Tak sobie wymyśliłem, że sobie polatam balonem... są oczywiście firmy z gotowymi balonami, no ale po co mi to? Tam chyba kilka tysięcy trzeba zapłacić, żeby polatać kilka minut... żenada. Stąd pomysły: robimy swój balon! i teraz mam zagadkę: ile taki prostacki balon może kosztować? Taki nieduży, aby z 200kg dał radę poderwać. Szacuję że to tanizna wyjdzie: posklejam trochę folii, czy innego materiału. Potem to napełnię wodorem i gotowe! Nośność wodoru jest największa z gazów, zatem i cały balonik będzie nieduży - z 2-3 metry średnicy? co o tym sądzicie? zatem czekam na... sponsora; no co: polatamy sobie za grosze.  |