Racjonalista - Strona głównaDo treści
 Przegląd wątków w dziale Religie

« Wróć do działów Forum
Pokaż starsze wątki  /  Pokaż nowsze wątki

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 3 (przedawniony)
17-03-2008fbsgSens życia.
Załóżmy czysto teoretycznie że pewien pan "Y" stworzył swój własny sens życia
(tak jak każdy z nas to robi), ale pan "Y" miał dosyc inne poglądy odnośnie świata..
Albowiem uważał on iż każdy z nas urodził się w wirtualnie realnym świecie,..

-----------------------------------------------------------------------
>---------------

Spróbuj wyobraźnic sobie że kosmos się nigdzie nie kończy, spróbuj leciec czysto teoretycznie
w myślach ciągle dalej i dalej.. I jeśli nawet gdzieś tam jest ten koniec próżni, to to "nic"
co jest za nią, będzie się dalej rozprzestrzeniac i wypełniac w nieskączonośc..

Podobnie jest z czasem, nie da się określic jego końca i początku, jedynie da się przypisac mu
jednostki i go opisac.

-----------------------------------------------------------------------
>---------------
-----------------------------------------------------------------------
>---------------

(B): A po śmierci ? co jest po śmierci ? nic ?

(Y): -nie, po śmierci jest to co przed narodzeniem, czyli zanik jakichkolwiek czynności życiowych,
przestajesz wtedy funkcjonowac, przestajesz myślec..

Życie wieczne polega na twojej przeszłości, jak na osi czasu która w obydwie strony się nie
kończy, a Ty znalazłaś swoje miejsce właśnie tu i nikt tego Ci już nie zabierze, tego że
"byłaś" nie da się wymazac, nawet jak zostaniesz zapomniana.

Bóg jest nieustannym stwórcą ponieważ jest wszystkim co nas otacza, jest także w nas, jest
we wszystkim i jest wszystkim, zarówno jak i pojęciem u ludzi..
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 5 (przedawniony)
16-03-2008BombaPastor ateista
Wcale tak dawno przeczytałem w jednej z gazet ogólnopolskich bardzo ciekawy artykuł na temat pastora z Holandi, który w pana Boga zaprzestał wierzyć po 20 latach posługi dla "niego". Otóż stwierdził, że jeżeli ktoś wypowie "Ufam." nieskierowane do nikogo konkretnego, a w sposób tylko mający na celu ukazanie samego faktu nadzieji na coś, co mogłoby się stać i byłoby to dobre dla tego kogoś, to tę nadzieję, ów obiekt zaufania może być nazwany bogiem. Tak więc nie jest to kwestia jakiegoś zabobonu nawet, ale określenia czegoś, co tak naprawdę jest bezprzedmiotowe.
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 0 (przedawniony)
14-03-2008darloveSmutna Rocznica cz.1 ...
... ale kamien wegielny odrzucony przez budujacych stal sie kamieniem wegielnym.

"Nazywamy, obwieszczamy i osądzamy cię zatwardziałym heretykiem" - inkwizytor powoli odczytywał wyrok. Był 17 lutego 1600 roku. Nim Giordano Bruno stanął na stosie, kat wbił mu głęboko w gardło drewniany kołek. By milczał. Mija właśnie 408 lat od tamtych wydarzeń, a Kościół nadal boi się jego słów.

Urodził się w styczniu 1548 roku w miasteczku Nola obok Neapolu w ultrakatolickiej rodzinie. 15 czerwca 1565 roku rozpoczął nowicjat w opactwie dominikanów (gdzie wcześniej uczęszczał do przyklasztornej szkoły) jako brat Giordano (Iordanus). W roku 1572 przyjął święcenia kapłańskie i rozpoczął studia teologiczne.

Ale dziwne to były nauki. Najpierw wzbudziły konsternację i niesmak, a później przerażenie u zakonnych współbraci. Oto młody mnich, miast wczytywać się w Pismo i księgi ojców Kościoła, czytał greckich filozofów, uczył się matematyki, filozofi i klasycznej i astronomii.
Zgłębianie zwłaszcza tej ostatniej doprowadziło go do publicznego stwierdzenia, że "Kopernik ma poniekąd rację, a ci, którzy nadal uważają, iż Ziemia jest centrum świata, są kompletnymi durniami. W ogóle teologia jest nauką niedorzeczną, a jej dogmaty są albo śmieszne, albo podejrzane".

Słysząc coś podobnego, mnisi wpadli w panikę i powiadomili o wszystkim neapolitańskich biskupów, a ci, bez zastanowienia, oskarżyli Giordana o herezję. Był rok 1575. "Oczywista wina" buntowniczego dominikanina spisana została w 130 punktach.
..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 15 (przedawniony)
13-03-2008Adrian SaduraRacjonalistyczna Inkwizycja?
Od pewnego czasu zastanawiam się nad pewną teoretyczną możliwością- wyobrażam sobie, że nauka stopniowo wypiera religię z życia ludzi. W końcu ją przeważa i spycha na coraz dlaszy margines. Powstają kolejne ograniczenia życia religijnego. Kolejne usystematyzowania prawne tego, w co ludzie mogą a chcą wierzyć. I tu pojawia się małe pytanie- czy w końcu doszłoby do tego, że za posiadanie Biblii groziłoby krzesło, a fanatyczni przez swoją wiarę w naukę opętani inkwizytorzy z naukową precyzją ścigać każdego.. kto wierzy w coś jeszcze? CZY LUDZIE ZMIENIĄ SIĘ NA PRZESTRZENI WIEKÓW? Jak na razie- czytając wypowiedzi zarówno ateistów jak i wierzących na różnych popularnych portalach jestem przerażony nasuwającą mi się odpowiedzią na to pytanie. Może i są motłochem, ale cóż z motłochem wygra..?
Pozdrawiam
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 5 (przedawniony)
11-03-2008KozińskiWolność religijna w USA ?
wiadomosci(*)=9742107&rfbawp=1205166146.104


Przeczytajcie i sami oceńcie. Jak daleko się posuną ?
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 85 (przedawniony)
11-03-2008Tom HunterAteizm jako religia buntu?
Drodzy forumowicze, deklarujący się jako Ateiści!

Przyznajcie się, ile w was ateizmu, a ile chęci kultywowania wiary zwanej ateizmem?
Czy celem ateisty jest ciągła walka z Bogiem i kościołem?
Zapytam inaczej: Jakiż to ateista, który większość czasu poświęconego na „intelektualne rozrywki” przeznacza na obalanie wiary?

Pamiętam, gdy na studiach podczas zajęć traktujących o „przesądach i zabobonach” rozmawialiśmy o pechowej liczbie „13”. Prowadzący te zajęcia profesor zwyczajny, logik, bardzo znany w środowisku człowiek stwierdził, że nie jest przesądny pod tym względem. „Trzynastka” bowiem nie kojarzy mu się jakoś negatywnie.
Pozwoliłem sobie wtedy na drobną uwagę. Czy przypadkiem „nieprzesądnym” jest ten kogo w ogóle "pechowość" tej liczby nie obchodzi? Przecież jeżeli zastanawiamy się czy jakaś liczba jest pechowa czy nie (bez względu jaka by ona nie była) to oczywistym jest, że uruchamiamy w sobie mechanizmy tworzenia przesądów. Nie będę ukrywał, że prof. przyznał mi rację.

Większość „nowonawróconych ateistów” wyrosła w łonie nauk i obrzędów kościoła rzymsko-katolickiego (rodzice prowadzili ich do kościoła, babcia przyjeżdżała na świąteczny obiad, znają całą liturgię mszy świętej i słowa kolęd). Ich ateizm nie jest świadomym wyborem właściwej drogi, ale WYNIKIEM BUNTU wobec instytucji kościoła. Wielu później przyznaje, że o ile gdzieś wiara w Boga w nich pozostała, o tyle stracili zaufanie do księży...
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 43 (przedawniony)
11-03-2008Zbysław ŚmigielskiPytanko małe.

Zastanawia mnie, dlaczego chrześcijanie, przy całej swej eschatologicznej wierze, zakochani w raju i rajskim szczęśliwym bytowaniu - tak rozpaczliwie czepiają się naszego trudnego, nic nie wartego życia. Jak ostatni poganie.
.
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 11 (przedawniony)
11-03-2008TaurydzeJaka to religia?
Na początek cytat:

"celem naszym jest propagowanie wolnomyślicielskiej postawy światopoglądowej, w opozycji do postawy religijnej. Nie tylko jako wyraz przekonania, że jest ona lepsza, słuszniejsza, uczciwsza intelektualnie, bardziej twórcza, etc., lecz i dlatego, że ona najskuteczniej umożliwia realizację celu, jakim jest poznawanie świata, człowieka i kształtowanie postawy twórczej i wolnej od uprzedzeń. Światopogląd wolnomyślicielski określają cztery pojęcia: racjonalizm, sceptycyzm, humanizm i filozofia naukowa. 1) Racjonalizm: typ zdroworozsądkowego myślenia i sądzenia oparty na nieskrępowaniu sądów, czyli oparty na wolnomyślności; 2) Sceptycyzm: pełni rolę korygującą przyjęte drogą rozumową sądy; mówi o cnocie wątpienia i sprzeciwiania się; 3) Humanizm: jest dla nas najcenniejszym dostarczycielem wartości etycznych. Wywyższenie człowieka, daje cały szereg konsekwencji w dziedzinie etyki. Uzasadnia w sposób naturalny to co religie czynią wybiegami i mrzonkami. Podnosi wartość owych postaw moralnych - dobro dla innych, otwartość, altruizm, życzliwość nie w wyniku rachowania zysków i strat na sądzie ostatecznym, lecz jako dobra samoistne, na mocy sankcji serca i rozumu humanisty przekonanego, iż realizuje słuszną istotę człowieczeństwa; 4) Filozofia naukowa: nasz światopogląd opiera się na filozofii naukowej, czyli takiej, która wzoruje się na nauce. Filozofia taka gruntuje się na oczywistych prawdach i precyzyjnej dedukcji lub na niewątpliwych faktach i precyzyjnej indukcji...
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 10 (przedawniony)
09-03-2008OrzędowskiWho wrote the Bible?
Witam.
Na Video Google znajduje się bardzo ciekawy reportaż teologa Roberta Beckforda pod tytułem: Who wrote the Bible.

video.goog(*)play?docid=2061773048178434620

Jest to nakręcony dla Channel 4 reportaż próbujący odpowiedzieć na pytanie dlaczego Biblia jest pełna sprzeczności i kto ją naprawdę napisał. Może nie jest to jakiś rewelacyjny i super dokładny dokument, ale trudno nie uciec się do dużych uogólnień gdy omawia się 3000 lat w 2h filmu.

Mam dwa pytania:
1)Czy gdzieś w Polsce transmitowali coś podobnego ? (choć wątpię)
2)Na ile wiarygodne są źródła cytowane w reportażu?

Pozdrawiam
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 11 (przedawniony)
08-03-2008darloveWypowiedz profesora...
Nie pomne imienia i nazwiska tego profa, ale z pewnoscia da sie to ustalic siegajac do niedawnych nagran Rozmow Niedokonczonych. Kilka dni temu, jak to mam w zwyczaju, sluchalem sobie audycji Rozmowy Niedokonczone na falach znanego radyja. I ow prof powiedzial mniej wiecej cos takiego (niedoslowny cytat): "Sprzedali nas w Jalcie. Gdyby nie to, dzisiaj bylibysmy bogaci, jak kraje Europy Zachodniej. Bylibysmy razem z Zachodem." - ksiadz prowadzacy sie zgodzil. I taka refleksja mnie naszla: "Przeciez Europa Zach. to cywilizacja smierci. Jak to zatem rozumiec? To lepiej bylo isc razem z Zachodem w pochodzie ku tej cywilizacji? A co z Krk? Przeciez, gdyby nie bylo ludzi biednych, a przez to nierzadko ubogich rozumem, Krk pewnie zostalby w Polsce zredukowany do roli dzisiejszego zakonu NMP Domu Niemieckiego." Czy nawet profesorowie radiomaryjni nie potrafia przewidziec konsekwencji swoich wynurzen? Czy tylko udaja, ze nie rozumieja, bo wiedza, ze sluchacze wszystko lykna w "dobrej wierze"??? Wydaje mi sie, ze nie ma innego sposobu na wyplenienie wszechogarniajacej glupoty w Polsce, jak tylko pogonienie sutannowych. Jest to warunek konieczny (choc moze byc niewystarczajacym). Przeciez oni konserwuja biede, brak refleksji, koltunstwo i bogoojczyzniane banialuki, zamiast promowac uczciwosc, krytyczne spojrzenie na swiat, sceptycyzm, pluralizm, zyczliwosc wobec drugiego czlowieka, takze radosc z zycia tu i teraz... Slowem: sa strasznym obciazeniem, tak materialnym, jak i duchowym, dla Narodu...
Zobacz wypowiedzi..

Starsze [1] [2] [3] [4] [5] [6] [7] [8] [9] [10] [11] [12] [13] [14] [15] [16] [17] [18] [19] [20] [21] [22] [23] [24] [25] [26] [27] [28] [29] [30] [31] [32] [33] [34] [35] [36] [37] [38] [39] [40] [41] [42] [43] [44] [45] [46] [47] [48] [49] [50] [51] [52] [53] [54] [55] [56] [57] [58] [59] [60] [61] [62] [63] [64] [65] [66] [67] [68] [69] [70] [71] [72] [73] [74] [75] [76] [77] [78] [79] [80] [81] [82] [83] [84] [85] [86] [87] [88] [89] [90] [91] [92] [93] [94] [95] [96] [97] [98] [99] [100] [101] [102] [103] [104] [105] [106] [107] [108] [109] [110] [111] [112] [113] [114] [115] [116] [117] [118] [119] [120] [121] [122] [123] [124] [125] [126] [127] [128] [129] [130] [131] [132] [133] [134] [135] [136] [137] [138] [139] [140] [141] [142] [143] [144] [145] [146] [147] [148] [149] [150] [151] [152] [153] [154] [155] [156] [157] [158] [159] [160] [161] [162] [163] [164] [165] [166] [167] [168] [169] [170] [171] [172] [173] [174] [175] [176] [177] [178] [179] [180] [181] [182] [183] [184] [185] [186] [187] [188] [189] [190] [191] [192] [193] [194] [195] [196] [197] [198] [199] [200] [201] [202] [203] [204] [205] [206] [207] [208] [209] [210] [211] [212] [213] [214] [215] [216] [217] [218] [219] [220] [221] [222] [223] [224] [225] [226] [227] [228] [229] [230] [231] [232] [233] [234] [235] [236] [237] [238] [239] [240] [241] [242] [243] [244] [245] [246] [247] [248] [249] [250] [251] [252] [253] [254] [255] [256] [257] [258] [259] [260] [261] [262] [263] [264] [265] [266] [267] [268] [269] [270] [271] [272] [273] [274] [275] [276] [277] [278] [279] [280] [281] [282] [283] [284] [285] [286] [287] [288] [289] [290] [291] [292] [293] [294] [295] [296] [297] [298] [299] [300] [301] [302] [303] [304] [305] [306] [307] [308] [309] [310] [311] [312] [313] [314] [315] [316] [317] [318] [319] [320] [321] [322] [323] [324] [325] [326] [327] [328] [329] [330] [331] [332] [333] [334] [335] [336] [337] [338] [339] [340] [341] [342] [343] [344] [345] [346] [347] [348] [349] [350] [351] [352] Pokaż nowsze wątki
Aby pisać w tym dziale, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów
« Wróć do działów Forum


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)