Coś wam dam poczytać o pewnej sekcie co stosuje medytację i że żekomo jest niebezpieczna wg KK www.kulty.info/art/246A teraz fragment artykułu: "I znowu sytuacja powtarza się. Organizacja, głosząca powszechny pokój oraz duchowe doskonalenie swoich członków, okazuje się strukturą mafijną, dążącą do zawładnięcia ludźmi dla celów swojego szefa. On zaś jest kolejnym fałszywym prorokiem, który posługuje się zlepkiem elementów z różnych wierzeń i wypacza nawet własną, hinduistyczną religię" Autor jakby mówił o KK, bo pasuje do niego idealnie, tylko pozmieniać "własną hinduistyczną naukę" na "nauczanie rabina z Nazaretu- Jezusa". Organizacja głosząca powszechny pokój mordowała; doskonalenie duchowe w KK służy celom też pewnej grupy ludzi mieniących się zesłannikami Boga prawdziwego w Trójcy Jedynego... On zaś jest fałszywym prorokiem- wiadomo kto, prorok w Watykanie  Posługuje się zlepkiem różnych wierzeń, którym KK jest (różne mity - egipskie, sumeryjskie, greckie, żydowskie, pogańskie, prawdopodobnie buddyjskie +fetyszyzm i totemizm + magia) Zastanawiam się czemu KK lubi kopać pod sobą takie teksty, przecież idealnie pasują do niego? Czy to też element pokuty?  Samobiczowania?  Pozdrawiam |