Racjonalista - Strona głównaDo treści
 Przegląd wątków w dziale Religie

« Wróć do działów Forum
Pokaż starsze wątki  /  Pokaż nowsze wątki

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 23 (przedawniony)
10-08-2005WilczurNeo Genesis
Od jakiegoś czasu nurtuje mnie pewna teoria..Dziś nie jest ona już tak popularna jak niegdyś,tak czy inaczej pod koniec lat 80tych i na początku 90tych wzbudzała spore kontrowersje.Mam tu na mysli rzekomą ingerencje istot pozaziemskich w powstanie gatunku ludzkiego i ich udokumętowana w różny sposób obecność w naszej historii.Na temat ten powstały setki książek i artykułów,których autorzy w bardzo logiczny i poparty dowodami sposób starali się dowieść swych racji..
Po przeczytaniu tego wstępu,wielu zaczęło się napewno zastanawiać,dlaczego zdecydowałem się zamieścic ten wątek w dziale religijnym..Nie zrobiłem tego omyłkowo.Zależy mi na poznaniu zdania odwiedzających to forum racjonalistów na temat rzekomej obecności istot pozaziemskich na kartach Starego Testamentu...
Ta kwestia intrygująca jest chociażby z racji tego,iż religia chrześcijańska jest po dziś dzień wyznawana przez miliony ludzi,którzy u zarania 21 wieku dalej wierzą te te niedorzeczności,traktując wszystko co napisane w biblii na wyrost dosłownie...
Stary Testament zaczyna się od księgi GENESIS,która opisuje stworzenie świata i człowieka.Czytamy tam m.in."...Potem rzekł Bóg:Uczyńmy człowieka na obraz nasz,podobnego do nas...".Zastanawiające jest to,czemu ów "jedyny Bóg" użył tu liczby mnogiej("nasz","do nas")..
W dzisiejszych czasach wiemy,że możliwe jest stworzenie żywych istot laboratoryjnie,klonując je,krzyżując gatunki itd.Pierwszymi ludźmi stworzonymi przez "nich" byli Adam i Ewa,umieszczeni pierwotnie w rezerwacie..
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 2 (przedawniony)
09-08-2005Mikołajjungowska wizja religii
wiem co nie co o Jungu, chciałbym jednak, żeby ktoś skrócił mi to, o czym mówi temat tego postu, ewentualnie podał linki do stron, gdzie znajdę odpowiedź.
dziękuję
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 4 (przedawniony)
09-08-2005itachiBrońmy jedynie słusznej sekty!
Coś wam dam poczytać o pewnej sekcie co stosuje medytację i że żekomo jest niebezpieczna wg KK www.kulty.info/art/246
A teraz fragment artykułu:
"I znowu sytuacja powtarza się. Organizacja, głosząca powszechny pokój oraz duchowe doskonalenie swoich członków, okazuje się strukturą mafijną, dążącą do zawładnięcia ludźmi dla celów swojego szefa. On zaś jest kolejnym fałszywym prorokiem, który posługuje się zlepkiem elementów z różnych wierzeń i wypacza nawet własną, hinduistyczną religię"
Autor jakby mówił o KK, bo pasuje do niego idealnie, tylko pozmieniać "własną hinduistyczną naukę" na "nauczanie rabina z Nazaretu- Jezusa". Organizacja głosząca powszechny pokój mordowała; doskonalenie duchowe w KK służy celom też pewnej grupy ludzi mieniących się zesłannikami Boga prawdziwego w Trójcy Jedynego... On zaś jest fałszywym prorokiem- wiadomo kto, prorok w Watykanie Posługuje się zlepkiem różnych wierzeń, którym KK jest (różne mity - egipskie, sumeryjskie, greckie, żydowskie, pogańskie, prawdopodobnie buddyjskie +fetyszyzm i totemizm + magia)
Zastanawiam się czemu KK lubi kopać pod sobą takie teksty, przecież idealnie pasują do niego? Czy to też element pokuty? Samobiczowania?
Pozdrawiam
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 5 (przedawniony)
07-08-2005Jerzy Zdąbłaszreligie Słowian
Bardzo często słyszę iczytam że,Naród który zapomina o przeszłości jest niewiele wart.Dlaczego tak niewiele publikacji na temat religii Słowian,ich wierzeńi obyczajów ?Dlaczego twórcy różnych maści nie chcą(czy też nie potrafią)nic napisać , wyrzeźbić na temat naszych pradziejów?Czy mają już tak odkorowane umysły jedynie słuszbną wiarą ? Czy też obawiają się że nie zaakceptują tego - kler i inni dewoci ?Żal mi was utlentowane odkorowane mógowia!!!
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 2 (przedawniony)
04-08-2005PlikowskiTeizmy
Ile jest na świecie rodzajów teizmu? Czym one się charakteryzują? W polskim internecie nie znalazłem zbyt wielu informacji nt. tak egzotycznych teizmów, jak np. malteizm, euteizm...
Czy te mało popularne teizmy mają swoich zorganizowanych wyznawców?
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 8 (przedawniony)
03-08-2005KefiJakie jest stanowisko KK w.s. powstania zycia na Ziemi?
Jakie jest obecne stanowisko Koscioła Katolickiego w sprawie powstania zycia na Ziemi? Wiem, ze ostatnio cos zmieniono w tej doktrynie, tylko co?
A pytam dla tego ze wlasnie odbylem rozmowe z moja wielce religijna matka (60 l.) ktora oswiecila mnie ze swiat stworzyl Bóg i to w 6 dni... cos nie bardzo chce mi sie wierzyc ze KK dalej upiera sie przy tej wersji...
Prosze o wytlumaczenie w/s stworzenia swiata wg KK ( wersja dla mojej matki)
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 5 (przedawniony)
03-08-2005Leon Bod BielskiPseudoateiści, opamiętajcie się!!!
W ostatnim "Życiu po religii"(Fakty i Mity nr. 28) Marek Krak bez dalszego rozwinięcia tego nad wyraz ciekawego tematu przytoczył obiegowe, przez ich autorów i propagatorów mocno nieprzemyślane opinie, cyt: "Ileż razy słyszymy, nawet z ust ateistów, że przywódcy religijni są potrzebni jako moraliści wyjaśniający, co jest dobre, a co złe, że bez nich świat byłby gorszy, mniej bezpieczny. Że bez nich ludzie skakaliby sobie do gardeł. Że to oni ratują ludzkość przed samozagładą."-k.cytatu
Szanowni ateiści, ludzie zdawałoby się z definicji swego ateizmu zobowiązani wiedzieć, dlaczego nie wierzą- zastanówcie się!!! Zadajcie sobie kilka fundamentalnych, jak konstrukcja parafialnego cepa prostych pytań, kto w imię Boga(ów) od tysiącleci wciąż na nowo podpala świat, w którym oprócz permanentnego nieszczęścia religii(a jakże często dzięki niemu!) tak wiele jest innych, niezbywalnych nieszczęść? Kto prostym ludziom nie pozwala zapomnieć, jak nawzajem, aż po bramy Raju czy Siódmego Nieba pełnego "dziewic zawsze dziewic", mają się...nienawidzić? Jak podrzynać gardła, z czego konstruować i podkładać bomby oraz się nimi wysadzać w tłumie, by w mgnieniu oka dostąpić Siódmego Nieba, Raju itp. słodyczy ulęgałek, obficie rosnących na każdej religijnej wierzbie, od kamikadze, dzieci japońskiego szintoizmu, po islamskich, irackich czy palestyńskich fedainów, wysadzających się wraz z autami...To bez nich- czy dzięki nim świat jest tak bezdennie zły, jaki jest, a może być jeszcze gorszy bo zło ludzkie..
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 4 (przedawniony)
02-08-2005Eflaugusczy upowszechnienie ateizmu od oświecenia nie było pochopne?
Na początek informacja którka - nie wchodzę z Wami w polemiki w innych tego rodzaju tematach, bo wolę tylko co inni do powiedzenia mają czytać. Potem i tak sam skądś te tematy doczytać muszę.

Ch-jaństwo, w oróżnieniu od islamu, niedostatecznie wykształciło wizję Boga, którego można poznawać na drodze mistycznej. To ch-janie zaczęli nachalnie racjonalizować religię, Boga. Na podobieństwo starożytnych zmierzali do połączenia wiary ch-jańskiej z bogiem filozofów. Czuli niechęć do modelu Boga, którego nie można z czystego rozumu wyprowadzić. Podobnie Falsafowie w islamie czynili. W islamie jednak ostatecznie Boga rozumu i Boga mistyków powiązano.

Wcześniej, ch-janie Boga Trójcę potrafili rozumieć jako konstrukt sprzeczny, mało wyjaśniający, ale sprzeczny celowo - rozumienie, że Bóg niepoznawalny jest umożliwiał. Szukać Go we własnej percepcji umożliwiał. Poznawać Go, przez Jego energie, które miały nie być Bogiem, ale jego emanacjami w stworzonym świecie. Wtedy możliwie jest jego obiste doświadczenie. Pascal wiedział, że mówiąc o bogu filozofów o innym bogu mówi, niż Ten, które w trakcie wewnętrznego doświadczenia poznał.

A potem nastąpiło oświecenie. Czy nie tak było, że oświecenie nie musiało nastąpić? Przez oświecenie tu rozumiem po prostu nurt, którego nie było wcześniej. Wcześniej ateizm nie był możliwy. Świat opierał się na wierze - władza, prawo, cechy kupieckie a nawet uniwersytety się odnosiły do Boga. W XVI wieku było pojęcie ateista. Było ono negatywne. Nikt sam..
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 0 (przedawniony)
31-07-2005Viator SolusIslam - zagrożenie ???
Jakie macie prognozy co do konfliktu wokół islamu w Europie?
Osobiście, po ostatnich zdarzeniach i nagonce w mediach na islam, obawiam się, że nastąpi jeszcze większy rozdźwięk.
Nie jestem muzułmaninem, i ta religia jest mi absolutnie obca, ale uważam, że to co czyni się w mediach, nie poprawi sytuacji. Zagmatwana sytuacja, która może doprowadzić do kolejnej wojny religijnej i rasowej.
Z tego co wiem, to np. w niemczech, turcy i inni azylanci nie chcą się asymilować. Tworzą własne, zamknięte grupy, żądające coraz większych praw z racji swojej odmienności kulturowej popartej siłą ilości imigrantów.
Europejczycy będą działać z pozycji zagrożenia, co jeszcze bardziej wzmocni rozdźwięk między "zachodem a wschodem".
Nachodzą mnie jakieś czarne myśli, podsycane przez Fallaci'ch.

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 15 (przedawniony)
26-07-2005outsiderde Mello - czy Kościół jest reformowalny?
Sam w sobie, rozumiany jako struktura - nie. W masie wiernych - sądzę, że tak.
Jezuita de Mello próbował myśl chrześcijańską reformować. Doktrynę ruszał niespecjalnie - ale myślenie chrześcijańskie (spadek po plemionach barbarzyńskich) zastąpił myslą z innych systemów wywiedzioną. Z niejakim sukcesem - poszedł jednak za daleko, zbyt sie do Wschodu zbliżył. Zanegował w końcu pojęcie Boga osobowego i został potepiony. Co ciekawe, owo potepienie wcale nie było kategoryczne i niczym zmarłemu jezuicie nie uwłaczało, dekretowało jedynie kto ma w Kosciele władzę - a podpisał edykt kardynał Ratzinger. Kosciół wydaje sie trzymać de Mello w zanadrzu jako żelazną rację na głód.
Kościół polski wykazuje zapóźnienie przedsoborowe i nikłe oznaki myslenia w ogóle. To kosciół antyintelektualny, barbarzyński w najgorszym słowa znaczeniu. Korzysta z ludzkiej potrzeby wiary - nie chce jednak zauważyć, że i tu nadchodzi wolny rynek; będzie miał wiernych obrzędowych, będzie miał poparcie dla swoich akcji, ale schematy myślowe tak czy owak przesuną się ku współczesności i pojawi się krytycyzm.
Dziś jak się wydaje tak kościół polski jak i Watykan bronią tego, co istotnie tracą - bronia władzy i szacunku ponad miarę znaczenia. Nie ma czasu ani chęci obrony systemu pojęciowego chrzescijaństwa - byłaby to zresztą obrona trudna nad wyraz, gdy nie stoją już do dyspozycji środki bogate, a tych coraz mniej. W tej sytuacji przetrwa zapewne obrzędowość, a i to pasywna jak oglądanie telewizji, gdzieniegdzie..
Zobacz wypowiedzi..

Starsze [1] [2] [3] [4] [5] [6] [7] [8] [9] [10] [11] [12] [13] [14] [15] [16] [17] [18] [19] [20] [21] [22] [23] [24] [25] [26] [27] [28] [29] [30] [31] [32] [33] [34] [35] [36] [37] [38] [39] [40] [41] [42] [43] [44] [45] [46] [47] [48] [49] [50] [51] [52] [53] [54] [55] [56] [57] [58] [59] [60] [61] [62] [63] [64] [65] [66] [67] [68] [69] [70] [71] [72] [73] [74] [75] [76] [77] [78] [79] [80] [81] [82] [83] [84] [85] [86] [87] [88] [89] [90] [91] [92] [93] [94] [95] [96] [97] [98] [99] [100] [101] [102] [103] [104] [105] [106] [107] [108] [109] [110] [111] [112] [113] [114] [115] [116] [117] [118] [119] [120] [121] [122] [123] [124] [125] [126] [127] [128] [129] [130] [131] [132] [133] [134] [135] [136] [137] [138] [139] [140] [141] [142] [143] [144] [145] [146] [147] [148] [149] [150] [151] [152] [153] [154] [155] [156] [157] [158] [159] [160] [161] [162] [163] [164] [165] [166] [167] [168] [169] [170] [171] [172] [173] [174] [175] [176] [177] [178] [179] [180] [181] [182] [183] [184] [185] [186] [187] [188] [189] [190] [191] [192] [193] [194] [195] [196] [197] [198] [199] [200] [201] [202] [203] [204] [205] [206] [207] [208] [209] [210] [211] [212] [213] [214] [215] [216] [217] [218] [219] [220] [221] [222] [223] [224] [225] [226] [227] [228] [229] [230] [231] [232] [233] [234] [235] [236] [237] [238] [239] [240] [241] [242] [243] [244] [245] [246] [247] [248] [249] [250] [251] [252] [253] [254] [255] [256] [257] [258] [259] [260] [261] [262] [263] [264] [265] [266] [267] [268] [269] [270] [271] [272] [273] [274] [275] [276] [277] [278] [279] [280] [281] [282] [283] [284] [285] [286] [287] [288] [289] [290] [291] [292] [293] [294] [295] [296] [297] [298] [299] [300] [301] [302] [303] [304] [305] [306] [307] [308] [309] [310] [311] [312] [313] [314] [315] [316] [317] [318] [319] [320] [321] [322] [323] [324] [325] [326] [327] [328] [329] [330] [331] [332] [333] [334] [335] [336] [337] [338] [339] [340] [341] [342] [343] [344] [345] [346] [347] [348] [349] [350] [351] [352] Pokaż nowsze wątki
Aby pisać w tym dziale, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów
« Wróć do działów Forum


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)