Racjonalista - Strona głównaDo treści
Sindbis leczy raka

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Nauka
NapisanoAutorTytuł
13-06-2006 20:08Deltec (215 punktów)Sindbis leczy raka
Wirusy nikomu z wyjątkiem części naukowców nie kojarzą się dobrze, ale może się to zmienić za sprawą przedstawiciela tej grupy, noszącego nazwę Sindbis. Ten niepozorny mikroorganizm - tak mały, że gdyby człowiek mógł spojrzeć na niego oczami mrówki, byłby on mniej więcej rozmiarów dżdżownicy - nie wiadomo czemu obrał sobie za cel komórki nowotworowe. To niezwykle obiecujące odkrycie naukowców z USA i Hiszpanii publikuje miesięcznik Nature Biotechnology.
Wirus Sindbis jest przenoszony przez komary, tak jak wiele innych drobnoustrojów, przede wszystkim pasożyt wywołujący malarię. Jego nazwa pochodzi od miejscowości w Egipcie, gdzie go odkryto, ale występuje on na wszystkich kontynentach z wyjątkiem obu Ameryk. Zaraża ptaki i ssaki, u ludzi powodując zazwyczaj słabe objawy grypopodobne. Naukowcy prowadzili nad nim badania pod kątem wykorzystania go w terapii genowej i nieoczekiwanie odkryli, że mają w ręku wspaniały dar od Matki Natury. Choć obecnie bada się wiele wirusów zwalczających nowotwory, Sindbis jest jedynym, który potrafi to robić sam z siebie, bez modyfikacji genetycznych. Co prawda jak dotąd stwierdzono jego skuteczność tylko u myszy, ale zaplanowane są już dalsze badania.
Naukowcy nie wiedzą, dlaczego wirus wybiórczo atakuje komórki nowotworów, i niewiele wiedzą o tym, jak to robi. Na podstawie wykonanych doświadczeń na myszach podejrzewają, że wnika on do komórek za pomocą białka, które służy do łączenia się pojedynczych komórek w tkanki - a tego właśnie białka komórki nowotworowe używają wyjątkowo intensywnie. Tak czy owak, skuteczność wirusa jest zadziwiająca. Podawany myszom w codziennych zastrzykach, likwidował wszystkie ogniska nowotworowe w ciągu 1-2 miesięcy, praktycznie nie naruszając zdrowych komórek. Jeśli badania potwierdzą jego skuteczność i bezpieczeństwo stosowania u ludzi, będziemy mieli wreszcie wymarzony lek na raka.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

sukulent (2309 punktów)
"Gdybyś był myszą z guzem mózgu, tobym cię wyleczył" - brzmiała odpowiedź prof. Jonathana Finlay'a zapytanego o terapię genową po jego wykładzie na temat leczenia jednego z typów nowotworów.
Od siebie dodam, że to na razie, co będzie dalej - zobaczymy. Synbisowi życzę wszystkiego najlepszego na nowej drodze życia.

"Im bardziej zaglądał do środka, tym bardziej Prosiaczka tam nie było" ("Chatka Puchatka"
Hokopoko (20 punktów)
Praktyka pokazuje, że nie wszystko, co działa na myszy, działa też na ludzi - chociaż czasami działa... Jednak myślę, że podstawowy problem bedzie leżał gdzie indziej: nowotwory charakteryzują się bardzo dużą różnorodnośćią (i to pod wieloma względami), więc wydaje mi się raczej mało prawdopodobnym, ażeby w dziedzinie leczenia tych schorzeń dało się wypracować jakąkolwiek uniwersalną technologię - bedzie to zapewne działanie na bardzo wielu frontach, a nasz wirus stanie się tylko jedną z metod, skuteczną w określonym spektrum przypadków. Oby jak najszerszym.

Wróć do listy wątków działu Nauka

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365