Racjonalista - Strona głównaDo treści
 Przegląd wątków w dziale Religie

« Wróć do działów Forum
Pokaż starsze wątki  /  Pokaż nowsze wątki

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 1 (przedawniony)
29-07-2002webmasterCo dalej z religiami ?
("Wolność od znanego", Jiddu Krishnamurti)
"W ciągu całej historii religii jej przywódcy zapewniali nas, że jeżeli będziemy dopełniać pewnych obrzędów, powtarzać pewne modlitwy lub mantry, stosować pewne rytuały, tłumić pragnienia, kontrolować myśli, wyciszać namiętności, ograniczać swe apetyty i powstrzymywać się od zaspokajania seksualnych pragnień, to dzięki takiemu umartwieniu umysłu i ciała znajdziemy coś poza samym życiem. To właśnie czyniły w ciągu wieków miliony tak zwanych religijnych ludzi, już to żyjąc w odosobnieniu na pustyniach, w górach, w jaskiniach albo wędrując od wsi do wsi z żebraczymi miseczkami, już to grupowo skupiając się w klasztorach i zmuszając swoje umysły do uznania jakiegoś ustalonego wzorca myślenia. Ale umysł udręczony, umysł złamany, umysł, który pragnie uciec od wszelkiego zgiełku, który wyrzekł się zewnętrznego świata i z powodu dyscypliny i konformizmu stał się tępy -jeżeli taki umysł, choćby najdłużej szukał, cokolwiek znajdzie, to znajdzie to tylko na miarę własnego zniekształcenia. (...) Na pytanie o to, czy istnieje Bóg, prawda, rzeczywistość - jakkolwiek zechcecie nazwać problem, który was dręczy - nie udzielą wam odpowiedzi ani księgi, ani kapłani, ani filozofowie czy zbawiciele. Oprócz was samych nikt i nic nie odpowie wam na to pytanie, dlatego też musicie poznać siebie. Niedojrzałość polega jedynie na zupełnej nieznajomości siebie. Zrozumienie samego siebie jest początkiem mądrości."
Jaka będzie przyszłość ascezy, religijnego stylu..
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 1 (przedawniony)
01-08-2002svarozycbóg i kamień
Surfując po internecie natknąłem się na witrynę adminki pokoju czatu Onetu "Religie". W FAQ's dotyczących pokoju "Religie" spotkałem się z takim oto zapytaniem:
>Czy bóg wszechmogący może stworzyć taki kamień, którego sam nie może podnieść?
I odpowiedzią udzielona na nie:
>To stare i trywialne pytanie! Można na niego odpowiedzieć na cn. 2 sposoby:
>1) pytanie jest nielogiczne, bo samo w sobie zawiera sprzeczność tzn. ogranicza wszechmoc boga i jednoczesnie stawia tezę o jego wszechmocy. Tego typu pytania znane są jeszcze z czasów antycznej Grecji: Kreteńczyk oświadcza: "wszyscy z Krety zawsze kłamią." - czy mówi prawdę?;
>2) tak, może taki kamień stworzyć, ale z jednoczesnym założeniem, że później może zmienić swoją decyzję o "niemożności podniesienia".

Hmm, na samym początku, chciałbym zwrócić uwagę na formę pytania "czy bóg wszechmogący(...)" i na komentarz pani Abangel: >"pytanie jest nielogiczne, bo samo w sobie zawiera sprzeczność tzn. ogranicza wszechmoc boga i jednoczesnie stawia tezę o jego wszechmocy"
Taka uwaga jest jak najbardziej poprawna, ale tylko w sytuacji, gdy pytanie, a raczej pierwsze jego wyrazy są sformułowane tak jak powyżej...Ale sęk w tym, że to pytanie można postawic inaczej, zmieniając zaledie nieco treść: "Skoro bóg jest wszechmogący, to czy może stworzyć taki kamień, którego sam nie może podnieść?"
Kwestia dosłownie jednego spójnika, który wprowadza relację warunku, jeśli, jeżeli...dodajmy warunku hipotetycznego gdyż wyrażamy przypuszczenie..
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 2 (przedawniony)
04-08-2002demaulnatura człowieka - religijna czy areligijna?
Jestem niezmiernie ciekaw waszej opinii w tej kwestii. Czy człowiek jest z natury istotą religijną (czyli skłonną do wyznawania jakiegokolwiek kultu) czy też jest odwrotnie, a źródła powstania religii należy dopatrywać się gdzie indziej? Fakt, człowiek rodzi się ateistą, nie zawsze jednak nim zostaje. Czasem się nim staje, niejako na powrót, ze względu na rozczarowanie swoją rodzimą religią. Są jednak tacy, którzy trwają w wierze, mimo niemożności udowodnienia istnienia boga. Tak więc, czy rodzimy się z pewnego rodzaju "zmysłem, religijnym", który każe nam wierzyć w boga (obojętnie w jakiej postaci), czy też jesteśmy urodzonymi realistami, którzy nie mają naturalnego popędu do wiary.

Nie ukrywam, że optuję za rozwiązaniem numer jeden. Gdyby było inaczej co stanowiło by bodziec do powstania tylu niezmiernie zróżnicowanych religii? Można to niby tłumaczyć, tym, że nie potrafiąc wyjaśnić pewnych odczuć i zjawisk stworzyliśmy sobie bogów. W moim przekonaniu jednak, takie stwierdzenie odnosi się tylko do kultów animistycznych. Religie uniwersalistyczne służą, w założeniu, czemu innemu niż wyjaśnianiu zjawisk przyrody.
Jestem także przekonany, że wszelkie kulty i wierzenia towarzyszą człowiekowi od początku jego istnienia. Nawet naandertalczycy mieli swój kult niedźwiedzia jaskiniowego (czy czegoś tam innego...) i nie przypominam sobie, by istniał okres w historii ludzkości, kiedy człowiek nie wierzył w nic zupełnie.

Z drugiej strony, mamy na świecie spory odsetek ludzi niewierzących...
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 12 (przedawniony)
21-08-2002Koriolano Bogu racjonalnie
Dlaczego arbitralnie wykluczać istnienie Boga skoro nie ma się dowodów na jego niestnienie?
Weźmy pewne założenia: istnieje świat, w którym istnieją istoty, które według naszego systemu wartości są bardziej lub mniej dobre. Jeśli świat jest nieskończony w czasie lub w przestrzeni to najprawdopodobniej zaludniony jest przez nieskończoną liczbę istot, które pod względem dobra osiągają biegunowo różne punkty, wśród tych istot z definicji jest istota, która jest najlepsza (pierwsza pod względem dobra) i tą istotę możemy określić jako Boga.
Nie, żebym propagował jakieś koncepcje, (u siebie mam np. tekst o nieistnieniu wolnej woli: www.strony.wp.pl/wp/coriolanus/teksty/4.html) ale chodzi mi o to, że z góry zakładając ateizm i działając na rzecz jego propagowania przybiera się postawę irracjonalną i ideologiczną - a więc taką, którą pozornie się krytykuje.

pozdrawiam
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 5 (przedawniony)
24-08-2002Alfons Van WordenCzy ludzkość jest dojrzała ?
We wstępie do serwisu znalazłem takie zdanie, że religie być może dawno temu były ludziom potrzebne i nie mogli się bez nich obejść. Teraz natomiast ludzkość jest na tyle dojrzała, że może zacząć uczyć się żyć bez religii. Mnie się wydaje, że takie założenie jest w 100% błędne. Ludzkość nie jest pod tym względem ani trochę bardziej dojrzała niż w ubiegłych stuleciach. Dlaczego systemom totalitarnym nie udało się wykorzenić religii z ludzkich umysłów ? Ani przemocą ani propagandą . Dlaczego po upadku tych systemów ludzie rzucili się w stronę religii z takim zapałem ( vide : Rosja ). Pan Mariusz może oczywiście podać przykład krajow zachodniej Europy, gdzie chrześcijaństwo ma wyraźną tendencję do zaniku. Może powiedzieć, że to wyraźny przykład, iż dojrzałe społeczeństwa religii nie potrzebują. Jest to jednak tylko w niewielkim stopniu prawda. Społeczeństwa zachodniej Europy odwracają się od tradycyjnych religii i instytucjonalnych kościołów. Nie znaczy to jednak, że w nic nie wierzą. Angielski pisarz Chesterton powiedział kiedyś, że problemem współczesnego człowieka nie jest to, że nie wierzy w nic, tylko to, że wierzy we wszystko. I tak to włąsnie wygląda na zachodzie. Katolicyzm być może się wypala. Protestantyzm zapewne jest trupem. Ci ludzie jednak wcale nie są "racjonalistami". Zamiast starych religii mają teraz New Age, wróżbiarstwo, kosmitów, fanatyzm ekologiczny itp. Powodem tego jest fakt, że sfery religijnej nie można wyeliminować z ludzkiej świadomości. Człowiek potrzebuje..
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 1 (przedawniony)
28-08-2002"samarytanka"wiara wypierajaca religie
duzo mowi sie o wierze....naogol kazdy czlowiek spotkal sie z ta forma rozumowania i wie ze Bog istnieje ,
(systematyczny ,zaplanowany z "gory" rozwoj wszystkiego na przestrzeni dziejow np.swiata i wszechswiata w ktorym zyjemy ...
chociaz niektorzy wola do tego sie przyznawac!
Swiat ludzi jest na tyle "myslacy"ze powoli pojmuje ze religia...jako sposob zycia codziennego zgodnie z wiara...nie jest nieomylny (schizmy )ani tez nie jest cudownym srodkiem na wszystko (np. choroby) !
Sama religia moim zdaniem "odebrala"ludziom moc opieki od Boga pochodzaca.
W sumie religia prowadzi nauczajac podstaw do wiary ...ale to nie zastapic nigdy wiary w Boga Moc.
Tutaj religie ,a raczej przywodcy religijni ,popelnily zasadniczy blad,tak sobie ludzi podporzadkowywujac ze ci nie w Bogu widza Ojca -od Ktorego pochodzi ...ale w ludziach bladzacych w wierze polegajacej na ufnosci Bogu .(ale takze rzeczom ,obrzedom ,miejscom tzw"swietym"itd)
Ufajac w pierwszej kolejnosci ludziom zwiazanym z religiami tylko ,popelniamy podstawowe bledy przeciw Bogu.

Religie sklocily ludzi...trzymajac sie kurczowo swoim praw a nie tylko czystej wiary - czyli stanu ducha ! !
Pomimo ze trzy "monoteistyczne" religie wierza w tego samego Boga ...w razie problemow "zwalczaja sie" wzajemnie!
To samo tyczy tzw.chrzescijan...ktorzy dziela sie na rozne wspolnoty ,bo ktos mysli tak ,a inny inaczej,i to nie w kwestii "BOG" ale roznych innych problemow np.znaczenia slow z Bilbii .
Religia ...prowadzi do Boga,ale moze byc..
Zobacz wypowiedzi..

Starsze [1] [2] [3] [4] [5] [6] [7] [8] [9] [10] [11] [12] [13] [14] [15] [16] [17] [18] [19] [20] [21] [22] [23] [24] [25] [26] [27] [28] [29] [30] [31] [32] [33] [34] [35] [36] [37] [38] [39] [40] [41] [42] [43] [44] [45] [46] [47] [48] [49] [50] [51] [52] [53] [54] [55] [56] [57] [58] [59] [60] [61] [62] [63] [64] [65] [66] [67] [68] [69] [70] [71] [72] [73] [74] [75] [76] [77] [78] [79] [80] [81] [82] [83] [84] [85] [86] [87] [88] [89] [90] [91] [92] [93] [94] [95] [96] [97] [98] [99] [100] [101] [102] [103] [104] [105] [106] [107] [108] [109] [110] [111] [112] [113] [114] [115] [116] [117] [118] [119] [120] [121] [122] [123] [124] [125] [126] [127] [128] [129] [130] [131] [132] [133] [134] [135] [136] [137] [138] [139] [140] [141] [142] [143] [144] [145] [146] [147] [148] [149] [150] [151] [152] [153] [154] [155] [156] [157] [158] [159] [160] [161] [162] [163] [164] [165] [166] [167] [168] [169] [170] [171] [172] [173] [174] [175] [176] [177] [178] [179] [180] [181] [182] [183] [184] [185] [186] [187] [188] [189] [190] [191] [192] [193] [194] [195] [196] [197] [198] [199] [200] [201] [202] [203] [204] [205] [206] [207] [208] [209] [210] [211] [212] [213] [214] [215] [216] [217] [218] [219] [220] [221] [222] [223] [224] [225] [226] [227] [228] [229] [230] [231] [232] [233] [234] [235] [236] [237] [238] [239] [240] [241] [242] [243] [244] [245] [246] [247] [248] [249] [250] [251] [252] [253] [254] [255] [256] [257] [258] [259] [260] [261] [262] [263] [264] [265] [266] [267] [268] [269] [270] [271] [272] [273] [274] [275] [276] [277] [278] [279] [280] [281] [282] [283] [284] [285] [286] [287] [288] [289] [290] [291] [292] [293] [294] [295] [296] [297] [298] [299] [300] [301] [302] [303] [304] [305] [306] [307] [308] [309] [310] [311] [312] [313] [314] [315] [316] [317] [318] [319] [320] [321] [322] [323] [324] [325] [326] [327] [328] [329] [330] [331] [332] [333] [334] [335] [336] [337] [338] [339] [340] [341] [342] [343] [344] [345] [346] [347] [348] [349] [350] [351] [352] Pokaż nowsze wątki
Aby pisać w tym dziale, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów
« Wróć do działów Forum


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)