Racjonalista - Strona głównaDo treści
6827 zł zapłaciła szkoła za atak dyrektorki na niewierzącego

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
NapisanoAutorTytuł
20-09-2012 13:06Mariusz Agnosiewicz (moderator)6827 zł zapłaciła szkoła za atak dyrektorki na niewierzącego
Ocena 15 na 15
6827 zł zadośćuczynienia (razem z kosztami procesu) musiała zapłacić Szkoła Podstawowa nr 9 im. Jana Pawła II w Ostrowie Wielkopolskim za to, że dyrektorka usprawiedliwiała nękanie ucznia niechodzącego na religię przez uczniów katolickich tym, że "często prowokował kolegów, drwiąc z symboli religijnych i uczniów uczestniczących w lekcjach religii".



Jest to pokłosie wygranego przez rodzinę Grzelaków procesu z Polską przed Europejskim Trybunałem Praw Człowieka w czerwcu 2010. Pomimo satysfakcji, uzasadnienie wyroku ujawniło sprawę, którą Grzelakowie odebrali jako potwarz: żenujące zarzuty dyrektorki wobec ich syna w związku tym, że się skarżyli na niełatwy jego los w szkole:

Cytat:
wyszydzanie, wyśmiewanie się z syna, podważanie jego moralności, przyrównywanie go do różnych istot z dogmatów religijnych, wyszydzanie z dziecka i jego rodziców, podważanie jego człowieczeństwa, ataki na jego cielesność, molestowanie i dokuczanie psychiczne itd.


Chodziło o pkt 11 "okoliczności sprawy" w wyroku ze Strasburga:

Cytat:
11. Według Strony rządowej, Skarżący przenieśli syna do SP 11, nie czekając na odpowiedź na ich pismo z 11.04.2001. W piśmie z 26.06.2001 dyrektor SP 9 wyjaśniła, że P. Mateusz Grzelak uczęszczał do szkoły od 23.10.2000 do 19.04.2001. Stwierdziła, że często prowokował kolegów, drwiąc z symboli religijnych i uczniów uczestniczących w lekcjach religii. Wychowawca klasy poinformowała Państwa Grzelak o zachowaniu ich syna, lecz ci nie zareagowali. Dyrektor wyjaśniła ponadto, że szkoła nie żądała pisemnego oświadczenia w sprawie uczestnictwa w nauce religii - wystarczające było powiadomienie wychowawcy klasy przez rodzica.


Grzelak od razu to oprotestował: www.racjonalista.pl/forum.php/s,342329

Dziś wisienka - czyli happy end.

[Załącznik]
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Selanos (12869 punktów)
Trochę szkoda, że szkoła musiała płacić za niezbyt rozgarniętą umysłowo dyrektorkę, ale przynajmniej mamy przykład tego, że w tym kraju można się bronić i wygrać.
20-09-2012 13:27 
 Ocena 1 na 1
Mariusz Agnosiewicz (moderator)
>Trochę szkoda, że szkoła musiała płacić za niezbyt rozgarniętą umysłowo dyrektorkę, ale przynajmniej mamy przykład tego, że w tym kraju można się bronić i wygrać.

Dyrektorka się wypowiedziała urzędowo, w imieniu szkoły.
17latek (578 punktów)
>>Trochę szkoda, że szkoła musiała płacić za niezbyt rozgarniętą umysłowo dyrektorkę, ale przynajmniej mamy przykład tego, że w tym kraju można się bronić i wygrać.
>Dyrektorka się wypowiedziała urzędowo, w imieniu szkoły.

Dobrze ,że u mnie tak w szkole nie ma ... I kto tu kogo prześladuje.
Modrzew (419 punktów)
>6827 zł zadośćuczynienia (razem z kosztami procesu) musiała zapłacić Szkoła Podstawowa nr 9 im.
>Jana Pawła II w Ostrowie Wielkopolskim za to, że dyrektorka usprawiedliwiała nękanie ucznia
>niechodzącego na religię przez uczniów katolickich tym, że "często prowokował kolegów, drwiąc z
>symboli religijnych i uczniów uczestniczących w lekcjach religii".

I bardzo dobrze, ale jest jedno ALE - dyrektorka powinna zapłacić z własnej kieszeni.

No i takich spraw jest od groma, niestety, rodzice nie mają siły, odwagi, albo nadziei na wygraną - żeby walczyć. Może jednak ta sprawa ośmieli innych? Im więcej będzie wygranych, tym lepiej!
21-09-2012 14:14 
 Ocena 2 na 2
KozakZaporoski (198 punktów)
>I bardzo dobrze, ale jest jedno ALE - dyrektorka powinna zapłacić z własnej kieszeni.
>No i takich spraw jest od groma, niestety, rodzice nie mają siły, odwagi, albo nadziei na wygraną - żeby walczyć. Może jednak ta sprawa ośmieli innych? Im więcej będzie wygranych, tym lepiej!

Właśnie też mnie to zastanawia. Przecież dyrektorka tak naprawdę nie została ukarana - ukarana została szkoła a poprzez to pośrednio podatnicy. Wydaje mi się, że oprócz samej instytucji konsekwencje powinni ponieść przede wszystkim pracownicy odpowiedzialni za takie nadużycia. Szczególnie jeżeli chodzi o instytucję państwową jaką jest szkoła (bo rozumiem, że chodzi o szkołę publiczną?)
Modrzew (419 punktów)
Usunięte przez moderatora
mbrudka (1266 punktów)
Są powody do satysfakcji, choć sprawa zaczęła się .. 11 lat temu.

Kara 7 tys. zł jest jednak dość śmieszną pozycją w budżecie szkoły. Trud i koszty, które ponieśli państwo Grzelak w dochodzeniu swoich praw są, jak przypuszczam, wielokrotnie od niej większe, a konieczność zmiany szkoły przez ich syna i upokorzenia, których doznał nie są w ogóle z nią porównywalne. ETP oddalił żądanie finansowego zadośćuczynienia uznając za wystarczające potwierdzenia zasadności części skargi. Mam też takie niepokojące wrażenie, że wyrok zapadł, a u nas nic się nie zmieniło.

Przydałby artykuł z podsumowaniem mierzalnych konsekwencje wyroku np.
  • Jakie konsekwencje poniosła dyrektorka szkoły i inni przedstawiciele strony rządowej?
  • Czy wytoczono komukolwiek sprawę o fałszowanie dokumentacji (informacja strony rządowej)?
  • Czy wyrok w sposób realny oddziaływuje na sytuację mniejszości światopogądowych w szkole (konkrety, nie przypuszczenia)? W szczególności, co zmieniło się z zakresu skargi uznanego za zasadny, czyli ocen z religii/etyki na świadectwie?
  • Czy sprawa znalazła właściwy oddźwięk w mediach (sumaryczny czas poświęcony w mediach tej sprawie)?

Brzostowski (7067 punktów)
Czy warto było prowadzić tę walkę z punktu widzenia dziecka? Tyle razy zmieniał szkołę, tyle problemów, itd... A można po prostu zamiast na religię pójść do biblioteki i niestety "przyjąć na klatę" docinki kolegów. Pytanie tylko, czy kłopoty i dziecka i całej rodziny wywołane ich stanowczą postawą wobec oczywistej dyskryminacji nie były większe niż problemy które pojawiały się w szkole w czasie edukacji chłopaka. Na to niestety nie jesteśmy w stanie odpowiedzieć. Determinacja chłopaka i rodziców godna pochwały uwzględniając cel społeczny, ale czy indywidulanie to się opłacało?
22-09-2012 14:05 
 Ocena 2 na 2
KozakZaporoski (198 punktów)
>Czy warto było prowadzić tę walkę z punktu widzenia dziecka? Tyle razy zmieniał szkołę, tyle problemów, itd... A można po prostu zamiast na religię pójść do biblioteki i niestety "przyjąć na klatę" docinki kolegów. Pytanie tylko, czy kłopoty i dziecka i całej rodziny wywołane ich stanowczą postawą wobec oczywistej dyskryminacji nie były większe niż problemy które pojawiały się w szkole w czasie edukacji chłopaka. Na to niestety nie jesteśmy w stanie odpowiedzieć. Determinacja chłopaka i rodziców godna pochwały uwzględniając cel społeczny, ale czy indywidulanie to się opłacało?

Jestem niemalże pewien, że "indywidualnie" się to nie opłacało.

Myślę jednak, że satysfakcja z wygranej sprawy jak i przesłanie trafiające do środowiska racjonalistów - że jeżeli wierzący mogą bronić swoich praw, to logicznie myślący również - w dużym stopniu sprawia, że warto było walczyć. Myślę, że tej rodzinie należą się brawa, szczególnie od środowiska naszego forum.
Kołodziej (1 punktów)
Nie bardzo wiem o co chodzi... Chłopak na religię nie chodził jego prawo! Jeżeli wysmiewł się z symboli religijnych to się nie dziwię że jego koledzy mu dokuczali i szanowna dyrekcja szkoły jego powinna wysłać do psychologa aby wytłumaczyć mu że nie wolno naśmiewać się z symboli religijnych jakie by one nie były. Jeżeli zaś uczeń był spokojny a jego koledzy mu dokuczali tylko z powodu że na lekcje religii nie chodził to ich powinno się ukarać..niedopuszczalne jest aby to nauczyciele specjalnie traktowali takiego ucznia.

Wróć do listy wątków działu Społeczeństwo i kraj
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365