Racjonalista - Strona głównaDo treści
Różne dziwne rzeczy w psychologi

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » ABC Racjonalisty
NapisanoAutorTytuł
24-08-2006 16:23Komek (67 punktów)Różne dziwne rzeczy w psychologi
Dlaczego niektorzy ludzie sa psychicznie chorzy,staja sie takimi,w skutek czego ich mozg przestaje normalnie dzialac?
Dlaczego sa schizofremicy i czy aby napewno nie widza oni czegos czego my zobaczyc nie mozemy a co jest prawda?
Dlaczego istnieja ludzie ktorzy mimo tego iz sa zdrowi chca sobie amputowac reke np.?
W jaki sposob komus moga pojawiac sie stygmaty skoro boga nie ma
Dlaczego sa roznego typu uposledzeni ludzie badz tez szaleni,jak pracuje ich mozg i dlaczego inaczej niz nasz skoro jest takiej samej budowy
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

jarekland (142470 punktów)
>Dlaczego istnieja ludzie ktorzy mimo tego iz sa zdrowi chca
>sobie amputowac reke np.?
Autoapotemnofilia-jest to odczuwanie potrzeby amputacji u siebie. Jedna z dewiacji seksualnych.
internal policy (32 punktów)
>Dlaczego niektorzy ludzie sa psychicznie chorzy,staja
>sie takimi,w skutek czego ich mozg przestaje normalnie
>dzialac?
Jak bym odkryla odpowiedz na top pytanie moze bym dostala nobla,bo przyczyny sa multikausalne:raz ze geny ,raz ze chemiia mozgu i mozg to bardzo skomplikowane mechanizmy.
>Dlaczego sa schizofremicy i czy aby napewno nie widza oni
>czegos czego my zobaczyc nie mozemy a co jest prawda?
Mysle,ze to jest prawda,ale przede wszystkim jest to przesladowanie mentalne albo jakichs
blad w ludu wynikajacy z neurologicznych przyczyn tych chorob;oni moga miec cos wiekszego,czegos wiecej,cos sprawniejszego i moga to bys osrodki odpowiedzialne rowniez za wyzsze uczucia,swiadomosc itp.
>Dlaczego istnieja ludzie ktorzy mimo tego iz sa zdrowi chca
>sobie amputowac reke np.?
>W jaki sposob komus moga pojawiac sie stygmaty skoro boga
>nie ma
Albo pytasz albo wierzysz
>Dlaczego sa roznego typu uposledzeni ludzie badz tez
>szaleni,jak pracuje ich mozg i dlaczego inaczej niz nasz
>skoro jest takiej samej budowy
pracuje jak twoj tylko inaczej

PS.Dlaczego moj kot zamiast pilnowac i bronic swojego rwiru,ktorym jest moj dom sprowadza doniego swoich kolegow z ulicy?
Nihilia (115 punktów)
>Dlaczego sa schizofremicy i czy aby napewno nie widza oni
>czegos czego my zobaczyc nie mozemy a co jest prawda?
Mówi się, że w każdym geniuszu siedzi trochę szaleństwa, więc może oni są swego rodzaju geniuszami?

>Dlaczego istnieja ludzie ktorzy mimo tego iz sa zdrowi chca
>sobie amputowac reke np.?
A czemu istnieją schizofrenicy lub samobójcy?

>W jaki sposob komus moga pojawiac sie stygmaty skoro boga
>nie ma
Niektórzy sami sobie robią podrażnienia.

Polecam książkę pt. "Mężczyzna, który pomylił swoją żonę z kapeluszem"- tam znajdziesz sporo interesujących przypadków
ryba
Choroby psychiczne, to już wcześniej zostało zasygnalizowane, wynikają z za małej zazwyczaj ilości substancji chemicznych w organizmie. Dlatego mózg zaczyna działac inaczej niż "w normie".

Chęc okaleczania, samobójstwa i inne autodestrukcyje zapędy są nastepstwem często nie za mełej ilości czegoś w czymś, ale nadużyc emocjonalnych i fizycznych popełnionych w stosunku do takiej osoby, czegoś, co można ogólnie nazwać "krzywdą".

Ciekwaszą sprawą jest jednak społeczna etiologia chorob psychicznych. Polecam Michaela Foucaulta "Historię szaleństwa" albo zjawisko "świętych bożych" (wioskowi wariaci).

Nie do końca jestem przekonany o słuszności lączenia zapytań o choroby psychiczne i cuda lub zjawiska niewyjasnione, ale to moze przez ten zamęt i szum informacyjny. Wyjaśnienia tych bardzo rożniących się zjawisk mają zupełnie inne podstawy.

pozdrawiam
Petite Violette (273 punktów)
>Choroby psychiczne, to już wcześniej zostało zasygnalizowane, wynikają z za małej zazwyczaj ilości substancji chemicznych w organizmie. Dlatego mózg zaczyna działac inaczej niż "w normie".
Nie kazde choroby psychiczne mozna tak wytulmaczyc, a poza tym nawet jesli istnieje jakies zburzenie substancji chemicznych w mozgu, to i tak w wiekszosci wypatkach sa innie powody chorobie.

>Chęc okaleczania, samobójstwa i inne autodestrukcyje zapędy są nastepstwem często nie za mełej ilości czegoś w czymś, ale nadużyc emocjonalnych i fizycznych popełnionych w stosunku do takiej osoby, czegoś, co można ogólnie nazwać "krzywdą".
Jeszcze raz dodam ze to nie sa jedyne powody.
internal policy (32 punktów)
>Chęc okaleczania, samobójstwa i inne autodestrukcyje zapędy są nastepstwem często nie za mełej ilości czegoś w czymś, ale nadużyc emocjonalnych i fizycznych popełnionych w stosunku do takiej osoby, czegoś, co można ogólnie nazwać "krzywdy"
Nie podzielam Twojego zdania. O krzywdzie mowie sie raczej czesciej w przypadkach osob,ktore z powodow krzywdy wyrzadzonej im w dziecinstwie nie mogly w swoim duchowym czy psychicznym rozwoju wyksztalcic pewnych cech czy kompetencji spolecznych
ktore to defekty na poczatku ukryte moga w pewnych sytuacjach uwidocznic sie jako wlasnie ten defekt.Okaleczanie sie mozna jak najbardziej uznac za defekt ale wcale nie musi on byc wywolany przez czynniki zewnetrzne,czyli jakas bezposrednia krzywde wyrzadzona tej osobie.A jezeli ktos ma zapedy takie a nie inne powinien isc do psychologa,bo moim zdaniem predyspozycja psychiczna do tego wcale nie musi byc tym osobom swiadoma,.Agresja w kazdej formie jest karalna,a z agresywnymi uczuciami mozna sie nauczyc radzic sobie konstruktywnie.
anonim (33 punktów)
>Dlaczego niektorzy ludzie sa psychicznie chorzy,staja
>sie takimi,w skutek czego ich mozg przestaje normalnie
>dzialac?
>Dlaczego sa schizofremicy i czy aby napewno nie widza oni
>czegos czego my zobaczyc nie mozemy a co jest prawda?
>Dlaczego istnieja ludzie ktorzy mimo tego iz sa zdrowi chca
>sobie amputowac reke np.?
>W jaki sposob komus moga pojawiac sie stygmaty skoro boga
>nie ma
>Dlaczego sa roznego typu uposledzeni ludzie badz tez
>szaleni,jak pracuje ich mozg i dlaczego inaczej niz nasz
>skoro jest takiej samej budowy

Najprawdopodobniej ludzie ci nie godzą się z żeczywistością która ich krzywdzi. Znając sposób kontrolowania swojego organizmu poprzez sugestję powodują powolne zmiany w swoim organiźmie. Na początku objawia się to stresem którego się chcą pozbyć bezwzględną kontrolą reakcji organizmu. Z tego co wiem zanikają niektóre reakcje np. na bodźce ból,słuch, w skrajnych przypadkach wzrok lub występują omamy wzrokowe.Ingerencja w fizjologie powoduje zmiany chemiczne a przecież o to chodzi zmieniając chemiczne stosunki pewnych związków można uruchomić aparat genetyczny aby reprodukował pewne białka w większej ilości. Białka te to swoistego rodzaju narkotyki ewentualnie związki degradujące ine związki następuje niedobór białek w mózgu wtedy człowiek zachowuje się irracjonalnie. Mając resztki świadomości ludzie ci bezwzględnie prubuja opanować sytuację autosugestją i koło się zamyka. Dlatego następują ataki u ludzi szalonych mimo ich leczenia. Bo przecież w myśl zasady lepsze jest znane piekło niż nieznane niebo.A może to dla nich niebo. Pozatym słowa to nalepki mówisz np. ptak ale czy istnieje ptak bo przecież istnieje gęś ale czy istnieje gęś.Nie istnieje dany osobnik który należy do rodzaju ptak gatunku gęś ale na ile ten osobnik jest gęsią i ptakiem on ma przecież swoiste cechy.I właśnie w tym jest jeżeli tak mogę powiedzieć pies pogrzebany bo w słowach dżemie całe żło i dobro na tym się ci ludzie opierają a więc nie godzą się ze słowami dlatego gadaja głupoty znając sposób kontroli organizmu degadują siebie ale maja jakieś kożyści najprawdopodobniej inną żeczywistość z którą się pogodzili.
internal policy
Do anonima
Jezeli to mowilabym o autosugestii,ale nie wierze w zanochorow.Jezeli kogos cos boli to w takim razie powinien genialny uklad neo-fizyczny czlowieka wpadac na najlepsze rozwiazania(po co medycyna?)

Np.epileptycy podczas napadow maja czasami halucynacje zapachowe,ale mimo wszystko wydaja sie byc poddani mechanizmom zachodzacym w ich psychice.Nie wiem na jakiej zasadzie dziala podswiadomosc i jak bardzo ingeruje w procesy psychiczne.Moim zdaniem Freud nie przedstawil w tej kwestii wystarczajacego wytlumaczenia.
Moim zdaniem psychiatria dzisiaj reflektuje dosc precyzyjnie prawo(nie kazdego zamyka sie w psychiatryku).Ale na twoim miejscu nie projektowala bym, tak swoich uprzedzen i pogladow prowincjonalnych na osoby od siebie slabsze bo nie poddane ciaglej obserwacji np.twoje.Moze powinienes poszukac jeszcze wspolnych cech miedzy czlowiekiem a zwierzeciem:niektore zwierzeta udaja bezbronne przed napastnikiem zeby go zmylic).Kazdy jest gdzies skondycjowany ale glupota jest wto wierzyc,wole wierzyc w przypadki.

PS.I vice versa.Jezeli szukasz kozla ofiarnego ,to rozejrzyj sie po swojej wiosce.
fanfun
Jeżeli żyjesz w śrowisku, które ci nie sprzyja, w którym jesteś zmuszony do nienaturalnych zachowań, do przebywania tam, gdzie odczuwasz niesmak, strach, złość, frustrację, to podobnie jak zwierzę zamknięte w klatce tracisz swoje naturalne instynkty i zaczynasz chorować. Ile jest takich miejsc, które chciałoby się natychmiast opuścić, ale się ich nie opuszcza? Ilu ludzi pracowałoby tam, gdzie pracuje, gdyby mieli inne źródło utrzymania? Codzienne tarcia, dostrzeganie przemocy, wyzysku, chamstwa, terroru, wyrzuty sumienia wynikające z nieakceptacji własnych czynów, nieakceptacji tego, czym się jest - nie ma umysłu, który nie reflektując się w porę, nie oszaleje, silne emocje fizycznie oddziaływują na mózg, niszczą jego strukturę, neurony, tworzą nowe wiązania pomiędzy nimi, które nigdy by nie powstały bez tych emocji. Jeżeli dobrze się przyjrzysz, ile rzeczy trzeba zrobić nie mając w ogóle na nie ochoty, żadnej pasji do nich, a często wręcz potępiając je, to choroba umysłowa, dzisiaj tak powszechnie spotykana, wyda się czymś zwyczajnym, nieuknionym w takich okolicznościach. Nie "czy zachorujemy", ale "kiedy to nastąpi". Neurotyczne otoczenie, w którym niemal każdy człowiek kieruje się strachem, kończy szkołę nie po to, aby reazliwać się w pasji, lecz po to, aby nie być nikim, stworzy neurotycznego człowieka. Niedowartościowanie jest siłą napędową tego świata, jeden poprzez drugiego wspina się na jego głowie wyżej i zadeptuje go. Zdrowie psychiczne to wyjście poza ten obłęd, psychologiczna wolność od tego pędu, strachu, także wolność od potępienia obłędu, bo tylko w ten sposób może ona być całkowita.
sininen (72 punktów)

>W jaki sposob komus moga pojawiac sie stygmaty skoro boga
>nie ma

To co napiszę będzie bardzo banalne, ale to jedna z opcji: pomyśl sobie, że boli Cię głowa, zastanów się dokładniej, czy przypadkiem nie odczówasz ostrego kłucia w okolicach np potylicy... i pomyśl sobie, że niektórym to samo przychodzi i posówa się o kilka kroków dalej.

>Dlaczego sa roznego typu uposledzeni ludzie badz tez
>szaleni,jak pracuje ich mozg i dlaczego inaczej niz nasz
>skoro jest takiej samej budowy

Nie ma dwóch takich samych mózgów. Diabeł tkwi w szczegółach.
igrek (174 punktów)
>Dlaczego niektorzy ludzie sa psychicznie chorzy,staja
>sie takimi,w skutek czego ich mozg przestaje normalnie
>dzialac?

Choroby psychiczne mogą mieć podłoże fizyczne, wtedy gdy występuje np. wrodzona wada mózgu, bądź wystąpił jakiś uraz lub czasowe niedotlenienie,
Lub emocjonalne, gdy w przeszłości albo często w dzieciństwie doświadczyło się jakiejś przykrej lub wstrząsającej sytuacji.

>Dlaczego sa schizofremicy

Na to pytanie chyba nikt nie zna odpowiedzi. Równie dobrze można spytać dlaczego są ludzie bogaci i biedni?

>i czy aby napewno nie widza oni
>czegos czego my zobaczyc nie mozemy a co jest prawda?

Na pewno widzą coś czego my nie widzimy, gdyby to było jednak prawdą to prawdopodobnie był by jakiś związek pomiędzy tym co widzą różni ludzie i na pewno ktoś by to zbadał.
Według mnie to jest raczej "figiel" mózgu który jest czymś w rodzaju "śnienia na jawie"

>Dlaczego istnieja ludzie ktorzy mimo tego iz sa zdrowi chca
>sobie amputowac reke np.?

Tu prawdopodobnie nie ma jednej odpowiedzi. Może to być wynik jakiegoś urazu psychicznego w wyniku którego dana osoba uważa że dany członek na przykład ręka nie jest jego. Lub wpływ jakiegoś kultu lub przekonań. Niektórzy na przykład wiercą sobie dziurę w głowie bo uważają że wtedy mózg lepiej pracuje.

>W jaki sposob komus moga pojawiac sie stygmaty skoro boga
>nie ma

Tego czy Bóg jest, nie wie nikt.
Jeśli jednak założymy że jest to ingerencja siły wyższej, to według mnie raczej stoi za tym szatan.
Dlaczego?
Jeśli pojawia się jakiś stygmatyk to cała uwaga skierowana jest na niego, podobnie z różnego rodzaju objawieniami - ludzie zaczynają oddawać cześć figurkom i obrazom, a przecież pierwsze przykazanie brzmi: "Nie będziesz miał bogów cudzych przede mną."

Przyjmijmy jednak że siły wyższe nie mają tu nic do rzeczy.
Na pewno słyszałeś o takich zjawiskach jak urojona ciąża, czy efekt placebo. Człowiek podświadomie może oszukać swój mózg, nie zdając sobie z tego sprawy. Co prawda z reguły nie jest to aż tak spektakularne, ale od reguł zdarzają się wyjątki.

>Dlaczego sa roznego typu uposledzeni ludzie badz tez
>szaleni,jak pracuje ich mozg i dlaczego inaczej niz nasz
>skoro jest takiej samej budowy

Dlaczego - czytaj wyżej.
Za poszczególne funkcje organizmu odpowiadają różne części mózgu. Jeśli jakaś część mózgu jest uszkodzona lub słabo rozwinięta pojawia się upośledzenie.
Ludzie szaleni - to określenie jest co najmniej dwuznaczne.
allit (71 punktów)
dlaczego? ludzie uważają, że życie według jakiś zasad, norm wpojonych, przyswojonych w toku istnienia, jest normalne....
dlatego tylko, że "to" jest powszechnie przyjęte jako normalne, a "tamto" jest chore,
dlaczego? jeśli ktoś odczuwa silną potrzebę bycia we własnym świecie, jest na siłę leczony, wyrywany ze stanu, w którym jest mu czasami dobrze
tylko dlatego, że ktoś tam "uczony" opisał, że to jest dewiacja, choroba, nienormalność...tylko dlatego, że większość ludzi żyje zaszczutych w nie-swoich małych światach, które stworzyli mu inni, rodzina, praca, kultura, tylko dlatego, że większość i tak będzie cierpiała w zamknięciu, bojąc się otworzyć drzwi do Innego
czy? normalne życie to jest to, które toczy większość ludzi, praca, szkoła, rodzina...alkohol, muzyka, kino, ksiązki...dlaczego? to nie jest odchylenie, bo co w tym normalnego....
czy? tylko ludzie, którzy podzielili się ze światem swoimi odkryciami ze świata schizofrenii mają przywilej bycia uważanych tylko za "dziwaków", a ci którzy odwrócili się od tych normalnych są chorzy i trzeba ich leczyć...

Wróć do listy wątków działu ABC Racjonalisty

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365