Racjonalista - Strona głównaDo treści
Ideologia

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Filozofia i światopogląd
NapisanoAutorTytuł
19-06-2022 23:34Hamerlik Konopka (19903 punktów)Ideologia
pl.wikipedia.org/wiki/Ideologia

Chciałbym, w swoim zwyczaju, poprawić definicję ideologii i wyrazić ją następująco:

Ideologia to charakterystyczne w określonej i ograniczonej zbiorowości pojęcia prawdy, nieprawdy, dobra i zła.

Ideologia, wg mnie, jest pojęciem bardzo zbliżonym do pojęcia wiary:
pl.wikipedia.org/wiki/Wiara_religijna

i, co nie jest takie oczywiste, pojęciem również zbliżonym do pojęcia instynktu:
pl.wikipedia.org/wiki/Instynkt

Uważam, że ideologie panujące w ludzkich umysłach są rozwiniętą formą zwierzęcego instynktu, który nadaje jednostce określony charakter.

Chciałbym przeprowadzić eksperyment, który sprawdzałby, czy instynkt zwierząt innych gatunków może rozwijać w różnych kierunkach a także czy ukształtowany wstępnie instynkt można zmienić.

---------------------------
Ps. wiem, że są tu tacy forumowicze, którzy moją definicję ideologii przeczytają i nie będą potrafili zgodzić się z moją prawdą. Skąd wiem? Przekonałem się już o istnieniu sprzecznych prawd i sprzecznej moralności. Różnica emocjonalna, różnica instynktu panującego nad umysłem.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Wenancjusz (16441 punktów)
>pl.wikipedia.org/wiki/Ideologia
>Chciałbym, w swoim zwyczaju, poprawić definicję ideologii i wyrazić ją następująco:
>Ideologia to charakterystyczne w określonej i ograniczonej zbiorowości pojęcia prawdy, nieprawdy,
>dobra i zła.

Co więc ulega tu zmianie? Pojęcia prawdy czy nieprawdy, dobra czy zła są niezależne od ideologii. o ideologia to wartość myślowa. A zło czy dobro, prawda czy nieprawda nie zależy od ideologii. Definicyjne dobro czy zło lub prawda i nie prawda same w sobie istnieją bez wsparcia się ideologią. Ideologia to celowe działanie w oparciu o jakąś
>Ideologia, wg mnie, jest pojęciem bardzo zbliżonym do pojęcia wiary:
>pl.wikipedia.org/wiki/Wiara_religijna
>i, co nie jest takie oczywiste, pojęciem również zbliżonym do pojęcia instynktu:
>pl.wikipedia.org/wiki/Instynkt
>Uważam, że ideologie panujące w ludzkich umysłach są rozwiniętą formą zwierzęcego instynktu, który
>nadaje jednostce określony charakter.

Co Ty mieszasz tatę z mamą? Co ma pierwotny instynkt do ideologii? Dlaczego instynktownie kobiety boją się myszy i pająków? Czy to pierwotny instynkt czy ideologia? Weźmiesz do ręki węża, powziąwszy informację pierwej że to odmiana jadowita? Instynkt/przeczucie/podświadomość rodził się tysiącami lat, ideologie to pojęcie współczesne to system poglądów, idei, pojęć jednostki lub grupy ludzi. To nowe zasady, nowe pojęcia, które można by przyjąć w określonej społeczności. Zgoda, że wiarę można by podciągnąć pod ideologię, ale pod pierwotny instynkt? Wyjaśnij więc co może oznaczać zwrot: działanie instynktowne? Odruch instynktowny. Czy "tiki nerwowe" są odruchami instynktowymi?

>Chciałbym przeprowadzić eksperyment, który sprawdzałby, czy instynkt zwierząt innych gatunków może
>rozwijać w różnych kierunkach a także czy ukształtowany wstępnie instynkt można zmienić.

A kto Tobie broni robić takie eksperymenty? Zapewniam Ciebie, że pierwotnego instynktu nie zmienisz. Instynkt ten kształtował się historycznie wraz z rozwojem gatunku.
Zrób że w końcu jakiś eksperyment a nie babul. Ty tylko chcesz, proponujesz idiotyczne doświadczenia ale NIC NIE ROBISZ.
>---------------------------
>Ps. wiem, że są tu tacy forumowicze, którzy moją definicję ideologii przeczytają i nie będą
>potrafili zgodzić się z moją prawdą. Skąd wiem?

No właśnie. Skąd wiesz, że Twoja prawda jest prawdziwa? Na czym polega ta Twoja prawda? Prawda czy ukrywana czy zakłamana jest zawsze prawdą. Ma tą cechę, że można ją wyrazić prosto i zrozumiale. Fałsz zawsze wymaga skomplikowanej ilości słów celem zaciemnienia istoty prawdy.

>Przekonałem się już o istnieniu sprzecznych prawd i
>sprzecznej moralności.

Pierw wyjaśnij jak mogą istnieć sprzeczne prawdy (zauważ, że użyłeś liczby mnogiej)? Czy istnieją wobec tego prawdy sprzeczne??

>Różnica emocjonalna, różnica instynktu panującego nad umysłem.

Pierw używaj właściwie języka polskiego. Chcesz poruszać poważne tematy filozoficzne nie będąc przygotowanym do dyskusji. Ja na pewno nie będę w niej uczestniczył, ale oczekuję znów Twojej ucieczki. To ostatnie Twoje zdanie to wytwór/zlepek wyrazowy bezsensowny.

Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
20-06-2022 08:07 
 Ocena 1 na 1
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Pojęcia prawdy czy nieprawdy, dobra czy zła są niezależne od ideologii.

Aha

Powiedz to komunistom, wyznawcom kapitalizmu, nazistom, libertarianom, faszystom, demokratom, prawakom, lewakom, katolikom, prawosławnym, muzułmanom, buddystom to Ci ręcznie wyjaśnią, że prawda i dobro w ich pojęciu są uniwersalne .

youtu.be/5VCiU1osa3w
20-06-2022 10:29 
 Ocena 1 na 1
Wenancjusz (16441 punktów)
>>Pojęcia prawdy czy nieprawdy, dobra czy zła są niezależne od ideologii.
>Aha
>Powiedz to komunistom, wyznawcom kapitalizmu, nazistom, libertarianom, faszystom, demokratom, prawakom, lewakom, katolikom, prawosławnym, muzułmanom, buddystom to Ci ręcznie wyjaśnią, że prawda i dobro w ich pojęciu są uniwersalne .

Ponieważ ciągniesz dalej ten drut kolczasty z d.py, więc informuję, że nikomu nic nie będę mówił, albowiem skończyłem tą durnowatą dyskusję z Tobą. Napisałem Tobie powyżej, ale do Ciebie nic nie dociera jak zwykle.


Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Ponieważ ciągniesz dalej ten drut kolczasty z d.py,

Rozumiem, że tak malowniczo próbujesz powiedzieć, że nie zgadzasz się ze mną w żadnej sprawie i każda moja prawda jest twoją nieprawda.

youtu.be/5VCiU1osa3w
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Definicyjne dobro czy zło lub prawda i nie prawda same w sobie istnieją bez wsparcia się ideologią.

NIE!

Charakterystyczna prawda i nieprawda, charakterystyczne dobro i zło objawiają się w ramach określonej ideologii.

Bez ideologii nie istnieją.

Normalny człowiek rozumie świat w taki sposób, że prawda i dobro istnieją niezależnie od wszystkiego i są uniwersalne.

W rzeczywistości jawiace się w jego psyche pojęcia prawdy i dobra to konsekwencja opętania jego umysłu przez określoną ideologię, poza ramy której ten człowiek nie ma zdolności wyjrzeć.

Zideologizowany człowiek widzi świat na swój charakterystyczny sposób i wszystkie jego działania wywodzą się z tej specyficznej wizji świata.

Zarówno wizję świata jak i działanie człowieka można zmienić szczepiąc u niego nową, odmienną ideologię.

Człowiek, który znajdzie się pod wpływem obcej ideologii a duże określić nieprawdą to co wcześniej sam określał prawdą, bowiem ideologia kształtuje osobowość i strumień świadomości.

youtu.be/5VCiU1osa3w
20-06-2022 09:01 
 Ocena 1 na 1
Jacek Głodzik (35558 punktów)
>> Charakterystyczna prawda i nieprawda, charakterystyczne dobro i
>> zło objawiają się w ramach określonej ideologii.
> Bez ideologii nie istnieją

Hamerlik, niepotrzebnie komplikujesz.
Jaką ideologię nosi w sobie przechodzień w Warszawie, który nieproszony parę dni temu udzielił mi informacji o tramwaju (lepszej, niż w "Jak Dojadę") ?

Odpowiedz - na pewno wiesz.

> Człowiek, który znajdzie się pod wpływem obcej ideologii a
> duże określić nieprawdą to co wcześniej sam określał prawdą,

Jak np. np. używanie brutalnych metod wpływu na ludzi w windykacji.

> dobro i zło objawiają się w ramach określonej ideologii

Np. ideologii niepłacenia odsetek od zaległych alimentów.


Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Co Ty mieszasz tatę z mamą? Co ma pierwotny instynkt do ideologii?

Wg mnie ideologia lub inaczej wiara jest wewnętrznym, umysłowym obrazem tego co w zewnętrznej obserwacji zachowań zwierząt innych gatunków nazywany instynktem.

To tak jakbyś ustalił, że określony osobnik zachowuje się w charakterystyczny sposób, bo jego umysł opętała określona wiara.

Zakładam, że zwierzęta innych gatunków mają także swoje wewnętrzne wierzenia. Rozwój tych wierzeń wraz z rozwojem mózgu doprowadził do wykształcenia się wiary bardzo złożonej nazywanej przez nas ideologią.

Chodzi mi o to, że zwierzęta innych gatunków muszą mieć podobnie do nas skonstruowaną psychikę, także mają swoje wierzenia, swoją wizję prawdy i dobra.

Są to koncepcje zapewne bardzo prymitywne wobec tych jakie wykształciły się u homo sapiens ale też wierzą, tak jak ludzie i też mają duszę, o ile można tak powiedzieć.

youtu.be/5VCiU1osa3w
20-06-2022 08:58 
 Ocena 2 na 2
Jacek Głodzik (35558 punktów)
>Są to koncepcje zapewne bardzo prymitywne wobec tych jakie wykształciły się u homo sapiens

Prymitywność to pojecie względne.
Cytat:
- Kiedyś lubiłem ludzi
- I w geście tej miłości zająłem się windykacją majątku tych ludzi



Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>>Są to koncepcje zapewne bardzo prymitywne wobec tych jakie wykształciły się u homo sapiens
>Prymitywność to pojecie względne.
>Cytat:
- Kiedyś lubiłem ludzi
>- I w geście tej miłości zająłem się windykacją majątku tych ludzi


Lepiej nie cytuj samego siebie, bo jeszcze ktoś pomyśli, że mnie cytujesz, chyba, że Ci o to chodzi i zamierzasz innych zrobić w konia, to wtedy cytuj sam siebie.

youtu.be/5VCiU1osa3w
Jacek Głodzik (35558 punktów)
W geście czego zatem zająłeś się windykacją?
Może to kto inny był?

> zamierzasz innych zrobić w konia

Odczytuję to w ten sposób, że bardzo byś chciał, ale na tym portalu od lat ci nie wychodzi.


Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
okragly (21676 punktów)

>Ideologia to charakterystyczne w określonej i ograniczonej zbiorowości pojęcia prawdy, nieprawdy, dobra i zła.
panstwo to firma, zarząd (patoelity) mają pracownikow-niewolnikow. To co myśli zarząd a co mowi niewolnikom to 2 rózne prawdy.
np w wojnie Rosja- Ukraina, racja jest po stronie Rosji, ale patoelity narzuciły nam co mamy myśleć.
Ideologie nam narzuca USA, kto sie wylamie dostaje bana np Iran, Wenezuela, Kuba
to teatr, reżyserem USA,
historie piszą zwycięzcy

w USA się cieszą że sie wykrwawiaja 2 slowianskie wspólnoty, one ogromnie zyskały na 1 wś, 2 wś, dla nich prowokowanie konfliktow to bułka z masłem. np Irak-Iran. Niemcy podczas 2 wś sprowokowaly konflikt Serbów z Chorwacją, wyżynali sie siekierami, a Niemcy sie cieszyli. Oczywiście do tego trzeba wymyslec ideologie np nam wymyślili liberalizm (indywidualizm, wolność), żeby przejąć nasz majątek i nasze dusze, żebyśmy szli na rzeź (do ubojni) bez brykania
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>panstwo to firma, zarząd (patoelity) mają pracownikow-niewolnikow. To co myśli zarząd a co mowi niewolnikom to 2 rózne prawdy.
>np w wojnie Rosja- Ukraina, racja jest po stronie Rosji, ale patoelity narzuciły nam co mamy myśleć.

W tym miejscu wyrażasz prawdę i dobro właściwie dla ideologii panującej w twoim umyśle. To jest twoja charakterystyczna wizja świata.

Ale są ludzie opętani przez sprzeczne ideologie, którzy twoją prawdę nazwą fałszem i twoje dobro złem i wyrażą to jak najbardziej szczerze z głębi swojej duszy.

Wtedy będziemy mogli zbudować wniosek, że Ty i sprzeczny z Tobą człowiek jesteście zwierzętami o sprzecznych instynktach, że będąc w podobnych warunkach środowiskowych podjelibyscie odmienne działanie.

------

Ja wyczuwam intuicyjne, że mam sprzeczny z Tobą instynkt i za nic nie przyznam racji w wojnie Rosji z Ukrainą Rosjanom.

Dla mnie Ruskie to prymitywne zwierzęta rozumujace kategoriami siły sfory.
Winni Amerykanie?
Daj spokój!
To tak jakby moje dziecko było winne, za to, że nie robi tego czego chcę.

Wciąż się dziwię, że Putina nie odjebali jeszcze atomem. Sądzę, że dla niego usmażenie się w grzybie atomowym byłoby spełnieniem jego marzeń o dumnej śmierci.
Skoro tego pragnie należy mu dać i jebnac go nuklearną.

I to jest moja wiara czy raczej moja ideologia.

youtu.be/5VCiU1osa3w
szarley (54913 punktów)
>Chciałbym przeprowadzić eksperyment,

Kłamiesz
Gdybyś chciał przeprowadzić eksperyment, to:
1 Poczytałbyś cokolwiek z dziedziny w której ma być zrobiony eksperyment
2 Przedstawiłbyś założenia eksperymentu
3 Wykonałbyś doświadczenie
4 Przeanalizował obserwacje
5 Spisał wnioski

Twierdzisz, że masa kostki cukru zależy od masy obserwatora

Przeprowadzenie eksperymentu w tej dziedzinie jest dziecinnie proste
Dlaczego nie zrobiłeś tego eksperymentu?

Bo słowa "Chciałbym przeprowadzić eksperyment" w twoim języku znaczą "nie interesuje mnie eksperyment"

Twierdzisz, że masa związanej liny jest inna niż rozwiązanej

Przeprowadzenie eksperymentu w tej dziedzinie jest dziecinnie proste
Dlaczego nie zrobiłeś tego eksperymentu?

Bo słowa "Chciałbym przeprowadzić eksperyment" w twoim języku znaczą "nie interesuje mnie eksperyment"

Nie pipc, że chciałbyś przeprowadzić eksperyment, bo zwyczajnie kłamiesz

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
20-06-2022 10:55 
 Ocena 1 na 1
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> Nie pipc, że chciałbyś przeprowadzić eksperyment,
> bo zwyczajnie kłamiesz

Tu od początku nie chodziło o żaden eksperyment.
Trzeba prowokować, pasożytować na cudzych emocjach.. ostatecznie chodzi o zapomnienie, w jak fatalną kondycję sam się wpuścił i dlaczego.

Chwila zapomnienia na wagę złota. Jeden łyka prochy, drugi się zapija a trzeci sączy słowotok.
Smutne.

Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>>Chciałbym przeprowadzić eksperyment,
>Kłamiesz

W mojej wizji świata nie kłamię, w twojej być może.

Chciałabym przeprowadzić taki eksperyment ale nie stać mnie na to, bo praktycznie nikt nie ceni moich przemyśleń i wniosków.

Albo prowadzę eksperyment wg własnej koncepcji, którego praktycznie nikt nie chce i nikt mi za to nie zapłaci albo robię to czego chcą inni ludzie w zgodzie ze swoimi wierzeniami i wtedy udaje mi się wykarmić dzieci.

Wóz albo przewóz.

Skoro nie mam praktycznych możliwości pozostają mi jeszcze teoretycznie rozważania w wolnych chwilach.

youtu.be/5VCiU1osa3w
szarley (54913 punktów)
>>>Chciałbym przeprowadzić eksperyment,
>>Kłamiesz
>W mojej wizji świata nie kłamię, w twojej być może.
>Chciałabym przeprowadzić taki eksperyment ale nie stać mnie na to, bo praktycznie nikt nie ceni moich przemyśleń i wniosków.

To pracuj nad tym, żeby twoje przemyślenia były ... przemyślane

Eksperyment z kostką cukru lub z liną nie wymaga nakładów, więc nie kłam, że cię nie stać. Po prostu boisz się, że eksperyment zaprzeczy twojej teorii

>Albo prowadzę eksperyment wg własnej koncepcji, którego praktycznie nikt nie chce i nikt mi za to nie zapłaci albo robię to czego chcą inni ludzie w zgodzie ze swoimi wierzeniami i wtedy udaje mi się wykarmić dzieci.

Już ci tłumaczyłem, całkiem niedawno: jeśli będziesz pracował tylko dla siebie, umrzesz z głodu, nikt ci nie zapłaci za pracę, która nikomu nie służy i nie jesteś jedynym, któremu nikt nie chce płacić za rzeczy potrzebne jedynie tobie. Każdy człowiek, który chce mieć na chleb musi robić coś dla innych.

>Skoro nie mam praktycznych możliwości
Masz, potrzebna jest kuchenna waga i kostka cukru
Zrobisz?
Nie.

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>To pracuj nad tym, żeby twoje przemyślenia były ... przemyślane

Właśnie to robię. Buduję wnioski i testuję je na tym forum. Uzyskuje feed back i go przepracowuje, przemysliwam, czy moje wnioski są słuszne czy nie.

Dla Ciebie każdy mój wniosek jest z automatu niesłuszny, dlatego że wysnułem wizję świata niegodną z twoimi interesami ale to jest jeszcze inna sprawa.

>Eksperyment z kostką cukru

Dokładnie, najchętniej eksperymentowalbym z moja koncepcja transformacji ruchu i materii ale tak koncepcja jest sprzeczna z waszą wiarą a Wy dla mnie jesteście środowiskiem społecznym, więc jestem uwiązany.

Generalnie nie wolno rozwijać koncepcji sprzecznych z powszechnymi wierzeniami, bo nikt Ci na to nie pozwoli i nikt takiego rozwoju nie będzie wspierał. Wszyscy będą Ci przeciwni.

I ja to właśnie przeżywam.

Zamiast wsparcia rozwoju nowej koncepcji malownicza pogarda sięgająca po drut kolczasty z dupy i przyrodzenie psa.

W tej sytuacji pozostaje nie czysto umysłowy rozwój koncepcji i tylko w czasie wolnym od zaspokajania waszych potrzeba, zgodnych z waszymi wierzeniami o tym co dobre i złe.

youtu.be/5VCiU1osa3w
szarley (54913 punktów)
>>To pracuj nad tym, żeby twoje przemyślenia były ... przemyślane
>Właśnie to robię. Buduję wnioski i testuję je na tym forum. Uzyskuje feed back i go przepracowuje, przemysliwam, czy moje wnioski są słuszne czy nie.

Kłamiesz

>Dla Ciebie każdy mój wniosek jest z automatu niesłuszny, dlatego że wysnułem wizję świata niegodną z twoimi interesami ale to jest jeszcze inna sprawa.

Udowodniłeś, że kłamiesz
I napisz wreszcie o jakich interesach piszesz !!!!!!

>>Eksperyment z kostką cukru
>Dokładnie, najchętniej eksperymentowalbym z moja koncepcja transformacji ruchu i materii
Eksperyment z kostką cukru. Zrób go i opisz obserwacje i wnioski

Eksperymentu z katastrem nie poradzisz nawet teoretycznie wybronić, łamie się na najprostszych pytaniach, a jedynym twoim argumentem jest ucieczka

Jak podzielić kopalnię?
Ucieczka
Jak poznać datę swojej śmierci
Ucieczka

>Generalnie nie wolno rozwijać koncepcji sprzecznych z powszechnymi wierzeniami,
Kłamiesz
Wolno ci

>bo nikt Ci na to nie pozwoli
Ktoś ci nie pozwala zważyć kostki cukru?
Kłamiesz
Ktoś ci nie pozwala zważyć związanej i rozwiązanej liny?
Kłamiesz

>i nikt takiego rozwoju nie będzie wspierał. Wszyscy będą Ci przeciwni.
>I ja to właśnie przeżywam.
Zrób eksperyment i UDOWODNIJ swoje teorie

>Zamiast wsparcia rozwoju nowej koncepcji malownicza pogarda sięgająca po drut kolczasty z dupy i przyrodzenie psa.
Zapracowałeś na to obelgami, ucieczkami, konfabulacjami, wymyślaniem innym życiorysów i poglądów

>>W tej sytuacji pozostaje nie czysto umysłowy rozwój koncepcji i tylko w czasie wolnym od zaspokajania waszych potrzeba,

Znów kłamiesz. Nie zaspokajasz żadnych moich potrzeb

Kłamca
Kłamca
Kłamca

>>Pomóc ci w tym?
>Możesz.
>Uznaj moje prawo do części świata
Od zawsze uznaję

>i przestań wierzyć, że cały świat należy tylko do Ciebie albo do Was.
Nigdy w to nie wierzyłem, nigdy świat nie należał do mnie ani do "nas"

>Jeśli będziesz jednak myślał, że jestem tylko parobkiem u Cienie
Nigdy tak nie myślałem, nigdy nie miałem parobka

Co dalej?

Dalej jest specjalność Hamerlika: UCIECZKA

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>>Właśnie to robię. Buduję wnioski i testuję je na tym forum. Uzyskuje feed back i go przepracowuje, przemysliwam, czy moje wnioski są słuszne czy nie.
>Kłamiesz

Sądzę, że to jeden z lepszych przykładów postrzegania przez Ciebie za nieprawdę tego ja postrzegam za prawdę.

Różnice emocjonalne, jakie panują w naszych umysłach prowadzą do różnic w systemach pojęciowych. Inaczej postrzegamy świat i inaczej go oceniamy.

Pojęcia prawdy, nieprawdy, dobra i zła są charakterystyczne dla określonych systemów emocjonalnych. Mówiąc o ideologii, mówimy o określonym pakiecie emocji jakie opanowały i kontrolują umysły jednostek i grup.

youtu.be/5VCiU1osa3w
szarley (54913 punktów)
Ucieczka

Jedyne na co stać Hamerlika

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
21-06-2022 12:21 
 Ocena 1 na 1
Jacek Głodzik (35558 punktów)
>Ucieczka

Ucieczka to też rodzaj prowokacji, tudzież sposób na podniesienie Ci ciśnienia.
Ale chyba głównie bezradność i bezład, pomieszany z brakiem umiejętności prowadzenia rozmowy.

W ogóle tych swoich braków Hamerlik pokazał na tym portalu całe hektary.
Pokazał i.. może myślał, że przy tym samym co zwykle rodzaju wysiłku i determinacji, coś się zmieni.

Nic się nie zmieniło a nietknięte hektary pozostały.
C'est la vie.


Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>W ogóle tych swoich braków Hamerlik pokazał na tym portalu całe hektary.

To chyba tak jak Ty ocen i osądów, które mają służyć twoim interesom.

Każda twoja opinia będzie zmierzała do tego, że należy Ci się 10x więcej ode mnie.

Jeżeli swoje tendencyjne sądy zaszczepisz w umysłach innych ludzi, to tak nas będą właśnie wartościować, Ciebie 10x wyżej ode mnie, w wynagrodzeniu i we wszystkim.

Dlatego tak usilnie walczę z twoimi manipulacjami cudzymi psyche, bo jeżeli osiągniesz swój cel i zarazisz inne umysły własnymi emocjami, to ja skończę na dnie. Nie jesteś mi przyjazny. Praktycznie w każdym zdaniu do mnie albo o mnie, mówisz o mnie źle. Propagujesz brak respektu dla mnie w myśl zasady - poniżenie innych wywyższa.

youtu.be/5VCiU1osa3w
szarley (54913 punktów)
>>>Transformacja ruchu i materii jest więcej niż prawdopodobna.
>>WZÓR!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
>Każdy wzór fizyczny, należy w nich tylko rozpoznać co określa wielkość materii a co ruchu.

Konkretny wzór!!!!

>Każdy wzór fizyczny musi zawierać w sobie te dwie wielkości fizyczne. Bez nich wzór jest niemożliwy.

d=m/v

Co tu jest ruchem?
d - gęstość
m - masa
v - objętość

CO TU JEST RUCHEM!!!!!

Podaj twoje jednostki ruchu i materii

Znów stać cię jedynie na ucieczkę?

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
22-06-2022 08:12 
 Ocena-1 na 1
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>>>>Transformacja ruchu i materii jest więcej niż prawdopodobna.
>>>WZÓR!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
>>Każdy wzór fizyczny, należy w nich tylko rozpoznać co określa wielkość materii a co ruchu.
>Konkretny wzór!!!!
>>Każdy wzór fizyczny musi zawierać w sobie te dwie wielkości fizyczne. Bez nich wzór jest niemożliwy.
>d=m/v
>Co tu jest ruchem?
>d - gęstość
>m - masa
>v - objętość
>CO TU JEST RUCHEM!!!!!

We wzorze fizycznym opisującym jakąkolwiek zmianę i związek wielkości fizycznych w tej zmianie.

To co przedstawiasz nie opisuje zamiany lecz pojęcie złożone z dwóch pojęć niższego rzędu.

Gdybym miał doszukiwać się w tym ruchu, to byłby to ruch związany ze zmianą masy albo objętości. Mógłby to być np. ruch strumienia molekuł gazu ulatniającego się z butli albo ruch tłoka cylindra silnika sprężający gaz. Gdyby ten wzór opisywał jakąkolwiek zmianę to zawierałby w sobie zarówno opis ruchu jak i materii.

I ten wzór też w sobie je zawiera, jeżeli rozwiniemy go do poziomu zamiany.

youtu.be/5VCiU1osa3w
szarley (54913 punktów)
Znów udowodniłeś tylko swoje nieuctwo
Celowo podałem ci przykład prostego wzoru bo już równanie Clapeyrona to nieosiągalny dla ciebie poziom średniej szkoły.

>>>>>Transformacja ruchu i materii jest więcej niż prawdopodobna.
>>>>WZÓR!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
>>>Każdy wzór fizyczny, należy w nich tylko rozpoznać co określa wielkość materii a co ruchu.
>>Konkretny wzór!!!!
>>>Każdy wzór fizyczny musi zawierać w sobie te dwie wielkości fizyczne. Bez nich wzór jest niemożliwy.
>>d=m/v
>>Co tu jest ruchem?
>>d - gęstość
>>m - masa
>>v - objętość
>We wzorze fizycznym opisującym jakąkolwiek zmianę i związek wielkości fizycznych w tej zmianie.
Co "we wzorze fizycznym...."? Nawet zdania nie poradzisz dokończyć?

>To co przedstawiasz nie opisuje zamiany lecz pojęcie złożone z dwóch pojęć niższego rzędu.
Co to są pojęcia niższego rzędu?

>Gdyby ten wzór opisywał jakąkolwiek zmianę to zawierałby w sobie zarówno opis ruchu jak i materii.

Pytanie zostaje w mocy
Podaj wzór na transformację ruchu w materię
Podaj jednostki ruchu i materii w tym wzorze

>I ten wzór też w sobie je zawiera, jeżeli rozwiniemy go do poziomu zamiany.
Śmiało, rozwijaj
Czekam na rozwinięcie wzoru na gęstość

Bełkotałeś też coś, że "my" nie znamy źródła ruchu
Odpisałem, przyjąłeś do wiadomości?

>Wyobraź sobie porcję energii złożoną z fal ruchu i cząstek materii.
Przykro mi, taką wyobraźnię miałem w wieku 5 lat

>Następnie, że transformuje od układu jedynej cząsteczki i systemu tysiąca jej fal do układu tysiąca cząsteczek i systemu jedynej fali.
Tego też nie poradzę sobie wyobrazić, ale gratuluję fantazji

>Wpierw następuje rozpad materii i równoczesna synteza ruchu by następnie nastąpił rozpad ruchu i synteza materii.

Nadal czekam na matematyczny wzór tego cudownego zjawiska



Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
22-06-2022 10:23 
 Ocena 1 na 1
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> następuje rozpad materii i równoczesna synteza ruchu by następnie
> nastąpił rozpad ruchu i synteza materii.
> Nadal czekam na matematyczny wzór tego cudownego zjawiska

Słowo "rozpad" ang. "disorder" ma tu pewien sens.
pl.wikipedia.org/wiki/Zaburzenie_osobowości


Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
Jacek Głodzik (35558 punktów)
W nauce dąży się do eliminacji czynnika subiektywnej i indywidualnej oceny.
Dlatego, mając z początku dobrą intuicję m.in. nie poprzestałeś w ocenie swoich postulatów na opinii jednego forumowicza z nadzieją na pozytyw kolejnego, choć masz teraz i odrzucasz tych opinii już kilkadziesiąt.

> Nie jesteś mi przyjazny. Praktycznie w każdym zdaniu
> do mnie albo o mnie, mówisz o mnie źle. Propagujesz
> brak respektu dla mnie w myśl zasady - poniżenie
> innych wywyższa.

Hamerlik, na brak szacunku zapracowałeś swoim słowotokiem, ucieczkami, konfabulacjami, pisaniem głupot wobec rzeczowych pytań itd. Zapracowałeś także swoją życiowa postawą:
Moja wina, że np. zrobiłeś sobie alimentacyjne zaległości i teraz odżegnujesz się od płacenia odsetek, a ja o tym jawnie piszę?
Moja wina, że zasugerowałeś dogadanie z własną dorosłą Córka, żeby nie egzekwowała ci tych alimentów?
Moja wina, że plotłeś dziwnie o jakieś masie młotka który "im lżejszy tym cięższy", a ja o tym jawnie piszę?
Zawsze staram się hołdować zasadzie wzajemności.
Jeśli uważasz, że mówię o tobie źle, propaguję brak respektu itd. - bądź choć raz konsekwentny i teraz o uszanuj swoją zasadę odmienności.

Szanuję nie tylko ludzie tajemnice, ale również ludzi konsekwentnych.

Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Hamerlik, na brak szacunku zapracowałeś

Zapracowałem na respekt ale zawsze znajdzie się jakiś wróg, złodziej, który zechce mi ukraść owoce mojej pracy.

youtu.be/5VCiU1osa3w
Jacek Głodzik (35558 punktów)
Jeśli uważasz, że mówię o tobie źle, propaguję brak respektu itd. - bądź choć raz konsekwentny i uszanuj teraz swoją zasadę odmienności.
Szanuję nie tylko ludzkie tajemnice, ale również ludzi konsekwentnych.

>Zapracowałem na respekt

Odżegnywaniem się od płacenia alimentacyjnych odsetek.
Sugestiami o dogadaniu się z własną dorosłą Córką, by nie egzekwowała ci alimentów.
Byciem dumnym z propagowania złodziejstwa.
Pisaniem niewyobrażalnej ilości głupot na tym forum.
Chamskimi odzywkami, ucieczkami itd. itp.

Tja...

Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
Jacek Głodzik (35558 punktów)
>Zapracowałem na respekt

I nikt ci go nie chce oddać. Biedna, niewinna i niczego nie rozumiejąca ofiara losu.

Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>>Zapracowałem na respekt
>I nikt ci go nie chce oddać.

Taką wizję rzeczywistości budujesz i próbujesz ją usilnie wtłoczyć do umysłów innych ludzi, żeby w nią uwierzyli i owczym pędem pogardzali mną "jak wszyscy".

Lepiej, żeby byli świadomi, że ta wizja ma Tobie posłużyć, ma zabezpieczyć twoje prywatne interesy.

Jak już pisałem Ty nie odkrywasz świata lecz go kształtujesz.
Poniżasz mnie nieustannie, żeby siebie wywyższyć.

Nie wierzę w to co tu piszesz ale Ty tego nie piszesz do mnie lecz do innych.

youtu.be/5VCiU1osa3w
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> ta wizja ma Tobie posłużyć, ma zabezpieczyć twoje prywatne interesy.

Kłamliwe ad personam.
Argumentacja ad personam jest nieetyczna.

>Jak już pisałem Ty nie odkrywasz świata lecz go kształtujesz.

Gdzie pisałeś?
W jednym masz rację: wchodząc tu i pisząc, ludzie czytając posty odkrywają twoją wartość i gatunkową wagę.
Jeśli chodzi o mnie - odkryłem to już dawno.
Skoro uważasz, że mówię o tobie źle, propaguję brak respektu itd. - bądź choć raz konsekwentny i uszanuj teraz swoją zasadę odmienności.
Szanuję nie tylko ludzkie tajemnice, ale również ludzi konsekwentnych.

Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>Hamerlik, na brak szacunku zapracowałeś
>Zapracowałem na respekt
Mój owszem, bo cenię rzeczowość.

cr
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>>>Hamerlik, na brak szacunku zapracowałeś
>>Zapracowałem na respekt
>Mój owszem, bo cenię rzeczowość.

Cool

youtu.be/5VCiU1osa3w
szarley (54913 punktów)
Zważyłeś kostkę cukru?

Nie?

Ojjjj to zasłużyłeś na uważanie

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Jacek Głodzik (35558 punktów)
>>>Hamerlik, na brak szacunku zapracowałeś
>>Zapracowałem na respekt
>Mój owszem, bo cenię rzeczowość.

Może po prostu nie wrzucasz na wagę nierzeczowych i rzeczowych wypowiedzi.
Albo wynik ważenia zachowujesz dla siebie (w tajemnicy )

Istotnie, z każdego bełkotu co jakiś czas da się wyłowić coś rzeczowego.

Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

> z każdego bełkotu co jakiś czas da się wyłowić coś rzeczowego.
Rzeczowości przeciwstawiasz bełkot, tymczasem nie są to antonimy.

cr
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> najchętniej eksperymentowalbym z moja koncepcja transformacji ruchu i materii
> (..) Zamiast wsparcia rozwoju nowej koncepcji

W nauce przed angażowaniem środków i czasu w eksperyment, szacuje się w dyskusjach i analizach prawdopodobieństwo jego powodzenia, tudzież opłacalność.
Gdyby tego nie robiono, nauka byłaby znacznie mniej efektywna, być może byłaby dla ludzi obciążeniem.

> W tej sytuacji pozostaje czysto umysłowy rozwój koncepcji

Ładnie nazwane. Ale mimo tego cienkiego lukru, forumowicze widzą wyraźnie cel twoich umysłowych koncepcji.
Trudno ci będzie to zagadać..

Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>W nauce przed angażowaniem środków i czasu w eksperyment, szacuje się w dyskusjach i analizach prawdopodobieństwo jego powodzenia, tudzież opłacalność.

Korzyści z działania w tym eksperymentowania będziesz oceniał, podobnież jak inni, zawsze z perspektywy własnego pojęcia dobra i zła.

Będziesz wspierał zatem wyłącznie działania ludzi rozumujących podobnie do Ciebie, których będziesz zresztą lubił oraz odrzucał wszystko co pochodzi od ludzie rozumujących sprzecznie.

To funkcjonuje na polu nauki tak samo jak w każdej innej dziedzinie życia.

Dlatego np. wyznawcy kapitalizmu będą wspierali badania, dla których założeniem jest wspaniałość kapitalizmu. Komuniści za to wybiorą badania, które mają dowodzić wyższości komuny nad kapitałem.

Wiesz jaki charakter badań wybiorą ekolodzy?

Rzeczywistość jest taka, że świat jest formowalny. Tzn. że wcale nie odkrywasz jego kształtu lecz ksztaltujesz go na wzór swój i podobieństwo swoje.

youtu.be/5VCiU1osa3w
Jacek Głodzik (35558 punktów)
>>W nauce przed angażowaniem środków i czasu w eksperyment, szacuje się w dyskusjach i analizach prawdopodobieństwo jego powodzenia, tudzież opłacalność.
> Korzyści z działania w tym eksperymentowania będziesz oceniał,
> podobnież jak inni, zawsze z perspektywy własnego pojęcia dobra i zła.

Sugerujesz wyłączność procesu subiektywizacji korzyści, ale to również błędne rozumowanie.
W nauce korzyści ocenia się pod kątem populacji, nie jednostki.
Np. lek który działa na grupę referencyjną o kilka lub kilkanaście procent lepiej niż placebo, przeważnie bywa opłacalny (korzyści zdrowotne) i subiektywizacja takiego czy innego pacjenta ma tu znaczenie marginalne w obliczu np. przedłużenia życia względem grupy z podanym placebo.

> Będziesz wspierał zatem wyłącznie działania ludzi rozumujących
> podobnie do Ciebie, których będziesz zresztą lubił

Jw. W nauce dąży się do eliminacji czynnika subiektywnej i indywidualnej oceny.
Dlatego, mając z początku dobrą intuicję m.in. nie poprzestałeś w ocenie swoich postulatów na opinii jednego forumowicza z nadzieją na pozytyw kolejnego, choć masz teraz i odrzucasz tych opinii już kilkadziesiąt.

> wyznawcy kapitalizmu będą wspierali badania, dla których założeniem
> jest wspaniałość kapitalizmu. Komuniści za to wybiorą badania, które
> mają dowodzić wyższości komuny nad kapitałem.

Z odpowiedniej perspektywy można badać i to zjawisko, ogarniając wyniki.
W twoim przypadku musisz jednak zacząć na najniższym poziomie i z tym rozpoczęciem masz problem, po swojemu diagnozując źródła swoich porażek.

> świat jest formowalny. Tzn. że wcale nie odkrywasz jego kształtu
> lecz ksztaltujesz go na wzór swój i podobieństwo swoje.

Jest w tym sporo prawdy. Ale nie zapominaj: kształtujesz przy odrobinie pokory rozpoznając tego kształtowania ograniczenia i zarazem jesteś kształtowany w proporcjach, które reguluje masa ludzi, która jeśli uda ci się już coś zrobić - wynosi korzyści (lub straty) z danych działań.
A wcześniej ocenia ich prawdopodobieństwo i podejmuje decyzje, co w przypadku twoich postulatów już wielokrotnie miało miejsce.
W nauce przed angażowaniem środków i czasu w eksperyment, szacuje się w dyskusjach i analizach prawdopodobieństwo jego powodzenia, tudzież opłacalność.
Gdyby tego nie robiono, nauka byłaby znacznie mniej efektywna, być może byłaby dla ludzi obciążeniem.

Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>W nauce przed angażowaniem środków i czasu w eksperyment, szacuje się w dyskusjach i analizach prawdopodobieństwo jego powodzenia, tudzież opłacalność.

Transformacja ruchu i materii jest więcej niż prawdopodobna.

Przypomnę, że nie macie żadnej idei dla źródła ruchu i materii. Nie masz żadnego wyjaśniania skąd pochodzi materia i do czego zmierza. Podobnie z ruchem.

A ja mam.

youtu.be/5VCiU1osa3w
szarley (54913 punktów)
>Transformacja ruchu i materii jest więcej niż prawdopodobna.
WZÓR!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Fizyka jest opisywana matematycznymi wzorami. Ty nie poradzisz podać wzoru, więc twoja teoria jest BEŁKOTEM

>Przypomnę, że nie macie żadnej idei dla źródła ruchu
Przeczytaj w życiu choć jeden podręcznik fizyki, ale dla ciebie nawet Elementarz Falskiego jest za trudny

Zasady Newtona (za wiki):

W inercjalnym układzie odniesienia, jeśli na ciało nie działa żadna siła lub siły działające równoważą się, to ciało pozostaje w spoczynku lub porusza się ruchem jednostajnym prostoliniowym.

W inercjalnym układzie odniesienia jeśli siły działające na ciało nie równoważą się (czyli wypadkowa sił F → w {\displaystyle {\vec {F}}_{w}} {\displaystyle {\vec {F}}_{w}} jest różna od zera), to ciało porusza się z przyspieszeniem wprost proporcjonalnym do siły wypadkowej, a odwrotnie proporcjonalnym do masy ciała.

Wiesz już skąd się bierze ruch?

Kolejne korepetycje będą płatne

>A ja mam.
Niedouku.

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>>Transformacja ruchu i materii jest więcej niż prawdopodobna.
>WZÓR!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Każdy wzór fizyczny, należy w nich tylko rozpoznać co określa wielkość materii a co ruchu.

Każdy wzór fizyczny musi zawierać w sobie te dwie wielkości fizyczne. Bez nich wzór jest niemożliwy.

youtu.be/5VCiU1osa3w
szarley (54913 punktów)
>>>Transformacja ruchu i materii jest więcej niż prawdopodobna.
>>WZÓR!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
>Każdy wzór fizyczny, należy w nich tylko rozpoznać co określa wielkość materii a co ruchu.

Konkretny wzór!!!!

>Każdy wzór fizyczny musi zawierać w sobie te dwie wielkości fizyczne. Bez nich wzór jest niemożliwy.

d=m/v

Co tu jest ruchem?
d - gęstość
m - masa
v - objętość

CO TU JEST RUCHEM!!!!!

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Thoter (6650 punktów)

>>Każdy wzór fizyczny musi zawierać w sobie te dwie wielkości fizyczne. Bez nich wzór jest niemożliwy.
>d=m/v
>Co tu jest ruchem?
>d - gęstość
>m - masa
>v - objętość
>CO TU JEST RUCHEM!!!!!
>

To nie jest wzór fizyczny tylko definicja pojęcia gęstości.
21-06-2022 09:12 
 Ocena 1 na 1
Jacek Głodzik (35558 punktów)
>Transformacja ruchu i materii jest więcej niż prawdopodobna.

Ocena użyteczności tego oświadczenia, została już dawno dokonana.
W nauce przed angażowaniem środków i czasu w eksperyment, szacuje się w dyskusjach i analizach prawdopodobieństwo jego powodzenia, tudzież opłacalność.
Gdyby tego nie robiono, nauka byłaby znacznie mniej efektywna, być może byłaby dla ludzi obciążeniem.

> Przypomnę, że nie macie żadnej idei dla źródła ruchu i materii.
> Nie masz żadnego wyjaśniania skąd pochodzi materia i do czego zmierza.
> Podobnie z ruchem. A ja mam.

W twoim umyśle z pewnością źródło ruchu i materii oraz kierunek w którym ona zmierza, znalazły już swoją przegródkę i opasłą otulinę w słowach, która moim zdaniem ma swój słabo ukryty cel.
Ciebie moje wyjaśnienie nie interesuje.
Mój stosunek do twoich teorii nt. źródła ruchu i materii, również znasz.

Miej swoje wyjaśniania, niech żyją długo i szczęśliwie.


Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
21-06-2022 22:15 
 Ocena 1 na 1
qwery (2864 punktów)
>>W nauce przed angażowaniem środków i czasu w eksperyment, szacuje się w dyskusjach i analizach prawdopodobieństwo jego powodzenia, tudzież opłacalność.
>Transformacja ruchu i materii jest więcej niż prawdopodobna.
>Przypomnę, że nie macie żadnej idei dla źródła ruchu i materii. Nie masz żadnego wyjaśniania skąd pochodzi materia i do czego zmierza. Podobnie z ruchem.
>A ja mam.

No i skad pochodzi materia? z ruchu pewnie, ale z ruchu czego? Jak piszę ze z ruchu eteru to nie odpowiadasz. Niestety moje pisanie niesie nastepne pytanie, bo jesli materia pochodzi z ruchu eteru to skad pochodzi eter? I tak w nieskonczoność mozna. Baba w babie W sumie ciekawe, tak jak i pomysł że bez hierarhi nie ma wspoldzialania(czy jakos tak) albo i z tym instynktem/ideologią. Faktycznke wydaje sie ze wszystko to co nie wynika z analizy jest jakimś instynktem, intuicją, dzialaniem bezmyslnym ale czesto najskuteczniejszym. Tak jak biegnac nie zastanawiasz sie jak stoly stawiać.
Thoter (6650 punktów)
> Faktycznke wydaje sie ze wszystko to co nie wynika z analizy jest jakimś instynktem, intuicją, >dzialaniem bezmyslnym ale czesto najskuteczniejszym.

Czy czas w przestrzeni jest ciągły ?
Czy występuje w każdym jej punkcie czy tylko tam gdzie jest ruch materii ??
Bez materii i ruchu nie da się zdefiniować pojęcia czasu.
21-06-2022 22:52 
 Ocena 1 na 1
qwery (2864 punktów)
>> Faktycznke wydaje sie ze wszystko to co nie wynika z analizy jest jakimś instynktem, intuicją, >dzialaniem bezmyslnym ale czesto najskuteczniejszym.
>Czy czas w przestrzeni jest ciągły ?
>Czy występuje w każdym jej punkcie czy tylko tam gdzie jest ruch materii ??
>Bez materii i ruchu nie da się zdefiniować pojęcia czasu.

Ale co w tym odkrywczego? Czas wystepuje tam gdzie jest ruch. Wydaje mi sie ze i sama materia wymaga do istnienia ruchu, ale czegos mniejszego, możemy to nazwać ruchem czastek eteru. Problem w tym że tak mozna bez konca. Problem co jest pierwsze, jajo czy kura, ruch czy materia?
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
> Ale co w tym odkrywczego? Czas wystepuje tam gdzie jest ruch. Wydaje mi sie ze i sama materia wymaga do istnienia ruchu, ale czegos mniejszego, możemy to nazwać ruchem czastek eteru. Problem w tym że tak mozna bez konca. Problem co jest pierwsze, jajo czy kura, ruch czy materia?

Ruch i materia to dwie postaci energii, pomiędzy którymi energia nieustannie transformuje.

To co nazywasz eterem jest polem oddziaływań wielkich ciał niebieskich. Będąc w kosmosie znajdujesz się we wnętrzu materii, której gęstość objawia się po postacią ciał istnienia ciał niebieskich.

Wielokrotnie pisałem o tym, że światło przenika próżnię kosmiczną bo jest fala grawitacyjna.

Tym cząsteczkami materii, które przenoszą światło w próżni kosmicznej nie są wcale cząsteczki tam małe, się nie możemy ich zobaczyć tylko tak duże, że w ogóle nie zwracamy na nie uwagi.

Cząsteczkami przynoszącymi światło w próżni kosmicznej są gwiazdy, planety, komety. To w polu ich oddziaływań grawitacyjnych rozprzestrzenia się fala.

youtu.be/5VCiU1osa3w
qwery (2864 punktów)
>> Ale co w tym odkrywczego? Czas wystepuje tam gdzie jest ruch. Wydaje mi sie ze i sama materia wymaga do istnienia ruchu, ale czegos mniejszego, możemy to nazwać ruchem czastek eteru. Problem w tym że tak mozna bez konca. Problem co jest pierwsze, jajo czy kura, ruch czy materia?
>Ruch i materia to dwie postaci energii, pomiędzy którymi energia nieustannie transformuje.

A medium tej ttansformacji jest eter.

>To co nazywasz eterem jest polem oddziaływań wielkich ciał niebieskich.

a to pole to skad sie bierze? bez eteru nie ma szans na logiczne wytlumaczenie jakichkolwiek oddzialywań.

>Będąc w kosmosie znajdujesz się we wnętrzu materii,

W eterze

>Wielokrotnie pisałem o tym, że światło przenika próżnię kosmiczną bo jest fala grawitacyjna.

wydaje mi sie ze i fale swietlne, grawitacyjne to rodzaje fal e-m o róznej dlugosci , przenoszą i oddzialuja dzieki wpluwowoli przez eter.

>Cząsteczkami przynoszącymi światło w próżni kosmicznej są gwiazdy, planety, komety. To w polu ich oddziaływań grawitacyjnych rozprzestrzenia się fala.

To że sie nakladaja fale krótkie z dlugimi to nie znaczy ze te drugie przenoszą pierwsze, oba rodzaje potrzebują osrodka.
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>a to pole to skad sie bierze? bez eteru nie ma szans na logiczne wytlumaczenie jakichkolwiek oddzialywań.

Wyobraź sobie, że Ziemia i Księżyc nie są od siebie odrębne lecz połączone.
Wyobraź sobie kosmos jako łączną masę o różnych ośrodkach gęstości.
Wyobraź sobie, że Ziemia nie kończy się na powierzchni tylko przy powierzchni robi się coraz rzadsza i swym wymiarem obejmuje Księżyc i Słońce itd.

Chodzi o to, że układ słoneczny czy galaktyka droga mleczna są także cząsteczkami materii a my jesteśmy w ich wnętrzu.

Gdybyśmy spojrzeli na Ziemię przez pryzmat promieniowania radiowego, to zobaczylibyśmy zupełnie inne granice Ziemi.
Gdybyśmy spojrzeli na Ziemię falami bardzo rzadkimi, to przestalibyśmy widzieć w ogóle granicę pomiędzy Ziemią a Księżycem, objawiłyby się jako jedno ciało.

Materia wypełnia wszystko.
Próżnia jawi się tylko z perspektywy określonego promieniowania.
Przy falach bardzo długich nie zauważysz żadnej próżni wokół, przy falach bardzo krótkich zobaczysz próżnię nawet w litej skale.

youtu.be/5VCiU1osa3w
22-06-2022 10:26 
 Ocena 1 na 1
qwery (2864 punktów)
>>a to pole to skad sie bierze? bez eteru nie ma szans na logiczne wytlumaczenie jakichkolwiek oddzialywań.
>Wyobraź sobie, że Ziemia i Księżyc nie są od siebie odrębne lecz połączone.

Oczywiscie, wszystko z sobą oddzialywuje

>Wyobraź sobie kosmos jako łączną masę o różnych ośrodkach gęstości.

Masa, materia mg mojego wyobrazenia sa wirami drgan erteru. Kazdy taki wirek oddzialywuje ze wszystkim innym przez przenoszenie drgan w eterze. Kosmos nie jest wiec wypelniony rzadka i gesta materia, jest wypelniony eterem ktorego drgania tworzą materie.

>Gdybyśmy spojrzeli na Ziemię przez pryzmat promieniowania radiowego, to zobaczylibyśmy zupełnie inne granice Ziemi.
>Gdybyśmy spojrzeli na Ziemię falami bardzo rzadkimi, to przestalibyśmy widzieć w ogóle granicę pomiędzy Ziemią a Księżycem, objawiłyby się jako jedno ciało.
>Materia wypełnia wszystko.
>Próżnia jawi się tylko z perspektywy określonego promieniowania.
>Przy falach bardzo długich nie zauważysz żadnej próżni wokół, przy falach bardzo krótkich zobaczysz próżnię nawet w litej skale.

Czyli to raczej proznia wypelnia wszystko Badajac przeciez zjawisko mam prawo uzyć najczulszego narzedzia, a to fale barszo krótkie sa czulsze niz dlugie do badania tego ile jest czegoś w czyms. Proznia zas to wlasnie eter bo on wypelnia cała przestrzeń, rowniez materie ktora jest jego drganiami.
22-06-2022 16:11 
 Ocena 1 na 1
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> Masa, materia mg mojego wyobrazenia sa wirami drgan erteru. Kazdy taki
> wirek oddzialywuje ze wszystkim innym przez przenoszenie drgan w
> eterze. Kosmos nie jest wiec wypelniony rzadka i gesta materia,
> jest wypelniony eterem ktorego drgania tworzą materie.

Było

www.youtube.com/watch?v=fxCR2bFWHxM


Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
qwery (2864 punktów)
>> Masa, materia mg mojego wyobrazenia sa wirami drgan erteru. Kazdy taki
>> wirek oddzialywuje ze wszystkim innym przez przenoszenie drgan w
>> eterze. Kosmos nie jest wiec wypelniony rzadka i gesta materia,
>> jest wypelniony eterem ktorego drgania tworzą materie.
>Było
>
>www.youtube.com/watch?v=fxCR2bFWHxM

Wiem ze bylo, i to jedynie moje aktualne wyobrazenie. Nie znam lepszego, masz jakieś? Albo masz cos co podwazalo by to o ktorym mowie?
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
Wyobrażam sobie przestrzeń jako sieć powiązanych ze sobą osi/strun, przez którą przychodzą fale.

W miejscach załamania fal dochodzi do spiralnego zakrzywienia sieci strun, co nam się objawia jako cząsteczka materii z własnym środkiem.

Cząsteczka materii to jakby zakrzywiona spiralne przestrzeń.

Powinniśmy eksperymentalnie stworzyć taką złożoną sieć elastycznych strun a porem przepuścić przez nią fale o różnych kierunkach i częstotliwościach a potem obserwować strukturę tej sieci.

Wg mnie na tej sieci wykształcą się węzły, odpowiedniki cząstek materii a także miejsca puste, gdzie struny będą od siebie mocno oddalone.

youtu.be/5VCiU1osa3w
qwery (2864 punktów)
>Wyobrażam sobie przestrzeń jako sieć powiązanych ze sobą osi/strun, przez którą przychodzą fale.

Jakos wczesniej nie mglem tego u ciebie wyczytać. Mi wydaje sie ze siec jest sztywna i lekka bo z predkoscia c pzenosi drania. Stary pomysl ale nie znam lepszego

>W miejscach załamania fal dochodzi do spiralnego zakrzywienia sieci strun, co nam się objawia jako cząsteczka materii z własnym środkiem.
>Cząsteczka materii to jakby zakrzywiona spiralne przestrzeń.

To juz szczegóły.

>Powinniśmy eksperymentalnie stworzyć taką złożoną sieć elastycznych strun a porem przepuścić przez nią fale o różnych kierunkach i częstotliwościach a potem obserwować strukturę tej sieci.
>Wg mnie na tej sieci wykształcą się węzły, odpowiedniki cząstek materii a także miejsca puste, gdzie struny będą od siebie mocno oddalone.

Moze juz to dawno jest gdzies zaobserwowane?
Jacek Głodzik (35558 punktów)
>Wiem ze bylo, i to jedynie moje aktualne wyobrażenie. Nie znam lepszego, masz jakieś? Albo masz cos co podważało by to o którym mowie?

Fizyka kwantowa faktycznie pozostawia tu pole do wyobraźni.
Jedno ze stwierdzeń Stephen'a Hawkinga "nic jest niestabilne" niejako zmusza do podejścia z pokorą do naszych wyobrażeń próżni.

Twój eter z jego kosmicznymi drganiami, to chyba szereg oddziaływań (w tym grawitacyjnych, elektromagnetycznych i pewnie jeszcze jakichś). Materia to tylko widzialna odmiana tych oddziaływań, zebrana w wiązania.

Mnie z kolei zastanawia to "nic" w zdaniu Stephen'a. Co jest najbliższe "niczemu"?
Chyba coś, co leży daleko poza pierwszymi gwiazdami czy chmurami pyłu, rozchodzącymi się po wielkim wybuchu. Poza tą bańką. Tam tak naprawdę musi nie być ani przestrzeni ani czasu, ani nawet próżni, a co najgorsze - żadnej kobiety..


Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
qwery (2864 punktów)
>>Wiem ze bylo, i to jedynie moje aktualne wyobrażenie. Nie znam lepszego, masz jakieś? Albo masz cos co podważało by to o którym mowie?
>Fizyka kwantowa faktycznie pozostawia tu pole do wyobraźni.

Czemu ona?

>Twój eter z jego kosmicznymi drganiami, to chyba szereg oddziaływań (w tym grawitacyjnych, elektromagnetycznych i pewnie jeszcze jakichś). Materia to tylko widzialna odmiana tych oddziaływań, zebrana w wiązania.

Nie wiem jak on ale ja wyobrazam sobie by osrodkiem dla fal byly fale. Osrodek to osrodek a fale sie jeynie mogą jakos tam nakladać, jakos tam na siebie wplywac ale one wszystkie sa jedynie ruchem/drganiami w tym osrodku. Problem niesty jest jak zaczac sobie wyobrazac jak jest zbudowany ten osrodek? Cale myślenie należalo by powtarzać?

>Mnie z kolei zastanawia to "nic" w zdaniu Stephen'a. Co jest najbliższe "niczemu"?
>Chyba coś, co leży daleko poza pierwszymi gwiazdami czy chmurami pyłu, rozchodzącymi się po wielkim wybuchu. Poza tą bańką. Tam tak naprawdę musi nie być ani przestrzeni ani czasu, ani nawet próżni, a co najgorsze - żadnej kobiety..

Kobiety tam pewnie nie ma ale cos moze być. Gdybyś zył jako drgania w krysztale to na brzegu krysztalu uznawal bys że dalej sie posunać nie mozesz, chyba odbieral byś ją jako lustro? To nie wykluczalo by jednak ze przestrzen jest i poza krysztalem, jedynie niedostepna dla ciebie. Lróżnia wiec by tam mogla być, doskonala. Ale i inny rodzaj osrodka do ktorego drgania naszej materi nie przenikaja ale np fale świetlne troche tak. No trudno powiedziec
23-06-2022 05:32 
 Ocena 2 na 2
Wenancjusz (16441 punktów)
>> Masa, materia mg mojego wyobrazenia sa wirami drgan erteru. Kazdy taki
>> wirek oddzialywuje ze wszystkim innym przez przenoszenie drgan w
>> eterze. Kosmos nie jest wiec wypelniony rzadka i gesta materia,
>> jest wypelniony eterem ktorego drgania tworzą materie.
>Było
>
>www.youtube.com/watch?v=fxCR2bFWHxM

No wreszcie! Trzeba było tak długo czekać i tylu słów w dyskusjach używać, by w końcu się dowiedzieć jaki etap rozwoju wiedzy H. prezentuje. I to nie tylko z fizyki ale i niejako po drodze z ekonomii. Serdecznie ubolewam, że nikt nie chce się do jego bełkotu dołączyć, bo przecież na swoich awatarach tak przystojnie i ujmująco wygląda.
James Clerk Maxwell zaproponował doświadczenie, w którym za pomocą pomiaru prędkości światła o różnych porach dnia i roku możliwe byłoby obliczenie prędkości Ziemi względem Wszechświata, lecz nie wierzył, by kiedykolwiek technologia na to pozwoliła.
Pomysł udoskonalił amerykański fizyk Albert Michelson, który zorientował się, że wystarczy porównać prędkość światła w różnych kierunkach. W 1881 roku skonstruował interferometr Michelsona, który dzielił wiązkę światła na dwie wiązki, które po pokonaniu identycznej odległości w zupełnie innych kierunkach, odbijały się od zwierciadeł i wracały do przyrządzenia by interferować. Michelson jeszcze przed doświadczeniem policzył, że zmiana w prążkach interferencyjnych powinna być dobrze widoczna przy jakimkolwiek obrocie interferometrem, a także z upływem czasu, ponieważ Ziemia sama się obraca. Michelson, ku swojemu zdziwieniu, nie zauważył żadnego ruchu prążków interferencyjnych. Po opublikowaniu wyników większość naukowców nie wierzyła w prawdziwość doświadczenia, ponieważ za bardzo uderzało to w model praktycznie "ukończonej fizyki". Albert Michelson nie poddał się i nie zgodził na zamiatanie pod dywan doświadczenia, które "nie pasuje" do stworzonej fizyki. Wraz z Edwardem Morleyem skonstruował nową aparaturę z dziesięciokrotnie dłuższą drogą do pokonania dla wiązki światła. Cały układ pływał w korytach wypełnionych rtęcią, by zapobiec nawet najmniejszym drganiom. W ten sposób w 1887 roku dokonano drugiego doświadczenia, które powtarzane wielokrotnie nigdy nie dało żadnego ruchu prążków. Takich dowodów nie dało się dłużej ignorować, więc zaczęły powstawać tezy wyjaśniające wynik doświadczenia. Początkowo popularna była teza, że jednakowa prędkość światła w różnych kierunkach wynikła z niezwykłego szczęścia, ponieważ ruch własny układu słonecznego oraz obiegowy i obrotowy ruch Ziemi tak się dopasowały, że w chwili eksperymentu Ziemia stała w miejscu. Jednak częste powtarzanie doświadczenia szybko obaliło tę tezę. Wielu sympatyków zebrała również teoria o wleczeniu eteru za materią, jednakże została obalona obserwacyjnie. Najbardziej zgadzająca się z obserwacjami teoria została zaproponowana niezależnie przez Irlandzkiego fizyka Fitzgeralda oraz Hendrika Lorentza. Holenderski naukowiec udoskonalił transformację Galileusza o niewielkie zmiany (transformacja Lorentza), wyjaśniające wynik doświadczenia Michelsona-Morleya, by uratować konającą teorię eteru. Ironicznie był to gwóźdź do trumny, ponieważ teoria eteru Lorentza została częściowo wykorzystana przy tworzeniu nowej teorii przez Alberta Einsteina, szczególnej teorii względności. Według STW niemożliwe jest zaobserwowanie eteru i wraz z sukcesami teorii Einsteina - eter na zawsze stał się widmem przeszłości. Doświadczenie Michelsona-Morleya odniosło całkowicie odwrotny skutek od zamierzonego. Doprowadziło również do powstania szczególnej i ogólnej teorii względności, i wraz z katastrofą w nadfiolecie obaliło mit o "ukończonej fizyce". Na liście najpiękniejszych eksperymentów fizyki według historyka nauki Roberta P. Crease'a doświadczenie Michelsona-Morleya znajduje się na 16. miejscu.
Refleksja. I cóż wiarygodnego przedstawia nam H.? Opinię taką o istnieniu eteru zdeklasowało wielu fizyków, którzy w sporach operowali jednym językiem, językiem matematyki i co najważniejsze w oparciu o doświadczenia. Na tym forum niejaki (może być nijaki) osobnik H. przedstawia swoje przemyślenia typu "refleksje w czasie defekacji na klapie sedesowej" oparte na olśnieniach, objawieniach, bez matematyki więc przeczuciach i przekonaniach osobistych nie mając w ogóle wiedzy o fizyce, ale ambitnie tworząc fizykę, swoją prywatną.. By było jeszcze głupiej, obstaje przy swoich bzdurach broniąc ich jak przysłowiowej wolności i niepodległości. Nie mam nic przeciwko jego przekonaniom, bo zawsze można stwierdzić, iż szuka i docieka, ale na pewno błądzi. Decyduje o tym niestety brak wiedzy, która jednak dla niego jest zbyt ciężka do zrozumienia. Wiem coś o tym, bo byłem nauczycielem. Takie młoty były przecież w klasie uczniowskiej typowymi hamulcowymi, opóźniającymi wdrażanie programu nauczania. Dla takich powtarzanie materiału, który już zrozumiała cała klasa, było stratą czasu. Tacy żadnej szkoły nie kończyli. Widzę taką analogię w wypowiedziach H. na tym forum. Najgorsze, że jego rozumowanie zaśmieca każdy wątek wypowiedzi innych forumowiczów, tym bardziej, iż nie trzyma się linii tematycznych wątków zarówno swoich jak i innych forumowiczów. Moderator znów zasnął. Może cukrzyk?.

Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>No wreszcie!

Ty się nagadales i choć głupi nie jesteś, nie zauważasz, że znaczenie pojęcia eteru, do którego się odniosles, nawiązując do eksperymentów z interferencją światła jest zupełnie inne od znaczenia eteru jakie sam przestawiłem.

Ty odnowisz się do eteru w znaczeniu statycznego, niewidzialnego wypełniacza próżni, w którym pływa materia.

Ja eterem określiłem wszelką materię. W moim znaczeniu pływ materii jest plywem eteru.

Obalono istnienie niewidzialnego i urojonego wypełniacza pustki. Obalono wadliwe pojęcie eteru. Nigdy nie prezentowałem eteru w takim znaczeniu.

Eter w moim pojęciu znaczy, że transmiterem światła z Księżyca do Ziemi jest Ziemia i Księżyc.

W moim znaczeniu eteru, to że Słońce świeci się oznacza, że Słońce trzęsie się względem Ziemi z dużą częstotliwością.

Twój opis jest nieadekwatny do mojego pojęcia eteru.

youtu.be/5VCiU1osa3w
Wenancjusz (16441 punktów)
>> Ale co w tym odkrywczego? Czas wystepuje tam gdzie jest ruch. Wydaje mi sie ze i sama materia wymaga do istnienia ruchu, ale czegos mniejszego, możemy to nazwać ruchem czastek eteru. Problem w tym że tak mozna bez konca. Problem co jest pierwsze, jajo czy kura, ruch czy materia?
>Ruch i materia to dwie postaci energii, pomiędzy którymi energia nieustannie transformuje.
>To co nazywasz eterem jest polem oddziaływań wielkich ciał niebieskich. Będąc w kosmosie znajdujesz się we wnętrzu materii, której gęstość objawia się po postacią ciał istnienia ciał niebieskich.
>Wielokrotnie pisałem o tym, że światło przenika próżnię kosmiczną bo jest fala grawitacyjna.
>Tym cząsteczkami materii, które przenoszą światło w próżni kosmicznej nie są wcale cząsteczki tam małe, się nie możemy ich zobaczyć tylko tak duże, że w ogóle nie zwracamy na nie uwagi.
>Cząsteczkami przynoszącymi światło w próżni kosmicznej są gwiazdy, planety, komety. To w polu ich oddziaływań grawitacyjnych rozprzestrzenia się fala.

Człowieku! Co Ty wypisujesz! Jeśli jeszcze kontaktujesz czasem z rzeczywistością, To idź do psychiatry. Dlaczego nie opubllikujesz tej Twojej prywatnej fizyki? Ona nie przystaje ni grama, do Twoich urojeń. Tak możemy pisać, bo się nie zabierasz do tego, by te Twoje odkrycia w końcu upublicznić i zasłużyć sobie na nagrodę bobla, przepraszam, czy też magla, cholera a może sobla z nosa. Będziesz w końcu doceniony, dostrzeżony i uważany. Za kogo będą Ciebie uważać i dostrzegać w postaci głosów matek "Dzieciiii! Do domuuuu! Pojawił się ten który jest niedoceniony! Do domu biegiem! Jeszcze coś się złego stanie", to już Twoja kariera. Na forum jesteś w stanie agonalnym swojego intelektu co widać coraz bardziej. I to nie żadna zmowa spiskowa forumowiczów akurat na Ciebie. Bo po cholerę. To jest potępienie straszliwe Twojego nieuctwa, zacofania obskurnego wiejskiego burasa, nie kompozycyjność składnego myślenia, choćby w tym, że wiesz iż nic nie wiesz, ale chcesz być "elitą" wiodącą w fizyce i ekonomii. Na tym forum są znacznie lepsi od Ciebie, a jednak Ciebie lekce sobie ważą. Nawet taki Henryk K.
Gdybyś był bardziej oczytany i z natury ciekawy świata, to byś znał i fraszkę J. Sztaudyngera:
"Raz dwaj starcy ujrzeli
Zuzannę w kąpieli
I chcieli ją przestraszyć
Ale czym nie mieli."
Tak się ustawiasz do tych, których w głębi swej natury szanujesz i uważasz, a "serce Tobie pęka", że to nie Ty.
A Ty miernoto, któremu trudno byłoby policzyć gęsi (matematyki to nie znasz) jakie Tobie powierzono do wypasu, masz pretensje żeś głupi? Nikt na pewno Tobie tego nie kazał. Po prostu jesteś leń, cuchnąco podobny do tchórza, umiejący tylko dbać o swoje najbardziej prymitywne potrzeby na poziomie człowieka z jaskini, troglodyty. Sam się tak wypaczyłeś. Pracując w windykacji. Tam potrzeba ludzkich kanalii. Socjopatów bezwzględnych, tym bardziej 2 stosunku do samotnych, bezbronnych starych, odrzuconych przez takich jak Ty drani, skazujących ich bez "mrugnięcia okiem" na eutanazje. Ojca i matkę swoją byś tak załatwił jak piszesz? Nadajesz się więc do Niemców. Bo to kraj psycholi, którym tylko wskazać "śmiertelnych" wrogów narodu. Zostań w tym kraju i rozwijaj swoją osobowość. Przestań zaczepiać Polaków, bo ich "dziadostwa" wyrzekłeś się, co z całą swoją marną mocą orzekłeś. Ty to obraz klęski do jakiej człowieka doprowadza zawiść. "Inni mają, ja nie. Inni umieją, ja nie, inni umieją język polski, ja nie, inni myślą z logiką, ja nie. No to będę przeszkadzał i truł ile wejdzie. Za to nie idzie się do więzienia!" Co za ideologoczny tragizm, kiedy swoją niezaradność próbuje się zwalać na innych. To już tak jest w Polsce. A może Polska zostawi taki ślad niechlubny w historii jak zrobili to Niemcy, robią aktualnie Rosjanie? Ty z powodu Twoich kompleksów i fobii, zdaje się byś był skłonny przyłączyć się do takich wynaturzeń. Masz skłonności. Bo na forum nikt Ciebie nie szanuje. Więc domyślam, że ubrany w odpowiedni uniform ścigałbyś na początku kogo? No tych co Ciebie nie "szanowali" na tym forum, mimo tego, ze jak uważasz zasłużyłeś się być szanowanym forumowiczem. Na szacunek się pracuje i mówi z sensem kochasiu. Nie szanujesz sam takiej zasady.


Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Człowieku! Co Ty wypisujesz!

Nie!

Co Ty wypisujesz?!

Zastanów się lepiej!

Widzę, że szarley juz u Ciebie zaszczepił koncepcję eutanazji starych a Ty teraz propagujesz ideę, że nie jestem Polakiem albo nie zasługuję na to.

Jesteście siebie warci.

Nie przypadkiem nazywam Was kolesiami w interesach.

youtu.be/5VCiU1osa3w
23-06-2022 17:09 
 Ocena 2 na 2
szarley (54913 punktów)
>Widzę, że szarley juz u Ciebie zaszczepił koncepcję eutanazji starych

Dopisz
HAMERLIKOWĄ koncepcję głodowej eutanazji starych ludzi, bo wyszło z twojego pisania, że to mój pomysł

Tak, jesteś zwolennikiem głodowej eutanazji starych ludzi.
To TWOJE słowa, że nikt nie powinien dostawać emerytury, a stary człowiek ma żyć za 2000 złotych rocznie (!) płacą z tego nie tylko za medyczną opiekę, ale nawet za chodzenie chodnikami

To TWOJE poglądy, to TY jesteś zwolennikiem mordowania głodem ludzi, bo zajmują młodym miejsce, mają domy potrzebne Hamerlikowi

Mengele to przy tobie zwór empatii

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>nikt nie powinien dostawać emerytury

Zgadza się, za to każdy, kto niczego nie posiada powinien uzyskać dochód gwarantowany.

Ta szumna "eutanazja ludzi starych" to wyjawienie kapitału, opodatkowanie kapitału i zwolnienie z opodatkowania konsumpcji i pracy.

Nigdy nie pojmiesz do czego zmierzam, kreacjonisto systemu niewolniczego nazywanego przez Was społeczeństwem kapitalistycznym. Masz psyche swoich przodków i dla Ciebie nie ma już żadnej alternatywy na przyszłość.

Jesteś jak kaznodzieja, który już zawsze pozostanie wierny swojej religii i głowie waszego kościoła.

youtu.be/5VCiU1osa3w
24-06-2022 07:44 
 Ocena 1 na 1
szarley (54913 punktów)
>>nikt nie powinien dostawać emerytury
>Zgadza się, za to każdy, kto niczego nie posiada powinien uzyskać dochód gwarantowany.

Kłamiesz w celu manipulacji
Bezos niczego nie posiada?

Wyliczyłem ten "dochód gwarantowany" 2000 złotych rocznie a trzeba będzie płacić za chodzenie chodnikami

To wg Hamerlika jest dobrobyt? Nie to jest GŁÓD
Dp tego chcesz, żeby stary człowiek musiał wyprzedawać swoje mienie i kończył na najmowanym pokoju.

>Nigdy nie pojmiesz do czego zmierzam,
Wiem, do czego zmierzasz. Postulujesz, żeby każdy właściciel czegokolwiek płacił podatki na twoje podróże do Peru

>kreacjonisto systemu niewolniczego nazywanego przez Was społeczeństwem kapitalistycznym.
WOW!! Nie wiedziałem, że mam taką moc!
Trzeźwiejesz czasem?

Krystek, kiedy wreszcie zrozumiesz, że nie ponosisz mniejszej odpowiedzialności za ten świat niż każdy inny.

Nie urodziłeś się wczoraj, nie mieszkasz na księżycu.

Twoje postulaty są bzdurnymi mantrami, których nijak nie poradzisz wybronić, a ucieczkami udowadniasz tylko, że są bredniami

Postulujesz jawność mienia, więc odpowiedz na proste pytania, zadawane ci tysiąckroć
1 Jaką życiową decyzję zmieniłbyś wiedząc ile krów ma mój teść?
2 Czy podjąłbyś pracę za 5000 euro u kogoś, kogo majątku nie znasz, lub wiesz, że ma yacht, czy za 1000 euro u kogoś o kim wiesz, że ma kawalerkę w bloku

Proste pytania, które udowadniają, że sam nie wierzysz w tę jawność

Postulujesz kataster jako jedyny podatek, ale nie poradzisz wskazać społecznych korzyści

Postulujesz podatek od wyceny mienia przez potencjalnych nabywców i limit oszczędności, co w przypadku radykalnego spadku wartości nieruchomości, czy limit oszczędności spada?

Ucieczka
manipulacja
kłamstwo
zmyślenia

I użalanie się nad sobą zamiast argumentów i odpowiedzi

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>>Zgadza się, za to każdy, kto niczego nie posiada powinien uzyskać dochód gwarantowany.
>Kłamiesz w celu manipulacji
>Bezos niczego nie posiada?

Bezos zapłaci demokratyczny podatek od wszystkich posiadłości i dostanie tyle dochodu gwarantowanego co każdy.
W bilansie będzie płatnikiem podatku. Znasz się na bilansie?

>Wyliczyłem ten "dochód gwarantowany" 2000 złotych rocznie a trzeba będzie płacić za chodzenie chodnikami

Być może ale to się jeszcze okaże co wybiorą ludzie sobie za podatek. To nie jest problem, kiedy każdy z największą łatwością znajdziecie pracę i się z niej wyżywi.
Nie jest problemem niski dochód gwarantowany lecz bezrobocie.
Ty, który wybierasz się na emeryturę albo już na niej jesteś pewnie spokojnie dałbyś radę popracować jeszcze ze 20 lat przy komputerze i utrzymać w ten sposób swój umysł w higienie.

Przestaniesz pracować dla innych i będziesz myślał tylko o sobie, to szybko przemienisz się w starego egocentryka, egoistę i narcyza, niezbyt mądrego zresztą. Szybko staniesz się niekorzystny dla wszystkich w tym dla siebie samego

Unikamy rozwoju patologicznych społecznie cech, tzn. egoizmu i bezwzględności wobec innych, co każdemu wyjdzie na zdrowie.

Starzy ludzie pracują do śmieci a gdy nie mogą to finansują swoje życie, że sprzedaży majątku młodym oddając stery w ich ręce.

Jeżeli stary człowiek nic nie zgromadził pracując przez całe swoje życie, tzn. że w około grasują złodzieje, którzy pozbawiają ludzi ich prawa do cząstki świata. Pracując całe życie każdy człowiek musi zgromadzić tyle majątku, żeby z jego wyprzedaży sfinansować swoje życie na starość. Brak takiego majątku u starych ludzi dowodzi panowania zła.

youtu.be/5VCiU1osa3w
24-06-2022 08:51 
 Ocena 1 na 1
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> to się jeszcze okaże co wybiorą ludzie sobie za podatek

Wiara ponć czyni cuda.
Więc alleluja Hamerlik i do przodu!

>Nie jest problemem niski dochód gwarantowany lecz bezrobocie.

Czemu tak negatywnie traktujesz bezrobocie ?
Ono ma swoje pozytywy. Byłeś na nim, wiesz czym pachnie. Wziąłeś się za siebie i zarabiasz obecnie wyżej niż średnia w Berlinie. Nie pozytyw?

> Unikamy rozwoju patologicznych społecznie cech, tzn.
> egoizmu i bezwzględności wobec innych

Zgadzam się. I dlatego Hamerlik kieruje emeryta do życia za miskę ryżu od.. obcego człowieka.
I to niby żaden egoizm i bezwzględność alimenciarza w sile wieku, zarabiającego wyżej, niż średnia w Berlinie.

> Starzy ludzie pracują do śmieci a gdy nie mogą to finansują
> swoje życie, że sprzedaży majątku młodym oddając stery w ich ręce.

Tak, bo najlepiej wyprzedaje się swój majątek "jak już sie nie może"
Dochodzisz 50ki a prawie nic z relacji mędzydludzkich się nie nauczyłeś. Strach myśleć, co z tobą będzie w wieku 70 lat.

> Jeżeli stary człowiek nic nie zgromadził pracując przez całe
> swoje życie

Dokończmy: to miska ryżu od obcego.

> Pracując całe życie każdy człowiek musi zgromadzić tyle
> majątku, żeby z jego wyprzedaży sfinansować swoje życie na starość

Co warto dodać: na oszczędzaniu proponujesz kagańcowe limity.
A jak się pomyli lub zbyt długo żyje? Ej Hamerlik Hamerlik. Taki stary, a taki..

> Brak takiego majątku u starych ludzi dowodzi panowania zła.

Moim zdaniem jednak dowodzi braku u Hamerlika znajomości podstawowych motywów ludzkich i cywilizowanych zasad społecznych.


Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Wiara ponć czyni cuda.
>Więc alleluja Hamerlik i do przodu!

Właśnie.

>Czemu tak negatywnie traktujesz bezrobocie ?
>Ono ma swoje pozytywy.

No tak, podobnie jak rażenie prądem. Dzięki traumie omijasz przewody szerokim łukiem. To nic, że łączna produkcja spadnie, grunt, że strach będzie rządził człowiekiem a przestraszony człowiek to już prawie niewolnik. Dla takich jak Ty jak znalazł.

>Nie pozytyw?

Nigdy mnie nie rozczarowujesz, dokładnie wiem czego się po Tobie spodziewać.

>Zgadzam się. I dlatego Hamerlik kieruje emeryta do życia za miskę ryżu od.. obcego człowieka.

Nie ja lecz każdy kto kieruje do systemu, w którym istnieją starzy ludzie bez żadnych posiadłości. Tzn. złodzieje ludzkiego życia.

>Tak, bo najlepiej wyprzedaje się swój majątek "jak już sie nie może"

Tak, na starość oddaje się posiadaną cząstkę świata ludziom młodym, na której to oni będą dalej tworzyć.
Ty rozumiem chciałbyś rządzić na swoich posiadłościach do grobowej deski a młodzi mają być u Ciebie tylko najemnikami, na straży czego ma stać wasze państwo.
Moja wizja społeczeństwa jest inna od twojej. Rządzisz w sile wieku a potem już inni rządzą a Ty jesteś rządzony, z korzyścią dla wszystkich.

>Dochodzisz 50ki a prawie nic z relacji mędzydludzkich się nie nauczyłeś. Strach myśleć, co z tobą będzie w wieku 70 lat.

To jest twoja prawda i jakże inna od mojej prawdy. Jak już pisałem twoje oceny i sądy mają służyć twoim prywatnym interesom i służą.

>Co warto dodać: na oszczędzaniu proponujesz kagańcowe limity.

Co warto dodać: oszczędzaniu bez opodatkowanej własności.
Oszczędzaj sobie w opodatkowanych posiadłościach albo wydaj hajs na konsumpcję ale nie możesz hajsu zachować, nie mając żadnej opodatkowanej własności, bo zniszczysz w ten sposób gospodarkę.

>A jak się pomyli lub zbyt długo żyje? Ej Hamerlik Hamerlik. Taki stary, a taki..

Tu nie ma żadnej pomyłki.
Jak ktoś ma to się zawsze chętnie z Tobą podzieli. Gorzej jak nie ma nic.
A do tego NIC, do biedy z nędzą prowadzą właśnie wasze ugory, działki budowalne bez żadnej budowy, pustostany istniejące po to tylko, żebyście mieli poczucie posiadania i władzy.

>Moim zdaniem jednak dowodzi braku u Hamerlika znajomości podstawowych motywów ludzkich i cywilizowanych zasad społecznych.

Znam się trochę na ludzkich motywach i jestem nimi przerażony, w tym również własnymi.
Chodzi mi o to co jest w głębi duszy, na samym dnie, już po odrzuceniu tych wszystkich kulturowych pozorów i tego całego teatru społecznego.

Chodzi mi o to, kim byłby człowiek, gdyby mógł wszystko i gdyby nikt nie stawał mu na drodze.

Stąd zdaje sie pochodzi koncepcja grzechu pierwotnego?


youtu.be/5VCiU1osa3w
24-06-2022 12:20 
 Ocena 2 na 2
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> No tak, podobnie jak rażenie prądem. Dzięki traumie omijasz przewody
> szerokim łukiem

Jedna uwaga: nie umarłeś od tego. Za to stanąłeś na nogi.
Wprawdzie masz po tym słowotok który raczej ci już pewnie zostanie, ale możesz z tym żyć.

> To nic, że łączna produkcja spadnie

Widać musiała. To chwilowe doświadczenie było u ciebie raczej zdeterminowane.
Cóż poczniesz przeciw przeznaczeniu?

> grunt, że strach będzie rządził człowiekiem a
> przestraszony człowiek to już prawie niewolnik

Teraz masz wyzwanie, by się przestać bać. Na razie szukasz rozwiązania po omacku samotnie, bez pokory i bez bez sukcesu. Widać jeszcze nie boli dostatecznie.

> I dlatego Hamerlik kieruje emeryta do życia za miskę ryżu od.. obcego człowieka.
> Nie ja lecz każdy kto kieruje do systemu, w którym istnieją starzy ludzie
> bez żadnych posiadłości. Tzn. złodzieje ludzkiego życia.

Bełkot.

>> Tak, bo najlepiej wyprzedaje się swój majątek "jak już sie nie może"
> Tak, na starość oddaje się posiadaną cząstkę świata ludziom młodym,
> na której to oni będą dalej tworzyć.

Bez komentarza.

>> Co warto dodać: na oszczędzaniu proponujesz kagańcowe limity.
> Co warto dodać: oszczędzaniu bez opodatkowanej własności.

.. z limitami, ponad które kaskę ci zabiorą. Hłe hłe

> wydaj hajs na konsumpcję ale nie możesz hajsu zachować

Właśnie. Do widzenia, bye bye, siedź sobie nadal w swojej samotni.

> Jak ktoś ma to się zawsze chętnie z Tobą podzieli

Jak Hamerlik zamykając na noc swój samochód przed bezdomym
No comments.

> Znam się trochę na ludzkich motywach

Tja.. udowodniłeś dobitnie przez ostatnie lata

> kim byłby człowiek, gdyby mógł wszystko i gdyby nikt nie stawał
> mu na drodze.

Czasem Hitlerem / Stalinem / Putinem - nie przyszło ci to to głowy?
Powinno.
Oraniczenia stawiane w porę i z głową są dobre, motywują do dojrzewania i wzrostu, czasem do spełnienia. Byle wynikały z rozsądku i troski.
W twoich wszystko jest sztuczne, stoi na opak, prózno szukać rozsądku.

Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>> No tak, podobnie jak rażenie prądem. Dzięki traumie omijasz przewody
>> szerokim łukiem
>Jedna uwaga: nie umarłeś od tego. Za to stanąłeś na nogi.

No tak. Moje postulaty dotyczą tylko mnie a twoje ogółu. Wygodnie dla siebie stawiasz sprawy.

Powiedz mi lepiej z czego bezrobocie wynika?
Nie chcecie cudzej pracy? Ludzie nie są nic warci a zatem ich praca ma dla Was zerowe znaczenie?

Mam wraz z innymi w to uwierzyć?

Jak tu niektórzy twierdzą Amerykanie właśnie cudzymi rękami napadają na Rosję, żeby Ruskich zniewolić i zagonić do amerykańskich fabryk, przez co Ruscy prewencyjnie niewolą Ukraińców. Wszyscy cenią cudzą pracę i chcą mieć innych za własnych niewolników a Ty i ferajna nie?

Wyjaśnię Ci skąd bierze się bezrobocie. Stąd, że paru cwaniaczków posiada świat dla przechowania wartości i zagwarantowania sobie władzy nad ludźmi, przez co wykluczona z posiadania reszta nie ma żadnych zasobów, z których mogłaby cokolwiek stoworzyc dla siebie i innych.

Tego właśnie tu bronisz. Interesów małej grupki dominujących cwaniaków, do której sam siebie zaliczasz.

W moim świecie bezrobocie jest niemożliwe możliwe, bo żaden stary człowiek, nie będzie posiadał bez zapłacenia podatku 20 ugorów i 20 działek budowlanych na których nic nie jest budowane. Albo zapłaci od nich podatek albo będzie musiał je sprzedać komuś kto coś z nimi zrobi przez co poradzi zapalić podatek.

Walczę z podła odmianą kapitalizmu, której tu tak mocno bronisz, bo Ci zapewnia spore korzyści bez większego wysiłku, jako że jesteś specjalistą w manipulowaniu cudzymi psyche.

youtu.be/5VCiU1osa3w
24-06-2022 14:53 
 Ocena 1 na 1
Jacek Głodzik (35558 punktów)
>>> No tak, podobnie jak rażenie prądem. Dzięki traumie omijasz przewody
>>> szerokim łukiem
>>Jedna uwaga: nie umarłeś od tego. Za to stanąłeś na nogi.
>No tak. Moje postulaty dotyczą tylko mnie a twoje ogółu.

Bez związku z tematem. Pisz na temat.

> Powiedz mi lepiej z czego bezrobocie wynika?

Zalegasz u mnie z około 20 odpowiedziami i chcesz rozkręcać kolejny temat..
No comments.

> Jak tu niektórzy twierdzą Amerykanie właśnie cudzymi rękami napadają
> na Rosję, żeby Ruskich zniewolić i zagonić do amerykańskich fabryk,
> przez co Ruscy prewencyjnie niewolą Ukraińców.

A niech sobie twierdzą. Nie trzeba odnosić sie do każdej głupoty.

> Wyjaśnię Ci skąd bierze się bezrobocie. Stąd, że paru
> cwaniaczków posiada świat dla przechowania wartości i zagwarantowania
> sobie władzy nad ludźmi, przez co wykluczona z posiadania reszta nie ma
> żadnych zasobów, z których mogłaby cokolwiek stoworzyc dla siebie i innych.

Twoje mantry są znane. Zanudzasz.

> Tego właśnie tu bronisz. Interesów małej grupki dominujących
> cwaniaków, do której sam siebie zaliczasz.

Ad personam. Było.


> W moim świecie bezrobocie jest niemożliwe możliwe, bo żaden stary
> człowiek, nie będzie posiadał bez zapłacenia podatku 20 ugorów i 20
> działek budowlanych na których nic nie jest budowane. Albo zapłaci od
> nich podatek albo będzie musiał je sprzedać komuś kto coś z nimi zrobi
> przez co poradzi zapalić podatek.

Mantrowania ciąg dalszy.

> Walczę z podła odmianą kapitalizmu, której tu tak mocno bronisz, bo Ci zapewnia spore korzyści bez większego wysiłku, jako że jesteś specjalistą w manipulowaniu cudzymi psyche.

Jedyne z czym walczysz, to z wiatrakami.




Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
szarley (54913 punktów)
>>>Zgadza się, za to każdy, kto niczego nie posiada powinien uzyskać dochód gwarantowany.
>>Kłamiesz w celu manipulacji
>>Bezos niczego nie posiada?
>Bezos zapłaci demokratyczny podatek od wszystkich posiadłości i dostanie tyle dochodu gwarantowanego co każdy.

1 Kłamiesz, że dostaną tylko ci, którzy niczego nie posiadają TO JEST KŁAMSTWO
2 Bezos zapłaci mniej niż dziś, bo zapłaci nie od rzeczywistej wartości mienia, ale od tego na ile inni to mienie wycenią, jego robotnicy wycenią je na 1 grosz, a bogacze tylko do wartości swoich majątków , a mają dużo mniej, a jak się zmówią to nie wycenią wcale.

Przestań manipulować

>W bilansie będzie płatnikiem podatku. Znasz się na bilansie?
Tak, w przeciwieństwie do ciebie

>>Wyliczyłem ten "dochód gwarantowany" 2000 złotych rocznie a trzeba będzie płacić za chodzenie chodnikami
>Być może ale to się jeszcze okaże co wybiorą ludzie sobie za podatek.
Nie wybiorą, bo ten system nigdy nie powstanie. Nikt go nie chce, bo na polską milę śmierdzi twoimi krętactwami

Przeprowadź jaką symulację, ja to zrobiłem, przykład Płocka, uciekłeś
I nie pipc o ty,. że chcesz eksperymentu, bo nawet kostki cukru na kuchennej wadze nie poradzisz położyć, nawet 5 minut nie poświęcisz na eksperyment

>To nie jest problem, kiedy każdy z największą łatwością znajdziecie pracę i się z niej wyżywi.
Gdzie znajdzie tę pracę????
Kolejne pytanie na które nie poradzisz odpowiedzieć. W zalanej kopalni? w wygaszonej hucie? na zatrzymanej taśmie?
Przecież w krystkonizmie nawet nie można dojechać do pracy, bo kierowca autobusu może w każdej chwili powiedzieć: dalej nie jadę

>Nie jest problemem niski dochód gwarantowany lecz bezrobocie.
Tak i dlatego jestem przeciwny twojemu systemowi, w którym bezrobocie będzie gigantyczne, a wydajność pracy nie zapewni chleba

>Ty, który wybierasz się na emeryturę albo już na niej jesteś
Owszem, zapracowałem na emeryturę i niedługo ją dostanę, ale nie zmyślaj, że już na niej jestem, bo robisz z ciebie p.ch. wymyślającego rozmówcy życiorys

>pewnie spokojnie dałbyś radę popracować jeszcze ze 20 lat przy komputerze i utrzymać w ten sposób swój umysł w higienie.

40 lat też?
Powiedziałeś to swojej mamie, że ma pracować jeszcze 20 lat?
Zrzekłeś się prawa do własnej tłustej, niemieckiej emerytury?

Dlaczego chcesz decydować za mnie, spasiony na niemieckim wikcie tłuściochu?

>Przestaniesz pracować dla innych
Całe życie pracowałem dla innych, tak jak twoja mama. I na starość mam prawo przestać pracować

>i będziesz myślał tylko o sobie,
Noooo, Hamerlik nie myśli tylko o osobie

>to szybko przemienisz się w starego egocentryka, egoistę i narcyza,
A twoja żona w dziwkę, skończ wymyślać szraleya.

>Szybko staniesz się niekorzystny dla wszystkich w tym dla siebie samego
Tak jak twoja mama?

>Unikamy rozwoju patologicznych społecznie cech,
Przeczysz sobie, postulując rozwój zawiści jako społecznego mechanizmu

>tzn. egoizmu i bezwzględności wobec innych,
Twoja żona to dziwka, też umiem zmyślać
PRZESTAŃ WYMYŚLAĆ ROZMÓWCĘ!

>Starzy ludzie pracują do śmieci a gdy nie mogą to finansują swoje życie, że sprzedaży majątku młodym oddając stery w ich ręce.
>Jeżeli stary człowiek nic nie zgromadził pracując przez całe swoje życie, tzn. że w około grasują złodzieje,
Nie, to znaczy,że przepuścił na podróże do Peru, zamiast mieć dom

cdn

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
24-06-2022 09:08 
 Ocena 1 na 1
szarley (54913 punktów)
>Pracując całe życie każdy człowiek musi zgromadzić tyle majątku, żeby z jego wyprzedaży sfinansować swoje życie na starość.

Ile razy mam pytać, skąd ten człowiek ma wiedzieć kiedy umrze?

ILE RAZY MAM JESZCZE ZADAWAĆ TO SAMO PYTANIE!

Na tym prostym pytaniu twój system kładzie się jak domek z kart

Nie mam możliwości sfinansowania swojej starości z majątku.
1 Nie mogę sprzedać domu, bo nie miałbym gdzie mieszkać
2 Jeśli sprzedam dom, to nie wiem na ile części podzielić oszczędności

Na tym kładzie się twój system, podobnie jak na pytaniu jak podzielić kopalnię, na przykładzie Płocka i przykładzie krów

Kolejny raz udowodniłeś, że twój system jest naiwną próbą wyłudzenia pieniędzy od pracujących ludzi na twoje balangi w Peru

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
24-06-2022 09:37 
 Ocena-1 na 1
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Ile razy mam pytać, skąd ten człowiek ma wiedzieć kiedy umrze?

Nie musisz wiedzieć.
Podobnie jak nie musisz mieszkać w 500m2 domu na starość, kiedy inni ludzie żyją gromadnie w klatkach, próbując w nich wychować potomstwo.

youtu.be/5VCiU1osa3w
24-06-2022 10:16 
 Ocena 2 na 2
szarley (54913 punktów)
>>Ile razy mam pytać, skąd ten człowiek ma wiedzieć kiedy umrze?
>Nie musisz wiedzieć.

To jak podzielić majątek żeby starczyło do śmierci, skoro nie wiem, kiedy umrę?
Gdzie mam mieszkać kiedy sprzedam dom, żeby mieć pieniądze na starość?

Przykro mi, że nie poradzisz odpowiedzieć.
Znów system kładzie się na prostych pytaniach

I znów niestety UCIECZKA Hamerlika, który udowodnił, że proponuje chory, nierealny, krzywdzący ludzi system

>Podobnie jak nie musisz mieszkać w 500m2 domu na starość,
Nie muszę i nie będę mieszkał w 500 metrowym domu, skończ zmyślać, ale nie zamierzam mieszkać w jednym, pokoju, bo nie na to pracowałem.

>kiedy inni ludzie żyją gromadnie w klatkach, próbując w nich wychować potomstwo.
Nie mieszkasz w klatce, skończ konfabulować.

Twierdzisz, że emeryci powinni żyć ze gromadzonego majątku. Niemal wszyscy emeryci jako majątek posiadają co najwyżej mieszkania lub domy w których mieszkają.
Niestety nie odpowiesz na pytanie gdzie mają mieszkać, kiedy te mieszkania sprzedadzą

Proponujesz, żeby zrezygnowali z domów i przenieśli się pokoików, bo chcesz bez pracy zająć cudzy dom. zamiast na ten dom zarobić i naszporować, ty będziesz sobie wakacjował w Maroku chcesz, żeby ktoś musiał ci go oddać

Nikt na to nie pójdzie, sam zarób

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
24-06-2022 10:33 
 Ocena-1 na 1
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Nie mieszkasz w klatce, skończ konfabulować.

Nie, ja nie.

>Twierdzisz, że emeryci powinni żyć ze gromadzonego majątku. Niemal wszyscy emeryci jako majątek posiadają co najwyżej mieszkania lub domy w których mieszkają.

Pytanie, zatem do kogo należy cały świat?
Kto jest jego właścicielem?
Kto jest wierzycielem tych wszystkich kosmicznych długów?

Mała grupka zamówionych, starych cwaniaków, o których nikt nic nie wie?

Kto jest właścicielem wszystkiego skoro nikt nic nie ma?

Jakie tym razem opowiesz mi o tym mity i legendy?

youtu.be/5VCiU1osa3w
24-06-2022 10:43 
 Ocena 2 na 2
szarley (54913 punktów)
Znów nie przeczytałeś wpisu na który odpowiadasz

>>Ile razy mam pytać, skąd ten człowiek ma wiedzieć kiedy umrze?
>Nie musisz wiedzieć.

To jak podzielić majątek żeby starczyło do śmierci, skoro nie wiem, kiedy umrę?
Gdzie mam mieszkać kiedy sprzedam dom, żeby mieć pieniądze na starość?

Przykro mi, że nie poradzisz odpowiedzieć.
Znów system kładzie się na prostych pytaniach

I znów niestety UCIECZKA Hamerlika, który udowodnił, że proponu

>>Nie mieszkasz w klatce, skończ konfabulować.
>Nie, ja nie.
I nikt w Berlinie, więc nie musisz zabierać nikomu domu

>>Twierdzisz, że emeryci powinni żyć ze gromadzonego majątku. Niemal wszyscy emeryci jako majątek posiadają co najwyżej mieszkania lub domy w których mieszkają.
>Pytanie, zatem do kogo należy cały świat?
Pytanie na poziomie pięciolatka
Do mnie należy dom i sad. Mnie to wystarczy

>Kto jest wierzycielem tych wszystkich kosmicznych długów?
Nie wiem co rozumiesz pod tympojęciem, bo nie wiem co znaczy dług w hamerpolszczynie

>Mała grupka zamówionych, starych cwaniaków, o których nikt nic nie wie?
Której ty chcesz dać władzę?

>Kto jest właścicielem wszystkiego skoro nikt nic nie ma?
Nikt nic nie ma? Skończ ćpać
To TY chcesz, żeby emeryt nie miał domu

>Jakie tym razem opowiesz mi o tym mity i legendy?
Skończ ćpać


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Thoter (6650 punktów)

>Bezos zapłaci demokratyczny podatek od wszystkich posiadłości i dostanie tyle dochodu >gwarantowanego co każdy.
>

To raczej komunistyczny podatek.
Komunistom się marzy rozparcelowywanie czyichś majątków.
Jak można zrozumieć biednych komunistów, to już biednych "demokratów" pojąć nie można.
Biedni "demokraci" oddali co mieli kapitalistom, w zamian za obiecaną "wolność".
Kapitaliści najpierw stworzyli komunistyczny monopol a potem go "demokratycznie" przejęli w całości.
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>To raczej komunistyczny podatek.
>Komunistom się marzy rozparcelowywanie czyichś majątków.

Zgadza się.

Podatek wg mojej idei ma służyć rozproszeniu właśnosci i niczemu więcej.

Ograniczenie koncentracji własności jest celem istnienia podatku od własności.

Jeżeli to znaczy komunizm to jestem komunistą, choć nim się nie czuję, bo dużą wagę przywiązuje do własności prywatnej i jestem wrogiem własności państwowej.

youtu.be/5VCiU1osa3w
Thoter (6650 punktów)

>Jeżeli to znaczy komunizm to jestem komunistą, choć nim się nie czuję, bo dużą wagę przywiązuje >do własności prywatnej i jestem wrogiem własności państwowej.

Nie ma gorszego wroga dla własności państwowej jak komunista.
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Nie ma gorszego wroga dla własności państwowej jak komunista.

Własność to hierarchia społeczna, stosunek nadrzędności-podporzadkowania osobników żyjących stadnie.

Własność odnajdziesz wśród wszystkich gatunków społecznych.

Skoro własność prywatna oznacza nadrzędność określonego osobnika nad innymi to własność państwowa nic nie znaczy,jest oszustwem, które pomaga uwłaszczyć się sekretarzom na państwowym.

Z własność państwowej wynika tylko patologia społeczna i nic poza tym.

Albo własność prywatna albo żadna.

Albo własność jawna i opodatkowana albo żadna.

youtu.be/5VCiU1osa3w
szarley (54913 punktów)
>>Nie ma gorszego wroga dla własności państwowej jak komunista.
>Własność to hierarchia społeczna,

A pciungwa to miluwa

>Skoro własność prywatna oznacza nadrzędność

Skoro pciungwa to miluwa ....

Emeryt z działką i altaną ma własność, ty przechlewasz wszystko i niczego nie masz. Jest wyżej w hierarchii od ciebie?

Bezos ma majątek nieporównywalny z moim. Może polecieć na księżyc, ja nie mogę, ale może mnie też w dupę pocałować, jeśli pozwolę

Gdzie tu hierarchia?

Rozumiem, powtarzanie mantry czyni z niej dogmat

pciungwa to miluwa
pciungwa to miluwa
pciungwa to miluwa
pciungwa to miluwa
pciungwa to miluwa
pciungwa to miluwa
pciungwa to miluwa
pciungwa to miluwa
pciungwa to miluwa
pciungwa to miluwa
pciungwa to miluwa
pciungwa to miluwa
pciungwa to miluwa
pciungwa to miluwa
pciungwa to miluwa
pciungwa to miluwa



Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
27-06-2022 08:55 
 Ocena 1 na 1
Jacek Głodzik (35558 punktów)
>> Własność to hierarchia społeczna,
> A pciungwa to miluwa
>> Skoro własność prywatna oznacza nadrzędność

Szarley, bierzesz te wypowiedzi dosłownie i racjonalnie, emocjonujesz się, starasz się uczciwie odpowiadać, podczas gdy one (wypowiedzi) są dobrym.. źródłem diagnostyki medycznej.

Konopka nie tylko się nie dorobił w życiu, ale i finansowo pogrążył.
Teraz ma nieustającego doła i żyje w lęku.
Tak miewają duże dzieci, które nigdy nie wyszły z etapu narcyzmu.
Przy braku dobrych wzorców w dzieciństwie, w wieku dorosłym próbują sobie jakoś same radzić, ale nic z tego nie wychodzi. To żelazna reguła. Tak jest niestety zawsze.

H wymyśla niezliczone racjonalizacje i wciąga ludzi w dyskusje, żeby nie dopuścić do siebie poczucia niskiej wartości, frustracji, ekgzystencjonalnego bólu, przegranej itd.

Im dłużej będziesz próbował raconalnie z nim rozmawiać, "przemówić do rozumu" etc. tym dłużej to potrwa. Moim zdaniem jeszcze nie nie sięgnął dna, by poprosić o pomoc.
Dno czasem uzdrawia, choc nie można być tego pewnym.
Miłego dnia.


Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Szarley, bierzesz te wypowiedzi dosłownie i racjonalnie, emocjonujesz się, starasz się uczciwie odpowiadać, podczas gdy one (wypowiedzi) są dobrym.. źródłem diagnostyki medycznej.
>Konopka nie tylko się nie dorobił w życiu, ale i finansowo pogrążył.

To nawet zabawne gdy mieszasz medycynę z oceną i osądem ludzi, dla której podstawą ma być wartość zgromadzonych posiadłości.

Ten mix czyni twoje wypowiedzi nie tylko racjonalnymi ale wręcz głęboko filozoficznymi.

To jest wasza metoda na intelektualną ucieczkę od naruszonego przeze mnie tabu w waszej kulturze - tzn. kapitału.

Nie chcecie żadnej rozmowy o tym, czy kapitał oznacza władzę człowieka nad człowiekiem.
W waszej kapitalistycznej religii kapitał to świętość, o której nie dyskutuje się tylko się uznaje.

Jak już może zauważyłeś, nie jestem wyznawcą waszych religii.
Nie jestem ani wyznawcą religii katolickiej ani też kapitalizmu opartego na utajnionej i nieopodatkowanej własności.

Wolno mi powiedzieć, że kapitał oznacza władzę człowieka na człowiekiem, bo jesteście zbyt słabi, żeby za naruszenie waszego kulturowego tabu spalić mnie na stosie.

Wasz kapitalistyczna kultura jest słaba, dlatego nie zwycięży alternatywnych kultur.
Któregoś pięknego dnia wasz kapitalizm oparty na utajnionej i nieopodatkowanej własności upadnie. Być może wbrew waszej woli. Nie powstrzymasz tego procesu kolejnymi poniżeniami i pogardą dla innowierców.

youtu.be/5VCiU1osa3w
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> dla której podstawą ma być wartość zgromadzonych posiadłości

Czyż to właśnie nie twoje wyobrażenie, lęk i zarazem tęsknota?

> kapitalizm oparty na utajnionej i nieopodatkowanej własności

Jeśli tego typu bajki opowiadasz swoim dzieciom na dobranoc, muszą być b. znudzone.
Własność jest opodatkowana co najmniej kilkoma podatkami.
Do tego nie jest tajna, co najwyżej niepubliczna.

Konopka, nie tylko nie dorobiłeś się w życiu, ale i finansowo pogrążyłeś.
To widać że masz nieustającego doła i żyjesz w lęku - tak miewają duże dzieci, które nigdy nie wyszły z etapu narcyzmu. Przy braku dobrych wzorców w dzieciństwie, w wieku dorosłym próbują sobie jakoś same radzić, ale nic z tego nie wychodzi. To żelazna reguła. Tak jest niestety zawsze.
Wymyślasz niezliczone racjonalizacje i wciągasz ludzi w dyskusje, żeby nie dopuścić do siebie poczucia niskiej wartości, frustracji, ekgzystencjonalnego bólu, przegranej itd.
Im dłużej próbuje się raconalnie z tobą rozmawiać, "przemówić do rozumu" etc. tym dłużej to potrwa. Jeszcze nie sięgnąłeś dna, by poprosić o pomoc. Dno czasem uzdrawia, choć nie można być tego pewnym.


Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Konopka, nie tylko nie dorobiłeś się w życiu, ale i finansowo pogrążyłeś.
>To widać że masz nieustającego doła i żyjesz w lęku - tak miewają duże dzieci, które nigdy nie wyszły z etapu narcyzmu. Przy braku dobrych wzorców w dzieciństwie, w wieku dorosłym próbują sobie jakoś same radzić, ale nic z tego nie wychodzi. To żelazna reguła. Tak jest niestety zawsze.

Twoja terapia jak widać nie pomaga a tyle energii w nią włożyłeś i wcześniej jeszcze w poznanie mechanizmów psychologicznych.

Szkoda.

Ty byłbyś z tego zadowolony, ja i w ogóle wszyscy.

Ale świat nie jest taki prosty. Wyobraź sobie życie bez przeciwników, wśród ludzi, którzy zawsze się z Tobą zgadzają i wszystko co postanowisz uznają za dobre. Jak długo byłbyś z tym szczęśliwy? Chyba nie długo, skoro ze wszystkich możliwości na świecie wybierasz nieustający spór z mną.

youtu.be/5VCiU1osa3w
Jacek Głodzik (35558 punktów)
>Twoja terapia jak widać nie pomaga

Wcześniej "moje manipulacje i obrona zgniłego systemu opartego na"..
Teraz "moja terpia". Co jeszcze?
Dno czasem uzdrawia, choć nie można być tego pewnym.

>Szkoda. Ty byłbyś z tego zadowolony, ja i w ogóle wszyscy.

Słowem sielanka jak u Jehowych

> Wyobraź sobie życie bez przeciwników, wśród ludzi, którzy zawsze się
> z Tobą zgadzają i wszystko co postanowisz uznają za dobre. Jak długo byłbyś
> z tym szczęśliwy? Chyba nie długo, skoro ze wszystkich możliwości
> na świecie wybierasz nieustający spór z mną.

Oj, w końcu ty nazwałeś siebie niezgodnym, czy ja?
Jesteś jak opozycja totalna. Wiesz jak z Kubą i Bogiem było.
Hamerlik ma ludzi w dupie - ludzie mają Hamerlika w..

I cóż poradzisz, jak nic nie poradzisz.

Jedyne co możesz zrobić, to zmienić siebie.
I np. rzetelnie odpowiedzieć na zalegajace 20 pytań o twoje pomysły. Uszczegółowić, jesli mają sens.
A jeśli niemają.. wróć! Na pewno mają głeboki


Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> skoro ze wszystkich możliwości na świecie wybierasz nieustający spór z mną.

Cenię równowagę.
Ale jak o niej mówić z kimś, kto zalega z ponad setką odpowiedzi na pytania kilku forumowiczów, które sam swoimi "płodnymi" wpisami sprowokował?
Wiem, nie o to w tym chodzi żeby rozwiązywać, współpracować / czegoś się nauczyć, ale by bić pianę, byś mógł zapomnieć o przykrej rzeczywistości.

Mam świadomość, że ze mną masz szczególnie trudno. Jakoś to prowokowanie, pasożytowanie i zapominanie nie idzie..

Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
Jacek Głodzik (35558 punktów)
>To nawet zabawne gdy mieszasz medycynę z oceną i osądem ludzi

A czy czasem nie zestawiam z faktami?
Przeszedłeś tu, na tym forum długą drogę. Kilka lat temu:
-jawność, jawność tylko jawność!!!
Dziś:
- przytaczanie o Konopce faktów typu dłużnik alimentacyjny, brzemienna finansowa decyzja, wstydliwe danie drapaka z Polski (z zacieraniem śladów), z dyskusji itd. to zła ocena i umniejszający osąd.
Ech Hamerlik Hamerlik.. kto cie nie zna - ten cię kupi

> Ten mix czyni twoje wypowiedzi nie tylko racjonalnymi
> ale wręcz głęboko filozoficznymi.

Przede wszystkim całkowicie dla ciebie enigmatycznymi.
Zresztą nie dziwię się: prawda boli, od tej o sobie czasem łatwo nabawić sie niestrawnosci.
I taka to owa "jawność": najlepiej wychodzi względem cudzych/innych.


Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>- przytaczanie o Konopce faktów typu dłużnik alimentacyjny, brzemienna finansowa decyzja, wstydliwe danie drapaka z Polski (z zacieraniem śladów), z dyskusji itd. to zła ocena i umniejszający osąd.

Pewnie są tacy, który to podnieca ale mnie już dawno przestało.
Młócisz słomę!

Nie mam wstydu a już na pewno nie przed Tobą i twoimi kolesiami.
Może jakiś by się odnalazł przed dobrym człowiekiem ale znajdź takiego.


youtu.be/5VCiU1osa3w
27-06-2022 16:07 
 Ocena 1 na 1
Jacek Głodzik (35558 punktów)
>Pewnie są tacy, który to podnieca

Co jakiś czas dowiedzą się ukrywanych zazwyczaj faktów z życia swojego rozmówcy.
W czym problem.

> ale mnie już dawno przestało.
>Młócisz słomę!

Nie nie. W końcu żołądkujesz się z tą "złą oceną złych zawziętych na H ludzi"
Prawda boli, od tej o sobie czasem łatwo nabawić sie niestrawnosci.
I taka to owa "jawność": najlepiej wychodzi względem cudzych/innych.

>Nie mam wstydu

No miałem z tym ekshibicjonistą nosa.

>Może jakiś by się odnalazł przed dobrym człowiekiem ale znajdź takiego.

Strach dociekać, co znaczy dobry po hamerlikańsku.
Ale też nie ma sensu.
Hamerlik, nie tyle potrzebujesz dobrego człowika. Zaryzykuję twierdzenie, że potrzebujesz obecnego i jako-tako ogarniętego ojca.


Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Strach dociekać, co znaczy dobry po hamerlikańsku.

Nie wyglądasz mi na przestraszonego.
Wprost przeciwnie sprawiasz wrażenie, jakbyś tu rządził.

youtu.be/5VCiU1osa3w
28-06-2022 09:21 
 Ocena 1 na 1
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> sprawiasz wrażenie, jakbyś tu rządził.

Na tym forum jest tylko jeden "który proponuje zmiany na lepsze".
Kiedyś nawet pisał ponad 500 postów / miesiąc.
Kiedyś..

Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>>Pewnie są tacy, który to podnieca
>Co jakiś czas dowiedzą się ukrywanych zazwyczaj faktów z życia swojego rozmówcy.
>W czym problem.

Jeżeli w ogóle w czymś, to może w tym, że te "fakty" to często twoje wymysły i kłamstwa, które publicznie rozpowszechniasz.

Stworzyliście jednak taki system społeczny, że kto Ci zabroni albo Ci zaprzeczy?
Ja sam nie dam rady.

Czujesz się tak pewny siebie w otoczeniu swoich kolesi, że kłamiesz ludziom prosto w oczy i nie masz z tym żadnego problemu.

No cóż, taki świat.

youtu.be/5VCiU1osa3w
28-06-2022 08:57 
 Ocena 1 na 1
Jacek Głodzik (35558 punktów)
>> Co jakiś czas dowiedzą się ukrywanych zazwyczaj
>> faktów z życia swojego rozmówcy. W czym problem.
> Jeżeli w ogóle w czymś, to może w tym, że te "fakty" to często
> twoje wymysły i kłamstwa, które publicznie rozpowszechniasz.

Od miesięcy proszę o przykład moich "kłamstw". Nie podasz go.
Pozostało ci zmyślanie w celu wybielenia się i zatarcia za sobą śladów. Znasz tą czynność, prawda?

>Stworzyliście jednak taki system społeczny

Narobiłeś bajzlu w windykacji, paru sprzedażowych biznesach, bankach oraz alimentacyjnych zaległościach, teraz się wypisujesz? Dajesz ot tak nogę bez rekompensaty wierzycielom i oszukanym ludziom? Ładne kwiatki.

>Ja sam nie dam rady.

Nie dasz, ale gratuluję podjęcia zatarciowego wysiłku.
Prawda jest jak oliwa. Niezależnie co zrobisz - gdzieś tam i kiedyś wyjdzie.

> kłamiesz ludziom prosto w oczy

Oskarżasz o kłamstwo - podaj szybciej ten cytat, bo usypiam już od tych czczych oskarżeń.
Prawda boli, od tej o sobie czasem łatwo nabawić się niestrawności.
I taka to owa "jawność": najlepiej wychodzi w postulowaniu względem cudzych/innych.
A ja cudze tajemnice szanuję.


Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>>> Co jakiś czas dowiedzą się ukrywanych zazwyczaj
>>> faktów z życia swojego rozmówcy. W czym problem.
>> Jeżeli w ogóle w czymś, to może w tym, że te "fakty" to często
>> twoje wymysły i kłamstwa, które publicznie rozpowszechniasz.
>Od miesięcy proszę o przykład moich "kłamstw". Nie podasz go.

Np. takie, że jestem dłużnikiem alimentacyjnym.

Biorąc pod uwagę nawet wasze standardy prawdy kłamiesz w żywe oczy i swoje kłamstwa rozpowszechniasz publiczne, posługując się przy tym moim prawdziwym i rozpoznawalnym nazwiskiem.

Jesteś kłamcą.

youtu.be/5VCiU1osa3w
28-06-2022 11:11 
 Ocena 1 na 1
Jacek Głodzik (35558 punktów)
>Np. takie, że jestem dłużnikiem alimentacyjnym.
>Biorąc pod uwagę nawet wasze standardy prawdy kłamiesz w żywe oczy

Policzyłeś odsetki od zaległych alimentów, żeby móc je ostatecznie spłacić?

>Jesteś kłamcą.

Skoryguję moją ocenę twojej osoby, jeśli wiarygodnie uzasadnisz, że spłaciłeś wszystkie alimentacyjne zaległości.
Na razie wciąż tego nie zrobiłeś, za to twierdzisz, że nigdy nie policzysz odsetek od zaległych alimentów i nikt nie potrzebuje tego robić.

HAMERLIK JEST ALIMENTACYJNYM DŁUŻNIKIEM, to jest wciąż aktualny wniosek z twoich zaniechań.

Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Skoryguję moją ocenę twojej osoby, jeśli wiarygodnie uzasadnisz, że spłaciłeś wszystkie alimentacyjne zaległości.

A ja mam inny pomysł.

Bujaj się oszuście, który założyłeś sobie, że zdyskredytujesz moją ideę wyjawienia i demokratycznego opodatkowania wszelkiej własności kłamstwami o moich długach alimentacyjnych.

Niczego Ci kłamco nie udowodnię.

Ode mnie dowiedziałeś się o istnieniu mojego długu alimentacyjnego i również ode mnie o jego późniejszym nieistnieniu.

Mam w dupie w co wierzysz a w co nie wierzysz.

Bujaj się złodzieju mojego dobrego imienia.

youtu.be/5VCiU1osa3w
28-06-2022 12:08 
 Ocena 2 na 2
Jacek Głodzik (35558 punktów)
Hamerlik, naprawdę nie musisz mi odpowiadać. Nie oczekuję tego.

Więc tak:
Hamerlik jak sam zadeklarował, nie policzył i nie policzy odsetek od zaległych alimentów, żeby móc je ostatecznie spłacić - zatem JEST ALIMENTACYJNYM DŁUŻNIKIEM i to jest wciąż aktualny wniosek z jego zaniechań.

Chętnie zmienię moją ocenę twojej osoby, jak spłacisz.
Prawda boli, od tej o sobie czasem łatwo nabawić się niestrawności.
I taka to owa "jawność": najlepiej wychodzi w postulowaniu względem cudzych/innych.
A ja cudze tajemnice szanuję.


Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
28-06-2022 12:33 
 Ocena 3 na 3
szarley (54913 punktów)
>założyłeś sobie, że zdyskredytujesz moją ideę wyjawienia i demokratycznego opodatkowania wszelkiej własności kłamstwami o moich długach alimentacyjnych.

Miej pretensje do Hamerlika - Konopki, który wprost ośmieszył ideę wyjawienia mienia.
1 Utajniając swoje mienie, udowodnił, że wyjawienie nie dotyczy wszystkich
2 Uciekając od pytań i argumentów udowodnił, że wyjawienie kapitałów kompletnie niczemu nie służy

>Bujaj się złodzieju mojego dobrego imienia.
Napisał człowiek który pod moim nazwiskiem pisał kłamstwa, że żyję z przestępstwa i robił to w celu skompromitowania mnie.

Podwójna moralność?


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
28-06-2022 12:49 
 Ocena 2 na 2
Jacek Głodzik (35558 punktów)
>Podwójna moralność?

Zastanawiające, jak można nie znać prostych przysłów o wojowaniu mieczem i o robieniu czegoś przez Kubę Bogu etc.
Kiedyś myślałem, że nie można być aż takim indolentnem.
Sądziłem iż nie można aż tak bezmyślnie i daleko brnąć.
Myliłem się.

Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> Ode mnie dowiedziałeś się o istnieniu mojego długu alimentacyjnego
> i również ode mnie o jego późniejszym nieistnieniu.

Hamerlik, dam ci radę: jeśli chcesz uchodzić choć odrobinę za przekonującego, nie pisz publicznie że nigdy nie interesowała cię wysokość odsetek od zaległych alimentów i nie będzie interesować.
Inaczej wychodzisz nie tylko na alimentacyjnego oszusta, ale broniąc głupkowato swojego dobrego imienia wychodzisz na.. pospolitego głupka.


Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
27-06-2022 08:56 
 Ocena 1 na 1
Jacek Głodzik (35558 punktów)
>Z własność państwowej wynika tylko patologia społeczna i nic poza tym.

Polecam:
pl.wikipedia.org/wiki/Zepsuta_krew


Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
24-06-2022 09:01 
 Ocena 1 na 1
Jacek Głodzik (35558 punktów)
>Ucieczka manipulacja kłamstwo zmyślenia
>I użalanie się nad sobą zamiast argumentów i odpowiedzi

Zastanawia mnie, czy się kiedyś przyzwyczaisz.
W przyzwyczajeniu człowiek trochę olewa takie kwiatki, trochę sobie z "kwiatowego ogrodnika" żartuje. A przede wszystkim robi swoje, nie pozwalając emocjonalnie pasożytować.


Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
24-06-2022 08:42 
 Ocena 1 na 1
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> Nigdy nie pojmiesz do czego zmierzam

Kolejne rasowanie sobie morale.
Ale kierunek w którym zmierzasz w istocie jest prosty. Do znudzenia.


Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Ale kierunek w którym zmierzasz w istocie jest prosty.

Zgadza się.
Wszyscy go chyba zrozumieli.
Większość sprzeciwia się moim zamierzeniom ale znają i rozumieją moje intencje.

youtu.be/5VCiU1osa3w
24-06-2022 12:04 
 Ocena 1 na 1
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> Wszyscy go chyba zrozumieli.

Pełna zgoda.


Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>> Faktycznke wydaje sie ze wszystko to co nie wynika z analizy jest jakimś instynktem, intuicją, >dzialaniem bezmyslnym ale czesto najskuteczniejszym.
>Czy czas w przestrzeni jest ciągły ?
>Czy występuje w każdym jej punkcie czy tylko tam gdzie jest ruch materii ??
>Bez materii i ruchu nie da się zdefiniować pojęcia czasu.

Czas jest wymiarem wynikającym z kwantowej natury ruchu, czyli sporcjowanej natury ruchu, tj. z falowej natury ruchu.

Występowanie fal ruchu jest równoznaczne z występowaniem jednostek czasu.

Przestrzeń jest wymiarem wynikającym z kwantowej matury materii, czyli sporcjowanej natury materii, tj. z cząsteczkowej natury materii.

Występowanie cząsteczek materii jest równoznaczne z występowaniem jednostek przestrzeni.

Gdybyście się zastanowili to doszlibyscie do wniosku, że jednostką czasu jest określona fala ruchu a jednostką przestrzeni określona cząsteczka materii.

Nie przypadkiem ludzie mierzyli przestrzeń stopami czy łokciami i czas obrotami Ziemi.

youtu.be/5VCiU1osa3w
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>No i skad pochodzi materia? z ruchu pewnie, ale z ruchu czego?

Wyobraź sobie porcję energii złożoną z fal ruchu i cząstek materii. Następnie, że transformuje od układu jedynej cząsteczki i systemu tysiąca jej fal do układu tysiąca cząsteczek i systemu jedynej fali.

Wpierw następuje rozpad materii i równoczesna synteza ruchu by następnie nastąpił rozpad ruchu i synteza materii.

Mógłbym to przestawić tak, że od wielkiego wybuchu materia ulega podziałowi z jednej cząsteczki powstało ich tysiąc a potem milion, materia wciąż się dzieli i liczba cząsteczek rośnie ale wraz z tym zamiera ruch. Przy każdym rozpadzie cząsteczki materii dochodzi do syntezy fal ruchu i przy doskonałym rozpadzie materii liczba fal, które przez nie przychodzi zredukuje się do jednej fali. Następnie materia zacznie łączyć się, cząsteczki będą ulegały syntezie, z dwóch powstanie jedna, a następnie jedna z tysiąca i wraz z tym podziałowi zaczną ulegać fale ruchu. Z jednej fali powstaną dwie a potem tysiąc. W tej efekcie tysiąc cząsteczek materii, przez które przechodziła tylko jedna fala przetransformuje do jednej cząsteczki, przez którą przechodzi tysiąc fal.

Systemouklad przechodzi od postaci jedynej cząsteczki i tysiąca fal do postaci tysiąca cząsteczek i jednej fali i na odwrót.

youtu.be/5VCiU1osa3w
qwery (2864 punktów)
>>No i skad pochodzi materia? z ruchu pewnie, ale z ruchu czego?
>Wyobraź sobie porcję energii złożoną z fal ruchu i cząstek materii.

Jakich fal ruchu? Moge uznać ze w ruchu jest to co nazywamy materią i elementy eteru ktorych skoordynowany ruch powoduje fale e-m. Ruch cząstek eteru powodujący fale e-m jest skoordynowany w inny sposob niz ich ruch tworzacy materie. Ten pierwszy jest jak fala na stawie a drugi jak wir na rzece. Jak sądze, moze zachodzić transformacja nieskoordynowanego ruchu eteru w materie czy fale e-m i odwrotnie.
Co do tego co nazywa sie materia to mam wrazenie ze jest zgoda co do tego ze zbudowana jest z fal, niestety dalej zaczynaja sie schody, bo niby z fal czego, moim zdaniem z fal eteru, ale czym jest eter? i tu znowu musielibysmy przez analogie z materia uznac ze to fale czegos jeszcze mniejszego, czy może elementy eteru sa niepodzielne? Ale w takim razie - czym one są?
22-06-2022 15:03 
 Ocena 2 na 2
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> jest zgoda co do tego ze zbudowana jest z fal, niestety dalej
> zaczynaja sie schody, bo niby z fal czego, moim zdaniem z fal
> eteru, ale czym jest eter?

Hamerlik z pewnością ma i tutaj intuicję, graniczącą z pewnością.
Można się domyślać, że zaraz na to pytanie bardzo precyzyjnie odpowie.


Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>> jest zgoda co do tego ze zbudowana jest z fal, niestety dalej
>> zaczynaja sie schody, bo niby z fal czego, moim zdaniem z fal
>> eteru, ale czym jest eter?
>Hamerlik z pewnością ma i tutaj intuicję, graniczącą z pewnością.
>Można się domyślać, że zaraz na to pytanie bardzo precyzyjnie odpowie.
>

Oczywiście, eter to po prostu wszelka materia. Ta, którą widzimy i możemy ją dotknąć.
Ta, która objawia się w małych i wielkich cząstkach.
Ta, która ma zawsze przestrzenny rozmiar i zawsze stawia opór.

youtu.be/5VCiU1osa3w
szarley (54913 punktów)
>Oczywiście, eter to po prostu wszelka materia. Ta, którą widzimy i możemy ją dotknąć.

Ile razy niedouko mam zadawać to samo pytanie?

Znów udowodniłeś tylko swoje nieuctwo
Celowo podałem ci przykład prostego wzoru bo już równanie Clapeyrona to nieosiągalny dla ciebie poziom średniej szkoły.

>>>>>Transformacja ruchu i materii jest więcej niż prawdopodobna.
>>>>WZÓR!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
>>>Każdy wzór fizyczny, należy w nich tylko rozpoznać co określa wielkość materii a co ruchu.
>>Konkretny wzór!!!!
>>>Każdy wzór fizyczny musi zawierać w sobie te dwie wielkości fizyczne. Bez nich wzór jest niemożliwy.
>>d=m/v
>>Co tu jest ruchem?
>>d - gęstość
>>m - masa
>>v - objętość
>We wzorze fizycznym opisującym jakąkolwiek zmianę i związek wielkości fizycznych w tej zmianie.
Co "we wzorze fizycznym...."? Nawet zdania nie poradzisz dokończyć?

>To co przedstawiasz nie opisuje zamiany lecz pojęcie złożone z dwóch pojęć niższego rzędu.
Co to są pojęcia niższego rzędu?

>Gdyby ten wzór opisywał jakąkolwiek zmianę to zawierałby w sobie zarówno opis ruchu jak i materii.

Pytanie zostaje w mocy
Podaj wzór na transformację ruchu w materię
Podaj jednostki ruchu i materii w tym wzorze

>I ten wzór też w sobie je zawiera, jeżeli rozwiniemy go do poziomu zamiany.
Śmiało, rozwijaj
Czekam na rozwinięcie wzoru na gęstość

Bełkotałeś też coś, że "my" nie znamy źródła ruchu
Odpisałem, przyjąłeś do wiadomości?

>Wyobraź sobie porcję energii złożoną z fal ruchu i cząstek materii.
Przykro mi, taką wyobraźnię miałem w wieku 5 lat

>Następnie, że transformuje od układu jedynej cząsteczki i systemu tysiąca jej fal do układu tysiąca cząsteczek i systemu jedynej fali.
Tego też nie poradzę sobie wyobrazić, ale gratuluję fantazji

>Wpierw następuje rozpad materii i równoczesna synteza ruchu by następnie nastąpił rozpad ruchu i synteza materii.

Nadal czekam na matematyczny wzór tego cudownego zjawiska

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
22-06-2022 23:53 
 Ocena 1 na 1
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Nadal czekam na matematyczny wzór tego cudownego zjawiska

Muszę do tego podchodzić intuicyjnie, od intuicji zresztą pochodzi ta koncepcja, której nie pomagasz mi rozwijać, lecz którą torpedujesz i to przez to zresztą, że towarzyszą jej inne moje idee jawności kapitału i opodatkowania własności na rzecz osób bez mienia.

Intuicja mi podpowiada, że każdy związek wielkości fizycznych wyrażający zmianę postaci energii MUSI zawierać w sobie wielkość ruchu i wielkość materii, tak jak każde zadanie MUSI zawierać podmiot i orzeczenie. Wyrażenie bez podmiotu albo bez orzeczenia nie jest zadaniem opisującym zmianę.

Dlatego uważam, że każdy wzór fizyczny opisujący związek wielkości fizycznych nie tylko MUSI zawierać w sobie wielkość ruchu i wielkość materii ale jeszcze pozostaje zawsze nieokreślony w związku z zasadą nieoznaczoności, bo zawiera w sobie dwie wielkości, który nie komutuja.

------
Ps. Nie licz na proste odpowiedzi na pytania o złożoną, bo dualną postać energii w ruchu i materii, bo ich nie mam.
Dopiero próbuję to cokolwiek zrozumieć. Chodzę po omacku, dotykam ścian i zastanawiam się gdzie jestem.

Ty też nie masz dla mnie żadnych prostych odpowiedzi, dostajesz tylko szału przez to, za naruszam twoją wygodną dla Ciebie wizję świata.

pl.m.wikip(*)ki/Zasada_nieoznaczoności

youtu.be/5VCiU1osa3w
szarley (54913 punktów)
>>Nadal czekam na matematyczny wzór tego cudownego zjawiska
>Muszę do tego podchodzić intuicyjnie, od intuicji zresztą pochodzi ta koncepcja, której nie pomagasz mi rozwijać,

Ależ wprost przeciwnie, chciałbym pomóc ją rozwijać, zmuszając cię do jej przemyślenia.
Rzecz w tym, że każdą krytykę twojej koncepcji traktujesz jak personalny atak, a ucieczkami udowadniasz, że koncepcja jest błędna

W swoim zawodowym życiu, wiele razy krytykowano moje pomysły i albo je wybroniłem przekonując oponentów, albo oponenci udowadniali mój błąd. To jest NORMALNE w pracy projektanta, bo jest to poniekąd praca naukowa
Ty jesteś zabetonowany na argumenta a od pytań uciekasz, więc są się przyznajesz, że twoje koncepcje są stokroć powtarzaną brednią

>lecz którą torpedujesz i to przez to zresztą, że towarzyszą jej inne moje idee jawności kapitału i opodatkowania własności na rzecz osób bez mienia.
Przykład Płocka - ucieczka
Pytanie o podział kopalni - ucieczka

Sam torpedujesz swoje idee ucieczkami

>Intuicja mi podpowiada, że każdy związek wielkości fizycznych wyrażający zmianę postaci energii MUSI zawierać w sobie wielkość ruchu i wielkość materii,

A ja jestem fizykiem i nie pytam o twoje intuicje tylko o matematyczny wzór i jednostki
Co więcej obaliłem twoją teorię podając wzór, w którym nie ma ruchu i... ucieczka

>tak jak każde zadanie MUSI zawierać podmiot i orzeczenie. Wyrażenie bez podmiotu albo bez orzeczenia nie jest zadaniem opisującym zmianę.
Rozmawiamy o FIZYCE a nie o gramatyce.

>Dlatego uważam, że każdy wzór fizyczny opisujący związek wielkości fizycznych nie tylko MUSI zawierać w sobie wielkość ruchu

Nie musi, udowodniłem to podając wzór na gęstość. Jeden przykład falsyfikuje twoją teorię. a twój upór mimo podanej falsyfikacji świadczy o nieumiejętności przyjmowania argumentów

>Ps. Nie licz na proste odpowiedzi na pytania o złożoną, bo dualną postać energii w ruchu i materii, bo ich nie mam.
Nie masz odpowiedzi, więc twoje teoria jest brednią

>Dopiero próbuję to cokolwiek zrozumieć.
1 Najpierw sam zrozum swój bełkot, potem pisz
2 Jeśli piszesz, żeby podać swoją teorię pod dyskusję, to czytaj argumenta
3 Zacznij od Marty Skorko

>Ty też nie masz dla mnie żadnych prostych odpowiedzi,
Mam, ale o nie nie pytasz zapieczony w swoim dogmatyzmie

Pytałeś o źródła ruchu" dostałeś prostą odpowiedź i ... ucieczka

>dostajesz tylko szału przez to, za naruszam twoją wygodną dla Ciebie wizję świata.
Zmyślaj dalej

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
23-06-2022 09:31 
 Ocena 1 na 1
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> twój upór mimo podanej falsyfikacji świadczy o
> nieumiejętności przyjmowania argumentów

Szarley, mam nadzieję, że to nie jest świeże odkrycie


Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
23-06-2022 09:18 
 Ocena 1 na 1
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> Dopiero próbuję to cokolwiek zrozumieć. Chodzę po omacku,
> dotykam ścian i zastanawiam się gdzie jestem.

Daję plusa.
Przypominam sobie, jak byłem w twojej sytuacji w wieku około 7 lat.
Moi rodzice radzili mi wtedy, żebym dużo nie gadał, przede wszystkim spróbował słuchać i chwilę pomyśleć (refleksja). Nadto, nie był za bardzo natarczywy z pytaniami.
Z dziecinnymi teoriami wobec poważnych zjawisk tak to już jest, że w najlepszym razie wywołują uśmiech politowania.
Ale są i grosze "razy" gdy np. te infantylne teorie pochodzą z klawiatury niewychowanego 40+ latka.

Pal licho gdy, dotykasz ścian. Gorzej, gdy po omacku rozbijasz coś w czyimś w składzie porcelany, właściciel każe zapłacić i okazuje się, że..
Masz na karku kolejnego wierzyciela


Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
23-06-2022 09:56 
 Ocena 1 na 1
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> dostajesz tylko szału przez to, za naruszam
> twoją wygodną dla Ciebie wizję świata.

Nie ma, jak własnej produkcji komplement wobec samego siebie.
"Jestem ważny i inteligentny, zagrażam, musicie się ze mną liczyć bo jak nie, to.."
A dowodem na to wszystko jest.. niech no chwilę pomyślę: cudzy szał.

Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
Rowerex (859 punktów)
>Ideologia to charakterystyczne w określonej i ograniczonej zbiorowości pojęcia prawdy, nieprawdy,
>dobra i zła.

Oraz oręż do walki ideologicznej w postaci "wyników badan naukowych", np.: maseczka twarzy nie utrudnia oddychania, a w ogóle brak maseczki u ssaków i nie tylko, to pomyłka ewolucji.
20-06-2022 13:24 
 Ocena 1 na 1
okragly (21676 punktów)
>>Ideologia to charakterystyczne w określonej i ograniczonej zbiorowości pojęcia prawdy, nieprawdy, dobra i zła.
>Oraz oręż do walki ideologicznej w postaci "wyników badan naukowych", np.: maseczka twarzy nie utrudnia oddychania, a w ogóle brak maseczki u ssaków i nie tylko, to pomyłka ewolucji.
mamy maseczki z raju, to nasz nos, wylapuje zanieczyszczenia i przeszkadza oddychać, dlatego często omijamy, oddychanie przez usta nie jest z raju

zakażenie kowidem w 99% bylo przez usta
quick (6853 punktów)
>pl.wikipedia.org/wiki/Ideologia
>Chciałbym, w swoim zwyczaju, poprawić definicję ideologii i wyrazić ją następująco:
>Ideologia to charakterystyczne w określonej i ograniczonej zbiorowości pojęcia prawdy, nieprawdy,
>dobra i zła.
Nie, ideologia to;
zbiór uporządkowanych poglądów...służących ludziom o tożsamych poglądach do objaśniania otaczającego ich świata.
Każda ideologia jest narzędziem w rękach polityki, np. komunizm.
pl.wikipedia.org/wiki/Komunizm

Można bodaj z całą słusznością powiedzieć, że nigdzie nie ma tylu co u nas nieinteligentnych intelektualistów i tylu estetów bez smaku.- Roman Dmowski.
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Nie, ideologia to;
>zbiór uporządkowanych poglądów...służących ludziom o tożsamych poglądach do objaśniania otaczającego ich świata.

Wyraziłbyś to choć własnymi słowami a nie przepisywał cudze i przedstawiał jako własne.
Zadałbyś sobie choć pytanie czym jest pogląd zanim sobie zadasz kolejne czym jest uporządkowany pogląd.

Powiem Ci lepiej czym jest ideologia, ideologia to charakterystyczne w określonej i ograniczonej zbiorowości pojęcia prawdy, nieprawdy, dobra i zła. Sam to wymyśliłem.

Gdybyś sobie zadawał pytania to wiedziałbyś, że ludzie o różnych poglądach mają sprzeczne wizje prawdy i dobra.

Ludzie o różnych poglądach odmiennie pojmują prawdę i dobro i bez żadnego udawania przy tym. Po prostu coś innego jawi się w ich umyśle jako dobre i prawdziwe.

>Każda ideologia jest narzędziem w rękach polityki, np. komunizm.

Polityka jest pokłosiem ideologii panującej w umyśle a nie odwrotnie.
To polityk jest narzędziem propagacji ideologii.
Zwierzęta o określonym instynkcie propagują swój instynkt zarażając nim umysły kolejnych osobników. Jeżeli u jakiegoś osobnika nie rozwinie się propagowany instynkt, ideologia nie opanuje jego umysłu, w jego psyche nie rozwinie się dystrybuowana religia, to zostanie rozpoznany jako jednostka niezgodna moralnie, odmienna kulturowo, będzie wygnany albo jako heretyk spalony na stosie.

Kapitalizm i komunizm to w rzeczywistości dwie religie a kapitaliści i komuniści to ich wyznawcy. W zasadzie te religie niewiele różnią się od np. religii katolickiej. W gruncie rzeczy na poziomie sterowania umysłem to działa bardzo podobnie.

youtu.be/5VCiU1osa3w
Thoter (6650 punktów)

>Ludzie o różnych poglądach odmiennie pojmują prawdę i dobro i bez żadnego udawania przy tym. Po >Z prostu coś innego jawi się w ich umyśle jako dobre i prawdziwe.

Z tego co zauważyłem ludzie o różnych "poglądach" cytują jedną bajkę historyczną.
Historia ma kilka różnych wariantów a wszyscy uparcie cytują i nie dopuszczają do siebie dyskusji, wykraczających poza szkolne bajki i telewizję.
Czy ludzie zastanawiają się nad jakąś prawdą ?? Po co im to ??
Czy ktoś zaglądał do jakiegoś archiwum, by dobiec jaka jest prawda ?
Każdy bredzi jak Hamerlik, co mu ślina na język przyniesie.
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Z tego co zauważyłem ludzie o różnych "poglądach" cytują jedną bajkę historyczną.

Jaką?
Taką, że Rosja jest zła Ameryka dobra?
A jest dokładnie odwrotnie?
To Ameryka jest zła a Rosja dobra?

Czekaj, niech zgadnę z kim łączą się twoje interesy.

Hhhhhmmmmnnnn ?!

Podejrzewam, że podobnie do szarleya pragniesz jedynie, żeby uniwersalne prawda, dobro i sprawiedliwość zapanowały na świecie i że to nie ma nic wspólnego z twoją wiarą, pozycją ani rolą społeczną.

Z Amerykanami jeszcze jakoś się dogadasz a jak nie to Ci zrzucą napalm na głowę ale z Ruskimi?
Ruscy wezmą Cię do takiego obozu pracy nad twoją psyche, że od tej pracy po pewnym czasie pokochasz Stalina. Jeszcze takiego nie było, który by wyszedł z ruskiego obozu nie pokochawszy wcześniej Stalina.

youtu.be/5VCiU1osa3w
Thoter (6650 punktów)

>Podejrzewam, że podobnie do szarleya pragniesz jedynie, żeby uniwersalne prawda, dobro i >sprawiedliwość zapanowały na świecie i że to nie ma nic wspólnego z twoją wiarą, pozycją ani >rolą społeczną.

Mi się żydowskie i anglosaskie zbrodnie nie kojarzą z winą Rosjan.
Niemcy przegrały swoją walkę o rosyjską bazę surowcową w roku 1937. Za wszystko co się wydarzyło po roku 1937 nie mogą odpowiadać Niemcy.
Żydowskie NKWD w 1937 przeprowadziło zatajone ludobójstwo. Na czyje to zrobili zlecenie ??
Aresztowali 1,7 mln osób. Zamordowali: 690 000 Rosjan, 42 000 Niemców, 46 000 kadry oficerskiej niemieckiej Armii Czerwonej. Wysłali do gułagów zbudowanych przez Matwieja Bermana: 660 000 Rosjan, 1300 Niemców.

de.wikipedia.org/wiki/Deutsche_Operation_des_NKWD

Drugą wojnę światową rozpoczęło żydowskie NKWD 25 lipca 1937 roku. Niemcy przegrali walkę o dostęp do rosyjskiej bazy surowcowej w 1937 r. Od 1937 roku to już się bronili przed czerwoną armią, którą stworzyli.



W którym momencie i kto wykiwał Niemców, oczywiście używając, tak jak Niemcy Żydów ??
Niemickich agentów żydowskich wymordowali inni Żydzi. Żydów, Trockiego i Jakira zamordowali Żydzi, kto im za to zapłacił ??
Niemcy mieli genialny plan, niestety opierał się on na sprzedajnych Żydach. Dzisiaj możemy obserwować amerykańską powtórkę niemieckiego ataku na Rosję, też z użyciem Żydów, głupich Polaków i dodatkowo Ukraińców.
Mamy kolejnego Dzierżyńskiego i tysiące jego naśladowców. Niemcy już jedną armię na wschodzie finansowali. Teraz amerykański okupant rozkazał im finansować kolejną.
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Mi się żydowskie i anglosaskie zbrodnie nie kojarzą z winą Rosjan.

A mi się kojarzy, że stara gwardia siała nienawiść wśród ludzi zawsze, bez względu na czasy.

Starzy ludzie z jakiś względów nienawidzą najbardziej i najbardziej pragną wojny, przede wszystkim starzy mężczyźni.

Sądzę, że wykorzystujesz tu Żydów, żeby siać wzajemną nienawiść wśród ludzi, bo pewnie marzy Ci się tak jak Putinowi, zobaczyć w życiu jeszcze grzyb atomowy na własne oczy.

Mój syn ma Żydów za najlepszych kumpli w szkole, także jego psyche jest już przeżarta Żydostwem i kocham go. Mimo to nie myślę o stworzeniu NKWD.

Rozumiesz o co mi chodzi?

youtu.be/5VCiU1osa3w
24-06-2022 09:47 
 Ocena 1 na 1
Thoter (6650 punktów)

>Sądzę, że wykorzystujesz tu Żydów, żeby siać wzajemną nienawiść wśród ludzi, bo pewnie marzy Ci >się tak jak Putinowi, zobaczyć w życiu jeszcze grzyb atomowy na własne oczy.
>

Ja się zajmuję FAKTAMI. Jak ktoś pisze o Niemcach i drugiej wojnie światowej to sieje nienawiść do Niemców ??
Jeżeli ustalimy, że żydowskie NKWD wymordowało w 1937 roku Niemców, na czyjeś zlecenie, to powstaje pytanie na czyje zlecenie wymordowali Polaków w Katyniu ?? Jeżeli uważasz, że to nie Żydzi mordowali w ZSRR, w setkach tysięcy i milionach, to podaj przynajmniej jakieś FAKTY.
To, co za to spotkało Żydów, nie świadczy o winie Niemców. Wciąż badam historię i mam na ten temat inne zdanie. Jak znajdę FAKTY to się dowiecie.
Siewcy nienawiści do Rosjan są uważani za PATRIOTÓW.
quick (6853 punktów)
>>Nie, ideologia to;
>>zbiór uporządkowanych poglądów...służących ludziom o tożsamych poglądach do objaśniania otaczającego ich świata.
>Wyraziłbyś to choć własnymi słowami a nie przepisywał cudze i przedstawiał jako własne.
Cytuje bo to fakt. Ty wolisz wymyślać nowe znaczenie ideologii, zamiast zrozumieć czym ona jest.

Można bodaj z całą słusznością powiedzieć, że nigdzie nie ma tylu co u nas nieinteligentnych intelektualistów i tylu estetów bez smaku.- Roman Dmowski.
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Cytuje bo to fakt. Ty wolisz wymyślać nowe znaczenie ideologii, zamiast zrozumieć czym ona jest.

Właśnie zrozumiałem znacznie pojęcia ideologii dlatego je wyraziłem.

O to w tym chodzi.

Różnica w ideologiach, to różnica w pojęciu dobra i prawdy, czego Ty nie chcesz zrozumieć i trzymasz się wygodniej definicji, która niewiele znaczy i omija sedno.

youtu.be/5VCiU1osa3w
24-06-2022 21:24 
 Ocena 1 na 1
szarley (54913 punktów)
>Właśnie zrozumiałem znacznie pojęcia ideologii dlatego je wyraziłem.

Spróbuj jeszcze zrozumieć czym jest młotek

>Różnica w ideologiach, to różnica w pojęciu dobra i prawdy, czego Ty nie chcesz zrozumieć i trzymasz się wygodniej definicji, która niewiele znaczy i omija sedno.

A ty nie chcesz zrozumieć prawdziwej definicji młotka.
Dlatego wg ciebie młotek traci masę czego dowodem jest utrata jego masy

Położyłeś już kostkę cukru na wadze?

Kolejny pierd Hamerlika o tym, że masa kostki cukru zależy od tego czy patrzy na nią dorosły czy dziecko okazuje się "nową definicją masy" wg Hamerlika

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Thoter (6650 punktów)

>Różnica w ideologiach, to różnica w pojęciu dobra i prawdy, czego Ty nie chcesz zrozumieć i >trzymasz się wygodniej definicji, która niewiele znaczy i omija sedno.
>

Ideologia jest tylko jedna.
Albo ty kogoś dymasz albo ciebie dymają.
Tuszowaniu złodziejstwa i kolonializmu frazesami o dobru Świata i ludzkości służy każda ideologia. Z państwową ideologią nie wolno walczyć, od razu trzeba stawać na jej czele i kraść ile się da. Zgodnie z ideologią trzeba budować kolejne zamki na lodzie i ustawiać siebie i rodzinę. Jak przyjdzie nowa ideologia od razu trzeba pół rodziny do niej zapisać. Jak już się nachapiesz to biedota będzie na ciebie głosować. Kraść, żyć nie umierać, chwalić demokrację i kupować nieruchomości.
Thoter (6650 punktów)

>Każda ideologia jest narzędziem w rękach polityki, np. komunizm.
>

Komunizmu użyli Niemcy i Żydzi do napaści na Rosję. Gdyby nie to, że Niemcy z Żydami użyli go skutecznie, to dzisiaj o komunizmie nikt by nie dyskutował.
Gorszą zarazą od komunizmu jest tzw. demokracja. Jak komunizm miał jakąś patologiczną opozycję to "demokrację" chwalą nawet państwowi profesorowie. Obce służby to muszą mieć niezły ubaw słuchając demokratycznych "polityków", z demokratycznych kolonii.
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Komunizmu użyli Niemcy i Żydzi do napaści na Rosję. Gdyby nie to, że Niemcy z Żydami użyli go skutecznie, to dzisiaj o komunizmie nikt by nie dyskutował.

Taka bieda ta Rosja, bo wszyscy się na nią czają!
Każdy na świecie pragnie Ruskich okraść i zrobić z nich swoich niewolników dlatego Ruskie prewencyjnie okradają i niewolą innych, żeby zdusić wroga w zarodku i nie dać mu się rozwinąć.

>Gorszą zarazą od komunizmu jest tzw. demokracja. Jak komunizm miał jakąś patologiczną opozycję to "demokrację" chwalą nawet państwowi profesorowie. Obce służby to muszą mieć niezły ubaw słuchając demokratycznych "polityków", z demokratycznych kolonii.

Już wszyscy wiedzą, że najlepszą formą społeczną jest cesarstwo z błękitnokrwistym imperatorem na czele noszącym w sobie boskie cechy.

Kogo obchodzi czego chce albo co uważa robol?
Miska ryżu, butelka na siku i do roboty!
Od myślenia i decydowania są inni.
Ci inni zdecydują o budowie najwyższej piramidy odpowiadającej wielkością imperatorowi zamieszkującemu jej szczyt.

A, że 100 tys. roboli przy tej budowie pójdzie w glebę, kogo to obchodzi?
Mało to na świecie zasobów ludzkich?
Wprowadzi się własność imperatora na wszystkim i ludzie z głodu pojadą sami do budowy piramidy, dzięki której nazwisko imperatora będzie powtarzane przez kolejne tysiąclecia.

youtu.be/5VCiU1osa3w
24-06-2022 15:29 
 Ocena 1 na 1
quick (6853 punktów)
>>Każda ideologia jest narzędziem w rękach polityki, np. komunizm.
>Komunizmu użyli Niemcy i Żydzi do napaści na Rosję.
Po prostu rewelacja.

>Gdyby nie to, że Niemcy z Żydami użyli go skutecznie, to dzisiaj o komunizmie nikt by nie dyskutował.
Rosja rewolucją zaprowadziła u siebie komunizm, wiadomo po co.

>Gorszą zarazą od komunizmu jest tzw. demokracja. Jak komunizm miał jakąś patologiczną opozycję to "demokrację" chwalą nawet państwowi profesorowie. Obce służby to muszą mieć niezły ubaw słuchając demokratycznych "polityków", z demokratycznych kolonii.
Jaki my mamy ubaw czytając pańskie wpisy?

Można bodaj z całą słusznością powiedzieć, że nigdzie nie ma tylu co u nas nieinteligentnych intelektualistów i tylu estetów bez smaku.- Roman Dmowski.
Thoter (6650 punktów)

>Rosja rewolucją zaprowadziła u siebie komunizm, wiadomo po co.

I to Rosjanie sami siebie mordowali. Niesamowite fantazje można tu przeczytać.
Tzw. rewolucja w Rosji to był niemiecki zamach stanu wykonany żydowskimi siłami.
Niemieckiemu przemysłowi była potrzebna baza surowcowa. Najprościej byłoby dogadać się z carem i normalnie kupować rosyjskie surowce w zamian za niemieckie towary.
Dlaczego Niemcy nie mogli dogadać się z carem ?? Kto był wtedy najsilniejszy i blokował Niemców ??
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>I to Rosjanie sami siebie mordowali.

Wg twojej interpretacji to Żydzi uknuli spisek światowy i mordowali Rosjan rękami ludzi opętanych żydowskimi ideologiami.

Hitler zbudował podobne wnioski i znalazł nawet proste rozwiązania, trzeba było tylko ludzi zrobić w konia, by uwierzyli, że idą pod prysznic, żeby nie protestowali w drodze do okrutnej śmierci.

Historia koło zatacza.
Kiedyś Hitler a teraz Ty siejesz nienawiść.

Sprawa jest prosta w waszych umysłach, Wy jesteście dobrzy, choćbyście mordowali, gwałcili i okradli a Żydzi są źli i winni.

Współczuję ludziom, którzy Cię posłuchają. Skończą pewnie martwi w jakim rowie melioracyjnym.

>Tzw. rewolucja w Rosji to był niemiecki zamach stanu wykonany żydowskimi siłami.

Oczywiście.
Dlatego bóg jedyny rozgrzesza Was z mordowania ludzi, którzy nie chcą być waszymi niewolnikami.

>Niemieckiemu przemysłowi była potrzebna baza surowcowa. Najprościej byłoby dogadać się z carem i normalnie kupować rosyjskie surowce w zamian za niemieckie towary.
>Dlaczego Niemcy nie mogli dogadać się z carem ?? Kto był wtedy najsilniejszy i blokował Niemców ??

No wszystko było super, nikt nie był chciwy, każdy był gotów uczciwie pracować dla innych ludzi ale pojawili się Żydzi i wszystkich opetali, infekując umysły niewinnych ludzi demonicznymi myślami.

Myślę, że to bardzo wygodne własny demonizm przypisać innym i spalić tych innych na stosie albo zagazować.

Muszę Ci uczciwe powiedzieć, mimo twoich starań, że ostania jaka mi przyjdzie do głowy jest taka, że Putin jest dobry.

Nie, twój car, imperator, bóg w ludzkiej postaci Putin nie jest dobry, jest zły.
Wojny na Ukrainie nie są winni żadni Żydzi, tylko Putin i jego kolesie, bo uwierzyli, że są wyższą formą życia i wszystko im się należy.

youtu.be/5VCiU1osa3w
Thoter (6650 punktów)

>Wg twojej interpretacji to Żydzi uknuli spisek światowy i mordowali Rosjan rękami ludzi opętanych żydowskimi ideologiami.

Twoje urojenia a to co ja piszę to dwa różne światy.
Ja do wszystkich wniosków dołączam DOWODY. Jak ktoś tego nie może pojąć to niech się zajmie budowaniem zamków z piasku.

>Hitler zbudował podobne wnioski i znalazł nawet proste rozwiązania, trzeba było tylko ludzi zrobić w konia, by uwierzyli, że idą pod prysznic, żeby nie protestowali w drodze do okrutnej śmierci.

Znowu jakieś urojenia, Hitler nie miał nic wspólnego z pokutą na jaką sobie zasłużyli Żydzi.

>Kiedyś Hitler a teraz Ty siejesz nienawiść.

Ja nie sieję żadnej nienawiści, wyciągam na światło dzienne tajne rozkazy, tajne informacje, za które mordowano nie tak dawno ludzi.

>Sprawa jest prosta w waszych umysłach, Wy jesteście dobrzy, choćbyście mordowali, gwałcili i >okradli a Żydzi są źli i winni.

Ja piszę o Żydach z NKWD, nie piszę o nacji żydowskiej. Po żydowskim zamachu stanu w Rosji w Europie mówiło się, że to Żydzi rządzą w Rosji. Wtedy nie używano pojęcia bolszewików i kultu jednostki Stalina.

>>Tzw. rewolucja w Rosji to był niemiecki zamach stanu wykonany żydowskimi siłami.
>Oczywiście.

Takie są fakty. Jak ktoś jeszcze wierzy w bajkę, że tam się lud rosyjski wyzwalał spod ucisku wrogów ludu, to ja na to nic nie poradzę.

>Muszę Ci uczciwe powiedzieć, mimo twoich starań, że ostania jaka mi przyjdzie do głowy jest >taka, że Putin jest dobry.
>

Rosjanie nie przyciągnęli broni pod Amerykańską granicę, tylko Amerykanie przyciągnęli pod rosyjską. Używają głupiego Polaka i Ukraińca do napaści na Rosję.
Przed wojną używali nas Brytyjczycy, pisał o tym profesor historii David Hoggan. Kiedyś mi się to wydawało niemożliwe. Dzisiaj jak widzę jak nas doją Amerykanie i jak przed nimi płaszczy się biedota intelektualna i materialna, jak nami pomiata ich agentura to można współczuć przyszłym pokoleniom zadłużonych roboli, mówiących po polsku.
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Rosjanie nie przyciągnęli broni pod Amerykańską granicę, tylko Amerykanie przyciągnęli pod rosyjską. Używają głupiego Polaka i Ukraińca do napaści na Rosję.

Nikt niczego nie przyciągał.

Ludzie po prostu kupili sobie broń, bo wiedzą, że w około wszędzie grasują bandyci, którzy zrobią z Ciebie niewolnika natychmiast gdy tylko wyczują, że jesteś bezbronny.

Świat nie dzieli się na Rosję i Amerykę.

Właściwie to w dupie z Rosją i Ameryką. Są ważniejsze sprawy na tym świecie od tych idiotycznych pojęć.

Masz mózg przeżarty myślami imperialnymi, podobnie jak Putin i Ci wszyscy, którzy dla niego mordują i giną.

youtu.be/5VCiU1osa3w
quick (6853 punktów)
>>Rosja rewolucją zaprowadziła u siebie komunizm, wiadomo po co.
>I to Rosjanie sami siebie mordowali. Niesamowite fantazje można tu przeczytać.
>Tzw. rewolucja w Rosji to był niemiecki zamach stanu wykonany żydowskimi siłami.
>Niemieckiemu przemysłowi była potrzebna baza surowcowa. Najprościej byłoby dogadać się z carem i normalnie kupować rosyjskie surowce w zamian za niemieckie towary.
>Dlaczego Niemcy nie mogli dogadać się z carem ?? Kto był wtedy najsilniejszy i blokował Niemców ??
Rosjanie przyjęli komunizm w celu skutecznego ekspandowania geopolitycznego w świat, m.in rewolucja światowa. Chodzi o rakiety i instalacje na Kubie czy w Wietnamie, a nie o przegranych Niemców, których pogrzebały dwie wojny światowe.

Można bodaj z całą słusznością powiedzieć, że nigdzie nie ma tylu co u nas nieinteligentnych intelektualistów i tylu estetów bez smaku.- Roman Dmowski.
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Rosjanie przyjęli komunizm w celu skutecznego ekspandowania geopolitycznego w świat, m.in rewolucja światowa. Chodzi o rakiety i instalacje na Kubie czy w Wietnamie, a nie o przegranych Niemców, których pogrzebały dwie wojny światowe.

Nie sądzę, żeby komunistom chodziło o rozmieszczenie rakiet z bombami po całym świecie.

Komunistom, jak wszelkiej innej maści religiantom, np. wyznawcom kapitalizmu, chodziło i chodzi o misyjne podporządkowanie całego świata komunistycznej idei. Religianci nienawidzą sprzecznej wiary i zrobią wszystko, żeby ją zniszczyć.

Zawsze znajduje się paru chciwców, którzy uwłaszczają się na dowolnej idei.
Są ludzie, którym jest obojętne czy komunizm czy kapitalizm czy katolicyzm czy libertarianizm czy buddyzm czy islam byleby sobie zapewnić władzę i związany z nią luksus.



youtu.be/5VCiU1osa3w
Thoter (6650 punktów)

>Komunistom, jak wszelkiej innej maści religiantom, np. wyznawcom kapitalizmu, chodziło i chodzi >o misyjne podporządkowanie całego świata komunistycznej idei. Religianci nienawidzą sprzecznej >wiary i zrobią wszystko, żeby ją zniszczyć.
>

Bzdury kolejne.
Komunizmu i komunistów używały siły nie mające nic wspólnego komunizmem.
Z Niemiec do ZSRR uciekło ok. 1700 komunistów, połowę wymordowało NKWD.
Komuniści komunistów tam mordowali ??
Wymordowani to byli jedni z mądrzejszych ludzi.
Komunizm zakłada, że KAŻDY jest współwłaścicielem świata, ma równe prawa i szanse. Dzieci nie rodzą się biedakami, mają szansę zdobyć wykształcenie i żyć we wspólnocie, w której mądrzejsi przewodzą.
Alternatywą dla komunizmu jest system, w którym świat należy do garstki osób, a reszta żyje na ich łasce. Jesteś mądry, działaj dla dobra grupy a nie zawłaszczaj świata.
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Komunizmu i komunistów używały siły nie mające nic wspólnego komunizmem.

Wiadomej narodowości. Być może przez to, że nie spożywają krwi mają w sobie tyle bezwzględności, bo krew zawiera w sobie hormony, które wzbudzają emocję empatii do osobników tego samego gatunku?

Jesteś skrajnym antysemitą. Ekstremistą wśród antysemitów.

Twoje przekonania na szczęście nie przenikają do mojej psyche. Możesz sobie tłumaczyć, że źródłem twoich emocji jest twoja wiedza ale ja mam to gdzieś.

Siejesz nienawiść do Żydów, bo jest ich sporo w Ameryce i czują się tam swobodnie a Ty jesteś na usługach Moskwy. Masz załatwić usprawiedliwienie dla agresji Rosji.

>Z Niemiec do ZSRR uciekło ok. 1700 komunistów, połowę wymordowało NKWD.
>Komuniści komunistów tam mordowali ??

Raczej sadyści żądni władzy nad ludźmi. Takich znajdziesz w każdej idei. Oni tylko używają idei, żeby zdobyć władzę. Nie ma znaczenia jaka to idea byleby mogli mordować w imię jakiejś wiary.

>Wymordowani to byli jedni z mądrzejszych ludzi.

Chyba niezbyt mądrzy, skoro dali się zamordować?
I chyba niezbyt fajni dla zwykłych ludzi skoro tak ich znienawidzili, że zaakceptowali ich śmierć?
Wiem, Ty masz proste odpowiedzi, w których zwykłym człowiekiem się steruje ale Ty jakoś nie potrafisz sterować zwykłymi ludźmi. Zatem jak inni to robią?

>Komunizm zakłada, że KAŻDY jest współwłaścicielem świata,

Każdy jest właścicielem czyli nikt nim nie jest.
Wróć są nimi sekretarze, którzy uwlaszczaja się na państwowym jak na swoim.

Potem robol jest takim właścicielem fabryki, że jako właścicielowi wolno mu do niej wejść, robić i nic więcej. Chyba nie na tym polega własność? Własność polega zdaje się na tym, że w jej przestrzeni robisz co chcesz i wszyscy muszą Ci się podporządkować.

Pojęcie własności wywodzi się wprost z hierarchii osobników panującej w stadzie.
Pojęcie własności odnajdziesz także u innych gatunków zwierząt społecznych.
Własność to pierwotny instynkt kształtujący stosunek nadrzędności-podporzadkowania wśród osobników gatunków społecznych.

youtu.be/5VCiU1osa3w
Thoter (6650 punktów)
>>Komunizmu i komunistów używały siły nie mające nic wspólnego komunizmem.
>Wiadomej narodowości. Być może przez to, że nie spożywają krwi mają w sobie tyle bezwzględności, bo krew zawiera w sobie hormony, które wzbudzają emocję empatii do osobników tego samego gatunku?
>Jesteś skrajnym antysemitą. Ekstremistą wśród antysemitów.
>

Jesteś upośledzony i nie rozumiesz co piszę.
Komunistów i komunizmu oraz Żydów używały siły nie mające nic wspólnego z komunizmem i nie koniecznie byli to Żydzi.

>>Wymordowani to byli jedni z mądrzejszych ludzi.
>Chyba niezbyt mądrzy, skoro dali się zamordować?
>I chyba niezbyt fajni dla zwykłych ludzi skoro tak ich znienawidzili, że zaakceptowali ich śmierć?

Znowu przykłady umysłowego upośledzenia. Żydowskie NKWD w 1937 roku aresztowało 1,7 mln osób. Wymordowali 42 tys. Niemców pracujących w przemyśle i na kolei, 46 tys. oficerów Armii Czerwonej stworzonej przez NIEMIECKIE SŁUŻBY. Zamordowali 690 tys. Rosjan. Zesłali do gułagów zbudowanych przez Matwieja Bermana 1300 Niemców i 660 tys. Rosjan. Jakimi kryteriami się kierowali mordując Rosjan to jeszcze nie ustaliłem.

de.wikipedia.org/wiki/Deutsche_Operation_des_NKWD

Tu masz opis FAKTU, mordowania Niemców w ZSRR w 1937 roku. Znajdź mi historyka, który o tym wie i rozumie czemu to służyło. Jeżeli założymy, że żydowskie NKWD działało na czyjeś zlecenie, czego jestem w 100% pewny, to i na zlecenie tej osoby wymordowano Polaków w Katyniu. Przeglądając książki napisane przez osoby z kręgu radzieckiej władzy, opisują oni osoby o których nie ma ani słowa w propagandzie historycznej. Jedną z takich osób jest tłumacz, którego ojciec długo przebywał w USA. Historia wciąż wymaga badań i ujawniania FAKTÓW. Uważasz, że rzeź jaką żydowskie NKWD zrobiło w 1937 roku należy zatuszować ?? W 1937 roku Niemcy przegrały swoją walkę o dostęp do rosyjskiej bazy surowcowej. Od 1917 roku szło im dobrze, plan był genialny, kto im pokrzyżował szyki ?? Odpowiedź jest prosta. Trudniejsza do rozwikłania jest zagadka, dlaczego Amerykanie wypowiedzieli zimną wojnę swojemu sojusznikowi ?? Można by przypuszczać, że ZSRR nie spłacał pożyczki jaką zaciągnął na pokonanie, w interesie Brytyjczyków i Amerykanów, Niemców ale tak nie było. Ostatnią ratę spłacono w 2006 roku. Walka Brytyjczyków i Francuzów z Niemcami skończyła się skolonizowaniem Europy przez Amerykanów. Na pewno było to przez nich zaplanowane. Teraz się posuwają dalej. Za to nas spotkało odpowiadają BRYTYJCZYCY. Chcieli być wiecznie panami świata.

>>Komunizm zakłada, że KAŻDY jest współwłaścicielem świata,
>Każdy jest właścicielem czyli nikt nim nie jest.
>

Jak zwykle brednie. Możemy zrobić eksperyment, w którym konkretne osoby będą właścicielami: Słońca, rzek, lasów, tlenu itd. Chciałbyś żyć w takim systemie ??
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Jesteś upośledzony i nie rozumiesz co piszę.
>Komunistów i komunizmu oraz Żydów używały siły nie mające nic wspólnego z komunizmem i nie koniecznie byli to Żydzi.

Niech zgadnę co to za siły.
Diabeł i stojące za nim zastępy demonów, przeciw którym wystąpił teraz dobry i silny Pan Putin.

>Możemy zrobić eksperyment, w którym konkretne osoby będą właścicielami: Słońca, rzek, lasów, tlenu itd. Chciałbyś żyć w takim systemie ??

Jaki eksperyment?
Przecież wszyscy żyjemy w takim systemie!

Który zresztą poprę ale po wyjawieniu i opodatkowaniu własności.

Hierarchia jest wyłącznym źródłem społeczeństwa a własność prywatna najzdrowszym rodzajem nadrzędności osobnika nad osobnikiem o ile jest demokratycznie umiarkowana.

Najgorszym co się może ludziom przytrafić to władza absolutna. Ta działa dopóki jest kogo napaść i okraść. Gdy ostania niezależna grupa zostanie już napadnięta i okradziona, wtedy wszystkim podległym władzy absolutnej pozostaje kanibalizm.

youtu.be/5VCiU1osa3w
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Bzdury kolejne.

www.onet.p(*)iewyobrazalna/lcwl2pn,79cfc278

My tu gadu gadu a tu strach iść na zakupy, kiedy Ruscy bronią swojej niepodległości przed Żydo-amerykanskimi zaborami.

Gdzie Putin popełnił błąd, że nie pokonał jeszcze zydoamerykanskogejowskodekadenckiego Zachodu?

Czyżby ruski bóg w ludzkiej postaci żył urojeniami?

Czyżby zachodnie "ciotki" nie były aż tak słabe, żeby widok gołej klaty i pitej na czysto wódki je przestraszył?

Wg nowszych wierzeń zwycięstwo ma przynieść zmęczenie materiału? Bo wojowników do zwycięstwa prowadzą wyższe uczucia imperialne?

Popieram zawarcie pokoju z Rosją ale na takich warunkach, że powstaje między Rosją a cywilizowanymi ludźmi mur nie do przejścia.

Żyjcie sobie jak tam chcecie tylko nie mieszajcie do tego kulturalnych ludzi, którzy potrafią opanować w sobie złość i pohamować agresję.

Za wysokim murem.

Aaaa kiedy już zaczniecie strzelać swoim ludziom w plecy za próbę ucieczki z waszego miru, to róbcie to choć daleko od muru, żeby nie było widać. Potem posprzatajcie tak, jakby człowieka w ogóle nigdy nie było.

youtu.be/5VCiU1osa3w
quick (6853 punktów)
>Komunistom, jak wszelkiej innej maści religiantom, np. wyznawcom kapitalizmu, chodziło i chodzi o misyjne podporządkowanie całego świata komunistycznej idei. Religianci nienawidzą sprzecznej wiary i zrobią wszystko, żeby ją zniszczyć.
>Zawsze znajduje się paru chciwców, którzy uwłaszczają się na dowolnej idei.
>Są ludzie, którym jest obojętne czy komunizm czy kapitalizm czy katolicyzm czy libertarianizm czy buddyzm czy islam byleby sobie zapewnić władzę i związany z nią luksus.
Ideologia ideologią a religia religią.
Religia to nie to samo co ideologia.

Można bodaj z całą słusznością powiedzieć, że nigdzie nie ma tylu co u nas nieinteligentnych intelektualistów i tylu estetów bez smaku.- Roman Dmowski.
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Religia to nie to samo co ideologia.

Jak nie, jak tak?

To wiara i to wiara.

Albo wierzysz w jakiegoś bożka i zdaje Ci się, że wiesz czego on chce od Ciebie i innych, a jak bożek chce to tak być musi, albo wierzysz, że demokracja zbawi świat, albo, że ludzkość zbawi własność państwowa, albo że prywatna i w każdym z tych wariantów jesteś religiantem tylko świętości się wymieniają.

Określona ideologia państwowa to taka sama religia jak katolicyzm, islam czy buddyzm, oparta na charakterystycznej wizji prawdy i dobra.

Choć ja wolę ideologię panującą nad umysłem określać mianem zwierzęcego instynktu.

youtu.be/5VCiU1osa3w
Thoter (6650 punktów)

>Choć ja wolę ideologię panującą nad umysłem określać mianem zwierzęcego instynktu.
>

MOże tak było trzy tysiące lat temu.
W XXI w. nad umysłami panuje telewizor. Nie ma tam żadnych zwierząt, tylko są wysoko opłacani misjonarze, którzy mówią ludowi, co mają powtarzać, by im się to opłacało.
Od czasu do czasu w telewizji pokazują jak marnie skończył kolejny wolnomyśliciel. Oczywiście bez dopuszczenia go do głosu.
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Od czasu do czasu w telewizji pokazują jak marnie skończył kolejny wolnomyśliciel. Oczywiście bez dopuszczenia go do głosu.

Bez owczego pędu w myśleniu nie byłoby zbiorowej jednomyślności a za nią i spójnego stada.

Stado bez jednomyślności działałoby jak człowiek w czasie psychozy

pl.m.wikipedia.org/wiki/Psychoza

Natura nie bez przyczyny wybudowała w umysły mechanizmy psychiczne, które zmuszają do uważania tego co wszyscy, choćby to było wbrew logice i moralności.

W gruncie rzeczy wykonujemy zakodowane programy a Ty opisujesz tylko jak się te programy koduje.

To nie jest tak jak piszesz, że są ludzie, którzy programują umysły innych sami nie pozostając pod wpływem programu.

Ci programiści, wychowawcy, "nauczyciele" sami też są opętani ideami, które propagują. To nigdy nie jest pełne kłamstwo i całkowita mistyfikacja.

Popatrz na katolików, oni nie tylko głoszą czego ich bóg chce i jak być musi ale jeszcze rozmawiają ze tym swoim bogiem, mówią do niego a nawet słyszą czasem jego odpowiedzi.

Świat nie jest taki prosty, że istnieją doskonali oszuści sterujący ludzkim umysłami i odzywiajacy się ludzką krwią.

Świat jest trochę bardziej skomplikowany a w nim charakterystyczny mem walczy o dominację w abstrakcji tak jak gen walczy o dominację w fizyczności.

Amerykanie są opętani tak samo jak Ruscy, przy czym obie grupy opętały różne, sprzeczne memy.

pl.m.wikipedia.org/wiki/Mem

youtu.be/5VCiU1osa3w
quick (6853 punktów)
>>Religia to nie to samo co ideologia.
>Jak nie, jak tak?
No tak, że nie.

>To wiara i to wiara.
No nie.

>Albo wierzysz w jakiegoś bożka i zdaje Ci się, że wiesz czego on chce od Ciebie i innych, a jak bożek chce to tak być musi, albo wierzysz, że demokracja zbawi świat, albo, że ludzkość zbawi własność państwowa, albo że prywatna i w każdym z tych wariantów jesteś religiantem tylko świętości się wymieniają.
Błąd, panie kolego. Nie jest religią konserwatyzm czy liberalizm, są nią wierzenia, a nie jest nią orientacja polityczna, czy ideowa.
Więcej, idea to nie ideologia. Ideologizmy to co innego niż ideowość.

>Określona ideologia państwowa to taka sama religia jak katolicyzm, islam czy buddyzm, oparta na charakterystycznej wizji prawdy i dobra.
Zależy o jakiej ideologi państwowej jest mowa, ale żadna nie jest religią. Tylko człowiek indywidualnie decyduje o oddaniu się, poświęceniu się idei, ideologi, religi, ale są między nimi fundamentalne różnice, to nie jest to samo.

Określoną orientacją polityczną, bądź ideą, porządkujemy rzeczywistość wokół siebie, natomiast religią oddajemy cześć świętości, m.in po przez łapanie z nią łączności, za pośrednictwem np. modlitwy.
Ideologia natomiast, ma przekształcać zastaną rzeczywistość w porządek rzeczy zgodny z linią jej treści a w sprzeczności z naturalnym porządkiem rzeczy, bądź w sprzeczności z jakimś fragmentem naturalnego porządku, czego dobitnym przykładem jest socjalizm naukowy Marksa.
Marksizm to kontr-porządek rzeczy, który niszczy państwo i rozpuszcza, niczym rozpuszczalnik, naród.

>Choć ja wolę ideologię panującą nad umysłem określać mianem zwierzęcego instynktu.
pl.wikipedia.org/wiki/Instynkt

Można bodaj z całą słusznością powiedzieć, że nigdzie nie ma tylu co u nas nieinteligentnych intelektualistów i tylu estetów bez smaku.- Roman Dmowski.
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Określoną orientacją polityczną, bądź ideą, porządkujemy rzeczywistość wokół siebie, natomiast religią oddajemy cześć świętości, m.in po przez łapanie z nią łączności, za pośrednictwem np. modlitwy.

O nie, nie, nie.
Czczenie bożków to tylko karnawał, fundamentem religii są normy społeczne porządkujące życie wszystkich wiernych.

Klasztory kiedyś i nawet dziś to były spółki kapitałowe, przedsiębiorstwa gospodarcze zatrudniające wiernych do pracy.

>Ideologia natomiast, ma przekształcać zastaną rzeczywistość w porządek rzeczy zgodny z linią jej treści a w sprzeczności z naturalnym porządkiem rzeczy, bądź w sprzeczności z jakimś fragmentem naturalnego porządku, czego dobitnym przykładem jest socjalizm naukowy Marksa.

Kapitalizm to także ideologia podobnie jak komunizm.

>Marksizm to kontr-porządek rzeczy, który niszczy państwo i rozpuszcza, niczym rozpuszczalnik, naród.

To są wszystko twoje wierzenia.
Od razu widać, żeś katolik i wyznawca współczesnego kapitalizmu.

Dla takich jak Ty porządek świata bez Pana jest nie do przyjęcia.

youtu.be/5VCiU1osa3w
Thoter (6650 punktów)

>Od razu widać, żeś katolik i wyznawca współczesnego kapitalizmu.
>Dla takich jak Ty porządek świata bez Pana jest nie do przyjęcia.
>

Jaki z niego katolik i jakiś wyznawca, chyba, że tego co usłyszał z telewizora.
Gdyby się urodził sto lat wcześniej np. w Rosji to by z Gubelmanem-Jarosławskim mordował ludzi.
Po modzie na komunizm wprowadzono modę na kapitalizm i demokrację. Ludzie jak małpy, chcą być modne. Ludziom trzeba kreować modę i "wartości" by mogli gardzić innymi.
Po biedocie, która widziała w komunizmie swój awans materialny mamy biedotę, która widzi swój awans materilany w KAPITALIZMIE czy LIBERALIZMIE.
Thoter (6650 punktów)

>Marksizm to kontr-porządek rzeczy, który niszczy państwo i rozpuszcza, niczym rozpuszczalnik, >naród.

pl.wikiped(*)ualistów_w_Obronie_Pokoju

"Kulturze krajów europejskich, które wniosły ogromny wkład do światowego dorobku ludzkości, grozi niebezpieczeństwo utraty oblicza narodowego. [...] Ludzie, którzy przyjęli metody faszyzmu, uprawiają w swoich krajach dyskryminację rasową, prześladują wybitnych przedstawicieli nauki i sztuki. [...] Podnosimy głos w obronie pokoju, w obronie swobodnego rozwoju kulturalnego narodów, w obronie ich niepodległości narodowej, ich ścisłej współpracy i przyjaźni".

W jaki to sposób marksizm ma niszczyć państwo i naród ??
quick (6853 punktów)
>>Marksizm to kontr-porządek rzeczy, który niszczy państwo i rozpuszcza, niczym rozpuszczalnik, >naród.
>pl.wikiped(*)ualistów_w_Obronie_Pokoju
>"Kulturze krajów europejskich, które wniosły ogromny wkład do światowego dorobku ludzkości, grozi niebezpieczeństwo utraty oblicza narodowego. [...] Ludzie, którzy przyjęli metody faszyzmu, uprawiają w swoich krajach dyskryminację rasową, prześladują wybitnych przedstawicieli nauki i sztuki. [...] Podnosimy głos w obronie pokoju, w obronie swobodnego rozwoju kulturalnego narodów, w obronie ich niepodległości narodowej, ich ścisłej współpracy i przyjaźni".
>W jaki to sposób marksizm ma niszczyć państwo i naród ??

file:///H:/Downloads/Marksizm_komunizm_i_socjalizm_de.pdf

Powstałe na gruzach państwa feudalnego
państwo burżuazyjne, wyraziciel interesów
burżuazji pozostającej w konflikcie
z proletariatem, jest jednocześnie ostatnim
typem państwa opartym na wyzysku. Jego byt,
tak jak byt instytucji państwa, zakończy -
zdaniem Karola Marksa i Fryderyka Engelsa -
rewolucja proletariacka, która przekształci
proletariat w klasę panującą.


szturm.com(*)marksizm-a-narod-i-nacjonalizm
Według autora manifestu klasy społeczne były właściwymi obiektami, na których należy skupić uwagę badając procesy historyczne. Rozwój na poziomach lokalnych i narodowych był tylko częścią tych procesów.

Naród to podstawowy podmiot życia zbiorowego ludzkości, to od narodu się wychodzi do innch narodów, a nie od podziału klasowego. Życie międzynarodowe to interakcje między narodami, a nie podział klasowy.

Można bodaj z całą słusznością powiedzieć, że nigdzie nie ma tylu co u nas nieinteligentnych intelektualistów i tylu estetów bez smaku.- Roman Dmowski.
Thoter (6650 punktów)

>Rosjanie przyjęli komunizm w celu skutecznego ekspandowania geopolitycznego w świat, m.in >rewolucja światowa.

Kolejne objawienia telewidza i ignoranta, który jedynie skończył państwową indoktrynację.
Wymień nazwiska tych ROSJAN ??
Paweł Sudopłatow w książce "Wspomnienia niewygodnego świadka" pisze, że w żydowskim NKWD to Rosjan po przesłuchaniu i skatowaniu wyrzucono z ostatniego piętra Łubianki. Wieczorem ich zwłoki wywożono i zakopywano w lasach. NKWD składało się z Żydów i żydowskich zięciów. Jak tam byli, na Łubiance, ROSJANIE to wymień ich nazwiska. NKWD wymordowało w 1937 roku 42 tys. Niemców, 690 tys. Rosjan, kadrę oficerską Armii Czerwonej szkolonej przez niemieckie służby, potem Polaków w Katyniu.
Samo NKWD wymordowało 2,5 mln ludzi. Wymień nazwisko choć jednego ROSJANINA, który brał udział w sprawstwie kierowniczym. Na czyje zlecenie żydowskie NKWD wymordowało Polaków a wcześniej Niemców (1937 r.) , to jest temat do dyskusji, dla osób mających wiedzę.
Matwiej Berman z rodakami wybudował 2500 obozów koncentracyjnych, jak tam byli Rosjanie w strukturach kierowniczych to wymień ich nazwiska.
Ze swoimi urojeniami to możesz dyskutować z Hamerlikiem, jego wiedza historyczna nie wykracza poza szkołę podstawową.
Dodam, że Stalin nie był Rosjaninem i nie miał nic wspólnego z tymi mordami.

Wróć do listy wątków działu Filozofia i światopogląd
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365