Racjonalista - Strona głównaDo treści
 Przegląd wątków w dziale Religie

« Wróć do działów Forum
Pokaż starsze wątki  /  Pokaż nowsze wątki

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 8 (przedawniony)
12-06-2009checkmateRola mediów
Przeczytałem właśnie mini-artykuł na stronie Racjonalisty
www.racjonalista.pl/kk.php/s,6596
i mam pewne wątpliwości dotyczące tego portalu.
Czy racjonalista to człowiek szukający racjonalnych odpowiedzi, czy posiadający racjonalne odpowiedzi, czy może czystej wody manipulator?
Jeżeli moje rozumienie racjonalizmu każe mi się wypowiedzieć na temat tego artykułu (zamieszczonego na tym portalu), to może to moje rozumienie racjonalizmu jest błędne?
Dla równowagi link do podobnego artykułu, ale z drugiej strony barykady:
www.ekumen(*)/article/20050311021528801.htm
Wpisałem w google "masakra chrześcijan". Kto ciekawy, niech czyta.
I jeszcze dwa pytania. Dlaczego nikt nie wkleił tego drugiego artykułu (lub podobnego) na tym portalu - w imię racjonalności?
Dlaczego artykuł jest Rejsowo-tendencyjny - a nawet jeśli ma prawo takim być - czemu służyło zamieszczenie go na tym portalu?
Bo dla mnie, ten artykuł ma tylko jedno miejsce: www.praniemózgu.org
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 55 (przedawniony)
09-06-2009WachowiczAteista - czy ktoś taki istnieje???
Rozmawiając ostatnimi tygodniami intensywnie z moim przyjacielem na temat istoty wiary i egzystencji zacząłem się zastanawiać nad definicją "prawdziwego" ateizmu, czy faktycznie wielu mieszkańców Europy i świata, którzy zwą się ateistami rzeczywiście mogą używać takiego sformułowania? Czy nie jest przypadkiem tak, że z kultury i życia wykorzeniono Boga chrześcijan, muzułmanów, Żydów oraz stek innych wyznań, a ich miejsce zastąpiła Mamona, Seks, Narkotyki, Hedonizm... ??? Czy nie powstały nowe świątynie, które stają się elementem zastępczym, od cyklicznych praktyk religijnych. Może człowiek żywi nieustaną potrzebę gorliwego oddawania czci jakiemuś nieopisanemu "Absolutowi"?? Czy ktoś taki może się zwać ateistą? Przecież każdy choć w niewielkim stopniu wierzy w jakąś nie potrafiąc się zmierzyć empirycznie siłę - dla jednych może być to Bóg, dla innych majątek dający możliwość realizacji własnych pragnień, miłość która może zmienić niejednego człowieka, przyjaźń dająca moc przetrwać niejedno załamanie... Wreszcie na koniec: co będzie jeśli ateista nie znajdzie naukowego rozwiązania dla jakiegoś niewytłumaczalnego doświadczenia, którego był świadkiem? Czy zwyczajnie uda, że go nie było????
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 9 (przedawniony)
08-06-2009wieczorekEkumenizm i tolerancja
hej,
Szanujemy wszystkie religie i wierzenia , wszystkie poglądy i ideologie , wszystkie przekonania , intuicje i tradycje .
Wszystkie one są w taki sam sposób wartościowe i prawdziwe .
Wszystkie one są efektem , skutkiem , woli boga lub naszych egoizmów i jako takie są idealnie równoprawne , podmiotowe i jako takie są niepodważalne i niekwestionowalne .

A może jest inaczej ?
Może nie wszystkie nasze intuicje i przekonania są równie wartościowe ... ?

Jakie posiadamy narzędzia , argumenty , wiedzę aby o tym dyskutować ?

A może dyskusja jako taka wcale nie jest wartościową formą istnienia ?
Nie jest wartościowa ponieważ wcale cząsto nie prowadzi do żadnych wiążących ustaleń , jest tylko prowizorką i przykrywką , po czym nadal realizowane są osobowe egoizmy a raczej ... determinizmy ?

makuś
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 4 (przedawniony)
07-06-2009goncerzBiblia w ręku ateisty spojrzenie świeckie
Wydaje mi się że prof.Helena Eilstein w swej książce zrobiła znakomitą analize tekstów biblijnych pokazując ogrom niedorzeczności i absurdow znajdujących się w tej książce, która dla wielu wierzacych jest fundamentalnym odnosnikiem zarówno aksjologicznym ale równiez światopoglądowym.
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 4 (przedawniony)
03-06-2009wieczorekMy - Ludzie !
hej,
Powiem tak :
Każda ludzka społeczność musi ustalać reguły , zasady , normy , wartości brzegowe - po to aby mogła funkcjonować !
Te zasdy i reguły są różne i zmienne w poszczególnych okresach i kontekstach historycznych .
Faktem jest , że nie potrafimy się ze sobą porozumieć w sposób ostateczny , definitywny i nie podlegający już żadnym dalszym korektom , weryfikacjom .
Znajdujemy się w permanentnym ruchu ... jak wszystko co znamy , obserwujemy , czego doświadczamy .
Nie istnieje nic takiego co byłoby stanem definitywnie niezmiennym .
To , z jednej strony pozwala i zmusza nas do aktywności ... a z drugiej , nie pozwala nam na sformułowanie tezy o końcu wszelkiego ruchu , zmiany ...
Istniejemy w przestrzeni w której potrafimy precyzyjnie obliczyć kiedy dojdzie do zaćmienia słońca , ale nie mamy żadnych narzędzi do tego aby przewidzieć , czy i kiedy spotkamy człowieka w którym się zakochamy i ile dzieci będziemy z tym człowiekiem mieć lub nie mieć .
Nasze życie to istnienie pasma kompletnie nieprzewidywalnych kontekstów .
Naszą siłą jest umiejętność i zdolność do tego aby się do tych zmiennych dopasowywać .
Ten , który nie posiada takich zdolności zostanie prędzej czy później ... wyeliminowany .
Zostanie jednak wyeliminowany nie przez arbitralną decyzję osobowego bóstwa ale przez tryliony nieprzewidywalnych zdarzeń , zbiegów okoliczności , przypadków ...

Można powiedzieć , że narysowałem tu obraz bardzo mroczny i deprymujący ...
Ale wydaje mi się , że jest on prawdziwy .....
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 2 (przedawniony)
01-06-2009dokowskiNagonka na Kościół?
Prezydent Krakowa postanowił zaskarżyć działania Komisji Majątkowej do Trybunału Konstytucyjnego, zwłaszcza najbardziej wątpliwy przepis ustawy, że od decyzji Komisji nie można się odwoływać.

Radni PO i PiS - zgodnym chórem - żeby dowieść swojej pobożności, zapowiedzieli, że zagłosują przeciwko wnioskowi prezydenta. Przestraszyli się krakowskiej kurii, która oskarżyła prezydenta Krakowa o "nagonkę na Kościół".

Niezorientowanym przypomnę, że chodzi tutaj o to, jak wielki obszar ziemi należy Kościołowi zwrócić w ramach rekompensaty za ziemie zabrane Kościołowi przez PRL. Decyzje o tym: ile ziemi Kościół stracił, jaka była jej wartość i jaka jest wartość ziemi, którą skarb państwa daje Kościołowi w ramach rekompensaty - podejmuje Kościelna Komisja Majątkowa. Od jej decyzji nie ma odwołania - te decyzje od razu są prawomocne, jak wyroki Sądu Najwyższego po wszystkich możliwych apelacjach.

Tego nie trzeba komentować. Bardzo rzadko się zdarza sytuacja tak klarowna, że w tej odwiecznej walce dobra ze złem nikt nie może mieć wątpliwości, kto jest po której stronie.
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 11 (przedawniony)
01-06-2009lukaszewiczCiepłe piwo

Właśnie wyjmowałem z lodówki mój ulubiony napój, kiedy opanowała mnie przerażająca wizja.
Wulkan piwny i sączące się z niego ciepłe piwo.
Przeszukałam internet i nigdzie nie znalazłem informacji o temperaturze piwa w Wulkanie.
Czyżby marzenie o Niebie było mrzonką?
Może ktoś zna Odpowiedź?

Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 9 (przedawniony)
30-05-2009BeaustilZwiązek wyznaniowy a religia w szkole + konkordat
Hmmm...nie za bardzo wiem, gdzie to umieścić - więc umieszczam tu.

Jeśli założę związek wyznaniowy Latającego Kutasa, znajdę katechetów to czy mam prawo (realne) ubiegać się o to aby uczyli tego w szkole, a oceny były wliczane do średniej?

I po drugie konkordat, dzięki niemu państwo finansuje Kościół Katolicki (co uważam za niesprawiedliwe). Na jakiej podstawie jest on zawarty i czy też mogę się o to ubiegać, ewentualnie wnieść skargę na ten zawarty z Kościołem Katolickim (wyobrażam sobie moherowe berety po zerwaniu konkordatu).


Przepraszam za wszystkie błędy interpunkcyjne, ale zawsze interpunkcja sprawiała mi kłopoty.

Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 13 (przedawniony)
30-05-2009Krzysztof TłoczekBezjednosłoniologia:)
Witam wszytkich

Pozwoliłem sobie stworzyć wątek, pełen strachu przed komentarzami o ile takowe się pojawią...
Moja skromna osoba, ma 22 lata, jest chciał nie chciał po przejściach katolickich ale i protestanckich...

Opisywac ich tu nie chcę z dwu powodów. Nie nadają się żadną miarą na porywającą powieść, a wręcz okazałyby się dość typowe - to po pierwsze. Po drugie wysiłek mniej lub bardziej udolnego ich opisania już podjąłem na blogu chris1987pl.blog.pl

I właśnie na treściach niektórych na tym blogu zawartych opiera się myśl zwana obecnie "bezjednosłoniologią". Cóż to jest? Otóż, jak lubię o tym mówić, kolejny powód do "problemów" z dzisiejszym bogiem. Proste, mądrzejsze po wielokroć ode mnie głowy, orzekną, że wręcz mało oryginalne argumenty pokazujące pewne niedorzeczności, nielogiczności religii (głównie monoteistycznych). Cała różnica, która pozwala nie utopić tego w morzu podobnych, polega na umieszczeniu tego w świecie słoni, kreowanego niejako przez Wielkiego Słonia, który jest analogiczną postacią do boga. To właśnie słonie w głównej mierze same dochodzą do wniosku o jego niebycie, ale po drodze idą dość sympatyczną ścieżką, humorystyczną wręcz, odkrywania pewnych sprzeczności...

Jednakowoż, ta "bezjednosłoniologia" nie jest tematem skończonym. Jest taką szpileczką, zachętą do jej współtworzenia. Lubię myśleć, że mogłaby stać przystępną formą także dla młodych, przyjmowania treści przeciwstawnych do religijnych...
Stąd też taki mój wpis...
Szczerze będę wdzięczny..
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 31 (przedawniony)
29-05-2009wieczorekBóg osobowy czyli antyetyka !
hej,

Bóg osobowy , interwencyjny i intencjonalny , wszechmocny i wszechwiedzący mógł stworzyć świat w którym nie byłoby ani zła ani cierpienia a mimo to człowiek mógłby być istotą obdarzoną zdolnością do rozpoznawania zła i dobra , zdolnością do autonomicznych i suwerennych przemyśleń i decyzji .
Ale on tego nie uczynił ! - zamiast tego stworzył świat pełen zła i cierpienia , przerażenia , frustracji , przemocy i agresji !
Ten fakt świadczy o tym , że albo bóg nie jest wszechmocny albo jest kimś kto ma wyjątkową przyjemność czerpania satysfakcji ze zła i cierpienia którego my doznajemy .
Wydaje mi się , że należy się zastanowić nad tym co napisałem aby zdać sobie sprawę z konsekwencji wiary w osobowego , intencjonalnego i interwencyjnego boga .

makuś
Zobacz wypowiedzi..

Starsze [1] [2] [3] [4] [5] [6] [7] [8] [9] [10] [11] [12] [13] [14] [15] [16] [17] [18] [19] [20] [21] [22] [23] [24] [25] [26] [27] [28] [29] [30] [31] [32] [33] [34] [35] [36] [37] [38] [39] [40] [41] [42] [43] [44] [45] [46] [47] [48] [49] [50] [51] [52] [53] [54] [55] [56] [57] [58] [59] [60] [61] [62] [63] [64] [65] [66] [67] [68] [69] [70] [71] [72] [73] [74] [75] [76] [77] [78] [79] [80] [81] [82] [83] [84] [85] [86] [87] [88] [89] [90] [91] [92] [93] [94] [95] [96] [97] [98] [99] [100] [101] [102] [103] [104] [105] [106] [107] [108] [109] [110] [111] [112] [113] [114] [115] [116] [117] [118] [119] [120] [121] [122] [123] [124] [125] [126] [127] [128] [129] [130] [131] [132] [133] [134] [135] [136] [137] [138] [139] [140] [141] [142] [143] [144] [145] [146] [147] [148] [149] [150] [151] [152] [153] [154] [155] [156] [157] [158] [159] [160] [161] [162] [163] [164] [165] [166] [167] [168] [169] [170] [171] [172] [173] [174] [175] [176] [177] [178] [179] [180] [181] [182] [183] [184] [185] [186] [187] [188] [189] [190] [191] [192] [193] [194] [195] [196] [197] [198] [199] [200] [201] [202] [203] [204] [205] [206] [207] [208] [209] [210] [211] [212] [213] [214] [215] [216] [217] [218] [219] [220] [221] [222] [223] [224] [225] [226] [227] [228] [229] [230] [231] [232] [233] [234] [235] [236] [237] [238] [239] [240] [241] [242] [243] [244] [245] [246] [247] [248] [249] [250] [251] [252] [253] [254] [255] [256] [257] [258] [259] [260] [261] [262] [263] [264] [265] [266] [267] [268] [269] [270] [271] [272] [273] [274] [275] [276] [277] [278] [279] [280] [281] [282] [283] [284] [285] [286] [287] [288] [289] [290] [291] [292] [293] [294] [295] [296] [297] [298] [299] [300] [301] [302] [303] [304] [305] [306] [307] [308] [309] [310] [311] [312] [313] [314] [315] [316] [317] [318] [319] [320] [321] [322] [323] [324] [325] [326] [327] [328] [329] [330] [331] [332] [333] [334] [335] [336] [337] [338] [339] [340] [341] [342] [343] [344] [345] [346] [347] [348] [349] [350] [351] [352] Pokaż nowsze wątki
Aby pisać w tym dziale, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów
« Wróć do działów Forum


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)