Racjonalista - Strona głównaDo treści
Odbudujmy część piękna przedwojennej Warszawy

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
NapisanoAutorTytuł
22-11-2012 19:14kamzzz (30 punktów)Odbudujmy część piękna przedwojennej Warszawy
Ocena 4 na 4
Chciałem zainteresować Was akcją i ideą odbudowy Pałacu Saskiego w Warszawie www.facebook.com/Saski2018?fref=ts. Nie mam nic wspólnego z jej organizatorami, ale cel jest szczytny i wydaje się mieć duży potencjał. Na facebooku jest więcej podobnych akcji, które chcą Warszawie przywrócić dawne zabytki, ale co by nie być nachalny nie będę ich reklamował.

Pałacu Saskiego pomimo tego, że nie był na pewno najbardziej reprezentacyjnym budynkiem tamtej pięknej Warszawy i nie jedynym, którego warto byłoby odbudować, bardzo brakuje na placu Piłsudskiego i jego otoczeniu. A takiej inicjatywie mieszkańcy Warszawy wydaje się, że mogą ulec.

WARSZAWA PRZEDWOJENNA BYŁA PIĘKNA. Żeby zarazić Was fascynacją przedwojennej Warszawy - oglądnijcie choćby te zdjęcia: www.facebo(*)737116827730?sk=photos_stream. (kliknijcie "zdjęcia")
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

big_zyd (37761 punktów)
(zablokowany)
>Chciałem zainteresować Was akcją i ideą odbudowy Pałacu Saskiego w Warszawie

Można - ale zważywszy, że Patrioci kolejne Powstanie już rychtują, ja bym co innego w pierwszej kolejności odbudował.


www.allout.org/en/actions/nigeria-veto
Kowalski4 (762 punktów)
>Chciałem zainteresować Was akcją i ideą odbudowy Pałacu Saskiego w Warszawie
Kiedyś żałowałem, że go nie odbudowano. Ale, czym więcej upływa lat od wojny, tym odbudowa ma mniejszy sens. Z tego co się orientuję, to "odbudowę" można* przeprowadzić, gdy dany budynek mieści się w ludzkiej pamięci, czyli w zakresie jednego pokolenia. Pałac Saski jeszcze by się tu mieścił, ale już niedługo... Pozostaje też pytanie, na podstawie czego ma się dokonać odbudowa i jak ma ów pałac być wykorzystany. Bo, szczerze mówiąc, bardziej mnie porusza los zabytków istniejących, które bez opieki (i sensownego wykorzystania) popadają w ruinę.

----
*) Na upartego można odbudowywać i później, bo nadzór budowlany jest kiepski, tyle że nie należy się dziwić, że na pretensje do posiadania zabytkowego zamku, czy pałacu, konserwatorzy będą się pukać w czoło.
kamzzz (30 punktów)
To zawsze ma sens. Dokumentacja fotograficzna jest niezwykle bogata.
23-11-2012 13:21 
 Ocena 1 na 1
Kowalski4 (762 punktów)
>To zawsze ma sens.
Tuż po wojnie miało. (Choć takie zagospodarowanie terenu, jakie miało miejsce, też było sensowne.) Czy ma dzisiaj, w roku 2012? To już nie byłaby odbudowa po zniszczeniach wojennych, ale wznoszenie zupełnie nowego budynku w centrum Warszawy, którego oryginał mało kto pamięta (nie chodzi mi o zachowany fragment z Grobem Nieznanego Żołnierza, ale o cały budynek).
(Nie, żebym był jakoś wyraźnie przeciw, tylko staram się ostudzić Twój entuzjazm, bo to nie jest takie proste jak sugerujesz. W Polsce są przynajmniej setki zabytków, którymi się nie ma kto opiekować, i które obecnie popadają w ruinę -- gdybym miał wybór, to zdecydowanie wolałbym je dofinansować.)

>Dokumentacja fotograficzna jest niezwykle bogata.
Wnętrz też?
I jeszcze raz zapytam: co w nim miałoby się mieścić? MON? Odbudowa to nie tylko duża inwestycja, ale także kwestia późniejszego gospodarza, którego musi być stać na utrzymanie reprezentacyjnego budynku w centrum Warszawy.
Appenzeller (3118 punktów)
>Chciałem zainteresować Was akcją i ideą odbudowy Pałacu Saskiego w Warszawie
Mam mieszane uczucia (dla niezorientowanych: uczucia odczuwane, gdy widzimy, że nasza teściowa wpada w przepaść naszym samochodem). Z jednej strony niektóre stare budowle mają ogromny wdzięk. Ale jest strona druga - to nie będzie oryginalny zabytek. Gdyby odbudowa załatwiała sprawę, nie byłoby problemu z niszczeniem zabytków - bo przecież zawsze można odbudować np. zniszczone przez "wierzących" posągi Buddy. Sfinksowi jednak nikt nosa odbitego przez Obelixa nie dorabia, ani nie odbudowuje reszty alei. Świątynię Abu Simbel pracowicie pokrojono na kawałki i zestawiono w innym miejscu, zamiast szybko i dużo taniej z betonu wybudować kopię, upodobniając ją powierzchownie do oryginału. Najwyraźniej nie było wszystko jedno, coś oryginał różni od kopii.
Tak więc osobiście wolałbym, abyśmy stawiali własne pomniki, a nie odbudowywali od zera stare pamiątki. Gdyby tak nasze pokolenie jako pomnik własnej chwały zostawiło po sobie nadające się do użytku drogi. Rzymian się za to chwaliło. Albo wykonało skanalizowanie i oczyszczenie ścieków w całej Polsce. Albo biedę usunęło (żartowałem).


Są bakterie, które zabija się światłem (Boy)

Wróć do listy wątków działu Społeczeństwo i kraj
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365