Racjonalista - Strona głównaDo treści
Roman Polański jest wolny.

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » O wszystkim i o niczym
NapisanoAutorTytuł
13-07-2010 19:30lotrek (14275 punktów)Roman Polański jest wolny.
Ocena 5 na 7
Amerykańska "sprawiedliwość" ma jednak za krótkie łapy. Reżyser Roman Polański jest już wolny...ku radości cywilizowanego świata. Cywilizowanego, gdzie nie skazuję się na karę śmierci nawet zbrodniarzy...by zadowolić pospólstwo.
Cytat:
Nie będzie ekstradycji Romana Polańskiego - reżyser jest wolny, areszt domowy już nie obowiązuje!

Ja z tej decyzji władz szwajcarskich bardzo się cieszę .
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Matix (5786 punktów)
Ja pierdziele z tymi Amerykanami..... u nas to nawet FOZZ'y ulegają przedawnieniu, a u nich gonią starych "biedaków" za byle co....
13-07-2010 20:21 
 Ocena 3 na 3
prof. Grabowska (8446 punktów)
(zablokowany)
> u nich gonią starych "biedaków" za byle co....
Jeśli faktycznie, tak jak piszą, skrzywdził dziewczynkę, w tym sensie, że nie chciała z nim współżyć, a on ją omamił narkotykiem, to winny był, czy też jest. Ale nie trzeba było z nim wtedy pogrywać, to by odsiedział, to co trzeba (zdaje się, że nie za wiele) zapłaciłby i miałby dzisiaj święty spokój. A tak, to kto normalny zechce siedzieć 20 lat za podupcenie? Ale w sprawy tzw. pedofilii miesza się zawsze polityka, bo bardzo wiele na tym temacie można ugrać. No i dziadzio Polański stał się taką ofiarą ludzkich ambicji i ambicyjek. Gdyby Hitler żył to może jeszcze on jeden jedyny byłby tak ścigany.


Jeżeli, daj Boże, Pan Bóg jest, to chwała Bogu; ale natomiast jeśli, nie daj Bóg, Pana Boga nie ma, to niech was ręka boska broni.
13-07-2010 20:57 
 Ocena 2 na 2
diogenes (42753 punktów)
>winny był, czy też jest.

Jak widać wina to kwestia umowna.

Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
13-07-2010 21:10 
 Ocena 1 na 1
prof. Grabowska (8446 punktów)
(zablokowany)

>Jak widać wina to kwestia umowna.
A skąd taki wniosek? Jak człowiek zrobi coś złego to jest winny. A czy jest winny do końca swego życia? Nie wiem. Winę można okupić, zmazać. Czy Polański okupił swoją winę? Czy ją zmazał? Samantha mu wybaczyła, nie chce, aby go dalej ścigano. Więc tak napisałam, że był winny, a może jeszcze jest. Przynajmniej w oczach prawa amerykańskiego.


Jeżeli, daj Boże, Pan Bóg jest, to chwała Bogu; ale natomiast jeśli, nie daj Bóg, Pana Boga nie ma, to niech was ręka boska broni.
13-07-2010 21:27 
 Ocena 1 na 1
diogenes (42753 punktów)
>Jak człowiek zrobi coś złego to jest winny.

Piekło jest wybrukowane nie tylko dobrymi chęciami. Również dobrymi uczynkami.

Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
prof. Grabowska (8446 punktów)
(zablokowany)

>Piekło jest wybrukowane nie tylko dobrymi chęciami. Również dobrymi uczynkami.
Lepiej jest być pięknym i bogatym, niż brzydkim i ubogim.

Jeżeli, daj Boże, Pan Bóg jest, to chwała Bogu; ale natomiast jeśli, nie daj Bóg, Pana Boga nie ma, to niech was ręka boska broni.
13-07-2010 21:41 
 Ocena 2 na 2
kogut59 (3090 punktów)
>Ja pierdziele z tymi Amerykanami..... u nas to nawet FOZZ'y ulegają przedawnieniu, a u nich gonią starych "biedaków" za byle co....
Pomylkowo dałem plus Zadziwia mnie akceptacja pedofilów w przypadku Kościoła i prominencji ? Ciekawe czy popierający Polańskiego śpiewali by hymny pochwalne w przypadku własnej zgwałconej córki ??
13-07-2010 23:48 
 Ocena-1 na 1
KarolG (2892 punktów)
>Ciekawe czy popierający Polańskiego śpiewali by hymny pochwalne w przypadku własnej zgwałconej córki ??
Słyszałem, że mała Samantha nie była na imprezie u Jacka Nicholsona sama, ale z mamusią. Zastanawia mnie dlaczego amerykański sąd nie zainteresował się tym wątkiem.


Thank God, I'm an atheist
kulka_na_mole (20109 punktów)
(zablokowany)
Ja słyszałem, że twoja też tam była.


Preparat zawiera w składzie kompleks sylimarynowo-fosfolipidowy o zawartości 30% flawonolignanów w przeliczeniu na sylibinę.
14-07-2010 08:17 
 Ocena 1 na 1
KarolG (2892 punktów)
Cieszy mnie, że mogłeś rozładować emocje. Jeżeli Ci to pomoże, możesz dać minusy wszystkim moim wypowiedziom na forum.

Czy uważasz, że matka, która prowadzi córkę na taką imprezę, a potem nie przejmuje się tym, że córeczka gdzieś znika jest w porządku? Ciekawe rozumienie odpowiedzialności rodzica za dziecko.

Thank God, I'm an atheist
14-07-2010 18:44 
 Ocena 1 na 1
kulka_na_mole (20109 punktów)
(zablokowany)
>Cieszy mnie, że mogłeś rozładować emocje. Jeżeli Ci to pomoże, możesz dać minusy wszystkim moim wypowiedziom na forum.
Nie minusuję w celu rozładowania emocji.

>Czy uważasz, że matka, która prowadzi córkę na taką imprezę, a potem nie przejmuje się tym, że córeczka gdzieś znika jest w porządku? Ciekawe rozumienie odpowiedzialności rodzica za dziecko.
Nic takiego nie napisałem, a to co napisałem miało na celu zwrócenie ci uwagi, że powtarzając plotki można kogoś skrzywdzić.


Preparat zawiera w składzie kompleks sylimarynowo-fosfolipidowy o zawartości 30% flawonolignanów w przeliczeniu na sylibinę.
Iwona Przybyła (801 punktów)
>>Cieszy mnie, że mogłeś rozładować emocje. Jeżeli Ci to pomoże, możesz dać minusy wszystkim moim wypowiedziom na forum.
>Nie minusuję w celu rozładowania emocji.
>>Czy uważasz, że matka, która prowadzi córkę na taką imprezę, a potem nie przejmuje się tym, że córeczka gdzieś znika jest w porządku? Ciekawe rozumienie odpowiedzialności rodzica za dziecko.
>Nic takiego nie napisałem, a to co napisałem miało na celu zwrócenie ci uwagi, że powtarzając plotki można kogoś skrzywdzić.

Doprawdy?
14-07-2010 02:42 
 Ocena 5 na 5
homopitek (1536 punktów)
>Słyszałem, że mała Samantha nie była na imprezie u Jacka Nicholsona sama, ale z mamusią. Zastanawia mnie dlaczego amerykański sąd nie zainteresował się tym wątkiem.

Poczytaj sobie amerykańskie dokumenty sądowe dotyczące tej sprawy (są dostępne w Internecie) oraz oświadczenia osób związanych z tą sprawą, a dowiesz się szczegółów i zrozumiesz dlaczego Polański uciekł z USA. Poszukaj na tym forum starego wątku na ten temat - tam są linki.
W telegraficznym skrócie: Polański zawarł ugodę z oskarżeniem i przyznał się do seksu z nieletnią, co prawo Kalifornii automatycznie kwalifikowało jako gwałt. Po wielu miesiącach procesu dał nogę, bo miał już dość sędziowskich "numerów". Atmosferę procesu najlepiej podsumowuje wspólne oświadczenie prokuratora i obrońcy, którzy po latach zrugali sędziego za sposób prowadzenia sprawy. Słyszałeś, żeby prokurator i obrońca oskarżonego składali takie oświadczenia?
Kiedy zaczęła się historia z ekstradycją, to nikomu w amerykańskim wymiarze sprawiedliwości nie chodziło o ukaranie Polańskiego tylko o zrobienie telewizyjnego cyrku z własnym udziałem w roli głównej. I wcale bym się nie zdziwił, gdyby prawdziwym powodem odmowy ekstradycji była obawa o tzw. sprawiedliwy proces, a jakieś drobne uchybienia formalne wykorzystano jako dyplomatyczny pretekst.

Nie stosuję emoticonów
Lucyna Sępska Quenallata (4714 punktów)
>>Ciekawe czy popierający Polańskiego śpiewali by hymny pochwalne w przypadku własnej zgwałconej córki ??
>Słyszałem, że mała Samantha nie była na imprezie u Jacka Nicholsona sama, ale z mamusią. Zastanawia mnie dlaczego amerykański sąd nie zainteresował się tym wątkiem.
Ale matka Samanthy sama się przyznała, że wzięła tam córkę, licząc na to, że Polański zapewni jej karierę filmową. Z drugiej strony w środowisku reżysera dla nikogo nie było tajemnicą jego bardzo liberalne podejście do seksu i pociąg do młodych dziewcząt. Matka doskonale wiedziała, po co prowadzi córkę do willi "rozpustników". To było najnormalniejsze na świecie stręczycielstwo.
Matix (5786 punktów)
>>Ja pierdziele z tymi Amerykanami..... u nas to nawet FOZZ'y ulegają przedawnieniu, a u nich gonią starych "biedaków" za byle co....
>Pomylkowo dałem plus

Rozumiem, że w szkole nie uczą już czym jest ironia?
kogut59 (3090 punktów)
>>>Ja pierdziele z tymi Amerykanami..... u nas to nawet FOZZ'y ulegają przedawnieniu, a u nich gonią starych "biedaków" za byle co....
>>Pomylkowo dałem plus
>Rozumiem, że w szkole nie uczą już czym jest ironia?
A czy uczyli kiedykolwiek ???
zachaj (5239 punktów)
Czy ktoś wie co to za film , który ma kręcić Polański : "Bóg mordu" ? Czytałem opis sztuki o tym samym tytule ale nie bardzo rozumiem dlaczego chodzi o "Boga" - "Bóg mordu" ???
Zbyszek M. (157 punktów)
(zablokowany)
>Czy ktoś wie co to za film , który ma kręcić Polański : "Bóg mordu" ? Czytałem opis sztuki o tym samym tytule ale nie bardzo rozumiem dlaczego chodzi o "Boga" - "Bóg mordu" ???

"Bóg mordu"

Zobacz tutaj: www.racjonalista.pl/forum.php/s,346492

.
Iwona Przybyła (801 punktów)
Ja cieszę się, że jest wolny i życzę mu jak najlepiej, bo to wspaniały artysta.
14-07-2010 00:38 
 Ocena 5 na 5
kulka_na_mole (20109 punktów)
(zablokowany)
Artystom wolno więcej. Taki artysta np. gwałcąc upitą przez siebie dziewczynkę, może przecież potem stworzyć wiekopomne dzieło inspirując się swoimi przeżyciami.

Preparat zawiera w składzie kompleks sylimarynowo-fosfolipidowy o zawartości 30% flawonolignanów w przeliczeniu na sylibinę.
14-07-2010 18:45 
 Ocena 2 na 6
Iwona Przybyła (801 punktów)
>Artystom wolno więcej. Taki artysta np. gwałcąc upitą przez siebie dziewczynkę, może przecież potem stworzyć wiekopomne dzieło inspirując się swoimi przeżyciami.

Młodocianym kurwom też wolno więcej. Taka kurewka np. wpycha się łóżka każdemu, kto potencjalnie może zapewnić jej łatwą karierę, by potem znaleźć się w wiekopomnym dziele. A gdy kariera się nie uda to zawsze można napisać pamiętniki i sprzedać za grubą kasę.

Mnie matka bez nadzoru wypuszczała z domu dopiero, gdy ukończyłam 17 lat, a i tak miałam z tym problem i musiałam zawsze coś wymyślać. Nie wiem, co to za matka, która dziewczynę w wieku 14 lat wypuszcza bez nadzoru - to po pierwsze. A po drugie - proponuję Ci udać się kiedyś na lekcję do gimnazjum lub do galerii handlowej, obejrzeć niektóre paradujące tam dziewczynki, zapoznać się z tematami przez nie poruszanymi, a potem napisać, że to niewinne, biedne istotki, wykorzystywane przez perfidnych zboczeńców.

Zastanów się więc zanim kogokolwiek ocenisz, bo NIE WIESZ, GDZIE LEŻY PRAWDA.
14-07-2010 20:35 
 Ocena 2 na 2
kulka_na_mole (20109 punktów)
(zablokowany)
Jeśli prawo danego kraju zakazuje seksu z osobą poniżej pewnego wieku oraz zakazuje gwałtu, to obojętnie jak taka osoba wygląda, co mówi i jak się zachowuje uprawianie z nią seksu i gwałcenie podlega penalizacji. Koniec i kropka.


Preparat zawiera w składzie kompleks sylimarynowo-fosfolipidowy o zawartości 30% flawonolignanów w przeliczeniu na sylibinę.
14-07-2010 20:40 
 0 na 2
Iwona Przybyła (801 punktów)
>Jeśli prawo danego kraju zakazuje seksu z osobą poniżej pewnego wieku oraz zakazuje gwałtu, to obojętnie jak taka osoba wygląda, co mówi i jak się zachowuje uprawianie z nią seksu i gwałcenie podlega penalizacji. Koniec i kropka.

A skąd wiesz, że to był GWAŁT? Nie dopowiadaj sobie historyjek, które są dla Ciebie wygodne, dobrze?

Koniec i kropkę może postawić TYLKO SĄD, a nie osoba postronna, czerpiąca swoją wiedzę z sensacyjnych doniesień prasowych, nasiąkniętych emocjonalnymi wypowiedziami.
14-07-2010 21:57 
 Ocena 2 na 2
spray (5875 punktów)

>A skąd wiesz, że to był GWAŁT? Nie dopowiadaj sobie historyjek, które są dla Ciebie wygodne, dobrze?
>Koniec i kropkę może postawić TYLKO SĄD, a nie osoba postronna, czerpiąca swoją wiedzę z sensacyjnych doniesień prasowych, nasiąkniętych emocjonalnymi wypowiedziami.

No, ale sąd stawia kropkę zgodnie z literą prawa, a nie z chęcią/niechęcią małolata/y.

Poza tym Kulka pisze "uprawianie seksu i gwałcenie". Nie "lub" gwałcenie.
W przeciwnym razie dobrowolne uprawianie seksu przez osobę poniżej granicy ustalonej przez prawo nie mogłoby być karalne. Tzn. prawo musiałoby być inne, dopuszczające dobrowolność, bez względu na wiek małolata/y, ale chyba nie zawsze, a to z kolei musiałoby prowadzić do dalszego precyzowania dopuszczalnej dobrowolności.
14-07-2010 22:26 
 Ocena 1 na 1
kulka_na_mole (20109 punktów)
(zablokowany)
Z mojej strony kończę dyskusję z tobą, bo widać wyraźnie, że nie masz pojęcia o sprawie, w której zabierasz głos.


Preparat zawiera w składzie kompleks sylimarynowo-fosfolipidowy o zawartości 30% flawonolignanów w przeliczeniu na sylibinę.
14-07-2010 23:39 
 Ocena-1 na 3
Iwona Przybyła (801 punktów)
>Z mojej strony kończę dyskusję z tobą, bo widać wyraźnie, że nie masz pojęcia o sprawie, w której zabierasz głos.

Mnie cieszy, że są takie osoby jak Ty, co mają pojęcie o życiu osobistym innych ludzi. Prawdę znają tylko Roman Polański i Samantha Gailey. Oni swoje stanowisko określili już dawno temu, ale oczywiście cały świat wie lepiej.

Seks z 44-letnim popularnym reżyserem, który może umożliwić komuś karierę, a napad na nastolatkę przez pijanego gościa spod budki z piwem to całkiem inna sprawa. Choć oczywiście ten sam czyn.

Myślę, że każda normalna dziewczyna widzi różnicę w obu przypadkach.
15-07-2010 00:25 
 Ocena 4 na 4
Adamiak (36436 punktów)
>Myślę, że każda normalna dziewczyna widzi różnicę w obu przypadkach.

   "Normalna"... Cholera, albo ja się starzeję, albo normy wyliniały.
15-07-2010 11:16 
 Ocena 1 na 1
Matix (5786 punktów)
>>Myślę, że każda normalna dziewczyna widzi różnicę w obu przypadkach.
>   "Normalna"... Cholera, albo ja się starzeję, albo normy wyliniały.

Spokojnie.... to drugie raczej.
15-07-2010 11:26 
 Ocena 1 na 1
Adamiak (36436 punktów)
>>... ja się starzeję, albo normy wyliniały.
>Spokojnie.... to drugie raczej.

   To się nie wyklucza.
15-07-2010 00:32 
 Ocena 6 na 6
Autografka (10638 punktów)

>Myślę, że każda normalna dziewczyna widzi różnicę w obu przypadkach.

Taka normalna pewnie widzi też różnicę w tym, że gość upił się winem importowanym, a nie krajowym.


Porządny człowiek wie, że ten obcy, ten inny, pewnie kradnie i zabija...
15-07-2010 00:36 
 Ocena 1 na 1
spray (5875 punktów)
>Ja cieszę się, że jest wolny i życzę mu jak najlepiej, bo to wspaniały artysta.
Ale w KPK, jakiegokolwiek współczesnego nam kraju na świecie, nawet najbardziej skorumpowanego, nie ma czegoś takiego, że "jeśli ktoś dokonuje (...), podlega karze (...), chyba, że jest wspaniałym artystą, to już nie."?
Ładnie byśmy wygladali mając takie kodeksy...
Czy w ogóle byłyby jakieś kodeksy?
Raczej zbiór niepisanych zasad. Tylko.
Za to artystów od groma i jeszcze trochę

No, i to by się musiało szybko skończyć, z oczywistych względów.
Niezbędne okazałoby się skonstruowanie jakiegoś Kodeksu Hammurabiego na początek, a potem już jakoś by poszło... do momentu, w którym wspaniali artyści nie rozpirzyliby całej roboty w drobny mak... i Kodeks Hammurabiego, i artyści, i znowu...
Repetitio est mater studiorum. Tylko - bez przesady! Sczeznąć przyjdzie.
I niech tak będzie. Niech sczezną artyści, jak Kantor proroczo, choć bezwiednie postulował.
kulka_na_mole (20109 punktów)
(zablokowany)
Ja się cieszę za każdym razem, gdy przestępcę wypuszczają na wolność.
Moja radość wynika z tego, że lubię czytać jak tacy wypuszczeni dokonują kolejnych przestępstw. Nie ma to jak informacja, że np. zatrzymany za grożenie śmiercią zostaje zwolniony z aresztu i dokonuje morderstwa, które zapowiadał.
Tak więc ja mam więcej powodów do radości niż ty, ale najważniejsze, że dobrzy ludzie miewają powody do zadowolenia.



Preparat zawiera w składzie kompleks sylimarynowo-fosfolipidowy o zawartości 30% flawonolignanów w przeliczeniu na sylibinę.
14-07-2010 05:21 
 Ocena 3 na 3
lotrek (14275 punktów)
>[color=#660000]Ja się cieszę za każdym razem, gdy przestępcę wypuszczają na wolność.
>Moja radość wynika z tego, że lubię czytać jak tacy wypuszczeni dokonują kolejnych przestępstw.
To w takim razie Roman Polański sprawił ci zawód i nie masz powodów do radości.

"Nie wierzysz w Boga? Nie jesteś sam"
14-07-2010 09:04 
 Ocena 1 na 1
Meretseger (61860 punktów)
>To w takim razie Roman Polański sprawił ci zawód i nie masz powodów do radości.
Bo ja wiem...
Cytat:
14 maja 2010 angielska aktorka Charlotte Lewis oskarżyła go o wykorzystywanie seksualne podczas przygotowań do kręcenia filmu Piraci. Miała wtedy 16 lat. Według aktorki do zdarzenia doszło w apartamencie Polańskiego w Paryżu.

pl.wikipedia.org/wiki/Roman_Polański
W sumie nie wiadomo, czy w to wierzyć.
14-07-2010 18:48 
 Ocena 1 na 1
kulka_na_mole (20109 punktów)
(zablokowany)
>To w takim razie Roman Polański sprawił ci zawód i nie masz powodów do radości.
Nie każdy wypuszczony przestępca popełnia kolejne przestępstwo, tym niemniej system daje taką szansę każdemu z wypuszczonych.

Preparat zawiera w składzie kompleks sylimarynowo-fosfolipidowy o zawartości 30% flawonolignanów w przeliczeniu na sylibinę.
Iwona Przybyła (801 punktów)
>>To w takim razie Roman Polański sprawił ci zawód i nie masz powodów do radości.
>Nie każdy wypuszczony przestępca popełnia kolejne przestępstwo, tym niemniej system daje taką szansę każdemu z wypuszczonych.

Wow! Proponuję w swojej stopce wpisać: jestem święta, grzechów nie popełniam
14-07-2010 20:29 
 Ocena 2 na 2
kulka_na_mole (20109 punktów)
(zablokowany)
>Wow! Proponuję w swojej stopce wpisać: jestem święta, grzechów nie popełniam
Jeśli nie chce się poświęcić ani chwili czasu, aby zrozumieć co się czyta, to proponuję chociaż wysilić się na sprawdzenie płci osoby, na której post się odpowiada.


Preparat zawiera w składzie kompleks sylimarynowo-fosfolipidowy o zawartości 30% flawonolignanów w przeliczeniu na sylibinę.
14-07-2010 20:35 
 Ocena-3 na 3
Iwona Przybyła (801 punktów)
>>Wow! Proponuję w swojej stopce wpisać: jestem święta, grzechów nie popełniam
>Jeśli nie chce się poświęcić ani chwili czasu, aby zrozumieć co się czyta, to proponuję chociaż wysilić się na sprawdzenie płci osoby, na której post się odpowiada.

Kulka jest rzeczownikiem rodzaju żeńskiego
Może lepiej nazwać siebie molem - adekwatnie by było i do rodzajnika i do treści niektórych Twoich wypowiedzi.
15-07-2010 08:46 
 Ocena 7 na 7
Meretseger (61860 punktów)

>Kulka jest rzeczownikiem rodzaju żeńskiego
>Może lepiej nazwać siebie molem - adekwatnie by było i do rodzajnika i do treści niektórych Twoich wypowiedzi.
Droga Pani Iwono, argument powyższy nie nadaje się do użycia w poważnej dyskusji. Nick kulki_na_mole jest jego sprawą i ma się nijak do treści wypowiedzi.
14-07-2010 23:05 
 Ocena 1 na 1
spray (5875 punktów)

>>Nie każdy wypuszczony przestępca popełnia kolejne przestępstwo, tym niemniej system daje taką szansę każdemu z wypuszczonych.
>Wow! Proponuję w swojej stopce wpisać: jestem święta, grzechów nie popełniam

Zatem wszyscy niepenalizowani są święci???

Problem w inkryminowanym przypadku nie pochodzi stąd, że się wypuszcza na wolność więźniów po odbyciu kary ograniczenia wolności (lub zapłaceniu takiej kary, po której jeden z drugim nie wiedziałby którędy na górę), tylko w tym jest, że potencjalny przestępca (nie-święty, czyli każdy z nas, hehe..) nabywa przekonania, iż sprawiedliwość w określonych okolicznościach ma krótkie ręce. A to jest wyjątkowo demoralizujące.
Prowadzi do przekonania, jak widać słusznego, że najważniejsze - to nie dać się złapać. A jakim sposobem? Najlepszym dostępnym dla danego nie-świętego.
Polański ma sławę, kasę i protekcję na właściwym szczeblu społecznej hierarchii.
Kowalski zaś potrafi. Chyba, żeby mu nie wyszło, ale próbować zawsze może.
14-07-2010 23:44 
 Ocena 2 na 2
Iwona Przybyła (801 punktów)
>>>Nie każdy wypuszczony przestępca popełnia kolejne przestępstwo, tym niemniej system daje taką szansę każdemu z wypuszczonych.
>>Wow! Proponuję w swojej stopce wpisać: jestem święta, grzechów nie popełniam
>Zatem wszyscy niepenalizowani są święci???

Nie. Za to tylko ludzie mali moralnie mogą oceniać postępowanie innych ludzi, o których życiu osobistym, relacjach i układach nie mają pojęcia. Udawanie drogowskazów moralnych mnie po prostu brzydzi. Zawsze wtedy mam ochotę powiedzieć: zajmij się swoim tyłkiem i sprawdź lepiej czy Twoja żona/dziecko spędza właściwie czas. Kto wie, co robi jak nie patrzysz...
A potem zabieraj się za życie innych ludzi.
15-07-2010 00:07 
 Ocena 3 na 3
spray (5875 punktów)

>Nie. Za to tylko ludzie mali moralnie mogą oceniać postępowanie innych ludzi, o których życiu osobistym, relacjach i układach nie mają pojęcia. Udawanie drogowskazów moralnych mnie po prostu brzydzi. Zawsze wtedy mam ochotę powiedzieć: zajmij się swoim tyłkiem i sprawdź lepiej czy Twoja żona/dziecko spędza właściwie czas. Kto wie, co robi jak nie patrzysz...
>A potem zabieraj się za życie innych ludzi.
>
Aha... czyli prawo i sądy nie powinny się w ogóle zajmować pedofilami, jeśli sama ofiara nie zgłosi gwałtu? No, to sie dopiero w Watykanie ucieszą !
I nie tylko w Watykanie...
15-07-2010 00:30 
 Ocena 2 na 2
Adamiak (36436 punktów)
>Zawsze wtedy mam ochotę powiedzieć: zajmij się swoim tyłkiem i sprawdź lepiej czy Twoja żona/dziecko spędza właściwie czas.

   A co poradziłabyś bezdzietnemu rozwodnikowi?
15-07-2010 00:44 
 Ocena 1 na 1
spray (5875 punktów)
>>Zawsze wtedy mam ochotę powiedzieć: zajmij się swoim tyłkiem i sprawdź lepiej czy Twoja żona/dziecko spędza właściwie czas.
>   A co poradziłabyś bezdzietnemu rozwodnikowi?
Konsekwentnie, to chyba będzie : jeśli coś niepokojącego zauważysz, to morda w kubeł i cicho bulgotać.
No, tak jakoś wychodzi... nie?
Adamiak (36436 punktów)
>>>... spędza właściwie czas.

>>   A co poradziłabyś bezdzietnemu rozwodnikowi?

>Konsekwentnie, to chyba będzie : jeśli coś niepokojącego zauważysz, to morda w kubeł i cicho bulgotać.
>No, tak jakoś wychodzi... nie?

   Mnie nie - zacznę od sprzedaży zegarka.
schlawiner (400 punktów)
>Nie ma to jak informacja, że np. zatrzymany za grożenie śmiercią zostaje zwolniony z aresztu i dokonuje morderstwa, które zapowiadał.
>
No tak, bo zadaje to kłam przysłowiu "krowa, która dużo ryczy, mało mleka daje".
Witold Baryluk (630 punktów)
>Amerykańska "sprawiedliwość" ma jednak za krótkie łapy. Reżyser Roman Polański jest już wolny...ku
>radości cywilizowanego świata. Cywilizowanego, gdzie nie skazuję się na karę śmierci nawet
>zbrodniarzy...by zadowolić pospólstwo.
> Cytat:
Nie będzie ekstradycji Romana Polańskiego - reżyser jest wolny, areszt domowy już nie
>obowiązuje!

>Ja z tej decyzji władz szwajcarskich bardzo się cieszę

No i słusznie postąpili szwajcarzy. Mają jaja.

No a Roman? Pożałowania godnych czynów dokonał. Ale to już nie moja sprawa.

Pytanie czy Polacy go nie ekstradują w takim razie?
Rigoletto (3891 punktów)
>No i słusznie postąpili szwajcarzy. Mają jaja.
>No a Roman? Pożałowania godnych czynów dokonał. Ale to już nie moja sprawa.
>Pytanie czy Polacy go nie ekstradują w takim razie?

Raczej nie, skoro Radek Sikorski gratulował Szwajcarom dobrej decyzji. Co ciekawe, przypisywał naszym służbom konsularnym zasługi, jeśli chodzi o uwolnienie lubieżnego Romka. Szkoda, że nasze służby dyplomatyczne nie wykazały się taką skutecznością przy uwalnianiu inżyniera zamordowanego później przez talibów...
Meretseger (61860 punktów)
Myślę, że w całej sprawie mniej chodziło o gwałt, a bardziej o ucieczkę przez wymiarem sprawiedliwości. Faktem jest, że wymiar pobłądził, ale też jest faktem, że Polański nawiał. Najdziwniejsze jest jednak to, że przypomnieli sobie po tylu latach, rychtyk jak ta bozia, co to nierychliwa, ale sprawiedliwa. Głupio trochę wyszło, prawie osiemdziesięcioletniego faceta ganiać za czyny sprzed... niech policzę... 32 lat. No, ale skoro takie jest amerykańskie prawo... Możemy sobie pogadać, ile wlezie, dura lex, sed lex.
14-07-2010 22:14 
 Ocena 3 na 3
spray (5875 punktów)
>No, ale skoro takie jest amerykańskie prawo... Możemy sobie pogadać, ile wlezie, dura lex, sed lex.

Ha! Sęk w tym, kiedy ono jest dura, a kiedy nie...
Sprawa miała drugie dno, a bezczelni upierdliwcy , którzy to właśnie sugerowali, chyba mieli rację. Bo jednocześnie w tzw. międzyczasie po cichu kowboje dostały dostęp do poufnych danych bankowych i zaraz potem szwajcarskie sery ogłosiły, że kowboje mogą im skoczyć na warstat.
W sumie i wilk syty, i owca cała. A w razie jakiejś nowej potrzeby można zabawę zacząć od nowa. Byle jakiś Polański pod ręką był. W końcu facet ma 77 lat i choć wygląda całkiem-całkiem, nie wiadomo, jak stress się na nim odbije... Jednak potrzeba jest matką wynalazku, a cmentarze są pełne ludzi niezastąpionych, hehe...

P.S.
Biznes, to biznes, a nie przepychanki dla cieniasów.
Watpię w to, że sprawa wygląda aż tak tak prosto. Szwajcarskie banki mają ogromne doświadczenie w budowaniu zaufania do nich, per fas et nefas. I bardzo wątpię, że to posunięcie ma cokolwiek wspólnego z respektowaniem amerykańskiego, albo i międzynarodowego prawa, oraz poczuciem jakkolwiek pojętej moralności. Ewentualnie solidarności - ale kogo z kim i dlaczego, to nie na mój mały rozumek i rozeznanko w sprawach urządzenia świata tego.
finerbijk (17282 punktów)
>Amerykańska "sprawiedliwość" ma jednak za krótkie łapy.

Jasne, ma szczęście Polański, że nie narozrabiał w Izraelu, już dawno Mosad by go dostarczył gdzie trzeba, nie przejmując się ekstradycjami i dyrdymałami prawnymi.
14-07-2010 16:24 
 Ocena 3 na 3
zachaj (5239 punktów)
>>Amerykańska "sprawiedliwość" ma jednak za krótkie łapy.
>Jasne, ma szczęście Polański, że nie narozrabiał w Izraelu, już dawno Mosad by go dostarczył gdzie trzeba, nie przejmując się ekstradycjami i dyrdymałami prawnymi.

"Edward Mazur ...polski przedsiębiorca działający w USA. Jego nazwisko stało się głośne w marcu 2005 po wydaniu międzynarodowego listu gończego w związku z zabójstwem nadinspektora Policji Marka Papały (czerwiec 1998), sąd w Chicago uznał jednak, iż brak jest podstaw by przychylić się do argumentów strony polskiej." Wiki

Amerykanie nie są lepsi w wydawaniu kryminalistów. Nie chodziło w tej sprawie o stosunek a o morderstwo - to trochę inny kaliber.
schlawiner (400 punktów)
>Jasne, ma szczęście Polański, że nie narozrabiał w Izraelu, już dawno Mosad by go dostarczył gdzie trzeba, nie przejmując się ekstradycjami i dyrdymałami prawnymi.
>
Cały drżę z obawy. 2004 rozmawiałem z Izraelitką w wieku na oko 11 lat i zrobiła mi zdjęcie.
Zbyszek M. (157 punktów)
(zablokowany)

Nie cichną echa decyzji szwajcarskiego wymiaru sprawiedliwości, który zdecydował o nie wydawaniu Romana Polańskiego Stanom Zjednoczonym.

Będziemy dochodzić sprawiedliwości w tej sprawie. Oczekujemy na wyjaśnienia innych krajów co uczyniły, a czego nie uczyniły w tej sprawie.

Jednocześnie wymiar sprawiedliwości USA zapewnia, że sprawa Polańskiego się nie zakończyła!

Sięgający 1978 roku nakaz aresztowania wciąż jest aktualny, niezałatwiony i nie utracił mocy - mówi rzecznik sądu w Los Angeles, Allen Parachini. Nie przeciwstawiając się decyzji szwajcarskiego rządu, chcemy powiedzieć że sprawa, w której panu Polańskiemu zostały postawione zarzuty, jest w toku.

Jeśli Polański chciałby wrócić do Stanów Zjednoczonych, bez względu na to, czy dobrowolnie, czy nie, sprawa zostanie wznowiona od momentu, w którym ją pozostawiono w 1978 roku, czyli od przesłuchania oskarżonego - dodaje rzecznik.

Obecnie jedynymi krajami, w których Polański może czuć się bezkarny są: Szwajcaria, Polska i Francja. Nie można raczej spodziewać się, że Polska lub Francja, których obywatelstwo posiada reżyser, wyda swojego obywatela USA - takie przypadki zdarzają się jedynie w wyjątkowych sytuacjach. Biorąc pod uwagę "zasługi dla polskiej kultury" oraz "stan psychiczny biednego Romka", w swojej ojczyźnie może czuć się bezpieczny.












kulka_na_mole (20109 punktów)
(zablokowany)
Od razu widać, że to młodociana k u r w a.

Preparat zawiera w składzie kompleks sylimarynowo-fosfolipidowy o zawartości 30% flawonolignanów w przeliczeniu na sylibinę.
15-07-2010 20:53 
 Ocena 1 na 1
Zbyszek M. (157 punktów)
(zablokowany)
>Od razu widać, że to młodociana k u r w a.

Wygląda na sympatyczną i inteligentną uczennicę szkoły podstawowej, która jest ciekawa świata i otwarta na świat!

A Romek to wykorzystał bez skrupułów.

Samantha wyszła z jacuzzi, założyła majtki i przykryła się znalezionym ręcznikiem. Polański też wyszedł i poszedł do basenu. "Chodź tutaj" - wołał dziewczynę. Nie chciała, więc powiedziała mu, że woda jest zbyt zimna. Polański w końcu ją namówił. Weszła do wody, ale tylko przepłynęła basen i wyszła. Wróciła do łazienki, żeby się wytrzeć. Za nią poszedł Polański i zapytał: "Czy wszystko w porządku, czy astma się nie pogorszyła?"

- Co odpowiedziałaś?

- Powiedziałam, że chcę wrócić do domu, ponieważ potrzebuję wziąć moje lekarstwo.

- A co powiedział pan Polański?

- Powiedział: "Tak, niedługo zabiorę cię do domu."

- Co zrobiłaś?

- Powiedziałam mu... powiedziałam, że chcę... że chcę wrócić do domu. Powiedziałam: "Nie, muszę teraz wrócić do domu."

- Co powiedział pan Polański?

- Powiedział, żebym poszła do innego pokoju i się położyła.

Polański zaprowadził Samanthę do sypialni Jacka Nicholsona. Było tam ciemno. Światło było wyłączone a okna zasłonięte. W pokoju stało łóżko, kanapa i telewizor. Dziewczyna zeznała, że bała się reżysera. Miała na sobie majtki i ręcznik.

- Co się stało, gdy usiadłaś na kanapie?

- On usiadł obok mnie i zapytał, czy wszystko jest ok.

- Co powiedziałaś?

- Powiedziałam: "Nie."

- Co on powiedział?

- On mówił: "Poczujesz się lepiej." Ja odpowiedziałam: "Nie, nie chcę, muszę wracać do domu."

(...)

- Co się potem stało?

- On przysunął się do mnie i pocałował mnie, a ja mu mówiłam: "Nie. Trzymaj się z daleka." Ale trochę się go bałam, ponieważ nie było tam nikogo innego.

Dziewczyna prosiła Polańskiego, aby przestał. Chciała wracać do domu, na co otrzymała odpowiedź: "Zabiorę cię do domu już niedługo." Ale Polański - jak powiedziała, ściągnął jej majtki, a potem - "zsunął się w dół i zaczął pieszczoty".

- Co to znaczy?

- To znaczy, że on zszedł na dół na mnie, czyli umieścił swoje usta na mojej waginie.

- Co robił?

- On po prostu lizał i sama nie wiem. Zbierało mi się na płacz. Byłam trochę... Miałam zamiar... "Nie. Przestań"... Ale się go bałam.

Przesłuchujący spytał, jaki był w tym czasie stan Samanthy. Dziewczyna stwierdziła, że była pijana i pod wpływem tabletki. Kręciło się jej w głowie, przedmioty widziała "rozmazane". Miała kłopoty z koordynacją ruchów, z chodzeniem.

- Jak długo pan Polański miał swoje usta na twojej waginie?

- Kilka minut.

- Co się potem stało?

- Rozpoczął ze mną stosunek.

- Co uważasz za stosunek?

- Umieścił swojego penisa w mojej waginie.

- Co powiedziałaś, jeśli cokolwiek powiedziałaś, zanim to zrobił?

- Głównie mówiłam: "Nie, przestań." Ale nie walczyłam, ponieważ naprawdę ja, tam nie było nikogo i nie miałam gdzie pójść.

- Czy on cokolwiek powiedział?

- Nic nie odpowiedział, kiedy powiedziałam: "Nie." Myślę, że on... że on coś mówił, ale ja go nie słuchałam i nie zapamiętałam.

Powiedziała, że podczas kopulacji Polański zaczął ją wypytywać, czy bierze pigułki antykoncepcyjne. Odpowiedziała, że nie. On zaczął więc nalegać, aby podała datę ostatniego okresu. Odpowiedziała: "Nie wiem. Tydzień lub dwa temu." To zaniepokoiło reżysera. Nalegał: "Musisz pamiętać." Kiedy usłyszał, że jednak nie pamięta, zapytał: "Czy chcesz, żebym wszedł od tyłu?" Odpowiedziała: "Nie." Ale Polański, jak zeznała: "Podniósł moje nogi
dalej i wszedł w mój odbyt."

- Kiedy mówisz, że on wszedł w twój odbyt, co przez to rozumiesz?

- Włożył swojego penisa w moją pupę.

Kopulację przerwało pukanie do drzwi i kobiecy głos zapytał: "Roman, jesteś tam?". Polański odpowiedział: "Tak, właśnie wyszedłem z jacuzzi i się ubieram." Wstał i zaczął rozmawiać z żoną Jacka Nicholsona. Dziewczynka korzystając z tej szansy wstała i założyła bieliznę.

- Co się potem stało?

- Zatrzymał mnie i znowu położył.

- Co było potem?

- Potem zaczął odbywać znowu ze mną stosunek, a potem po prostu przestał.

- Czy wiesz, co to jest szczytowanie?

- Tak.

- Czy on szczytował?

- Tak.

- A skąd to wiesz?

- Ponieważ ja to mogłam poczuć i to było na mojej bieliźnie. To było na mojej bieliźnie. To było na mojej pupie i na tych rzeczach.

- Mówiąc to, czy sądzisz, że on szczytował w twoim odbycie?

- Tak.

(...)

- Co się potem działo?

- Siedziałam w samochodzie i płakałam.
Monika Pieprzyk (27 punktów)
(zablokowany)
Usunięte przez moderatora
15-07-2010 04:31 
 Ocena 1 na 1
schlawiner (400 punktów)
>Obecnie jedynymi krajami, w których Polański może czuć się bezkarny są: Szwajcaria, Polska i Francja. Nie można raczej spodziewać się, że Polska lub Francja, których obywatelstwo posiada reżyser, wyda swojego obywatela USA - takie przypadki zdarzają się jedynie w wyjątkowych sytuacjach.
Bzdet, który podobnie jak ten o antysemityzmie Assada, puściły w obieg agencje informacyjne. Żaden kraj, w którym obowiązują rozsądne terminy przedawnienia, nie ma podstaw prawnych, by wydawać Polańskiego.
Iwona Przybyła (801 punktów)
Zdjęcia Samanthy i jej relacja gwałtu są naprawdę przejmujące. Tylko, że ja nie twierdzę, że Polański nie jest winny. Po prostu uważam, że nie ma kata bez ofiary i zastanawiam się czy jej matka jej po prostu nie sprzedała. To jedna sprawa.

Z drugiej strony stoi show biznes i władza. Bardzo łatwo jest być wielkim moralistą i stać na straży prawa, gdy samemu siedzi się wygodnie przed komputerem. Gdyby jednak ktokolwiek z Was zasmakował władzy i dużych pieniędzy, pewnie śpiewałby inaczej. Nie twierdzę, że dzieje się tak z każdym, ale władza jest chyba najsilniejszym narkotykiem, jaki istnieje.

Trzecią kwestią jest bycie artystą. Wielcy artyści potrzebują silnych bodźców, by coś stworzyć. Seks, narkotyki, alkohol to czasami cały ich świat. Myślę, że to dość wysoka cena, za którą idzie całkowita utrata prywatności. Nie jestem artystką, ale chyba jestem w stanie to zrozumieć i dlatego widzę różnicę między Polańskim, a pospolitym kryminalistą. Przy tym wcale to nie oznacza, że Polańskiego rozgrzeszam.

Po prostu powrót do tej sprawy po latach to już nie jest sprawa gwałtu i sprawiedliwości, co próbujecie tutaj pokazać, ale tylko i wyłącznie polityka, a ja się polityką brzydzę. Tyle w temacie.
Zdzisiek N. (157 punktów)
(zablokowany)
>Po prostu powrót do tej sprawy po latach to już nie jest sprawa gwałtu i sprawiedliwości, co próbujecie tutaj pokazać, ale tylko i wyłącznie polityka, a ja się polityką brzydzę. Tyle w temacie.

Życie, to sieć połączonych ze sobą obrzydliwości. Piękna w nim niewiele, oj, niewiele.

Samantha miała piękne ciałko w wieku 13 lat. A teraz?


Zdzisiek N. (157 punktów)
(zablokowany)
Polański udzielił wywiadu pisarzowi Martinowi Amisowi w rok po swojej ucieczce ze Stanów. Amis opublikował go w książce o znamiennym tytule: Visiting Mrs Nabokov.

Fragment tłumaczenia reżysera w kwestii uprawiania seksu analnego z dziećmi przyprawia o mdłości:

Jeśli zabiłbym kogoś, nie musiałbym tłumaczyć się w prasie, ale muszę jeśli chodzi o pieprzenie młodych dziewczyn. Sędziowie chcą pieprzyć młode dziewczyny, ława przysięgłych też. Wszyscy chcą pieprzyć młode dziewczyny.

Więcej: www.racjonalista.pl/forum.php/s,346803
Aldona Posuwała (25 punktów)
(zablokowany)
Usunięte przez moderatora

Wróć do listy wątków działu O wszystkim i o niczym
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365