Grafika: pbs.twimg.(*)XMAAPNF2?format=jpg&name=largeDoniesienie astrofizyczne na grafice (ciemna energia za 100 mln lat zniknie i nasz wszechświat w ciągu miliarda lat zapadnie się do ekstremalnie gęstego).Zupełnie jak w znanej maksymie ludowej: Indyk myślał o niedzieli, a w sobotę mu łeb ucięli  Jak to się ma do religii? Religia już całkiem rozeszła się z nauką i logicznym myśleniem. Duchowni zabijaliby dziś wszystkich naukowców z zakresu biologii ewolucyjnej i astrofizyki kosmologicznej za herezję - gdyby tylko mogli. Ekologów uważają za ateistów bo, rzekomo dla nich "bezduszna przyroda przed człowiekiem". Wszechświat nie ma prawa przeżyć ludzkości czekającej tu, na Ziemi, na rzekomy, zapowiedziany koniec świata. To jest żenująca i prymitywna patologia. Poniekąd nadal obecna w Polsce - gdzie nawet czołowi politycy potrafią czasem zakwestionować teorię ewolucji, a członkowie ich partii lub partii koalicyjnej milczą słysząc taką bzdurę. Siema _ Wszystkie wszechświaty są wieczne |