Racjonalista - Strona głównaDo treści
Kółko i krzyżyk

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » ABC Racjonalisty
NapisanoAutorTytuł
10-08-2008 10:07Adamiak (36436 punktów)Kółko i krzyżyk
Ocena 4 na 4

Dywagacje po niedzielno-porannym wachlowaniu kanałami w tv:
w programie 1 TVP- publicznej, znaczy- wypasiony facet ubrany w zieloną kieckę z odblaskowymi aplikacjami (wolno mu), stojąc na tle bogato zdobionego ołtarza, miłym lecz akcentowanym dość nienaturalną intonacją głosem tłumaczy ludziom (nie tylko dorosłym), że mają zaufać we wszystkim patronowi jego firmy bo tak jest/będzie dla nich, ludzi, najlepiej, co (w domyśle) widać po nim.
W programie 2 TVP- publicznej, a jakże- facet z tego samego przedsiębiorstwa lecz ubrany z luzackim wdziękiem (tylko kołnierzykiem koszuli założonym z kokieteryjną przekorą tył na przód, po czym się "tajniaków" z tej firmy poznaje; też mu wolno), ze śmiertelną powagą tłumaczy niewinnym dzieciom, że jego s.p. Wiceprezes syn Prezesa chodził po wodzie (dla jasności: po powierzchni wody) bo tak chciał, a znał jeszcze kilka innych sztuczek (z wodą), np jak się robi wino z wody (i wodę z mózgu...wodnik jaki, czy co?), i dlatego trzeba w niego koniecznie wierzyć bo to bardzo rozsądne wyjście.

Fragment rozporządzenia Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji z 23 czerwca 2005 r. >...Programy bez ograniczeń wiekowych będą oznakowane zielonym kółkiem; programy dla osób od 18 roku życia - czerwonym kółkiem...

Proponuję by wszelkie programy katolickie oraz innych wyznań (jeśli się takowe "dopchają" do emisji), msze itp., nadawane w Publicznej TV oznaczać czerwonym krzyżykiem* jako dozwolone do oglądania- na własne, świadome ryzyko ideologiczne- przez osoby pełnoletnie, albo emitować z uzasadnionym- uważam- i obowiązkowym (prócz zielonego kółeczka) dopiskiem: BAJKI, by uniknąć posądzenia szanowną, za przeproszeniem, TVP o indoktrynację...hihi!

Eh...stary marzyciel ze mnie wobec faktu religii w szkołach, krzyżów w sejmie, chrztów (zapisów do organizacji) bez zgody samych zainteresowanych, itp.; etc...eh, witaj niedzielny poranku!

*- jeśli już taki pomysł- z krzyżykiem- się gdzieś pojawił (bo na tym forum nie znalazłem) to podpisuję się pod nim, mogę jako współautor, albo tylko imieniem i nazwiskiem bo nie o rozgłos mi chodzi.../skromny/
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

niezarejestrowany
Telewizja "schodzi na psy" . Zwiększa się liczba programów propagujących czary i magię. Brak dziennikarzy z "twarzą". W słowie "twarz" ciągle widzę tylko cztery litery. ( Dotyczy także polityki i ekonomii).
Powinniśmy się domagać tego o czym piszesz. Ja w swoim środowisku wykazuję zdecydowaną postawę. Nikt się nie odważył powiesić krzyża w moim miejscu pracy. Wystarczy tupnąć nogą. Polecam, to się sprawdza..
Adamiak (36436 punktów)
>Nikt się nie odważył powiesić krzyża w moim miejscu pracy. Wystarczy tupnąć nogą. Polecam, to się sprawdza..
>
Owszem , tupię, choć w mojej pracy (malutki, prywatny "biznes") tupanie- prócz zakłócania spokoju klientom (dachy remontuję)- postrzegane jest jako symulowanie ciężkiej pracy , ale wszędzie gdzie mogę, nienachalnie lecz zdecydowanie sygnalizuję swoje poglądy, jeśli brzmią one w kontekście.
Że tv spsiała to truizm, ale indoktrynację maluchów uważam za godną poważnego i ciągłego piętnowania, choć sam popełniłem błąd zgadzając się (po długiej "walce" co mnie wcale nie usprawiedliwia) na chrzest swojej córki.
Pozdrawiam
10-08-2008 11:21 
 Ocena 1 na 1
Osnowa (11779 punktów)
(zablokowany)

>Powinniśmy się domagać tego o czym piszesz. Ja w swoim środowisku wykazuję zdecydowaną postawę. Nikt się nie odważył powiesić krzyża w moim miejscu pracy. Wystarczy tupnąć nogą. Polecam, to się sprawdza..
A co odważniejszym gwarancja, że się sprawdzi nawet niepotrzebna.
.
10-08-2008 11:44 
 Ocena 1 na 1
Adamiak (36436 punktów)

>A co odważniejszym gwarancja, że się sprawdzi nawet niepotrzebna.

Owszem, mnie niepotrzebna- tupię już od pacholęcia a nie były to czasy gdy za tupanie dawali "krzyżyki" czy "minusiki". Nie piszę tego by epatować swoją, pewnie wątpliwą bohaterszczyzną, lecz zaakcentować "przywarę" genetyczną, czyli swój temperament/charakter, czyli...jestem niewinny
Osnowa (11779 punktów)
(zablokowany)

>Proponuję by wszelkie programy katolickie oraz innych wyznań (...) w Publicznej TV oznaczać czerwonym krzyżykiem*
Zacny Autorze wątku, czy w tej sytuacji wypada mi przyznać Ci plus w formie krzyżyka?
.
10-08-2008 11:22 
 Ocena 1 na 1
Adamiak (36436 punktów)
>>Proponuję by wszelkie programy katolickie oraz innych wyznań (...) w Publicznej TV oznaczać czerwonym krzyżykiem*
>Zacny Autorze wątku, czy w tej sytuacji wypada mi przyznać Ci plus w formie krzyżyka?
>.
Dzięki bog...(ups)...na szczęście tutaj krzyżyki są czarne (tylko bez skojarzeń proszę!) więc z góry dziękuję -
życząc miłej niedzieli
Satyr (4285 punktów)
>Proponuję by wszelkie programy katolickie oraz innych wyznań (jeśli się takowe "dopchają" do
>emisji), msze itp., nadawane w Publicznej TV oznaczać czerwonym krzyżykiem* jako dozwolone do
>oglądania- na własne, świadome ryzyko ideologiczne- przez osoby pełnoletnie, albo emitować z
>uzasadnionym- uważam- i obowiązkowym (prócz zielonego kółeczka) dopiskiem: BAJKI, by uniknąć
>posądzenia szanowną, za przeproszeniem, TVP o indoktrynację...hihi!

A skąd wiesz, że to indoktrynacja? Od Michnika, czy Urbana? Fascynujące, że dostąpiłeś metafizycznego objawienia prawdy i teraz dowolnie możesz mówić, co prawdą jest a co nie.

Tak na poważnie to spróbuj być nieco tolerancyjny. Dziwi mnie, że forumowicze tego portalu często nazywają siebie tolerancyjnymi, a tak naprawdę forsują jedną ideologię, a każdą inną chcą wyprzeć, wytępić. To jest albo hipokryzja, albo tacy ludzie są na tyle zmanipulowani, że nie widzą nieścisłości własnych poglądów.
Ty kolego zapewne uważasz się za tolerancyjnego. Dobry żart, jeśli to prawda. Bo jesteś tolerancyjny tylko wobec tego, wobec czego kazali Ci być tolerancyjnym twórcy Twojego światopoglądu, którzy Tobą sterują. Gdybyś nie był zdalnie sterowany, to przyszłoby Ci do głowy, że różne światopoglądy mają prawo do akceptacji, a ideologizacja to ograniczenie się do poznania tylko jednego.

Publiczna TV działa w kraju, gdzie 90% ludzi deklaruje wiarę, więci ten fakt musi znaleźć odzwierciedlenie w ramówce - stąd programy religijne w Publicznej TV.

P.S. Jakby pokazywano sodomitów, to pewnie nie miałbyś obiekcji co do ideologizacji, no nie?
10-08-2008 12:25 
 Ocena 2 na 2
Duda (25557 punktów)
>Publiczna TV działa w kraju, gdzie 90% ludzi deklaruje wiarę, więci ten fakt musi znaleźć odzwierciedlenie w ramówce - stąd programy religijne w Publicznej TV.

Jeżeli trzymać się prawdy to nie 90% ale 20-30% a już na pewno nie więcej niż 40% (dane kościelne) więc nie może być mowy o większości.
Adamiak (36436 punktów)

>A skąd wiesz, że to indoktrynacja?...

Nie bardzo wiem jak odpowiedzieć na Twoje dowcipy*, ale pewnie nawet na odpowiedź nie czekasz bo Ty WIESZ, że Twoja prawda jest jedyna i tyle.
Zauważ tylko, gwoli sprawiedliwości, że nie postuluję usunięcia z tv tych- upieram się- indoktrynujących programów, lecz jedynie opatrywanie ich odpowiednim znaczkiem czy napisem ostrzegawczym.
A najlepszym dla nich miejscem- uważam- byłyby kanały tematyczne lub rozgłośnie typu tv "Trwam", do wyboru przez żywotnie zainteresowanych.

Aha, mam prośbę: przypomnij mi, jeśli możesz, nazwiska twórców mojego światopoglądu bom już pan o siwych skroniach i z pamięcią u mnie nietęgo.
Dla ułatwienia dodam, że uważam się za ateistę.

*- uśmiałem się tylko z grzeczności bom grzeczny facet, lecz i tak pewnie nie z tego co było Twoją, bardziej szczerze niż logicznie, zwerbalizowaną tęsknotą.
11-08-2008 07:34 
 Ocena 2 na 2
Osnowa (11779 punktów)
(zablokowany)

>Publiczna TV działa w kraju, gdzie 90% ludzi deklaruje wiarę, więci ten fakt musi znaleźć odzwierciedlenie w ramówce - stąd programy religijne w Publicznej TV.
Wielu też ludzi uprawia seks, a jakie to ma odzwierciedlenie w ramówce, hę?
.
11-08-2008 07:44 
 Ocena 1 na 1
Adamiak (36436 punktów)
>>Publiczna TV działa w kraju, gdzie 90% ludzi deklaruje wiarę, więci ten fakt musi znaleźć odzwierciedlenie w ramówce - stąd programy religijne w Publicznej TV.

>Wielu też ludzi uprawia seks, a jakie to ma odzwierciedlenie w ramówce, hę?



Wielu wierzących również uprawia seks, więc...
11-08-2008 11:32 
 Ocena 1 na 1
Patty Matheson (2087 punktów)
   Problem typu "jajko czy kura": Czy to poglądy społeczeństwa decydują o tym, co jest w ramówce, czy ramówka (generalnie: mass-media, czyli środki musowego przykazu) decyduje o tym, jakie poglądy ma społeczeństwo?
   W TVP2 puszczają nagminnie (nie wiem czy obecnie też, bo ostatnio nie miałam styczności z TV) biesiady prowadzone przez Agatę Młynarską i s-kę. Nie chciałabym nikogo urazić, ale raczej mało kto ma o nich wysokie mniemanie. Nie znam nikogo, kto by takie badziewia oglądał. Dochodzę do wniosku, że TV wciska nam, że chcemy coś oglądać, podobnie jest z programami religijnymi. Znam trochę katolików, ale żaden raczej nie poświęciłby czasu na obejrzenie "Anioła Pańskiego".
   Nie mogę jednak mieć pełnego obrazu, gdyż nie mam pojęcia o czeluściach polskiego ciemnogrodu. Być może jestem w błędzie twierdząc, że TVP zyskałaby na popularności, puszczając inteligentne programy.

   Pozdrawiam.


I na koniec dnia szóstego Bóg usłyszał: "Za mało many"
Osnowa (11779 punktów)
(zablokowany)

>   Czy to poglądy społeczeństwa decydują o tym, co jest w ramówce, czy ramówka (generalnie: mass-media, czyli środki musowego przykazu) decyduje o tym, jakie poglądy ma społeczeństwo?
Tuba z amboną w jednym stoją rządzie. I o tyle władzy potrzeba w naród się wsłuchać, o ile to określi jak temu narodowi przez tubę/z ambony dyktować.
.
11-08-2008 12:16 
 Ocena 3 na 3
lotrek (14275 punktów)
że różne światopoglądy mają prawo do akceptacji, a ideologizacja to ograniczenie się do poznania tylko jednego.

Jakoś nie zauważyłem w publicznej telewizji programów poświęconych ateistom i ich poglądom, co by również katolicy mogli zobaczyć (i poznać) ludzi inaczej myślących niż oni.

>P.S. Jakby pokazywano sodomitów, to pewnie nie miałbyś obiekcji co do ideologizacji, no nie?

ps. Jakby pokazywali księży pedofilów, to pewnie rodzice poważnie by się zastanowili, czy pozwolić by ich syn został ministrantem, co nie?
Sławek Dutkiewicz
>Ty kolego zapewne uważasz się za tolerancyjnego. Dobry żart, jeśli to prawda. Bo jesteś tolerancyjny tylko wobec tego, wobec czego kazali Ci być tolerancyjnym twórcy Twojego światopoglądu, którzy Tobą sterują. Gdybyś nie był zdalnie sterowany, to przyszłoby Ci do głowy, że różne światopoglądy mają prawo do akceptacji,
<Racja: "Nie będziesz oddawał im pokłonu i nie będziesz im służył, ponieważ Ja Pan, twój Bóg, jestem Bogiem zazdrosnym, który karze występek ojców na synach do trzeciego i czwartego pokolenia względem tych, którzy Mnie nienawidzą." - mówi fragment II przykazania !!! Wzorowy przykład tolerancji i akceptacji różnych światopoglądów !
> a ideologizacja to ograniczenie się do poznania tylko jednego.
<Fakt: "Nie będziesz miał bogów cudzych przede Mną." - fragment I przykazania !!! No właśnie... kult jednostki !
>Publiczna TV działa w kraju, gdzie 90% ludzi deklaruje wiarę, więci ten fakt musi znaleźć odzwierciedlenie w ramówce - stąd programy religijne w Publicznej TV.
<Sprostowanie: 34.409.264 czyli 95,77 % Polaków figuruje w księgach parafialnych jako wyznawcy religii rzymsko-katolickiej. Jednocześnie badanie praktyk religijnych tzw. "dominicantes" czyli uczestnictwa w niedzielnych mszach św. wynosi 44,2 %, a przystępujących do komunii św. tzw. "communicantes" tylko 17,6 % - oficjalne dane za 2007 r. publikowane przez Instytut Statyski Kościoła Katolickiego kierowany przez ks. prof. Witolda Zdaniewicza.
Pytanie brzmi: Ile czasu w ramówce publicznej TV powinny stanowić programy religijne?
A/ 95.77 %
B/ 44,2 %
C/ 17,6 %
I dlaczego ojcowie z Niepokalanowa sprzedali za grube pieniądze zagranicznemu magnatowi medialnemu koncesję TV otrzymaną za darmo od KRRiT właśnie na potrzeby programów religijnych?
Adamiak (36436 punktów)
>   Pytanie brzmi: Ile czasu w ramówce publicznej TV powinny stanowić programy religijne?
A/ 95.77 %
B/ 44,2 %
C/ 17,6 %

...nie wiem, ale

>   I dlaczego (pogrubienie moje) ojcowie z Niepokalanowa sprzedali za grube pieniądze zagranicznemu magnatowi medialnemu koncesję TV otrzymaną za darmo od KRRiT właśnie na potrzeby programów religijnych?

...dla czego?- dla pieniędzy... grubych, jeśli się nie mylisz
Adamiak (36436 punktów)
>...i obowiązkowym (prócz zielonego kółeczka) dopiskiem: BAJKI,

Po namyśle dopisuję, że gustowniejsze byłoby- przed bajkami katolickimi + pochodne- kółeczko w kolorze "seledyn biskupi"*.

Taki kolor sprawdził się na ścianach kuchni u mojego szwagra...znaczy sprawdził się do przyjazdu jego żony z wczasów...eh, te kobiety!

*- zainteresowanym prześlę przepis na ten kolor wraz z instrukcją mieszania
Duda (25557 punktów)
Zastanawiam się nad inna kwestią: z jakich funduszy finansowane są te programy.
Jeżeli z publicznych to czy jest to zgodne z konstytucją.
Co z tymi programami będzie w momencie likwidacji abonamentu?
W obecnej chwili gdy "większość" katolicka ma już swoje radio i telewizję jakie jest uzasadnienie nadawania religijnych programów w telewizji publicznej finansowanej ze Skarbu Państwa.
Adamiak (36436 punktów)
>W obecnej chwili gdy "większość" katolicka ma już swoje radio i telewizję jakie jest uzasadnienie nadawania religijnych programów w telewizji publicznej finansowanej ze Skarbu Państwa.

Słuszna uwaga, choć uważam, że takiego uzasadnienia nie było nigdy, nawet gdy był jeden kanał w tv...też miejscem religii powinien być wyłącznie kościół.
(i to Kościół nie finansowany z publicznych pieniędzy)
11-08-2008 11:17 
 Ocena 3 na 3
Patty Matheson (2087 punktów)
>Zastanawiam się nad inna kwestią: z jakich funduszy finansowane są te programy.
>Jeżeli z publicznych to czy jest to zgodne z konstytucją.

   Jeśli w publicznej, to z publicznych, podobnie jak katecheci w szkołach, w sam Kościół nie wnikając. Wydaje mi się, że nie ma zapisów w konstytucji o finansowaniu widzimisię światopoglądowego większości obywateli, jest za to coś o równouprawnieniu, powinni więc prezentować programy różnych opcji.

   Jakkolwiek, zawsze będę zdania, że należy zlikwidować telewizję publiczną. Nie jest nikomu do szczęścia potrzebna. Jedyne, co byśmy przez to stracili (??) z rzeczy "istotnych", to orędzia prezydenta i obrady sejmu. Ale na ten przykład ja i tak nie posiadam "telepatora", więc tak czy siak bym nie zobaczyła. A nawet jak bym miała możliwość, przełączyłabym nawet na Cartoon Network.

   Pozdrawiam.

I na koniec dnia szóstego Bóg usłyszał: "Za mało many"
Adamiak (36436 punktów)
>   Jeśli w publicznej, to z publicznych, podobnie jak katecheci w szkołach...

Z tego co się orientuję religia została wprowadzona do szkół, delikatnie mówiąc, "od zakrystii", więc ze smrodem indoktrynacyjnym włącznie.

>   Wydaje mi się, że nie ma zapisów w konstytucji o finansowaniu widzimisię światopoglądowego większości obywateli, jest za to coś o równouprawnieniu, powinni więc prezentować programy różnych opcji.

Nie postuluję wywalenia programów religijnych z publicznej tv, jestem za oznaczaniem (lub prezentowaniem) tych programów- w wersji dla dzieci- w sposób, który zasugeruje, że NIE JEST to jedyna i najprawdziwsza prawda.

>   Jakkolwiek, zawsze będę zdania, że należy zlikwidować telewizję publiczną.

Jestem ZA

Dopisek późniejszy: chyba Cię źle zrozumiałem, jeśli tak to sorki
Patty Matheson (2087 punktów)
>Nie postuluję wywalenia programów religijnych z publicznej tv, jestem za oznaczaniem (lub prezentowaniem) tych programów- w wersji dla dzieci- w sposób, który zasugeruje, że NIE JEST to jedyna i najprawdziwsza prawda.

   Należałoby wówczas oznaczać tak wszystkie programy dla dzieci, wszystkie bowiem mogą być odebrane przez milusińskich jako prawda. Że Kubuś Puchatek istnieje (ok, istnieje, ale nie mówi ludzkim głosem )...
A tak w ogóle...

>NIE JEST to jedyna i najprawdziwsza prawda

   To nie jest żadna "prawda", nie tylko nie jedyna i najprawdziwsza

   Pozdrawiam.


I na koniec dnia szóstego Bóg usłyszał: "Za mało many"
Adamiak (36436 punktów)
>,p>...Kubuś Puchatek istnieje (ok, istnieje, ale nie mówi ludzkim głosem )...

Hm, pozornie masz rację, lecz coś mnie w Twoich argumentach "uwiera" więc, po chwili namysłu i trochę niezgrabnie bo chęci- prócz uwierania- są, tylko erudycji brak, napiszę co następuje:
Kubuś Puchatek* nie mówi ludzkim głosem lecz podobną, śmiałą (!!) tezę postawiłbym w odniesieniu do rzymsko-katolickiego boga (pewnie innych z takimi zdolnościami znaleźć by można).
Nie słyszałem też, by ktokolwiek został jako niemowlę, przymusowo zapisany (przynajmniej w Polsce) do klubu tego, sympatycznego skądinąd, pluszaka...(piszę o Kubusiu, by nie było wątpliwości).
Nic mi nie wiadomo o lekcjach puchatkologii w szkołach publicznych oraz o ocenach na świadectwach z tego, jakże "niezbędnego" w prawidłowym kształceniu naszych maluchów, przedmiotu.
Nic nie wiem o- transmitowanych w publicznej tv- modłach do niejakiego Kubusia oraz mszach w jego intencji- tamże (w tv).
...itd, etc...więc podtrzymuję tezę o indoktrynacji choć w kwestii "oznaczania, prezentowania" tychże programów czy zmianie konwencji ich emisji sugeruję tylko- jako laik- jakieś tam, być może mało trafne sposoby nie roszcząc sobie praw autorskich.
*- miast Kubusia można- by już nie "zaśmiecać" łamów tego, szlachetnego wg mnie, portalu- podstawiać Muchomorka, Babę Jagę, Boga, Jednorożca tudzież całe, tak znamienite jak bajkowe, towarzycho.

>NIE JEST to jedyna i najprawdziwsza prawda
>   To nie jest żadna "prawda", nie tylko nie jedyna i najprawdziwsza

Jasne, masz rację, zapomniałem o cudzysłowie dla tego typu "prawd"
Pozdrawiam serdecznie

P.S. Brak erudycji zastąpiłem- nie wiem czy słusznie- słowotokiem, za co- trochę kokieteryjnie- przepraszam.
Pabloss (4221 punktów)
Ponieważ jakiś czas temu stworzyłem podobny wątek, gdzie informowałem o totalnym zalaniu mediów przez indoktrynację klerowską co bardziej światli racjonaliści doradzili mi - zmień kanał lub wyłącz telewizor. Może to i dobre rozwiązanie ale po cholerę mam żonglować kanałami lub rezygnować z TV skoro to ja płacę za te media zarówno w formie podatku dochodowego, abonamentu jak i opłaty za satelitę. Ponadto dlaczego to ja mam być tym głupszym i dla własnego spokoju usuwać się w kąt albo akceptować wszystko co serwuje mi TV. Na kilka moich pism i e-maili do niektórych redakcji, że w niczym już nie różnią się od mediów katolickich jakoś nie otrzymałem odpowiedzi co odbieram jako potwierdzenie, że takowymi są. Niech telewizja szprycuje sobie owieczki nauką kościoła, ale niech to czyni np: na tygodniu kiedy większość osób jest w pracy. Na weekendzie, kiedy człowiek chce odpocząć i obejrzeć co nieco w TV okazuje się, że albo same powtórki albo programy katolickie lub o przesłaniu katolickim. Zgrozą jest już TV Polonia, która pokazuje polonii Polskę sprzed conajmniej 20 lat i w co drugą dyskusję (nawet polityczną i gospodarczą) angażuje jakiegoś duchownego katolickiego. Jest to już totalne przegięcie i nie widać nawet światełka w tunelu, że coś się zmienia.

Wróć do listy wątków działu ABC Racjonalisty

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365