 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Sprawy portalu
| Napisano | Autor | Tytuł | | 21-10-2007 10:07 | estetka (708 punktów) | Wladza forum
3 na 3 | - luzna uwaga (sobie a muzom) - ... wladza, to brzmi dla niektorych bardzo dumnie... kiedy tlumaczono mi, ze nieumiejetnosc obslugiwania przez moj komputer opcji "polskich znakow diakrytycznych" jest wyrazem ( delikatnie rzecz ujmujac) niechlujnosci, chamstwa i braku kultury to jeden z moderatorow przyklaskiwal radosnie. teraz, gdy na forum inny moderator wypowiadajac sie nie uzywa tychze znakow diakrytycznych dla Jacusia, Zbinia i MAM-a jest to jak najbardziej naturalne zjawisko... ( www.racjonalista.pl/forum.php/s,104510#w104704) ciekawa jestem czy wyciagamy jednakowe wnioski... __________________________ do moderatora : wybor motta swiadczy o mnie i jest bardzo malo prawdopodobne, ze usuwajac moje motto podnosi sie automatycznie poziom forum ( nie mylic z pionem) | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
2 na 4 | Zbysław Śmigielski (8639 punktów) |
"I Hercules dupa, kiedy chamstwa kupa" - Zagłoba.
|
|
| webmaster (moderator) | Ja zdecydowanie popieram pisanie z polskimi znakami i bez błędów ortograficznych. Jednak nie będę ścigał tych, którym się zdarzają wyjątki. Liczy się dla mnie dobry nawyk ładnego pisania. Jest jedna zaleta IV RP: żadna pomyłka żadnej władzy nie przejdzie niezauważona
|
|
 | | estetka (708 punktów) | >Ja zdecydowanie popieram pisanie z polskimi znakami i bez błędów ortograficznych. Jednak nie będę ścigał tych, którym się zdarzają wyjątki.
w tym przypadku najmniej chodzi o to kto i co popiera, raczej chodzi o tolerowanie napastliwych i bezpardonowych wypowiedzi niektorych uczestnikow forum na temat technicznych niedoskonalosci komputerow innych uczestnikow forum.
"Przestancie zdobywac wiedze a skoncza sie wasze dylematy" Lao Tseu
|
|
|  | 3 na 3 | Jacek Krysztofik (1390 punktów) | >technicznych niedoskonalosci komputerow innych uczestnikow forum. zlosliwoscrzeczymartwychnieistnieje
Agorafobia — nieuzasadniona niechęć do Gazety wyborczej.
|
|
 | | aenigma (455 punktów) | wszystko jedno jak ktoś pisze, byle czytelnie (nieczytelne jest np c0ś TaK1eG0 czy inne p0kEm0ńStFf0  ), bez błędów i na temat... nie można ścigać kogoś za to że mu [Alt] nie działa (a tekst bez polskich znaków mniej miejsca zajmuje  ) natomiast jest moim zdaniem niedopuszczalne, że jak się już nie ma do czego przyczepić, to krytykuje się takie szczegóły
God made me an atheist. Who are you to question his wisdom?
|
|
|  | 2 na 2 | Zbysław Śmigielski (8639 punktów) | >wszystko jedno jak ktoś pisze...
...jak się zachowuje, jak coś robi, jak mówi, jak żyje... w ogóle wszystko jedno...
|
|
|  | | aenigma (455 punktów) | dodałabym jeszcze KULTURALNIE...
God made me an atheist. Who are you to question his wisdom?
|
|
| |  | 3 na 3 | Zbysław Śmigielski (8639 punktów) | >dodałabym jeszcze KULTURALNIE...
Po co, kiedy wszystko jedno?
|
|
|  | 1 na 1 | IQ955 (2355 punktów) | > Wszystko jedno, jak ktoś pisze,[...]NIE.> to krytykuje się takie szczegółyNie czepiam sie szczegółów, zaś Estetce wyjaśniłem bardzo pracowicie i konstruktywnie tutaj, jak może sobie z polskimi literami radzić.
Pozdrowienia, IQ955. [Marek Czeszek]
|
|
|  | | Patty Matheson (2087 punktów) | >nie można ścigać kogoś za to że mu [Alt] nie działa
Na stronach internetowych można wstawiać litery ze znakami diakrytycznymi za pomocą kodów zaczynających się ampersandem &, niestety nie wiem, czy działa to w postach, tak jak niektóre znaczniki.
>natomiast jest moim zdaniem niedopuszczalne, że jak się już nie ma do czego przyczepić, to krytykuje się takie szczegóły
Zgadzam się; przez wytykanie pisowni, ortografii, interpunkcji jako głównego argumentu - przy braku innych - autorowi wytknięcia powagi nie dodaje.
Pozdrawiam.
And at the end of the sixth day god heard: "Not enough mana".
|
|
| IQ955 (2355 punktów) | > kiedy tlumaczono mi, ze nieumiejetnosc obslugiwania przez> moj komputer opcji "polskich znakow diakrytycznych" jest> wyrazem ( delikatnie rzecz ujmujac) niechlujnosci, chamstwa> i braku kultury to jeden z moderatorow przyklaskiwal> radosnie.Droga Estetko, Wyjaśniłem Ci pracowicie tutaj, że KAŻDY komputer wyposażony w system Windows pozwala pisać poprawnie z użyciem polskich znaków diakrytycznych, stąd też ich nieużywanie JEST wyrazem... no... czegoś tam... Jeśli nie byłaś łaskawa się pofatygować - zajrzyj tam teraz i po przeczytaniu możesz zacząć świecić dobrym przykładem. Na wpis Celecrina nie zareagowałem, bo go po prostu nie czytałem (nie mam czasu na czytanie wszystkiego, co się tu pisze i wybieram tylko to, co mnie interesuje). Ale w tym wypadku przyznaję Ci rację. Celecrin! Popraw się! Bardzo Cię proszę...
Pozdrowienia, IQ955. [Marek Czeszek]
|
|
 | | estetka (708 punktów) |
>Na wpis Celecrina nie zareagowałem, bo go po prostu nie czytałem (nie mam czasu na czytanie wszystkiego, co się tu pisze i wybieram tylko to, co mnie interesuje). Ale w tym wypadku przyznaję Ci rację. >Celecrin! Popraw się! Bardzo Cię proszę...
zrobilo sie smiesznie...
"Przestancie zdobywac wiedze a skoncza sie wasze dylematy" Lao Tseu
|
|
|  | | Jona | >zrobilo sie smiesznie...
Zrobiło się śmiesznie...
|
|
 | 3 na 3 | Celecrin (11895 punktów) | Cześć Jestem wyposażony w Irlandii w komputer przywieziony z Polski z polskimi znakami. Mam także dostęp do internetu z pracy, w której polskich znaków nie mam i grzebał w tamtych kompach nie będę. Nie będę też wklepywał mozolnie znaków z kodu binarnego ASCII (karteczkę musiałbym nosić ze sobą).
Uważam, że propozycja wklepywania w ten sposób polskich czcionek, to przerost formy nad treścią. W końcu jest tych znaczków trochę prawda? O ile wydłuży to pisanie posta składającego się z 600, czy 800 znaków?
Nie jestem (na szczęście) polonistą. Nie czuję potrzeby pisania polskich czcionek za każdą cenę. Jestem jednak moderatorem i miałem do czynienia z postami niechlujnymi, w których ludziska pisali raz z polskimi znakami, a raz nie (nazwijmy to syndrom 'Onetu"). Łatwo przecież poznać, czy ktoś pisze niechlujnie, czy nie. Najważniejsza jest konsekwencja.
Sądzę, że gdyby nawet estetka pisała konsekwentnie bez polskich znaków, lecz bez błędów, z dużymi literami na początku zdania, nikt by się nie przyczepił. Niestety dyskusja się rozwijała i poruszyła temat gramatyki, ortografii, interpunkcji oraz stylistyki. Koszmar.
Mam więc radę do estetki: pisz poprawnie, na tyle, na ile możesz. Wtedy będziesz miała argumenty. Z postami zawierającymi błędy ortograficzne gramatyczne oraz stylistyczne niczego nie uzyskasz.
|
|
|  | 3 na 3 | IQ955 (2355 punktów) | Witam, > Nie będę też wklepywał mozolnie znaków z kodu binarnego ASCII (karteczkę musiałbym nosić ze sobą).A dlaczego właściwie nie? Za ciężka ta karteczka?  A poza tym po paru dniach zna się je i tak na pamięć. > Uważam, że propozycja wklepywania w ten sposób polskich czcionek, to przerost formy nad treścią. W końcu jest tych znaczków trochę prawda?W porządku. Nie jestem jakimś oszalałym purystą. Polskie znaki mogę (przy zachowaniu innych reguł) odpuścić. Rozumiem, że dla niektórych osób komputer jest trochę urządzeniem tajemniczym, co (nawiasem mówiąc) nie przeszkadza im wcale domagać się podziwu dla swojej inteligencji. Jeśli ktoś napisze mi (jak Ty), że ma techniczny kłopot - słowa nie pisnę - najwyżej doradzę (jak Estetce) jak kłopot obejść. Natomiast arogancji będę się (wzorem Zmysława) przeciwstawiał póki sił starczy. Gdyby ludzie w porę przeciwstawili się dobremu wujkowi Adolfowi - iluż kłopotów dałoby sie uniknąć... > O ile wydłuży to pisanie posta składającego się z 600, czy 800 znaków?To nie jest konkurs maszynistek. Jeżeli odpowiadam komuś myślącemu na poważny wpis - myślę nad tym tak długo i koryguję tyle razy, że polskie litery przy tym - nie mają już znaczenia. Poza tym, jak to ktoś inny wyjaśniał, można ustawić "Klawiaturę programisty" i używać kombinacji z prawym altem - to nie zwalnia pisania. Jeśli ktoś tylko zechce - na pewno znajdzie tu wiele osób, które mu chętnie i życzliwie pomogą. > Sądzę, że gdyby nawet estetka pisała konsekwentnie bez polskich znaków, lecz bez błędów, z dużymi literami na początku zdania, nikt by się nie przyczepił.Owszem - ja też nie. > Mam więc radę do estetki: pisz poprawnie, na tyle, na ile możesz.Rada rozsądna. Zobaczymy, czy Cię posłucha, czy zbeszta...
Pozdrowienia, IQ955. [Marek Czeszek]
|
|
| |  | 1 na 1 | Zbysław Śmigielski (8639 punktów) |
Zgadzam się całkowicie - Zbysław.
|
|
| | |  | 1 na 1 | IQ955 (2355 punktów) | > Zgadzam się całkowicie - Zbysław. Literóweczka. Przepraszam.
Pozdrowienia,
IQ955. [Marek Czeszek]
|
|
| | | |  | | estetka (708 punktów) | >Literóweczka.
to jest najprawdopodobniej nowomowa... ale faktycznie, z duzej litery wiec ciii....
p.s. jezeli ktos czuje poslannictwo zBawiac swiat, to ok... przypadlosc jak kazda inna, ale jezeli jedna reka zBawia a druga go brudzi... to lekka neikonsekwencja...
"Przestancie zdobywac wiedze a skoncza sie wasze dylematy" Lao Tseu
|
|
| | | | |  | | Zbysław Śmigielski (8639 punktów) |
Chińska mądrość myli ci się z chińszczyzną. Powołujesz się na pierwsze, stosujesz drugie. Biedna, niezdarna dziewczynka.
|
|
| | | | | |  | | nieobecny | >Biedna, niezdarna dziewczynka. Oby wraz z przybywającymi jej latami nie stała się żałosnym, zgorzkniałym starym prykiem, żywiącym swoje marne ego osobistymi wycieczkami wobec młodzieży. Przyłączysz się do mych życzeń dla estetki?
|
|
| | | | | | |  | 1 na 1 | Zbysław Śmigielski (8639 punktów) |
>Przyłączysz się do mych życzeń dla estetki?
Jasne, choć byłaby to w końcu "przypadłość jak każda inna".
PS. Ileż się przez twoją nieobecność plusów i minusów marnuje!
|
|
|  | | Jacek Krysztofik (1390 punktów) | >Mam także dostęp do internetu z pracy, w której polskich znaków nie mam i grzebał w tamtych kompach nie będę. >Nie będę też wklepywał mozolnie znaków z kodu binarnego ASCII (karteczkę musiałbym nosić ze sobą). Przykro mi, ale żeby nie umieć lub bać się zainstalować polskiego układu klawiatury w dowolnym systemie operacyjnym, trzeba być komputerowym analfabetą.
Ciao.
Agorafobia — nieuzasadniona niechęć do Gazety wyborczej.
|
|
| |  | 1 na 3 | Celecrin (11895 punktów) | Wcale Ci nie przykro. Rada: Nie używaj argumentów do osoby, na mnie wrażenia to nie robi. Dowiedziałem się może tylko, że potrafisz pisać uszczypliwości, jesteś wredny, tyle wiedzy z Twojego odkrywczego postu. Masz pretensje o "chlew" na Forum, więc go nie rób. Prawda jest taka, że czytałem Twoje posty i uwielbiasz poniżać ludzi. Dość łatwo Cię do tego sprowokować.
Co do pisania z pracy (nie umiem się temu oprzeć). Nie wiesz nic o poziomie dostępu do systemów, z których korzystam. Kto z nich jeszcze korzysta. Daruj sobie więc te uwagi. Wolą moją jest nie ingerować w nie i koniec.
Z komputerami w moim domu mogę robić, co chcę. Układ klawiatury polskiej (programisty) ustawić łatwo i nie trzeba nic instalować, no w każdym razie nie w Windows Vista.
|
|
| | |  | 1 na 3 | Jacek Krysztofik (1390 punktów) | >Wcale Ci nie przykro. Ależ jest mi przykro, z kilku powodów.
Po pierwsze dlatego, że użytkownicy komputerów osobistych usprawiedliwiają swoją wyuczoną bezradność niedoskonałością systemu lub sprzętu. Pracując społecznie jako administrator w akademiku, byłem nader często proszony o wyręczenie w przeczytaniu i zrozumieniu komunikatu na ekranie. Użytkownicy nie rozumieli, że z ogromną większością problemów są w stanie poradzić sobie sami, nie uzależniając się od administratora.
>Co do pisania z pracy (nie umiem się temu oprzeć). Po drugie, przykro mi, że moderator (ty) najprawdopodobniej łamie regulamin pracy, ponieważ "nie umie się temu oprzeć". Wątek - nie zając, nie musisz i nie powinieneś pisać z pracy.
>Nie wiesz nic o poziomie dostępu do systemów, z których korzystam. Wiem natomiast, że większość pracodawców zabrania pracownikom korzystania z własności firmy dla własnych celów.
>Daruj sobie więc te uwagi. Uwaga była do ogółu bezradnych "użytkowników" korzystających z komputerów osobistych.
>Wolą moją jest nie ingerować w nie i koniec. Czy nie tylko dlatego nie chcesz, że nie jesteś w stanie (ad rem)? Czy nie wypadałoby przede wszystkim powstrzymać się od nieuprawnionego korzystania z nich, to jest wypowiadania się na forach w godzinach pracy? Wówczas problem układu klawiatury przestałby istnieć.
>Rada: Nie używaj argumentów do osoby, na mnie wrażenia to nie robi. Ja nie używam.
>jesteś wredny To jest ad personam. Także dlatego mi przykro.
>Prawda jest taka, że czytałem Twoje posty i uwielbiasz poniżać ludzi. Dość łatwo Cię do tego sprowokować. Prawda jest taka, że występując z pozycji autorytetu, masz tę przewagę, że nie musisz wspierać się cytatem. Ja jednak nalegam, abyś, korzystając ze swojej wiedzy na temat moich wypowiedzi, poparł swoją opinię odnośnikami lub cytatami. Dowiem się, co zmienić.
>Z komputerami w moim domu mogę robić, co chcę. Podobnie, jak każdy inny posiadacz komputera osobistego. Kwestia chęci.
>Układ klawiatury polskiej (programisty) ustawić łatwo i nie trzeba nic instalować, no w każdym razie nie w Windows Vista. Windows to nie jedyna rodzina systemów operacyjnych, a użytkownik każdego systemu ma do dyspozycji podręcznik, z którego najczęściej nie chce mu się korzystać. I dlatego też mi przykro.
Pozdrawiam.
Agorafobia — nieuzasadniona niechęć do Gazety wyborczej.
|
|
2 na 2 | Jacek Krysztofik (1390 punktów) | Zwracam uwagę każdemu autorowi wypowiedzi, której treść zasługuje na dobrą formę. Również moderatorom. Jeżeli niedostatek formy utrudnia przyswojenie wątpliwej treści, nie tracę czasu. Dlatego czytam nieobecnego jeyesa, choć bardzo rzadko komentuję, natomiast na dłuższe bazgroły " niestetki" szkoda mi czasu. Jej małostkowość jest śmieszna.
|
|
Osnowa (11779 punktów) (zablokowany) | >kiedy tlumaczono mi, ze nieumiejetnosc obslugiwania przez >moj komputer opcji "polskich znakow diakrytycznych" jest >wyrazem ( delikatnie rzecz ujmujac) niechlujnosci, chamstwa >i braku kultury to jeden z moderatorow przyklaskiwal >radosnie. >teraz, gdy na forum inny moderator wypowiadajac sie nie >uzywa tychze znakow diakrytycznych dla Jacusia, Zbinia i >MAM-a jest to jak najbardziej naturalne zjawisko...
Wyrażam niniejszym solidarność z Twoim rozżaleniem wywołanym opisaną dyskryminacją oraz zdziwienie brakiem choćby symbolicznych przeprosin i niestosownymi kpinkami IQ955.
|
|
 | | IQ955 (2355 punktów) | >i niestosownymi kpinkami IQ955. Jeżeli pracowicie wypisane przeze mnie, rzeczowe wyjaśnienie dotyczące polskich liter na różnych komputerach, w podanym powyżej w linku (do którego, jak się wydaje żadna z Was nie raczyła nawet zajrzeć) uważasz za "kpinki", to Twoja wypowiedź jest taką "KPINĄ" ze zdrowego rozsądku i kultury dyskusji, która definitywnie zwalnia mnie z dalszych starań.
IQ955. [Marek Czeszek]
|
|
|  | Osnowa (11779 punktów) (zablokowany) | > Jeżeli pracowicie wypisane przeze mnie, rzeczowe wyjaśnienie dotyczące polskich liter na różnych komputerach, w podanym powyżej w linku (...) uważasz za "kpinki", to Twoja wypowiedź jest taką "KPINĄ" ze zdrowego rozsądku i kultury dyskusji...Jeżeli. Ale jeśli ja kpinkami nazwałam przedrzeźnianie estetczynych żalów Cytat:Celecrin! Popraw się! Bardzo Cię proszę... - co wtedy? > do którego, jak się wydaje żadna z Was nie raczyła nawet zajrzećDlaczego tak się wydaje? > definitywnie zwalnia mnie z dalszych starań.Zatem poprzestańmy na moich pytaniach. Nie liczę tu na odpowiedzi.
|
|
 | | Jona | >Wyrażam niniejszym solidarność z Twoim rozżaleniem wywołanym opisaną dyskryminacją oraz zdziwienie brakiem choćby symbolicznych przeprosin i niestosownymi kpinkami IQ955.
Marek Czeszek (IQ955)nigdy z nikogo nie kpił na tym forum. Czyżbyś tego nie zauważyła? Twój post świadczyć może jedynie o tym, że teraz to Ty właśnie kpisz. Nie tylko z Marka, także ze zdrowego rozsądku...
|
|
|  | Osnowa (11779 punktów) (zablokowany) | > Marek Czeszek (IQ955)nigdy z nikogo nie kpił na tym forum. Czyżbyś tego nie zauważyła?Nie. A teraz, gdy estetka pożaliła się, że za co ją ganią, Celecrinowi uchodzi, IQ955 zadrwił z niej Cytat:Celecrin! Popraw się! Bardzo Cię proszę... No przecież to ewidentne parodiowanie jej żądań! > Twój post świadczyć może jedynie o tym, że teraz to Ty właśnie kpisz. Nie tylko z Marka, także ze zdrowego rozsądku...Uzasadnij.
|
|
| |  | | Jacek Krysztofik (1390 punktów) | >No przecież to ewidentne parodiowanie jej żądań! Niekoniecznie.
>>Twój post świadczyć może jedynie o tym, że teraz to Ty właśnie kpisz. Nie tylko z Marka, także ze zdrowego rozsądku... >Uzasadnij. Sama uzasadniłaś.
Agorafobia — nieuzasadniona niechęć do Gazety wyborczej.
|
|
| | |  | Osnowa (11779 punktów) (zablokowany) | >>No przecież to ewidentne parodiowanie jej żądań! > Niekoniecznie. Racja - niekoniecznie. Ale po pierwsze i ja, i estetka podobnie to odczułyśmy. Ona rzecz skomentowała "zrobiło się śmiesznie".
A po drugie, wiadomo było piszącemu (który wszak "sam nie wszystko czyta"), iż "zawołania" skierowane do osoby nie uczestniczącej w dyskusji łatwo mogły ujść jej uwadze, i że powtórzenia oraz użycie wykrzykników nie mogły w tym pomóc, w związku z czym mogły dać tylko efekt komiczny.
Marek Czeszek sparodiował to, czego w imię sprawiedliwości domagała się estetka: napomnienia moderatora za te błędy, za które napominano ją. Lecz zakpiono tutaj z samej istoty jej żalu.
Ale pewnie, brońcie go, aż sam uwierzy, że jest chodzącym wcieleniem prawdy i dobra.
>>>Twój post świadczyć może jedynie o tym, że teraz to Ty właśnie kpisz. Nie tylko z Marka, także ze zdrowego rozsądku... >>Uzasadnij. > Sama uzasadniłaś. Hę? (Naprawdę nie rozumiem.)
|
|
| | | |  | | Jona | >Ale pewnie, brońcie go, aż sam uwierzy, że jest chodzącym wcieleniem prawdy i dobra.
Nie, Osnowo, to nie tak. Nie chodzi w tej dyskusji o bronienie kogokolwiek. Obserwuję to forum już od dawna. Sporo rzeczy tu widziałam. Niektórych jednak wolałabym nie zobaczyć nigdy...Różne osoby na wiele różnych sposobów próbowały Estetce zwrócić uwagę, aby pisała poprawnie. Niestety, żadne upomnienia nie przyniosły skutku. Estetka wciąż pisze "po swojemu". Naprawdę, jest to aż tak wielki wysiłek, aby o rzeczach ważnych i pięknych pisać po prostu pięknie? Czyżby nasz język nie nadawał się do tego? Brakuje mu czegoś? Na tym forum jest sporo osób, od których można się nauczyć nie tylko poprawnej polszczyzny. Wiesz, gdyby ktoś w "taki" właśnie sposób zwrócił mi uwagę, że coś z moim językiem jest nie tak, musiałabym zareagować...Zwykły wstyd nie pozwoliłby mi pisać dalej w tak...niechlujny sposób. Dlatego też z wielką przyjemnością czytam posty Marka, Zbysława, Jacka, moderatora placownika i wielu innych użytkowników. Nie ma tu praktycznie żadnych błędów.
Nie wiem, czy Marek jest chodzącym wcieleniem prawdy i dobra. Nie znam go osobiście. Ale patrząc na to, co pisze i jak pisze, uważam, że można jego rady potraktować poważnie...
Pozdrawiam serdecznie
|
|
| | | | |  | | Zbysław Śmigielski (8639 punktów) |
Trochę nie wypada mi się wtrącać, jako że jestem przywołaną stroną w sprawie, lecz jednak widzę ponad to zwykły objaw rozsądku i spokoju. Właśnie to chcę podkreślić.
|
|
| | | | |  | Ludomir Tulko (317 punktów) (zablokowany) | pomyłka
|
|
| | | | |  | Osnowa (11779 punktów) (zablokowany) | >Nie chodzi w tej dyskusji o bronienie kogokolwiek. Rozumiem, że nie bronisz Marka Czeszka, który niestosownie pokpiwał z estetki. Dziękuję. Osnowa.
|
|
| | | | | |  | | Zbysław Śmigielski (8639 punktów) |
>Rozumiem, że nie bronisz Marka Czeszka, który niestosownie pokpiwał z estetki.
Zadziwia mnie twój upór, Osnowo, właściwie nie wart pietruszki. Rzecz jasna, z obu stron. Pokpiwał - nie pokpiwał: ani jedno, ani drugie nie jest grzechem wartym wzmianki. Co zaś do stosowności, to biorąc ściśle, wykroczenie poza jej granice także nie stanowi aż tak wielkiego grzechu, by warto się przy nim upierać. Niestosowność odnosi się z definicji do łagodnej formy grzechu.
W sumie sądzę, że można się z tym pogodzić bez urazy.
|
|
| | | | | | |  | Osnowa (11779 punktów) (zablokowany) | > twój upór, Osnowo, właściwie nie wart pietruszki. Pietruszka stąd, że od dawna jesteś wobec estetki wyjątkowo krytyczny, a piłka akurat jest po jej stronie. Mój upór jest o prawdę, bo Marek Czeszek zaprzeczył faktom. Nawet jeśli to drobiazg, dla Marka Czeszka jest on drobniejszy niż dla estetki.
|
|
| | | | | |  | | Jona | >Rozumiem, że nie bronisz Marka Czeszka, który niestosownie pokpiwał z estetki.
Osnowo, czyli Ludomirze Tulko (przez moment widziałam to, czego widzieć nie powinnam) - daj spokój z przekorą. Lubisz takie zabawy?
Zawsze broniłam dobrej sprawy i ludzi, którzy tej sprawie służą.
>Dziękuję. Osnowa.
Proszę bardzo, Ludomirze Tulko... >
|
|
| | | | | | |  | Osnowa (11779 punktów) (zablokowany) | >Osnowo, czyli Ludomirze Tulko (przez moment widziałam to, czego widzieć nie powinnam) - daj spokój z przekorą. Lubisz takie zabawy?
Lepiej wyjaśnij o co Ci chodzi. Nie lubię z Tobą żadnych zabaw ani zagadek.
|
|
| | | | | | | |  | | Jona | >Lepiej wyjaśnij o co Ci chodzi.
A muszę? Jesteś mądrą kobietą i wiesz, o co mi chodzi...
|
|
| | | | | | | | |  | 2 na 2 | placownik (17853 punktów) |
Takie wpisy zwykle usuwam. Ten chyba jednak pozostawię.  Pozdrawiam
Niech strój słów podkreśla urodę myśli
|
|
| | | | | | | | | |  | 1 na 1 | estetka (708 punktów) | > Takie wpisy zwykle usuwam. Ten chyba jednak pozostawię.  > Pozdrawiam> Niech strój słów podkreśla urodę myślipozostawiasz przez zwykla zlosliwosc?... czy aby cos komus udowodnic? jedno czy drugie zadnej urody mysli nie prezentuje.
"Przestancie zdobywac wiedze a skoncza sie wasze dylematy" Lao Tseu
|
|
| | | | | | | | | | |  | 3 na 3 | placownik (17853 punktów) |
>pozostawiasz przez zwykla zlosliwosc?...
Pozostawiam, bo lubię jasne sytuacje.
Pozdrawiam
Niech strój słów podkreśla urodę myśli
|
|
| | | | | | | | | |  | Osnowa (11779 punktów) (zablokowany) | > Takie wpisy zwykle usuwam. Ten chyba jednak pozostawię.  Trochę sekretarzuję Ludomirowi Tulko i przed swoim wpisem zapomniałam go wylogować. Zaczepki Jony wywołują zbędną sensację.
|
|
| | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | placownik (17853 punktów) |
>Trochę sekretarzuję Ludomirowi Tulko i przed swoim wpisem zapomniałam go wylogować. Zaczepki Jony wywołują zbędną sensację.
Mogłaś temu zapobiec pisząc od razu to, co napisałaś teraz.
Pozdrawiam
Niech strój słów podkreśla urodę myśli
|
|
| | | | | | | | | | | |  | Osnowa (11779 punktów) (zablokowany) | >>Zaczepki Jony wywołują zbędną sensację. > Mogłaś temu zapobiec pisząc od razu to, co napisałaś teraz.
Nie było po co. Kto się po takiej Jonie, co to ma ambicje "o rzeczach ważnych i pięknych pisać po prostu pięknie" spodziewał tego durnego "mamy cię!"? Bo co za różnica dla dyskusji, jaki mam nick?
|
|
| | | | | | | | | | | | |  | | Jacek Krysztofik (1390 punktów) | >Bo co za różnica dla dyskusji, jaki mam nick? Jednoznaczność, jednomyślność, dosłowność i prawda.
|
|
| | | | | | | | | | | | | |  | Osnowa (11779 punktów) (zablokowany) | > >Bo co za różnica dla dyskusji, jaki mam nick?> Jednoznaczność, jednomyślność, dosłowność i prawda.Które co jak komu ile kiedy po co dlaczego i jaka te tu podane są różnica, o którą pytam? Bo w Twojej odpowiedzi jednoznaczne jednomyślne dosłowne i prawdziwe jest jak na razie tylko zabranie mi punktu.
|
|
| | | | | | | | | | | | |  | | Jona | >Nie było po co. Kto się po takiej Jonie, co to ma ambicje "o rzeczach ważnych i pięknych pisać po prostu pięknie" spodziewał tego durnego "mamy cię!"?
Durnego? Uważasz zatem, że "jak Kali ukraść krowę - dobrze; jak Kalemu ukraść - źle"? Osnowo, nie owijaj w bawełnę...
>Bo co za różnica dla dyskusji, jaki mam nick?
Rzeczywiście, żadna. Czyli masz dwa nicki? A napisałaś, że sekretarzujesz Ludomirowi Tulko... To rzeczywiście dobre rozwiązanie - być swoim własnym sterem, żeglarzem i okrętem...
Pozdrawiam
|
|
| | | | | | | | | | | | | |  | Osnowa (11779 punktów) (zablokowany) | >Osnowo, nie owijaj w bawełnę... OK. Rzecz była o Marku Czeszku, który pokpiwał z rozżalenia estetki.
|
|
2 na 2 | JATO (2644 punktów) | W dzisiejszych upraszczających wszystko czasach pomija się polskie znaki diakrytyczne, co nie przysparza chwały piszącym. Kolejnym problemem jest zanikanie trudnej sztuki epistolografii (dla niewtajemniczonych - sztuka pisania listów). Zaśmiecanie języka polskiego różnymi neologizmami, które są niczym nieuzasadnione, mało tego, stosowane są błędnie (proszę zastanowić sie chwilę nad znaczeniem słowa "multimedialny", co to słowo oznacza semantycznie i jak jest interpretowane. O słowie "clubing" jako oczywistym idiotyzmie nie wspomnę). Słowem zaczyna być źle. Warto szanować własną kulturę, stąd "bój o ogonki". Nie zmienia to jednak faktu, że szermierze tej walki zachowują się w sposób daleki od tego czego zdają się bronić, czyli od kultury (w tym przypadku tzw. "osobistej"). Toteż staje w szranki poi Pani stronie, droga Estetko (z dużej litery wygląda o wiele lepiej) i daję "+" za podniesienie tematu. Nie zawsze cel uświęca środki. Serdecznie pozdrawiam  i prosząc (jednak) o "ogonki", pozostaję z szacunkiem. JATO
Zasada wyjaśniania Conrada: Wszystko co powiesz, zostanie ocenione przez innych , zupełnie sprzecznie z twoimi intencjami.
|
|
 | 2 na 2 | IQ955 (2355 punktów) | >Nie zmienia to jednak faktu, że szermierze tej walki zachowują się w sposób daleki od tego czego zdają się bronić, czyli od kultury (w tym przypadku tzw. "osobistej").
1. Jeśli powinienem się poprawić - muszę się najpierw dowiedzieć, w którym miejscu przekroczyłem (i to daleko?!) granice kultury osobistej. Nie wydaje mi się bowiem, abym coś takiego uczynił. Jeśli nawet użyłem żartu, czy ironii - to chyba są to środki dopuszczalne, zwłaszcza w odniesieniu do recydywistów. Pozwolę sobie też zauważyć, że prócz krytyki wypisałem także pracowicie "część konstruktywną" (nie ja jeden zresztą...).
2. Jeśli ustawia się Pan po stronie Estetki - w porządku. Ale czy to według Pana oznacza, że należy pisać tak, jak Ona? Nie bardzo rozumiem...
3. Jeśli mamy tu w ogóle do czynienia z jakąś "walką" - to ja za nic nie mogę pojąć, o co właściwie walczy Estetka. Kiedy uznałaby, że zwyciężyła? Gdyby WSZYSCY zaczęli pisać, jak Ona? Jeśli tak - to z pełnym zwycięstwem przyjdzie Jej poczekać na moje zejście z tego świata.
Pozdrowienia,
IQ955. [Marek Czeszek]
|
|
| Paweł B (199 punktów) | > - luzna uwaga (sobie a muzom) -> ... wladza, to brzmi dla niektorych bardzo dumnie...> kiedy tlumaczono mi, ze nieumiejetnosc obslugiwania przez> moj komputer opcji "polskich znakow diakrytycznych" jest> wyrazem ( delikatnie rzecz ujmujac) niechlujnosci, chamstwa> i braku kultury to jeden z moderatorow przyklaskiwal> radosnie.> teraz, gdy na forum inny moderator wypowiadajac sie nie> uzywa tychze znakow diakrytycznych dla Jacusia, Zbinia i> MAM-a jest to jak najbardziej naturalne zjawisko...> (www.racjonalista.pl/forum.php/s,104510#w104704)> ciekawa jestem czy wyciagamy jednakowe wnioski...Ja wygciągam tylko jeden: Nie przejmować się paplaniną niedouczonych (zaznacza, że zdarzają się douczeni) moderatorów.
|
|
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|