Witam, dzisiaj rozmawiając z kolegą doszedłem do wniosku, że tak naprawdę to nie wiem jak działa żarówka...Wiem, że to głupio brzmi, ale...Światło w żarówce - chodzi o taką zwykłą, próżniową z wolfrnem w środku - powstaje poprzez wypromieniowanie ciepła w paśmie fal, które widzimy (chyba,że się myle...), ale skąd to ciepło się bierze???Jako humanista nie jestem tego w stanie rozgryść... |