 |
Druga strona chronicznych konfliktów Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » O wszystkim i o niczym
| Napisano | Autor | Tytuł | | 11-07-2010 13:25 | sceptymucha (moderator, 11470 punktów) | Druga strona chronicznych konfliktów
12 na 12 | Witam! Na forum pojawiło się kilka wątków o konflikcie izraelsko-arabskim. Koniec końców kończyły się one siłowymi próbami ustawiania śrubek w głowie sobie nawzajem adwersarzom z obu stron. Po pewnym czasie doznawałem wrażenia, że nie chodzi o Palestynę czy Izrael, bo te jedni i drudzy mają w duupie- tak to odczuwam, ale o rozgrywkę tu i teraz. O wciskanie sobie memów patrzenia na świat. By podeprzeć powyższy akapit: kilka słów o przewadze ekonomicznej Izraela w 2007 i jego wewnętrznej słabości. Chodzi mi o to, że od przekomarzania się, kto jest racniejszy i sprawdliwszy sytuacja w Izraelu czy Palestynie nie poprawia się. Nie zmienia to też tego, że Izrael i Palestyna (strefa Gazy zwłaszcza) są pionkami w rozgrywkach politycznych i macherzy tych rozgrywek leją na jedno i drugie z góry równo. Mniejszą, ale również hipokryzję, zarzucam zaangażowanym słowami po stronach chronicznych konfliktów. Nie przenieśliście ani cegły, by poprawić sytuacje tych biedaków ale stawiacie się na impotentnych sędziów tamtego mizernego świata. Tak naprawdę gracie o rząd dusz tutaj i teraz, a tamte głupstwa zza siedmiu mórz i zza siedmiu gór są tylko wygodnym pretekstem do narzucania wizji świata. Pozdrawiam | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
3 na 3 | placownik (17853 punktów) |
Masz trochę racji. I to jest podstawowy problem w tym konflikcie. Bo każda z uczestniczących w nim stron, ma trochę racji. I każda z nich, z różnym jednakże zaangażowaniem, przy użyciu różnych metod, dąży do wykazania, że rację, nawet jeśli nie całą, to większą, ma właśnie ona. I (znowu zaczynam zdanie od "i", nie bijcie) właśnie dlatego tak ważne jest, aby starać się przedstawiać ten konflikt z różnych stron. Przy czym wcale nie musi to oznaczać wyniosłej obojętności, ukrywania swoich sympatii, nieszczerego silenia się na obiektywizm. Nie wszyscy to rozumieją. I nie wszyscy potrafią. Ale powinni się starać. Tak myślę.  Pozdrawiam
Niech strój słów podkreśla urodę myśli
|
|
 | 4 na 4 | sceptymucha (moderator, 11470 punktów) | We Włoszech powstało pojęcie vendetty. Jak już się ją rozpocznie, to obie strony walczą do całkowitego zniszczenia jednej z nich. Przy czym gdy ofiary padną po obu stronach, to każda z nich automatycznie ma trochę racji. Głupia ta idea vendetty i bezsensowna. Jeśli wybijanie się rodzin przeciąga się, to nikomu z tych rodzin już nie służy na plus. Służy dla dostawców broni i interesantów, co się bogacą na cudzej śmierci. Vendettę jako przestarzały włoski obyczaj potępisz. Ale jak jest vendetta między państwami/narodami, zdawało by się rzecz do kwadratu bardziej bezsensowna, to nie powiesz, że nie powinna ona mieć racji bytu. Będziesz za to rozważał racje każdej ze stron.
Kończy się to racjonalizowaniem zabijania, co jest mało humanitarne.
Pozdrawiam
Jednakże wraz z lepszym poznaniem budowy i zjawisk mikroświata okazało się, że pole magnetyczne nie jest realnie istniejącym obiektem, a tylko teoretycznym tworem ułatwiającym opis zjawisk dokonujących się w zmiennym polu elektrycznym.
|
|
|  | | placownik (17853 punktów) |
Twoje porównanie trochę pasuje. Ale tylko trochę. Pasuje w rozpamiętywaniu ofiar po obu stronach i pseudoracjonalizowaniu reakcji na nie, która pociąga wciąż nowe ofiary. Ale podczas gdy w przypadku vendetty chodzi o honor, jakkolwiek rozumiany, to w przypadku tego konfliktu chodzi o rzeczy konkretne. O ziemię, a zwłaszcza o wodę. Ale też i o mniej konkretne, choć kto wie czy nie ważniejsze.
O prawo do czucia się tak, jak we własnym domu.
Pozdrawiam
Niech strój słów podkreśla urodę myśli
|
|
| |  | 3 na 3 | Adamiak (36436 punktów) | > Ale też i o mniej konkretne, choć kto wie czy nie ważniejsze. Moim zdaniem ważniejsze. > O prawo do czucia się tak, jak we własnym domu. I w tym sęk, że sedno zawarłeś w tych słowach, tylko chyba go nie widzisz(?). Bo pewnie użyłeś słowa "prawo" w innym znaczeniu, niż sześć tutaj wymienionych. Teraz zastanów się: jak można komuś zapewnić prawo do jakiegoś czucia się? Pozdrawiam.
|
|
| | |  | | placownik (17853 punktów) |
> Moim zdaniem ważniejsze. Wydawać by się mogło, że jesteśmy zgodni. Bo ja też tak uważam, ale to tylko ja, więc napisałem ostrożnie: "kto wie?". > I w tym sęk, że sedno zawarłeś w tych słowach, tylko chyba go nie widzisz(?).> Bo pewnie użyłeś słowa "prawo" w innym znaczeniu, niż sześć tutaj wymienionych. I w tym sęk właśnie. Właśnie w tym, że w jednym miejscu twierdzisz, że: "moim zdaniem ważniejsze", aby parę linijek niżej de facto poddać w wątpliwość samo istnienie tego, co Twoim zdaniem (i moim) "jest ważniejsze". Dyskusja dla dyskusji? To Twój żywioł. Mój - nie zawsze. > Teraz zastanów się: jak można komuś zapewnić prawo do jakiegoś czucia się? Są pewne prawa, w sensie którego nie można odnaleźć w słownikach, które każdy powinien zapewnić sobie sam. Czasem, można w tym komuś pomóc, najczęściej jednak najlepiej nie przeszkadzać. Wiesz, do czego piję? Pozdrawiam
Niech strój słów podkreśla urodę myśli
|
|
| | | |  | 2 na 2 | Adamiak (36436 punktów) | > I w tym sęk właśnie. Właśnie w tym, że w jednym miejscu twierdzisz, że: "moim zdaniem ważniejsze", aby parę linijek niżej de facto poddać w wątpliwość samo istnienie tego, co Twoim zdaniem (i moim) "jest ważniejsze". Być może niezręcznie (niezrozumiale) sformułowałem, bo nie o negowanie mi chodziło, tylko o pokazanie "dwóch praw w jednym", w tym jedno jako kontrapunkt, wykluczający i pokazujący bezsens drugiego. > Dyskusja dla dyskusji?> To Twój żywioł. Nie pierwszy raz trochę się mijasz z prawdą. > Czasem, można w tym komuś pomóc, najczęściej jednak najlepiej nie przeszkadzać.> Wiesz, do czego piję? Może do tego, że nikt nie powinien im przeszkadzać dopóki nie włażą w cudzą miedzę? Bo historii nie odkręcisz. Sens, myśl zawartą w poście streściłem w pierwszym zdaniu tego tekstu. Dorzucę tylko, że samopoczucie zależy także (głównie?) od spójności wizerunku, a ten budowany na poczuciu, choćby podświadomym, że kąt został zdobyty lekko... kontrowersyjnymi środkami, będzie wymagał dłuugiego wypierania tego faktu ze świadomości. Bo to nie miejsce buduje poczucie bezpieczeństwa, ani odwrotnie, tylko jedno z drugim w koherentnej harmonii. Tak sobie uważam, choć nie znam się na muzyce. Chyba teraz nie zamotałem. Pozdrawiam.
|
|
| |  | | sceptymucha (moderator, 11470 punktów) | >... O ziemię, a zwłaszcza o wodę. Ale też i o mniej konkretne, choć kto wie czy nie ważniejsze. > O prawo do czucia się tak, jak we własnym domu. Jak wyrzynanie się nawzajem może do tego prowadzić?
Pozdrawiam PS. W mniejszej skali w Polsce sąsiedzi potrafili się pozarzynać o zaoranie 5cm za miedzę.
Jednakże wraz z lepszym poznaniem budowy i zjawisk mikroświata okazało się, że pole magnetyczne nie jest realnie istniejącym obiektem, a tylko teoretycznym tworem ułatwiającym opis zjawisk dokonujących się w zmiennym polu elektrycznym.
|
|
4 na 4 | Smith (10069 punktów) | > Witam!Witam > Na forum pojawiło się kilka wątków o konflikcie izraelsko-arabskim. Koniec końców kończyły się one> siłowymi próbami ustawiania śrubek w głowie sobie nawzajem adwersarzom z obu stron.Chyba raczej od tego właśnie się zaczęło, jeżeli sobie dobrze przypominam i wyjątkowo nie jestem przekonany co do wzajemności w wypadku początku. > Po pewnym czasie doznawałem wrażenia, że nie chodzi o Palestynę czy Izrael, bo te jedni i drudzy> mają w duupie- tak to odczuwam, ale o rozgrywkę tu i teraz.Jedni? Drudzy? Możesz sprecyzować tę część odczuć? > O wciskanie sobie memów patrzenia na świat.Jak już wyjaśnisz pierwszą część odczuć, to wtedy zajmiemy się memami i wciskaniem. > By podeprzeć powyższy akapit: kilka słów o przewadze ekonomicznej Izraela w 2007 i jego wewnętrznej słabości.By podeprzeć powyższe akapity: czytaj tutaj i tam od: "I tak w kółko:"> Nie przenieśliście ani cegły, by poprawić sytuacje tych biedaków ale stawiacie się na> impotentnych sędziów tamtego mizernego świata.Doznałeś takiego niesprecyzowanego wrażenia, zapomniałeś dodać. > Tak naprawdę gracie o rząd dusz tutaj i teraz, a tamte głupstwa zza siedmiu mórz i zza siedmiu gór są tylko wygodnym pretekstem do narzucania wizji świata.A skąd tę prawdę wytrzasnąłeś? Pozdrawiam
"Nie rozpaczaj, że ludzie cię nie rozumieją. Martw się tym, że to ty nie rozumiesz ludzi." Konfucjusz
|
|
 | 3 na 3 | sceptymucha (moderator, 11470 punktów) |
>>Tak naprawdę gracie o rząd dusz tutaj i teraz, a tamte głupstwa zza siedmiu mórz i zza siedmiu gór są tylko wygodnym pretekstem do narzucania wizji świata. >A skąd tę prawdę wytrzasnąłeś? Stąd, że dyskusja nie zmierza do punktu "co zrobić, by zakończyć konflikt".
Pozdrawiam
Jednakże wraz z lepszym poznaniem budowy i zjawisk mikroświata okazało się, że pole magnetyczne nie jest realnie istniejącym obiektem, a tylko teoretycznym tworem ułatwiającym opis zjawisk dokonujących się w zmiennym polu elektrycznym.
|
|
|  | 2 na 2 | Smith (10069 punktów) | > Stąd, że dyskusja nie zmierza do punktu "co zrobić, by zakończyć konflikt".Człowieku, dyskusje nad tym co zrobić trwają już sam nie pamiętam od kiedy. Jak Żydzi nie mieli broni, to Palestyńczycy nie chcieli się zgodzić na podział: fifty fifja. Jak Żydzi ogłosili niepodległość to najechali ich wszyscy sąsiedzi, mając serdecznie gdzieś państwo Palestyńczyków bo każdy przywódca chciał urwać z Palestyny jak najwięcej, a na dodatek król Jordanii wymyślił sobie zostać panarabskim władcą, bo jako jedyny miał karną i dobrze dowodzoną przez Brytyjczyków armię. Izrael dostał broń z Czechosłowacji i karta się odwróciła. Wszyscy poza Jordańskim Legionem Arabskim musieli sobie odpuścić bo zbierali baty. Teraz Izrael jest potęga militarną i dyktuje warunki. Nie bardzo sobie przypominam, by jakieś państwo poza Czechosłowacją oddało część swojego (kontrolowanego przez siebie terytorium) z dobrej i nie przymuszonej woli. Z Czechami i Słowakami było prościej bo Czechosłowacja była federacją republik, ale np. z federalną Jugosławią, nie poszło tak łatwo. Ta wojna trwa ponad pół wieku i będzie trwać, bo nikt nie ma interesu w tym by powstało Państwo Palestyna. Więc wszyscy chrzanią tylko o rozmowach pokojowych, które już kiedyś wyliczałem, bo temu kto jest silniejszy militarnie rozmowy się nie opłacają. Przypuszczam, że więcej cywilów ginie w wypadkach drogowych, niż w skutek samobójczych ataków, więc cały zachodni świat jest karmiony zamiennikami, "kontrowersyjny plan D" zamiast czystki etniczne, "kontrowersyjna decyzja" zamiast przyzwolenie na ludobójstwo albo prowokacja do powstania i całe mnóstwo takich "kontrowersji", uzupełnianych ostatnio wskrzeszonym mitem asasynów pod chwytliwą nazwą terroryzm. Napisałem że od 2002 r. Izrael ignoruje tzw. Inicjatywę Saudyjską popieraną przez Ligę Państw Arabskich, która jest gotowa uznać Izrael i podpisać z nim porozumienie pokojowe, jeżeli wycofa się z terenów zajętych podczas wojny 6-cio dniowej i uzna prawo do powrotu Palestyńczyków, czego Izrael na pewno nie zrobi bo Żydzi staliby się mniejszością we własnym, jak władanie opłacone krwią, wywalczonym kraju. A Ty chcesz odpowiedzi? A qr.. pozabijać ich wszystkich i będzie spokój, przecież to terroryści, ekstremiści, fundamentaliści, dżihadyści, Araby kamienujące kobiety, Saraceny na krzyż pański plujące i w ogóle jedna wielka AL KAIDA. Pozdrawiam
"Polityka ma dwa alternatywne cele: jednym jest porozumienie, drugim konflikt. Porozumienie osiąga się, gdy jedna ze stron udaje, że wierzy w dyrdymały opowiadane przez drugą." A. Sapkowski
|
|
| |  | | sceptymucha (moderator, 11470 punktów) | Wnikanie, kto ma większą rację przy prowadzeniu zabijania nie wydaje się być rozsądnym wyjściem także.
Pozdrawiam PS. Austro-Węgry rozpadły się pokojowo dając "za darmo" życie Węgrom.
Jednakże wraz z lepszym poznaniem budowy i zjawisk mikroświata okazało się, że pole magnetyczne nie jest realnie istniejącym obiektem, a tylko teoretycznym tworem ułatwiającym opis zjawisk dokonujących się w zmiennym polu elektrycznym.
|
|
| | |  | 2 na 2 | Smith (10069 punktów) | > Wnikanie, kto ma większą rację przy prowadzeniu zabijania nie wydaje się być rozsądnym wyjściem także.To nie kupuj produktów made in Izrael i przy najbliższej okazji idź protestować przed ambasadą, bo tylko to w zasadzie możesz zrobić poza wnikaniem. Chyba że Cię męczy sam problem nie mania racji to masz proste racje pt. "kozy i Makao". Nie rób nic, tylko czytaj i najlepiej wpłacaj datki na "powstrzymujący kłamstwa" instytut propagandy spokoju sumienia w sprawach bliskowschodnich. Tym że nie brzmią rozsądnie się nie przejmuj bo w nich o łatwą przyswajalność chodzi przede wszystkim. Albo jak chcesz tak najrozsądniej to najlepiej ...Pozdrawiam > PS. Austro-Węgry rozpadły się pokojowo dając "za darmo" życie Węgrom.Tak, tylko że ten pokojowy rozpad zaczął się w Sarajewie.
"Spróbuj zapalić maleńką świeczkę zamiast przeklinać ciemność." Konfucjusz
|
|
| | | |  | | sceptymucha (moderator, 11470 punktów) | Próbuję powiedzieć, że Izrael i Palestyna są w podobnej sytuacji, to znaczy sytuacji Edka Środonia z filmu "Dom zły". Przynajmniej przez większość czasu, bo koniunktura prawie zawsze jest taka, by z ich kłopotów wynieść własną korzyść. Chyba jedynym, którym zależy na zakończeniu konfliktu jest tamtejsza ludność, a i jej wmawia się, że wyrzynanie się jest jedyną drogą.
>>Austro-Węgry rozpadły się pokojowo dając "za darmo" życie Węgrom. >Tak, tylko że ten pokojowy rozpad zaczął się w Sarajewie. Ech, tak to nigdzie nie dojdziemy, bo nie było takiego okresu odnotowanego w historii, który nie był poprzedzony wojną lub waśnią plemienną. Zgodzisz się jednak, że Węgrzy nie użyli siły. Podobnie było z Indiami, z tym, że nacjonaliści zabili na koniec Gandhiego bojąc się, że lud obwoła go królem, cofając tym samym troszkę proces. Więc można, tylko trzeba mieć jaja.
Pozdrawiam
Jednakże wraz z lepszym poznaniem budowy i zjawisk mikroświata okazało się, że pole magnetyczne nie jest realnie istniejącym obiektem, a tylko teoretycznym tworem ułatwiającym opis zjawisk dokonujących się w zmiennym polu elektrycznym.
|
|
| | | | |  | 2 na 2 | Smith (10069 punktów) | >Próbuję powiedzieć, że Izrael i Palestyna są w podobnej sytuacji, to znaczy sytuacji Edka Środonia z filmu "Dom zły". Przynajmniej przez większość czasu, bo koniunktura prawie zawsze jest taka, by z ich kłopotów wynieść własną korzyść. Okupant i okupowany są w podobnej sytuacji bo łączy ich okupacja. >Chyba jedynym, którym zależy na zakończeniu konfliktu jest tamtejsza ludność, a i jej wmawia się, że wyrzynanie się jest jedyną drogą. I co z tego odkrywczy kolego? >Ech, tak to nigdzie nie dojdziemy, bo nie było takiego okresu odnotowanego w historii, który nie był poprzedzony wojną lub waśnią plemienną. A gdzie Ty chcesz dojść ? Wczoraj się urodziłeś, czy o co Ci chodzi? >Zgodzisz się jednak, że Węgrzy nie użyli siły. Podobnie było z Indiami, z tym, że nacjonaliści zabili na koniec Gandhiego bojąc się, że lud obwoła go królem, cofając tym samym troszkę proces. Zajrzyj może do historii to zobaczysz, że jest tam napisane min. o tym jak pokojowo Brytyjczycy oddawali panowanie, o głodówce Gandhiego podjętej by powstrzymać masakry religijne, o rzeziach uchodźców z i do Pakistanu, zamiast chrzanić o nie używaniu siły. A przede wszystkim wyjdź z szufladki z nazwą kraju i przyjmij do wiadomości istnienie takiego czynnika jak sytuacja międzynarodowa. >Więc można, tylko trzeba mieć jaja. Najlepiej jak berety
... im mniej ktoś ma do myślenia, tym więcej gada. Myślenie - to rozmowa z samym sobą, a kto mówi do siebie, ten nie myśli wcale o mówieniu do innych. Monteskiusz
|
|
| | | | | |  | 1 na 1 | sceptymucha (moderator, 11470 punktów) | Obejrzyj "Dom zły", jeśli można Cię prosić.
Pozdrawiam
Jednakże wraz z lepszym poznaniem budowy i zjawisk mikroświata okazało się, że pole magnetyczne nie jest realnie istniejącym obiektem, a tylko teoretycznym tworem ułatwiającym opis zjawisk dokonujących się w zmiennym polu elektrycznym.
|
|
| | | | |  | 3 na 3 | Adamiak (36436 punktów) | > Ech, tak to nigdzie nie dojdziemy, bo nie było takiego okresu odnotowanego w historii, który nie był poprzedzony wojną lub waśnią plemienną. Bo zaczęło się mniej więcej tak:  ... i nic się nie zmieniło, ... a ty chcesz, by było tak:  > Więc można, tylko trzeba mieć jaja. A jaja powodują, że będzie tak: Kolejne propozycje do Koncertu Życzeń przyjmujemy w niedziele do północy.
|
|
| | | | | |  | 2 na 2 | sceptymucha (moderator, 11470 punktów) | Zmieniło się- gdyby się nie zmieniło Erika Steinbach byłaby kanclerzem Niemiec, a my bylibyśmy w stanie wojny z Niemcami o ziemie, "które im zabraliśmy/które oni nam zabrali" (w cudzysłowie skreśla się zależnie od punktu siedzenia). Także z Rosją wojna, Litwą, Białorusią, Ukrainą i Łotwą.
Jak nie zrozumiesz o co mi chodzi, nie odpisuj. Pozdrawiam
Jednakże wraz z lepszym poznaniem budowy i zjawisk mikroświata okazało się, że pole magnetyczne nie jest realnie istniejącym obiektem, a tylko teoretycznym tworem ułatwiającym opis zjawisk dokonujących się w zmiennym polu elektrycznym.
|
|
| | | | | | |  | 2 na 2 | Adamiak (36436 punktów) | > Zmieniło się- Jeśli zmianę nazwy uważasz za zmianę rzeczywistości, czyli uważasz, że przez nazwanie lwa antylopą skłonisz go do jedzenia trawy, to... > Jak nie zrozumiesz o co mi chodzi... ... rozumiem o co ci chodzi. > ... nie odpisuj. I wicek w Wersaliku. > Pozdrawiam A mnie się nie chce - za gorąco.
|
|
5 na 5 | Michał Aleksy Mentrak (10573 punktów) | >Tak naprawdę gracie o rząd dusz tutaj i teraz, a tamte głupstwa zza siedmiu mórz i zza siedmiu gór >są tylko wygodnym pretekstem do narzucania wizji świata.
Kto z kim gra o ten rząd i co z tego ma? Bo rozumiem, że jeśli ktoś chce rządzić to w ściśle określonym celu, czyli dla ściśle określonych korzyści. Ja tu korzyści niczyich nie widzę poza moimi własnymi (czerpię wiedzę zarówno od Smitha, Tabisza jak i Koraszewskiego). Gdyby tak jeszcze Koraszewski zechciał się dostosować do ogólnie przyjętych norm kultury dyskusji i nie obrażał swoich oponentów co drugim zdaniem - byłoby pięknie.
>Pozdrawiam
Z wzajemnością nie mniej serdeczną.
Prawdziwa młodość - to przymiot, który zdobywa się z wiekiem.
|
|
 | 1 na 1 | sceptymucha (moderator, 11470 punktów) | Jaki jest wniosek ze słuchania dyskutantów? Kto zabija z bardziej racjonalnych powodów?
Pozdrawiam
Jednakże wraz z lepszym poznaniem budowy i zjawisk mikroświata okazało się, że pole magnetyczne nie jest realnie istniejącym obiektem, a tylko teoretycznym tworem ułatwiającym opis zjawisk dokonujących się w zmiennym polu elektrycznym.
|
|
|  | 5 na 5 | Michał Aleksy Mentrak (10573 punktów) | >Jaki jest wniosek ze słuchania dyskutantów?
To zależy od słuchającego dyskusji. Od jego wiedzy, doświadczeń, uprzedzeń do dyskutantów, uprzedzeń do tematu dyskusji, nastroju chwili itp. czynników. Jeśli zaś pytasz o moje wnioski, to są takie: arabowie zostali zaatakowani jako pierwsi przez chrześcijańską Europę i musieli się bronić (wyprawy krzyżowe). Robią to do dziś. A Europa (i USA) zawdzięczają swój rozkwit cywilizacyjny, dostatek materialny i zabawę w demokrację belitosnej eksploatacji (grabieży) zasobów naturalnych zależnych od siebie krain, w tym krajów arabskich. Jeśli do tego dodamy rozsianą po całym świecie niezwykle wpływową diasporę żydowską, to mamy stan obecny z militarną potęgą państwa Izrael włącznie. I nie byłoby w tym niczego złego, gdyby obrońcy izraelskich racji uznali np. polskie powstania narodowo-wyzwoleńcze (z warszawskim włącznie), zamach na Kutscherę, akcję pod Arsenałem czy zamach na Cafe klub za akty terrorystyczne. Dobrze by też było, gdyby przeciwnicy islamu i kultury arabskiej pokroju pana Koraszewskiego zechcieli uczciwie zauważyć, że tak potępiane przez nich metody "rozwiązania kwestii żydowskiej" stosowane przez hitlerowskie Niemcy stały się wzorcem dla Izraela w kwestii "rozwiązania kwestii arabskiej" ze szczególnym uwzględnieniem Palestyny.
>Kto zabija z bardziej racjonalnych powodów?
Pytanie samo w sobie jest absurdalne. Są bowiem miliony "dobrych" powodów do zabicia lub zabijania. "Racjonalizacja" tych powodów to nic innego jak redukcja dysonansu moralnego, czyli uspokajanie własnego sumienia. Zatem: każda ze ston zabija "racjonalnie".
Prawdziwa młodość - to przymiot, który zdobywa się z wiekiem.
|
|
| |  | 1 na 1 | Scorp (5381 punktów) | > A Europa (i USA) zawdzięczają swój rozkwit cywilizacyjny, dostatek materialny i zabawę w demokrację belitosnej eksploatacji (grabieży) zasobów naturalnych zależnych od siebie krain, w tym krajów arabskich.
Europa zawdzięcza swój rozkwit nauce stosowanej w przemyśle, pracy, pokojowi od półwiecza, Japonia zresztą tak samo. 'Zabawa' w demokrację otwiera drogi rozwoju gospodarki i utrudnia w znacznym stopniu takie zjawiska jak militaryzm, nepotyzm władzy, łapówkarstwo, będące prawdziwymi plagami w krajach afrykańskich.
Celem organizacji OPEC (organizacja eksporterów ropy naftowej) jest kontrolowanie poziomu wydobycia, ceny ropy i opłat eksploatacyjnych. To nie Europa decyduje o poziomie cen.
Więc o jaką grabież chodzi? Może nie płacąc zabieramy przemocą z 'zależnych od siebie krain' banany albo kawę? -
|
|
| | |  | 1 na 3 | Michał Aleksy Mentrak (10573 punktów) | >Europa zawdzięcza swój rozkwit nauce [...].
Może chociaż obiło Ci się kiedyś o uszy pojęcie kolonializmu? Nie wymagam od Ciebie wiedzy na temat roli tegoż zjawiska dla rozwoju Europy i USA - to by było zbyt trudne.
Prawdziwa młodość - to przymiot, który zdobywa się z wiekiem.
|
|
| | | |  | 9 na 9 | CamelOT (915 punktów) | > Może chociaż obiło Ci się kiedyś o uszy pojęcie kolonializmu? Nie wymagam od Ciebie wiedzy na temat roli tegoż zjawiska dla rozwoju Europy i USA - to by było zbyt trudne.
Przepraszam za OT, ale interesuje mnie odpowiedź na pytanie: czy to jest przykład tej kultury dyskusji, której tak bardzo brakuje Koraszewskiemu?
|
|
| |  | | sceptymucha (moderator, 11470 punktów) |
>>Kto zabija z bardziej racjonalnych powodów? > Pytanie samo w sobie jest absurdalne. Zdaje mi się, że najbardziej gorące dyskusje na temat konfliktu izraelsko-palestyńskiego były przy udzielaniu odpowiedzi na to pytanie. Każda ze stron jej udziela!
Skoro pytanie absurdalne, to co powiedzieć o odpowiedziach?
Pozdrawiam
Jednakże wraz z lepszym poznaniem budowy i zjawisk mikroświata okazało się, że pole magnetyczne nie jest realnie istniejącym obiektem, a tylko teoretycznym tworem ułatwiającym opis zjawisk dokonujących się w zmiennym polu elektrycznym.
|
|
| | |  | 2 na 2 | Smith (10069 punktów) | >Zdaje mi się, że najbardziej gorące dyskusje na temat konfliktu izraelsko-palestyńskiego były przy udzielaniu odpowiedzi na to pytanie. Każda ze stron jej udziela!Skoro pytanie absurdalne, to co powiedzieć o odpowiedziach? Głupie pytanie - głupia odpowiedź, tylko co z pytającym? Pozdrawiam
"Gdyby wszystkie małpy potrafiły się nudzić, zostałyby ludźmi." J. W. von Goethe
|
|
| | | |  | | sceptymucha (moderator, 11470 punktów) | Nie mam nic więcej do powiedzenia w tej gałęzi wątku ponad to co wcześniej napisałem, więc zacytuję Einsteina: "Moim zdaniem zabicie kogoś na wojnie nie różni się niczym od popełnienia zwykłego morderstwa."
Pozdrawiam
Jednakże wraz z lepszym poznaniem budowy i zjawisk mikroświata okazało się, że pole magnetyczne nie jest realnie istniejącym obiektem, a tylko teoretycznym tworem ułatwiającym opis zjawisk dokonujących się w zmiennym polu elektrycznym.
|
|
| | | | |  | 4 na 4 | Smith (10069 punktów) | > Nie mam nic więcej do powiedzenia w tej gałęzi wątku ponad to co wcześniej napisałem,A co tak właściwie napisałeś poza tym: że masz niesprecyzowane wrażenie, "że dyskusja nie zmierza do punktu "co zrobić, by zakończyć konflikt", że "Wnikanie, kto ma większą rację przy prowadzeniu zabijania nie wydaje się być rozsądnym wyjściem także.", że " Austro-Węgry rozpadły się pokojowo dając "za darmo" życie Węgrom.", że "Chyba jedynym, którym zależy na zakończeniu konfliktu jest tamtejsza ludność, a i jej wmawia się, że wyrzynanie się jest jedyną drogą." że "Zdaje mi się, że najbardziej gorące dyskusje na temat konfliktu izraelsko-palestyńskiego były przy udzielaniu odpowiedzi na to pytanie." żę "Ech, tak to nigdzie nie dojdziemy, bo nie było takiego okresu odnotowanego w historii, który nie był poprzedzony wojną lub waśnią plemienną.", że "Zmieniło się- gdyby się nie zmieniło Erika Steinbach byłaby kanclerzem Niemiec, a my bylibyśmy w stanie wojny z Niemcami o ziemie, "które im zabraliśmy/które oni nam zabrali" (w cudzysłowie skreśla się zależnie od punktu siedzenia)." A dlaczego się zmieniło? Bo Państwo Niemieckie przegrało wojnę i Sowiecka strefa okupacyjna ustalona na mocy traktatów międzynarodowych, których przestrzegania pilnowała min. odpowiednia ilość czołgów T-34, była gwarantem kontroli Państwa Polskiego nad "ziemiami odzyskanymi". Później Polska została członkiem Układu Warszawskiego i naruszenie jej granic oznaczało wojnę z całym sowieckim blokiem, a po rozpadzie układu w 1990 rządy podpisały taki świstek. Teraz Polska jest członkiem NATO co daje jej militarne wsparcie w wypadku próby zbrojnego naruszenia jej granic, więc reasumując: nikomu się nie opłacało ani nie opłaca by Erika Steinbach została kanclerzem.> więc zacytuję Einsteina:> "Moim zdaniem zabicie kogoś na wojnie nie różni się niczym od popełnienia zwykłego morderstwa."Facet jedź do ONZ i wygłoś kolejną mowę, która na pięć minut zatrzyma świat i zaśpiewaj na koniec to jeszcze utargujesz 4 minuty.+ czas na wyraz hipokryzji decydentów w formie aplauzu.
"Polityka to nie zabawa, to całkiem dochodowy interes." W. Churchill
|
|
| | | | | |  | 1 na 1 | sceptymucha (moderator, 11470 punktów) | Jaka jest Twoja odpowiedź na pytanie, która strona ma rację przy wyrzynaniu się nawzajem?
Pozdrawiam
Jednakże wraz z lepszym poznaniem budowy i zjawisk mikroświata okazało się, że pole magnetyczne nie jest realnie istniejącym obiektem, a tylko teoretycznym tworem ułatwiającym opis zjawisk dokonujących się w zmiennym polu elektrycznym.
|
|
| | | | | | |  | 4 na 4 |
|  | 2 na 2 | placownik (17853 punktów) |
> Jaki jest wniosek ze słuchania dyskutantów? Kto zabija z bardziej racjonalnych powodów? Dyskutanci? Oni nie dyskutują. Oni się licytują na trupy, kłamstwa (nie w tym sensie, że oni kłamią, tylko wytykając kłamstwa obu stron), historię i sto innych rzeczy. W efekcie powstaje właśnie takie chore wrażenie, że chcą zracjonalizować zabijanie. Na informację i komentarz do takich zjawisk jak np. ruch Pokój Teraz, miejsca w ich "dyskusjach" nie ma. Pozdrawiam
Niech strój słów podkreśla urodę myśli
|
|
| |  | 2 na 2 |
| | |  | 1 na 1 | placownik (17853 punktów) |
Chomsky, Finkelstein, Goldston i wielu, wielu innych, swoje tyłeczki umieścili w miejscach od Izraela dość odległych. To, i nie tylko to, zdecydowanie różni ich od np. Amosa Oza.
A o rozrzutne szafowanie określeniem antysemita proszę mnie nie oskarżaj. Ani przez chwilę Ciebie za takiego nie uważałem, ani nawet nie zasugerowałem, że za takiego uważam. W ogóle jestem zdania, że zbyt pochopne i częste używanie tego określenia sprawia, że się ono dewaluuje, powszednieje. To samo zresztą, można powiedzieć o pojęciu Holokaustu.
Pozdrawiam
Niech strój słów podkreśla urodę myśli
|
|
| | | |  | 2 na 2 | placownik (17853 punktów) |
Odpowiedź Smitha została przeniesiona do Oślej Ławki. www.racjonalista.pl/forum.php/s,345372 Doskonale wpisuje się w to, o czym tutaj pisałem. Niektórzy po prostu nie potrafią inaczej. Pozdrawiam
Niech strój słów podkreśla urodę myśli
|
|
|  | 3 na 3 | placownik (17853 punktów) |
>Kto zabija z bardziej racjonalnych powodów?
Przemyślałem jeszcze raz Twój zarzut w stosunku do toczonej ostatnio w różnych wątkach dyskusji i muszę przyznać, że jest on niezwykle trafny. Bo rzeczywiście, interlokutorzy, tak naprawdę, tym tylko głównie się zajmują. Racjonalizacją wzajemnego wyrzynania się. I muszę Ci powiedzieć, że to mnie coraz bardziej wkurza. Pomijając metody, których się imają, pomijając elegancję epitetów jakimi wzajemnie się raczą, pomijając wreszcie kunszt z jakim prawdziwe fakty wyrywają z prawdziwego kontekstu po to, aby lepiej pasowały do głoszonych tez, to to właśnie wkurza mnie najbardziej. A gardłowanie z pozycji wysiadacza wygodnego fotela w USA czy w Polsce, nawet jeśli się korzysta z aktualnych biuletynów MEMRI z jednej strony, czy przebogatych zasobów ośrodków typu Le Monde Diplomatique z drugiej, nie przybliża nawet o krok do wczucia się w sytuację zwykłych ludzi zaangażowanych w konflikt często wbrew swej woli. Trzeba w tym kraju trochę pobyć, trochę go poznać w stopniu nieco większym niż daje to ogląd z okien autokaru w trakcie pielgrzymki do "miejsc świętych". Trzeba pogadać z Żydem wkurzonym na konieczność odbycia wycieczki na Cypr, celem zawarcia cywilnego związku małżeńskiego, albo z Arabem, właścicielem warsztatu samochodowego, któremu jego bezrobotni arabscy sąsiedzi płoszą żydowskich klientów, rysując karoserie ich samochodów. Dopiero potem, można próbować zrozumieć racje walczących stron. I próbować przekazywać je innym.
Pozdrawiam
Niech strój słów podkreśla urodę myśli
|
|
| |  | 3 na 3 | Smith (10069 punktów) | > Dopiero potem, można próbować zrozumieć racje walczących stron. I próbować przekazywać je innym.Gratuluję kurtuazji i dodam tylko Srebrenica.Albo jeszcze swą kurtuazję przypomnę: Cytat:W samym USA żyje więcej Żydów niż w Izraelu, i wygląda to podobnie do Irlandczyków z Bostonu, którym Bono publicznie i wyjątkowo szczerze odpowiedział na pytania o rewolucję w "ojczyźnie": "pier... waszą rewolucję", więc po co dorabiać do tego ideologię krucjaty przeciw Assasynom albo gnębicielom Murzynów, tak to widzę i moje subiektywne zdanie jest takie, że im więcej rozmów tym mniej ofiar do momentu ich zerwania i rozpoczęcia kolejnych. Jedni i drudzy stosują te same sztuczki by wykorzystać uprzedzenia i lęki do uprawomocnienia swojej władzy, a racjonaliści emocjonalni dopisują dalszą część propagandowych legend, dając upust swoim paranoicznym uprzedzeniom przez identyfikację projekcyjną własnych lęków. A co. Pozdrawiam > Niech strój słów podkreśla urodę myśli
|
|
| |  | | sceptymucha (moderator, 11470 punktów) | Dzięki za ten post. Bardzo duży plus za niego.
Pozdrawiam
Jednakże wraz z lepszym poznaniem budowy i zjawisk mikroświata okazało się, że pole magnetyczne nie jest realnie istniejącym obiektem, a tylko teoretycznym tworem ułatwiającym opis zjawisk dokonujących się w zmiennym polu elektrycznym.
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|