Racjonalista - Strona głównaDo treści
"Uciekajcie do swych ziem....tutaj trąd i zaraza..."

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Kościół i antyklerykalizm
NapisanoAutorTytuł
05-04-2006 23:41ahret_dev (93 punktów)"Uciekajcie do swych ziem....tutaj trąd i zaraza..."
Raz już wyjechałem z tego kraju z desperacką myślą nie wracania do niego, jednak rodzina i przyjaciele którzy tu zostali spowodowali to ze wrocilem. Drugi raz nie popełnie tego bledu, bez wzgledu na wszystko nie będę żył w Polsce. Nie idzie o to zeby gdzies bylo lepiej i ze akurat za pracą wyjadę...idzie o to że kościół i cała ta zepsuta od środka kasta powoduje u mnie spazm niemożności funkcjonowania w tym kleryckim kraju...na każdym kroku i w każdym momencie, od dziecka człowiek ma "prany umysł", a gdzie nasza kultura i nasz spuścizna religijna??? Gdzie Perun i Swaróg, gdzie Trygław i inni, ktoś powie historia zamierzchłą... ja powiem: no pewnie...NASZA HISTORIA !!!...w 966 na siłe ochrzczeni, politycznie stłamszeni, znaleziono i opisano w ostrowie lednickim baseny chrzcielnicze gdzie "hurtowo" nas chrzczono,dziesiątkami............spluwam....rzygam...zdycham....
"buntownika zawleczono na podworze...kat związał mu ręce...więzień patrząc na kapłana paplającego coś o miłości i zbawieniu odsunął go i wszedł na stopień, który poderwano mu spod stóp..."
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

pkowalski
Po pierwsze -- chrzczono raczej w Poznaniu, niż na Ostrowie Lednickim. Być może na Ostrowie chrzczono wasali?

Po drugie, w X wieku nie mieliśmy szans jako państwo pogańskie. Państwa pogańskie były niejako poza nawiasem ówczesnego prawa międzynarodowego -- można było dowolnie łamać z nimi umowy, nie mogły liczyć na trwałe sojusze -- więcej -- stanowiły potencjalny obszar podboju. Przykłady to Prusy, czy dzieje połabskich Słowian.

Nie wińmy Mieszka za Rydzyka!
Kalikles (268 punktów)
(zablokowany)
>Po pierwsze -- chrzczono raczej w Poznaniu, niż na Ostrowie Lednickim. Być może na Ostrowie chrzczono wasali?
>Po drugie, w X wieku nie mieliśmy szans jako państwo pogańskie. Państwa pogańskie były niejako poza nawiasem ówczesnego prawa międzynarodowego -- można było dowolnie łamać z nimi umowy, nie mogły liczyć na trwałe sojusze -- więcej -- stanowiły potencjalny obszar podboju. Przykłady to Prusy, czy dzieje połabskich Słowian.
>Nie wińmy Mieszka za Rydzyka!
Zgdzam się całkowicie. W Polsce gnębią cię " wymioty ", kiedy widzisz, jak zmienia sie ten kraj w państwo kościelne - ale jak jest na zachodzie Europy ? Podobno w UE przesiadywanie w McDonaldach to hobby tamtejszych obywateli ?
jarekland (142470 punktów)
a gdzie nasza kultura
>i nasz spuścizna religijna??? Gdzie Perun i Swaróg, gdzie
>Trygław i inni
Ja bym jednak został w kraju po to aby dać świadectwo prawdzie.
Domyśliam się że jesteś Rodzimowiercą lub człowiekiem sympatyzującym z ruchami rodzimowierczymi. Jeżeli tak to ja bym jednak został aby dać świadectwo prawdzie, po co katolicy mają mówić, i co gorsza wmawiać dzieciom, że Polska jest chrześcijańska. Na nieśmiało podnoszące się głosy że jest inaczej to powiedzą: a gdzie ci inni, gdzie rodzimowiercy. Tak samo będzie zresztą gdy będzie mowa o innych ruchach religijnych czy wolomyślicielskich.
Ale, oczywiście, decyzja wyjazdu z kraju jest Twoją decyzją. Niezgadzam się z nią ale ja szanuję i uważam że masz do niej prawo.
Życzę Ci jak najlepszego ułożenia sobie życia gdzieś indziej.
Gdziekolwiek będziesz to niezapominaj o nas.
Michał Aleksy Mentrak (10573 punktów)
Dobrze. Wyjedziesz. Wyjedź. I co? Na obcym kulturowo gruncie będziesz głosił (i wcielał!) swoje poglądy?
"Wybór należy do ciebie."

fides ex necessitate esse non debet
duda (175 punktów)
Ja bym jednak troche poczekała, może i tu za jakiś czas zrobi się normalnie... Oczywiście jeżeli nie wyjadą wszyscy których rydzykizm przyprawia o mdłości.
outsider (2469 punktów)
Rok 966... Pogranicze strefy wpływów minionej już cywilizacji rzymskiej i dzikiej jeszcze podówczas słowiańszczyzny. Los tych, którzy mieszkają po słabszej stronie granicy nietrudno przewidzieć - rozedrze ich los pomiędzy własna etnicznośc i cudzą kulturę; nim wieki nie dokonają homogenizacji, bedą rasy nieczystej tak dla najeźdźców jak dla pobratymców: i bedą samotni. Obaj - tak sadzę - akceptujemy teorię ewolucji: jeśli akceptujemy ją w całej jej grozie (bo nie jest to teoria przyjemna), badźmy konsekwentni - pożeranie się wzajemne dotyczy nie tylko zwierząt czy ludzi nawet - ale i kultur.

Łatwo jest raz uciec - potem dalej się ucieka, ucieka, ucieka...



Co mówisz o Bogu? Ślisko tu od krwi ludzkiej
(Nie-boska komedia}
Paul (408 punktów)
>Raz już wyjechałem z tego kraju z desperacką myślą nie
>wracania do niego, jednak rodzina i przyjaciele którzy tu
>zostali spowodowali to ze wrocilem. Drugi raz nie popełnie
>tego bledu, bez wzgledu na wszystko nie będę żył w Polsce.
>Nie idzie o to zeby gdzies bylo lepiej i ze akurat za pracą
>wyjadę...idzie o to że kościół i cała ta zepsuta od środka
>kasta powoduje u mnie spazm niemożności funkcjonowania w
>tym kleryckim kraju...na każdym kroku i w każdym momencie,
>od dziecka człowiek ma "prany umysł", a gdzie nasza kultura
>i nasz spuścizna religijna??? Gdzie Perun i Swaróg, gdzie
>Trygław i inni, ktoś powie historia zamierzchłą... ja
>powiem: no pewnie...NASZA HISTORIA !!!...w 966 na siłe
>ochrzczeni, politycznie stłamszeni, znaleziono i opisano w
>ostrowie lednickim baseny chrzcielnicze gdzie "hurtowo" nas
>chrzczono,dziesiątkami............spluwam....rzygam...zdycham....
>"buntownika zawleczono na podworze...kat związał mu
>ręce...więzień patrząc na kapłana paplającego coś o miłości
>i zbawieniu odsunął go i wszedł na stopień, który poderwano
>mu spod stóp..."

Piszäc ten post w zaden sposöb nie chce nikogo namawiac do emigracji. To decyzja bardzo powazna i dlatego nalezy rozpatrzec jä indywidualnie. Kazdego emigranta czeka wiele trudu, aby sie poczul tam, jak u siebie w domu. Lecz nie uwazam, ze emigrant musi sie czegokolwiek wyzbywac lub wyrzekac (mam na mysli Europe). Sam przebywam od 18 lat na emigracji w Austrii. Nie uwazam sie za obywatela drugiej kategorii. Czuje sie tu dobrze, mam dobrä prace i spokojne zycie. Mam wrazenie ze tu, takie stowarzyszenie jak Racionalista nie mialoby sensu, jako ze religia i kosciöl odgrywa role tylko w zyciu prywatnym kazdego obywatela z osobna (placisz podatek = przynalezysz). Austria stala sie krajem multikuturalnym, czego pewnym obywatelom z Jorgiem Haiderem na czele napewno nie pasuje, ale ich wplyw jest znikomy. Ja sam nie spotkalem sie z agresjä bädz niecheciä wobec mojej osoby, juz predzej nalezy sie obawiac emigrantöw z trzeciego swiata - potafiä byc nachalni i opryskliwi, lecz nawet nocä jest tu bezpiecznie. I tylko zeby ta nasza Polonia troszke wiecej sie szanowala....trudno. Lecz w kazdej spolecznosci zajdziesz normalnych ludzi, wspanialy material na znajomych i przyjacöl. Kultura kwitnie i nie widze powodu by wolny czas spedzac w McDonaldzie. Powodöw by wyjechac lub zostac znajdzemy mnöstwo - wybör nalezy do Ciebie. Pozdrawiam.
kesso (52 punktów)
>w 966 na siłe
>ochrzczeni, politycznie stłamszeni,

W 966r byliśmy zmuszeni przyjać chrzest to prawda, ale co jak co unikneliśmy NAWRACANIA SILA przez Niemcow, którzy byli zainteresowani ekspansją na wschod. przyjelismy chrzest od Czech i stalismy sie niezależnym państwem które staneło na równi z innymi państwami europejskimi. przyjecie chrztu bylo konieczne, i tak predzej czy później by do niego doszło, a im pożniej tym gorzej bo morze podzielilibyśmy losy narodow mordowanych w imie boga a to dopiero byloby tragiczne... Dopiero byśmy byli "stłamszeni"....
Tak wogle to sam Mieszko nie zaprzestal pogańskich praktyk tak jak i jego poddani, wiec chrzest był koniecznym aktem politycznym nic wiecej.
kościół panoszy sie wszedzie gdzie tylko może, wiec obecna sytuacja nie jest niczym niezwyklym, jako ze u nas w większosci jest ciemnogród to ma na to przyzwolenie, niestety do dewot trudno dotrzec normalnymi argumentami wiec szybko sie nic nie zmieni... rzeczywiscie samemu mozna sie zastanawiac czy nie uciekac stad jak najdalej...

>znaleziono i opisano w
>ostrowie lednickim baseny chrzcielnicze gdzie "hurtowo" nas
>chrzczono,dziesiątkami..........

kiedys byl to popularny sposób zmywania grzechu pierworodnego.... maksymalne zyski w jak najkrutszym czasie..

Wróć do listy wątków działu Kościół i antyklerykalizm

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365