 |
Przegląd wątków w dziale Religie
| Data ost. wpisu | Autor | Tytuł | Odpowiedzi: 94 (przedawniony) | | 13-02-2011 | rajcelem | Jezus to postać historyczna. |
W Wikipedii znalazłem takie stwierdzenie: Znacząca większość historyków zajmujących się biblią akceptuje historyczność istnienia Jezusa. Bibliografia i źródła oczywiście bogate.
Proszę o opinię w tym temacie, zwłaszcza od osób zajmujących się religioznawstwem.
Ostatnio spotkałem na tym forum wypowiedź: Nawet jeśli Jezus istniał, to ...
Czy na podstawie badań naukowych i aktualnego stanu wiedzy moglibyśmy już pomijać to "Nawet jeśli" i pisać tak: "Jezus istniał, to raczej pewne, ale ..."
| Zobacz wypowiedzi..
| Data ost. wpisu | Autor | Tytuł | Odpowiedzi: 53 (przedawniony) | | 13-02-2011 | piotao | Możliwość naukowego odkrycia istnienia boga |
Witam,
Z góry przepraszam za tak górnolotny tytuł (szkoda go trochę). Chodzi mi o zastanowienie się, co byłoby prawdopodobne, gdyby nagle, w jakimś eksperymencie udało się potwierdzić że możliwe jest istnienie boga. Przykładowo, wyszłoby to z jakichś szczególnych rozwiązań teorii strun, a następnie zostałoby potwierdzone eksperymentem, np. że w czasie modlitwy w akceleratorze zachodzą nieco inne procesy, proporcjonalne do zaangażowania modlącej się ekipy, albo socjologicznie, gdy uprawiać czarne msze nad sklepem z dewocjonaliami, to ich sprzedaż rośnie w sposób nie dający się uzasadnić trendami statystycznymi.
Wyobraźmy sobie kilka rzeczy: co zrobilibyśmy my, racjonaliści w takiej sytuacji; jak zachowałby się szeroko pojęty świat religijny oraz co działoby się w mediach i polityce. Co na to dalajlama i papież?
Jak zmieniła by się, lub zmienić musiała nauka?
Wyobrażam sobie potężną zadymę, która wstrząsnęłaby podstawami ludzkiej filozofii i odsłoniła małość naszych intencji. Katolickie i inne wyznania natychmiast zapewne stwierdziłyby że to ich bóg, podobnie jak żydzi lub muzułmanie, chociaż ci mogliby uznać tak odkrytego boga za demona i rozpocząć z nim walkę.
Powstałyby naukowe grupy i zespoły do spraw badania przejawów Mocy. Rozwijalibyśmy Teorię Transcendencji oraz wprowadzali poprawki do prawa zachowania energii, symetrii oraz uzmiennialibyśmy stałe fundamentalne. Może okazałoby się, że liczba Pi zależna jest od wiary i może rosnąć pod jej wpływem. Koła mogą być bardziej.. | Zobacz wypowiedzi..
| Data ost. wpisu | Autor | Tytuł | Odpowiedzi: 3 (przedawniony) | | 12-02-2011 | Gołębiewski | Mięso Halal | | Zobacz wypowiedzi..
| Data ost. wpisu | Autor | Tytuł | Odpowiedzi: 25 (przedawniony) | | 12-02-2011 | Jesienna | Bóg jest końcem, ale nie początkiem? |
Chcę Was zapytać, czy słyszeliście o jakiejś religii, według której Bóg nie jest stwórcą rzeczywistości, lecz z niej wyewoluował? Wiem, że zdarzają się koncepcje filozoficzne w tym stylu (Hegel, Teilhard de Chardin), ale mi chodzi konkretnie o grupy, które w to wierzą i w jakiś sposób okazują swój kult. Na Wikipedii nie znalazłam informacji o tego typu związkach wyznaniowych.
Pytam o to, bo ja mam chyba właśnie takie przekonanie i chciałabym znaleźć inne osoby, które je podzielają. Wydaje mi się, że wzrost wiedzy ludzkiej wskazuje na możliwość osiągnięcia wiedzy zupełnej w przyszłości, jak również, że dzięki rozwijającej się technologii jesteśmy coraz bliżej utworzenia "powszechnego umysłu". Myślę, że nasza wizja Boga nie jest odtworzeniem tego, co jest źródłem, ale jakby projektem tego, co będzie finałem. Bóg nie jest całkowicie wszechmogący, np. nie może zmienić przeszłości (co rozwiązuje kwestię teodycei). Może to tylko "fantazja intelektualna" - proszę napiszcie, co o tym sądzicie? | Zobacz wypowiedzi..
| Data ost. wpisu | Autor | Tytuł | Odpowiedzi: 8 (przedawniony) | | 11-02-2011 | Koraszewski | Mały Szatan w Internecie Wielki Szatan w "Naszym Dzienniku" |
Organ Rydzyka ostrzega przed Internetem, który może nas pchnąć w objęcia szatana. Z odmiennych przyczyn niż Racjonalista, „Nasz Dziennik” odradza czytelnikom kontakty z okultyzmem. czarami, magią, tarotem. Głupota tych pierdół absolutnie organowi Rydzyka nie przeszkadza, ale obawia się groźby, że ta głupot może odciągnąć od innej głupoty, a to pachnie szatanem i ogniem piekielnym. Informujący o tym ważnym ostrzeżeniu Onet w samym artykule podaje link ( strefataje(*)diablem,1,4083091,artykul.html) do wywiadu z naczelnym egzorcystą Watykanu. Chciało by się powiedzieć: przeczytaj i skomentuj na forum Racjonalisty. | Zobacz wypowiedzi..
| Data ost. wpisu | Autor | Tytuł | Odpowiedzi: 40 (przedawniony) | | 10-02-2011 | neurosurgery | Boski Chrystus |
Chrystus Bogiem, Chrystus Królem, Chrystus, Chrystus... No właśnie - kim był ten Chrystus? Jak głosi Pismo - był on bez grzechu poczęty i nie zgrzeszył za życia. Niestety szczerze w to wątpię... Człowiekiem (jednym z nich z miał być Jezus) rządzą popędy - ten seksualny TEŻ (ku niezadowoleniu Kościoła). A więc, żeby uznać Chrystusa za pełnoprawnego osobnika Homo Sapiens należy mieć na uwadze, że różne myśli (niekoniecznie: wybacz im Panie) przewijały mu się przez głowę. Chciał czy nie chciał - musiał odczuwać popęd seksualny. W przeciwnym razie człowiekiem nazwać go nie można (chyba, że chorym, ale wtedy całe bóstwo odejdzie w niełaskę). Chrześcijanin zaraz wzniósłby okrzyk - ale on był bogiem! A więc potrzeby fizjologiczne też się go nie imały? Pił i jadł - wydalać musiał. Jeżeli nie był ułomny musiał także produkować testosteron i plemniki. Natury oszukać się nie da. Więc albo uznajmy Chrystusa za proroka jakich było wielu i nadajmy mu człowieczeństwo z całym jego inwentarzem, albo uważajmy go za boga, ale nie takiego, który istniał i chodził po tej Ziemi jako człowiek. Nie da się pogodzić natury człowieka i nauki Chrystusa, gdyż sam Mistrz powiedział:
"Słyszeliście, że powiedziano: Nie cudzołóż! A Ja wam powiadam: Każdy, kto pożądliwie patrzy na kobietę, już się w swoim sercu dopuścił z nią cudzołóstwa. Jeśli więc prawe twoje oko jest ci powodem do grzechu, wyłup je i odrzuć od siebie. Lepiej bowiem jest dla ciebie, gdy zginie jeden z twoich członków, niż żeby całe twoje.. | Zobacz wypowiedzi..
| Data ost. wpisu | Autor | Tytuł | Odpowiedzi: 97 (przedawniony) | | 10-02-2011 | prof. Grabowska | Objawienia |
Zawsze mnie intrygowały tzw. "objawienia" Matki Boskiej. Po pierwsze, jak na pewnym wątku wskazałam, Matka Boska, całkiem materialna, bo z duszą i ciałem wniebowzięta, znajduje się w niematerialnym niebie. Jak to jest możliwe, nie bardzo to sobie umiem wyobrazić. Po drugie, ciekawi mnie dlaczego Matka Boska powierzała jakieś tajemnice dzieciom. Tajemnice te były ważne, wręcz rozstrzygające dla losów świata. I nikt o nich nie mógł się dowiedzieć. To jakiś absurd. Wiem, ale nie powiem. Następna sprawa. Dlaczego Matka Boska ukazywała się tylko chrześcijanom, albo wręcz, katolikom. Nigdy nie słyszałam, aby ukazała się Chińczykom albo Japończykom, aby ich nawrócić. Podobno, jak są upały w lipcu, to ludziom się ukazują tzw. południce. Na polach, albo w lasach. Mnie się jakoś nie ukazywały, chociaż byłam po kielichu. No, nie po tym mszalnym oczywiście. | Zobacz wypowiedzi..
| Data ost. wpisu | Autor | Tytuł | Odpowiedzi: 12 (przedawniony) | | 06-02-2011 | zohen | blog sympatycznych zakonników |
Nie bardzo wiem jak sprawę ugryźć. Załóżmy, ze nie reklamuję, lecz zwracam uwagę na blog: "Bez Sloganu" prowadzony przez dwóch młodych, sympatycznych zakonników z Poznania: bezsloganu.blog.onet.pl/Zakonne chłopaki, w zupełnie luzackiej formie, komentują zasadnicze kwestie dotyczące "nauki" kościoła. Z racji poziomu stosowanej argumentacji i tego luzackiego sposobu komentowania śmiertelnie poważnych i świętych problemów zrodził się mój osobisty problem poznawczy - polega on na tym, że nie jestem w stanie rozpoznać, czy chłopaki mówią serio, czy też jest to wysoce zakamuflowana i wysublimowana prowokacja wiadomych sił i wrogów kościoła. | Zobacz wypowiedzi..
| Data ost. wpisu | Autor | Tytuł | Odpowiedzi: 23 (przedawniony) | | 04-02-2011 | LibrePenseur | Niepokorna wiara |
Chciałbym już na wstępnie podkreślić, iż pokora w mojej osobistej etyce pełni naczelną rolę, tuż obok wolności. Zatem dlaczego wiara nie jest pokorna? Proszę się nie bulwersować, jeśli któregoś fideistę rozdrażniłem. Sęk tkwi w tym, w co wierzymy. Od 250 tys. lat na Ziemi żyje gatunek homo sapiens (człowiek rozumny). A najstarszą, znaną religią świata jest hinduizm, który w swojej historii ma czołową liczbę odłamów (aż ok. 10 000). Informacyjnie podaję, że na świecie istnieje około 10 tys. religii i wyznań. Można sądzić, iż od prawie samego początku naszemu gatunkowi towarzyszył jakiś bóg lub bogowie. Człowiek rozumny posiadając niewątpliwy największy dar natury – rozum, stworzył tak wiele abstrakcyjnych bogów (niektóre wierzenia uważały Słońce za boga). Rozumność, którą posiadamy, wykorzystujemy na tworzeniu wymyślnych sekt lub religii, bądź odkrywamy prawa, które rządzą światem. Według mnie jest nonsensem, twierdzenie o nieomylności danej wiary. Na świecie występuje aż 10 000 różnych idei o bogach, stworzeniu świata i celu naszego życia. W każdej religii istnieją święte księgi, cuda i objawienia. Widząc te liczby, nie mogę zrozumieć ludzi, którzy ortodoksyjnie wierzą w niepotwierdzone racje. Z punktu matematycznego prawdopodobieństwo, że Twoja wiara mówi prawdę, wynosi 0,01 % !!! Oczywiste jest to, iż nie powinniśmy wtłaczać praw matematycznych do spraw metafizycznych. Chciałem, tylko zwrócić Wam uwagę na ogromną liczbę konkurujących ze sobą idei Boga,.. | Zobacz wypowiedzi..
| Data ost. wpisu | Autor | Tytuł | Odpowiedzi: 449 (przedawniony) | | 01-02-2011 | Witold Losek | Naukowcy: warto czekać z seksem do ślubu. |
Jak można przeczytać TU naukowcy amerykańscy odkryli, że w związkach osób czekających z seksem do ślubu, można zauważyć większą o około 22% stabilność ich związków, osiągają oni o około 20% większą satysfakcję z ich związku. Co więcej jak piszą autorzy Cytat:"seksualna jakość" tych związków zyskiwała ocenę o 15 proc. lepszą i o 12 proc. wyżej oceniano komunikację pomiędzy partnerami.
Ponieważ na decyzje o rozpoczęciu współżycia często wpływa religia, badacze uwzględnili jej wpływ na wybory badanych ludzi. Cytat:Niezależnie od religijności, czekanie pomaga wytworzyć w związku lepsze procedury komunikacji. Te zaś pomagają poprawić stabilność oraz zadowolenie ze związku na długą metę Czyli po raz kolejny współcześni naukowcy potwierdzili coś, o czym chrześcijaństwo wiedziało od wieków.
Vitam perdidit qui nemini prodidit" | Zobacz wypowiedzi..
Starsze [1] [2] [3] [4] [5] [6] [7] [8] [9] [10] [11] [12] [13] [14] [15] [16] [17] [18] [19] [20] [21] [22] [23] [24] [25] [26] [27] [28] [29] [30] [31] [32] [33] [34] [35] [36] [37] [38] [39] [40] [41] [42] [43] [44] [45] [46] [47] [48] [49] [50] [51] [52] [53] [54] [55] [56] [57] [58] [59] [60] [61] [62] [63] [64] [65] [66] [67] [68] [69] [70] [71] [72] [73] [74] [75] [76] [77] [78] [79] [80] [81] [82] [83] [84] [85] [86] [87] [88] [89] [90] [91] [92] [93] [94] [95] [96] [97] [98] [99] [100] [101] [102] [103] [104] [105] [106] [107] [108] [109] [110] [111] [112] [113] [114] [115] [116] [117] [118] [119] [120] [121] [122] [123] [124] [125] [126] [127] [128] [129] [130] [131] [132] [133] [134] [135] [136] [137] [138] [139] [140] [141] [142] [143] [144] [145] [146] [147] [148] [149] [150] [151] [152] [153] [154] [155] [156] [157] [158] [159] [160] [161] [162] [163] [164] [165] [166] [167] [168] [169] [170] [171] [172] [173] [174] [175] [176] [177] [178] [179] [180] [181] [182] [183] [184] [185] [186] [187] [188] [189] [190] [191] [192] [193] [194] [195] [196] [197] [198] [199] [200] [201] [202] [203] [204] [205] [206] [207] [208] [209] [210] [211] [212] [213] [214] [215] [216] [217] [218] [219] [220] [221] [222] [223] [224] [225] [226] [227] [228] [229] [230] [231] [232] [233] [234] [235] [236] [237] [238] [239] [240] [241] [242] [243] [244] [245] [246] [247] [248] [249] [250] [251] [252] [253] [254] [255] [256] [257] [258] [259] [260] [261] [262] [263] [264] [265] [266] [267] [268] [269] [270] [271] [272] [273] [274] [275] [276] [277] [278] [279] [280] [281] [282] [283] [284] [285] [286] [287] [288] [289] [290] [291] [292] [293] [294] [295] [296] [297] [298] [299] [300] [301] [302] [303] [304] [305] [306] [307] [308] [309] [310] [311] [312] [313] [314] [315] [316] [317] [318] [319] [320] [321] [322] [323] [324] [325] [326] [327] [328] [329] [330] [331] [332] [333] [334] [335] [336] [337] [338] [339] [340] [341] [342] [343] [344] [345] [346] [347] [348] [349] [350] [351] [352] Pokaż nowsze wątki Aby pisać w tym dziale, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów
|
 |