Racjonalista - Strona głównaDo treści
wiara=choroba

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Religie
NapisanoAutorTytuł
22-06-2005 23:30mariuszwiara=choroba
Czy wiarę w Boga można nazwać chorobą psychiczną?

Homo sapiens
>Czy wiarę w Boga można nazwać chorobą psychiczną?

Wiesz ilu ludzi wtedy starałoby się o rentę w tym kraju? ZUS by zbnkrutował. Hehe...

A tak na poważnie to nie ma takiej jednostki chorobowej, jak "wiara w Boga".
mariusz
>A tak na poważnie to nie ma takiej jednostki chorobowej, jak "wiara w Boga".

Bo być może wszyscy, albo większość jest zakażona tą chorobą i jej nie dostrzega.
Oless (982 punktów)
To może wcale nie choroba?
mariusz
>To może wcale nie choroba?
Co w takim razie?
Oless (982 punktów)
No z punktu widzenia ateisty to może pomyłka ewolucji ?
Homo sapiens
>Bo być może wszyscy, albo większość jest zakażona tą chorobą i jej nie dostrzega.

Tak, ale wtedy ciężar dowodu spoczywa na wysuwającym taką tezę. I to on musi najpierw udowodnić swoje racje. Aby móc zdyskredytować w ten sposób osoby wierzące jako chore psychicznie. Taki ciężar, spoczywa więc na Tobie, skoro insynuujesz taką możliwość.

Ale nic się nie przejmuj, ja też się nad tym zastanawiam i biorę taką ewentualność pod uwagę.

Szacuneczek.
Obiedziński (256 punktów)
>>Czy wiarę w Boga można nazwać chorobą psychiczną?
Tak można nazwać chorobą tzw.posłannictwo.
>Wiesz ilu ludzi wtedy starałoby się o rentę w tym kraju? ZUS by zbnkrutował. Hehe...
>A tak na poważnie to nie ma takiej jednostki chorobowej, jak "wiara w Boga".
Jeśli ktoś twierdzi ,że jego umiejętność lub zdolność to dar od Boga jest kandydatem do psychiatryka.
Lekarze psychiatrzy kierują takich do szpitali i robią go wariatem.

zjawiska paranormalne
mariusz
Więc, wygląda na to, że dziś Jezusa uznano by, za psychicznie chorego?
Obiedziński (256 punktów)
>Więc, wygląda na to, że dziś Jezusa uznano by, za psychicznie chorego?
Z pewnością tak ! .w obecnym czasie nazwano by to urojeniami wielkościowymi oraz posłanniczymi.
Resztę życia spędził by u speców od psychiatrii chodzących do kościoła i wierzących w Boga.
Jakie to wszystko zakręcone ,Polska to ciekawy kraj.

zjawiska paranormalne
metafizyk (97 punktów)
Tak, można, ale wydaje mi się to Nierozsądne.

mariusz
Gdybyś spotkał człowieka, który uparcie twierdziłby, że isnieją hefalumpy, to uznałbyś, że może ma racje i niekoniecznie ma coś z głową?
metafizyk (97 punktów)
Uznałbym jego poglądy za równie dobre, co te moje.
św.Marek
>Czy wiarę w Boga można nazwać chorobą psychiczną?

    Być może wiarę w Boga wywołuje ten sam wirus, który zmusza ludzi do zadawania niemądrych pytań.

___________
Pozdrawiam
mariusz
>>Czy wiarę w Boga można nazwać chorobą psychiczną?
>    Być może wiarę w Boga wywołuje ten sam wirus, który zmusza ludzi do zadawania niemądrych pytań.

Jest to zdanie sprzeczne wewnętrznie.
Bo skoro wiara w boga jest powodowana przez wirus, to zainfekowany nim nie zapytałby, czy wiara w Boga jest chorobą psychiczną.
św.Marek
>Jest to zdanie sprzeczne wewnętrznie.
>Bo skoro wiara w boga jest powodowana przez wirus, to zainfekowany nim nie zapytałby, czy wiara w Boga jest chorobą psychiczną.

    To zaś, co napisałeś sam, jest sprzeczne zewnętrznie. Nie każdy wirus powoduje natychmiastową utratę świadomości, rozpad osobowości, czy inne zjawiska uniemożliwiające zadawanie pytań. W każdym organizmie jest mnóstwo wirusów skutecznie usuwanych przez układ odpornościowy, a mimo to ludzie zadają pytania. Jeżeli moje żartobliwe słowa wziąłeś na poważnie, to może zażyj aspirynkę?

___________
Pozdrawiam
gooa (746 punktów)
>    Być może wiarę w Boga wywołuje ten sam wirus, który zmusza ludzi do zadawania niemądrych pytań.

Chyba nie, o co pytamy jesli na prawde w cos wierzymy ?
Problemy psychiczne ma moze ten, ktory zaciekle stara sie odpowiadac na glupie pytania... i jakims dziwnym trafem, ateisci w pierwszej kolejnosci je znajduja.
inhet (1073 punktów)
Jak wiadomo, nie ma głupich pytań - są tylko...
Żeby odpowiedziec na pytanie, czy wiara jest chorobą, należałoby sprecyzować pojęcie choroby. Z pojęciem wiary raczej trudności by nie było. Ale z chorobą jak dotąd nikt się chyba nie uporał.
Zielona
>Czy wiarę w Boga można nazwać chorobą psychiczną?

Nie można.

Pozdrawiam
antracyt
W przypadku mojej matki na pewno.
Tylko jak nazwiemy chorego psychicznie ateiste ?
Najpierw osoba rozpoczynajaca ten watek powinna okreslic co nazywa choroba psychiczna.
dajmonion (3663 punktów)
>Czy wiarę w Boga można nazwać chorobą psychiczną?

Pytanie wcale nie wydaje mi sie glupie. Stwarza okazje do zastanowienia sie nad wyznacznikami choroby psychicznej.
Moim zdaniem do najwazniejszych wskaznikow nienormalnosci naleza: cierpienie psychiczne; dzialania, ktore szkodza wlasnym celom;niespojne myslenie i zachowanie. Nalezy przy tym zaznaczyc, ze zaden z wyzej wymienionych warunkow nie jest warunkiem koniecznym. Na przyklad cierpienie nie musi wystepowac u wszystkich chorych. Psychopata moze doznawac blogostanu dokonujac morderstwa. Zaden z warunkow nie jest tez dostateczny. Przy stawianiu diagnozy trzeba brac pod uwage kilka lub wszystkie wskazniki nienormalnosci.
Brak warunku koniecznego i dostatecznego kaze przypuszczac, ze nie ma ostrej granicy miedzy normalnoscia a nienormalnoscia. Prawdopodobnie jedno przechodzi w drugie w sposob ciagly.

dajmonion
krest
Oto, co piszą w internetowej encyklopedii na temat choroby psychicznej: "
Zaburzenia psychiczne to utrudnienia funkcjonowania społecznego i/lub psychicznego jednostki, noszące znamiona cierpienia, zlokalizowane wokół objawu osiowego.

Posiadają określone dynamikę, etiolologię, patogenezę, symptomatologię.

Pojęcie zaburzenia wiąże się z pojęciem zdrowia psychicznego, normalności zachowania oraz jego patologii. Określenie granic normalności jest często zbędne, a zazwyczaj bardzo trudne. Psychiatria i neurologia wiążą zaburzenia psychiczne z przyczynami organicznymi i neurochemicznymi. Psychologia najczęściej łączy większosć zaburzeń z czynnikami intrapsychicznymi, doświadczeniami społecznymi i poziomem nasilenia stresu. Skrajne podejście, jak antypsychiatria, czy psychologia systemowa przerzucają ciężar patologii z procesów intrapsychicznych na interakcje społeczne, zwłaszcza związane z rodziną pochodzenia.

W związku z tak odmiennymi podejściami, odchodzi się od stosowania określenia choroba psychiczna, które wiąże się z postrzeganiem "chorej" psychiki tak, jak w medycynie postrzega się choroby somatyczne. "- koniec cytatu.
Dalej jest opis rodzajów zaburzeń.
A wracając do tematu, trzeba by pokazać jakie zachowania irracjonalne noszą znamiona choroby. Raczej trudne zadanie.

Myflowers (2721 punktów)
>Czy wiarę w Boga można nazwać chorobą psychiczną?
W wypadku fanatycznego ujęcia tak. Większość zachorowań na schizofrenie czy psychozę maniakalna zaczyna sie nadmierna religijnością. Nie tylko w obrębie własnej religii, ale szukanie innych kościołów, innych wyznań. W kazdym razie zawsze łączy sie to z gwałtownym nawracaniem otoczenia na "swoje wyznanie", często bardzo agresywnym.
Nie obrazajac nikogo, wiadomo ze św. Faustyna była cyklofrenikiem, a św. Teresa od Krzyża - histeryczką, w pojęciu histerii jako jednostki chorobowej a nie w ujęciu epitetu jaki często jest uzywany w zupełnej nieznajomości tej choroby. Stygmaty też są wynikiem schorzeń psycho - somatycznych.
Natomiast człowiek głęboko wierzący nie jest "chorą jednostką" i nigdy nie spotkałam się z nietolerancją ze strony takich osób, tak samo zresztą, jak i ze strony prawdziwych ateistów.
Nie trzeba szukac schorzeń psychicznych - wystarczy spojrzeć na neofitów( szczególnie agresywne są byłe panie wątpliwego prowadzenia się), . a tak naprawdę powiedzcie mi - dlaczego wszystkie dziewczęta bardzo święte sa z reguły niedomyte i nieapetyczne? Tak samo zreszta jak święci panowie.
Boy - Żelenski jakos tak kiedys fajnie to zjawisko określil Polska za bardzo mi zbrzydła - za duzo święconej wody - za mało zwykłego mydła"
Nolens Volens (95 punktów)
>Czy wiarę w Boga można nazwać chorobą psychiczną?

Mysle, ze tak, jesli umysl nie dopuszcza niczego poza wiara i gnebi tych, ktorzy nie chca sluchac.
Ogolnie, moim zdaniem, fanatyzm jest choroba psychiczna, sama wiara niekoniecznie.
Simon
>Czy wiarę w Boga można nazwać chorobą psychiczną?
Uważam, że nie. Wiele razy się nad tym zastanawiałem. Jestem wierzący.
Niektórzy chorzy na schizofrenię cierpią na "posłannictwo".
Jednak to ma mało wspólnego z wiarą. Księża są w stanie to rozpoznać. Np. taka osoba nie może zostać przyjęta do seminarium.
Po za tym czy ludzie z "posłannictwem":
-tworzyliby wspólnoty takie jak Kościół?
-stworzyliby Święte Księgi jak Biblia, Koran...?
Wiara to coś innego.
Simon
>>Czy wiarę w Boga można nazwać chorobą psychiczną?
>Uważam, że nie. Wiele razy się nad tym zastanawiałem. Jestem wierzący.
> Niektórzy chorzy na schizofrenię cierpią na "posłannictwo".
>Jednak to ma mało wspólnego z wiarą. Księża są w stanie to rozpoznać. Np. taka osoba nie może zostać przyjęta do seminarium.
>Po za tym czy ludzie z "posłannictwem":
>-tworzyliby wspólnoty takie jak Kościół?
>-stworzyliby Święte Księgi jak Biblia, Koran...?
>Wiara to coś innego.
Aha, jeszcze jedno:
czy ludzie z "posłannictwem" mogliby wierzyć w jednego Boga?

Wróć do listy wątków działu Religie

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365