Racjonalista - Strona głównaDo treści
Racjonalizm - UFO, duchy, i Majowie 2012

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » ABC Racjonalisty
NapisanoAutorTytuł
02-08-2008 15:18pilaster (128 punktów)Racjonalizm - UFO, duchy, i Majowie 2012
Ocena 2 na 2
W zasadzie już dawno chciałem o tym napisać, kiedyś wspomniałem o tym na forum "ateisty", ale tu jest dużo lepsze miejsce.

Wyznawcy tutejszego portalu, zwanego dla jaj "Racjonalista", z dumą podkreślają jacy to oni są racjonalni, jaki to ich światopogląd jest "naukowy", jak to żadne mity, przesądy i zabobony ich się nie imają. Dokładnie na odwrót niż ciemnych katoli

Tymczasem uważna, a nawet nieuważna lektura papierowego wydania (irr)racjonalisty, czyli tygodnika "Fakty i Mity" prowadzi do wniosków zgola odmiennych.

Na łamach papierowego (irr)racjonalisty co rusz pojawiają sie artykuły, pisane najzupełniej serio, o

-kosmitach, którzy stworzyli cywilizację Majów i przepowiedzieli koniec świata na rok 2012,

- O duchach pojawiających sie w przeróżnych starych budynkach (cały cykl, ostatnio już 14 odcinek)

- o wspaniałych, sympatycznych, postępowych, mądrych światłych i racjonalnych ludziach jakimi są

a) świadkowie jehowy
b) adwentyści

- wreszcie o UFO. Latajace talerze pojawiają się na łamach regularnie co 3-4 numery, ale artykuł, opublikowany w ostatnim, 439 numerze nadaje się do światowej księgi humoru.

(irr)racjonaliści podjęli sie "racjonalnego" wyjaśnienia tzw "objawień fatimskich" i doszli do oczywistego wniosku, że w Fatimie objawiły sie ...zielone szaraki z Plejad. Pełno jest w artykule typowego ufologicznego bełkotu (np "nieliniowe wymiary czasoprzestrzeni"), a całośc oczywiście odpowiednio antykatolicka i "naukowa" (naukawa)

Nie pierwszy to przykład na to, że cały ten tzw "racjonalizm" jest rodem prosto z "Wróżki", czy "Nie z tej ziemi".

Czyli lekarstwem na rzekomo zacofane chrześcijanstwo ma być jeszcze bardziej zacofany szamanizm, obecnie zwany elegancko z angielska niuejdżem.

Niech żyje zielonoszaracki racjonalizm z Plejad, wibrujący w siedmentastym, nieliwniowym wymiarze czasoprzestrzeni, ma się rozumieć
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Stephan (266 punktów)
Eh, drogi Panie Pilaster. To żeś pan przyłożył z prawego sierpa, szkoda, że nie w tę szczękę, co trzeba. Ale próbuj Pan dalej, może coś trafi
02-08-2008 17:12 
 Ocena 2 na 2
pilaster (128 punktów)
>Eh, drogi Panie Pilaster. To żeś pan przyłożył z prawego sierpa, szkoda, że nie w tą szczękę, co trzeba. Ale próbuj Pan dalej, może coś trafi

Ech, to znaczy co? Czy tutejsi 9irr)racjonaliści nie współredagują co najmniej "FiM"?

Tow. Agnosiewicz jedną reką zwalcza kreacjonizm i homeopatię, ale drugą promuje UFOizm, religię "ociepleniową" czy Danikenizm.
Zbyszek Bryłowski (7257 punktów)

>Ech, to znaczy co? Czy tutejsi 9irr)racjonaliści nie współredagują co najmniej "FiM"?
Nie czytałem ani jednego numeru tego pisma i nie mam takiego zamiaru.
Nie wiem, jak inni...

Pozdrawiam - Zbyszek

Niebo gwiaździste nade mną, a prawo moralne we mnie...
Mariusz Agnosiewicz
>Tow. Agnosiewicz jedną reką zwalcza kreacjonizm i homeopatię, ale drugą promuje UFOizm, religię "ociepleniową"

Może tego nie wiesz, ale chyba głównym polskim "global warming sceptic" jest prof. Zbigniew Jaworowski, nasz autor, którego duży materiał na temat ocieplenia/ochłodzenia jest opublikowany w Racjonaliście: www.racjonalista.pl/kk.php/s,5991
Autor tekstu jest oczywiście na Liście Ateistów PSR
awitu (7627 punktów)
hmmm czyli ktoś kto bywa na tym forum musi czytać Fakty i Mity i jeszcze wierzyć co w tej gazecie jest napisane? O ja naiwna. Myślałam że wystarczy założyć konto by pisać na tym forum, widocznie nie doczytałam gdzieś regulaminu.

"Wierzą, że system operacyjny noma startuje, gdy ten jest gęsią: jeśli jest dobrą gęsią, to zostaje nomem. Gdy umiera, dobry stary NASA zabiera go do nieba, gdzie zostaje gwiazdą."
G.K. (1679 punktów)

>Tymczasem uważna, a nawet nieuważna lektura papierowego wydania (irr)racjonalisty, czyli tygodnika
>"Fakty i Mity" prowadzi do wniosków zgola odmiennych.
>Na łamach papierowego (irr)racjonalisty co rusz pojawiają sie artykuły, pisane najzupełniej serio (...)

Co ma portal Racjonalista.pl do tygodnika "Fakty i Mity" ? Czy jakiekolwiek artykuły stad były publikowane w czasopiśmie albo na odwrót ? Czy fakt, że zapewne większość ich redaktorów jest ateistami oznacza, że ich tygodnik jest papierową wersją Racjonalisty ?

Zapomniałeś jeszcze dodać, że właścicielami obydwu mediów są Żydzi.


Każdy bóg umiera wraz ze śmiercią jego ostatniego wyznawcy.
02-08-2008 18:03 
 Ocena 1 na 1
Gosia (9452 punktów)

>Zapomniałeś jeszcze dodać, że właścicielami obydwu mediów są Żydzi.
Wcale mnie to nie dziwi.Jak powszechnie wiadomo Żydzi (i cykliści) są wszędzie
Aż strach otworzyć lodówkę...
02-08-2008 21:05 
 Ocena 2 na 2
pilaster (128 punktów)
>>Tymczasem uważna, a nawet nieuważna lektura papierowego wydania (irr)racjonalisty, czyli tygodnika
>>"Fakty i Mity" prowadzi do wniosków zgola odmiennych.
>>Na łamach papierowego (irr)racjonalisty co rusz pojawiają sie artykuły, pisane najzupełniej serio (...)
>Co ma portal Racjonalista.pl do tygodnika "Fakty i Mity" ? Czy jakiekolwiek artykuły stad były publikowane w czasopiśmie albo na odwrót ?

Bardzo wiele. Zwłaszcza autorstwa Agnosiewicza

>Zapomniałeś jeszcze dodać, że właścicielami obydwu mediów są Żydzi.

Zapomniałbym. Obok UFO, duchów i proroctwa Oriona na rok 2012, (irr)racjonaliści mają jeszcze jedną obsesję - Żydów. Widzą ich złowroga obecnośc wszędzie, nawet w otwartej lodówce

A wyjasniając pytanie wbmastera, to owszem, czytuję FiM, tak jak artykuły na irr(racjonaliście)

Dlaczego? Prosta sprawa. Lubię się czasami ponapawać swoją wyższością intelektualną nad moimi przeciwnikami ideologicznymi. I nie ukrywam, że gdyby o UFO napisali takie bzdury w jakimś piśmie prawicowym, sprawiłoby mi to przykrość. UFO w publikacjach lewizny to czysta przyjemność

Widząc jak potwornie ograniczeni i zacofani są tzw (irr)racjonalisci upewniam się o słuszności dokonanego wyboru

Generalnie wypieranie sie przez (irr)racjonalistów jakichkolwiek związków z "FiM" jest naprawdę ...mało wiarygodne. Przypomina to Urbana, kóry twierdzi, że jego "NIE" nie ma nic wspólnego z SLD, albo Sakiewicza wypierającego się powiązań z PiS

Tow Agnosiewicz nie powinien się zatem dziwić, ze skoro publikuje swoje teksty w piśmie o duchach, UFO i proroctwach Oriona na 2012 rok, to bedzie z poodbnym racjonalizmem kojarzony, a to co pisze bedzie miało taką samą wiarygodność
webmaster (moderator)
Jak zwykle w takich przypadkach, życzę owocnych wizyt u lekarza. Może kiedyś dojrzejesz do racjonalnej dyskusji, jak już się 'ponapawasz wyższością' Ubaw po pachy
Ty chyba po prostu się boisz, bardzo się boisz niewierzyć i dlatego tracisz mnóstwo czasu na utwierdzanie się w przekonaniu, że jednak możesz wierzyć.
Mariusz Agnosiewicz (moderator)
Fakty i Mity to jest inny publikator niż Racjonalista. Publikują tam zaróno zagorzali ateiści i racjonaliści, jak i wyznania mniejszościowe. To nie jest jak Racjonalista pismo ateistyczne. To że część autorów promuje tam wiarę w UFO nie znaczy, że Racjonalista się pod tym podpisuje. Czy widziałeś u nas artykuł promujący wiarę w UFO czy w duchy?
02-08-2008 21:13 
 Ocena 1 na 1
pilaster (128 punktów)
> Czy widziałeś u nas artykuł promujący wiarę w UFO czy w duchy?

A może w kosmicznych wędrowców z Syriusza? Proszę:

www.racjon(*)05/q,Kulty.Cargo.i.geneza.Boga

Cytat:
czy istnieją jakiekolwiek dowody na to, że kiedyś ludzkość miała kontakt z inną cywilizacją.
Przez ostatnich kilkadziesiąt lat zwolennicy tej teorii zgromadzili wiele zastanawiających faktów, które zdają się ją potwierdzać


Szkoda, że (irr)racjonalisci nie napisali jakich dowodów.

Cytat:
Kto wie, ile naszych wierzeń, zwyczajów i obrzędów jest jedynie kopiowaniem zachowań przedstawicieli innych cywilizacji, którzy kiedyś przybyli na Ziemię...


No właśnie, ile? Co w tej materii am do powiedzenia racjonalizm?

Twierdzenie, ze w Fatimie niespełne sto lat temu objawiło się UFO, nie odbiega daleko od twierdzenia, że owo UFO objawiło się lat temu 3 tys
Mariusz Agnosiewicz (moderator)
>www.racjon(*)05/q,Kulty.Cargo.i.geneza.Boga

Autorka nie głosi dogmatycznie, że za tym stoi UFO, lecz się zastanawia. Podkreśla też, że nie jest pewna ("mogą się mylić"). Niemniej aluzje do UFO są. To tekst sprzed wielu lat. Dziś już takiego bym nie puścił. Rozważę jego usunięcie.
witwos (7120 punktów)
(zablokowany)
>>www.racjon(*)05/q,Kulty.Cargo.i.geneza.Boga
>Autorka nie głosi dogmatycznie, że za tym stoi UFO, lecz się zastanawia. Podkreśla też, że nie jest pewna ("mogą się mylić"). Niemniej aluzje do UFO są. To tekst sprzed wielu lat. Dziś już takiego bym nie puścił. Rozważę jego usunięcie.

I już rozważyłeś? Chciałem poczytać.
03-08-2008 13:18 
 Ocena 2 na 2
pilaster (128 punktów)
>>www.racjon(*)05/q,Kulty.Cargo.i.geneza.Boga
>Autorka nie głosi dogmatycznie, że za tym stoi UFO, lecz się zastanawia. Podkreśla też, że nie jest pewna ("mogą się mylić").

No cóż, dokładnie tak samo robią zwolennicy homeopatii. A nawet kreacjonizmu

Też się "zastanawiają" I też "nie są pewni"

Ale z jakis względów to już się (irr)racjonalistom nie podoba.

Róznice między (irr)racjonalista, a "FiM" oczywiście też są. Wynikają jednak głównie z odmiennego sposobu finansowania.

"FiM" utrzymuje się ze sprzedaży tygodnika, w związku z tym dostosowuje swój poziom i metody argumentacji do przeciętnego poziomu polskiego (irr)racjonalisty, czyli jak widać, kogoś, dla kogo lektura "Faktu", "superexpresu", czy "wróżki" jest szczytem wyrafinowania intelektualnego.

(Irr)racjonalista nie musi zabiegać o czytelnika, tylko usiłuje owego czytelnika ukształtować i "wychować". Oczywiście zgodnie z wymaganiami swoich sponsorów. Dlatego mniej jest tu o UFO, chociaż, jak widać, też się trafia, a więcej o historycznej i niepodważalnej roli Moskwy w cywilizowaniu i ukulturalnianiu dzikich, barbarzyńskich, brudnych i prymitywnych polaczków, kórych dla ich i całej Europy dobra, Kreml znów powinien wziąć pod swój but.
03-08-2008 15:44 
 Ocena 1 na 1
placownik (17853 punktów)

>(Irr)racjonalista nie musi zabiegać o czytelnika, tylko usiłuje owego czytelnika ukształtować i "wychować". Oczywiście zgodnie z wymaganiami swoich sponsorów.

   A ci sponsorzy to z pewnością określone siły, które za pośrednictwem Racjonalisty realizują swoje brudne, antypolskie interesy.

   Pozdrawiam

   P.S. Walnij jeszcze coś o masonach. Koniecznie!

Niech strój słów podkreśla urodę myśli
PTRqwerty
>To tekst sprzed wielu lat. Dziś już takiego bym nie puścił. Rozważę jego usunięcie.
Już usunąłeś? A ja liczyłem na porządną dawkę racjomalnego humoru. Pożałowałeś..

webmaster (moderator)
Co jest wg ciebie nieracjonalnego w hipotezie obcego życia i cywilizacji? Może wg ciebie bardziej racjonalne są chóry anielskie?
04-08-2008 20:04 
 Ocena 2 na 2
pilaster (128 punktów)
>Co jest wg ciebie nieracjonalnego w hipotezie obcego życia i cywilizacji? Może wg ciebie bardziej racjonalne są chóry anielskie?

Chóry anielskie należą do strefy transcendencji, a nie materii. Natomiast kosmici, o ile istnieją, są równie materialni, jak pilaster, czy nawet webmaster.

Jednym z największych nadużyć, jakie czyni ruch UFOistyczny jest utożsamianie zagadnienia pn "UFO" z problematyką SETI. Tymczasem róznica jest kolosalna. SETI i pokrewne programy sa dziedziną nauki, natomiast UFOlogiści zaklinający sie, że istnieją dowody na obecność zielonych szaraków z Plejad wibrujących w siedemnastym nieliniowym wymiarze czasoprzestrzeni - to religia. Religia fałszywa, bo oparta na kłamstwie. Odmianą tej religii jest danikeńszczyzna, czyli to co było propagowane w "rozważonym" artykule.

Jeżeli kiedykolwiek jakaś pozaziemska cywilizacja zostanie odkryta, to, jestem tego pewien, okaże się, że nic o żadnym "UFO" nie wie. Jeżeli odkryte zostaną dowody, że jakaś obca cywilizacja odwiedziła kiedyś Ziemię, to te dowody nie będą miały absolutnie nic wspólnego z bzdurami głoszonymi przez Danikena i autorów (irr)racjonalisty.

A w ogóle, to link zapodany przez "webmastera" opisuje nie poszukiwania pozaziemskich cywilizacji (czyli SETI), ale śladów pozaziemskiego życia., choćby na poziomie jednokomórkowym. Mieszanie tych dwóch spraw, które tylko częściowo są połączone, jest, jak widzimy, kolejnym chwytem wyznawców UFOizmu. Jak zwykle (irr)racjonalisci nie mają pojęcia o nauce, na która się powołują.
webmaster (moderator)
W takim razie uzasadniłeś, że strzeliłeś kulą w płot, bo u nas nigdy nie było propagowania ufologii, raczej jej zwalczanie.

>Odmianą tej religii jest danikeńszczyzna, czyli to co było propagowane w "rozważonym" artykule.
Tam nie było nic propagowane, przejaskrawiasz jak zwykle. Po prostu sobie coś ubzdurałeś bo nie możesz się merytorycznie przyczepić.
Na dodatek pleciesz jakbyś wiedział co zostanie odkryte: nie masz pojęcia. (Pominę milczeniem twoje zaprzeczanie związków programów nasa z programem seti)
PTRqwerty
>W takim razie uzasadniłeś, że strzeliłeś kulą w płot, bo u nas nigdy nie było propagowania ufologii, raczej jej zwalczanie.
>>Odmianą tej religii jest danikeńszczyzna, czyli to co było propagowane w "rozważonym" artykule.
>Tam nie było nic propagowane, przejaskrawiasz jak zwykle. Po prostu sobie coś ubzdurałeś bo nie możesz się merytorycznie przyczepić.
>Na dodatek pleciesz jakbyś wiedział co zostanie odkryte: nie masz pojęcia. (Pominę milczeniem twoje zaprzeczanie związków programów nasa z programem seti)

No niestety artykuł zdjęty, więc nie możemy się przekonać...
05-08-2008 08:57 
 Ocena 1 na 1
pilaster (128 punktów)
>W takim razie uzasadniłeś, że strzeliłeś kulą w płot, bo u nas nigdy nie było propagowania ufologii, raczej jej zwalczanie.

Raz tak, raz siak, w zależności od dyspozycji wydawanych przez naczalstwo

>>Odmianą tej religii jest danikeńszczyzna, czyli to co było propagowane w "rozważonym" artykule.
>Tam nie było nic propagowane, przejaskrawiasz jak zwykle. Po prostu sobie coś ubzdurałeś bo nie możesz się merytorycznie przyczepić.

Gdyby to były tylko urojenia pilastra, to ów artykuł spokojnie by sobie dalej wisial na (irr)racjonaliście a nie został z niego przez redakcję w piorunującym tempie "rozważony"

>Będę się jednak trzymał tezy, że w zastanawianiu się nad możliwością odwiedzin obcych nie ma nic nieracjonalnego, jak długo bada się dowody w tej kwestii. Ja doskonale wiem jak bardzo jest to nieprawdopodobne, ale jednak dogmatyczne odrzucanie, jak to robi pilaster, mądre nie jest. Przecież nawet jeżeli żadnych obcych nie znajdziemy, to samo opracowanie metod szukania dużo nam da.
>
W zastanawianiuu się i w badaniu dowodów, owszem, nie ma. Ale w twierdzeniu, ze takich dowodów zgromadzono bardzo dużo, że owi kosmici przybyli z

-Wenus
-Marsa
-Plejad
-Syriusza (taka teza padła w "rozważonym" artykule)

że wybudowali piramidy w Gizie, tarasy w Baalbek, Teotihuacan, etc.

to jest już czyste wody fantazja przeradzająca się miejscami w mistykę, tez z resztą będącą na racjonaliscie w dużej cenie

Zulka:

>Właśnie sobie uświadomiłam że styl tej pana wypowiedzi kojarzy mi się ze stylem wypowiedzi pana posła Cymańskiego, z którego poglądami się nie zgadzam, za to styl Jego wypowiedzi - BARDZO LUBIĘ.

Hmm, nie wiem, czy mam to traktować jako komplement

Cymański to zupełnie nie moja działka...
Zulka (2198 punktów)
Och. Jak ja się cieszę że się pan nie zniechęca. Miło mi także iż odniósł się pan do mojej wypowiedzi w sprawie pana Cymańskiego, wolałabym jednak żeby odpowiedział mi pan na poprzednią

>Raz tak, raz siak, w zależności od dyspozycji wydawanych przez naczalstwo
hi hi to zdanie przypomina mi powiedzenie mojej Babki "sądzimy ludzi podług siebie"

>Gdyby to były tylko urojenia pilastra, to ów artykuł spokojnie by sobie dalej wisial na (irr)racjonaliście a nie został z niego przez redakcję w piorunującym tempie "rozważony"
Szczerze mówiąc wcale się nie dziwię że został usunięty, może Usuwacz zdał sobie sprawę jak poważne konsekwencje zdrowotne dla niektórych Bezkrytycznych Czytelników może powodować Mógł początkowo tego tego nie brać pod uwagę ponieważ na tym forum Bezkrytyczny Czytelnik to wielka rzadkość, Bezbrytyczni zostali w Kościele

>W zastanawianiuu się i w badaniu dowodów, owszem, nie ma. Ale w twierdzeniu, ze takich dowodów zgromadzono bardzo dużo, że owi kosmici przybyli z
>-Wenus
>-Marsa
>-Plejad
>-Syriusza (taka teza padła w "rozważonym" artykule)
>że wybudowali piramidy w Gizie, tarasy w Baalbek, Teotihuacan, etc.
>to jest już czyste wody fantazja przeradzająca się miejscami w mistykę, tez z resztą będącą na racjonaliscie w dużej cenie
Jesteśmy tylko ludźmi, w dodatku wychowanymi na opowieściach kościelnych Jak widać niektórzy lubią mistykę. Jednak sugerowałabym nie wrzucanie Wszystkich Forumowiczów do jednego worka. Czy fakt że nie jestem racjonalistką a piszę na tym forum, świadczy o poglądach Reszty? To rozumowanie nielogiczne. Czy fakt że w Sejmie grupa Posłów modliła się o deszcz, świadczy o tym że w skuteczność takiego zachowania wierzą Wszyscy Polacy?
Pan daruje - moim zdaniem to zbyt daleko idące uogólnienie
Czekam niecierpliwie na odpowiedź w sprawie pańskiego zdania na temat niepokalanego poczęcia
Pozdrawiam Oczywiście Współczytelnika FiM
webmaster (moderator)
Tekst został zdjęty, bo był słaby - sugerował, że obcy mogli odwiedzić Ziemię. Natomiast tobie nieustannie współczuję, głównie nieumiejętności czytania. Autorka stwierdziła: "Wszystkie te dziwy w jakiś sposób przypominają kult cargo.", opisała więc w co ludzie wierzą, a ty odwracasz kota ogonem.
08-08-2008 20:22 
 Ocena 1 na 1
pilaster (128 punktów)
>Tekst został zdjęty, bo był słaby

I przez sześc lat nikt tego nie zauważył A kiedy tekst ten był zamieszczany w portalu, wówczas redakcja zapadła na pomroczność jasną
04-08-2008 21:09 
 Ocena 1 na 1
Pan Tau (1237 punktów)
Cytat:
[...] Religia fałszywa, bo oparta na kłamstwie. [...]

Kłamstwo jest fundamentem każdej religii i dobrze, że powoli zaczyna to do ciebie docierać.


We are both atheists. I just believe in one fewer god than you do. When you understand why you dismiss all the other possible gods, you will understand why I dismiss yours.
Stephen Roberts
PTRqwerty
>Co jest wg ciebie nieracjonalnego w hipotezie obcego życia i cywilizacji? Może wg ciebie bardziej racjonalne są chóry anielskie?
Wolałbym to pytanie widzieć w formie: "Co jest według Ciebie nierozumnego (czy choćby nierozważnego) w hipotezie obcego życia i cywilizacji?". Słowo "racjonalizm" nie jest potrzebne do przeprowadzenia sprawnego rozumowania. Zostało za to użyte w ideologicznym sporze i jest równie merytoryczne jak pytanie o zgodność danej hipotezy z jakąś tam doktryną.

Zaś artykuł M.A. z pewnością usunął nie dlatego, że zawierał dobrze przeprowadzone rozumowanie. Jeśli był o UFO, no to cóż... porównywanie przez Ciebie hipotezy o istnieniu życia poza Ziemią, z hipotezą, że ludzie (zazwyczaj po "ubogacającej" lekturze wywodów ufologów) widują pośród nas statki obcych, to duże nieporozumienie. I webmasterze mając b. dobre zdanie o Twoich możliwościach sprawnego myślenia, jestem pewien, że zdajesz sobie sprawę z tego że chwytasz się argumentu nieprawidłowego. Pod publiczkę?
webmaster (moderator)
Dobrze więc, że nie odrzucasz hipotezy cywilizacji pozaziemskiej. Będę się jednak trzymał tezy, że w zastanawianiu się nad możliwością odwiedzin obcych nie ma nic nieracjonalnego, jak długo bada się dowody w tej kwestii. Ja doskonale wiem jak bardzo jest to nieprawdopodobne, ale jednak dogmatyczne odrzucanie, jak to robi pilaster, mądre nie jest. Przecież nawet jeżeli żadnych obcych nie znajdziemy, to samo opracowanie metod szukania dużo nam da.

>Jeśli był o UFO, no to cóż... porównywanie przez Ciebie hipotezy o istnieniu życia poza Ziemią, z hipotezą, że ludzie (..) widują pośród nas statki obcych, to duże nieporozumienie.
Przecież o czymś takim nie było tu mowy.
02-08-2008 22:51 
 Ocena 2 na 2
Stephan (266 punktów)
Zwracam Pana uwagę na pewną drobnostkę. Autorka pisze w trybie przypuszczającym:
Cytat:
Kto wie, ile naszych wierzeń [...]

Cytat:
[...]zdają się potwierdzać[...]

Ciekawe, co by było, gdyby teologowie tak pisali! Na przykład:
Cytat:
prawdopodobnie w ofierze mszy świętej chleb przemienia się w Ciało Zbawiciela

albo:
Cytat:
jak wskazują niektóre poszlaki, Maryja została z ciałem wzięta do nieba


Widzi Pan różnicę? To moim zdaniem świadczy o racjonalności autorki cytowanego artykułu. Z nią MOŻNA się nie zgodzić, bo choć stawia śmiałe hipotezy, to są to tylko (i aż) HIPOTEZY.
Mój profesor mawiał: "racjonalna nie jest nasza wiedza, ale to, jak ją traktujemy i co z nią robimy." Dlatego nie rozumiem, czemu dyskusja o UFO nie może być prowadzona racjonalnie? (podpowiem: z tego samego powodu, dla którego nie może być prowadzona racjonalna dyskusja o prawdach wiary)
Mariusz Agnosiewicz (moderator)
>Zwracam Pana uwagę na pewną drobnostkę. Autorka pisze w trybie przypuszczającym

Tak, tego już oczywiście pilaster nie powiedział. Świadczy to doskonale o jego poziomie, bo pomimo, że uchował się w Racjonaliście artykuł dość otwarty na hipotezę UFO, to jednak linia redakcji w tej kwestii została dość wyraźnie określona w specjalnym dziale poświęconym UFO w którego wprowadzeniu napisałem:

Cytat:
Neoteizm. Dziś nie wszyscy sobie jeszcze zdają sprawę z tego, że wierzący w UFO, w ingerencje obcych są nowym wydaniem teistów. Tak jak kiedyś dokonało się dostosowanie obrazu boga i zarzucono Zeusa na rzecz Jehowy, tak teraz takim uwspółcześnionym bogiem - najczęściej w wydaniu politeistycznym - są Obcy, Kosmici, nasi stwórcy latający w statkach kosmicznych. Ufologia czerpie z tych samych pokładów potrzeb religijnych, co dawne będące nieco na wyczerpaniu wierzenia. Kiedyś na ziemię zstępowali archaniołowie, dziś równie nieuchwytni i dostępni najczęściej w prywatnych wizjach - Obcy. Jestem przekonany, że niedługo religioznawcy sklasyfikują wiarę w UFO jako jedno z nowych wyznań religijnych, zaś ktoś, kto wierzy w UFO tak się mniej więcej różni od wierzącego w Jehowę, jak ten od wierzącego w Zeusa. Przekonanie o istnieniu UFO i o tym, co mówią nam najbardziej zwariowani ufologowie wymaga takiej samej ślepej wiary, jak wiara w słowa tego czy innego teologa.

www.racjonalista.pl/kk.php/d,143/q,UFO

Jeśli więc pilaster bredzi, że promujemy UFO, to pokazuje, że nie należy go brać czasami poważnie, bo nie chce się nawet silić z krytyką ograniczając się do permanentnego "towarzyszowania", epitetów oraz mizernych manipulacji. To człowiek jakichś głębokich frustracji, który się terapeutyzuje zionąc nienawiścią w Racjonaliście.
witwos (7120 punktów)
(zablokowany)
>>Zwracam Pana uwagę na pewną drobnostkę. Autorka pisze w trybie przypuszczającym
>Tak, tego już oczywiście pilaster nie powiedział. Świadczy to doskonale o jego poziomie, bo pomimo, że uchował się w Racjonaliście artykuł dość otwarty na hipotezę UFO, to jednak linia redakcji w tej kwestii została dość wyraźnie określona w specjalnym dziale poświęconym UFO ..

Teraz to już trudno cokolwiek powiedzieć. Dowód zaniknął. Ale to już nie sprawa UFO?
placownik (17853 punktów)

>Teraz to już trudno cokolwiek powiedzieć. Dowód zaniknął.

   Jeszcze nie ze szczętem.

   Pozdrawiam


Niech strój słów podkreśla urodę myśli
03-08-2008 19:55 
 Ocena 2 na 2
pilaster (128 punktów)
> uchował się w Racjonaliście artykuł dość otwarty na hipotezę UFO

Już się nie uchował, jak się dowiaduję? Sześć lat sobie spokojnie wisiał i nagle tak zniknął dokładnie wtedy, kiedy pilaster o nim wspomniał

Taki to nieprawdopodobny zbieg okoliczności

Aż boję się przytaczać inne strony

A co do otwartości, to gdzie się uchowały podobne artykuły otwarte na hipotezę kreacjonizmu, czy homeopatii?

Ministerstwo Prawdy, normalnie, tworzące nową włąsciwą historię...

>Neoteizm...

Bardzo słuszny i mądry tekst. Tylko dlaczego wcześniej takiego podejścia na (irr)racjonaliście nie stosowano. W końcu nigdy się już nie dowiemy, jakie jeszcze artykuły nagle zniknęły z tych łam

Od 2005 roku UFOizm jest "nieracjonalny", ale jeszcze w roku 2002, jak było widać, był jak najbardziej "racjonalny". Co się stało między 2002, a 2005 rokiem?

Zmiana mądrości etapu, wicie, rozumicie a moze rozdział zadań pomiędzy "FiM", a (irr)racjonalistę?

BTW, rzeczywiście, opublikowano tutaj artykuł prof Jaworowskiego. Chyba przez pomyłkę, ale jest. Zwracam honor.

A generalnie się rozczarowałem. Właściwie tylko sam Agnosiewicz próbował sie jakoś ustosunkować do problemu, choćby przez zacieranie kompromitujących śladów. Reszta (irr)racjonalistów stosuje już tylko leninowską metodę dyskusji. Nazwać przeciwnika łajdakiem i sprawa załatwiona.

Ewentualnie jeszcze o Żydach i masonach. Temat dla (irr)racjonalistów fascynujący i zawsze na czasie.
03-08-2008 21:44 
 Ocena 4 na 4
awitu (7627 punktów)
>A generalnie się rozczarowałem. Właściwie tylko sam Agnosiewicz próbował sie jakoś ustosunkować do problemu, choćby przez zacieranie kompromitujących śladów. Reszta (irr)racjonalistów stosuje już tylko leninowską metodę dyskusji. Nazwać przeciwnika łajdakiem i sprawa załatwiona.

A kto miałby się ustosunkowywać? Ja jako zwykły użytkownik forum? To Mariusz zatwierdza teksty, on i autorzy tekstów są odpowiedzialni za to, co jest publikowane, reszta może komentować i zresztą robi to na forum, Może jeszcze Bożenka, Nabuko, Teresa mają się tłumaczyć za treść artykułów? Także Ty jesteś tutaj zarejestrowany idąc tropem twojego myślenia, także Ty powinieneś się tłumaczyć za treści umieszczane na portalu. Użytkownicy forum są odpowiedzialni za swoje wypowiedzi na tym forum, często też krytykują i komentują teksty zamieszczane na portalu, trochę wysiłku i znajdziesz krytyczne komentarze.

Jakoś nie nazwałam Cię łajdakiem, a byłam uczestnikiem tej dyskusji, zwróciłam Ci jedynie uwagę, że nie wszyscy członkowie tego forum są czytelnikami Faktów i Mitów. Szczerze mówiąc nawet nie miałam tejże gazety nigdy w rękach. Więc nie można postawić tezy, że czytelnicy FiM i uczestnicy tego forum to ta sama grupa ludzi.

Ubawił mnie ten zarzut, o zacieraniu kompromitujących śladów. Znalazłeś artykuł, pokazałeś, że może być on odbierany inaczej niż został odebrany przez większość, naturalnym wnioskiem jest usunięcie takiego materiału. Rozwagę, zastanowienie się nad krytyką, nazywasz zacieraniem śladów. Ludzie są ludźmi, ich poglądy ewoluują wraz z doświadczeniem, uczą się, że myślenie i pojmowanie innych bywa czasem nader zadziwiające i sprzeczne z ich własnym postrzeganiem, dlatego też dostosowują swoje działanie do tej percepcji. Tak jak to zrobił Mariusz w tym wypadku. A ile artykułów znikło, nie wiem, nawet, jeśli takowe się zdarzały fakt, że zniknęły oznacza, że autorzy portalu myślą, ustosunkowują się do krytyki, podejmują działania by rozwiać wątpliwości.

Bardzo podoba mi się tekst "leninowska dyskusja", ciekawa jestem ile pokoleń musi jeszcze się urodzić i umrzeć by tego typu teksty poszły w niepamięć. Spora część uczestników tego forum nie pamięta czasów sprzed 89 roku lub pamięta je jedynie z czasów dzieciństwa. Lenin, Stalin, komunizm są już pojęciami historycznymi znaczącymi tyle samo, co faszyzm, potop szwedzki. Obudź się mamy rok 2008. Nawet ludzie o lewicowych poglądach swoich poglądów nie wywodzą już z leninizmu czy stalinizmu. Musisz bardzo pobieżnie czytać dyskusje na tym forum i cały portal by utożsamiać go jedynie z poglądami lewicowymi, przedstawiciele prawicowych poglądów tu także są i dość aktywnie uczestniczą w dyskusjach, ba nawet mówią o sobie, że są racjonalistami.

"Wierzą, że system operacyjny noma startuje, gdy ten jest gęsią: jeśli jest dobrą gęsią, to zostaje nomem. Gdy umiera, dobry stary NASA zabiera go do nieba, gdzie zostaje gwiazdą."
04-08-2008 11:34 
 Ocena 2 na 2
pilaster (128 punktów)
Cytat:
>A kto miałby się ustosunkowywać? Ja jako zwykły użytkownik forum? To Mariusz zatwierdza teksty, on i autorzy tekstów są odpowiedzialni za to, co jest publikowane, reszta może komentować i zresztą robi to na forum, Może jeszcze Bożenka, Nabuko, Teresa mają się tłumaczyć za treść artykułów? Także Ty jesteś tutaj zarejestrowany idąc tropem twojego myślenia, także Ty powinieneś się tłumaczyć za treści umieszczane na portalu. Użytkownicy forum są odpowiedzialni za swoje wypowiedzi na tym forum, często też krytykują i komentują teksty zamieszczane na portalu, trochę wysiłku i znajdziesz krytyczne komentarze.


Przecież chodzi właśnie o "osoby odpowiedzialne", oraz tych, którzy się z linią ideologiczną portalu utożsamiają, czyli m in awitu, a nie tych, którzy go krytykują, m in właśnie za promocje przeróżnych niuejdżowych bzdur, co jak chyba awitu przyzna, nie za bardzo przystaje do deklarowanych przez portal wartości

>nie można postawić tezy, że czytelnicy FiM i uczestnicy tego forum to ta sama grupa ludzi.

Powiedzmy, ze istnieje bardzo duża część wspólna tych zbiorów. Dotyczy to nie tylko z resztą czytelników, ale przede wszystkim autorów.

>Ubawił mnie ten zarzut, o zacieraniu kompromitujących śladów. Znalazłeś artykuł, pokazałeś, że może być on odbierany inaczej niż został odebrany przez większość, naturalnym wnioskiem jest usunięcie takiego materiału.

Hmm, a gdybym tak stwierdził, że jakiś artykuł zachęca do ludobójstwa, a inny promuje kanibalizm, to redakcja też w te pędy na życzenie pilastra by te artykuły usunęła?

Przypominam, co na ten temat napisal Agnosiewicz:

Cytat:
To tekst sprzed wielu lat. Dziś już takiego bym nie puścił. Rozważę jego usunięcie.


Rozważanie to trwało bardzo krótko.

Niemniej sens jest jasny. Kiedyś (nie tak dawno w 2002 roku), wg Agnosiewicza, takie teksty były jak najbardziej w porządku i promowały "Racjonalizm", natomiast obecnie już nie promują? Co się zmieniło?

Pośpiech wykazany przy "rozważaniu" stanowi wymowną wskazówke, że redakcja (irr)racjonalisty próbuje coś ukryć.

I nie ma znaczenia, czy tekst ten jawnie wciskał "hipotezę UFO", czy tylko "życzliwie ją omawiał". Powtarzam pytanie. Gdzie na portalu znajdują się artykuły z podobną "życzliwością" omawiające homeopatię, czy kreacjonizm?

>A ile artykułów znikło, nie wiem, nawet, jeśli takowe się zdarzały fakt, że zniknęły oznacza, że autorzy portalu myślą, ustosunkowują się do krytyki, podejmują działania by rozwiać wątpliwości.

Wycinanie "niesłusznych na danym etapie" tekstów, to jak rozbieranie "niesłusznych pomników". Tak włąsnie działa Ministerstwo Prawdy.

Zresztą działa niechlujnie. Niektóre slady i tak pozostały, zatem poddaje je ku błyskawicznemu "rozważeniu"

Książki polecane przez "Racjonalistę"

www.racjonalista.pl/ks.php/k,488

Można się wiele dowiedzieć o ...duchach

www.racjonalista.pl/ks.php/k,1284

A tu o astrologii. Bynajmniej nie krytycznie!

Oczywiście racjonalizm jest bardzo fajny, ale "wschodni", buddyjski mistycyzm jest jeszcze fajniejszy:

www.racjonalista.pl/kk.php/s,3414

Autor tekstu: Eugeniusz Obarski; Oryginał: www.racjonalista.pl/kk.php/s,3414
Cytat:
Czy kiedykolwiek uznamy, iż ten "wschodni", "irracjonalny" sposób zdobywania wiedzy o świecie i o sobie samym jest równie prawomocny jak ten "zachodni", "racjonalny"?


Jak to czy uznamy? Na "Racjonaliście' już uznaliśmy

Autor tekstu: Eugeniusz Obarski; Oryginał: www.racjonalista.pl/kk.php/s,3414
Cytat:
Trzeba więc wejść w świat w którym wszystko się przenika, który jest bezczasowym światem mitów, bogów, marzeń sennych, by m. in. zobaczyć tkwiący w nas potencjał rozwojowy - to zadanie dla tych z nas, których interesuje "być" (oby równie mocno jak "mieć"), dla których posiadanie rzeczy i "świeckiego" prestiżu społecznego nie jest najważniejsze, którzy interesują się także (nie mówmy, że "dodatkowo"!) własnym rozwojem duchowym.


Oto ambitne zadanie dla racjonalisty - wejście w świat duchowy, w którym wszystko się przenika

Nie wiadomo jak z tym będzie, bo jak zauwazyłem, część z tego, co znalazłem, już od wczoraj uległo "rozważeniu" Proces "rozważania" trwa i nie wiadomo gdzie się zakończy, ale jeszcze co nieco istnieje. Kiedy redakcja "rozważy" te przykłady, podam następne.

> mamy rok 2008. Nawet ludzie o lewicowych poglądach swoich poglądów nie wywodzą już z leninizmu czy stalinizmu.

Niestety wywodzą się. Zmieniły się tylko narzędzia (z "wyzwolenia klasy robotniczej", na "wyzwolenie gejów", z "likwidacji własności prywatnej", na "alterglobalizm", etc), ale nie cele (zniszczenie cywilizacji Zachodu i cofniecie jej do etapu niewolnictwa )
webmaster (moderator)
Gdyby głupota bolała, nawet morfina by ci nie pomogła Rzuć coś jeszcze o żydomasowanch i spisku lewaków, będzie komplet kwiatków.
04-08-2008 15:12 
 Ocena 1 na 1
Zulka (2198 punktów)
Ponieważ czytam regularnie FiM, czuję się zobligowana do odpowiedzi panu Pilastrowi (może Pilasterowi - jeśli ta odmiana jest prawidłowa proszę mnie poprawić).
Przede wszystkim serdecznie pozdrawiam. Cieszę się że jest pan człowiekiem otwartym i pomimo katolicyzmu nie rezygnuje pan z szukania prawdy również w poglądach innych ludzi. Ja również czasem zaglądam do Gościa Niedzielnego dzięki uprzejmości mojej religijnej sąsiadki - na pewno jednak nie zdecydowałabym się za niego zapłacić Tym bardziej mi miło że tą drobną składką przyczynia się pan do zmiany oblicza Polski klerykalnej
Przechodząć do meritum - to że czytam FiM z pewnością nie spowodowało że uwierzyłam w UFO tak samo jak chodzenie na religię nie spowodowało że uwierzyłam w niepokalane poczęcie. Chociaż muszę przyznać że ksiądz, który uczył mnie religii mówił o swoich przekonaniach nie dopuszczając jakiegokolwiek sprzeciwu - artykuł zaś, który pan zacytował nie opowiadał się jednoznacznie po stronie zwolenników wiary w UFO, nie propagował tego rodzaju poglądów jako prawdy objawionej.
Nie zamierzam twierdzić że FiM są szczytem wyrafinowania dziennikarskiego, jednak zdarzają się artykuły dające mi sporo informacji. Resztę, tę mniej ambitną traktuję jak miłą przerwę pomiędzy bezustannymi audycjami telewizyjnymi prezentującymi JEDEN SŁUSZNY KOŚCIELNY KIERUNEK
Pozdrawiam bardzo serdecznie i wierzę że nadal będzie pan regularnym czytelnikiem FiM
Zbysław Śmigielski (8639 punktów)

    Zuuuuulkaaaa!!!
.
Zulka
>    Zuuuuulkaaaa!!!.
>
Słucham
Zulka
Aha. Zpomniałam, muszę pana P. zmartwić - jeśli chodzi o gospodarkę poglądy mam liberalne, nie lewicowe.
04-08-2008 19:50 
 Ocena 3 na 3
pilaster (128 punktów)
> Ja również czasem zaglądam do Gościa Niedzielnego dzięki uprzejmości mojej religijnej sąsiadki - na pewno jednak nie zdecydowałabym się za niego zapłacić Tym bardziej mi miło że tą drobną składką przyczynia się pan do zmiany oblicza Polski klerykalnej

A skąd wiadomo, ze pilaster za "FiM" płaci?

Ponieważ jednak pilaster nie jest kierującym się "etyką niezależną" humanistą i "racjonalistą", zatem, oczywiście pilaster za "FiM" płaci, a nie np "wynosi" z kiosku.

>Przechodząć do meritum - to że czytam FiM z pewnością nie spowodowało że uwierzyłam w UFO tak samo jak chodzenie na religię nie spowodowało że uwierzyłam w niepokalane poczęcie.

Och, przeciez pilaster również czytuje "FiM" i (irr)racjonalistę i też jakoś w UFO, duchy, religię dwutlenkowęglową, świadomości pankosmiczne i światy duchowe nie wierzy. Znajdą się jednak tacy, co uwierzą. Przecież po coś w końcu te brednie są kolportowane.
04-08-2008 20:33 
 Ocena 1 na 1
Zulka (2198 punktów)
A już się martwiłam, że pan sobie poszedł, panie Pilastrze
>Ponieważ jednak pilaster nie jest kierującym się "etyką niezależną" humanistą i "racjonalistą", zatem, oczywiście pilaster za "FiM" płaci, a nie np "wynosi" z kiosku.

Bardzo się cieszę że pan płaci, to bardzo dobrze Jeżeli chodzi o bycie "racjonalistą" dziękuję za komplement, ale niestety nie należy się mi. Jestem prostą wsiową kobietą, zajrzałam na ten portal, bo jak pan pewnie już zauważył nie ma tu cenzury i można swobodnie wyrzucać z siebie poglądy na dowolny temat Dla mnie to rzecz nieoceniona i przyzna pan nie często spotykana w naszym kraju
A co do racjonalizmu... wczoraj przeszłam przed wozem mojemu sąsiadowi i musiałam się gęsto tłumaczyć bo podobno przynosi to pecha (jestem kobietą), miałam szczęście - nie niosłam pustych wiader więc mi wybaczył. Aha. Zawsze jeśli wychodząc z domu czegoś zapomnę i muszę wrócić - siadam na chwilę. Dlaczego? Nie wiem. Ale tak mnie nauczono, przyzwyczaiłam się. Więc proszę mnie nie rozśmieszać określając "racjonalistką"

>>Przechodząć do meritum - to że czytam FiM z pewnością nie spowodowało że uwierzyłam w UFO tak samo jak chodzenie na religię nie spowodowało że uwierzyłam w niepokalane poczęcie.
>Och, przeciez pilaster również czytuje "FiM" i (irr)racjonalistę i też jakoś w UFO, duchy, religię dwutlenkowęglową, świadomości pankosmiczne i światy duchowe nie wierzy. Znajdą się jednak tacy, co uwierzą. Przecież po coś w końcu te brednie są kolportowane.
a w niepokalane poczęcie pan wierzy?

pozdrawiam ciepło
04-08-2008 20:55 
 Ocena 1 na 1
IQ955 (2355 punktów)
>Zawsze jeśli wychodząc z domu czegoś zapomnę i muszę wrócić - siadam na chwilę. Dlaczego? Nie wiem.
Coś mi się przypomina, że to jakiś wschodni (bodaj rosyjski) zwyczaj, że zawsze przed podróżą trzeba na chwilę usiąść. Może po to, aby właśnie w pośpiechu o czymś nie zapomnieć i nie musieć wracać.

Teraz został już tylko automatyczny nawyk, ale kiedyś wiele z tych zwyczajów miało całkiem zdrowe racjonalne podstawy. Dla przykładu był kiedyś zwyczaj, że nie kładzie się nakrycia głowy na stole. Niby głupie, ale brało się po prostu z powszechnej wszawicy i było niczym innym jak sposobem zachowania higieny. Inny zwyczaj (opisywany przez B. Russella) polegał na tym, że człowiekowi kichającemu mawiano (w Anglii) "Niech cię Bóg błogosławi" - a nie jak u nas - "Na zdrowie!". Wzięło się to po prostu stąd, iż ludzie wierzyli wtedy, że na czas kichnięcia dusza wylatuje na chwilę z człowieka i złe demony mają okazję nim zawładnąć - stąd to zaklęcie. Z naszego punktu widzenia - głupawe, ale z ówczesnego - całkiem logiczne.


Pozdrowienia,

IQ955. [Marek Czeszek]
Zulka
>>Zawsze jeśli wychodząc z domu czegoś zapomnę i muszę wrócić - siadam na chwilę. Dlaczego? Nie wiem.
>Coś mi się przypomina, że to jakiś wschodni (bodaj rosyjski) zwyczaj, że zawsze przed podróżą trzeba na chwilę usiąść. Może po to, aby właśnie w pośpiechu o czymś nie zapomnieć i nie musieć wracać.

Marku. Bardzo Ci dziękuję za próbę racjonalizacji moich zachowań, jednak nie ma ona szans O ile sobie przypominam z dzieciństwa (moja Babcia - prawa katoliczka...) chodziło o rozgniewanie jakichś "złych duchów", siada się chyba po to żeby je oszukać? Oczywiście "oszukiwanie złych duchów" może być bardzo racjonalne, ale tylko pod warunkiem że one istnieją
pozdrawiam serdecznie
Zulka (2198 punktów)

Właśnie sobie uświadomiłam że styl tej pana wypowiedzi kojarzy mi się ze stylem wypowiedzi pana posła Cymańskiego, z którego poglądami się nie zgadzam, za to styl Jego wypowiedzi - BARDZO LUBIĘ. Z tego właśnie względu dałam panu plusa. Proszę potraktować to jako komplement dla formy przy jednoczesnej niezgodzie na treść
webmaster (moderator)
Chłopie, a czemu ty czytasz FiM? Ja Rycerza Niepokalanej nie czytuję i na forach katolickich się nie rozpisuję jakie to rzeczy tam wypisują. Może, o ironio, teksty o UFO są adresowane właśnie do takich jak ty czytelników z 'innych opcji' ?
placownik (17853 punktów)

   Huknęło, błysnęło, zadymiło... obaliło płot. Co to było?

   Wystraszony pozdrawiam


Niech strój słów podkreśla urodę myśli
DawidKarolkievitz (984 punktów)
>   Huknęło, błysnęło, zadymiło... obaliło płot. Co to było?
>   Wystraszony pozdrawiam

Ja ująłbym to inaczej- otóż zaorane.

"...wiesz co robię, puszczam Cię przodem
byś śladów stóp mych nie widział..."
Moja Adrenalina "Radio Żywych"
Kromlech (123 punktów)
Skończcie tę dyskusję!
Nie dajmy się zniżyć do poziomu autora.
Na pewno nie podejmę polemiki z jakimś prostym i zarozumiałym pseudointelektualistą z pierwszego pokolenia.
JATO (Jarosław Tomczyk) (2644 punktów)
>Wyznawcy tutejszego portalu, zwanego dla jaj "Racjonalista", z dumą podkreślają jacy to oni są
>racjonalni, jaki to ich światopogląd jest "naukowy", jak to żadne mity, przesądy i zabobony ich się
>nie imają.

   Szanowny Panie Pilaster.

   W rzeczy samej. Przywaliłeś Acan z grubej rury. Taka haubica 122 mm. Minimum.
Niestety. Zamiast w Talibów, pocisk trafił w spokojną wioskę. Szczęściem nie wyrządził poważniejszych szkód. Przy okazji pytanie. Kto się od kogo uczył? Pan od J. Kurskiego czy J. Kurski od Pana?

   Mam taką sugestię. Zacznij Waść czytać dokładnie i ze zrozumieniem. Jak się czyta po łebkach to można "wyjść na głupa". Nie sprawia to Panu przyjemności, jak mniemam.

   Rzecz w tym, że FiM ma się tak do PSR i Racjonalisty jak nie przymierzając New Age do doktryny Krk, "najświętszej matki naszej". Tym samym adres jest błędny. Niestety poczta nie odsyła, w tym przypadku, chybionych przesyłek do adresata.

   Co do UFO etc... Był czas, że uczeni nie wierzyli w chorobotwórcze działanie bakterii i serdecznie kpili sobie z Ludwika Pasteur'a. Jeden w ferworze dyskusji łyknął sobie nawet zawartość naczynia z przecinkowcem cholery (nic o dziwo mu się nie stało). Tym samym. Jeżeli czegoś nie potrafimy udowodnić lub zarejestrować nie oznacza, że tego czegoś nie ma. Gorzej gdy usiłujemy uzasadnić istnienie czegoś czego nikt nie zarejestrował lub gdy wiarygodność przesłanek jest dyskusyjna. Z UFO jak z Panem Bogiem. Jedni wierzą inni nie. Przekonywających dowodów nie ma.

   Oczywista, że na forum pojawiają się różni nawiedzeni. Tak apostołowie jak i szamani czy czciciele UFO. Ot takie po prostu miejsce. "Hyde Park Speaker's Corner". Każdemu wolno, żyjemy wszak w wolnym demokratycznym kraju. Pan również. Rzecz w tym by nie wychodzić poza ramy dobrego smaku.

Pozdrawiam serdecznie i życzę tak sukcesów jak i dobrej zabawy w tym miejscu.
JATO

P.S. Antonimem racjonalizmu nie jest irracjonalizm a fideizm. To tak przy okazji.
JT


Zasada wyjaśniania Conrada: Wszystko co powiesz, zostanie ocenione przez innych , zupełnie sprzecznie z twoimi intencjami.
   
Zbysław Śmigielski (8639 punktów)

   Herr Pilaster, czy pan jesteś ten sam, którego ktoś mądry, wyprzedzając mnie o kilka długości, w komentarzach do "Pierdnięcia Kasztanki" nazwał pilastropitek?

   W tym celu, by nie nazwać powyższego wycieczką osobistą, cytuję:
   "ats42 podsumował Herr Pilastra znacznie lepiej, niżeli ja bym potrafił. Szczególnie zazdroszczę niemal genialnego określenia pilastropitek, będącego określeniem nie tylko osoby, lecz całego gatunku. Tego gatunku żerowiskiem jest forum ogólne, tam się szczególnie chętnie pożywia. No i obficie."
.
Patty Matheson (2087 punktów)
>kiedyś wspomniałem o tym na forum "ateisty", ale tu jest dużo lepsze miejsce.

   Na forum "ateisty" wspomniałeś o tym, próbując tamtejszym użytkownikom z kolei wmówić, że "FiM" to ich papierowe wydanie, czy żaliłeś się im na "Racjonalistę"? Odniosłam wrażenie, że chodziło o "dużo lepsze miejsce" do trollowania.

   Zaintrygowałeś mnie jednak na tyle, że wydałam te 2 PLN na dostęp do elektronicznego wydania "FiM" (A może jesteś ich agentem, hę? i przeczytałam tekst o Fatimie i duchach z aktualnego numeru.

   Co do tekstu o Fatimie, chyba przeczytałeś pobieżnie. Nie jest to "artykuł", lecz wywiad z portugalskim naukowcem, i nigdzie nawet nie jest napisane, że jest to racjonalista, lub że redakcja zgadza się z jego poglądami i popiera jego dociekania. Nie ma nic o "zielonych szarakach z Plejad". Naukowiec ów nie forsuje teorii o odwiedzinach kosmitów; jego naukowa praca polega na porównaniu wydarzeń fatimskich ze znanymi "objawieniami" UFO, przy czym nie twierdzi, że UFO musi być pochodzenia pozaziemskiego. Wydaje się, że jest za psychologicznym wyjaśnieniem, ale na 100% nie potrafię stwierdzić, bo faktycznie nieco mętnie mówi i trochę w tym bełkotu (hasła typu "nieliniowe wymiary czasoprzestrzeni" w istocie rozkładają mnie na łopatki). Nacisk jest zresztą położony na fakt adaptacji zdarzeń przez Kościół, co jest bardzo ciekawym problemem. Bo jeśli odrzemy zdarzenie z religijnych ciuszków, wszystko jedno, czym się okaże ostatecznie, grunt w tym, że Maryja się nie była objawiła I w tym sensie jest zrozumiałe, że antyklerykalna gazeta taki wywiad publikuje. To dobrze w sumie, że nie wycięli bełkotliwych momentów, bo każdy może całość zobaczyć i ocenić, nie ma mowy o cenzurze. Oczywiście wszyscy wiemy, że zacytowanie tekstu nie oznacza zgadzania sie z treścią w całości, prawda?

   Z kolei tekst o duchach również nie wygląda na "sensację", a raczej na ciekawostkę przyrodniczą, pisaną z przymrużeniem oka.

   Do innych wspomnianych przez Ciebie tekstów ustosunkuję się, jeśli podasz numery, bo już nie chciało mi się szukać po archiwach.

   Ekstrapolując Twoją reakcję można by uznać, że jeśli w TV TRWM padnie nazwisko "Dawkins" to będzie oznaczać, że im się światopogląd przestawił. Trochę racjonalizmu, pilaster.

Pozdrawiam.


I na koniec dnia szóstego Bóg usłyszał: "Za mało many"
08-08-2008 20:44 
 Ocena 1 na 1
pilaster (128 punktów)

>   Na forum "ateisty" wspomniałeś o tym, próbując tamtejszym użytkownikom z kolei wmówić, że "FiM" to ich papierowe wydanie, czy żaliłeś się im na "Racjonalistę"? Odniosłam wrażenie, że chodziło o "dużo lepsze miejsce" do trollowania.

Ach. trolling. Zawsze o tym piszą, kiedy już kompletnie się zbłaźnią i wyjdą na totalnych idiotów. Taki np darkwater

>nigdzie nawet nie jest napisane, że jest to racjonalista, lub że redakcja zgadza się z jego poglądami i popiera jego dociekania.

Ach no tak, tak sobie przypadkowo wydrukowali nie patrząc co to, kto to, etc. Może by tak FiM przypadkowo wydrukowało jakiś tekst z "niedzieli"?

Skoro redakcja publikuje jakiś artykuł, wywiad, etc i nie zaznacza wyraźnie, że jest on sprzeczny z linią redakcji, to znaczy, ze redakcja całkowicie tekst ów popiera

>Nie ma nic o "zielonych szarakach z Plejad".

Jak to nie? Jest w tym samym zdaniu co owe nieliniowe wymiary czasoprzestrzeni

>Nacisk jest zresztą położony na fakt adaptacji zdarzeń przez Kościół, co jest bardzo ciekawym problemem. Bo jeśli odrzemy zdarzenie z religijnych ciuszków, wszystko jedno, czym się okaże ostatecznie, grunt w tym, że Maryja się nie była objawiła

Otóż to. Wrogiem dla FiM wcale nie jest zabobon, przesąd, czy religia w ogóle. Wrogiem dla FiM jest jedna konkretne religia, która zwalcza się na wszystkie możliwe sposoby, także forsując religie dużo głupsze i dużo groźniejsze niż Krk. Aby przywalić w katolików (a także gwoli prawdy w Żydów i Amerykanów) nadaje się każdy, dosłownie każdy kij.

Tyle tylko, ze aby byc ateistą, wrogość do Krk i Żydów nie wystarczy

>   Do innych wspomnianych przez Ciebie tekstów ustosunkuję się, jeśli podasz numery, bo już nie chciało mi się szukać po archiwach.

Tekst o Majach z kosmosu był w numerze 359

Cytat:
Naukowcy wiążą ten upadek [Majów -p] również z wielkimi zmianami klimatycznymi lub... interwencją kosmitów , którzy wcześniej edukowali Majów.


Cytat:
Z proroctwami Majów łączą też niektórzy jedną z zagadek współczesnego świata - nasilenie zjawiska UFO nad Meksykiem (najlepiej udokumentowane zjawisko tego typu w historii ufologii).


Cytat:
Z tzw. Kodeksu Drezdeńskiego, kamiennej tablicy zawierającej kosmologię Majów, odczytano, że w trakcie narodzin "szóstego słońca", czyli w okresie po zaćmieniu z 1991 r., na Ziemię powrócą "władcy gwiazd", zwani też "posłańcami przeznaczenia".


No prosze, nawet nowy, lepszy przekład kodeksu drezdeńskiego zrobili. A poza tym kodeks drezdeński spisano na korze figowca, a nie w kamieniu, ale to już drobiazg niewart splunięcia.

>   Ekstrapolując Twoją reakcję można by uznać, że jeśli w TV TRWM padnie nazwisko "Dawkins" to będzie oznaczać, że im się światopogląd przestawił.

jeżeli powiedzą, ze ów Dawkins napisał fajną i ciekawą książkę pt "Bóg urojony", to owszem, przestawiłby im się
Patty Matheson (2087 punktów)
>Ach. trolling. Zawsze o tym piszą, kiedy już kompletnie się zbłaźnią i wyjdą na totalnych idiotów.

Albo wytykają błędy ortograficzne, zauważyłam.
Nigdy nikomu nie zarzucałam trollingu, Tobie też nie, ale odniosłam takie wrażenie, gdyż tworzysz wątek, w którym bezpodstawnie zarzucasz czytelnikom różne grzeszki. Być może nie wiedziałeś, że FiM nie działają pod naszym patronatem, ale należało najpierw zapytać/dowiedzieć się, a dopiero potem...

>>nigdzie nawet nie jest napisane, że jest to racjonalista, lub że redakcja zgadza się z jego poglądami i popiera jego dociekania.
>Ach no tak, tak sobie przypadkowo wydrukowali nie patrząc co to, kto to, etc. Może by tak FiM przypadkowo wydrukowało jakiś tekst z "niedzieli"?

Swojego czasu kanał Religia.tv zaprosił na debatę ateistów, i wierzący debatowali z nimi. Czy uważasz, że zgadzali się z każdym ich słowem?

>Skoro redakcja publikuje jakiś artykuł, wywiad, etc i nie zaznacza wyraźnie, że jest on sprzeczny z linią redakcji, to znaczy, ze redakcja całkowicie tekst ów popiera

Redakcja nie musi być jednogłośna. Artykuł pisze zwykle jedna osoba, i może napisać go tak, żeby był w zgodzie z nią, no i jako-tako z redakcją, ale nie wywiad.
W tamtym roku znalazłam we "Wprost" taki niby-wywiad z Dodą (czytelnicy pytali). Czy uważasz, że "Wprost" zgadza się ze wszystkim, co mówi Doda, czy po prostu chcieli coś ciekawego pokazać czytelnikom?

>Otóż to. Wrogiem dla FiM wcale nie jest zabobon, przesąd, czy religia w ogóle. Wrogiem dla FiM jest jedna konkretne religia, która zwalcza się na wszystkie możliwe sposoby,

O wa. Z kolei wrogiem tej religii jest wszystko, co nie jest z nią związane. Abstrahując od tego, która strona ma więcej oleju w głowie... zabronisz którejś?

>także forsując religie dużo głupsze i dużo groźniejsze niż Krk.

Próbowałam pomyśleć o dużo głupszych i dużo groźniejszych religiach w Polsce, ale żadna mi się nie nasunęła

>Tyle tylko, ze aby byc ateistą, wrogość do Krk i żydów nie wystarczy

Zapomniałeś, że FiM to pismo żydowskie
Jest to tygodnik nieklerykalny, a nie ateistyczny. Nie propaguje ateizmu, a co najmniej redaktor naczelny, o ile jestem na czasie, jest wierzący.

Cytat:
Naukowcy wiążą ten upadek [Majów -p] również z wielkimi zmianami klimatycznymi lub... interwencją kosmitów , którzy wcześniej edukowali Majów.

Po pierwsze, "naukowcy", a nie "naukowcy u nas w redakcji". Nie sądzę, żeby redakcja miała możliwość brać odpowiedzialność za wybryki naukowców. Stwierdza co najwyżej fakt, chociaż zgodzę się, że mogliby podać, którzy naukowcy, bo wątpię że wszyscy.
Po drugie, trzykropek przed "interwencją kosmitów" (podobnie jak przed "Atlantydami" wcześniej) wskazuje na to, że autor artykułu namawia czytelnika do podejścia z dystansem, czy nawet do uśmiechu. Może dla Ciebie to błahostka, ale właśnie po to stosuje się trzykropek.

Cytat:
Z proroctwami Majów łączą też niektórzy jedną z zagadek współczesnego świata - nasilenie zjawiska UFO nad Meksykiem (najlepiej udokumentowane zjawisko tego typu w historii ufologii).

Podobnie, "łączą niektórzy" nie oznacza zakamuflowanego "tak sobie tu w redakcji myślimy".

Cytat:
Z tzw. Kodeksu Drezdeńskiego, kamiennej tablicy zawierającej kosmologię Majów, odczytano, że w trakcie narodzin "szóstego słońca", czyli w okresie po zaćmieniu z 1991 r., na Ziemię powrócą "władcy gwiazd", zwani też "posłańcami przeznaczenia".

Też nie mam pojęcia skąd autor to wytrzasnął. Wydaje się być nie do końca kompetentny, ale nie o tym rozmawialiśmy. Gdzie w tym tekście widzisz forsowanie czegokolwiek (tym bardziej głupszych religii)?

Ateiści na tym Forum często rozmawiają o idei boga/-ów, tak z wierzącymi, jak między sobą. Nikt jednak nie powie, że forsują te poglądy.

Pozdrawiam.


I na koniec dnia szóstego Bóg usłyszał: "Za mało many"
10-08-2008 19:35 
 Ocena 1 na 1
pilaster (128 punktów)
>Być może nie wiedziałeś, że FiM nie działają pod naszym patronatem, ale należało najpierw zapytać/dowiedzieć się, a dopiero potem...

Jest to co najmniej unia personalna (Agnosiewicz, Psyk, etc). Udawanie głupiego nic tu nie da.

>Swojego czasu kanał Religia.tv zaprosił na debatę ateistów, i wierzący debatowali z nimi. Czy uważasz, że zgadzali się z każdym ich słowem?

Było wyraźnie powiedziane, ze to polemika. Teksty o UFO, duchach, Majach w kosmosie, etc, publikowane w (irr)racjonalnych mediach nie są w żaden sposób spolemizowane

>>także forsując religie dużo głupsze i dużo groźniejsze niż Krk.
>Próbowałam pomyśleć o dużo głupszych i dużo groźniejszych religiach w Polsce, ale żadna mi się nie nasunęła

Np humanizm, komunizm, ekologizm, jehowizm, kreacjonizm...

>>Tyle tylko, ze aby byc ateistą, wrogość do Krk i żydów nie wystarczy
>Zapomniałeś, że FiM to pismo żydowskie

No coś takiego? Żydzi mają zwykle dużo wyższy poziom intelektualny. "FiM" zaś czerpie pełną garścią z "Der Sturmera". Wystarczy zamienic w tekstach "Katlik, katolicki (watykański)", na "żyd, żydowski" i będzie pasowac jak ulał.

Jak zauważyłem, tuteji (irr)racjonalisci nie potrafią napisac postu bez wzmianki o żydach i masonach. To się chyba da leczyć?

>Cytat:
Naukowcy wiążą ten upadek [Majów -p] również z wielkimi zmianami klimatycznymi lub... interwencją kosmitów , którzy wcześniej edukowali Majów.

>Po pierwsze, "naukowcy", a nie "naukowcy u nas w redakcji". Nie sądzę, żeby redakcja miała możliwość brać odpowiedzialność za wybryki naukowców. Stwierdza co najwyżej fakt, chociaż zgodzę się, że mogliby podać, którzy naukowcy, bo wątpię że wszyscy.

Ba prosze wskazać jakiegokolwiek naukowca , kóry by twierdził że upadek Majów był spowodowany interwencją kosmitów. Takie rzeczy to moga twierdzić co najwyżej racjonalistyczno-humanistyczni naukawcy w rodzaju Danikena, czy Agnosiewicza

>Cytat:
Z proroctwami Majów łączą też niektórzy jedną z zagadek współczesnego świata - nasilenie zjawiska UFO nad Meksykiem (najlepiej udokumentowane zjawisko tego typu w historii ufologii).

>Podobnie, "łączą niektórzy" nie oznacza zakamuflowanego "tak sobie tu w redakcji myślimy".

Raczej "łącza niektórzy i kto wie, może i mają rację?" Wielokropek przed "kosmitami" tez nie suferuje dystansu do tej sensacji, ale wręcz przeciwnie, ma podkreslac sensacyjność i oznacza "Któżby sie spodziewał?"
11-08-2008 15:20 
 Ocena 2 na 2
Zulka (2198 punktów)
Proponuję żeby założył Pan, Panie Pilastrze osobny wątek

Sama nie osmieliłabym się kogokolwiek namawiać do czytania FiM, ale jestem pełna podziwu dla Pana, Pan to robi genialnie. Już sprawił Pan że Patty Matheson wydała 2 PLN.

Racjonaliści są dociekliwi Bardzo proszę o totalną krytykę jakiegoś artykułu z tego tygodnia. Wszyscy pobiegną go kupić.

Ach! Jak ja Pana lubię
Pozdrawiam Serdecznie
Współczytelnika
Patty Matheson (2087 punktów)
>Jest to co najmniej unia personalna (Agnosiewicz, Psyk, etc). Udawanie głupiego nic tu nie da.

To forum jest miejscem, gdzie spotykają się racjonaliści z różnych środowisk, a także wszyscy ci, którzy chcą z nimi polemizować, lub ich poirytować. Nie jesteśmy muszkieterami, nie działa tu żadne "jeden za wszystkich, wszyscy za jednego". Nie odpowiadamy za to, gdzie publikują członkowie naszej luźnej społeczności, nawet za redaktora naczelnego portalu. Jak dla mnie, ktokolwiek z Czytelników może sobie publikować i w "Miłujcie się!"; na pewno nie założę wątku, w którym będę najeżdżać na wszystkich, że mają z tym coś wspólnego.

>Było wyraźnie powiedziane, ze to polemika. Teksty o UFO, duchach, Majach w kosmosie, etc, publikowane w (irr)racjonalnych mediach nie są w żaden sposób spolemizowane

Bo czytelnicy z założenia mają mózgi, żeby sami się ustosunkować. Jeśli ktoś wie, czego się spodziewać po czasopiśmie, to nie dostanie zawału na widok takiego tekstu, tylko pomyśli, dlaczego go dali.
"FiM" zresztą nie określają się jako racjonalne.
Nie rozumiem Twojego wzburzenia. Jeśli Ci się nie podobają ich treści, napisz do ich redakcji, co o tym sądzisz. My nie mamy na to wpływu. Jeśli się nie zmienią, należy po przerzucić się na inne media.

I nie "Majach w kosmosie", tylko "kosmitach u Majów".

>Np humanizm, komunizm, ekologizm, jehowizm, kreacjonizm...

A co w nich głupszego i groźniejszego? Mają takie środki finansowe, techniczne, organizacyjne, polityczne jak Krk, żeby zagrozić wolności obywateli?

>Jak zauważyłem, tuteji (irr)racjonalisci nie potrafią napisac postu bez wzmianki o żydach i masonach. To się chyba da leczyć?

Sam zacząłeś

>Ba prosze wskazać jakiegokolwiek naukowca , kóry by twierdził że upadek Majów był spowodowany interwencją kosmitów.

Proszę sie zgłosić do autora tekstu.

>Raczej "łącza niektórzy i kto wie, może i mają rację?"

Raczej "łączą niektórzy - ale z nich idioci". Tak można do uśmiechniętej śmierci. Może po prostu zapytasz autora?

>Wielokropek przed "kosmitami" tez nie suferuje dystansu do tej sensacji, ale wręcz przeciwnie, ma podkreslac sensacyjność i oznacza "Któżby sie spodziewał?"

Od biedy można i tak to odczytać, ale pewność jest nieuzasadniona.

Pozdrawiam.


I na koniec dnia szóstego Bóg usłyszał: "Za mało many"
12-08-2008 10:24 
 Ocena 1 na 1
pilaster (128 punktów)
>Nie rozumiem Twojego wzburzenia. Jeśli Ci się nie podobają ich treści, napisz do ich redakcji, co o tym sądzisz. My nie mamy na to wpływu. Jeśli się nie zmienią, należy po przerzucić się na inne media.

Och, nie sądzę, żeby redakcja nie miała pojęcia co publikuje. Nie jest to przypadkowa wpadka, tylko element zaplanowanej strategii wydawniczej w celu trafienia do określonego targetu. Tego samego, do którego trafia "Fakt" i "Nie z tej Ziemi". Widocznie (irr)racjonaliści właśnie w tym targecie upatrują najwięcej chętnych do walki z "państwem wyznaniowym"

>>Np humanizm, komunizm, ekologizm, jehowizm, kreacjonizm...
>A co w nich głupszego i groźniejszego? Mają takie środki finansowe, techniczne, organizacyjne, polityczne jak Krk, żeby zagrozić wolności obywateli?

No cóż, jeszcze niedawno komuniści to właśnie robili. Inni jeszcze nie, ale to z braku środków, a nie z braku chęci. Całkowicie na odwrót niż Krk.
12-08-2008 12:03 
 Ocena 1 na 1
Zulka (2198 punktów)

>element zaplanowanej strategii wydawniczej w celu trafienia do określonego targetu. Tego samego, do którego trafia "Fakt" i "Nie z tej Ziemi". Widocznie (irr)racjonaliści właśnie w tym targecie upatrują najwięcej chętnych do walki z "państwem wyznaniowym"

Pilaster. Aniołku
To że kupuję i czytam FiM, nie świadczy jeszcze o innych moich lekturach. Chyba że przeprowadzałeś badania na naszych Współczytelnikach? Jeśli tak będę wdzięczna za opublikowanie wyników wraz z opisem metody badawczej

Natomiast jesli mówimy wyłącznie o Twoich przypuszczeniach:
- znam ok. pięciu Czytelników FiM, żaden z Nich nie czytuje Faktu ani Nie z tej Ziemi,
- znam ok. dziesięciu Czytelników Rycerza Niepokalanej, dwie czytelniczki wśród nich czytują Fakt, jedna zarówno Fakt jak i Nie z tej Ziemi, siedem pozostałych nie "czyta" nic oprócz wspomnianego RN, a i w RN ogląda głównie obrazki.

Czy to o czymś świadczy? Nie śmiałabym wyciągać wniosków na podstawie tak małej próbki. Ale może Ty dojdziesz, na przykład, do daleko idących wniosków - że 70% czytelników Rycerza Niepokalanej to analfabeci?!

pozdrawiam ciepło
Aha! A propos wiary - nie odpowiedziałeś mi nadal jak to było z tym niepokalanym poczęciem (swoją drogą to określenie musiał wymyślić mężczyzna totalnie nie akceptujący swojego ciała - kobieta po stosunku - jest "pokalana"...)
12-08-2008 14:36 
 Ocena 1 na 1
Patty Matheson (2087 punktów)
>Aha! A propos wiary - nie odpowiedziałeś mi nadal jak to było z tym niepokalanym poczęciem (swoją drogą to określenie musiał wymyślić mężczyzna totalnie nie akceptujący swojego ciała - kobieta po stosunku - jest "pokalana"...)

Słowo "niepokalana" nie odnosi się do fizyczności. Chodzi tu o "pokalanie" grzechem pierworodnym.

Pozdrawiam.

I na koniec dnia szóstego Bóg usłyszał: "Za mało many"
Zulka
>>Aha! A propos wiary - nie odpowiedziałeś mi nadal jak to było z tym niepokalanym poczęciem (swoją drogą to określenie musiał wymyślić mężczyzna totalnie nie akceptujący swojego ciała - kobieta po stosunku - jest "pokalana"...)
>Słowo "niepokalana" nie odnosi się do fizyczności. Chodzi tu o "pokalanie" grzechem pierworodnym.
>Pozdrawiam.
>
I na koniec dnia szóstego Bóg usłyszał: "Za mało many"


Patty.
Bardzo Ci dziękuję No widzisz - i pomyśleć że do pierwszej klasy liceum chodziłam na religię (katolicką)...
Takie luki w religijnym wykształceniu hi hi
Oczywiście - w końcu Maria miała podobno za ojca człowieka, a też zgodnie z doktryną jest "niepokalanego poczęcia" (chociaż mogę się mylić - okazuje się że chodzenie na religię nie zawsze poszerza wiadomości hi hi)... No i miała też inne dzieci poza Jezusem
pozdrawiam
i dziękuję
lotrek (14275 punktów)

>Tymczasem uważna, a nawet nieuważna lektura papierowego wydania (irr)racjonalisty, czyli tygodnika
>"Fakty i Mity" prowadzi do wniosków zgola odmiennych
.

Co mamy wspólnego z tygodnikiem "Fakty i Mity" ? Nic, gdyż jest to pismo założone przez
byłego księdza Romana Kotlińskiego, który sutannę powiesił na "kołku", lecz religii już nie. W przeciwieństwie do Zbyszka Bryłowskiego przeczytałem 2-3 numery zaraz jak tylko powstał (z natury jestem ciekawy), lecz jest pismo tylko antyklerykalne a to dla mnie trochę za mało. I tyle w temacie Twojej i nsynuacji.
J.S. (4752 punktów)
(zablokowany)
>Co mamy wspólnego z tygodnikiem "Fakty i Mity" ? Nic, gdyż jest to pismo założone przez
>byłego księdza Romana Kotlińskiego, który sutannę powiesił na "kołku", lecz religii już nie. W przeciwieństwie do Zbyszka Bryłowskiego przeczytałem 2-3 numery zaraz jak tylko powstał (z natury jestem ciekawy), lecz jest pismo tylko antyklerykalne a to dla mnie trochę za mało. I tyle w temacie Twojej i nsynuacji.
Hmmm...
Przeglądałem kilka numerów
-ze dwa kupiłem
-jeden dostałem na stoisku FiM w Szczecinie
-kilka numerów dostałem na stoisku PSR(Darwin z rybą) w Szczecinie......

Wróć do listy wątków działu ABC Racjonalisty

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365