Kilka miesięcy temu byłam muzułmanką, ale nic nie miało dla mnie sensu i byłam bardzo sceptyczna wobec wszystkiego, w końcu odeszłam. Teraz jestem trans i bi, więc i tak nic by z tego nie wyszło. Wcześniej byłam ateistką, teraz jestem agnostyczką i jestem zdezorientowana. Rozważam katolicyzm, ale wiem, że znowu zacznę wszystko kwestionować. Chcę mieć wyższą moc i pragnę jej, ale szczerze mówiąc, nie wiem, co robić. Czy możecie mi pomóc? |