Racjonalista - Strona głównaDo treści
Dlaczego dotarcie Apollo 11 na Księżyc zajęło tak dużo czasu

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Nauka
NapisanoAutorTytuł
01-04-2024 16:14erson (4 punktów)Dlaczego dotarcie Apollo 11 na Księżyc zajęło tak dużo czasu
Coś, o czym myślałem pewnego dnia.

Mówi, że Apollo 11 podczas podróży na Księżyc osiągnął prędkość 25200 mil na godzinę.

Księżyc znajduje się 239 000 mil od Ziemi.

Wydaje się, że dotarcie na Księżyc powinno zająć około 10 godzin, ale astronautom zajęło to 3 dni. Dlaczego?
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Wolnośćmyśli (1516 punktów)
Dlatego że program komputerowy nie jest świadomy, więc nie może "zrozumieć" czegoś co wykracza poza jego ramy programowe określone algorytmem.
A ludziom wyjaśnię że dystans i prędkość w tym przypadku nie równa się "czas", bo najpierw ową prędkość trzeba nabrać orbitując wokół ziemi by uzyskać 1 prędkość kosmiczną, potem uwzględnić prędkość ziemi na orbicie oraz prędkość księżyca na swojej orbicie wokół ziemi by dogonić "uciekający" księżyc, a także wiedzieć trzeba że owej drogi nie pokonuje się po linni prostej lecz paraboli wynikającej właśnie z ruchu orbitalnego obu obiektów.
Co więcej rakieta to nie statek kosmiczny.. lecz blaszana rurka wystrzelona racą przyczepioną jej do zadka, która leci sobie w przestrzeni bez możliwości sterowania nią a o hamowaniu to wogóle mowy być nie może.
Gdy doleci do księżyca musi wejść na jego orbitę by zwolnić (chamowana jego grawitacją) i dopiero wtedy wypuścić to coś co nazywane jest lądownikiem a tak naprawdę jest to rodzaj kapsuły z małymi rakietkami przyczepionymi od dołu by nią jako tako sterować i potem wystartować - ledwie się do tego nadając. Dlatego zajmuje to tyle czasu i absorbuje tyle uwagi "centrum kontroli lotów" - bo jest to BARDZO PRYMITYWNA TECHNOLOGIA.
alsor (3283 punktów)
przecież tam nie było takich wielkich prędkości;
25 tyś mil/h = 40 tyś km/h = 11 km/s

chyba obecnie takich prędkości nie osiągają.

te malutkie próbniki:
Pioner, itp., tam było coś w okolicach 12 km/s,
no ale tam stosowano manewry asysty grawitacyjnej i do tego wielokrotnie;
bez tych asyst nigdy by nie przekroczyli nawet 1 czy 2km/s - nie ma takich silników!
TyDraniu (6569 punktów)
>bez tych asyst nigdy by nie przekroczyli nawet 1 czy 2km/s - nie ma takich silników!

a ile ma I prędkość kosmiczna?
alsor (3283 punktów)
>>bez tych asyst nigdy by nie przekroczyli nawet 1 czy 2km/s - nie ma takich silników!
>a ile ma I prędkość kosmiczna?

chyba z 7.9 km/s,
ale to nie ma znaczenia dla długich lotów,
bo silniki nośne to załatwiają...
a te są do dupy, bo to tony waży, i tylko króciutko działa.

napędy trwały i kosmiczny, czyli taki który działa długo i w odległym kosmosie -
nie ma takich i cześć pieśni... i dlatego nigdy nie dolecimy do gwiazd.

1. masa paliwa chemicznego jest gigantyczna, bo ma gównianą wydajność
2. the end.

jedyna alternatywa na postęp w tej dziedzinie:
silniki termojądrowe, grawitacyjne, fotonowe, itp. sprawy;

no ale my przecież nie znamy reaktorów termojądrowych...
bo ta współczesna fizyka jądrowa jest tylko fikcją pseudonaukową,
jak i cała reszta tych wielkich odkrywczych parateoryjek z 20wieku:
kwantowa, grawitacyjna, relatywizm, itd. - to są pierdoły dla przygłupów, a nie żadna nauka użyteczna - to tak nie działa, po prostu.
02-04-2024 21:35 
 Ocena-1 na 1
endymion (638 punktów)
Czy masz wrażenie, jakbyś przegiął pałę i trafił za to do piekła? Teraz nie możesz już siebie zmienić, ale dalsze przeginanie pały boli jak sam skurwesyn, więc musisz być miły, a to boli jeszcze gorzej. Dlatego przeginasz dalej i dalej się dziwisz, że efekt jest ten sam? Tak czy owak piekło o jakim nikomu się nawet nie śniło. Co możesz teraz zrobić? Cierpieć po wsze czasy, aby inni mogli mieć pokój ducha

Duch
alsor (3283 punktów)
>Czy masz wrażenie, jakbyś przegiął pałę i trafił za to do piekła? Teraz nie możesz już siebie zmienić, ale dalsze przeginanie pały boli jak sam skurwesyn, więc musisz być miły, a to boli jeszcze gorzej. Dlatego przeginasz dalej i dalej się dziwisz, że efekt jest ten sam? Tak czy owak piekło o jakim nikomu się nawet nie śniło. Co możesz teraz zrobić? Cierpieć po wsze czasy, aby inni mogli mieć pokój ducha
>Duch

Poprawnie mówię.

Wykonaj sobie prosty rachuneczek:

jaką prędkość osiągnie rakieta z napędem termojądrowym?

A. Wzór Ciołkowskiego
B. wydajność reakcji syntezy wynosi około 1/100 z tego mc^2, czyli to ma jakby 1% sprawności;
anihilacja ma prawie 100%, ale to jest mało prawdopodobne, żeby takie napędy kiedykolwiek powstały:
trzymanie antymaterii (paliwa) w potężnych ilościach byłoby raczej problemem nie do przejścia;

zresztą nie ma zbytnio czego liczyć:

E = 1/100 mc^2 => v_max = ?
m - masa paliwa;
masa całej rakiety wraz z paliwem jest oczywiście większa,
ale to możemy zignorować - przecież zawsze można załadować 100 czy 1000 razy więcej paliwa od masy pustej rakiety.

aha! należy uwzględnić przyspieszenie,
a wiemy że 1g jest optymalne dla ludzi, i niewiele można to przekroczyć;
bo np. z 10g daleko nie dolecimy - po prostu gały nam powypadają i koniec pieśni.

zatem wylicz jeszcze T - czas rozpędzania.
Wolnośćmyśli (1516 punktów)
Dopiero co opanowaliśmy jako tako napęd spalinowy.. więc nie oczekuj nagłego postępu w tej dziedzinie jak w filmach fantastycznych.
>..nigdy nie dolecimy do gwiazd.
My nie ale następne pokolenia mogą to zrobić, bo już wiadomo co trzeba wynaleźć i zbudować teraz tylko potrzebny jest ktoś kto nie wie, że tego się "nie da zrobić" - przyjdzie i to zrobi.
Skoro obce cywilizacje podróżują po kosmosie i to od dawna, to znaczy że da się to zrobić i jest to dość łatwe.. my po prostu znajdujemy się na samiuśkim początku tej drogi, dopiero mamy początek 21 wieku.
Wiadomo już czego nam potrzeba i co musimy wynaleźć. Wiesz co jest na tym obrazku ?
alsor (3283 punktów)
>Dopiero co opanowaliśmy jako tako napęd spalinowy.. więc nie oczekuj nagłego postępu w tej dziedzinie jak w filmach fantastycznych.
>>..nigdy nie dolecimy do gwiazd.
>My nie ale następne pokolenia mogą to zrobić, bo już wiadomo co trzeba wynaleźć i zbudować teraz tylko potrzebny jest ktoś kto nie wie, że tego się "nie da zrobić" - przyjdzie i to zrobi.
>Skoro obce cywilizacje podróżują po kosmosie i to od dawna, to znaczy że da się to zrobić i jest to dość łatwe.. my po prostu znajdujemy się na samiuśkim początku tej drogi, dopiero mamy początek 21 wieku.
>Wiadomo już czego nam potrzeba i co musimy wynaleźć. Wiesz co jest na tym obrazku ?
>

nie słyszałem o żadnych obcych,
a i wiadomo dlaczego:
1. nie ma ich wcale, albo siedzą na swoich planetkach - podobnie jak my,
bo loty międzygwiezdne są niemożliwe - nie ma takiej fizyki w tym świecie: c = max spid, i dobranoc.

pomijam skrajne wariactwa, typu: 1000 lat lotu, i dolatuje... 50-te pokolenie - absurd!

OK. dla pocieszenia podam sposób na takie loty,
napęd grawitacyjny...

no, ale to zupełnie nie ten, nie ta, epoka (my nie mamy teorii grawitacji, gorzej!:
nasza nauka nawet nie zaczęła tworzyć tej teorii... podwójnie gorzej: nie wie że taka istnieje!)
a poza tym takie latanie byłoby strasznie... smutne,
bo bezpowrotne, bezkomunikacyjne, bez... bezużyteczne dla cywilizacji.
Wolnośćmyśli (1516 punktów)
Po pierwsze wnerwia mnie ignorancja tych, którzy nie stosują się do zasad tego forum o treści:
Prosimy wycinać niepotrzebne cytowanie poprzedników

Po drugie to że Ty nie potrafisz sobie wyobrazić czegoś co wykracza poza Twoje zrozumienie to nie znaczy, że tego nie ma. To są oczywiste sprawy, więc daruję sobie przytaczanie dalszych argumentów. Dyskusja z kimś kto nie zna podstaw nie ma sensu.
07-04-2024 14:01 
 Ocena-1 na 1
alsor (3283 punktów)
>Po pierwsze wnerwia mnie ignorancja tych, którzy nie stosują się do zasad tego forum o treści:
> Prosimy wycinać niepotrzebne cytowanie poprzedników Po drugie to że Ty nie potrafisz sobie wyobrazić czegoś co wykracza poza Twoje zrozumienie to nie znaczy, że tego nie ma. To są oczywiste sprawy, więc daruję sobie przytaczanie dalszych argumentów. Dyskusja z kimś kto nie zna podstaw nie ma sensu.

kto tu nie zna podstaw - każdy widzi.
Wolnośćmyśli (1516 punktów)
O czym ty do mnie rozmawiasz ?
Wolnośćmyśli (1516 punktów)
Nadmieniłem przecież że pytanie wytworzył program SI, a o samych prędkościach nie pisałem wspominając tylko o 1 prędkości kosmicznej.
Rakieta spalinowa osiąga taką prędkość jaką mają jej gazy wylotowe a te są bardzo szybkie i gdyby ich prędkość była mniejsza niż 1pk. to opuszczenie orbity ziemi byłoby nie możliwe, gdyż prędkość tą uzyskuje się już na orbicie wykorzystując drogę lotu wokół ziemi by się rozpędzić już bez oporów jakie stawia atmosfera.
Metody przyspieszania za pomocą "asysty grawitacyjnej" używano jedynie w przypadku sond kosmicznych jak "Voyager1/2" by mogły dolecieć do pozostałych planet a potem opuścić układ słoneczny.
03-04-2024 16:58 
 Ocena-1 na 1
alsor (3283 punktów)
>Rakieta spalinowa osiąga taką prędkość jaką mają jej gazy wylotowe ...

a kto ci takich głupot naopowiadał?
Wolnośćmyśli (1516 punktów)
Jak na razie to Ty sam opowiadasz głupoty, kreując się na "mądrego" poprzez wypisywanie tu "wzorów" których i tak nikt nie czyta..
Podpowiem Ci żebyś zakumał, zatrybił, załapał, zajarzył itd.. Od czego zależy szybkość pojazdu silnikowego ??? Od tego z jaką prędkością da radę odpychać się od ośrodka w którym się porusza - proste ?!
W przypadku rakiety spalinowej tym ośrodkiem do odpychania się są jej własne spaliny..
I nie będę Ci tłumaczył zasad termodynamiki ani budowy silnika rakietowego bo to możesz sobie sam wyszukać i się "naumieć".
04-04-2024 16:45 
 Ocena-1 na 1
alsor (3283 punktów)
Rakieta o masie 1 tony, porusza się z prędkością v=1 km/s,

i wyrzucamy kawałek masy m=1kg do tyłu z prędkością wylotową: u=1m/s

i co - wzrośnie prędkość rakiety?

oczywiście że wzrośnie - musi, bo jest zasada zachowania pędu... itd.

M*v = (M-m)v' - mu

stąd: v' = [Mv+mu] / (M-m) = [1000*1000+1*1]/999 = 1001 m/s,
czyli jednak jest więcej.
Wolnośćmyśli (1516 punktów)
>czyli jednak jest więcej.
Gdyby tak było to małym słabym silniczkiem mając duży zapas paliwa mógłbyś się w przestrzeni kosmicznej rozpędzając dowolnie długo osiągnąć dowolnie dużą prędkość np. C
A wiadomo że wraz ze wzrostem prędkości wzrasta zapotrzebowanie na moc silnika i to nie liniowo a wykładniczo, więc póki co udało się osiągnąć 2 prędkość kosmiczną bo na 3-cią brakuje nam mocy.
>bo jest zasada zachowania pędu
Otóż nie.. bo tu działa zasada akcja/reakcja czyli odpychanie się od tego co wyrzucasz za siebie.
Zachowanie pędu pozwala raz uzyskaną prędkość zachować gdy nie napotyka się na opory i dlatego sondy kosmiczne mogły sobie polecieć poza układ słoneczny korzystając z grawitacji mijanych planet.
To tak jak z wiosłowaniem, robiąc to jednostajnie szybko, uzyskasz max. prędkość z jaką się odpychasz ale nigdy większą. W praktyce zaś dużo mniejszą ze wzlędu na opory tarcia.
-Zaś to że w dawnych czasach odwiedzały nas cywilizacyjne "delegacje" z odległych planet to oczywista oczywistość na którą są namacalne dowody w postaci rysynków naskalnych, mitów i przekazów ustnych oraz budowli/światyń ukierunkowanych na konkretne gwiazdozbiory.
Są pewne grupy ludzi (plemiona) utrzymujące, że ich odlegli przodkowie zostali tu na ziemię przywiezieni przez "bogów" z Plejad i Oriona. A jak wiadomo aby to zrobić trzeba mieć technologię pozwalającą pokonać międzygwiezdne odległości w rozsądnym czasie - czyli jest to możliwe.
Obserwacje "UFO" dowodzą niezbicie, że obcy podgladają ziemian obecnie i napewno nie mieszkają "za górami za lasami" ani na księżycu, tylko jak mają taką potrzebę to przylatują sobie kiedy chcą i latają jak chcą, bo mogą i potrafią.
Co przedstawiają te petroglify - ziemskie istoty czy przybyszów z kosmosu ?





alsor (3283 punktów)
>>czyli jednak jest więcej.
>Gdyby tak było to małym słabym silniczkiem mając duży zapas paliwa mógłbyś się w przestrzeni kosmicznej rozpędzając dowolnie długo osiągnąć dowolnie dużą prędkość np. C

I dokładnie tak jest.

Problemem jest ten długi czas rozpędzania, co uniemożliwia loty międzygwiezdne.

A te obrazki... no cóż - fantazja archeolożek nie zna granic.

Gdyby istniały cywilizacje na innych gwiazdach, no to bez latania dawno byśmy to wykryli -
są sygnały biegające z prędkością światła, więc to byłoby dawno zarejestrowane...
Wolnośćmyśli (1516 punktów)
To nie są obrazki lecz artefakty.
Wyjaśnij jak wyrzucając coś za siebie z prędkością 1m/s osiągniesz prędkość 2m/s ? To po kiego grzyba komu coraz mocniejsze silniki rakietowe, skoro "wystarczą słabe" - rozbuja się i doleci.
Pewnie pomyliło ci się z eksperymentalnymi silnikami jonowymi, które mają wręcz symboliczny ciąg i muszą pracować b.długo by coś rozpędzić ale (!) wyrzucają ową plazmę jonową z b.dużą prędkością.
>są sygnały biegające..
Tym zdaniem się kompromitujesz.
Wszystkie fale radiowe osiągają v=C, ale to nie znaczy że ktoś akurat wysyła jakiś sygnał akurat w naszym kierunku, wystarczająco długo i na dokładkę zrobił to setki tysięcy czy miliony lat temu, żeby z tej odległości akurat dziś coś do ziemi dotarło, bo mierzymy odległości w latach świetlnych. Dodatkowo fale radiowe rozchodzą się promieniście, więc moc sygnału b.szybko spada wraz z odległością i jest więcej niż pewne że NIKT naszych ziemskich sygnałów nigdzie nie odbiera z tych powodów oraz z tego, że nie nadajemy w kosmos z nadajników orbitalnych poza pasem radiacyjnym wiatru słonecznego.
- A te które tworzymy nie mogą się przebić ani przez jonosferę ani przez wspomniane pasy zagęszczonych cząsteczek słonecznych na zewnątrz ziemskiego pola magnetycznego. Za wyjątkiem sygnałów nadawanych antenami kierunkowymi ku sondom czy innym pojazdom orbitalnym.
- Ten sam problem dotyczy ew. nadawców z innych planet.
Zaś komunikacja między pojazdami kosmicznymi odbywa się na innej zasadzie (nie za pomocą fal radiowych) gdyż podróże między gwiezdne odbywają się z prędkością przekraczającą v>C, zatem musi to być inna technologia której nie jesteśmy w stanie dostrzec/podsłuchać np. podprzestrzenna oparta o splątanie kwantowe czy coś w tym rodzaju.
I nie "na innych gwiazdach" lecz planetach/układach istnieją choćby z powodów czysto statystycznych, które jako (jak twierdzisz) matematyk powienieś rozumieć.
Skoro piszesz o "fantazji archeologów" to znaczy - nie masz pojęcia o tych wszystkich relacjach bliskich spotkań ziemian z obcymi tak w odległej przeszłości jak i później.
A jest tego duużżoo.
Myślenie kategoriami "jesteśmy jedyni" to skrajnie nie poważna arogancja.
Oto jedna z takich relacji, innemedium(*)-ktory-odwiedzil-indian-kayapo
Resztę sobie sam znajdź.
alsor (3283 punktów)
>To nie są obrazki lecz artefakty.

no i co z tego?

nawet tu - racjonalista.pl jest fajny artykulik o potopie.
poszukaj sobie...

to że na obrazkach widać coś ala astronauta,
wcale nie znaczy że to musi być od razu kosmita;

możliwości jest kilka:
1. tak sobie narysowali - przypadkiem
2. a może faktycznie ludzie byli na wyższym poziomie rozwoju, z 20 czy 50 tys. lat temu,
a co nie mogli?
a niby dlaczego? czasu było sporo: my tylko te 6 tyś. lat się rozwijamy,
a co robili ludzie wcześniej - 10 tys., 20, 30, 100 tys.?
ganiali wciąż te bizony, mamuty i jedli surowe ryby, robaki, a może ognia szukali... tak? a czy jesteś tego pewny?

3. a może i 100 milionów lat temu żyło tu coś w stylu człowieka - nie mogło tak być?
a to niby dlaczego?

4. a może tam żył jasnowidz! opanował prekognicję - jak Nostradamus, no i opowiadał ludziom o... odległej przyszłości.

>Wyjaśnij jak wyrzucając coś za siebie z prędkością 1m/s osiągniesz prędkość 2m/s ?

a cóż to za sztuka?

M = 2kg,
wyrywasz z tego m=1kg i rzucasz z pr. u = 1m/s...

M*0 = m * 1m/s - m * 1m/s,
i masz gotowe: v = 1m/s, i do tego podwójnie: do przodu i do tyłu.

> Zaś komunikacja między pojazdami kosmicznymi odbywa się na innej zasadzie (nie za pomocą fal radiowych) gdyż podróże między gwiezdne odbywają się z prędkością przekraczającą v>C, zatem musi to być inna technologia której nie jesteśmy w stanie dostrzec/podsłuchać np. podprzestrzenna oparta o splątanie kwantowe czy coś w tym rodzaju.

Koniowi to powiedz.

A. Nie istnieją żadne fenomenalne splątania kwantowe,
bo to jest tylko efekt obliczeniowy -
studenci typu Aspect, nie potrafią ogarnąć swoich własnych wyliczanek -
o to w tym chodzi o początku!

zresztą pan Bell dawno to udowodnił - stąd twierdzenie Bella:
"nie istnieje teoria, która może odtworzyć wyniki obliczeń QM..." - i to jest prawda!

B. podprzestrzenna, nadprzestrzena, okołoprzestrzena... tuneliki, zwijane kartonik...
wykolejone wymysły interpretatorów OTW - też studentów.
Wolnośćmyśli (1516 punktów)
>2. a może faktycznie ludzie byli na wyższym poziomie rozwoju, z 20 czy 50 tys. lat temu,
>a co nie mogli?
Mogli i byli sam przecież o tym napisałem przy poprzedniej okazji, co nie przeczy temu, że ludzkość to jedynie jedna z tysięcy (!) cywilizacji w naszej tylko galaktyce.
- Istnieją też zapisy historyczne opisujące osiągnięcia owych ziemskich cywilizacji przedpotopowych.
>a cóż to za sztuka?
Ano taka że żeby szybciej jechać/płynąć i lecieć trzeba mieć mocniejszy silnik i tyle - i nie bądź pan głąb.
>A. Nie istnieją żadne fenomenalne splątania kwantowe,
Nie rozśmieszaj mnie.. chińczykom już dawno udało się za pomocą tej technologii nawiązać łączność miedzy ziemią a ich satelitą.
www.urania(*)munikacje-na-orbicie-3409.html
A prowadzą jeszcze wiele innych ciekawych projektów:
tylkonauka(*)wane-kwantowo-polaczenie-wideo
www.komput(*)e-na-ogromna-odleglosc/ktjq6pk
naukawpols(*)a-kwantowa-znow-najlepsza.html
crn.pl/art(*)-szybciej-niz-reszta-swiata/2/
Spójrz na daty tych artykułów..
- Widzę że raczej nie jesteś na bierząco z nauką współczesną.
Muszę Cię znów "skarcić" mówiąc: To że czegoś nie jesteś świadom, nie znaczy że to nie istnieje bądź jest niemożliwe..
08-04-2024 18:29 
 Ocena-1 na 1
alsor (3283 punktów)
>>2. a może faktycznie ludzie byli na wyższym poziomie rozwoju, z 20 czy 50 tys. lat temu,
>>a co nie mogli?
>Mogli i byli sam przecież o tym napisałem przy poprzedniej okazji, co nie przeczy temu, że ludzkość to jedynie jedna z tysięcy (!) cywilizacji w naszej tylko galaktyce.
>- Istnieją też zapisy historyczne opisujące osiągnięcia owych ziemskich cywilizacji przedpotopowych.
>>a cóż to za sztuka?
>Ano taka że żeby szybciej jechać/płynąć i lecieć trzeba mieć mocniejszy silnik i tyle - i nie bądź pan głąb.

ale nie ma mocniejszych od tych anihilacyjnych - to 100% wydajności.

na syntezie jądrowej masz około 1% zaledwie - dokładniej 1/137, słynna jako stała alpha...

>>A. Nie istnieją żadne fenomenalne splątania kwantowe,
>Nie rozśmieszaj mnie.. chińczykom już dawno udało się za pomocą tej technologii nawiązać łączność miedzy ziemią a ich satelitą.
>www.urania(*)munikacje-na-orbicie-3409.html
>A prowadzą jeszcze wiele innych ciekawych projektów:
>tylkonauka(*)wane-kwantowo-polaczenie-wideo
>www.komput(*)e-na-ogromna-odleglosc/ktjq6pk
>naukawpols(*)a-kwantowa-znow-najlepsza.html
>crn.pl/art(*)-szybciej-niz-reszta-swiata/2/
>Spójrz na daty tych artykułów..
>- Widzę że raczej nie jesteś na bierząco z nauką współczesną.
>Muszę Cię znów "skarcić" mówiąc: To że czegoś nie jesteś świadom, nie znaczy że to nie istnieje bądź jest niemożliwe..

znam lepsze wyniki: swoje własne obliczenia, które odtwarzają dokładnie to co QM.
tylko że ja wiem co i jak - o co w tym chodzi,
w przeciwieństwie do tych tych śmiesznych przygłupów,
którzy od 70 lat powtarzają te same błędny...
no, niektórzy z nich są zapewne cwani: również wiedzą co i jak,
ale robią na tym karierę - korupcja naukowa.
Wolnośćmyśli (1516 punktów)
Mówiłem abyś kasował zbędne cytaty.
A jak jesteś mądrzejszy od najmądrzejszych astrofizyków to zamiast chwalić się tym na forum, napisz własną pracę naukową, zdobądź sponsora, zbuduj i opatentuj swoje "wynalazki" a potem godnie żyj za pieniążki z licencji- dobre ?!

Najlepszym sposobem podróżowania "do gwiazd" jest napęd WARP (ŁORP), którego symbolicznie pokazałem na obrazku wyżej pytając czy wiesz co to ? Ale nie wiesz..
No to wiedz, że istnieje cóś takie jak fala grawitacyjna, i chodzi oto by stateczek właśnie taką
fale przestrzenną sam sobie wytworzył przed sobą i za sobą, a potem jak "surfer" na tej właśnie fali pomykał w kosmosie będąc całkowicie odizolowanym od zewnętrznego ośrodka czyli nie poglegając siłom bezwładności.
W ten sposób można pokonać prędkość światła, bo fale grawitacyjne mogą ją przekraczać a statek znajdujący się w "bąblu" grawitacyjnym wobec przestrzeni wokół niego pozostaje nieruchomy, nie łamiąc tym samym żadnego z praw fizyki, czy to jest jasne ? - czy mam zawołać Waldusia ?
-Widzisz teraz że uważać się za mądrego a być mądrym w tej dziedzinie to jednak nie to samo.
A następną razą jak najdzie Cię ochota tak się wymondralowywać to miej chociaż jakieś argumenty, coś bardziej znaczące niż słowo Pażdziocha albo nie przymierzając Boczka.
alsor (3283 punktów)
>Mówiłem abyś kasował zbędne cytaty.
>A jak jesteś mądrzejszy od najmądrzejszych astrofizyków to zamiast chwalić się tym na forum, napisz własną pracę naukową, zdobądź sponsora, zbuduj i opatentuj swoje "wynalazki" a potem godnie żyj za pieniążki z licencji- dobre ?!

Ależ ja twierdzę że nie można latać do gwiazd, więc kariery na tym nie mogę robić.

Od biedy można dolecieć do pobliskiej gwiazdki np. Syriusz - 8ly,
ale to trwałoby setki a może i tysiące lat = wiele pokoleń!
więc nie byłoby z tego żadnych korzyści dla cywilizacji.

Hibernacja i inne takie te... fantastyczne numery niewiele tu pomogą.

Rzecz oczywista, i dlatego nie ma tu żadnych obcych, nie było i nigdy nie będzie.

.........

A te wasze nadświetlne loty - poprzez dziurawe karteczki powyginane...
no to to już totalna fanaberia... od i dla przygłupów - jak ta płaska ziemia w dawnych czasach, geocentryzm a teraz relatywizm.
Wolnośćmyśli (1516 punktów)
>A te wasze nadświetlne loty
Czemu mówisz do mnie w liczbie mnogiej..?..znowu spięcie w procesorku nastąpiło ?
Napisałem przecież że jeśli czegoś nie umiesz sobie wyobrazić to nie znaczy, że to nie możliwe.
alsor (3283 punktów)
>>A te wasze nadświetlne loty
>Czemu mówisz do mnie w liczbie mnogiej..?..znowu spięcie w procesorku nastąpiło ?
>Napisałem przecież że jeśli czegoś nie umiesz sobie wyobrazić to nie znaczy, że to nie możliwe.

piszę w mnogiej ponieważ wielu młodych, jak i starych głupiutkich
wierzy w te czasoprzestrzenne skecze i modele reklamowane w pop-literaturze paranaukowej (nie w naukowej).

Sobie mogę wyobrażać cokolwiek, ale praw natury
czy matematyki nie ma sensu obalać, czy ignorować... bo to jest wtedy tylko sf.

A w tym przypadku masz ten motyw: c = const i max zarazem,
bo to jest prędkość fal po prostu - i dlatego to jest stałe...

a maksymalne dlatego że... fala nie może przecież przekroczyć prędkości fali - przecież to absurd.

Spróbuj sobie dźwięk rozpędzać, np. w stali masz tam około 3000m/s, w odzie z 1800 m/s,
no i co - przyspiesz dźwięk w wodzie powyżej tej pr. dla wody.

i finalnie dochodzim do meritum:
już od ponad 100 lat wiadomo że wszystko jest tu czysto-falowe,
i dlatego limitem jest to c = 300 tyś km/s, i cześć.

Gadanie o krzywieniu przestrzeni... latamy na skróty? a tunele to czarne dziury?
Oj, pomyśl chłopie... przecież to są skecze kabaretowe - dobre w filmach,
podobnie jak te trupy chodzące, wampiry, wilkołaki i ufoludki.
Wolnośćmyśli (1516 punktów)
A może myślisz tak bo:

Czyli nie wiesz że możliwe jest to co wydaje się nie możliwe.
Już Ci mówiłem że odwiedzali nas ziemian podróżnicy z okolic Syriusza, Plejad i jeszcze paru miejsc w galaktyce.
facet.onet(*)ie-przybyli-z-syriusza/qg7fp23
Zasięgnij trochę wiedzy z różnych źródeł abyś sam się nie ograniczał.
Absurdem kiedyś było to by zbudować powóz bez koni..
Potem by zrobić pojazd latający cięższy od powietrza.
Następnie by polecieć w kosmos.
A teraz Ty uważasz loty między gwiezdne za absurdalne"-poczekamy zobaczymy.
-Twierdziłeś że splatanie kwantowe to "fikcja", podałem artykuły o już isniejących łączach telewizyjnych je wykorzystujących.."absurd" pękł.
Na szczęście zawsze przychodzi (pojawia się) ktoś kto nie wie, że coś jest nie możliwe i tak powstają rewolucyjne wynalazki.
Napęd antygrawitacyjny też uważasz za "absurdalny" ?
No to wiedz panie naukowiec, że nie tylko wszystko w tym temacie jest już opatentowane, ale istnieją też działające pojazdy z tym napędem.
Za mało znasz faktów żeby wiedzieć to czego nie wiesz.. tunele czaso-przestrzenne istnieją, jest wiele znanych przypadków gdy kogoś wciągło i wypluło w zupełnie innym miejscu i czasie.. tu na ziemi !
Trójkąt bermudzki - mówi to panu coś ? A to tylko jeden z takich fenomenów na naszej ziemi, bo są też lądowe np. niektórych górach.
Sam poszukaj z łaski swojej konkretnych przykładów.
Granica prędkości światła dotyczy materii a nie fali grawitacyjnej, która masy nie ma, a żeby było śmieszniej to udało się przyspieszyć promień światła poza stałą C.
Tak kruszą się "absurdy" których relatywizmu zwyczajnie waść nie rozumiesz:
www.matema(*)atykawokolnas/predkosc-swiatla
Ale przyjdzie czas to zrozumiesz..
alsor (3283 punktów)
>Już Ci mówiłem że odwiedzali nas ziemian podróżnicy z okolic Syriusza, Plejad i jeszcze paru miejsc w galaktyce.

znam te bajki... jak i znacznie bardziej fantastyczne,
np. te piramidy w Gizie są odbiciem Oriona - to jest mapa nieba, itd.

>A teraz Ty uważasz loty między gwiezdne za absurdalne"-poczekamy zobaczymy.

Oczywiście. Nie ma pola dla wiary w matematyce - zabobonów tam nie ma.

A to co tzw. fizyka relatywistyczna i kwantowa propaguje
to tylko efekt nieprawidłowego rozpoznania struktur matematycznych, które tam figurują, i na których to się opiera.

Relatywiści często serwują argument typu:
nie można obalić, podważyć STW, OTW, i QM, ponieważ to jest matematycznie poprawne.

Ale to tak nie działa niestety!

Oni tylko tak naiwnie - amatorsko traktują pojęcia matematyczne,
np. przestrzeń i czas, które są w klasyce tylko matematycznym (nie)bytem - przestrzeń matematyczna i te sprawy... oni potraktowali jako materialne obiekty,
no i stąd te pierdoły - krzywienie przestrzeni i dylatacja czasu,
zamiast poprawnie:
kontrakcja ciał i zwalnianie zegarów = Lorentz.

>-Twierdziłeś że splatanie kwantowe to "fikcja", podałem artykuły o już isniejących łączach telewizyjnych je wykorzystujących.."absurd" pękł.
>Na szczęście zawsze przychodzi (pojawia się) ktoś kto nie wie, że coś jest nie możliwe i tak powstają rewolucyjne wynalazki.

Nie. W tym nie ma żadnych splątań typu QM.

Sprawa z szyfrowaniem transmisji itd. polega jedynie na
weryfikacji - porównywaniu tzw. kluczy, co jest od dawna znane w klasyce:
przedzierasz banknot na dwie połowy,
no i potem możesz to porównać - sprawdzić czy pasują do siebie idealnie.

Podrobienie jest tu wykluczone - nigdy nie stworzysz trzeciej połówki,
i to jest właśnie to, co w kwantowej nazwano splątaniem par - na tym to polega, i tylko na tym.

>Za mało znasz faktów żeby wiedzieć to czego nie wiesz.. tunele czaso-przestrzenne istnieją, jest wiele znanych przypadków gdy kogoś wciągło i wypluło w zupełnie innym miejscu i czasie.. tu na ziemi !

Jasne... UFO też jest z kosmosu?
To są zwyczajne sfery, czy kule ładunku el. - coś jak te pioruny kuliste... zwyczajna jonizacja powietrza... no i tyle w tym fantastyki.
Wolnośćmyśli (1516 punktów)
Bez komentarza..

alsor (3283 punktów)
No to masz opinie samych kosmitów na temat tych odkryć ludzkich naukowców z XXw:

www.youtube.com/watch?v=rw8RVcUyma0

Wolnośćmyśli (1516 punktów)
Kurde co Ty tu robisz człowieku ? Powinieneś pobiec do tych bidnych naukowców i ich oświecić, że zdemaskowałeś ich "matactwa". A tak..zapomniałem.. Ty wolisz się tu sam demaskować.
-Znam ja takich demaskatorów.. jeden z nich twierdzi, że satelity wiszą na balonach przywiązane sznurkiem. Drugi że księżyc to plasma i jest odbiciem ziemi. Trzeci że ziemia jest płaska, kosmosu nie ma a gwiazdy to są "dziurki" w kopule/firmamencie. Czwarty pitoli coś o demonicznych istotach.. a każdy z nich ma "niezbite dowody" uważając naukowców (i mnie) za durni, którzy oszukują świat.
Ty zaś twierdzisz, że pojazdy UFO, których zdjęć jest od cholery i trochę, nie mówiąc o filmach (z kabiny pilota) pokazujących pogoń za obcymi pojazdami zwiadowczymi (bo to przecież nie są statki "matki") za kule ładunków elektrycznych, pioruny kuliste albo inne cuda.. no pogratulować podejścia, wiedzy i profesjonalizmu.
12-04-2024 22:09 
 Ocena-1 na 1
alsor (3283 punktów)
>Kurde co Ty tu robisz człowieku ? Powinieneś pobiec do tych bidnych naukowców i ich oświecić, że zdemaskowałeś ich "matactwa". A tak..zapomniałem.. Ty wolisz się tu sam demaskować.

no co ty: z przygłupami chciałbyś rozmawiać?
przygłupów można jedynie wyśmiewać - drwić z ich głupoty.

>Ty zaś twierdzisz, że pojazdy UFO, których zdjęć jest od cholery i trochę, nie mówiąc o filmach (z kabiny pilota) pokazujących pogoń za obcymi pojazdami zwiadowczymi (bo to przecież nie są statki "matki") za kule ładunków elektrycznych, pioruny kuliste albo inne cuda.. no pogratulować podejścia, wiedzy i profesjonalizmu.

ależ wiadomo że najlepiej widać UFO z samolotów... bo to jest robota tych samolotów:
przecież samoloty to zawsze były blachy,
więc to się ładuje elektrycznie podczas lotu (bo w ziemskim polu magnetycznym),
dlatego potem następuje ta jonizacja powietrza, separacja, itd. - no i UFO gotowe.
erson (4 punktów)
>Coś, o czym myślałem pewnego dnia.
>Mówi, że Apollo 11 podczas podróży na Księżyc osiągnął prędkość 25200 mil na godzinę.
>Księżyc znajduje się 239 000 mil od Ziemi.
>Wydaje się, że dotarcie na Księżyc powinno zająć około 10 godzin, ale astronautom zajęło to 3 dni 10.0.0.0.1 192.168.1.254 .
>Dlaczego?

I got this,...
alsor (3283 punktów)
cd.

a dla podrasowania atmosfery opiszę jak wyglądałby faktycznie lot z dobrym napędem,
który pozwalałby osiągać prędkość blisko tego c..

bo to jest banał!

1. ustawiamy ciąg silników na 1g, bo tak jest najlepiej dla ludzi.
2. a z 1g a pokładzie faktycznie przyspieszamy coraz wolniej: g/gamma^3,
bo bo jest prosta arytmetyka.

3. i po około 1 roku (pokładowego) dojdziemy do c, bo to prosty rachuneczek załatwia:
c = gt => t = c/g = 3e8 / 10 = 30000000s = 347 dni ~= 1 rok

4. i co dalej z tym będzie?
pewnie że to samo, znaczy po dwóch latach osiągniemy 2c, po 4 4c, itd...

tylko że to taka iluzja: bo blisko c zegarki nam zwalniają potwornie,
co robi wrażenie coraz to większej prędkości.

5. w rzeczywistości będziemy lecieć blisko c cały czas,
a tylko mniejszy - krótszy czas jazdy odczujemy w tym locie...
a faktycznie przeminą setki lat i tysiące... czyli amen - nie mamy już po co, ani do kogo wracać: wszyscy na ziemi dawno wymarli!

the end.

Wróć do listy wątków działu Nauka
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365