>Cześć, mam nadzieję, że nie odbierzesz tego jako niedelikatnego, bo wynika to z ciekawości. >Ciągle widzę ludzi, którzy twierdzą, że ich religia nauczyła ich współczucia, hojności i dobroci. >Jak na osobę bez religii, wydaje mi się dziwne, że przyzwoite ludzkie zachowanie można przypisać >religii.
Zamiast 'ciągle widzę' zastanów się czego nie widzisz, oraz staraj się też słyszeć co się wokół ciebie dzieje.
|