 |
Przegląd wątków w dziale Religie
| Data ost. wpisu | Autor | Tytuł | Odpowiedzi: 33 (przedawniony) | | 02-05-2010 | gama | Zanim usłyszeliśmy o Jezusie |
Oficjalne chrześcijaństwo zawitało do Polski w roku 966 i sformalizowało się osobistym aktem chrztu Mieszka I, lecz chrystianizacja naszych ziem - trwała długo. Szerzenie nowej wiary polegało na niszczeniu rodzimych wierzeń, które od wieków towarzyszyły Polanom. Do akcji wkroczyli chrześcijańscy missionarius, którym Kościół powierzył misję znaną jako "idźcie i nauczajcie wszystkie narody". Szybko okazało się jednak, że wszystkie narody są przywiązane do swych własnych, odwiecznych wierzeń i obyczajów, hołubią własny panteon bóstw i ani myślą przyjmować obcego pana boga.
Kościelni misjonarze mający wsparcie państwowej władzy (jak też jej materialne utrzymanie w postaci specjalnie nałożonego na lud podatku) niosąc przesłanie "Bóg jest miłością" - sięgnęli wówczas po bynajmniej nie powodowane miłością metody wśród których przemoc, miecz, morderstwa słowiańskich kapłanów i palenie miejsc bałwochwalczych kultów zwanych gajami były na porządku dziennym. Proces ten doprowadził do bardzo skutecznego zniszczenia wierzeń i całej mitologii Słowian stąd też dziś wiedza na ten temat jest bardzo skąpa i równie niepewna.
Poniżej postać jednego z głównych bogów naszych praojców - Peruna. Uzupełnijcie własnymi wypowiedziami wiedzę na ten temat. Mile widziane są w wątku prezentacje sylwetek kolejnych bóstw słowiańskich najchętniej z podaniem źródeł wiedzy, w szczególności mało dostępnych czyli spoza Wikipedii (w ogóle chodzi mi raczej o pozyskiwanie wiedzy niż dyskusję.. | Zobacz wypowiedzi..
Zobacz wypowiedzi..
| Data ost. wpisu | Autor | Tytuł | Odpowiedzi: 1 (przedawniony) (Zamknięty) | | 28-04-2010 | Meretseger | Arka Noego ;) Czego to ludzie nie wymyślą... |
Natrafiłam na Onecie na taką informację: wiadomosci(*)y_pewni_na_99_9_proc,item.htmlNa pewien czas odebrało mi mowę i zdolność posługiwania się klawiaturą, więc nie jestem pewna, czy ktoś już wcześniej nie zauważył i nie wykpił... Jeśli tak, to przepraszam, ale nie mogłam się powstrzymać Zastanawia mnie, do czego jeszcze ludzie się posuną, by "udowodnić" istnienie Noego, arki, potopu i kilku innych zjawisk literackich. Dla wyjaśnienia dodam, że nie wiem, co znaleziono na górze Ararat, bo nie widziałam; na zdjęciach to wygląda jak konstrukcja domostwa lub drewnianej komory grobowej. Jednego jestem pewna: ani to arka, ani Noego. | Zobacz wypowiedzi..
Zobacz wypowiedzi..
| Data ost. wpisu | Autor | Tytuł | Odpowiedzi: 24 (przedawniony) | | 26-04-2010 | Lacrimosa | Wyrok |
Cóż. Zastanawia mnie pewna sprawa. Jeśli chrzest oznacza, że dusza zostaje oczyszczona i chętnie wiąże się z Bogiem, po co chrzcić dzieci? One nie pojmują znaczenia tej uroczystości. Nie miałam żadnego wyboru w tej sprawie. Nie, żebym odrzuciła Pana, ale zastanawiałam się nad sensem tego wszystkiego. Lepiej poddać się temu z własnej woli, niż zostać zmuszonym tylko dlatego, że to jest słuszne. Jeśli dziecko jest śmiertelnie chore- dobrze, rozumiem. Ale dlaczego (przepraszam za wyrażenie) do cholery ktoś ma decydować za nas? Jestem młoda, to prawda, 14 lat to stosunkowo mało, tak więc buntuję się, co naturalne dla mojego wieku. Jednak czy nie powinniśmy dopiero w tym wieku postanowić, zaważyć o naszym losie? SAMODZIELNIE? Wiem, to cokolwiek proste myślenie, ale tak po prostu jest i kropka. To swego rodzaju tęsknota, którą niektórzy topią w alkoholu. Później budzą się z ogromnym bólem głowy i równie wielkimi wyrzutami sumienia. A miało być tak dobrze. Dobrze, łatwo i przyjemnie. Wszystko było z góry ustalone. Wszystko zapięte na ostatni guzik. Białe ubranka, chrzestni... Bóg nas kocha, takie jest założenie naszej religii. Więc idźmy za znanym co poniektórym cytatem "gdy ktoś kocha tak jak ja, słowo ustalone nie przychodzi do głowy".
| Zobacz wypowiedzi..
| Data ost. wpisu | Autor | Tytuł | Odpowiedzi: 40 (przedawniony) | | 18-04-2010 | Grandii | Nowy gatunek myślący kresem chrześcijaństwa? |
Od jakiegoś czasu próbuje sensownie odpowiedzieć sobie na pytania, które rodzą się wokół zagadnienia człowieka i jego boskości nadanej przez "jedynego i nieomylnego" stwórcę. Otóż zakładam sobie, że ewolucja postępuje dość intensywnie wśród przedstawicieli człekokształtnych i za te kilkaset lat (o ile chrześcijaństwo taki okres przetrwa i ludzie nie wybiją innych człekokształtnych) na Ziemi nasi najbliżsi krewni-szympansy-nabędą zdolność abstrakcyjnego myślenia. Potrafią wtedy tak jak my mysleć, zaczynają podobnie egzystować, słowem-poza wyglądem-przestają się różnić w dużym uogólnieniu. Co teraz z religią chrześcijańską która zakłada, że Bóg stworzył jedynie człowieka na swoje podobieństwo, tylko on pójdzie do piekła lub do nieba? Szympansy -do niedawana zwierzęta, teraz istoty rozumne- po zapoznaniu się z tym co wyczytały w internetowej Biblii oczekują odpowiedzi na to pytanie: co z nimi? Czy wspaniałomyslny Bóg nie przewidział ewolucji? Czy księgi chrześcijańskie sa przygotowane na taką ewentualność? | Zobacz wypowiedzi..
| Data ost. wpisu | Autor | Tytuł | Odpowiedzi: 20 (przedawniony) | | 18-04-2010 | nobodylikeyou | Przedchrześcijańskie religie monoteistyczne |
Czy znane są wam inne religie uznające i czcią otaczające tylko jednego boga ? Oprócz perskiego zaratusztrianizmu i oczywiście judaizmu żadnej nie znalazłem. Można by odnieść wrażenie że judaizm był pierwszy, ale osobiście w to wątpie.
Drugą kwestią są cierpiący bogowie. Bogowie którzy umierali, składali się w ofierze, tak bardzo ukochali ludzkość że poświęcili się dla niej.
Oprócz Mitry i tytana Prometeusza również u mnie kiepsko w tym aspekcie, a jest to często argumentem chrześcijan iż Jezus jako pierwszy poświęcił dla nas własne życie, podczas gdy wszyscy poprzedni bogowie myśleli tylko i włącznie o własnej chwale i pozycji.
Z góry dzięki za info.
| Zobacz wypowiedzi..
| Data ost. wpisu | Autor | Tytuł | Odpowiedzi: 53 (przedawniony) | | 06-04-2010 | Łabądź Ryszard | Bóg istnieje-zycie to fenomen jego woli-ale wiara aby |
go wynosić na ołtarze tworząc religie , to jedno wielkie oszustwo tych co mieli władze nad nauką w czasach tzw. ciemogrodu.Czas aby powiedzieć dość nonsensom , i tego typu wiarom .Jedyną logiczna konsekwencja kazdej wiary jest zniewolenie i czerpanie zysków. | Zobacz wypowiedzi..
| Data ost. wpisu | Autor | Tytuł | Odpowiedzi: 62 (przedawniony) | | 01-04-2010 | Heikumkeikum | Sprawa "poziomu" tekstów na tej stronie- hehe |
skoro wpisałem się troszkę niżej to podejmę jeszcze jeden wątek, który jakiś czas temu pozostał bez odpowiedzi, choć aż sie sprawa prosiła o wytłumaczenie. Chodzi o ten wpis www.racjon(*)210/q,Genesis.czyli.StworzenieGenesis czyli Stworzenie [1] Autor tekstu: Mariusz Agnosiewicz Szczerze mówiąc autor totalnie sie kompromituje wypisując takie niestworzone brednie. Brak mu podstawowej wiedzy, porywa sie z motyką na słońce i w rezultacie wychodzi coś, co może i sześcioklasiscie wyda się mądre ale chyba tylko sześcioklasisćie. ------------------------------------------------------ cytat z jego artykułu - Występuje jeszcze coś bardzo ważnego: równość kobiety i mężczyzny jako dwojga ludzi. W drugim natomiast obrazie (w tekście znajduje się on bezpośrednio po pierwszym opisie, jak gdyby autor chciał zestawić dwie hebrajskie wizje Genesis) zaznaczona jest wyraźna nierówność pierwszych ludzi: Ewa jest pomocnicą Adama. Co więcej, nie można mówić o nierówności dwojga ludzi, gdyż Ewa nie jest uznawana za człowieka ! To coś pośredniego, co łączy świat ludzi i zwierząt (patrz niżej). Widzimy wyraźne rozróżnienie: Adam to człowiek ("Do człowieka rzekł"), Ewa to niewiasta ("Do niewiasty rzekł"). Oczywiście współczesne tłumaczenia nie uznają tego rozróżnienia. Wynika z niego że wersja pożniejsza dyskryminuje kobiety, sprawdzmy zatem genealogie imienia Adam i Ewa www.ksiegaimion.com/adam www.ksiegaimion.com/ewa Ewa to imię pochodzenia hebrajskiego, od.. | Zobacz wypowiedzi..
| Data ost. wpisu | Autor | Tytuł | Odpowiedzi: 54 (przedawniony) | | 01-04-2010 | Andro | Wiara powraca na łożu śmierci |
Bardzo często na forach internetowych, które zajmują się wiarą, bogiem, objawieniami itp. można zaobserwować argumentacje, z których wynika, że każdy człowiek, nawet niewierzący, tak naprawdę wierzy. Wiara objawia się tym, że na łożu śmierci często nagle się potrafi nawrócić nawet z głębokiego ateizmu. Według tych postów jest to widomy znak potwierdzający istnienie boga. Przyznam szczerze, że nie mam zbyt często do czynienie z hospicjami, domami starców itp. Nie mam możliwości odnieść się zatem do tych spostrzeżeń, ale myślę, opierając się na moich skromnych obserwacjach otaczających mnie ludzi, którzy czasem przecież umierają, że coś może być na rzeczy. Moim jednak zdaniem nie jest to jednak wynikiem tego, że na łożu śmierci opadają jakieś zasłony zaświatów i człowiek widzi więcej tego co niewidzialne. Myślę, że nie jest to wynik tego, że na końcu tunelu widzi umierający Jezusa w Polsce, Mahometa w Iranie, Manitou w Kanadzie. Mam wrażenie, że człowiek umierający zaczyna rozpamiętywać swoje życie, wraca wspomnieniami do dzieciństwa, miewa jakieś retrospektywy. Wnioskuję, że w takim wypadku człowiek zawsze wróci do korzeni. Jeśli był wychowywany jako katolik, to mimo tego, że w życiu oddalił się od Kościoła, zapragnie wizyty spowiednika, który przeprowadzi go do Boga - w tym wypadku za pomocą łaski uświęcającej. Inaczej zareaguje protestant - nie zapragnie spowiedzi, bo mu tego nie wpojono w dzieciństwie. Indianin, jeśli w między czasie nie został "nawrócony".. | Zobacz wypowiedzi..
Starsze [1] [2] [3] [4] [5] [6] [7] [8] [9] [10] [11] [12] [13] [14] [15] [16] [17] [18] [19] [20] [21] [22] [23] [24] [25] [26] [27] [28] [29] [30] [31] [32] [33] [34] [35] [36] [37] [38] [39] [40] [41] [42] [43] [44] [45] [46] [47] [48] [49] [50] [51] [52] [53] [54] [55] [56] [57] [58] [59] [60] [61] [62] [63] [64] [65] [66] [67] [68] [69] [70] [71] [72] [73] [74] [75] [76] [77] [78] [79] [80] [81] [82] [83] [84] [85] [86] [87] [88] [89] [90] [91] [92] [93] [94] [95] [96] [97] [98] [99] [100] [101] [102] [103] [104] [105] [106] [107] [108] [109] [110] [111] [112] [113] [114] [115] [116] [117] [118] [119] [120] [121] [122] [123] [124] [125] [126] [127] [128] [129] [130] [131] [132] [133] [134] [135] [136] [137] [138] [139] [140] [141] [142] [143] [144] [145] [146] [147] [148] [149] [150] [151] [152] [153] [154] [155] [156] [157] [158] [159] [160] [161] [162] [163] [164] [165] [166] [167] [168] [169] [170] [171] [172] [173] [174] [175] [176] [177] [178] [179] [180] [181] [182] [183] [184] [185] [186] [187] [188] [189] [190] [191] [192] [193] [194] [195] [196] [197] [198] [199] [200] [201] [202] [203] [204] [205] [206] [207] [208] [209] [210] [211] [212] [213] [214] [215] [216] [217] [218] [219] [220] [221] [222] [223] [224] [225] [226] [227] [228] [229] [230] [231] [232] [233] [234] [235] [236] [237] [238] [239] [240] [241] [242] [243] [244] [245] [246] [247] [248] [249] [250] [251] [252] [253] [254] [255] [256] [257] [258] [259] [260] [261] [262] [263] [264] [265] [266] [267] [268] [269] [270] [271] [272] [273] [274] [275] [276] [277] [278] [279] [280] [281] [282] [283] [284] [285] [286] [287] [288] [289] [290] [291] [292] [293] [294] [295] [296] [297] [298] [299] [300] [301] [302] [303] [304] [305] [306] [307] [308] [309] [310] [311] [312] [313] [314] [315] [316] [317] [318] [319] [320] [321] [322] [323] [324] [325] [326] [327] [328] [329] [330] [331] [332] [333] [334] [335] [336] [337] [338] [339] [340] [341] [342] [343] [344] [345] [346] [347] [348] [349] [350] [351] [352] Pokaż nowsze wątki Aby pisać w tym dziale, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów
|
 |