Racjonalista - Strona głównaDo treści
Bezjednosłoniologia:)

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Religie
NapisanoAutorTytuł
26-05-2009 20:05Krzysztof Tłoczek (77 punktów)Bezjednosłoniologia:)
Witam wszytkich

Pozwoliłem sobie stworzyć wątek, pełen strachu przed komentarzami o ile takowe się pojawią...
Moja skromna osoba, ma 22 lata, jest chciał nie chciał po przejściach katolickich ale i protestanckich...

Opisywac ich tu nie chcę z dwu powodów. Nie nadają się żadną miarą na porywającą powieść, a wręcz okazałyby się dość typowe - to po pierwsze. Po drugie wysiłek mniej lub bardziej udolnego ich opisania już podjąłem na blogu chris1987pl.blog.pl

I właśnie na treściach niektórych na tym blogu zawartych opiera się myśl zwana obecnie "bezjednosłoniologią". Cóż to jest? Otóż, jak lubię o tym mówić, kolejny powód do "problemów" z dzisiejszym bogiem. Proste, mądrzejsze po wielokroć ode mnie głowy, orzekną, że wręcz mało oryginalne argumenty pokazujące pewne niedorzeczności, nielogiczności religii (głównie monoteistycznych). Cała różnica, która pozwala nie utopić tego w morzu podobnych, polega na umieszczeniu tego w świecie słoni, kreowanego niejako przez Wielkiego Słonia, który jest analogiczną postacią do boga. To właśnie słonie w głównej mierze same dochodzą do wniosku o jego niebycie, ale po drodze idą dość sympatyczną ścieżką, humorystyczną wręcz, odkrywania pewnych sprzeczności...

Jednakowoż, ta "bezjednosłoniologia" nie jest tematem skończonym. Jest taką szpileczką, zachętą do jej współtworzenia. Lubię myśleć, że mogłaby stać przystępną formą także dla młodych, przyjmowania treści przeciwstawnych do religijnych...
Stąd też taki mój wpis...
Szczerze będę wdzięczny za opinię, a przede wszytkim pomysły, uwagi, koncepcje, właśnie od Was, czytelników i współtwórców tego fantastycznego miejsca w sieci jakim jest Racjonalista.
Niemożebnym jednak byłoby w dalszej dyskusji nie odnosić sie do całego tematu, a więc proszę, dajcie poczuć mi (i moim słoniom) wyjątkowo i zechcijcie wpierw zapoznać się z tematem bliżej, który w formie PDF jest do ściągnięcia tutaj: w960.wrzut(*)NB9/e-only-bezjednosloniologia
(gdyby ktoś nie miał mozliwości otwarcia PDF, to prosze o kontakt)

Czekam zatem niecierpliwie na Wasze głosy.

Czekając - pozdrawiam!
Krzysiek
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

-jad- (18783 punktów)Odp: bezjednosłoniologia:)
>Witam wszytkich

Cześć.

>Moja skromna osoba, ma 22 lata, jest chciał nie chciał po przejściach katolickich ale i
>protestanckich...
>Opisywac ich tu nie chcę z dwu powodów. Nie nadają się żadną miarą na porywającą powieść, a wręcz
>okazałyby się dość typowe - to po pierwsze. Po drugie wysiłek mniej lub bardziej udolnego ich
>opisania już podjąłem na blogu chris1987pl.blog.pl

Czyli blog nie jest porywający i nie warto go odwiedzać?

Pozdrawiam.


open your eyes
Krzysztof Tłoczek (77 punktów)
a może właśnie dlatego warto

Na rozstaju dróg gdym stanął
wybrałem tę mniej uczęszczaną...
29-05-2009 01:31 
 Ocena 1 na 1
dominika (258 punktów)
>>Witam wszytkich
>Cześć.
>>Moja skromna osoba, ma 22 lata, jest chciał nie chciał po przejściach katolickich ale i
>>protestanckich...
>>Opisywac ich tu nie chcę z dwu powodów. Nie nadają się żadną miarą na porywającą powieść, a wręcz
>>okazałyby się dość typowe - to po pierwsze. Po drugie wysiłek mniej lub bardziej udolnego ich
>>opisania już podjąłem na blogu chris1987pl.blog.pl
>Czyli blog nie jest porywający i nie warto go odwiedzać?
>Pozdrawiam.
>
open your eyes

Dlaczego wlasciwie tyle plusow dostaje Pan, ktory nie zauwazylam zeby zrobil cokolwiek konstruktywnego oprocz jeszcze bardziej oniesmielenia pewnie i tak niesmialego chlopaka?
Przeciez taka reakcja jest nieuprzejma. Plusy to nagroda, czy nieuprzejmosc powinna byc nagradzana?
29-05-2009 16:51 
 Ocena 2 na 2
-jad- (18783 punktów)

>Dlaczego wlasciwie tyle plusow dostaje Pan, ktory nie zauwazylam zeby zrobil cokolwiek konstruktywnego oprocz jeszcze bardziej oniesmielenia pewnie i tak niesmialego chlopaka?
>Przeciez taka reakcja jest nieuprzejma. Plusy to nagroda, czy nieuprzejmosc powinna byc nagradzana?

Sam się dziwię Powiedziałbym Ci, którzy użytkownicy dali mi za to plusa ale już, niestety, nie pamiętam. Jestem pewny, że jednym z nich jest Adamiak, bo ten bardzo często obdarowuje mnie niezasłużonymi plusami. Ponoć robi sobie w ten sposób dobrze

Teraz tak- nie jestem przedszkolanką i nie jest moim celem ośmielanie nowych forumowiczów. Nigdy nie wiadomo kim jest ten nowy i czy warto go ośmielać (chyba, że z kilometra wali trollem i odrazu wiadomo, że niewarto). W tym przypadku zadałem pytanie, które mi się nasunęło a z różnymi takimi pytaniami każdy piszący na forum musi się liczyć. Nie wydaje mi się żeby było niegrzeczne ale raczej trochę jadowite. Jeśli zdarzy mi się coś głupiego napisać, to również nikt się ze mną nie cacka i tak jest od początku czyli odkąd jestem na forum. Raczej mobilizuje mnie to do myślenia niż onieśmiela.

I nie mów mi, proszę, "pan".


open your eyes
dominika (258 punktów)
>>Dlaczego wlasciwie tyle plusow dostaje Pan, ktory nie zauwazylam zeby zrobil cokolwiek konstruktywnego oprocz jeszcze bardziej oniesmielenia pewnie i tak niesmialego chlopaka?
>>Przeciez taka reakcja jest nieuprzejma. Plusy to nagroda, czy nieuprzejmosc powinna byc nagradzana?
>Sam się dziwię Powiedziałbym Ci, którzy użytkownicy dali mi za to plusa ale już, niestety, nie pamiętam. Jestem pewny, że jednym z nich jest Adamiak, bo ten bardzo często obdarowuje mnie niezasłużonymi plusami. Ponoć robi sobie w ten sposób dobrze
>Teraz tak- nie jestem przedszkolanką i nie jest moim celem ośmielanie nowych forumowiczów. Nigdy nie wiadomo kim jest ten nowy i czy warto go ośmielać (chyba, że z kilometra wali trollem i odrazu wiadomo, że niewarto). W tym przypadku zadałem pytanie, które mi się nasunęło a z różnymi takimi pytaniami każdy piszący na forum musi się liczyć. Nie wydaje mi się żeby było niegrzeczne ale raczej trochę jadowite. Jeśli zdarzy mi się coś głupiego napisać, to również nikt się ze mną nie cacka i tak jest od początku czyli odkąd jestem na forum. Raczej mobilizuje mnie to do myślenia niż onieśmiela.
>I nie mów mi, proszę, "pan".
>
open your eyes

Ach, meczy mnie lekka depresja i powazny katar sienny, a moze odwrotnie. W takich wypadkach mam zwyczaj stawac w obronie ucisnionej ludzkosci nawet jak o to nie prosi, bo nikt w mojej nie staje To sie nazywa projekcja

Pan/Pani mowie do kazdego z kim nie przeszlam na ty, jakos mi sie to bardzo ostatnio podoba.
-jad- (18783 punktów)

>Pan/Pani mowie do kazdego z kim nie przeszlam na ty, jakos mi sie to bardzo ostatnio podoba.

Każdy ma swoje zboczenie: www.racjonalista.pl/forum.php/s,206474

Czy "ostatnio" nie zaczęło się czasem od przeczytania tamtego wątku?

open your eyes
dominika (258 punktów)
>>Pan/Pani mowie do kazdego z kim nie przeszlam na ty, jakos mi sie to bardzo ostatnio podoba.
>Każdy ma swoje zboczenie: www.racjonalista.pl/forum.php/s,206474
>Czy "ostatnio" nie zaczęło się czasem od przeczytania tamtego wątku?
>
open your eyes

Ktorego?
-jad- (18783 punktów)
>>>Pan/Pani mowie do kazdego z kim nie przeszlam na ty, jakos mi sie to bardzo ostatnio podoba.
>>Każdy ma swoje zboczenie: www.racjonalista.pl/forum.php/s,206474
>>Czy "ostatnio" nie zaczęło się czasem od przeczytania tamtego wątku?
>>
open your eyes

>Ktorego?
>

Tego, do którego prowadzi podany przeze mnie link: www.racjonalista.pl/forum.php/s,206474

open your eyes
dominika (258 punktów)
>>>>Pan/Pani mowie do kazdego z kim nie przeszlam na ty, jakos mi sie to bardzo ostatnio podoba.
>>>Każdy ma swoje zboczenie: www.racjonalista.pl/forum.php/s,206474
>>>Czy "ostatnio" nie zaczęło się czasem od przeczytania tamtego wątku?
>>>
open your eyes

>>Ktorego?
>>
>Tego, do którego prowadzi podany przeze mnie link: www.racjonalista.pl/forum.php/s,206474
>
open your eyes

Chyba nie, raczej odwrotnie. Watek mnie zainteresowal bo...
Z depresja troche lepiej, natomiast nie po to mieszkam w Holandii, zeby 2 miesiace bylo slonecznie i WSZYSTKO kwitlo.
Czekam na deszcz jak konwalia.
29-05-2009 18:27 
 Ocena 2 na 2
Adamiak (36436 punktów)
>Jestem pewny, że jednym z nich jest Adamiak, bo ten bardzo często obdarowuje mnie niezasłużonymi plusami.
   Jak to, niezasłużonymi...?! To za tę, cholernie upiorną skromność.

>Ponoć robi sobie w ten sposób dobrze
   Już patent ukradli. www.racjonalista.pl/forum.php/s,196068#w214088
dominika (258 punktów)
>Witam wszytkich
>Pozwoliłem sobie stworzyć wątek, pełen strachu przed komentarzami o ile takowe się pojawią...
>Moja skromna osoba, ma 22 lata, jest chciał nie chciał po przejściach katolickich ale i
>protestanckich...
>Opisywac ich tu nie chcę z dwu powodów. Nie nadają się żadną miarą na porywającą powieść, a wręcz
>okazałyby się dość typowe - to po pierwsze. Po drugie wysiłek mniej lub bardziej udolnego ich
>opisania już podjąłem na blogu chris1987pl.blog.pl
>I właśnie na treściach niektórych na tym blogu zawartych opiera się myśl zwana obecnie
>"bezjednosłoniologią". Cóż to jest? Otóż, jak lubię o tym mówić, kolejny powód do "problemów" z
>dzisiejszym bogiem. Proste, mądrzejsze po wielokroć ode mnie głowy, orzekną, że wręcz mało
>oryginalne argumenty pokazujące pewne niedorzeczności, nielogiczności religii (głównie
>monoteistycznych). Cała różnica, która pozwala nie utopić tego w morzu podobnych, polega na
>umieszczeniu tego w świecie słoni, kreowanego niejako przez Wielkiego Słonia, który jest analogiczną
>postacią do boga. To właśnie słonie w głównej mierze same dochodzą do wniosku o jego niebycie, ale
>po drodze idą dość sympatyczną ścieżką, humorystyczną wręcz, odkrywania pewnych sprzeczności...
>Jednakowoż, ta "bezjednosłoniologia" nie jest tematem skończonym. Jest taką szpileczką, zachętą do
>jej współtworzenia. Lubię myśleć, że mogłaby stać przystępną formą także dla młodych, przyjmowania
>treści przeciwstawnych do religijnych...
>Stąd też taki mój wpis...
>Szczerze będę wdzięczny za opinię, a przede wszytkim pomysły, uwagi, koncepcje, właśnie od Was,
>czytelników i współtwórców tego fantastycznego miejsca w sieci jakim jest Racjonalista.
>Niemożebnym jednak byłoby w dalszej dyskusji nie odnosić sie do całego tematu, a więc proszę,
>dajcie poczuć mi (i moim słoniom) wyjątkowo i zechcijcie wpierw zapoznać się z tematem bliżej,
>który w formie PDF jest do ściągnięcia tutaj:
>w960.wrzut(*)NB9/e-only-bezjednosloniologia
>(gdyby ktoś nie miał mozliwości otwarcia PDF, to prosze o kontakt)
>Czekam zatem niecierpliwie na Wasze głosy.
>Czekając - pozdrawiam!
>Krzysiek
Wiesz, jestes bardzo mlody i przejrzalam twoj blog. Rozumiem, ze jestes chory i jakos duzo czuje i bolu i poczucia osamotnienia. Moze sprobuj napisac w troche mniej barokowym stylu? ja chetnie poznam co myslisz i jak widzisz swiat, tylko trudno przedzierac mi sie przez jezykowe zakretasy.
Ankieta bardzo zastanawiajaca. Murzyn wyzej stoi od Zyda? Mhmmm? Ciekawe. Ja jednak za dlugo na Zachodzie mieszkam. A Rumun i Rom to nie to samo? Bo w praktyce wygladaja tak samo. Widac, ze jeszcze troszke potrwa zanim Polska poczuje naprawde wplyw Europy. Z radoscia, jak i tobie, przychodza mi do glowy coraz to rozne kombinacje wprowadzajace zamet do tak czujnie przez "tradycjonalistow" pilnowanego porzadku.
Angielski Rom ale katolik? ile %?
Zawodnik ulubionego klubu, ale Ukrainiec?
A czy Rumun urodzony we Francji to Francuz czy Rumun? Gdzie ma siedziec?
Bo co z zydowskimi homoseksualistami, z ojca cygana i na dodatek grajacymi we wrazej druzynie robiono, to wiadomo.

Bardzo pouczajaca ankieta. Poszukam tu u mnie, co kraj to obyczaj. Polacy ostatnio niziutko, waydown pod Zydami i homoseksualistami, niestety. Ale zeby nie strzepic jezora i nie straszyc po nocach to obiecuje poszukac podobnej ankiety dla podobnego przekroju spolecznego. Uczciwie!

Pozdrowienia
jkl; (5859 punktów)
>Ankieta bardzo zastanawiajaca. Murzyn wyzej stoi od Zyda? Mhmmm? Ciekawe.
Ankieta nie mówi "kto stoi wyżej". To banalne badanie sympatii względem różnych narodowości lub zjawisk społecznych. Dorosłych spytano by wprost, dzieci, dla lepszego wyobrażenia, o to "z kim chcieliby siedzieć w ławce".
Ciekawe głównie dla socjologów.
dominika (258 punktów)
>>Ankieta bardzo zastanawiajaca. Murzyn wyzej stoi od Zyda? Mhmmm? Ciekawe.
>Ankieta nie mówi "kto stoi wyżej". To banalne badanie sympatii względem różnych narodowości lub zjawisk społecznych. Dorosłych spytano by wprost, dzieci, dla lepszego wyobrażenia, o to "z kim chcieliby siedzieć w ławce".
>
Ach, po prostu mnie to rozbawilo.
Ciekawe jak wypowiedzieliby sie dorosli. wystarczy zapytac obok kogo chcieliby mieszkac, to samo. Wyzej, nizej chodzi o tzw socjologiczny foodchain. (lancuch pozywienia???, kolejke do jedzenia?
Zeby nie bylo zadnych watpliwosci, ja nie chce siedziec w lawce z dewotami i ogolnie ludzmi nie przestrzegajacymi 10 przykazan nie z punku religii tylko etyki.
Moze zrobimy ankiete na forum? Ciekawe jaki procent szczerze odpowie. Ciekawe tez w jakim wieku byly dzieci z ankiety.
I szkoda, ze tego typu ankiety ogolnie uznawane sa za " Ciekawe głównie dla socjologów".

Wróć do listy wątków działu Religie
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365