Racjonalista - Strona głównaDo treści
Klasa dziennikarska

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
NapisanoAutorTytuł
20-11-2012 10:17romaro (25211 punktów)Klasa dziennikarska
Ocena 4 na 4
Cytat:
Trudno sobie wyobrazić większy brak klasy i brak kultury niż zachowanie Ewy Kierzkowskiej, która - na oczach całej Polski - nie chciała podać ręki nowo wybranemu prezesowi PSL


wyborcza.p(*)9,Reke_zawsze_warto_podac.html

A oto piękna (wg. autorki) wymiana poglądów między Haliną Bortnowską a Magdaleną Środą.

Cytat:
Bortnowska napisała: "Są w Polsce arcykpiarze wyżywający się na religijności i jej obcych im przejawach. Moim zdaniem Pani nie należy do osób tego typu. Wizja religii, ludzi wierzących i ich Kościołów zajmuje wiele miejsca w Pani publikacjach. Bywa to krytyka na serio, ostra, może nie zawsze do końca sprawiedliwa. (...) Chciałabym Pani uświadomić, że moim zdaniem karykaturując fakty i nieudaczne elementy życia religijnego, włącza się Pani w umacnianie plemiennych podziałów".


Cytat:
Prof. Środa odpowiedziała: "To piękny list, który mnie zawstydza. Uznaję jej racje i z niejakim wstydem pochylam głowę przed jej mądrością. Jest czas na budowanie pomostów, a nie umacnianie rowów. I czas na wdzięczność autorytetom, bo tak mało ich zostało".


Kto wie, może Magdalenę Środę w kościołach będą cytować.
Wielką klasą... chrześcijańską wykazuje się dziennikarka Wyborczej, skoro te dwa cytaty uważa za najpiękniejsze i daje za przykład. Godne naśladowania relacje międzyludzkie. Pięknie jak ateista nadstawia policzek. Jak się ukorzy (w mniemaniu niektórych) można go lać bez umiaru.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Maddy (12885 punktów)
(zablokowany)
>Cytat:
Trudno sobie wyobrazić większy brak klasy i brak kultury niż zachowanie Ewy Kierzkowskiej,
>która - na oczach całej Polski - nie chciała podać ręki nowo wybranemu prezesowi PSL

>wyborcza.p(*)9,Reke_zawsze_warto_podac.html

Co do tego nie ma wątpliwości - pani Kierzkowska zachowała się co najmniej niegrzecznie.
Niemniej wśród naszej tzw. klasy politycznej nieakceptowanie wyników demokratycznych wyborów jest na porządku dziennym. Nikogo nie dziwi obrażanie się na konkurenta, niepodawanie ręki, złośliwe komentarze sugerujące niezbyt czystą grę zwycięzcy albo poddających w wątpliwość inteligencję wyborców, ostentacyjne niezauważanie itp itd.
Nasza klasa polityczna po prostu nie ma klasy a często i zwykłej kindersztuby.

>A oto piękna (wg. autorki) wymiana poglądów między Haliną Bortnowską a Magdaleną Środą.[...]
>Kto wie, może Magdalenę Środę w kościołach będą cytować.
>Wielką klasą... chrześcijańską wykazuje się dziennikarka Wyborczej, skoro te dwa cytaty uważa za
>najpiękniejsze i daje za przykład. Godne naśladowania relacje międzyludzkie. Pięknie jak ateista nadstawia policzek.

Mnie tez bardzo zaskoczyła ta odpowiedź Środy na list Bortnowskiej.
Głownie dlatego, że ton Bortnowskiej bardzo mi się nie podoba. Jest w tym liście jednoznaczne poczucie wyższości, jest strofowanie Środy jak niegrzecznej dziewczynki i twierdzenia co najmniej dyskusyjne (jeżeli wykpiwanie tego, co warte wykpienia to utrwalanie plemiennych podziałów, to co nim nie jest? buzia na kłódkę, bo jak nie, to trybalizm hodujemy?).
Nic tam pięknego, no może poza ładną i poprawną polszczyzną, to trzeba pani Bortnowskiej oddać.

Nie rozumiem co się stało pani profesor Środzie. Dała się uwieść erystycznej sztuczce, ukryciu nagany pod płaszczykiem pochwały "pani nie jest taka zła ateistka, jak inni"? Jakaś chwila słabości?

A tak na marginesie - nie widzę związku między pierwsza i drugą częścią Twojego postu. Pani Środa ma prawo nie obrażać się na Bortnowską. Może jej takie traktowanie faktycznie nie dotknęło? Nie zrozumiem, mogę się dziwić ale to tyle.

A Pani Kierzkowska jako czynny polityk nie ma prawa robić publicznych fochów, bo jej się wynik demokratycznych wyborów nie podoba.

"Religion is the opiate of the masses -
- and we all know you should never give drugs to kids"
romaro (25211 punktów)
>A tak na marginesie - nie widzę związku między pierwsza i drugą częścią Twojego postu.

Tak jak ja nie widzę związku z tym co działo się na zjeździe PSLu a rozmową między paniami w sprawach światopoglądowych.
20-11-2012 13:13 
 Ocena 1 na 1
Maddy (12885 punktów)
(zablokowany)
>>A tak na marginesie - nie widzę związku między pierwsza i drugą częścią Twojego postu.
> Tak jak ja nie widzę związku z tym co działo się na zjeździe PSLu a rozmową między paniami w sprawach światopoglądowych.

To się nazywa kultura osobista albo dobre wychowanie. W jednym wypadku było, w drugim nie.

"Religion is the opiate of the masses -
- and we all know you should never give drugs to kids"
20-11-2012 14:17 
 Ocena 2 na 2
KORIUS (14106 punktów)
(zablokowany)
>To się nazywa kultura osobista albo dobre wychowanie. W jednym wypadku było, w drugim nie.
-Tak. Ale jeśli chodzi o szczerość zachowań, w pierwszym wypadku takie ono było, w drugim mniej. Oczywiście szczerość nie musi być prostacka, a kultura obłudna i żałosna i na szczęście bywa też odwrotnie.


Religia jest kompletnym nonsensem i ogromną szkodą dla ludzkiej cywilizacji. - Steven Weinberg
romaro (25211 punktów)
>To się nazywa kultura osobista albo dobre wychowanie. W jednym wypadku było, w drugim nie.

Bardzo karkołomne porównanie.

Cytat:
Trudno sobie wyobrazić większy brak klasy i brak kultury niż zachowanie Ewy Kierzkowskiej, która - na oczach całej Polski - nie chciała podać ręki nowo wybranemu prezesowi PSL


K-Z: Następna kwestia etyczna, czy wolno stosować szantaż. Ja się zgadzam z panem inspektorem, pan ją rozwalił psychiczne. Pan teraz ją oskarża, mówi o niej jak o zabójczyni. Najbardziej obrzydliwe w pana zachowaniu jest to, że pan się kreuje na bohatera, na pewno pan nie jest bohaterem.
R: Tak jak i pani nie jest bohaterką.
K-Z: Ja się wcale nie uważam za bohaterkę. Te okularki...

Więcej
www.se.pl/(*)ej-kobiety-youtube_225775.html

Kierując się emocjami często popełniamy błędy. Wytykając je innym musimy zastanowić się, czy sami podobnych nie popełniliśmy.
Maddy (12885 punktów)
(zablokowany)
>>To się nazywa kultura osobista albo dobre wychowanie. W jednym wypadku było, w drugim nie.
>Bardzo karkołomne porównanie.

Nie śledzę namiętnie twórczości pani Kolędy-Zalewskiej bo jak dla mnie zbyt często wpada w ton świątobliwy.

Natomiast w tym konkretnym artykule opisała jedną panią co jednemu panu ostentacyjnie nie podała ręki i drugą panią, która bardzo uprzejmie i okazując wyraźny szacunek adresatce odpowiedział na list, który uprzejmy był tylko w formie.
Żadną z tych pań nie była Kolęda-Zalewska.

"Religion is the opiate of the masses -
- and we all know you should never give drugs to kids"
hubertp29 (88 punktów)
Jeśli chodzi o zachowanie Kierzkowskiej, to powiem tak: Jak znam PSLowców, a znam i ch paru, zachowanie byłej Pani Marszałek nie odbiega od średniej. Powinniśmy się cieszyć, że nie puściła jakiejś porządnej wiązanki, jak swego czasu minister Sawicki...

Wróć do listy wątków działu Społeczeństwo i kraj
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365