Racjonalista - Strona głównaDo treści
filozofia to dziwka

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Filozofia i światopogląd
NapisanoAutorTytuł
20-07-2022 17:24okragly (21676 punktów)filozofia to dziwka
filozofia to szuka uzasadnienia decyzji podjetych przez patoelity
to Fałsz Pierworodny - uznanie Platona jako ojca założyciela, brak pierwotnej sprawiedliwości, świętości, będący konsekwencją upadku prawdy i dziedziczony przez wszystkich ich uczniów filozofów do dzisiaj. Fałsz pierworodny jest przyczyną zranienia ludzkiej natury, polegającego szczególnie na osłabieniu zdolności jasnego poznania prawdy oraz słabości woli, która doznaje rozbicia między pragnieniem dobra a skłonnością ku złu moralnemu. Przechodzi on z pokolenia na pokolenie - fałsz pierworodny przekazywany jest dziecku w akcie wychowania czego efekty widzimy dzisiaj pod postacią nas libków niedorozwojków (indywidualizm, wolność i zysk) ta trucizna dziala powoli

filozofia, (tak jak i wszystkie nauki spoleczne z niej sie wywodzące) to dziwka patoelit. W świecie techniki, wiedzy dokonał się ogromny postęp a w filozofi? czy naukach społecznych, ciągle ten antyludzki liberalizm (indywidualizm, wolność, zysk) od platona do dzisiaj
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Hamerlik Konopka (19904 punktów)
Filozofia to nauka o wierze.

Nie zapominaj, że twoja prawda jest fałszem innego człowieka a jego prawda twoim fałszem, co dotyczy też pojęć dobra i zła.

Próbujesz swoje memy zaszczepić w obcych umysłach ale tam panują już sprzeczne memy, które walczą z twoimi.

Pytanie, która wiara okaże się silniejsza?

youtu.be/5VCiU1osa3w
20-07-2022 19:02 
 Ocena 1 na 1
okragly (21676 punktów)
>Filozofia to nauka o wierze.
to nauka jak ulepić libka niedorozwojka (poprzez indywidualizm, wolność, wyzysk)

>Nie zapominaj, że twoja prawda jest fałszem innego człowieka
patoelity będą uważać mnie za debila bo nie zgadzam się na kulczykowanie

>a jego prawda twoim fałszem, co dotyczy też pojęć dobra i zła.
my z raju, wystarczy popatrzec na niemowlaki, mamy takie same wartości
dopiero w procesie wychowania przez patoelity stajemy się libkami niedorozwojkami (taki niemowlak jest zwierzeciem z raju z czasem poprzez wychowanie (filozofia) staje sie antyludzkim libkiem niedorozwojkiem (indywidualizm, wolność, zysk)

>Próbujesz swoje memy zaszczepić w obcych umysłach ale tam panują już sprzeczne memy, które walczą z twoimi.
opanowaly je patoelity

>Pytanie, która wiara okaże się silniejsza?
gdyby dać 10 dzieci na wychowanie mi i patoelicie, dzieci intuicyjnie pójdą za mną (one są z raju wypełnią swoją genetykę)
my libki niedorozwojki, narzędzie patoelit, poprzez wychowanie gwalcimy własne dzieci
Hamerlik Konopka (19904 punktów)
>(poprzez indywidualizm, wolność, wyzysk)

Oderwanie się jednostki od owczego stada, od ludzkiej ławicy i pójście własną drogą przynosi innym stratę trybu w społecznej machinie ale czasem przynosi zyski dzięki nowym odkryciom.

Stado rozwija się tylko dzięki indywidualistom idącym pod prąd.

Gdybyśmy wszyscy byli jednakowi i nikt nie byłby indywidualny to dalej bylibyśmy małpami.

---------

Oto prawda mojej wiary.
Twoja prawda jest zapewne sprzeczna z moją, bo różnią nas wiary.


youtu.be/5VCiU1osa3w
20-07-2022 21:41 
 Ocena 1 na 1
okragly (21676 punktów)
>>(poprzez indywidualizm, wolność, wyzysk)
>Oderwanie się jednostki od owczego stada, od ludzkiej ławicy
jest niemożliwe
jako samotny zdrowy mlody mężczyzna przeżyjesz gdzieś w jaskini, ale kobieta z dziećmi?

>i pójście własną drogą
to nie twoja droga tylko wgrana ci przez patoelity (co tam jest twoje?)

>Stado rozwija się tylko dzięki indywidualistom idącym pod prąd.
w raju byliśmy genialni, mózg zażytego stada, inteligencja stada, to jak mieć jedną szarą komórkę w mózgu a 20 mld

>Gdybyśmy wszyscy byli jednakowi i nikt nie byłby indywidualny to dalej bylibyśmy małpami.
małpy, psy, krowy, konie się różnią pomiędzy sobą 1000 x bardziej niż my między sobą, ale to mrowisko osiągneło sukces, jest ich tyle wagowo co nas, dzięki wspólnocie
Hamerlik Konopka (19904 punktów)
>to nie twoja droga tylko wgrana ci przez patoelity (co tam jest twoje?)

Elity programują umysły podporzadkowanym jednostkom tymi samymi programami jakie panują nad umysłami elit. Propagują własną wiarę. Zresztą tak samo jak każdy człowiek w tym Ty.

Ty masz po prostu wierzenia sprzeczne z powszechnymi, podobnie jak ja, dlatego świat jawi Ci się jako zły, tak jak mi, przy czym nasze wizje różnią się od siebie.

Sam jesteś indywidualistą, nie biegniesz współczesnym owczym pędem tylko idziesz pod prąd.

Gdybyś nie był indywidualistą to myślałbyś Tera to co większość a jesteś w wyraźnej mniejszości.

youtu.be/5VCiU1osa3w
21-07-2022 08:45 
 Ocena 1 na 1
okragly (21676 punktów)
>>to nie twoja droga tylko wgrana ci przez patoelity (co tam jest twoje?)
>Elity programują umysły podporzadkowanym jednostkom tymi samymi programami jakie panują nad umysłami elit. Propagują własną wiarę. Zresztą tak samo jak każdy człowiek w tym Ty.
chodzą do prywatnych przedszkoli, szkół, integrują się w stado wilkow (patoelit) odwrotnie niż nam wtłaczają że indywidualizm, wolność, zysk
Hamerlik Konopka (19904 punktów)
>chodzą do prywatnych przedszkoli, szkół, integrują się w stado wilkow (patoelit) odwrotnie niż nam wtłaczają że indywidualizm, wolność, zysk

Daje się zauważyć propagandę sukcesu przepleciona pedagogiką wstydu.

Wydaje się, że jest w tym cel elit, żeby słaby funkcjonał zawsze odrębnie bez żadnej organizacji i wsparcia. Tylko takich można sobie łatwo podporządkować.

youtu.be/5VCiU1osa3w
23-07-2022 08:46 
 Ocena 1 na 1
okragly (21676 punktów)
>>chodzą do prywatnych przedszkoli, szkół, integrują się w stado wilkow (patoelit) odwrotnie niż nam wtłaczają że indywidualizm, wolność, zysk
>Daje się zauważyć propagandę sukcesu przepleciona pedagogiką wstydu.
dzieki pracy, od pucybuta do milionera, mamia młodych, ale to nieprawda, są jednostkowe przypadki
w USA wielu nauczycieli mieszka w autach, na parkingach

>Wydaje się, że jest w tym cel elit, żeby słaby funkcjonał zawsze odrębnie bez żadnej organizacji i wsparcia. Tylko takich można sobie łatwo podporządkować.
w PRL-u byly wielkie zaklady w których pracowało tysiące ludzi. Takie zaklady daja najlepsza prace i osiagaja najwiekszy zysk i tworzą postep. Patoelity (liberalne) je podzielili, żeby oslabić, nie decydowali o przyszłości, i mamy zapaść przemyslu, dobrych miejsc pracy i inż automatyk, elektronik zajął się z konieczności handlem pietruszką albo pracowal w banku, oczywiście zagranicznym

analogia. patoelity siedzą na saniach my są psy żeby ich ciągnąć, na czele zaprzegu patoelity uczepili sukę w rui i my psy zgodnie z teorią liberalna, indywidualnie, wolni, gonimy za suką, za szczęściem, za wlasnością, zyskiem. A patoelity się cieszą i śmieją się śmieją jak nas wykorzystują, nami manipuluja
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>w PRL-u byly wielkie zaklady w których pracowało tysiące ludzi.
Za PRL-u wytwórnie tego i owego nazywano "zakładami", ale ta nazwa była skrótem od terminu "zakłady pracy", bo chodziło o powszechne zatrudnienie. Pora ten mylący termin zarzucić i stosować inne nazewnictwo, np. fabryka, wytwórnia, przedsiębiorstwo itp.

>mamy zapaść przemyslu, dobrych miejsc pracy
Za pojęciem "miejsca pracy" stoi ludowi prostemu wmawianie, że chce on pracować, co jest nieprawdą, bo przecież ludzie wcale nie pracować chcą, lecz po prostu żyć.

>patoelity siedzą na saniach...
I wmawiają ludowi, że to praca.

cr
23-07-2022 18:04 
 Ocena 1 na 1
okragly (21676 punktów)

>>mamy zapaść przemyslu, dobrych miejsc pracy
>Za pojęciem "miejsca pracy" stoi ludowi prostemu wmawianie, że chce on pracować, co jest nieprawdą, bo przecież ludzie wcale nie pracować chcą, lecz po prostu żyć.
co wg Ciebie znaczy "po prostu żyć"
w PRL-u było tak że poszedł na emeryturę i umarł, bez pracy nie mógł zyć (może to są miejskie legendy)
czy to być "niebieskim ptakiem"

>>patoelity siedzą na saniach...
>I wmawiają ludowi, że to praca.
a seks to nie praca? picie szampana to nie praca? a myślenie jak wykorzystać, przekupić, zniewolić to nie praca? a wakacje na bermudach to nie praca?

czy wiesz co to szuria?
Ty możesz wiedzieć, dzisiaj przeczytałem "mentalność aktywu partyjnego PO zahacza o szurię" musialem zajrzeć do internetu
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>ludzie wcale nie pracować chcą, lecz po prostu żyć.
>co wg Ciebie znaczy "po prostu żyć"
Skąd pomysł, że mam własną definicję?

>a myślenie jak wykorzystać, przekupić, zniewolić to nie praca?
To przez niektórych nazywane pracą przejawy przedsiębiorczości.

cr
25-07-2022 14:31 
 Ocena 1 na 1
okragly (21676 punktów)
>>>ludzie wcale nie pracować chcą, lecz po prostu żyć.
>>co wg Ciebie znaczy "po prostu żyć"
>Skąd pomysł, że mam własną definicję?
jesteś konkretna babka, wiesz co chcesz, ale ujawniając boisz sie zranienia

>>a myślenie jak wykorzystać, przekupić, zniewolić to nie praca?
>To przez niektórych nazywane pracą przejawy przedsiębiorczości.
taka definicja przedsiębiorczości mogłaby być w słowniku
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>>>ludzie wcale nie pracować chcą, lecz po prostu żyć.
>>>co wg Ciebie znaczy "po prostu żyć"
>>Skąd pomysł, że mam własną definicję?
>jesteś konkretna
Ten konkret to tym razem powszechne rozumienie pojęcia.

>>>a myślenie jak wykorzystać, przekupić, zniewolić to nie praca?
>>To przez niektórych nazywane pracą przejawy przedsiębiorczości.
>taka definicja przedsiębiorczości mogłaby być w słowniku
Zaproponuj ją tym z pwn-u, ciekawe jak uzasadnią odmowę.


cr
Hamerlik Konopka (19904 punktów)
>ludzie wcale nie pracować chcą, lecz po prostu żyć.

Co naturalne, bowiem każde żywe stworzenie, któremu udaje się przetrwać w naturze, dąży do minimalizacji wydatków energii życiowej i do maksymalizacji jej przychodów. Nikt nie będzie pracował bez przymusu takiego chociażby jaki powstaje wskutek odczuwania głodu i chłodu.

To jest tak naturalne jak to, że jedno stworzenie żywe zyskuje energię życiową pozbawiając jej inne stworzenie. Na tym opiera się w zasadzie drapieżnictwo i pasożytnictwo.

Powstaje pytanie czy to naturalne, żeby jeden człowiek pił krew drugiego dla zysku energetycznego, pozbawiając tym samym drugiego życia?

O co chodzi z tą moralnością?
Skąd inny stosunek do osobników tego samego gatunku niż do osobników innych gatunków?
Czy przy tym jest jakiś wybór czy to tylko zwierzęce instynkty odnoszące się do zdolności przetrwania określonego genu a także jego rozwoju w fizycznej naturze?

Czy abstrakcyjną postacią fizycznego genu jest mem?

Mam taką teorię, wg której każdemu fizycznemu obiektowi towarzyszy objekt abstrakcyjny co nie tyle jest towarzyszeniem co raczej dwiema postaciami jedynego fizyczną i abstrakcyjną.

Stąd też pomysł, że każdemu charakterystycznemu genowi towarzyszy charakterystyczny mem.

Moglibyśmy nawet zrobić taki eksperyment, znaleźć nieznanych sobie ludzi o bardzo zbliżonych genach i zbadać ich kulturę, tj. uczucia, myśli, wierzenia i przekonania.

Podejrzewam, że ludzie bardzo zbliżeni genetycznie będą jednocześnie bardzo zbliżeni kulturowo, bo jednakowe geny w fizycznym świecie będą objawiać się jaki jednakowe memy w świecie abstrakcyjnym co znaczy, że tacy ludzie będą mieli podobne instynkty.

To nie jest żaden rasizm tylko próba zrozumienia ludzkiej natury, różnic kulturowych i tego że ludzie z wzajemnej nienawiści budują przed sobą mury.


youtu.be/5VCiU1osa3w
24-07-2022 13:13 
 Ocena 1 na 1
okragly (21676 punktów)
>>ludzie wcale nie pracować chcą, lecz po prostu żyć.
>Co naturalne, bowiem każde żywe stworzenie, któremu udaje się przetrwać w naturze, dąży do minimalizacji wydatków energii życiowej i do maksymalizacji jej przychodów. Nikt nie będzie pracował bez przymusu takiego chociażby jaki powstaje wskutek odczuwania głodu i chłodu.
dzisiaj nie ma przymusu głodu, chłodu, patoelity wymyśliły inne formy nacisku, wymuszania

>To jest tak naturalne jak to, że jedno stworzenie żywe zyskuje energię życiową pozbawiając jej inne stworzenie. Na tym opiera się w zasadzie drapieżnictwo i pasożytnictwo.
trawa lubi jak się ją skubie (zjada) tak samo jabłka
bym chciał że jak osiągnę 60 lat ktoś mnie zje (krew i cialo Chrystusa) jako komunia

>Powstaje pytanie czy to naturalne, żeby jeden człowiek pił krew drugiego dla zysku energetycznego, pozbawiając tym samym drugiego życia?
to jest skutek hierarchii której jesteś miłośnikiem

>O co chodzi z tą moralnością?
moralność jest z raju, nie było pisma, bibli, ba nawet mowy, a wszyscy wiedzieli co jest moralne a co nie. Małe dzieci sa z raju, możemy się od nich uczyc moralności

>Czy abstrakcyjną postacią fizycznego genu jest mem?
nie
ten sam gen na Alasce czy Amazoni czy w Polsce czy Japoni czy w Australi czy w Arabi Saudyjskiej będzie mial inny mem. Wiele zalezy od środowiska, w tym np pasożytów. Moze być że najlepszy mem powstaje w Kalifornii, słońce, suchy, ciepły klimat, tam powstaje wiele wynalazków

>Podejrzewam, że ludzie bardzo zbliżeni genetycznie będą jednocześnie bardzo zbliżeni kulturowo, bo jednakowe geny w fizycznym świecie będą objawiać się jaki jednakowe memy w świecie abstrakcyjnym co znaczy, że tacy ludzie będą mieli podobne instynkty.
nie, p.w.

>To nie jest żaden rasizm tylko próba zrozumienia ludzkiej natury, różnic kulturowych i tego że ludzie z wzajemnej nienawiści budują przed sobą mury.
wszyscy ludzie maja takie same geny tylko różne środowiska

Hamerlik Konopka (19904 punktów)
>dzisiaj nie ma przymusu głodu, chłodu, patoelity wymyśliły inne formy nacisku, wymuszania

Zdziwilbys się jak wygląda życie nizin społecznych, zwłaszcza na migracji, nie znasz tego po prostu, bo nie masz z nimi żadnego związku i życie ludzie oceniasz przez pryzmat własnego.

Prowokacją ze strony elit jest głoszenie przekonania, że wartość mają tylko Ci ludzie, którzy coś posiadają. W ten sposób prowokują biedotę do zaciągania u nich chwilówek a chwilówki to już wiadomo, prawnie uregulowana pułapka na niedorozwiniętych frajerów.

>trawa lubi jak się ją skubie (zjada) tak samo jabłka
>bym chciał że jak osiągnę 60 lat ktoś mnie zje (krew i cialo Chrystusa) jako komunia

Raczej skubie się młodą trawkę. Starej trawy nikt już nie chce jeść. Chodzi o siłę i moc soków życiowych, które się innym odbiera.

>to jest skutek hierarchii której jesteś miłośnikiem

Hierarchia i władza są wyłącznym źródłem społeczeństwa. Jestem miłośnikiem istnienia społeczeństwa, bo wierzę, że człowiek sam nic nie może.

>ten sam gen na Alasce czy Amazoni czy w Polsce czy Japoni czy w Australi czy w Arabi Saudyjskiej będzie mial inny mem. Wiele zalezy od środowiska, w tym np pasożytów. Moze być że najlepszy mem powstaje w Kalifornii, słońce, suchy, ciepły klimat, tam powstaje wiele wynalazków

Ani geny ani memy nie będą jednakowe. Samo środowisko to nie jest wszystko co najmniej połowa pochodzi ze wnętrza osoby.

>wszyscy ludzie maja takie same geny tylko różne środowiska

Nie sądzę. Przy złożonych genach małe różnice robią się wielkie. Te odpowiadają za system emocjonalne i kształtują myśli i zachowania jednostek.

youtu.be/5VCiU1osa3w
qwery (2864 punktów)

>wszyscy ludzie maja takie same geny tylko różne środowiska
>

Nie pleć, bliźniaki jednojajowe maja takie same.
24-07-2022 17:35 
 Ocena 1 na 1
okragly (21676 punktów)
>>wszyscy ludzie maja takie same geny tylko różne środowiska
>Nie pleć,
plotę koszyki z wikliny zamierzam pleść domy
>Nie pleć, bliźniaki jednojajowe maja takie same.
uczeni w piśmie twierdzą że
-wszyscy mamy wspolnego przodka, Ewę i Adama
-w raju miało miejsce "wąskie gardło", przeżyło tylko 1000 osób (wybuch wulkanu, mogliśmy wyginąć jak dinozaury)
-różnica genetyczna pomiędzy dwoma dowolnymi ludźmi na ziemi jest mniejsza niż w stadzie szympansów
qwery (2864 punktów)
>>>wszyscy ludzie maja takie same geny tylko różne środowiska
>>Nie pleć,
>plotę koszyki z wikliny zamierzam pleść domy
>>Nie pleć, bliźniaki jednojajowe maja takie same.
> uczeni w piśmie twierdzą że
>-wszyscy mamy wspolnego przodka, Ewę i Adama
>-w raju miało miejsce "wąskie gardło", przeżyło tylko 1000 osób (wybuch wulkanu, mogliśmy wyginąć jak dinozaury)
>-różnica genetyczna pomiędzy dwoma dowolnymi ludźmi na ziemi jest mniejsza niż w stadzie szympansów
>

To że roznice sa mniejsze to nie znaczy ze ich nie ma. Nawet u dwu braci sa rozne geny, mimo ze korzystali oni z z tych samych baz genow, ojca i matki. Z kazdej bazy losuje sie ponoć polowa.
24-07-2022 18:10 
 Ocena 1 na 1
okragly (21676 punktów)

>>-różnica genetyczna pomiędzy dwoma dowolnymi ludźmi na ziemi jest mniejsza niż w stadzie szympansów
>To że roznice sa mniejsze to nie znaczy ze ich nie ma.
wiadomo
>Nawet u dwu braci sa rozne geny, mimo ze korzystali oni z z tych samych baz genow.
środowisko ma znaczenie a trzeba przyznać że inne ma pierworodny (nawet w lonie matki) a inne najmłodszy. Będą różni z natury (środowiska), z genow w mniejszym stopniu

ciekawe czy znany jest przypadek bliźniakow ale urodzonych w odstępstwie roku (geny bylyby takie same)
Hamerlik Konopka (19904 punktów)
>ciekawe czy znany jest przypadek bliźniakow ale urodzonych w odstępstwie roku (geny bylyby takie same)

Teoretycznie można sklonować, podzielić jedną osobę na kilka kierowników istnienia.

Bliźniaki jednojajowe to też początkowo jedno indywiduum, które dopiero potem dzieli się na dwa.

youtu.be/5VCiU1osa3w
qwery (2864 punktów)
>>>-różnica genetyczna pomiędzy dwoma dowolnymi ludźmi na ziemi jest mniejsza niż w stadzie szympansów
>>To że roznice sa mniejsze to nie znaczy ze ich nie ma.
>wiadomo

No to jak wiadomo to dlavzego pisales ze ludzie maja to samo dna?

>>Nawet u dwu braci sa rozne geny, mimo ze korzystali oni z z tych samych baz genow.
>środowisko ma znaczenie a trzeba przyznać że inne ma pierworodny (nawet w lonie matki) a inne najmłodszy. Będą różni z natury (środowiska), z genow w mniejszym stopniu

Nie z zadnego srodowiska tylko wlasnie z genów. Jaknsie rodza bliżniaki to maja identyczne dna i wykrywa to badanie dna a jak bracia to ta zbieżnosć jest znacznie mniejsza.

>ciekawe czy znany jest przypadek bliźniakow ale urodzonych w odstępstwie roku (geny bylyby takie same)

U ludzi chyba nie. Znane sa za to przypadki bliżniat dwujajowych gdzie mamy to samo srodowisko jak u jednojajowych, a jednak roznice znacznie wieksze, niemal jak u zwyklego rodzenstwa.
24-07-2022 22:07 
 Ocena 1 na 1
okragly (21676 punktów)
>>>>-różnica genetyczna pomiędzy dwoma dowolnymi ludźmi na ziemi jest mniejsza niż w stadzie szympansów
>>>To że roznice sa mniejsze to nie znaczy ze ich nie ma.
>>wiadomo
>No to jak wiadomo to dlavzego pisales ze ludzie maja to samo dna?
różnica w DNA wynosi 0.0001%, to żadna różnica, jesteśmy tacy sami

>>>Nawet u dwu braci sa rozne geny, mimo ze korzystali oni z z tych samych baz genow.
>>środowisko ma znaczenie a trzeba przyznać że inne ma pierworodny (nawet w lonie matki) a inne najmłodszy. Będą różni z natury (środowiska), z genow w mniejszym stopniu
>Nie z zadnego srodowiska tylko wlasnie z genów. Jaknsie rodza bliżniaki to maja identyczne dna i wykrywa to badanie dna a jak bracia to ta zbieżnosć jest znacznie mniejsza.
>>ciekawe czy znany jest przypadek bliźniakow ale urodzonych w odstępstwie roku (geny bylyby takie same)
>U ludzi chyba nie. Znane sa za to przypadki bliżniat dwujajowych gdzie mamy to samo srodowisko jak u jednojajowych, a jednak roznice znacznie wieksze, niemal jak u zwyklego rodzenstwa.
miałem w klasie rodzenstwo bliźniąt dwujajowych, dziewczyna byla najlepsza w klasie chlopiec najgorszy i nie dostal promocji

były przypadki że bliźniaki jednojajowe adoptowealy 2 różne rodziny, nic o sobie nie wiedzialy i po latach badacze dotarli do nich i faktycznie lubią to samo muzykę, jedzenie, podobne dziewczyny, zawody itp
qwery (2864 punktów)
>>>>>-różnica genetyczna pomiędzy dwoma dowolnymi ludźmi na ziemi jest mniejsza niż w stadzie szympansów
>>>>To że roznice sa mniejsze to nie znaczy ze ich nie ma.
>>>wiadomo
>>No to jak wiadomo to dlavzego pisales ze ludzie maja to samo dna?
>różnica w DNA wynosi 0.0001%, to żadna różnica, jesteśmy tacy sami

A róznice miedzy zrobić laske a zrobić łaske rozumiesz? Niby nic a jednak zupelnie co innego.

>>>>Nawet u dwu braci sa rozne geny, mimo ze korzystali oni z z tych samych baz genow.
>>>środowisko ma znaczenie a trzeba przyznać że inne ma pierworodny (nawet w lonie matki) a inne najmłodszy. Będą różni z natury (środowiska), z genow w mniejszym stopniu
>>Nie z zadnego srodowiska tylko wlasnie z genów. Jaknsie rodza bliżniaki to maja identyczne dna i wykrywa to badanie dna a jak bracia to ta zbieżnosć jest znacznie mniejsza.
>>>ciekawe czy znany jest przypadek bliźniakow ale urodzonych w odstępstwie roku (geny bylyby takie same)
>>U ludzi chyba nie. Znane sa za to przypadki bliżniat dwujajowych gdzie mamy to samo srodowisko jak u jednojajowych, a jednak roznice znacznie wieksze, niemal jak u zwyklego rodzenstwa.
>miałem w klasie rodzenstwo bliźniąt dwujajowych, dziewczyna byla najlepsza w klasie chlopiec najgorszy i nie dostal promocji

No wlasnie, te same wg ciebie geny a jednak zupelnie inny efekt, u jednojajowych niemal zawsze bylo by podobne.

>były przypadki że bliźniaki jednojajowe adoptowealy 2 różne rodziny, nic o sobie nie wiedzialy i po latach badacze dotarli do nich i faktycznie lubią to samo muzykę, jedzenie, podobne dziewczyny, zawody itp

ale pierniczysz, sam przeciw sobie argumenty dostarczasz. To geny decyduja a nie srodowisko. Srodowisko musi byc naprawde istotnie rozne by zroboc roznice, nie wystarczy np dluzsza drogado szkoly czy biedniejsi rodzice, to wszystko okazuje sie p*****lami, chyba ze na jedzenie nie ma.
24-07-2022 22:32 
 Ocena 1 na 1
okragly (21676 punktów)

>>były przypadki że bliźniaki jednojajowe adoptowealy 2 różne rodziny, nic o sobie nie wiedzialy i po latach badacze dotarli do nich i faktycznie lubią to samo muzykę, jedzenie, podobne dziewczyny, zawody itp
>ale pierniczysz, sam przeciw sobie argumenty dostarczasz.
bo sobie przypomnialem, ale ten artykuł w prasie nie musial być prawdziwy. Np dzisiaj czytalem że leki na depresje to placebo
tyle badan, książek, artykułów, mld$, prof. dr. hab. inż. lek. medycyny a to placebo , wiedźma z raju lepsza

>To geny decyduja a nie srodowisko.
od środowiska zależy inteligencja np karmienie piersią IQ +10
jakby twoi potomkowie podzielili sie na 2 grupy, jedni przenieśli sie na polnoc, z czasem zostaliby eskimosami a ci na poludnie do Afryki Buszmenami a od Chin, Chinczykami ze skośnymi oczyma. Geny bylyby Twoje ale jakże różni ludzie
Hamerlik Konopka (19904 punktów)
>To że roznice sa mniejsze to nie znaczy ze ich nie ma. Nawet u dwu braci sa rozne geny, mimo ze korzystali oni z z tych samych baz genow, ojca i matki. Z kazdej bazy losuje sie ponoć polowa.

A to tylko takie gadanie z tym mało i dużo. To niewiele znaczy. Gdy materia jest bardzo złożona to działa efekt dźwigni.

Znikoma różnica w genach okaże się potężną różnicą w rozwiniętych z nich osobliwościach fizycznych.

youtu.be/5VCiU1osa3w
okragly (21676 punktów)
>>To że roznice sa mniejsze to nie znaczy ze ich nie ma. Nawet u dwu braci sa rozne geny, mimo ze korzystali oni z z tych samych baz genow, ojca i matki. Z kazdej bazy losuje sie ponoć polowa.
>A to tylko takie gadanie z tym mało i dużo. To niewiele znaczy. Gdy materia jest bardzo złożona to działa efekt dźwigni.
>Znikoma różnica w genach okaże się potężną różnicą w rozwiniętych z nich osobliwościach fizycznych.
np Lewandowski zarabia 1 000 000 zł/dziennie a Woźniak z ligi okręgowej doplaca do "interesu" ale przecież Lewandowski nie jest 1 000 000 x lepszym zawodnikiem od Woźniaka, mak 2x, znaczy 2 Woźniaków pokona 1 Lewandowskiego

to że Lewandowski jest lepszym od Woźniaka nie jest zasługą Lewandowskiego a środowiska, spotkał odpowiednich ludzi w odpowiednim czasie. Liberalizm jest antyludzki
Hamerlik Konopka (19904 punktów)
.>np Lewandowski zarabia 1 000 000 zł/dziennie a Woźniak z ligi okręgowej doplaca do "interesu" ale przecież Lewandowski nie jest 1 000 000 x lepszym zawodnikiem od Woźniaka, mak 2x, znaczy 2 Woźniaków pokona 1 Lewandowskiego

Gdy do dyskoteki, gdzie wiele kobiet się Tobą interesuje, przyjedzie mężczyzna 2x ładniejszy od Ciebie, to żadna kobieta więcej nie będzie na Ciebie zwracać uwagi.

Liczy się tylko zwycięzca.

Lewandowski zarabia miliony, bo prawie każdy chce na niego patrzeć, obserwować jak się rusza, znaleźć się w jego pobliżu, oddychać tym samym powietrzem.

To tak jak brytyjska rodzina królewska, której członkowie tylko wyglądają i machają rączka ale dla wielu ludzi jest bardzo ważne, żeby się zbliżyć i obserwować, może ważniejsze nawet od własnej rodziny.

To jest zwierzęcy instynkt, nie zapanujesz nad nim, bo on już panuje nad Tobą.

youtu.be/5VCiU1osa3w
qwery (2864 punktów)
>.>np Lewandowski zarabia 1 000 000 zł/dziennie a Woźniak z ligi okręgowej doplaca do "interesu" ale przecież Lewandowski nie jest 1 000 000 x lepszym zawodnikiem od Woźniaka, mak 2x, znaczy 2 Woźniaków pokona 1 Lewandowskiego
>Gdy do dyskoteki, gdzie wiele kobiet się Tobą interesuje, przyjedzie mężczyzna 2x ładniejszy od Ciebie, to żadna kobieta więcej nie będzie na Ciebie zwracać uwagi.
>Liczy się tylko zwycięzca.

Bardzo dobrze wytlumaczone.
okragly (21676 punktów)
>>.>np Lewandowski zarabia 1 000 000 zł/dziennie a Woźniak z ligi okręgowej doplaca do "interesu" ale przecież Lewandowski nie jest 1 000 000 x lepszym zawodnikiem od Woźniaka, mak 2x, znaczy 2 Woźniaków pokona 1 Lewandowskiego
>>Gdy do dyskoteki, gdzie wiele kobiet się Tobą interesuje, przyjedzie mężczyzna 2x ładniejszy od Ciebie, to żadna kobieta więcej nie będzie na Ciebie zwracać uwagi.
>>Liczy się tylko zwycięzca.
>Bardzo dobrze wytlumaczone.
w raju dziewczyna nie miala wielkiego wyboru, a czesto i bez wyboru, tak jak w PRL-u, kupywaleś buty i byleś zadowolony, dzisiaj 23 000 butów i nie możesz wybrać, a jak wybierzesz zawsze masz wątpliwości tak i dziewczyna ma do wyboru 23 000 chętnych co czyni ją nieszczęśliwą. Poza tym dobieramy sie w pary, a w raju na mężczyznę moglo przypadać i po 2 kobiety (mężczyźni ulegają częściej wypadkom, może dlatego wiecej chlopców sie rodzi)

w raju kobiety wymieniały sie mężczyznami, bo wiedzą ze lubimy zmianę, każdy był zadowolony
qwery (2864 punktów)
>>>.>np Lewandowski zarabia 1 000 000 zł/dziennie a Woźniak z ligi okręgowej doplaca do "interesu" ale przecież Lewandowski nie jest 1 000 000 x lepszym zawodnikiem od Woźniaka, mak 2x, znaczy 2 Woźniaków pokona 1 Lewandowskiego
>>>Gdy do dyskoteki, gdzie wiele kobiet się Tobą interesuje, przyjedzie mężczyzna 2x ładniejszy od Ciebie, to żadna kobieta więcej nie będzie na Ciebie zwracać uwagi.
>>>Liczy się tylko zwycięzca.
>>Bardzo dobrze wytlumaczone.
>w raju dziewczyna nie miala wielkiego wyboru, a czesto i bez wyboru, tak jak w PRL-u, kupywaleś buty i byleś zadowolony, dzisiaj 23 000 butów i nie możesz wybrać, a jak wybierzesz zawsze masz wątpliwości tak i dziewczyna ma do wyboru 23 000 chętnych co czyni ją nieszczęśliwą. Poza tym dobieramy sie w pary, a w raju na mężczyznę moglo przypadać i po 2 kobiety (mężczyźni ulegają częściej wypadkom, może dlatego wiecej chlopców sie rodzi)
>w raju kobiety wymieniały sie mężczyznami, bo wiedzą ze lubimy zmianę, każdy był zadowolony

Ale tu nie bylo mowy o twoim wyimaginowanym raju a o tym jak male różnice w dna,czyli roznice genotypowe wplywaja na duze róznice fenotypowe, więc skup się i pszestań bzdurzyć.
25-07-2022 07:01 
 Ocena 1 na 1
okragly (21676 punktów)

>>w raju dziewczyna nie miala wielkiego wyboru, a czesto i bez wyboru, tak jak w PRL-u, kupywaleś buty i byleś zadowolony, dzisiaj 23 000 butów i nie możesz wybrać, a jak wybierzesz zawsze masz wątpliwości tak i dziewczyna ma do wyboru 23 000 chętnych co czyni ją nieszczęśliwą. Poza tym dobieramy sie w pary, a w raju na mężczyznę moglo przypadać i po 2 kobiety (mężczyźni ulegają częściej wypadkom, może dlatego wiecej chlopców sie rodzi)
>>w raju kobiety wymieniały sie mężczyznami, bo wiedzą ze lubimy zmianę, każdy był zadowolony
>Ale tu nie bylo mowy o twoim wyimaginowanym raju a o tym jak male różnice w dna,czyli roznice genotypowe wplywaja na duze róznice fenotypowe, więc skup się i pszestań bzdurzyć.
po to my mężczyźni wymyśliliśmy małżeństwo żeby kazdy chłop miał babę do końca życia i był spokój
Hamerlik Konopka (19904 punktów)
>to my mężczyźni wymyśliliśmy małżeństwo żeby kazdy chłop miał babę do końca życia i był spokój

Małżeństwo istnieje zdecydowanie dla spokoju, to prawda.

youtu.be/5VCiU1osa3w
24-07-2022 21:58 
 Ocena 1 na 1
okragly (21676 punktów)
>>np Lewandowski zarabia 1 000 000 zł/dziennie a Woźniak z ligi okręgowej doplaca do "interesu" ale przecież Lewandowski nie jest 1 000 000 x lepszym zawodnikiem od Woźniaka, mak 2x, znaczy 2 Woźniaków pokona 1 Lewandowskiego
>Gdy do dyskoteki, gdzie wiele kobiet się Tobą interesuje, przyjedzie mężczyzna 2x ładniejszy od Ciebie, to żadna kobieta więcej nie będzie na Ciebie zwracać uwagi.
będzie, bo dobieramy się w pary

>Liczy się tylko zwycięzca.
zwycięzca jest zawsze wspolnota (życie to gra zespolowa) a nie pojedyncza osoba. Na dzisiaj wygrywają Chinczycy

>Lewandowski zarabia miliony, bo prawie każdy chce na niego patrzeć, obserwować jak się rusza, znaleźć się w jego pobliżu, oddychać tym samym powietrzem.
reklama czyni cuda

>To tak jak brytyjska rodzina królewska, której członkowie tylko wyglądają i machają rączka ale dla wielu ludzi jest bardzo ważne, żeby się zbliżyć i obserwować, może ważniejsze nawet od własnej rodziny.
reklama

>To jest zwierzęcy instynkt, nie zapanujesz nad nim, bo on już panuje nad Tobą.
jesteśmy sterowalni, tak było z Leninem, Hitlerem, Stalinem, Gierkiem
qwery (2864 punktów)
>>To że roznice sa mniejsze to nie znaczy ze ich nie ma. Nawet u dwu braci sa rozne geny, mimo ze korzystali oni z z tych samych baz genow, ojca i matki. Z kazdej bazy losuje sie ponoć polowa.
>A to tylko takie gadanie z tym mało i dużo. To niewiele znaczy. Gdy materia jest bardzo złożona to działa efekt dźwigni.
>Znikoma różnica w genach okaże się potężną różnicą w rozwiniętych z nich osobliwościach fizycznych

Oczywiscie, podobno my i kapusta mamy aż 50% wsolnych genow
Hamerlik Konopka (19904 punktów)
>-wszyscy mamy wspolnego przodka, Ewę i Adama

Fajne, że piszesz o jedynym przodku i podajesz ich dwóch.

Śmiem twierdzić, że nigdy nie było jednego osobnika, od którego pochodzą następniki a zawsze było ich najmniej dwóch i zawsze różnych, od początku świata.

youtu.be/5VCiU1osa3w
okragly (21676 punktów)
>>-wszyscy mamy wspolnego przodka, Ewę i Adama
>Fajne, że piszesz o jedynym przodku i podajesz ich dwóch.
>Śmiem twierdzić, że nigdy nie było jednego osobnika, od którego pochodzą następniki a zawsze było ich najmniej dwóch i zawsze różnych, od początku świata.
w raju wybuchł wulkan, zasłał ciemnością całą ziemie, nastala długoletnia zima, przeżyło tylko 1000 osób i my z nich
a z Ewą i Adamem musiałbyś poczytać pod hasłem mitochondrialna Ewa/ Adam
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>Skąd inny stosunek do osobników tego samego gatunku niż do osobników innych gatunków?
To jeszcze da się wytłumaczyć interesem przetrwania, ale jak wyjaśnić solidarność płci?

>ludzie bardzo zbliżeni genetycznie będą jednocześnie bardzo zbliżeni kulturowo
Taka zależność przeniosłaby się na sympatie między bliskimi genetycznie gatunkami.

cr
25-07-2022 14:27 
 Ocena 1 na 1
okragly (21676 punktów)
>>Skąd inny stosunek do osobników tego samego gatunku niż do osobników innych gatunków?
>To jeszcze da się wytłumaczyć interesem przetrwania, ale jak wyjaśnić solidarność płci?
z raju,
tam kobiety wymysliły mowe i uzgadniały pomiędzy soba którego samca unikać, którego przegonic, który jest dobry w seksie
a dzisiaj feminizm (solidarność płci) powodem powrotu raju, nowego raju

>>ludzie bardzo zbliżeni genetycznie będą jednocześnie bardzo zbliżeni kulturowo
>Taka zależność przeniosłaby się na sympatie między bliskimi genetycznie gatunkami.
do plodzenia dzieci nie powinna byc za mała ale i za duża róznica genetyczna, partner z sąsiedniej wioski jest OK, ale z innego kontynentu to czesciej problemy zdrowotne owocu milości
Hamerlik Konopka (19904 punktów)
>Taka zależność przeniosłaby się na sympatie między bliskimi genetycznie gatunkami.

No i przenosi się.
Weźmy pod uwagę np. twój stosunek do szympansów i pająków, w znaczeniu sympatii.

youtu.be/5VCiU1osa3w
25-07-2022 18:09 
 Ocena 1 na 1
okragly (21676 punktów)
>>Taka zależność przeniosłaby się na sympatie między bliskimi genetycznie gatunkami.
>No i przenosi się.
>Weźmy pod uwagę np. twój stosunek do szympansów
szympanse poluja na małpy, my na swinie, najbliżej nam genetycznie (możemy sie wymieniac sercami)

>i pająków, w znaczeniu sympatii.
pająki i myszy były w raju groźniejszy dla nas niż tygrysy szablozębne
26-07-2022 15:53 
 Ocena 1 na 1
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>Taka zależność przeniosłaby się na sympatie między bliskimi genetycznie gatunkami.
>No i przenosi się.
>Weźmy pod uwagę np. twój stosunek do szympansów i pająków, w znaczeniu sympatii.
I pająków nie lubię, i małp; jedne za nadmiar nóg, drugie za nadmiar rąk.


cr
Thoter (6650 punktów)

>Stado rozwija się tylko dzięki indywidualistom idącym pod prąd.

Stado zawsze kieruje się zapachem jedzenia. Indywidualista to staje się pokarmem dla mięsożercy.

>Gdybyśmy wszyscy byli jednakowi i nikt nie byłby indywidualny to dalej bylibyśmy małpami.
>

popularres(*)rgotten-history-of-human-zoos/

"Rasizm jest głęboko zakorzeniony w naszej kulturze. Niewolnictwo Afrykańczyków, czystki etniczne rdzennych Amerykanów i kolonialny imperializm są ziarnami, które przeplatają się, tworząc rasizm, który ma wpływ do dziś. Jednym z przykładów smutnej ludzkiej historii rasizmu - kolonizatorów uważających się za lepszych od innych - jest długa historia ludzkich ogrodów zoologicznych, w których występowali Afrykanie i podbijali rdzenną ludność, eksponując ich w podobny sposób jak zwierzęta. Ludzie byli porywani i przywożeni na wystawy w ludzkich ogrodach zoologicznych. Często zdarzało się, że ci ludzie umierali szybko, nawet w ciągu roku od ich niewoli. Ta historia jest długa i głęboka i trwała do lat pięćdziesiątych."

Biały człowiek jest gorszy od małpy.
Hamerlik Konopka (19904 punktów)
>Biały człowiek jest gorszy od małpy.

Między białymi panują podobne stosunki, tyle że wśród ludzi podobnie rozwiniętych nikt nie pozwoli innym łatwo wsadzić się do klatki. Biali potrafią skutecznie bronić się o czym ma właśnie okazję przekonać się Putin, który wyobrażał sobie bóg wie co a trafił na skuteczny opór.

Dlatego tak ważny jest zrównoważony rozwój.

Historia niewolnictwa i kolonizacji pokazuje naturalne skłonności człowieka. Gdzie tylko objawi się znacząca różnica rozwojowa tam natychmiast objawia się także wyzysk człowieka przez człowieka.

youtu.be/5VCiU1osa3w
qwery (2864 punktów)
>>Biały człowiek jest gorszy od małpy.
>Między białymi panują podobne stosunki,


Takie stosunki panuja miedzy wszystkimi.

>Dlatego tak ważny jest zrównoważony rozwój.

Dla tych rozwinietych też?

>Historia niewolnictwa i kolonizacji pokazuje naturalne skłonności człowieka. Gdzie tylko objawi się znacząca różnica rozwojowa tam natychmiast objawia się także wyzysk człowieka przez człowieka.

Na tym polega konkurencja o ograniczone zasoby, a jak roznice sa male to ryzyko strat jest za duze i sie konkurować nie oplaca.
Hamerlik Konopka (19904 punktów)
>Dla tych rozwinietych też?

No nie.
Stąd np. w prawie znalazła się tajemnica kapitału.

youtu.be/5VCiU1osa3w
qwery (2864 punktów)
>>Dla tych rozwinietych też?
>No nie.
>Stąd np. w prawie znalazła się tajemnica kapitału.

Przeciez dla US jest i tak wszystko wiadome. Pozatym jak by jej tej ta bylo to rozwoj bylby zrównowazony? A moze rozwoj by byl najszybszy musi byc jaki jest, niezrownowazony? Czy bys chcał jeszcz bardziej powstrzymać ewolucje ludzi? I tak socjal ją wstrzymał wystarczajaco, a z drugiej strony dobrobyt wstrzymuje nawet samoodtwarzanie sie ilosciowe.
qwery (2864 punktów)
>>Stado rozwija się tylko dzięki indywidualistom idącym pod prąd.
>Stado zawsze kieruje się zapachem jedzenia. Indywidualista to staje się pokarmem dla mięsożercy.
>>Gdybyśmy wszyscy byli jednakowi i nikt nie byłby indywidualny to dalej bylibyśmy małpami.
>>
>popularres(*)rgotten-history-of-human-zoos/
>"Rasizm jest głęboko zakorzeniony w naszej kulturze. Niewolnictwo Afrykańczyków, czystki etniczne rdzennych Amerykanów i kolonialny imperializm są ziarnami, które przeplatają się, tworząc rasizm, który ma wpływ do dziś. Jednym z przykładów smutnej ludzkiej historii rasizmu - kolonizatorów uważających się za lepszych od innych - jest długa historia ludzkich ogrodów zoologicznych, w których występowali Afrykanie i podbijali rdzenną ludność, eksponując ich w podobny sposób jak zwierzęta. Ludzie byli porywani i przywożeni na wystawy w ludzkich ogrodach zoologicznych. Często zdarzało się, że ci ludzie umierali szybko, nawet w ciągu roku od ich niewoli. Ta historia jest długa i głęboka i trwała do lat pięćdziesiątych."
>Biały człowiek jest gorszy od małpy.

Ale niewolnictwo i podbój był realizowany i przez i rasy, a inne gatunki rowniez czesto zachowuja sie nie fer np pasożytujac a nas. Mysle ze takie oceny akurat bialych sa niesprawiedliwe, taki jest swiat, jedz albo ciebie zjedzą.

Wróć do listy wątków działu Filozofia i światopogląd
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365