 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
| Napisano | Autor | Tytuł | | 03-03-2013 18:16 | marcintoruńczyk (87 punktów) (zablokowany) | ewolucja
1 na 1 | Witam, mam do was takie pytanie. Idę na dyskusję z kreacjonistami, orientuję się w ewolucji, ale chciałbym dowiedzieć się od Was takiej rzeczy. Może znacie kilka przykładów na to, że życie nie zostało zaprojektowane. Przyda się jeszcze bezdusznosć natury, na cierpienie zwierząt. Pozdrawiam. | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
| worek kości (2937 punktów) | Opowiedz coś o tej dyskusji - czy odbędzie się ona w prywatnym gronie, czy na jakiejś uniwersyteckiej konferencji?
bembergiem w berg
|
|
 | marcintoruńczyk (87 punktów) (zablokowany) | >Opowiedz coś o tej dyskusji - czy odbędzie się ona w prywatnym gronie, czy na jakiejś uniwersyteckiej konferencji? > bembergiem w berg Własciwie, to u Swiadków Jehowy. Będzie moja kuzynka, taki chłopka, który miał wykład o ewolucji i to ma być ich wunderwaffe. Ja dyskutowałem z moją kuzynką i ona wie, że jestem ateistą, że jestem za Dawkinsem, uważam ewolucję za fakt, a i tak ostrzy na mnie zęby bo uważa, że jestem za młody i da się mnie jeszcze zbałamucić. Własciwie to chciałem powiedzieć o gąsienicznikach, głuptakach, ale moze więcej przykładów. RATUNKU!!!.
|
|
|  | 3 na 3 | Leon Jan Kot (77 punktów) | |
|
|  | 5 na 5 | sinapis (1725 punktów) | > Własciwie, to u Swiadków Jehowy. Będzie moja kuzynka, taki chłopka, który miał wykład o ewolucji i to ma być ich wunderwaffe. Ja dyskutowałem z moją kuzynką i ona wie, że jestem ateistą, że jestem za Dawkinsem, uważam ewolucję za fakt, a i tak ostrzy na mnie zęby bo uważa, że jestem za młody i da się mnie jeszcze zbałamucić.Jeśli u ŚJ, to tylko niepotrzebnie stracisz czas. Będzie tak, jakbyś mówił po turecku lub chińsku. Wszystkie twoje argumenty zostaną zbyte milczeniem lub cytatem z Biblii, rzuconym ni w pięć, ni w dziewięć. mam parę takich "dyskusji" za sobą, to wiem
|
|
7 na 7 KORIUS (14106 punktów) (zablokowany) | >Może znacie kilka przykładów na to, że życie nie zostało zaprojektowane. -Może lepszym argumentem będzie brak przykładów, że życia zostało zaprojektowane. Niech wyznawcy kreacjonizmu je przedstawiają i się ośmieszają do woli.
Religia jest kompletnym nonsensem i ogromną szkodą dla ludzkiej cywilizacji. - Steven Weinberg
|
|
 | marcintoruńczyk (87 punktów) (zablokowany) | >>Może znacie kilka przykładów na to, że życie nie zostało zaprojektowane. >-Może lepszym argumentem będzie brak przykładów, że życia zostało zaprojektowane. Niech wyznawcy kreacjonizmu je przedstawiają i się ośmieszają do woli. > Religia jest kompletnym nonsensem i ogromną szkodą dla ludzkiej cywilizacji. - Steven Weinberg Tak jak mówił Bertrand Russel, że to wierzący muszą ateiscie przedstawić dowody a nie odwrów. Ale jesli oni przedstawią dowody to ja też muszę, na ewolucję i dlatego potrzebuje przykładów bezdusznosci w przyrodzie i nielogicznych zestawień ewolucji jak np. nerw u żyrafy.
|
|
|  | 12 na 12 KORIUS (14106 punktów) (zablokowany) |
>Tak jak mówił Bertrand Russel, że to wierzący muszą ateiscie przedstawić dowody a nie odwrów. Ale jesli oni przedstawią dowody to ja też muszę, na ewolucję i dlatego potrzebuje przykładów bezdusznosci w przyrodzie i nielogicznych zestawień ewolucji jak np. nerw u żyrafy. -Np. po kiego czorta projektant wpędził do wody walenie, które oddychają powietrzem atmosferycznym. To wcale życia im nie ułatwia, nawet podczas snu muszą się wynurzać. Coś z człowieka. Jądra mężczyzn powstają najpierw w obrębie jamy ciała i dopiero gdy płód ma ok. 7 miesięcy zaczynają się przemieszczać w dół do moszny przez kanały pachwinowe. Te kanały pozostają całe życie i są to miejsca o osłabionej wytrzymałości, odpowiedzialne za skłonność do przepuklin. Paskudna przypadłość, groźna dla jelit i była częstą przyczyną zgonów gdy nie znano metod operacyjnego jej usuwania. Żaden inteligentny projektant nie wymyśliłby tak zawiłego sposobu rozwoju jąder. Ważny argument to narządy szczątkowe. Oczy zwierząt jaskiniowych, mimo że są, do niczego nie służą. Skrzydła nielotnych ptaków, nawet gdy spełniają jakieś funkcje, to widać, że jest to pozostałość po przodkach, a nie nowo zaprojektowana kończyna, podobnie jak płetwy waleni, plan budowy wciąż jest ten sam. Widać przekształcenia nie projekt. Nawet zwykła "gęsia skórka" to pozostałość po przodkach. U człowieka pozbawionego już obfitych włosów izolujących od zimna skóra nadal próbuje je nastroszyć. Wspólne ujście tchawicy i przełyku do jamy ustnej też do mądrych wynalazków nie należy i nie ułatwia nam życia. Musiał zaistnieć specjalny mechanizm zamykania tchawicy podczas przełykania, bo projektant schrzanił robotę i przełyk jest z tyłu a tchawica z przodu. Wielu ludzi ginie przez zwykłe zadławienie się.
Religia jest kompletnym nonsensem i ogromną szkodą dla ludzkiej cywilizacji. - Steven Weinberg
|
|
| Grey (2102 punktów) | > Idę na dyskusję z kreacjonistami,Napisz później, jak poszło
|
|
 | marcintoruńczyk (87 punktów) (zablokowany) | > >Idę na dyskusję z kreacjonistami,> Napisz później, jak poszło>  > Napiszę, napiszę
|
|
1 na 1 | Leon Jan Kot (77 punktów) | |
|
10 na 10 | doppelganger (3218 punktów) | Przygotuj się na nazwisko Michaela Behe. Prędzej czy później ono padnie - to taki guru kreacjonizmu. Tłucze te swoje książczyny i udaje że to nauka. Pamiętaj, że naukowcy nie debatują czy makroewolucja się zdarza, tylko jak i pod jakimi warunkami. Kreacjoniści to nie są naukowcy, tylko hobbyści-zapaleńcy (prawie zawsze religijni, co musi mieć znaczący wpływ na ich "rewelacje") i nie posługują się żadnymi metodami naukowymi. Podczas procesu w Dover, wspomniany wyżej Michael Behe przyznał pod przysięgą, że: Cytat:"[...]nie istnieją żadne artykuły naukowe opublikowane w recenzowanych czasopismach naukowych popierające ID z materiałem dowodowym w postaci eksperymentów lub obliczeń" - źródłoTo zeznanie oszusta pod przysięgą wyjaśnia wszystko. Nie mam jednak wątpliwości, że wypranych religijnie mózgów Twoich rozmówców nie przekona nawet takie przyznanie się do winy. Poczęstuj ich wtedy tym cytatem z Nietzschego: "W co motłoch bez dowodów uwierzył, jakże byśmy to mogli dowodami obalić?"Twoi rozmówcy mogą też (w dalszej części rozmowy) kwestionować makroewolucję. Pozwolę sobie zacytować swoją wypowiedź z wątku o makroewolucji. Dowodów na ewolucję jest mnóstwo, a co mają kreacjoniści? Tylko Biblię, a to zamyka poważną dyskusję  Życzę powodzenia w dyskusji.
"Tylko dwie rzeczy są nieskończone: Wszechświat oraz ludzka głupota, choć nie jestem pewien co do tej pierwszej." - A. Einstein
|
|
 | 1 na 1 | Vinko (209 punktów) |
> Dowodów na ewolucję jest mnóstwo, a co mają kreacjoniści? Tylko Biblię, a to zamyka poważną dyskusję  Maja Biblię bo wierzą że jest natchniona przez Boga. Jeśli od początku to twierdzenie odrzucić, dużo im nie pozostaje. W dzisiejszych czasach jest łatwy dostęp do nowszych i bardziej wiarygodnych źródeł informacji.
|
|
|  | 1 na 1 | Willmaster (423 punktów) | Wydaje mi się że dobrym sposobem byłoby tymczasowe przekonanie ich, czy też pewnego rodzaju zabawa o tymczasowym przyjęciu że Biblia nie jest dziełem Boga, a ludzi. Wtedy dowody będą konfrontowane z tekstami napisanymi przez ludzi (omylnymi), nie zaś z dyktowanymi/napisanymi przez samego Boga (nieomylny). Z Bogiem się nie dyskutuje, co innego z omylnym człowiekiem.
Po śmierci jest to co ma być.
|
|
11 na 11 | KarolG (2892 punktów) | Kiedyś dyskutowałem z ŚJ i ich argumenty nie były zbyt głębokie. Podejrzewam, że będzie to przeinaczanie faktów i gadka o brakującym ogniwie. Będą też próby wyśmiania typu: "czy uwierzycie, że koń mógł powstać z tej małej myszki": odpowiedzią może być zdjęcie doga niemieckiego i chihuahua i komentarz, że to zajęło raptem kilkaset lat. Albo opowieść o kapuście, kalafiorze, rzepaku (najlepiej z fotkami) i dzikiej kapuście polnej. Jak będą mocniej przygotowani to powiedzą, że jest oczywiste, że gatunki nie pochodzą od siebie, bo mają różne liczby chromosomów. Odpowiedzią jest ryjówka aksamitna (nota bene żyjąca w Polsce), dla której można wyróżnić 10 ras chromosomowych (ras, znaczy mogą się krzyżować - to jeden gatunek!). Z tego co słyszałem również u dzików występują rasy chromosomow (ale tego nie jestem pewny). Znamy również mechanizmy dzięki którym zmienia się liczba chromosomów. Z tego co pamiętam jest na ten temat artykuł na Racjonaliście. Proponuję też nauczyć się łacińskich nazw rodzaju Homo i pamiętać, że są problemy z klasyfikacją (czy ta czaszka to Homo erectus, czy już sapiens). Niestety Świat został stworzony 6000 lat temu, więc Twoje wszystkie argumenty rozbiją się o to, że dinozaury nie istniały, tylko Bóg powkładał tam te wszystkie kości. Niezły jajcarz z tego Boga  [edit] Co do projektu: zapytaj ich jaki inżynier zaprojektowałby park rozrywki obok śmietniska  Poza tym: oko - siatkówka odwrotnie niż powinna być u wszystkich kręgowców (dziwne, że u ośmiornic jest ok). Mózg - czemu jest tak głupi, że gdy testujemy ślepą plamkę www.kep.un(*)hniki_uczenia/plamka_slepa.pdf to kropka znika. Przecież jeśli jest takim doskonałym tworem, to powinien się pamiętać, że tam jest kropka. Nerw krtaniowy wsteczny - jaki inżynier zaprojektowałby linię telegraficzną z Gdańska do Gdyni, która biegłaby przez Honolulu? serce jest ukrwione przez tętnice wieńcowe, które lubią się zatykać. A nie można było tego zaprojektować inaczej? W efekcie mamy mięsień, który jest wypełniony krwią, ale jak się tętnica zatka to nie jest ukrwiony. Paranoja. Kręgosłup człowieka. Zapytaj ich czy kogoś bolą plecy. Super projekt... Wątroba, serce - ważne narządy bez których nie przeżyjemy, a nie są zdublowane. W samolotach ważne systemy są nawet poczwórne. Za to nerki są dwie, a można żyć z jedną bez najmniejszego problemu. Taki żarcik projektanta. To mi przyszło tak na szybko do głowy. Powodzenia
|
|
 | 8 na 8 KORIUS (14106 punktów) (zablokowany) | >Kiedyś dyskutowałem z ŚJ i ich argumenty nie były zbyt głębokie. Podejrzewam, że będzie to przeinaczanie faktów i gadka o brakującym ogniwie. -Czepią się też bakterii, pytając dlaczego pozostają bakteriami i nie zmieniają się w ludzi. Można odpowiedzieć, że dajcie mi 3 miliardy lat, a da się zrobić. Natomiast co do doskonałości boskiego projektu dobrym argumentem są pasożyty. Czy inteligenty i na dodatek dobry bóg projektowałby te wszystkie paskudztwa, dręczące zwierzęta i ludzi w tak wyrafinowany sposób? Musiałby być totalnym psychopatą. Do czego potrzebne są krwiopijne owady, na dodatek roznoszące malarię i sama malaria? Czy biedni Afrykanie nie mieli dość problemów, mało im misjonarzy to jeszcze ta zaraza? A nawet "nasze" kleszcze, mogą załatwić wiele ciekawych doznań, od boreliozy po zapalenie opon mózgowych. Larwy niektórych much wylęgają się wewnątrz innych organizmów, a potem wędrują przez mięśnie powodując bóle, wychodząc np. przez oczy powodują ślepotę. U niektórych zwierząt gnieżdżą się w nozdrzach powodując uduszenie. Tasiemce, glisty, gzy, bakterie chorobotwórcze i wirusy, nie sposób wymienić nawet w skrócie jak "wielkie rzeczy pan przygotował dla nas". Cała masa draństwa uprzykrzającego życie, a wcale niepotrzebnego do obiegu materii, węgla czy wody w przyrodzie, ani nawet niezbędnego w łańcuchu pokarmowym. Po prostu żyje to co może, a nie to co ktoś zaprojektował. Organizmy nie są doskonałe, tylko takie aby mogły żyć i rozmnażać w danych warunkach, ulepione przez ślepy dobór naturalny z wyraźnie widocznymi przekształceniami i pozostałościami po przodkach.
Religia jest kompletnym nonsensem i ogromną szkodą dla ludzkiej cywilizacji. - Steven Weinberg
|
|
8 na 8 | Meretseger (61860 punktów) | Każdego inżyniera, który zaprojektowałby mój kręgosłup, należałoby wylać z roboty na zbitą twarz, w dodatku z wilczym biletem. Doskonały Bóg powinien się czerwienić ze wstydu. Ewolucja nie musi, ponieważ nie jest doskonała i ma prawo do niedoróbek.
|
|
 | 1 na 3 | Artur@R (7115 punktów) | > Każdego inżyniera, który zaprojektowałby mój kręgosłup, należałoby wylać z roboty na zbitą twarz,<A tego "od mojego" na zbity pyski  ...za to, iż co jakiś czas czuję, poprzez kręgosłup właśnie, że...jednak żyję. 
"Jestem w kłopotliwym położeniu; zaplątałem się w życie bez własnej zgody."
|
|
5 na 5 | Olek Mularski (3178 punktów) | Niestety głęboka wiara jest jak zespół urojeniowy- nierzeczywista i niekorygowalna za razem. Z resztą jest chyba nawet gorsza od urojeń, bo nie idzie na leczenie psychiatryczne  Ze świadkami jehowy tak właśnie niestety jest. Możesz mieć niezbite dowody, a oni i tak wiedzą lepiej bo ich księga jest natchniona i spisana przez nieomylnego boga, my zaś jesteśmy tylko ludźmi i możemy się mylić. Nawet gdyby w biblii pisało, że 2+2=5 to oni by w to wierzyli. Co zaś się tyczy chorób i pasożytów to spotkałem się z opinią iż są one karą za grzechy. Nie wiem, czy warto z nimi dyskutować, gdyż żadne argumenty do nich nie docierają. Rozmowa z nimi jest gorsza niż ze ścianą, gdyż ściana chociaż milczy zamiast gadać głupoty. Dobrze, że takich fanatyków i ludzi ich popierających nie ma zbyt wielu.
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|