Racjonalista - Strona głównaDo treści
 Przegląd wątków w dziale Religie

« Wróć do działów Forum
Pokaż starsze wątki  /  Pokaż nowsze wątki

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 12 (przedawniony)
20-06-2016Maria-MagdalenaPrzyjdź Duchu Święty.
Przyjdź Duchu Święty i ogień miłości rozpal w naszych sercach.
Niech znikną podziały wywoływane przez złość, nienawiść i walkę o "prawdę".
Każdy ma swoją prawdę - jeżeli na wyłączność tylko swoją, to krzywda innym się nie dzieje. Ale gdy z całą siłą samozaparcia próbuje innym ją "wtłoczyć" używając argumentów przeczących prawdzie oczywistej i nie podważalnej to jest to niebezpieczne.
Często przez podziały społeczne łatwo trafić na grunt sprzyjający przyjęciu "prawdy", która w konsekwencji nie buduje lecz rujnuje. Rujnuje życie osobiste, społeczne, dobre zamierzenia, jedność narodową. Nie ma innej prawdy niż ta która pochodzi od Boga. Która jest sprawiedliwością, uczciwością wynikającą z miłości i troski o dobro człowieka.
Konsekwencje odwrócenia się od niej i odrzucenia jej, trudno nie zauważyć w obecnej rzeczywistości. Podsycanie i karmienie się treściami uderzającymi w podstawowe wartości nie służy w żadnym wypadku, ani osobom kreującym nowe modele życia, ani emocjonującym się tymi teoriami. Można zadać sobie trochę trudu dla sprawdzenia ich - dokąd mogą zaprowadzić człowieka. Można i należy dla swojego dobra, co najmniej nabrać dystansu do "wściekłych ataków" - często prawdziwe pobudki takiego działania wychodzą na światło dzienne.
Życie jest jedno i czy nie jest sensem oczywistym, by każdy człowiek zabiegał o to, ażeby nie zasypiał z lękiem o jutro i tak też się nie budził. Żeby miał pewność, że podstawowe wartości takie jak pokój, dobro i miłość, były priorytetem. Żeby czuł..
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 0 (przedawniony)
09-06-2016ArminiusO groźbie gettoizacji londyńskiej przestrzeni miejskiej
Żydzi najsampierw wykreowali swojego Jehowę wyposażając go w określone kompetencje, przymioty oraz prawa które nakazał ludowi wybranemu przestrzegać – a zaraz potem stworzyli całe mnóstwo talmudycznych „falandyzacji” owych praw i nakazów, w celu wyprowadzenia Jehowy na prowerbialne manowce i stworzenia możliwości ich lekceważenia. Przykładem takiej talmudycznego korumpowania boskiego prawa jest instytucja „eruv”. Jehowa nakazuje Żydom powstrzymywanie się od większości prac w sobotę – przy czym pod pojęciem „praca” bardzo często kryją się bardzo banalne czynności, których – de facto – nie sposób nie wykonywać. W związku z powyższym – nota bene – wykształciła się onegdaj instytucja „szabes – goja”, który w sobotę za Żydów owe czynności wykonywał za wynagrodzeniem. Istnieje jednakże zestaw czynności, które można wykonywać pod warunkiem, iż dzieje się to w obrębie domu. Stąd „falandyzowanie” owego nakazu poszło w kierunku rozciągania pojęcia domu na jak największą przestrzeń poza domem – aby można było zakazane czynności wykonywać swobodnie poza domem. W praktyce sprowadza się ów koncept do tego, iż określoną przestrzeń (często o średnicy wielu km.) otacza się murem lub drutem na wysokich filarach – co ma imitować ściany domu. W USA i GB istnieje sporo takich kuriozalnych „zon domowych” - a kolejna być może powstanie w północnym Londynie. Piszę „być..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 149 (przedawniony)
07-06-2016betmeProblem kropki i nie tylko
Jestem jak przypuszczam ewolucjonistą.
mogę zrozumie, że moim dziadkiem był szympans, babią meduza, zaś pradziadkiem bakteria, a on powstał ze skalnej zupy. Rozumiem nawet rozszerzajacy się wszechświat w miliardach lat. Ale nie rozumiem, skąd wzięła się kropka mniejsza od ziarna piasku, która wybucha? Bo jezeli tylko wierzyć, że tam była lub, co gorsza, powstała z nicości to niestety ewolucje tez musimy nazwać bezwzględnie religią. A do tego wszystkiego, za każdym razem jak naukowcy cos odkryją to kreacjoniści prędzej czy później łatwo to obalają - często naukowo i przez zasady logiki/matematyki Czy starczy nam czasu by udowodnić kropkę zanim nasza teoria będzie wyśmiana do końca, jak to miało miejsce z twierdeniem o płaskiej Ziemi? Proszę, tacę argumenty na obronę ewolucji.
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 17 (przedawniony)
31-05-2016Maria-MagdalenaRekolekcje.
Magiczne słowo, bo czas zatrzymuje się na kilka dni. Wyłączyć się z codzienności, zapomnieć o niej - z wszystkimi obciążeniami dnia każdego. Trwać w ciszy - gdy są to "Rekolekcje w ciszy". Zatrzymać się by spenetrować swoje wnętrze. Znaleźć zakurzone wspomnienia i spojrzeć na nie z perspektywy czasu. Teraz są inne. Tak wiele się wydarzyło w życiu i okazuje się, że te odległe zdarzenia miały bardzo duży wpływ na nowe sytuacje. Czasem były zapowiedzią, czasem ostrzeżeniem. Zakurzone nie do końca załatwione sprawy - czasem zapomniane. A jednak jak drzazga, jest obcym ciałem dla organizmu. Tak pewne zdarzenia mogą zaburzyć równowagę funkcjonowania różnych procesów, jakie przebiegają nieustannie w naszym wnętrzu - te odkryte i te pośredniczące. Dawne urazy zachowane lub "wymazane z pamięci" są jak drzazgi, które w pewnym momencie dają się odczuć boleśnie. Więc dla swojego dobra należy je przepracować.
Wybaczenie: Dlaczego ja? Tylko nie to! Bo przecież...
Na wszystko co dzieje się w życiu człowieka można spojrzeć z kilku perspektyw. Wystarczy "wyjść z siebie" i stanąć obok. I bez emocji jeszcze raz spojrzeć na zaistniały kiedyś problem. Spojrzeć bez emocji i zatwardziałości serca. Spojrzeć okiem sprawiedliwego. Jeżeli prawdziwie pragniemy uwolnić się z tego obcego ciała, jakim dla nas jest złość, nienawiść, zawziętość i rozdymane ego. To "Coś" pomoże nam się z tym uporać, albo ktoś postawiony nam na drodze. Ogromnym ułatwieniem są właśnie rekolekcje. Jest to czas życiowych uwolnienień..
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 5 (przedawniony)
29-05-2016Maria-MagdalenaPrawda.
Jak łatwo możemy być oszukani. Jak chętnie poddajemy się "błyskotkom". Jak szybko zawierzamy, nie odwołując się do Wszechmocy, nie sprawdzając, nie analizując, nie starając się dogłębnie poznać prawdziwe pobudki działania. Poznać prawdę. Stanąć w prawdzie. Bronić prawdy. Prawda jest jedna. Kto żyje w prawdzie ma życie wieczne. Jedyna Prawda, która nie podlega modyfikacjom, to Prawda Boża. Prawda o życiu opartym na podstawowych wartościach jakimi są; miłość, uczciwość, czystość, sprawiedliwość, miłosierdzie i ofiarność. Przeciwstawne "antywartości", które tak łatwo zawładnęły współczesnością, robią wielki zamęt w porządku świata i brutalnie próbują wprowadzić nowy wzorzec myślowy. Wzorzec trochę już pogubionych w tym zamęcie ludzi. W ich umysłach, sercach i zewnętrznych działaniach. Może być za późno, kiedy zorientują się, jak okrutnie zostali oszukani. Potrzebna jest nieustanna modlitwa z prośbą o uwolnienie od wszelkich fałszywych "proroctw", zakłamania i matactw. Żarliwa modlitwa, post, ofiara, czynią cuda w życiu człowieka.

M-M
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 8 (przedawniony)
24-05-2016IrracjaStare grzechy "nowej wiary"...
Ten temat, i równocześnie dylemat zaiście ewangeliczny, pojawił się już w czasach mojej zamierzchłej młodości. W tamtych czasach, wraz z niedużą grupą przyjaciół, należałem do ZHP. Pozwalało to na dość szerokie kontakty krajowe, jak i międzynarodowe, bez konieczności poddania się "nachalnej komunizacji" w stowarzyszeniach typu ZSMP. Równocześnie, z tą samą grupką i w ramach "dekomunizacji sumienia i poglądów", należałem do ruchu Oazowego. Ten dziwny "konglomerat przynależności" powodował, iż nawet dostojnicy kościelni nie pozwalali sobie na bajdurzenie i bylejakość prowadzonych dyskusji.

Przedmiotem jednej z dyskusji był żydowski kler, jego kapłani i arcykapłani. A temat brzmiał "dlaczego żydowscy kapłani nie poznali "Syna Bożego" i nie uznali go w osobie Jezusa Chrystusa?" Po burzliwej, i dwutygodniowej dyskusji (bez obawy, spotykaliśmy się raz w tygodniu po 3 godziny - sześciogodzinna dyskusja daje dwa tygodnie) doszliśmy wspólnie do zgodnego wniosku. Winą należy obarczyć pychę i zadufanie żydowskiego kleru.

Jak wiadomo z ewangelii, Jezus w swojej misji zwrócił się do nizin społecznych. Nie tylko pominął kler i zlekceważył, lecz jeszcze okarżył o życie i zachowania wbrew przykazaniom boskim, o życie i zachowania niegodne "sług bożych". Musieli się poczuć obrażeni, i obrażeni się poczuli. Tylko czy obraza wystarczy by nie zastanowić się choć trochę, by wytłumaczyć całokształt ich postawy i wydanie Jezusa na mękę? Raczej nie, i tutaj do głosu doszła pycha i zadufanie. Byli..
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 116 (przedawniony)
08-05-2016silencjumpo co Bóg tworzył gwiazdy i galaktyki?
Wedle religii ludzie są w centrum uwagi Boga.
On podobno cały ten Wszechświat tworzył właśnie dla nas - nie?

No to dlaczego on taki wielki?!
Przecież nawet ta nasza malutka Droga Mleczna jest grubo, ponad wszelkie wyobrażenia ludzkie!
Tysiące lat światła, ponad 200 miliardów słońc, pewnie biliony planet, itd.

A co dalej... no to już kompletny kosmos: miliardy galaktyk,
gigantyczne strumienie energie, tajemnicze supernowe, magiczne kwazary... co to to ku... ma być!!!!

Kpina z człowieka?

Może nasz wielki mistrz Kopernik coś na ten temat wiedział:
www.webexh(*)dars/year-text-Copernicus.html
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 9 (przedawniony)
05-05-2016silencjumczyżby moja mycha była bogiem?
Kiedyś wpadła mi do chałupy myszka.. taki mały gryzoń, dość kudłaty.

Nie chciałem jej mordować... no bo to kupa roboty.
No i tak sobie siedzi, gdzieś pod segmentami kuchennymi (zazwyczaj).

Zaledwie kilka razy ją widziałem... bardzo ładna sztuka, notabene.
Raz nawet na stole była.. podpierdalała piętkę od chleba,
ale nie zdążyła, bo uciekła gdy wszedłem do kuchni.

Nieważne.
Problem polega na tym że ta moja mycha chodzi już z 5 lat,
a sprawdzałem w przeróżnych źródłach, że one żyją z dwa lata, góra trzy lata!

Zatem mniemam że ona ma już z 200 lat, licząc na miarę człowieka, co jest chyba niesłychane - zna ktoś 200 latka?!
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 10 (przedawniony)
01-05-2016Maria-MagdalenaPrzyjdź Królestwo Twoje i Bądź!
Przyjdź do serc zranionych. Przyjdź do dusz spragnionych. Przyjdź dawco miłości, niech w nas i wokół nas pokój nastanie. Niech to co nie jest ukojeniem, nie mąci nam umysłu. Niech nie burzy tego, co na podwalinach prawdy odwiecznej, budowali nasi przodkowie. Co było trwałe i przez wieki potwierdzone. I na tych podwalinach wzrastali wielcy naszego narodu. Wielcy siłą ducha i światłością umysłu. Wielcy, którzy sławili imię Polski. Przyjdź i Bądź z nami. Wszak nas szczególnie ukochałeś i tyle obietnic zapowiedziałeś. A w zamian tak niewiele pragniesz. Tylko Cię kochać i nic więcej. Tak niewiele, a tak niemożliwie. Dlaczego? I jeszcze cierpień potrzeba, żeby człowiek zobaczył prawdę. Żeby chciał ją usłyszeć, żeby zrozumiał jak kruche jest jego ciało, które poddane próbie załamuje niejednego "mocarza". Jak łatwo niezawodność psychiczną doprowadzić do stanów depresyjnych i jak trudno z tego stanu wyjść. Czas próby to czas, aby człowiek zrozumiał, że sam z siebie niewiele zdoła zrobić i nie może być sobie Panem. To ułuda, która w naszej współczesności osiągnęła szczyty. Samowystarczalność funkcjonuje do pewnego czasu i do pewnego stopnia. Przychodzi moment, że człowiek staje przed murem bezsilności, bez zaplecza wiary, do której może się odnieść, bez oparcia i możliwości uczynienia cudu; uzdrowienia, uwolnienia, odbudowania tego, co runeło podpierane wyłącznie swoją wolą. Wolą, która okazuje się bezużyteczna i destrukcyjna.
Przyjdź Królestwo Twoje i witaj Ty, który nigdy nie zawodzisz,..
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 317 (przedawniony)
30-04-2016handzlikreligia domyślna? chrześcijaństwo.
wystarczyłoby zadać jedno zdaniowe pytanie: dlaczego chrześcijaństwo?

Korwin Mikke:

>>Kultura europejska była oparta na wartościach chrześcijańskich, generalnie rzeczbiorąc. Można było być ateistą, ale jednak obchodziło się Boże Narodzenie, każdy przeglądał się w chrześcijaństwie.

ciekawym zjawiskiem jest negowanie chrześcijaństwa zwłaszcza tego "europejskiego". to trochę tak jakby chcieć obchodzić Boże Narodzenie jako uroczystość ale pomijając fakt Bożego Narodzenia. To w ogóle trochę śmieszne, że ludzie zastanawiający się co do istoty Jezusa tak nazywają te święta. nieważne. Chrześcijaństwo to nie tylko "religia", to historia, tradycja, przeszłość. A przecież to nie takie ważne.
więc dlaczego je obchodzimy skoro ich nie uznajemy?

mówiąc inaczej ciężko uznać to za narzucanie czegoś. a raczej dobrowolny wybór.

Można przecież zamiast święta wszystkich świętych obchodzić halloween albo zamiast wielkanocy "zajączka".

można uznać, że małżeństwo to osoby tej samej płci. tylko dlaczego dopiero my to zrozumieliśmy albo co się stało że to zrozumieliśmy?

pewne rzeczy widoczne są dopiero z perspektywy czasu czy ludzie za 100 lat nazwą to "religijnym" i historycznym oświeceniem?
Zobacz wypowiedzi..

Starsze [1] [2] [3] [4] [5] [6] [7] [8] [9] [10] [11] [12] [13] [14] [15] [16] [17] [18] [19] [20] [21] [22] [23] [24] [25] [26] [27] [28] [29] [30] [31] [32] [33] [34] [35] [36] [37] [38] [39] [40] [41] [42] [43] [44] [45] [46] [47] [48] [49] [50] [51] [52] [53] [54] [55] [56] [57] [58] [59] [60] [61] [62] [63] [64] [65] [66] [67] [68] [69] [70] [71] [72] [73] [74] [75] [76] [77] [78] [79] [80] [81] [82] [83] [84] [85] [86] [87] [88] [89] [90] [91] [92] [93] [94] [95] [96] [97] [98] [99] [100] [101] [102] [103] [104] [105] [106] [107] [108] [109] [110] [111] [112] [113] [114] [115] [116] [117] [118] [119] [120] [121] [122] [123] [124] [125] [126] [127] [128] [129] [130] [131] [132] [133] [134] [135] [136] [137] [138] [139] [140] [141] [142] [143] [144] [145] [146] [147] [148] [149] [150] [151] [152] [153] [154] [155] [156] [157] [158] [159] [160] [161] [162] [163] [164] [165] [166] [167] [168] [169] [170] [171] [172] [173] [174] [175] [176] [177] [178] [179] [180] [181] [182] [183] [184] [185] [186] [187] [188] [189] [190] [191] [192] [193] [194] [195] [196] [197] [198] [199] [200] [201] [202] [203] [204] [205] [206] [207] [208] [209] [210] [211] [212] [213] [214] [215] [216] [217] [218] [219] [220] [221] [222] [223] [224] [225] [226] [227] [228] [229] [230] [231] [232] [233] [234] [235] [236] [237] [238] [239] [240] [241] [242] [243] [244] [245] [246] [247] [248] [249] [250] [251] [252] [253] [254] [255] [256] [257] [258] [259] [260] [261] [262] [263] [264] [265] [266] [267] [268] [269] [270] [271] [272] [273] [274] [275] [276] [277] [278] [279] [280] [281] [282] [283] [284] [285] [286] [287] [288] [289] [290] [291] [292] [293] [294] [295] [296] [297] [298] [299] [300] [301] [302] [303] [304] [305] [306] [307] [308] [309] [310] [311] [312] [313] [314] [315] [316] [317] [318] [319] [320] [321] [322] [323] [324] [325] [326] [327] [328] [329] [330] [331] [332] [333] [334] [335] [336] [337] [338] [339] [340] [341] [342] [343] [344] [345] [346] [347] [348] [349] [350] [351] [352] Pokaż nowsze wątki
Aby pisać w tym dziale, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów
« Wróć do działów Forum


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)