Racjonalista - Strona głównaDo treści
Policja

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
NapisanoAutorTytuł
25-08-2012 14:46adinus (320 punktów)Policja
Ocena 4 na 4
Witam.
Mieszkam w małej miejscowości w południowej części województwa łódzkiego.
10 lat temu niedaleko mojego domu stała dyskoteka, rzyganie i sikanie na nasz płot odbywało się co tydzień, butelki po piwie leżały na trawniku a brama zawsze była zastawiona (Raz nawet została pod naszą nieobecność otworzona przez co powstał przy dyskotece niemały parking).
Mój właśnie wtedy był u komendanta na gminnej komendzie i skończyło się tak że od komendanta usłyszał coś w rodzaju "oddzwonimy do Pana" i okazało się że komendant ma układy z szefem dyskoteki, wójtem, oraz z mafią pobierającą haracz za "ochronę".

Pracujący w ochronie dyskoteki wujek ostrzegł dziadka że jak będzie wtrącał się w nie swoje sprawy to ktoś przyjdzie i spali nam dom czy zrobi coś jeszcze gorszego.

Minęło te 10 lat, dyskoteki już nie ma. Teraz jestem dorosły i od dłuższego czasu denerwuje mnie bierność mieszkańców. Codziennie przez wieś przejeżdżają motocykliści(w tym wikary) z prędkością ponad 180km/h, wczoraj gdy chata sąsiada była wolna to ich syn zrobił tam imprezę na 30 osób w taki sposób że jestem pewien iż nikt z sąsiadów nie spał do 4 nad ranem.
Najgorsze jest jednak to że nic nie mogę z tym zrobić. Na policję nie mogę zadzwonić bo dojdą że ja to ja i powiedzą tym na których ich nasłałem przez co mogę mieć potem połamane kończyny.
Mieszkający na przeciwko młody policjant świadomie wszystko zlewa. Radny tak samo.

Gdy rozmawiałem o tym z rodziną która odradzała mi dzwonienie na policję w sprawie motocyklistów mówiłem:

- co będzie jak zabiją jakieś dziecko? Nie będzie was to obchodzić?

- to nie są nasze dzieci, niech ludzie pilnują.

- nie będziecie mieć wyrzutów sumienia? W wsi X Pan X zabił X dzieci!

- tak Bóg chciał najwyraźniej. Do kościoła byś poszedł, a nie!

- To ja do kościoła nie chodzę i obchodzi mnie dobro wspólne, a wy chodzicie i tylko wasza dupa was obchodzi.

- nie dzwoń nigdzie, nie rób wstydu.

I co ja biedny mam zrobić w takiej sytuacji? Biernie znosić łamanie prawa nie narażając się na "kontuzję"? Każdy wie u nas że Policja ma układy z mafią. Nie jestem w stanie żyć w społeczeństwie gdzie stróże prawa jawnie olewają prawo i plują na sprawiedliwość po czym w niedziele idą do kościółka prosić bozię o łaskę.
Chyba jedynym rozwiązaniem aby czuć się bezpiecznie w tym kraju jest zrobienie sobie pozwolenia na broń i zakup Desert Eagle'a...

Czy u was jest podobnie? Bo z tego co mi wiadomo to na prawie każdej prowincji jest podobna sytuacja.

Pozdrawiam.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

coreless (16088 punktów)

Męstwa raczej nie nauczysz się z lektury tego czy innego forum. Zalecam trening sztuk walki.
25-08-2012 15:24 
 Ocena 1 na 1
adinus (320 punktów)
>Męstwa raczej nie nauczysz się z lektury tego czy innego forum. Zalecam trening sztuk walki.
>

Nie jestem bohaterem filmowym aby samemu wymierzać sprawiedliwość. Poza tym najchętniej odstrzeliłbym ze strzelby każdą wkurzającą mnie osobę więc raczej nie nadaję się na jedynego sprawiedliwego. Dodatkowo mam lepsze rzeczy do roboty niż uczenie się bicia ludzi.

Nawet jeśli nauczę się sztuk walki to i Herkules dupa kiedy ludzi kupa. Poza tym nie mam zamiaru skazać siebie, ani swoich bliskich na comiesięczne wizyty u blacharza/lakiernika.

A tak na serio, czy naprawdę w naszym kraju nie ma instytucji która przestrzega prawa?
coreless (16088 punktów)

>A tak na serio, czy naprawdę w naszym kraju nie ma instytucji która przestrzega prawa?

Państwo tworzą jego obywatele.
A co do sztuk walki, to pozwalają nabyć wiele kompetencji, również mentalnych, takich jak samokontrola. Widzę, że by Ci się przydało...
25-08-2012 15:58 
 Ocena 2 na 2
Borys Swoboda (1408 punktów)
>Państwo tworzą jego obywatele.

Państwo tworzy aparat państwowy.

1. Nie będziesz atakował bliźniego swego
2. Ani żadnej rzeczy, która jego jest.
coreless (16088 punktów)

>Państwo tworzy aparat państwowy.

Niech se tworzy. Co po tym temu, co trenował wschodnie sztuki walki?
26-08-2012 01:24 
 Ocena 1 na 1
-jad- (18783 punktów)

Najlepiej po Wschodzie widać zbawienne efekty tych sztuk.

seele in not
25-08-2012 16:18 
 Ocena 1 na 1
adinus (320 punktów)
>>A tak na serio, czy naprawdę w naszym kraju nie ma instytucji która przestrzega prawa?
>Państwo tworzą jego obywatele.

Tylko że ta część obywateli która ślubowała wierność ojczyźnie i służbę sprawiedliwości ma w dupie dobro ludzi.

A z tą strzelbą żartowałem...
coreless (16088 punktów)

>A z tą strzelbą żartowałem...

Dlaczego? Wobec obywatela uzbrojonego większy szacunek przecież odczuwa się.
Brzostowski (7067 punktów)

Sprawy nie znam w szczegółach i uwarunkowań lokalnych, trudno o konkretne rady, ale:

1. Mało wiarygodne wydaje mi się, że motocykle jeżdzą po miejscowości 180 km/h. I dlaczego robią to codziennie i co z nimi robi wikary? No, ale skoro tak jest...

2. Weź napisz skargę (policja, wójt) opis zagrożenia, postrasz o wypadkach, itd ... Przejdź po wsi podpisy pozbieraj. Zawsze znajdziesz trochę osób (matki z dziećmi, nauczyciele, radni, ...

3. U Was mafia jest we wsi? I za takie coś nogi Ci połamią? Dziwne to trochę.

4. Sąsiad imprezę zrobił, fakt mógł uprzedzić, ale trochę wyrozumiałości kolego.

5. Prowincje znam różne. U mnie takich rzeczy nie ma, a jak nawet czasem jest wesoło za miedzą, to nie martwię się tym.

Także dla sąsiadów bądź w granicach rozsądku wyrozumiały, a z tymi co stwarzaja zagrozenie zrób coś, przynajmniej spróbuj. Odrobinę odwagi kolego, nie żyjemy w kraju samosądów i mafii, która łamie nogi za takie drobnostki.
adinus (320 punktów)
>Sprawy nie znam w szczegółach i uwarunkowań lokalnych, trudno o konkretne rady, ale:
>1. Mało wiarygodne wydaje mi się, że motocykle jeżdzą po miejscowości 180 km/h. I dlaczego robią to codziennie i co z nimi robi wikary? No, ale skoro tak jest...
Idealnie gładka droga z funduszy unijnych. A wikary ma swój motocykl i wolno nie jeździ.

>2. Weź napisz skargę (policja, wójt) opis zagrożenia, postrasz o wypadkach, itd ... Przejdź po wsi podpisy pozbieraj. Zawsze znajdziesz trochę osób (matki z dziećmi, nauczyciele, radni, ...
Każdy się boi, a jeśli ma się jeszcze podpisać to już w ogóle.

>3. U Was mafia jest we wsi? I za takie coś nogi Ci połamią? Dziwne to trochę.
Mafia to jest nie wiadomo gdzie, wiadomo że kontroluje wszystko. Jako że członkowie jej są i u nas to lepiej nikomu nie podpaść.
Kolega już kiedyś dyskutował z takim co się popisywał samochodem blokując ruch i rękę miał złamaną natychmiastowo.

>4. Sąsiad imprezę zrobił, fakt mógł uprzedzić, ale trochę wyrozumiałości kolego.
Nie będę wyrozumiały dla gościa który mi swoją bmkę na luzie do 7k obrotów doprowadza i piszczy oponami pod oknem. Muzykę jeszcze bym zniósł.

>5. Prowincje znam różne. U mnie takich rzeczy nie ma, a jak nawet czasem jest wesoło za miedzą, to nie martwię się tym.
U nas oficjalnie jest wszystko zgodnie z prawem. Nieoficjalnie to narkotyki w szkołach są rozprowadzane i nikt tego nie chce widzieć.

>Także dla sąsiadów bądź w granicach rozsądku wyrozumiały, a z tymi co stwarzaja zagrozenie zrób coś, przynajmniej spróbuj. Odrobinę odwagi kolego, nie żyjemy w kraju samosądów i mafii, która łamie nogi za takie drobnostki.

Będę odważny i skończę w szpitalu, dziękuje ale to nie dziki zachód.
Chętnie bym coś z tym zrobił ale nie mam się do kogo zwrócić. Na policję nie pójdę bo mają to gdzieś. Być może gdzieś na wyższym szczeblu by się tym zainteresowali ale oni nie będą łapać motocyklistów, a dowodów na współprace miejscowej policji z mafią nie mam, świadków też nie znajdę. Za to od razu znaleźliby się świadkowe na to że handluję narkotykami itd.
27-08-2012 16:14 
 Ocena 2 na 2
Alpha Phoenicis (4607 punktów)
>Chętnie bym coś z tym zrobił ale nie mam się do kogo zwrócić.

Ukryta kamera, wrzucasz na Jutuba, linkujesz z Wykopu, jak zwrócisz się do internautów a materiał będzie ciekawy to mogą zdziałać, i to sporo...
26-08-2012 02:02Nie na temat 
 Ocena-1 na 1
mawki (20 punktów)
(zablokowany)
>Sprawy nie znam w szczegółach i uwarunkowań lokalnych, trudno o konkretne rady, ale:
>1. Mało wiarygodne wydaje mi się, że motocykle jeżdzą po miejscowości 180 km/h. I dlaczego robią to codziennie i co z nimi robi wikary? No, ale skoro tak jest...
>2. Weź napisz skargę (policja, wójt) opis zagrożenia, postrasz o wypadkach, itd ... Przejdź po wsi podpisy pozbieraj. Zawsze znajdziesz trochę osób (matki z dziećmi, nauczyciele, radni, ...
>3. U Was mafia jest we wsi? I za takie coś nogi Ci połamią? Dziwne to trochę.
>4. Sąsiad imprezę zrobił, fakt mógł uprzedzić, ale trochę wyrozumiałości kolego.
>5. Prowincje znam różne. U mnie takich rzeczy nie ma, a jak nawet czasem jest wesoło za miedzą, to nie martwię się tym.
>Także dla sąsiadów bądź w granicach rozsądku wyrozumiały, a z tymi co stwarzaja zagrozenie zrób coś, przynajmniej spróbuj. Odrobinę odwagi kolego, nie żyjemy w kraju samosądów i mafii, która łamie nogi za takie drobnostki.
>

Założyciel wątku jaja sobie z was robi. Każde zdanie tej opowieści jest mało wiarygodne łącznie z kiepskim dialogiem... Bojaźliwy bohater wsi stróż prawa i sprawiedliwości a to że jest boidupa i zamiast w końcu zadzwonić na tą policje pisze głupie tematy po forach to wina bozi i kościoła...
dzieciak jakiś jakich tu pełno...

Cóż to jest prawda?
Borys Swoboda (1408 punktów)
Nic dziwnego. Przecież policja to po prostu część innej, nieco większej mafii. Też chce się nachapać, a kto jej zabroni? Przecież nikt, bez pozwolenia dużej mafii, nie może być uzbrojony.

1. Nie będziesz atakował bliźniego swego
2. Ani żadnej rzeczy, która jego jest.
Andro (1185 punktów)
>Najgorsze jest jednak to że nic nie mogę z tym zrobić. Na policję nie mogę zadzwonić bo dojdą że ja
>to ja i powiedzą tym na których ich nasłałem przez co mogę mieć potem połamane kończyny.
Bez jaj. Wikary ci połamie? Jak się tak boisz zadzwonić, to zadzwoń z telefonu "na kartę", a nie "na obonament", potem kartę i telefon zniszcz. Oczywiście podaj inne nazwisko. Będzie jak na filmie.
>Każdy wie u nas że Policja ma układy z mafią. Nie jestem w stanie żyć w społeczeństwie
>gdzie stróże prawa jawnie olewają prawo i plują na sprawiedliwość po czym w niedziele idą do
>kościółka prosić bozię o łaskę.
Nawet nie zadzoniłeś na policję, skąd wiesz, że nie zareaguje?

Jestem który Jestem
Jestem jaki Jestem
adinus (320 punktów)
>>Najgorsze jest jednak to że nic nie mogę z tym zrobić. Na policję nie mogę zadzwonić bo dojdą że ja
>>to ja i powiedzą tym na których ich nasłałem przez co mogę mieć potem połamane kończyny.
>Bez jaj. Wikary ci połamie? Jak się tak boisz zadzwonić, to zadzwoń z telefonu "na kartę", a nie "na obonament", potem kartę i telefon zniszcz. Oczywiście podaj inne nazwisko. Będzie jak na filmie.

Z wikarym to jest raczej presja społeczna że na księdza złego słowa powiedzieć nie można.

Kiedyś zadzwoniłem że ktoś prowadzi auto pod wpływem alkoholu i gość jedynie naganę dostał bo to bym ziomek policjantów.

A telefon mam tylko jeden więc go nie rozwalę
adamzwawy (969 punktów)
Cześć, przyszło mi na myśl coś takiego:
Są fora policjantów, zadaj ten temat.Może ktoś coś sensownego odpowie.
Zrób to dyskretnie, z innego kompa - lakonicznie...
adinus (320 punktów)
>Cześć, przyszło mi na myśl coś takiego:
>Są fora policjantów, zadaj ten temat.Może ktoś coś sensownego odpowie.
>Zrób to dyskretnie, z innego kompa - lakonicznie...
>

Dobry pomysł, o tym nie pomyślałem, dzięki!
Marek Matys (39 punktów)
Napisz o tym na kontakcie tvn24, jak reporterzy się przeczepią to się skończy zabawa.
adinus (320 punktów)
>Napisz o tym na kontakcie tvn24, jak reporterzy się przeczepią to się skończy zabawa.

TVNu mi tylko brakuje do szczęścia.
28-08-2012 08:28 
 0 na 2
Meretseger (61860 punktów)
>>Napisz o tym na kontakcie tvn24, jak reporterzy się przeczepią to się skończy zabawa.
>TVNu mi tylko brakuje do szczęścia.
A to nie jest taki zły pomysł. Albo "Drogówka". W końcu jakieś ograniczenie prędkości na terenie zabudowanym obowiązuje, niech się schowają i pomierzą, a potem pokażą w tv. Ktoś będzie musiał zareagować.
Konowal (6291 punktów)
>>Napisz o tym na kontakcie tvn24, jak reporterzy się przeczepią to się skończy zabawa.
>TVNu mi tylko brakuje do szczęścia.
Oglądnij Znachora i zobacz co się dzieje z motocyklistami

Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie
Rozumiej, abyś mógł wierzyć - wierz, abyś mógł zrozumieć.
św. Augustyn
Konowal (6291 punktów)
Jednym słowem tuskoland, ale za to możesz się pocieszać że legalne sklepy z dopalaczmi będą zamykać i pedofili będą kastrować chemicznie.... oczywiście na Twój koszt

Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie
Rozumiej, abyś mógł wierzyć - wierz, abyś mógł zrozumieć.
św. Augustyn
Grzegorz (5685 punktów)
>Jednym słowem tuskoland, ale za to możesz się pocieszać że legalne sklepy z dopalaczmi będą zamykać i pedofili będą kastrować chemicznie...

Nie słyszałeś? Pod naciskiem Komisji Wspólnej Rządu i Episkopatu rząd wycofał się z projektu chemicznej kastracji pedofili

Zdaje się że doszli do porozumienia że kary typu rok w zawieszeniu są wystarczająco surowe dla księży którzy zbłądzili A jak nie podziała to strona kościelna zobowiązuje się wysyłać niepoprawnych recydywistów na misję

Wróć do listy wątków działu Społeczeństwo i kraj
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365