Racjonalista - Strona głównaDo treści
 Przegląd wątków w dziale Religie

« Wróć do działów Forum
Pokaż starsze wątki  /  Pokaż nowsze wątki

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 10
17-06-2026ciekawyświataŻycie po śmierci
Czy myślisz, że istnieje niepoznany dotąd mechanizm, dzięki któremu istnieje życie po śmierci?
Zobacz wypowiedzi..  (Aby odpowiedzieć, musisz się zalogować)

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 36
07-06-2026Andrzej B. Izdebski (Bogusławski)Jeszcze jedna próba zrozumienia Trójcy.
.

W religioznawstwie świeckim pojęcie „trójcy” (często stosowane zamiennie z terminem triada) ma znacznie szerszy zakres i nie ogranicza się wyłącznie do katolicyzmu ani nawet do chrześcijaństwa.

Choć termin „Trójca Święta” w liczbie pojedynczej najczęściej kojarzy się z chrześcijańskim dogmatem o jednym Bogu w trzech Osobach, religioznawcy używają go w liczbie mnogiej do opisywania grup trzech bóstw (triad), które pełnią kluczowe role w różnych systemach wierzeń.

Przykłady „trójc” (triad) w innych religiach:Hinduizm: Trimurti („trzy postacie” – koncepcja trzech aspektów boskości: Brahma (stwórca), Wisznu (utrzymujący) i Śiwa (unicestwiający). Choć pełnią różne funkcje, są postrzegani jako przejawy jednej ostatecznej rzeczywistości (Brahman).
Starożytny Egipt: Występowały liczne triady rodzinne (ojciec-matka-syn), np. Ozyrys, Izyda i Horus lub teologiczne, jak Amon, Re i Ptah.

Starożytny Rzym: Trójca Kapitolińska (Triada Kapitolińska) – trzy najważniejsze bóstwa czczone na Kapitolu: Jowisz, Junona i Minerwa.

Mezopotamia: Triada kosmiczna składająca się z bóstw: An (niebo), Enlil (powietrze/ziemia) i Enki (woda/mądrość).Buddyzm Mahajana: Triady buddów i bodhisattwów, np. Amitabha, Awalokiteśwara i Mahasthamaprapta.Kluczowe różnice:

W religioznawstwie porównawczym podkreśla się, że chrześcijańska Trójca Święta różni się od wielu pogańskich triad strukturą: w chrześcijaństwie trzy Osoby są współistotne (jeden Byt),..
Zobacz wypowiedzi..  (Aby odpowiedzieć, musisz się zalogować)

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 312
03-06-2026Duch Prawdy141 414
Siostry i Bracia w Chrystusie (nie mylić z Jezusem, który jest jedynie literackim nośnikiem tej Idei), od wieków trwa walka dobra ze złem. 14 dni temu imperium zła zaatakowało Ukrainę, to ostatni akt tej odwiecznej wojny. Od 2008 roku DUCH przysyła mi Znaki, wcześniej byłem niewierzący, a mimo to wybrał mnie bym poznał dla nas Prawdę.
www.racjonalista.pl/forum.php/s,659636#w660012
Ignoranci nie dopuszczają takiej możliwości, że DUCH może przemawiać przez ludzi, wyszydzają, wyśmiewają, wysyłają do psychiatry, bo oni "widzą" lepiej:
www.racjonalista.pl/forum.php/s,681324#w681742
Jeden z nich szyderczo napisał; "Znaki Sławku nie kłamią..."
www.racjonalista.pl/forum.php/s,659636#w664712
Możliwe, że nie kłamią, blisko 7 lat później:
www.racjonalista.pl/forum.php/s,873975#w874141
6 marca DUCH kazał mi napisać; "... zanim klikniesz spójrz na 4 ostatnie cyfry adresu strony..."
www.racjonalista.pl/forum.php/s,874490#w874532
4141
7 marca informacja, Obrońcy Ukrainy zabili dwóch rosyjskich generałów 41 Armii;
7 marca zabity bandyta 41 Armii
pl.wikipedia.org/wiki/Witalij_Gierasimow
tydzień wcześniej 28 lutego zabity bandyta 41 Armii
pl.wikipedia.org/wiki/Andriej_Suchowiecki
Nie traćcie wiary, jestem głosem DUCHA, zło zostanie pokonane.
www.racjonalista.pl/forum.php/s,660940#w661138
Absolutną Prawdą jest Miłość.
DUCH
Zobacz wypowiedzi..  (Aby odpowiedzieć, musisz się zalogować)

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 11
31-05-2026Andrzej.51Między wiarą a rozumem. Religia w oczach filozofów
Religia od wieków przedstawiana była jako źródło prawdy, moralności i sensu życia. Jednocześnie wielu wybitnych filozofów, myślicieli i badaczy - od Spinozy i Feuerbacha po Freuda, Marksa czy współczesnych autorów - poddawało jej fundamenty surowej krytyce. Wskazywali oni na sprzeczności doktryn, ludzkie źródła religijnych wyobrażeń, mechanizmy wiary oraz historyczne i psychologiczne uwarunkowania religii.
W tym wątku chciałbym zebrać wybrane cytaty i refleksje dotyczące religii, Boga i wiary - nie po to, by kogokolwiek obrażać, lecz by pokazać, że sceptycyzm wobec religii ma długą i poważną tradycję intelektualną. Być może lektura tych tekstów stanie się okazją do spokojnej refleksji nad tym, na jak kruchych lub trwałych podstawach opierają się religijne przekonania.
Własny komentarz ograniczę do - w mojej opinii - niezbędnego minimum.

Baruch Spinoza (filozof holenderski - XVII wiek), Traktaty, Kęty 2003, s. 76:
Tak dalece ogłupia ludzi strach, że on jest właśnie przyczyną, która zabobon rodzi, zachowuje i żywi.
Źródło cytatu: S. Obirek, Urojenia religijne, s. 154. Według Obirka, Spinoza w tych słowach utożsamił praktyki religijne z zabobonem i wskazał na ich źródło - uczucie strachu.

Baruch Spinoza, Traktaty, Kęty 2003, s. 79:
[color=blue]Gdym te rzeczy sobie rozważył, mianowicie, że światło naturalne nie tylko jest w pogardzie, lecz i ulega potępieniu przez wielu jako źródło niemoralności, a ludzkie wymysły uchodzą za..
Zobacz wypowiedzi..  (Aby odpowiedzieć, musisz się zalogować)

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 4
31-05-2026niewidzialny latarnikCzy warto być moralnym bez Boga?
Jeśli nasze życie kończy się tutaj i teraz, i w razie czego nie grozi nam żadna wieczna sankcja, kara za niemoralnie prowadzone życie, krzywdy wyrządzone innym - jaki ma sens przywiązywanie wagi do moralności, poświęcanie się dla innych, dla jakiegoś powszechnego dobra etc.? Skoro nie czeka nas żaden sąd i żadna sankcja oprócz tej, którą mogą nałożyć doczesne, ludzkie sądy, przed którymi jednak można uciec, oszukać je, przekupić, nasze czyny i postawa w tym życiu (innego w takiej perspektywie nie ma) pozbawione tej ostatecznej konsekwencji mogą być takie lub inne, w końcu i tak wszyscy kiedyś umrzemy, rozłożymy się na pierwiastki. Jaki jest sens martwienia się konsekwencjami naszych czynów w jakiejś dalszej perspektywie? Jako jedyni sędziowie we własnej sprawie trudno żebyśmy wydawali niezależne i obiektywne wyroki. Boga, przynajmniej w teorii, nie oszukamy, nie przekupimy, nic przed nim nie ukryjemy.

Owszem, warto być moralnym tak czy owak, a nawet trzeba, nikt temu nie przeczy, ani nie podważa istnienia takiej moralności, wręcz przeciwnie, pytamy przecież nie o to czy można, ale czy warto być moralnym w tej drugiej sytuacji. Bóg, strach przed wiecznym potępieniem i związaną z tym karą, nie jest mi potrzebny do tego, żeby wiedzieć, że krzywdzenie innych, sprawianie im cierpienia jest niegodne, niewłaściwe etc. Nie wiadomo jednak jakby to było w świecie, w którym takiej pespektywy nie byłoby nigdy, albo nagle znikła. Rozwój takich ideologii jak ateistyczny komunizm i nazim tworzący..
Zobacz wypowiedzi..  (Aby odpowiedzieć, musisz się zalogować)

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 3
22-05-2026Andrzej B. Izdebski (Bogusławski)Czy piekło zamarzło?
.
Czy piekło jest egzotermiczne (oddaje ciepło) czy endotermiczne (absorbuje ciepło)?
www.facebo(*)yS3HgCK31yl&id=100064173990951
.


Zobacz wypowiedzi..  (Aby odpowiedzieć, musisz się zalogować)

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 1 (przedawniony)
17-05-2026Andrzej B. Izdebski (Bogusławski)Metoda Hellingera. Wiara czyni czuba.
.
pl.wikipedia.org/wiki/Bert_Hellinger

Przegląd od AI

Metoda Hellingera (ustawienia hellingerowskie/rodzinne) to kontrowersyjna metoda terapeutyczna, mająca na celu rozwiązanie problemów osobistych poprzez badanie dynamiki rodzinnej, często opartej na nieświadomych "uwikłaniach" systemowych. Polega na ustawianiu reprezentantów członków rodziny w przestrzeni, aby ujawnić ukryte konflikty. Metoda ta nie jest uznawana za psychoterapię i nie posiada potwierdzenia naukowego.

Główne założenia i przebieg:

Fundament: Twórca, Bert Hellinger, zakładał, że współczesne problemy wynikają z traum lub wykluczeń w poprzednich pokoleniach rodziny.

Przebieg sesji: Uczestnik ("ustawiający") wybiera z grupy reprezentantów dla siebie i członków rodziny (lub pojęć, np. "choroba", "pieniądze") i ustawia ich w relacjach przestrzennych. Reprezentanci mają wchodzić w rolę i odczuwać emocje osób, które zastępują.

Cel: Zrozumienie dynamiki, znalezienie "odpowiedniego miejsca" w systemie i transformacja osobistych problemów.

Kontrowersje i zagrożenia:

Brak naukowych podstaw: Metoda opiera się na myśleniu magicznym i rezonansie morficznym, a jej skuteczność nie została potwierdzona.

Szara strefa: Nie jest to metoda leczenia zaburzeń psychicznych, a stosowanie jej przez osoby bez wykształcenia terapeutycznego (psychiatrycznego/psychologicznego) jest niebezpieczne.

Ryzyko traumatyzacji: Ustawienia mogą prowadzić do odtwarzania traum, a nie ich leczenia.

Kontrowersyjne teorie: Hellinger..
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 16 (przedawniony)
09-05-2026niewidzialny latarnikParadoks śmierci, o nierozwiązywalności zakładu Pascala
Jeśli nie ma tamtego świata, nigdy się o tym nie dowiemy. Nie obudzimy się przecież i nie powiemy sobie: o, kurcze, tu nic nie ma, wracam. Tym samym wierzący nie dowie się, że jego wiara była słuszna. Niewierzący jednak nie jest wcale w lepszej sytuacji, bo on też nie przekona się czy odrzucając istnienie tamtego świata postąpił słusznie, czy nie. To perspektywa, która - teoretycznie przynajmniej - najbardziej mnie przeraża: ta pustka, nicość, o istnieniu której nigdy się nie przekonamy, bo nie da się tego sprawdzić i wrócić, żeby oznajmić o tym pozostałym.
To jest ten paradoks śmierci, która zrównuje wszystkich: wierzących z niewierzącymi, wyznawców różnych religii etc. Nicość nie informuje o sobie, bo nie ma co i o czym tam informować, i kogo.
Słynny zakład Pascala tylko w jednym przypadku ma szansę zatem zostać rozwiązany. W przeciwnym razie nie będzie miał kto, gdzie i jak go rozwiązać.
Nie lepiej zatem również dla niewierzącego, ateisty, żeby tam jednak coś było? W przeciwnym razie umrzemy w niewiedzy. Oczywiście, ateista może powiedzieć: ja się o niczym nie muszę przekonywać, bo ja jestem pewien swojego poglądu. Tak samo może powiedzieć wierzący. Jeden i drugi opiera jednak swoją pewność na swoim wewnętrznym przekonaniu, którego źródła są na ogół dyskusyjne.
Niedawno przedstawiłem coś co nazwałem rozumowym dowodem na istnienie Boga: www.racjonalista.pl/forum.php/s,957671 Czy jest on na coś tak naprawdę dowodem, tego nie mogę z całą pewnością powiedzieć. Napisałem..
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 7 (przedawniony)
21-04-2026niewidzialny latarnikChrześcijaństwo ceremonialne, czyli magiczne myślenie katolików
Chrześcijaństwo ceremonialne, czyli magiczne myślenie katolików o zbawieniu

Episkopat polski wydał list w 40 rocznicę nawiedzenia przez Jana Pawła II rzymskiej synagogi. Czytamy tam m.in.:

W swoim wystąpieniu papież radykalnie sprzeciwił się przedstawianiu Żydów jako "odrzuconych albo przeklętych". Przez ponad półtora tysiąca lat treści te, obecne w katolickim nauczaniu i błędnej interpretacji Pisma Świętego, kształtowały postawy chrześcijan, przyczyniając się do nienawiści, prześladowań i manifestacji antysemityzmu. Powinniśmy pamiętać, że Kościół katolicki stwierdza dziś jednoznacznie: Żydzi są nadal umiłowani przez Boga, który wezwał ich nieodwołalnym powołaniem. Bóg bowiem, wierny swym obietnicom, nie odwołał Pierwszego Przymierza. Izrael pozostaje nadal narodem wybranym[3].
episkopat.(*)ki-z-okazji-40-rocznicy-wizyty

A ja się pytam, czy to ma sens: chrześcijanin, który przez całe życie krzywdził innych, na łożu śmierci uderzy się w piersi, dostanie rozgrzeszenie i wyląduje w niebie (daj mu Boże!), a przynajmniej ma na to szansę, a poganin, który żył w miarę poczciwie, pomagał jak mógł innym i nikogo nie krzywdził, już nie, a przynajmniej tak mówi św. Paweł, że nie za uczynki dostępuje się zbawienia, a za... no właśnie, za co? Za bezmyślne klepanie pacierzy? Nic dziwnego, że przekonywani o tym na każdej mszy rzekomi chrześcijanie już tylko na tym się skupiają. Matka Boska w objawieniu św. Faustyny powiedziała..
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 19 (przedawniony)
07-04-2026Lolek_SalambekAgnostycyzm, niedoskonałość stworzenia oraz stoicyzm.
Mój światopogląd to agnostycyzm teistyczny.

Czym jest agnostycyzm?

To światopogląd uznający, że człowiek nie jest w stanie znaleźć odpowiedzi na nurtujące go pytania "Czy istnieje Bóg?" oraz "Czy istnieje życie pozagrobowe?".
Innymi słowy - agnostycyzm to przekonanie, że człowiek nie ma narzędzi (zmysłów) by znaleźć odpowiedzi na zacytowane wyżej pytania.

Jeśli zaś chodzi o odpowiedz na pytanie: "Czy istnieje Bóg?" agnostyk teistyczny odpowiada:
"nie wiem ale myślę, że raczej istnieje".[

Moim zdaniem światopogląd agnostyczny odznacza się tym, ze niejako "wyczerpuje" temat istnienia Boga / Bogów oraz "wyczerpuje" temat pytań o "życie po życiu".

Ważna przy tym jest jeszcze kwestia przyjęcia założenia, że jeśli istnieje Bóg - Stwórca to być może jest tak, że:
• kieruje się On wyższą logiką, niż ta którą są w stanie zrozumieć ludzie jako "niższe byty"
• owa wyższa logika być może również uzasadnia pytania człowieka o sens zła oraz wielość cierpień jaki obserwujemy w świecie (kontekst pytania: "czemu Bóg na to wszystko pozwala?")
• w życiu człowieka oraz w otaczającej rzeczywistości, występuje wiele zdarzeń / mechanizmów, których logiki zwykle ludzie nie są w stanie pojąć.

A mianowicie, mam tu na myśli to, że jako ludzie jesteśmy tak skonstruowani, że w naszym funkcjonowaniu występuje szereg (na pozór?) sprzecznych mechanizmów (niejako "logika paradoksu") czy też niezrozumiałych reakcji - jak na przykład
•..
Zobacz wypowiedzi..

Starsze [1] [2] [3] [4] [5] [6] [7] [8] [9] [10] [11] [12] [13] [14] [15] [16] [17] [18] [19] [20] [21] [22] [23] [24] [25] [26] [27] [28] [29] [30] [31] [32] [33] [34] [35] [36] [37] [38] [39] [40] [41] [42] [43] [44] [45] [46] [47] [48] [49] [50] [51] [52] [53] [54] [55] [56] [57] [58] [59] [60] [61] [62] [63] [64] [65] [66] [67] [68] [69] [70] [71] [72] [73] [74] [75] [76] [77] [78] [79] [80] [81] [82] [83] [84] [85] [86] [87] [88] [89] [90] [91] [92] [93] [94] [95] [96] [97] [98] [99] [100] [101] [102] [103] [104] [105] [106] [107] [108] [109] [110] [111] [112] [113] [114] [115] [116] [117] [118] [119] [120] [121] [122] [123] [124] [125] [126] [127] [128] [129] [130] [131] [132] [133] [134] [135] [136] [137] [138] [139] [140] [141] [142] [143] [144] [145] [146] [147] [148] [149] [150] [151] [152] [153] [154] [155] [156] [157] [158] [159] [160] [161] [162] [163] [164] [165] [166] [167] [168] [169] [170] [171] [172] [173] [174] [175] [176] [177] [178] [179] [180] [181] [182] [183] [184] [185] [186] [187] [188] [189] [190] [191] [192] [193] [194] [195] [196] [197] [198] [199] [200] [201] [202] [203] [204] [205] [206] [207] [208] [209] [210] [211] [212] [213] [214] [215] [216] [217] [218] [219] [220] [221] [222] [223] [224] [225] [226] [227] [228] [229] [230] [231] [232] [233] [234] [235] [236] [237] [238] [239] [240] [241] [242] [243] [244] [245] [246] [247] [248] [249] [250] [251] [252] [253] [254] [255] [256] [257] [258] [259] [260] [261] [262] [263] [264] [265] [266] [267] [268] [269] [270] [271] [272] [273] [274] [275] [276] [277] [278] [279] [280] [281] [282] [283] [284] [285] [286] [287] [288] [289] [290] [291] [292] [293] [294] [295] [296] [297] [298] [299] [300] [301] [302] [303] [304] [305] [306] [307] [308] [309] [310] [311] [312] [313] [314] [315] [316] [317] [318] [319] [320] [321] [322] [323] [324] [325] [326] [327] [328] [329] [330] [331] [332] [333] [334] [335] [336] [337] [338] [339] [340] [341] [342] [343] [344] [345] [346] [347] [348] [349] [350] [351] [352] Pokaż nowsze wątki
Aby pisać w tym dziale, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów
« Wróć do działów Forum


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)