Racjonalista - Strona głównaDo treści
Kościół kontra... czyli co nieco o czołgu i saneczkowej górce.

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » ABC Racjonalisty
NapisanoAutorTytuł
18-08-2008 00:40Rutkiewicz (1290 punktów)Kościół kontra... czyli co nieco o czołgu i saneczkowej górce.
Ocena 4 na 4
Cytat:

Mieszkańcy Wejherowa, którzy walczą o zachowanie w mieście czołgu - symbolu wyzwolenia miasta w 1945 roku, zorganizowali 6 sierpnia kolejną pikietę. (...) Nikt z urzędników miejskich nie wyszedł do protestujących.

W miejscu, gdzie dzisiaj stoi czołg, ma powstać kaplica - mauzoleum ku czci ofiar Piaśnicy, gdzie na początku wojny hitlerowcy dokonywali masowych rozstrzeliwań Polaków z Pomorza. Zdaniem obrońców czołgu, takie mauzoleum może powstać w samej Piaśnicy, która dzisiaj jest zaniedbana, a czołg powinien zostać w dotychczasowym miejscu. Koszty przeniesienia czołgu w inne miejsce szacowane są na 100.000 złotych. Zdaniem obrońców czołgu wydatkowanie na ten cel publicznych funduszy to zwykłe marnotrawstwo.


żr. www.racjonalista.pl/index.php/s,11/t,15288

Zastanawia mnie, czy ważniejszą kwestią jest tu obrona pomnika, czy kwestia stawiania kaplicy wbrew ludziom. Pytając się kościoła: "dla kogo chce ustawiać tę kaplicę?", niezawodnie usłyszy się odpowiedź: "dla ludzi". Ale ci ludzie, dla których budowana jest kaplica stoją i pikietują przeciw. Nie ma tam nigdzie kontr-pikiety za kaplicą. Gdzie są zatem ci "ludzie"? Bo przecież, skoro są tacy "ludzie", to są ewidentnie krzywdzeni! Kościół nie rozumie zasad wolnego rynku i pcha się tam, gdzie nie ma popytu - ale z takim budżetem może sobie na to pozwolić. A rynek zbycia się znajdzie, jak mocniej zawieje.

Państwo wiedzą, że ja nie jestem przeciw Kościołowi. Jestem antyklerykałem, ale nie jestem przeciw ludziom, którzy uczciwie wierzą i praktykują. Zastrzeżenia mam wobec instytucji, która ma dbać o interes tej "trzódki", a mimo to, z uporem maniaka woła na puszczy. Rok, albo dwa lata temu, podobna sytuacja była na warszawskim Ursynowie. Park miejski miał zostać zabudowany kościołem, górka saneczkowa dla dzieci - zlikwidowana. I pytam, czy dzieci bardziej potrzebują stać godzinę na mszy, z której niewiele rozumieją, poza tym, że babcia wciśnie im dyszkę, jak powiedzą, że kochają Jezusa (swoją drogą, kto by nie kochał?) - autentyk; czy bardziej przyda im się górka, żeby się nie musiały w przyszłości modlić o swoje zdrowie, tylko mogły je mieć.

Zawsze działają argumenta: "ten kościół/krzyż/krzyże zawsze tu był/y!". Dlaczego nie działają: "ten czołg/ta górka zawsze tu był/a!"? Oba są równie racjonalne, odwołują się do przywiązania, wspomnień, potrzeb. A przecież Bóg jest wszędzie.

Proszę mi nie odpisywać, że kościół, to taka instytucja, co zawsze chce mieć rację, co się uważa za najmądrzejszą i najpotrzebniejszą. Po pierwsze ja to wszystko wiem, po drugie, niektórzy uważają ją za najważniejszą, to ich prawo, które czyni z niej coś istotnego społecznie. I ja na to z chęcią przystanę, jako, w pewnej mierze, dziecko oświecenia. Tylko niechże ten instytut dobrej woli, zacznie wreszcie reagować na autentyczne potrzeby ludzi, a nie jak tania sieć sklepów z kosmetykami, próbuje je na siłę kreować.

PS. Pominąłem występ posłanki na Sejm RP, Joanny Senyszyn, ponieważ nie wnosił on nic do kwestii, którą chciałem tutaj poruszyć.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Patty Matheson (2087 punktów)
>Ale ci ludzie, dla których budowana jest kaplica stoją i pikietują przeciw.
>Nie ma tam nigdzie kontr-pikiety za kaplicą. Gdzie są zatem ci "ludzie"?

Oni jeszcze nie wiedzą, że to dla ich dobra
A może to dla tych ludzi, którzy będą w przyszłości pielgrzymować do tej kaplicy, blokując ulice, hałasując, zatruwając życie autochtonom i napełniając kiesę właścicielom okolicznych straganów z dewocjonaliami?...
Przypomina mi się, jako to nasz JP2 był za współpracą Kościoła i państwa, która miałaby się opierać na tym, że Kościół (wielkodusznie) wskazywałby państwu potrzeby obywateli, które państwo by następnie zaspokajało.
Czy ja tu naprawdę żyję, czy to mi się śni?

Oczywiście, masz świadomość, że pisząc tutaj o takich rzeczach, przekonujesz przekonanego?


Pozdrawiam
18-08-2008 15:00 
 Ocena 1 na 1
stilgar (7322 punktów)
>>Ale ci ludzie, dla których budowana jest kaplica stoją i pikietują przeciw.
>>Nie ma tam nigdzie kontr-pikiety za kaplicą. Gdzie są zatem ci "ludzie"?
>Oni jeszcze nie wiedzą, że to dla ich dobra
>A może to dla tych ludzi, którzy będą w przyszłości pielgrzymować do tej kaplicy, blokując ulice, hałasując, zatruwając życie autochtonom i napełniając kiesę właścicielom okolicznych straganów z dewocjonaliami?...

"A gdyby tu było nagle przedszkole w przyszłości i wasz synek mały tędy przechodził w przyszłości, którego jeszcze nie macie, więc nie mówcie mi, że siedzi z tyłu!"

BP, NMSP
18-08-2008 23:29 
 Ocena 1 na 1
Rutkiewicz (1290 punktów)
>dewocjonaliami
Bardzo, bardzo ładne słowo Gratuluję.

>Przypomina mi się, jako to nasz JP2 był za współpracą Kościoła i państwa, która miałaby się opierać na tym, że Kościół (wielkodusznie) wskazywałby państwu potrzeby obywateli, które państwo by następnie zaspokajało.
Dobrze, gdyby kościół był partnerem państwa; źle jeśli będzie się zachowywać arogancko, tylko (sic!) dlatego, że jest dominującą instytucją religijną. Najpierw trzeba się zastanowić jaką pozycję może mieć, w ogóle, instytucja religijna względem państwa zająć. Ale jako "komórka wsparcia ds. społecznych" widzę rolę kościoła - tylko musiałby się trochę zmienić: bardziej dbać o interes Kościoła, niż uprawiać ten nepotyzm bezpłodnych.

>Oczywiście, masz świadomość, że pisząc tutaj o takich rzeczach, przekonujesz przekonanego?
Nie do końca. Ja widzę rolę i pozycję kościoła w społeczeństwie - wiele tu osób reaguje na taki pomysł alergicznie. Widzę to miejsce, bo jest ta instytucja potrzebna ludziom - mocą tych ludzi woli; poza tym idea kościoła katolickiego jest bardzo poczciwa i pożyteczna, m.in. społecznie. Tylko wykonanie jest beznadziejne - czynnik ludzki.

Pozdrawiam

Wróć do listy wątków działu ABC Racjonalisty

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365