Racjonalista - Strona głównaDo treści
Czy istnieje filozofia, by w ogóle nie bać się śmierci?

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Filozofia i światopogląd
NapisanoAutorTytuł
20-10-2022 09:5500luyan (1 punktów)Czy istnieje filozofia, by w ogóle nie bać się śmierci?
0 na 2
Ostatnio zacząłem zauważać, że moje myśli krążą we wszystkim, co dotyczy śmierci i myślę, że nie boję się tego tak jak kiedyś, to z jakiegoś powodu podniosło mój poziom samooceny i jasnego myślenia.

Zauważając to wszystko, zacząłem szukać, czy istnieje filozofia, która krąży wokół tego typu myślenia, co o tym myślisz?
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

rogaliczek (669 punktów)
Przecież już epikurejczycy powiedzieli, że: "śmierć, najstraszniejsze z nieszczęść, wcale nas nie dotyczy, bo gdy my istniejemy, śmierć jest nieobecna, a gdy tylko śmierć się pojawi, wtedy nas już nie ma"
Thoter (6650 punktów)
>Ostatnio zacząłem zauważać, że moje myśli krążą we wszystkim, co dotyczy śmierci i myślę, że nie
>boję się tego tak jak kiedyś, to z jakiegoś powodu podniosło mój poziom samooceny i jasnego
>myślenia.
>Zauważając to wszystko, zacząłem szukać, czy istnieje filozofia, która krąży wokół tego typu
>myślenia, co o tym myślisz?

Za nim zacząłem myśleć zauważyłem, że to Twój pierwszy post, a w nim brak kulturalnego przywitania się. Obniżyło to automatycznie moją ocenę i zniechęciło do myślenia.
haish (2908 punktów)
>Ostatnio zacząłem zauważać, że moje myśli krążą we wszystkim, co dotyczy śmierci i myślę, że nie
>boję się tego tak jak kiedyś, to z jakiegoś powodu podniosło mój poziom samooceny i jasnego
>myślenia.
>Zauważając to wszystko, zacząłem szukać, czy istnieje filozofia, która krąży wokół tego typu
>myślenia, co o tym myślisz?

Z obserwacji zwykłych i przeciętnych ludzi wyciągnąłem następujące wnioski:

- hipochondrycy mają kiepskie życie, pomimo to że poświęcają niemal całą uwagę sobie i próbują nakłonić do tego otoczenie zyskują niewiele, zdecydowana większość z nich obawia się nieuniknionego (śmierci).
- ludzie którzy z racji różnych przyczyn nie mają w swoim życiu czasu na bycie hipochondrykiem, a nawet zwyczajnie nie mają czasu dla siebie, często będąc już w mocno podeszłym wieku 'chcą aby bóg ich zabrał'.

W sumie nie jest to FILOZOFIA, ale mądrość ludowa. Ludzkość wiedziała o tym od dawien dawna, na
długo przed tym zanim filozofowanie wymyślono i stało się ono świecką nauką.
Śmierć jako taka jest czymś naturalnym i przypisanym do każdego życia tak samo jak narodziny.
Nawet w starożytnym Egipcie, gdzie życie doczesne było podporządkowane życiu w zaświatach byli tacy wśród piśmiennych(hieroglify znali przeważnie kapłani i niewielka grupa nimi nie będąca), którzy napisali że 'nikt z tamtąd(z zaświatów) nie powrócił i nie opowiedział jak tam jest' - to byli nie tyle świeccy co racjonalni Egipcjanie.
[to stwierdzenie pochodzi z książki - tłumaczeń egipskich pism na polski pana Andrzejewskiego pt. 'Dusze boga Re'].
20-10-2022 21:58 
 Ocena 1 na 1
okragly (21676 punktów)

>- ludzie [...] często będąc już w mocno podeszłym wieku 'chcą aby bóg ich zabrał'.
tak było, ale dzisiaj naszym bogiem jest INDYWIDUALIZM, WOLNOŚĆ, WŁASNOŚĆ (liberalizm)
wszystko odwrotnie
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Ostatnio zacząłem zauważać, że moje myśli krążą we wszystkim, co dotyczy śmierci i myślę, że nie
>boję się tego tak jak kiedyś, to z jakiegoś powodu podniosło mój poziom samooceny i jasnego
>myślenia.
>Zauważając to wszystko, zacząłem szukać, czy istnieje filozofia, która krąży wokół tego typu
>myślenia, co o tym myślisz?

Wystarczy zrozumieć jak działa ludzkość, żeby odechciało się żyć a wtedy nadejście śmierci będzie jawiło się jako nadejście szczęścia

Sam myślę o śmieci jak o nadejściu upragnionego spokoju, który w życiu wciąż burzą sprzeczni ludzie.

Jakoś nie czuję lęku przed śmiercią.

youtu.be/5VCiU1osa3w
Konowal (6291 punktów)
>Ostatnio zacząłem zauważać, że moje myśli krążą we wszystkim, co dotyczy śmierci i myślę, że nie
>boję się tego tak jak kiedyś, to z jakiegoś powodu podniosło mój poziom samooceny i jasnego
>myślenia.
>Zauważając to wszystko, zacząłem szukać, czy istnieje filozofia, która krąży wokół tego typu
>myślenia, co o tym myślisz?
No jest. Chrześcijańska.

Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie
Rozumiej, abyś mógł wierzyć - wierz, abyś mógł zrozumieć.
św. Augustyn
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>No jest. Chrześcijańska.

Chrześcijaństwo to filozofia czy religia?

Czy chodzi w tym o ślepą wiarę w nadejście raju po śmierci?

youtu.be/5VCiU1osa3w
Konowal (6291 punktów)
>>No jest. Chrześcijańska.
>Chrześcijaństwo to filozofia czy religia?
>Czy chodzi w tym o ślepą wiarę w nadejście raju po śmierci?

A tu mnie masz- faktycznie to religia


Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie
Rozumiej, abyś mógł wierzyć - wierz, abyś mógł zrozumieć.
św. Augustyn
yang121 (3 punktów)
>Ostatnio zacząłem zauważać, że moje myśli krążą we wszystkim, co dotyczy śmierci i myślę, że nie
>boję się tego tak jak kiedyś, to z jakiegoś powodu podniosło mój poziom samooceny i jasnego 19216811.cam/ 1921681001.id/
>myślenia.
>Zauważając to wszystko, zacząłem szukać, czy istnieje filozofia, która krąży wokół tego typu
>myślenia, co o tym myślisz?

I got this,...

Wróć do listy wątków działu Filozofia i światopogląd
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365