Racjonalista - Strona głównaDo treści
Sens życia.

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Religie
NapisanoAutorTytuł
13-03-2008 13:35fbsg (51 punktów)Sens życia.
Załóżmy czysto teoretycznie że pewien pan "Y" stworzył swój własny sens życia
(tak jak każdy z nas to robi), ale pan "Y" miał dosyc inne poglądy odnośnie świata..
Albowiem uważał on iż każdy z nas urodził się w wirtualnie realnym świecie,..

-----------------------------------------------------------------------
>---------------

Spróbuj wyobraźnic sobie że kosmos się nigdzie nie kończy, spróbuj leciec czysto teoretycznie
w myślach ciągle dalej i dalej.. I jeśli nawet gdzieś tam jest ten koniec próżni, to to "nic"
co jest za nią, będzie się dalej rozprzestrzeniac i wypełniac w nieskączonośc..

Podobnie jest z czasem, nie da się określic jego końca i początku, jedynie da się przypisac mu
jednostki i go opisac.

-----------------------------------------------------------------------
>---------------
-----------------------------------------------------------------------
>---------------

(B): A po śmierci ? co jest po śmierci ? nic ?

(Y): -nie, po śmierci jest to co przed narodzeniem, czyli zanik jakichkolwiek czynności życiowych,
przestajesz wtedy funkcjonowac, przestajesz myślec..

Życie wieczne polega na twojej przeszłości, jak na osi czasu która w obydwie strony się nie
kończy, a Ty znalazłaś swoje miejsce właśnie tu i nikt tego Ci już nie zabierze, tego że
"byłaś" nie da się wymazac, nawet jak zostaniesz zapomniana.

Bóg jest nieustannym stwórcą ponieważ jest wszystkim co nas otacza, jest także w nas, jest
we wszystkim i jest wszystkim, zarówno jak i pojęciem u ludzi którzy błędnie go sobie uczłowieczają,
wyobrażają jako jednostkę, a życie wieczne jako egzystencje w innej formie..
po przez ich pychę.. po przez ich Ego.

-----------------------------------------------------------------------
>---------------

Więc gdyby zmodyfikowac pojęcie "Boga" takiego jakiego wszyscy sobie wyobrażają, na coś
więcej niż charakter, jednostkę,..
To by nie przeszło.
-----------------------------------------------------------------------
>---------------
Większośc ludzkości będzie zawsze myślec tak jak im wygodniej...
W zasadzie poglądy pana "Y", mogłyby byc wyznawane przez jakąś tam grupę ludzi tylko wtedy jak pan "Y" stałby się dla nich godnym idolem do naśladowania, a z kolei oto ta grupa ludzi uważana by była za sektę przez resztę świata.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

piątek (1035 punktów)
Skopiowałeś to?

"Ja jeden na milion, Ty jeden z miliona"
fbsg (51 punktów)
Nie, tak sobie tylko spekulowałem..

ege
Odlogik (78 punktów)
Ło, a co ty tutaj robisz z tym Bogiem jakimś? Czyżby ktoś kto wierzy racjonalnie jak ja?
Bo nie bardzo mam dowód, że go nie ma, nie bardzo też mogę dowieść, że nie ma duszy...,
a raczej mi cały czas wychodzi, że ona jest... pech...

Wróć do listy wątków działu Religie
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365