Racjonalista - Strona głównaDo treści
 Przegląd wątków w dziale Religie

« Wróć do działów Forum
Pokaż starsze wątki  /  Pokaż nowsze wątki

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 79 (przedawniony)
17-08-2010oskiwierzący niepraktykujący
Ja uważam że to czy chodzisz w niedziele do kościoła czy nie nie jest ważne ponieważ można równie dobrze chodzić do kościoła i nie wierzyć to ma dwie strony przede wszystkim liczy się do jakim jest się człowiekiem wielu ludzi chodzi do Kościoła W NIEDZIELĘ A Poniedziałek np. bije swoją żonę
są takie przypadki i wszyscy doskonale o tym wiemy, więc taka osoba katolicka i w ogóle moim zdaniem nie powinna nikogo oceniać ponieważ nikt nie jest święty.
a po za tym bóg jest wszędzie i czy ja się modlę w domu czy w kościele to nie ma znaczenia.
Teraz poruszę kwestię niedzieli według mnie to żadne święto ponieważ 99,9% ludzi w ten dzień pracuje i według mnie to jest wymyśl kościoła dni święte to jest wielkanoc boże narodzenie itd. a niedziela wątpię równe dobrze mógłby to być Poniedziałek.
teraz kwestia kościoła kościół uważa się za instytucje która głosi słowo boże moim zdaniem nie do końca bo niech ktoś przeczyta sobie biblię i porówna zasady, które są tam napisane z zasadami kościoła różnią się prawda.
Skoro kościół mógł dostosować religie do swoich potrzeb to każdy z nas ma prawo wierzyć według własnego sumienia.
Zresztą po to jest rozum dany człowiekowi prawda.
A po za tym wiara nie jest żadną sektą i nie powinno być, że wszyscy wierzą jednakowo ponieważ gdy byśmy się do wszystkiego się super stosowali to nie było by życia ponieważ to człowiek kształtuje świat i gdyby wszyscy myśleli jednakowo to ten świat by w ogóle się nie rozwijał przecież na temat naszej religii wciąż powstają..
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 14 (przedawniony)
15-08-2010sebaassZabawna sytuacja
Witam wszystkich, spotkała mnie ostatnio zabawna sytuacja i postanowiłem się nią podzielić, umieszczam w dziale religia bo ma to związek z KK.Więc od początku.
Szedłem ostatnio ze znajomym a jako że w młodych latach obracaliśmy się w światku
tzw. metali więc znamy paru "prawdziwych satanistów" czyli takich od przewracania grobów imprez na cmentarzach o północy itp. i jakie było moje zaskoczenie kiedy jeden z tych "prawdziwych" zadał pytanie czy według naszych skromnych osób powinien ochrzcić swoje dziecko
Co o tym sądzicie.Pozdrawiam.

Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 10 (przedawniony)
13-08-2010sablePrawdziwy cel zbawienia gatunku ludzkiego.
Chcę rozpocząć dyskusję w oparciu o zamieszczony poniżej tekst:

Opracowany przez Stwórcę i pomocników program Zbawienie musiał być przetestowany, aby nie powtórzyło się to, co z Adamem i Ewą. Musiał zająć się tym ktoś urodzony jako człowiek, ale bez zawirusowanego programu operacyjnego, czyli tzw. grzechu pierworodnego. Tak jak z niewiadomych przyczyn Szatan nie mógł, lub nie chciał, stworzyć swojego człowieka jako dostarczyciela energii, tak i Stwórca nie mógł narazie usunąć szatańskiego wirusa z programu operacyjnego gatunku ludzkiego. Stąd też misję Zbawienie powierzono synowi Stwórcy, Zbawicielowi, który wprawdzie urodził się jako człowiek, ale miał nature Stwórcy. Dopiero On rozpoczął wyczyszczenie zawirusowanego w Raju systemu operacyjnego człowieka poprzez chrzest. Miało to zapewnić ludziom otwarcie drogi na działanie Stwórcy poprzez Jego Ducha.

Zbawiciel miał urodzić się jako człowiek i jako człowiek umrzeć, aby jego duch wszedł do krainy zmarłych wcześniej ludzi, gdzie Szatan trzymał uwięzione dusze zmarłych, uwolnić stamtąd wszystkie te, które posiadały potrzebną Stwórcy pozytywną energię, a następnie wejść ponownie w swoje, lub podmienione-chwalebne, ciało i udać się do królestwa Stwórcy, zapewniając w ten sposób trwanie Jemu i Jego królestwu. Taki był prawdziwy cel zbawienia dusz ludzkich.

Misja Zbawiciela była aktem dobrowolnym, ale niezmiernie potrzebnym. Nie była to ofiara przebłagalna, jak naucza KrK, bo niby kogo miał przebłagać Zbawiciel i za co? Stwórcę ?..
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 21 (przedawniony)
12-08-2010finerbijkReligie politeistyczne a monoteistyczne.
Religie politeistyczne były jakby bliższe człowiekowi. Monoteistyczne stworzyły posągowych bogów, wymagających i surowych. Tamte były bliskie naturze, bardziej radosne i wydaje się, że bardziej swojskie. Bóstwa miały swoje wady i zalety. Modlenie się do tych rozwiązujących określone problemy, było jak zwracanie się do sfer własnej osobowości.

Trudno z dzisiejszej perspektywy postrzegać religijność starożytnych, ale wiemy, że rzadko dochodziło do fanatyzmu religijnego i zacietrzewienia na tym tle. Spierano się który z bogów jest mocniejszy, ale nie negowano innych. Wprawdzie chrześcijan w Rzymie tępiono za nie oddawanie ofiar bogom państwowym, lecz nie za to, że czcili inne bóstwo.

Skąd się wziął taki regres na polu religijności w odniesieniu do wolności zachowań? Bogowie pogańscy tak naprawdę byli okazją do zabawy i różnych społecznych zachowań. Jak bachanalia i podobne rozrywki. Monoteistyczni wymagają wyłączności i przestrzegania surowych zasad. Czy ludzie zaczęli z własnej woli chcieć się umartwiać i/lub odczuwać wyrzuty sumienia i się kajać z powodu rzekomej własnej grzeszności?
A może decydujące znaczenie miało wykorzystanie religii przez rządzących? Dlaczego monoteiści zwyciężyli? Jest jeszcze hinduizm gdzie występują setki bogów, ale sami hinduiści twierdzą, że to tylko przejawy jednego boga (cokolwiek to ma znaczyć).
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 19 (przedawniony)
04-08-2010kogut59Koniec KK w Europie ?
wystepujacy katolicy z własnego Kościoła, fiasko nauk moralnych kk, rozpoczynająca sie wyprzedaż świątyń z braku pieniędzy na utrzymanie owych. Kościoły maja przyszłość jako zabytki kultury chrześcijańskie ? Jaka instytucja, organizacja przejmie role moralna Kościoła ? pytań mnóstwo a to ze kk w niedalekiej przyszłości pozostanie mala organizacja Dziwaków nie budzi obecnie wątpliwości.
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 8 (przedawniony)
30-07-2010FestenbergerKatolickie poczucie winy.
Witam forumowiczów. Dopiero się zarejestrowałem. Przeglądałem pewne katolickie forum i trafiłem na wątek w którym pewien chłopak skarży się na towarzyszące jego życiu poczucie winy i pyta tam czy czasem nie ma ono związku z religią katolicką. Jako że uważam się za doświadczonego w temacie, postanowiłem odpowiedzieć młodemu delikwentowi. Na tamtym forum nie mogę spodziewać się racjonalnej oceny mojej twórczości, więc proszę Was, abyście rzucili okiem w wolnej chwili, jeżeli się znajdzie. Nie uważam się za mistrza pióra (ani klawiatury), tekst nie jest na poziomie Umberto Eco, ale każdy kiedyś jakoś zaczynał.
Postarałem się zarysować model kontrolowania człowieka przez religię katolicką na podstawie poczucia winy. Dałem taką odpowiedź. Proszę ocenić pod kątem przydatności "edukacyjnej."

"Jak następuje proces "przywiązywania owieczek do pasterza"? Ano:
1. Wysyła się nawiedzoną zakonnicę żeby nauczała biedne dzieciaczki katechezy w przedszkolu. Na tej oto katechezie owa nawiedzona zakonnica tłumaczy dzieciaczkom, jakto one przez każdy swój naturalny i życiowy odruch, każdą życiodajną myślą i każdym nawet najmniejszym uczyneczkiem uznanym za religię katolicką za grzech - przybija Jezusicka Psenajświentsego do krzyża przy pomocy grubych jak dębowa kłoda gwoździ. Wystarczy jakaś najmniejsza nieposłuszna myśl, a już Jezusicek Psenajswientsy jest katowany przez pejcze z hakami na końcach, które wyrywają sromotne kawały Psenajswientszej Skóry. Nie potrzeba wielkiego wykształcenia żeby..
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 51 (przedawniony)
28-07-2010Jacek TabiszMiłość ziemska i nieziemska
Moi drodzy. Zamknąłem pewien projekt i wreszcie mam chwilę, by napisać coś kontrowersyjnego . Otoż zerknąłem na tyle, na ile mogłem, na wątki ostatnio poruszanie i niedługie (bo w długim istnieje szansa na nieświadome powtórzenie czyjejś lepszej wypowiedzi) i zetknąłem się z młodą kobietą, która powątpiewa w miłość i tak dalej. Zauważyłem, iż spotkała się ona raczej z ostracyzmem (być może nie znam jej wcześniejszych wpisów). Tymczasem temat jest ciekawy. Mamy zjawisko "miłość". Mówimy do pewnych osób "kocham cię". Jednocześnie cała terminologia związana z tym przechodzi do religijnych mistyków (br..., zajmuję się właśnie Mevlaną, taką ładną muzykę zapoczątkował, i takie głupie, ale i ładne wiersze). Niektórzy z nas (a jeszcze więcej tych, którzy się tu nie wpisują) wierzą w boga (dla nich - Boga). Jednocześnie są inne rzeczy, w które wierzymy, niekiedy równie uparcie, choć być może często bez pokrycia w faktach. Wymienię dwie - osobowość i miłość. Pierwszy obiekt wiary to przekonanie o tym, że jest się jedyną, niepowtarzalną i samoistną osobą. Uważam, że to nieprawda. Wiele elementów osobowości się powtarza, zaś jej ściśle zarysowane granice są kwestią prywatnych wierzeń, a nie faktycznego stanu rzeczy. A to dlatego, iż nasz mózg pracuje w dużej mierze poza tym, co nazywamy własną osobowością i bardzo często tylko sobie przypisujemy świadome i jakkolwiek bądź odczute reakcje na bodźce. Druga rzecz to miłość. Na ile to my jej chcemy? Na ile to my wybieramy partnera? Na ile..
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 5 (przedawniony)
27-07-2010MedievalProtoplasta Rydzyka odnaleziony

Przedstawiam Edira Macedo. Ojca dyrektora z Brazylii !

"Powszechny Kościół Królestwa Bożego został założony w 1977 roku przez Edira Macedo, byłego pracownika Loterii Stanu Rio de Janeiro. Obecnie ma około 13 mln wiernych, ponad 5 tys. świątyń i prawie 15 tys. Pastorów w niemal 200 krajach świata. Posiada dużą sieć telewizyjną, trzy tytuły prasowe i kilka stacji radiowych. Należą do niego także agencja turystyczna i czarterowa linia lotnicza."

Buduje teraz cudeńko - Świątynię Salomona.

"W kompleksie świątynnym znajdzie się miejsce dla 36 szkół biblijnych, mogących pomieścić 1300 dzieci, a także dla studia telewizyjnego i radiowego..."

Szkoły i media. No protoplasta jak w mordę strzelił.

"Macedo, głosi, że przyczyną ludzkich niepowodzeń, biedy i bezrobocia jest diabeł, którego można wypędzić, uczestnicząc w spotkaniach organizowanych przez jego wspólnotę. Natomiast dobrobyt jest darem Bożym i można go osiągnąć potęgą wiary."

Ulepszył trochę. Ten obiecuje raj już tutaj, za swoim pośrednictwem.

ekai.pl/wy(*)ta-zbuduje-swiatynie-salomona/

Jak można przeczytać, ciągoty do polityki także ma. Założył już swoją partię, do której wstąpił wiceprezydent.

Na koniec najfajniejsze jaja. KRK cudownie wyraża swoje niezadowolenie:
"abp Aldo de Cillo Pagotto skrytykował Powszechny Kościół Królestwa Bożego za to, że "w kosztownych gmachach obiecuje biednym, prostym ludziom, że z pomocą Bożą będą mogli szybko osiągnąć dostatek materialny"."

Podłość ludzka nie..
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 3 (przedawniony)
27-07-2010makuśNajciemniej pod latarnią ?
hej,
W najnowszym Forum ( nr.29 ) zamieszczony jest wywiad z Krzysztofem Piesiewiczem .
Cytuję jedną z jego myśli : Reżim totalitarny zaczyna się od tego , że pojawia się jakaś postać i zaczyna głosić swoją ideologię : jesteś częścią wielkiej machiny , która powinna stworzyć raj na ziemi (1) , a ty musisz wszystko poświęcić dla tej idei , dlatego , że ja wiem lepiej . Z tego wynikają potem cierpienia , koszmar i śmierć .

Oczywiste powinno być , że jest to charakterystyka wszystkich religii księgi czyli pustynnego bóstwa .
Dla rozumnego człowieka nie ulega to wątpliwości co innego dla zaślepionego swym uczuciem i namiętnością fanatyka . Ale pan Piesiewicz nie jest fanatykiem , i to mnie zastanawia ...

Jak tak przenikliwie inteligentny człowiek może swej słusznej i uzasadnionej krytyki nie odnosić do chrześcijaństwa ?
Najciemniej pod latarnią ?

(1). Raj na ziemi czy raj pod ziemią , przed życiem czy po życiu , w Krakowie czy Warszawie nie ma najmniejszego znaczenia - ważne , że RAJ .

pozdrawiam serdecznie
makuś
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 11 (przedawniony)
27-07-2010nobodylikeyouCzy znana są jakieś udokumentowane doiwody na sprzecznośći
Biblii z nauką?

Teoria heliocentryczna wygrała z Ks. Jozuego.
- To przykład pierwszy z brzegu.

A czy i inne założenia nie wytrzymały próby czasu? (no pytanie raczej czysto retoryczne)

Czy na stronie racjonalista.pl znajdę całą taką listę zebranych (i na 100%)obalonych aspektów ST i NT?

Wszak dotychczasowy brak dowodów na boskosc Jezusa, rzez w Betlejem, czy zacmienie słonca w 33 r. (poza źródłami ewangelicznymii kościelnymi) nie oznacza że teoretycznie takie się nie znajdą.


Z góry dzięki za odpowiedzi.
Zobacz wypowiedzi..

Starsze [1] [2] [3] [4] [5] [6] [7] [8] [9] [10] [11] [12] [13] [14] [15] [16] [17] [18] [19] [20] [21] [22] [23] [24] [25] [26] [27] [28] [29] [30] [31] [32] [33] [34] [35] [36] [37] [38] [39] [40] [41] [42] [43] [44] [45] [46] [47] [48] [49] [50] [51] [52] [53] [54] [55] [56] [57] [58] [59] [60] [61] [62] [63] [64] [65] [66] [67] [68] [69] [70] [71] [72] [73] [74] [75] [76] [77] [78] [79] [80] [81] [82] [83] [84] [85] [86] [87] [88] [89] [90] [91] [92] [93] [94] [95] [96] [97] [98] [99] [100] [101] [102] [103] [104] [105] [106] [107] [108] [109] [110] [111] [112] [113] [114] [115] [116] [117] [118] [119] [120] [121] [122] [123] [124] [125] [126] [127] [128] [129] [130] [131] [132] [133] [134] [135] [136] [137] [138] [139] [140] [141] [142] [143] [144] [145] [146] [147] [148] [149] [150] [151] [152] [153] [154] [155] [156] [157] [158] [159] [160] [161] [162] [163] [164] [165] [166] [167] [168] [169] [170] [171] [172] [173] [174] [175] [176] [177] [178] [179] [180] [181] [182] [183] [184] [185] [186] [187] [188] [189] [190] [191] [192] [193] [194] [195] [196] [197] [198] [199] [200] [201] [202] [203] [204] [205] [206] [207] [208] [209] [210] [211] [212] [213] [214] [215] [216] [217] [218] [219] [220] [221] [222] [223] [224] [225] [226] [227] [228] [229] [230] [231] [232] [233] [234] [235] [236] [237] [238] [239] [240] [241] [242] [243] [244] [245] [246] [247] [248] [249] [250] [251] [252] [253] [254] [255] [256] [257] [258] [259] [260] [261] [262] [263] [264] [265] [266] [267] [268] [269] [270] [271] [272] [273] [274] [275] [276] [277] [278] [279] [280] [281] [282] [283] [284] [285] [286] [287] [288] [289] [290] [291] [292] [293] [294] [295] [296] [297] [298] [299] [300] [301] [302] [303] [304] [305] [306] [307] [308] [309] [310] [311] [312] [313] [314] [315] [316] [317] [318] [319] [320] [321] [322] [323] [324] [325] [326] [327] [328] [329] [330] [331] [332] [333] [334] [335] [336] [337] [338] [339] [340] [341] [342] [343] [344] [345] [346] [347] [348] [349] [350] [351] [352] Pokaż nowsze wątki
Aby pisać w tym dziale, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów
« Wróć do działów Forum


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)