Racjonalista - Strona głównaDo treści
PAMIĘĆ...?

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Kościół i antyklerykalizm
NapisanoAutorTytuł
18-04-2006 15:13PatriciaPAMIĘĆ...?
Jestem ciekawa czy Waszym zdaniem księża z racji swojego zawodu mają dobra pamięć np. w zapamiętywaniu swoich parafian.
Mnie osobiście przydarzył sie taki przypadek gdy ksiądz ( którego osobiście nie znam) zapamiętał mnie jako osobę z którą widuje się czasami po drodze. Dodam że te "czasami" to dwa albo trzy razy w miesiącu
Najciekawszy tez był fakt że to było zimą ( a chodziłam w czapce i szaliku opatulonym prawie pod nosem ). Czy faktycznie ma az tak rewelacyjną pamięć aby zapamietać nieznajomą osobę z którą w kilka sekund mija się na ulicy i to w sumie nieregularnie...?
O tym że mnie zapamiętał dowiedziałam się w czasie kolendy - bo powiedział że się czasami ze mną widuje. Dla mnie było to totalne zaskoczenie, wiem tez że tego nie zmyślił, bo fakty sie zgadzały. Co sądzicie na ten temat....

Chardin (168 punktów)
> czy (...) księża (...) mają dobra pamięć

Witam wszystkich forumowiczów

Hm. Szeregowi księża jak szeregowi księża. Ale hierarchia...

Kiedyś, kilka lat temu, zdarzyło się, że musiałem być na mszy z okazji poświęcenia jakiegoś boiska czy czegoś w tym stylu (konformizm). Stałem sobie bodajże pod kolumną, opierając się o nią.
Kilka godzin po uroczystości rozmawiałem z uświetniającym "imprezę" kardynałem Macharskim. Mało że wskazał w jakim miejscu stałem... Wskazał gdzie byli pozostali rozmówcy i powiedział, że mnie z zeszłego roku pamięta (a wtedy "audiencji" nie doświadczyłem...).
bockxer (1165 punktów)

Nie tak dawno zwałaś się Trisha i napisałaś tu na forum niemal identyczny post . Po kiego diabła powtórka ?
Karolajna (48 punktów)
>Jestem ciekawa czy Waszym zdaniem księża z racji swojego
>zawodu mają dobra pamięć np. w zapamiętywaniu swoich
>parafian.
No to jest możliwe, ale mam trochę inne ciekawe pytanie: Czy ksiądz żeby pracować (przy odprawianiu mszy) w kościele musi mieć dobry głos? Napradę wsszysce książa ktorych znam mają głosy jak dzwoony,m nienaganną dykcję itp. Zastanawiam się czy żeby być księdzem trzeba mieć predyspozycję czy nie.. czy to tylko sprawa wiary..
placownik (17853 punktów)

   Czy jesteś pewna, że trafiłaś na właściwe forum?

   Pozdrawiam


Niech strój słów podkreśla urodę myśli
Savir (1 punktów)
Ja wiele razy słyszałem od księdza że często mnie widuje, ale na szczęście nie w kościele tylko naprzeciwko w miejscu gdzie pijemy piwo czasem inne trunki. Wcale się tym nie przejmuje. Najbardziej nie lubie pory odwiedzin mafijnych po święcie bożego narodzenia, bo ksiądz ma zawsze problem o butelki po kosciolem,
tylko dlaczego mi tego nie powie?? czarna mafia jest naprawde śmieszna, tylko płakać

Wróć do listy wątków działu Kościół i antyklerykalizm

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365