którzy mnie potępiają), że wymiana poglądów prowadzi do rozwoju emocjonalnego i intelektualnego człowieka. Niektórym ciężko to zrozumieć.

P.S. Czasem z pozoru błahy temat może przynieść nieoczekiwane refleksje.

Pozdrawiam (mimo wszystko).

Nie polemizuj nigdy z idiotą! Najpierw ściągnie Cię na swój poziom, a później zniszczy doświadczeniem.
DawidKarolkievitz (984 punktów)

>Mi wystarczy że będę miał codziennie dobre samopoczucie
>i zazwyczaj jest on zależne od stosunkowo błahych spraw

Najedzony, wyspany, sucha pielucha. Nam na pewnym etapie przestało to wystarczać i, mało tego, pogodzilismy sie z tym, że poszukiwanie odpowiedzi na rodzące sie w naszych głowach pytania wiąże się z utratą przyjemności zależnych od stosunkowo błahych spraw.

Jedni żyją według zasad, inni potrafią tylko za nie
umierać
Marek
ech czy ja napisałem że posiadanie jakiegoś hobby jest głupie? napisałem że te wszystkie dyskusje na tym forum są dla mnie bezsensu bo nie prowadzą tak naprade do niczego, a przedmiotem są jakieś abstrakcyjne rzeczy (tak samo jak poezja - też nigdy nie rozumiałem co ludzie widzą w wierszach...), niektóre dyskusje to są smieszne (np. jedni probują udowodnić że bóg jest inni że go nie ma a i tak na koncu wracają do punktu wyjścia...) ,a hobby mam - grafike komputerową - rozwijam je sukcesywnie od 3 lat, interesuje się też elektroniką ale mniej (chyba dlatego że ucze się jej w szkole)

>Najedzony, wyspany, sucha pielucha
Powiedzmy że mniej więcej tak, czasami codzienne sprawy przytłaczają, to po co mam się przejmować poszukiwaniem odpowiedzi na abstrakcyjne pytania? Lepiej sobie ich nie zadawać i mieć spokojną głowe i cieszyć się z tego że nie mam się czym martwić.

Ktoś wcześniej wspomniał że zostane szarym człowiekiem i nic nie osiągne bla bla...Może i w waszych czy innych oczach nie osiagne, ale myslicie że mnie to będzie obchodzić co ludzie o mnie myślą i jak na mnie patrzą? Moje osiągnięcia w jakiejkolwiek dziedzinie życia mają być dlamnie ważne a nie dla innych, bo żeby czuć sie dobrze trzeba być przedewszystkim dobrym dla siebie a nie dla innych.
hiyoshiro (278 punktów)
>Moje osiągnięcia w jakiejkolwiek dziedzinie życia mają być dlamnie ważne a nie dla innych, bo żeby czuć sie dobrze trzeba być przedewszystkim dobrym dla siebie a nie dla innych.

Rozumiem twój punkt widzenia Marku. Dla ciebie ważne są sprawy takie, które wypływają naturalnie z twojego życia - hobby jako efekt wolnego czasu, praca jako efekt tego że trzeba zarabiać na życie itp. Zapewne przeżyjesz życie w zgodzie z sobą i szczęśliwie. Proste rzeczy będą cię cieszyć. Trudnych, w miare możliwości będziesz unikał.
Nie mam nic przeciwko takiej postawie. Jest ona naturalna, wynika z twojego dobrowolnego wyboru lub odgórnego przydziału i dla ciebie jest czymś oczywistym. Spróbuj jednak zrozumieć, że nie każdy chce tak spędzić swój żywot. Też tak kiedyś miałem jak ty. Była dziewczyna, czasami impreza, nauka i hobby. Ale te sprawy przestały mi wystarczać. Zacząłem szukać, czytać książki. U mnie to wyniknęło naturalnie, nigdy nie prosiłem się o mętlik w głowie, ale niestety albo stety, pojawił się niespodziewanie. Od tego czasu szukam prawdy tak jak Neo matrixa, i dobrze mi z tym, tak jak paru innym forumowiczom. Nikt tu nikogo nie chce poniżać, obrażać ani się wywyższać, forum jest jedynie narzędziem komunikacji i dyskusji we wspólnych poszukiwaniach.
Mam nadzieje że przybliżyłem Ci mój punkt widzenia, i tak jak ja zrozumiałem i zaakceptowałem twój tak ty uczynisz podobnie z moim.
Pozdrawiam

P.S.
>ech czy ja napisałem że posiadanie jakiegoś hobby jest głupie? napisałem że te wszystkie dyskusje na tym forum są dla mnie bezsensu bo nie prowadzą tak naprade do niczego, a przedmiotem są jakieś abstrakcyjne rzeczy (tak samo jak poezja - też nigdy nie rozumiałem co ludzie widzą w wierszach...)

Dla mnie poezja jest poszukiewaniem prawdy - między innymi mnie pobudza. Poza tym daje do myślenia. Jeśli miałbyś kiedyś takie coś, że chce ci się usiąść w fotelu i myśleć(bardzo polecam - to jest moje aktualne hobby) to wziąwszy tomik dobrej poezji dostarczasz sobie materiału do przemyślań - co więcej - niektórzy poeci dostarczają tam również odpowiedzi. Wystarczy tylko poszukać, pokontemplować. Dla człowieka, który chce ćwiczyć się w myśleniu poezja jest bardzo dobrym zbiorem zadań


Neurosis
zenek
>tak samo jak poezja - też nigdy nie rozumiałem co ludzie widzą w wierszach...

Słuchasz Ty muzyki czasem?
Marek
>>tak samo jak poezja - też nigdy nie rozumiałem co ludzie widzą w wierszach...

tak, głownie disco polo , dance itp. głównie taneczne/rozrywkowe bo lubie tańczyć, a co?
zenek
>>>tak samo jak poezja - też nigdy nie rozumiałem co ludzie widzą w wierszach...
>tak, głownie disco polo , dance itp. głównie taneczne/rozrywkowe bo lubie tańczyć, a co?

A ciekaw byłem po prostu. Mam nadzieję, że nie masz za złe tego pytania.
Myflowers (2721 punktów)
>>>tak samo jak poezja - też nigdy nie rozumiałem co ludzie widzą w wierszach...
>tak, głownie disco polo , dance itp. głównie taneczne/rozrywkowe bo lubie tańczyć, a co?
>
No to ja juz rozumiem Twoja wypowiedź.

Nie ma nic bardziej przerażającego, niż głupota w akcji
abc....
calkowicie sie z toba zgadzam!!ci ludzie nie wiedza co ze soba zrobic w wolnym czasie, wiec wypisuja rozne glopoty ktore oczywiscie sensu nie maja zadnego. A moze chca przekonac ludzi do swoich racji?bo najwiecej tu jest chorych ateistow!zachowuja sie tak jakby teista nie moglby byc racjonalista co jest bzdura. Wiekszosc pytan ktore sa tu zadawane zaden czlowiek tak naprawde nie potrafi na nie prawidlowo odpowiedziec wiec po co te glupie dyskusje!
cala ta strona jest nienormalna!!!
DawidKarolkievitz (984 punktów)
glicerynkę pod język i dobranoc- jutro kolejny ciężki dzień

Jedni żyją według zasad, inni potrafią tylko za nie
umierać
Adam Weredyk (20 punktów)
Nie rozumiesz poezji? Coż. Może nigdy nie zrozumiesz?
Wklejam dla Ciebie specjalnie i dla wszystkich którzy mają ochotę przeczytać fragment "Rozmowy z kamieniem" Przeczytaj, jak cie zainteresuje przeczytaj cały. Jak go zrozumiesz, to może zrozumiesz też, że w świecie gdzie fizycy dostaja Nobla za to byś mógł byc grafikiem - Nobla dostaje sie również za poezje.

Wiesława Szymborska
"Rozmowa z kamieniem"

...

"Pukam do drzwi kamienia.

- To ja, wpuść mnie.

Przychodzę z ciekawości czyste.

Życie jest dla niej jedyną okazją.

Zamierzam przejść się po twoim pałacu,

a potem jeszcze zwiedzić liść i kroplę wody.

Niewiele czasu na to wszystko mam.

Moja śmiertelność powinna cię wzruszyć.

- Jestem z kamienia - mówi kamień -

i z konieczności muszę zachować powagę.

Odejdź stąd.

Nie mam mięśni śmiechu.

Pukam do drzwi kamienia.

- To ja, wpuść mnie.

Słyszałąm, że są w tobie wielkie puste sale,

nie oglądane, piękne nadaremnie,

głuche, bez echa czyichkolwiek kroków.

Przyznaj, że sam niedużo o tym wiesz.

- Wielkie i puste sale - mówi kamień -

ale w nich miejsca nie ma.

Piękne, byc może, ale poza gustem

twoich ubogich zmysłów.

Możesz mnie poznać, nie zaznasz mnie nigdy.

Całą powierzchnią zwracam się ku tobie,

a całym wnętrzem leżę odwrócony." (...)
Marek
Nie rozumiem i nie chce zrozumieć, nie mam na to czasu, nie mam na to ochoty, i tak pewnie mi sie do niczego nie przyda. Zdaje sobie sprawe z tego że wielu na to pracowało że moge teraz być grafikiem, czy nawet pisać tego posta i powiedzmy jestem im za to wdzięczny. A fizyke zdaje na maturze (a teraz pewnie będą odp. typu to ty jeszcze, młody, niewykształcony, niedoświadczony, nawet matury nie masz itp.). Co do poezji, to nie jestem wdzięczny żadnemu poecie za to że musze, musiałem się męczyć z interpretowaniem ich wierszy (nie mogli napisać wprost o co im chodzi???) to dla mnie i tak zawsze było bezsensu. Nierozumiem za co te nagrody Nobla dla nich, bo np. w dziedzinie fizyki, medycyny, chemii itp. jeśli ktoś dostanie Nobla to wiadomo że za COŚ z czego wszyscy będą korzystać, ułatwi życie, czy nawet je uratuje... a poezja...hmm trzeba będzie wyciąć więcej lasów żeby wyprodukować tomiki, które w większości będą zbierały kurz na półkach w bibliotece
Jan Bartkowicz (383 punktów)
Co innego sprawia nam przyjemność Marku, natomiast dla mnie to nie jest powód, żeby wchodzić na strony fizyków i pisać że zajmują sie niepotrzebnymi rzeczami. Naprawdę, mi fizyka nie jest do niczego potrzebna, równie dobrze czułbym się w starożytnej Grecji, gdzie robiłbym to samo co teraz - rozmawiał o abstraktach, czytał poezję, pił wino, ciężko pracował. Co dziwniejsze, nie żyłbym ani specjalnie krócej ani mniej przyjemnie, ponieważ zaawansowana nauka stworzyła zarówno lekarstwa, jak i nowoczesny styl życia, z powodu którego zapadamy na setki chorób i schorzeń. Widzisz więc, że można nie potrzebować fizyki.

Poza tym o fizyce wiesz jeszcze niewiele, bo to filozofia właśnie dostarcza jej narzędzi teoretycznych, filozofia zajmuje się tym, jak poprawnie formułować teorie naukowe.
Pozdrawiam i życzę powodzenia na maturze.
Myflowers (2721 punktów)
Arystoteles był filozofem, Pitagoras stworzył tzw. numerologię (na ktorej opiera sie tzw. psychologia alternatywana), a ty za jedym zamachem swojego "genialnego' umyslu spuszczasz wszystko w kanał. Nie pomyslisz nawet, że Twoja , z lekka mówiąc, muzyka dla tych co tylko odróżniają kiedy grają a kiedy nie graja, też wymaga znajomosci nie tylko "fizyki', w Twoim rozumieniu.i to by bylo wszystko na ten temat, szkoda mi czasu na dyskusje z kimś, kto w gruncie rzeczy stal się cyborgiem i jest z tego jeszcze dumny.(Wiem równiez, ze ignoranta w dyskusji nie przekonam). Dobrego samopoczucia zatem życzę. No i przypominam, zeby byc dobrym fizykiem, trzeba po trosze być i poetą z wyobraźnią,nie tylko kupą związków chemicznych.

Nie ma nic bardziej przerażającego, niż głupota w akcji
Myflowers (2721 punktów)
>Nie rozumiem i nie chce zrozumieć, nie mam na to czasu, nie mam na to ochoty, i tak pewnie mi sie do niczego nie przyda. Zdaje sobie sprawe z tego że wielu na to pracowało że moge teraz być grafikiem, czy nawet pisać tego posta i powiedzmy jestem im za to wdzięczny. A fizyke zdaje na maturze (a teraz pewnie będą odp. typu to ty jeszcze, młody, niewykształcony, niedoświadczony, nawet matury nie masz itp.). Co do poezji, to nie jestem wdzięczny żadnemu poecie za to że musze, musiałem się męczyć z interpretowaniem ich wierszy (nie mogli napisać wprost o co im chodzi???) to dla mnie i tak zawsze było bezsensu. Nierozumiem za co te nagrody Nobla dla nich, bo np. w dziedzinie fizyki, medycyny, chemii itp. jeśli ktoś dostanie Nobla to wiadomo że za COŚ z czego wszyscy będą korzystać, ułatwi życie, czy nawet je uratuje... a poezja...hmm trzeba będzie wyciąć więcej lasów żeby wyprodukować tomiki, które w większości będą zbierały kurz na półkach w bibliotece

Jeszcze jedna sprawa. Jak Ty w takim razie zdasz egzamin z języka polskiego? Po giertychowsku? To tez w Twoim wypadku nie jest pewne, bo mozna oblać tylko jeden egzamin, a z języka polskiego masz dwa. A lios bywa złosliwy i tak np. będziesz miał do analizy 'Campo di Fiori" Miłosza (też noblista), albo Herberta, albo Bugaja?

Nie ma nic bardziej przerażającego, niż głupota w akcji
Myflowers (2721 punktów)
A jak z pracą na ustny egzamin? Kupiłeś w necie? no to jeszcze raz powodzenia życzę. Fizyka fizyką, ale język polski na maturze jest w pierwszej kolejności

Nie ma nic bardziej przerażającego, niż głupota w akcji
Basia (364 punktów)

sory za powtórzenie. szkoda że nie ma tu opcji 'kasuj post".
Basia (364 punktów)

Brawa dla tego pana !
Niektóre dyskusje są rzeczywiście zupełnie niepotrzebne...

A to typowe dla kworum forumowiczów:

"Poza tym o fizyce wiesz jeszcze niewiele, bo..."

A co Ty wiesz o jego fizyce?????
Jan Bartkowicz (383 punktów)
>A to typowe dla kworum forumowiczów:
>"Poza tym o fizyce wiesz jeszcze niewiele, bo..."
>A co Ty wiesz o jego fizyce?????

Właśnie to, co mu powiedziałem . To o teoretycznych narzędziach dostarczanych przez filozofię. W kontekście twierdzenia że filozofia jest zbędna a fizyka pożyteczna. Proszę zrozumieć to co Pani przeczytała. i nie używać wieloznaków, bo to objaw szaleństwa.
Basia (364 punktów)
> Proszę zrozumieć to co Pani przeczytała.

dobre heh

> i nie używać wieloznaków, bo to objaw szaleństwa.

raczej irytacji.

Wracając od docinków do tematu (tej pierwszej części mój poprzednik oczywiście nie mógł sobie podarować) : do formułowania twierdzeń fizycznych potrzebna jest umiejętność prawidłowego posługiwania się językiem, a nie filozofia.
Jan Bartkowicz (383 punktów)
>do formułowania twierdzeń fizycznych potrzebna jest umiejętność prawidłowego posługiwania się językiem, a nie filozofia.

tym zajmuje się fleksja, gramatyka i tym podobne dziedziny językoznawstwa. Zasady prawidłowego formułowania teorii, dowodzenia i obalania należą do dziedziny logiki. Logikę stworzyli filozofowie. Proszę mi nie wierzyć na słowo, proszę sprawdzić w encyklopedii.
Basia (364 punktów)
> Zasady prawidłowego formułowania teorii, dowodzenia i obalania należą do dziedziny logiki. Logikę stworzyli filozofowie. Proszę mi nie wierzyć na słowo, proszę sprawdzić w encyklopedii.

Niech Ci będzie. Nie przeczę, że logikę stworzyli filozofowie. Sądzę jednak, że inteligentny fizyk i bez znajomości filozofii potrafi sformułować hipotezę.
Marek
Ja fizyki za dobrze nie umiem ale nie na ten temat dyskusja, widze że Basia mnie zrozumiała
Andrzej Bogusławski (52265 punktów)
@@@

Jaki pożytek jest rozmawiania ze ślepym o malarstwie? Ogromny! Podobny do rozważań z głuchym na temat muzyki.

Racjonaliści są zdecydowanymi światopoglądowymi liberałami i uważają, że każdy ma prawo do własnych przekonań, byleby nie narzucał ich innym.

Zgadzam się z Panem Panie Marku, że można nic nie wiedzieć o filozofii i poezji (nawet można prawie nic nie wiedzieć) i być człowiekiem całkowicie szcześliwym, tylko proszę zgodzić się ze mną, iż istnieją takie dziwadła, które chciałyby wiedzieć i rozumieć jak najwięcej. Stawiają sobie i innym mnóstwo pytań i szukają odpowiedzi.

Są różne typy ludzi i różne fora w Internecie. Każdy powinien szukać swojego. Takiego, którego większość wątków zrozumie, a i sam też zostanie tam zrozumiany.
Nie wszystko jest dla wszystkich.


Módl się i pracuj, a zbawienie wieczne będzie ci dane. Myślenie (szczególnie samodzielne) sprowadza na złe drogi. Fajnego życia życzę.

.
LEGION (3161 punktów)
No właśnie nie za bardzo. może nie być "zawodowym" filozofem. Ale to właśnie filozofia daje mu podstawy nauka o języku, logika, METODOLOGIA!!! to wszystko to ogromny wysiłek myślicieli, którzy byli przed nami. I podstawą nauk jest właśnie filozofia, a często tego nie dostrzegamy.
Ireth (17 punktów)
Drogi Marku, wystarczy zaakceptować różnice pomiędzy ludźmi. Ty lubisz jedno, inni drugie. Tobie wystarcza olać wszystkie wyższe sprawy i mieć święty spokój - nie mówię, że to złe podejście. Dobre dla Ciebie, ale niekoniecznie np. dla mnie. Osobiście interesuje mnie filozofia, psychologia, poezja, a niekoniecznie potrzebna jest mi do funkcjonowania fizyka czy grafika komputerowa i żyje mi się z tym całkiem dobrze.
Pozdrawiam (;
diogenes (42753 punktów)
>Witam, szukając materiałów do referatu na fizykę, ...

co powiesz o problemie einsteina:

czy bóg gra w kości?
Marek
>>Witam, szukając materiałów do referatu na fizykę, ...
>co powiesz o problemie einsteina:
>czy bóg gra w kości?

nic nie powiem, dla MNIE jest to kolejne bezsensowne pytanie, nad którym nie mam ochoty sie zastanawiać

>Ireth
Akceptuje ale nie rozumiem

>Andrzej Bogusławski
Zgadzam się z panem.

>Myflowers
Nie martw się o mnie, na podstawowym nie ma poezji, kupiłem tylko konspekt, pracę sam napisze (może)

Ja nigdzie nie pisałem że chce zostać fizykiem, poprostu zdaje maturę z tego przedmiotu.

>>Wiem równiez, ze ignoranta w dyskusji nie przekonam
hmm przeczytaj swoje wypowiedzi, później przeczytaj wypowiedzi innych w tym wątku (też tych, którzy są po Twojej "stronie"), potem jeszcze raz przeczytaj to co napisałeś i zobacz kto jest ignorantem.

>>>tak samo jak poezja - też nigdy nie rozumiałem co ludzie widzą w wierszach...
>tak, głownie disco polo , dance itp. głównie taneczne/rozrywkowe bo lubie tańczyć, a co?
>No to ja juz rozumiem Twoja wypowiedź.

Wydaje Ci się, dla mnie muzyka (w szerokim tego słowa znaczeniu) ma służyć rozrywce, a ta się akurat do tego najlepiej nadaje.
22-02-2007 15:41 
 Ocena 1 na 1
diogenes (42753 punktów)
>>czy bóg gra w kości?
>nic nie powiem, dla MNIE jest to kolejne bezsensowne pytanie, nad którym nie mam ochoty sie zastanawiać

zdaje się, że chcesz jedynie odbębnić maturę z fizyki, a nie wniknąć w jej podstawowe problemy, jej filozofię, jak uczynił to einstein zmieniając nasze spojrzenie na czas i przestrzeń. na maturę wystarczy ci kilka wzorów i ściąga...

po_wodzenia
Marek
>>>czy bóg gra w kości?
>>nic nie powiem, dla MNIE jest to kolejne bezsensowne pytanie, nad którym nie mam ochoty sie zastanawiać
>zdaje się, że chcesz jedynie odbębnić maturę z fizyki, a nie wniknąć w jej podstawowe problemy, jej filozofię, jak uczynił to einstein zmieniając nasze spojrzenie na czas i przestrzeń. na maturę wystarczy ci kilka wzorów i ściąga...
>po_wodzenia
>

ściaga raczej sie nie przyda, potrzebne będzie logiczne myślenie i może tablice fizyczne...przecież nie pisałem nigdzie, że chce zostać fizykiem! Zdaje ten przedmiot bo jest dla mnie przystępny i powiązany z elektroniką.

Wróć do listy wątków działu ABC Racjonalisty

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365