 |
Przegląd wątków w dziale Religie
| Data ost. wpisu | Autor | Tytuł | Odpowiedzi: 21 (przedawniony) | | 27-03-2009 | goncerz | Co jest przyczyna popularnosci religii |
Jest wiele koncepcji na temat powodzenie czy tez popularnosci religii, chcialbym poznac wasze zdanie w tej kwestii
| Zobacz wypowiedzi..
Zobacz wypowiedzi..
| Data ost. wpisu | Autor | Tytuł | Odpowiedzi: 5 (przedawniony) | | 27-03-2009 | osko | Czy ateizm zdobędzie kiedyś większą popularność |
Są różne hipotezy co do przyczyny powszechności religii: przystosowanie ewolucyjne czy efekt uboczny konstrukcji mózgu. W każdym razie predyspozycja do wiary w rzeczy nadprzyrodzone wydaje się być wpisana w człowieka na stałe. Czytałem ostatnio w Fokusie iż w wyniku pewnych badań określono że wielu ateistów ma skłonności do myślenia "religijnego", tzn. przypisują różnym losowym wydarzeniom w swoim życiu cel jakby stała za tym siła wyższa. Tak więc ateizm jest najwyraźniej czymś nienaturalnym, ponieważ ludzie mają wrodzone predyspozycje do wiary w różne nadprzyrodzone rzeczy. Czy to sprawia że ten pogląd zawsze będzie na marginesie?
| Zobacz wypowiedzi..
| Data ost. wpisu | Autor | Tytuł | Odpowiedzi: 1 (przedawniony) | | 27-03-2009 | wieczorek | Hinduizm |
hej, Często zdarza się tak , że tak zwani postępowi , modernistyczni wierzący , otwarci na świat powołują się na inne religie ( inne niż ich wiara ) , w nich upatrując potwierdzenia jakiejś "supresłuszności" samego aktu i faktu wiary w pozarozumowe i ponadnaturalne postrzeganie życia , świata , świadomości . Dokonują oni również cudów dialektyki i interpretacji aby przeinterpretować teksty religijne na aktualne , dzisiejsze pojmowanie etyki , psychologii , humanizmu . Według mnie jest to tylko i wyłącznie rozwadnianie przekazu religijnego , który we wszystkich religiach jest właściwie taki sam : ty jesteś niewolnikiem a bóg jest twoim panem ! Jak się owi bogowie nazywają i w jaki sposób chcą być uwielbiani to przecież kompletnie nieważne ! Chcę wam zacytować fragmenty książki , która mną wstrząsnęła . Jest to "Biały tygrys" Aravinda Adiga : "Nigdy wcześniej w całej historii ludzkości tak niewielu nie zawdzięczało tak wiele tak wielu , panie Jiabao . W tym kraju garstka ludzi nauczyła pozostałe 99,9% - pod każdym względem równie silnych , równie utalentowanych , równie inteligentnych - egzystować w stanie permanentnej służebności . Służebności tak głębokiej , że może Pan włożyć człowiekowi do ręki klucz do jego emancypacji , a on go z przekleństwem na ustach odrzuci ."
"Musi pan uwierzyć w boga , proszę pana . Musi pan się trzymać . Moja babcia mówi , że jeśli się wierzy w boga , to zdarzą się dobre rzeczy . To prawda , to prawda . Musimy wierzyć - Załkał Był kiedyś człowiek ,.. | Zobacz wypowiedzi..
| Data ost. wpisu | Autor | Tytuł | Odpowiedzi: 18 (przedawniony) | | 25-03-2009 | Lucyna Sępska Quenallata | Pilot, zamiast zapobiec katastrofie, modlił się |
"Tunezyjski pilot, który zamiast zapobiec katastrofie samolotu, w której zginęło 16 osób, wolał oddawać się modlitwie, został skazany przez włoski sąd na 10 lat więzienia – informuje "Daily Telegraph". Katastrofa miała miejsce w 2005 roku u wybrzeży Sycylii. Choć częściowo winę ponoszą źle działające wskaźniki pomiaru ilości paliwa oskarżyciele twierdzili, że pilot uległ panice i głośno się modląc, nie przestrzegał procedur awaryjnych. Zamiast poszukiwać najbliższego lotniska wybrał lądowanie na niebezpiecznym terenie. Pięciu innych pracowników tunezyjskich linii lotniczych, jak podaje "Daily Telegraph", zostało skazanych na kary od ośmiu do dziewięciu lat więzienia." Żródło: onet.pl
Jeszcze jeden dowód na to, że wiara religijna może być równie niebezpieczna, jak brzytwa w małpich dłoniach. Chociaż widziałam też komentarz, pod tym artykułem, że pilot się modlił i przeżył katastrofę, a tych 16 zabitych to pewnie ateiści. No cóż...
| Zobacz wypowiedzi..
| Data ost. wpisu | Autor | Tytuł | Odpowiedzi: 13 (przedawniony) | | 22-03-2009 | wieczorek | Wiara w boga a moralność |
hej, Czy człowiek wierzący może być istotą moralną ? Ponieważ jego istnienie oscyluje między zbawieniem i potępieniem , wszystkie jego działania są zdeterminowane definitywnie poprzez te właśnie dwa elementy . Tylko one liczą się w podejmowaniu każdej decyzji . Wierzący jest niezdolny do bezinteresowności ponieważ cały poddany i oddany jest we władanie ostatecznych potępień i zbawień . Jego działanie obliczone są wyłącznie na unikanie potępienia i zapracowywania sobie na zbawienie . Nagroda i kara , które występują w każdym systemie wychowawczym w przestrzeni wierzącego nabierają cech patologicznych , monstrualnych albowiem nagroda i kara pojawiają się jako wartości definitywne i bezalternatywne , i jako takie totalnie determinują całą jego osobowość , nie zostawiając mu żadnej wolnej przestrzeni do suwerennych , autonomicznych przemyśleń , refleksji , namysłu . Przykładem całkowitej amoralności są wypowiedzi i przekonania wierzących o tym , że bóg ma prawo do wszystkiego , cokolwiek uczyni bądź czego nie uczyni jest idealnie dobre , moralnie doskonałe i jedynie słuszne Człowiekowi pozostaje tylko bezwarunkowo w to uwierzyć . Ideologia , która zmusza człowieka do przyjęcia takiego myślenia czy raczej Bezmyślności należy do największych zagrożeń i niebezpieczeństw na jakie narażony jest człowiek .
pozdrawiam makuś
| Zobacz wypowiedzi..
| Data ost. wpisu | Autor | Tytuł | Odpowiedzi: 32 (przedawniony) | | 22-03-2009 | wieczorek | Zbawienie ??? |
hej ,
zbawienie jest fundamentem wiary ... nikt chyba nie zaprzeczy ... to właśnie w zbawieniu realizuje się cel i sens ludzkiego życia ... jednakże bezwarunkowość i bezalternatywność zbawienia polega na przyjęciu idei ... zagrożenia potępieniem ... gdyby nie istniało takowe zagrożenie ... zbawienie nie mogłoby być przedstawiane jako ratunek i wybawienie ... jedyna szansa na uniknięcie jakiegoś kosmicznego kataklizmu , jakiejś katastrofy ...
bóg przestawiany jest jako ten który pragnie człowieka uratować ... ale zadajmy pytanie : przed czym ten bóg chce człowieka ratować ? przecież przed samym sobą i swoimi wyrokami i swoim planem ... bo to tylko w jego planie i w jego wyrokach zawarta została możliwość kataklizmu i katastrofy ... nikt inny prócz niego samego nie posiada możliwości do tego aby zrealizować ową eschatologię ... lub od niej odstąpić ...
a więc bóg stworzył człowieka po to aby tegoż całkowicie od siebie uzależnić ... stworzył człowieka i poddał go bezwzględnej bezalternatywności swoich wyroków ...
człowiek według tego zmuszony jest do uznania boskiej wszechwładzy aby uniknąć kataklizmu lub odrzucić ją i zginąć marnie ...
czy doskonała istota może stawiać człowieka przed takimi dylematami ... ? przed taką bezalternatywnością ... konfrontować go z takim brutalnym totalitaryzmem ... ?
tym bardziej , że żadne etyczne aspekty czy postulaty nigdy nie były i nadal nie są ... istotne ... odgrywają zaledwie trzeciorzędną rolę ... są tylko marnym uzupełnieniem podstawowej.. | Zobacz wypowiedzi..
| Data ost. wpisu | Autor | Tytuł | Odpowiedzi: 7 (przedawniony) | | 22-03-2009 | wieczorek | Jestem przerażony ! |
hej, Witajcie ! Na początek proponuje wysłuchanie tego : www.youtub(*)d=annotation_273563&feature=ivA teraz możemy sami pokusić ( pokusa to złe słowo ) , popuścić ( to też raczej się źle kojarzy ) , unieść się w przestworza na skrzydłach wiary w boga jedynego ( o to mi chodziło ) ... i napisać , co i jak nam się wydaje i przedstawia a nawet zapewne objawia . Po co człowiekowi wieczność ? Co to jest wieczność i co człowiek będzie "w tym czasie " robił , czym się zajmował ? Czy zachowa pamięć i osobową świadomość ? Czy zachowa wolną wolę ? Czy anioły i diabły posiadają wolną wolę ? Czy posiadają osobową świadomość , charakter , przeżycia , marzenia , lęki i hobby ? Co robi armia aniołów podczas gdy jakiś pijany degenerat ( chory człowiek ) gwałci kilkuletnią dziewczynkę czy chłopca ? Czemu bóg nie potrafi przekonać diabłów o tym , że postępują niesłusznie , źle i szkodliwie ? Pytań jest tysiące , te akurat teraz przyszły mi do głowy . Bardzo bym się ucieszył , gdybym mógł poznać wasze ... objawienia w tych tematach , a znając waszą kreatywność i fantazje oraz humor i inteligencje spodziewam się kilku chwil wytchnienia i odprężenia , choć kto wie ... może będzie chmurno , durno i straszno ? pozdrawiam serdecznie makuś | Zobacz wypowiedzi..
| Data ost. wpisu | Autor | Tytuł | Odpowiedzi: 10 (przedawniony) | | 21-03-2009 | Głąbiński | Jak to jest z modlitwą? |
W wątku "wyzwanie dla ateistów" Łukaszewicz wspomina o modlitwach katolików (na ten adres wskazuje wypomnienie grzechów Inkwizycji), przy tym kontekst wskazuje na wyobrażenie modlitwy jako klepania paciorków motywowanego tym, że jeśli tę czynność zaniedbam, Pan Bóg się zemści i pośle mnie do piekła. Obawiam się, że podobne wyobrażenie podziela więcej niż jeden uczestnik tego forum, co skłania mnie do założenia nin. wątku. A sprawa jest istotna, jeśli chcemy, by dyskusje światopoglądowe odbywały się z sensem. Kwestia dotyczy ogromnego i bardzo istotnego zakresu działania ludzkiego umysłu, obejmującego takie zjawiska jak mistycyzm (poruszałem niedawno ten temat w specjalnym wątku), kontemplacja, jogistyczne rozmyślania, wizje artystyczne, marzenia itp.. Niepodobna przy tym wyznaczyć granic oddzielających od siebie tych wymienionych czynności mózgu, które rozróżniamy jedynie intuicyjnie. Nie potrafimy bowiem - jak dotąd - wskazać różnicy w funkcjonowaniu aksonów w głowie uczonego rozważającego problemy matematyczne, czy myśliciela przeżywającego poczucie nieogarnioności Kosmosu. Wiemy natomiast, że każdy z nas doznaje tego rodzaju przeżyć, a więcej: brak ich zubaża umysł, człowiek pozbawiony tego rodzaju doświadczeń chyba nie byłby istotą ludzką. Jeśli chodzi o modlitwę, to sądzę, że większość wiernych jest bliższa wskazanemu na wstępie prymitywowi niż temu, co przychodzi nam na myśl, gdy wspominamy euforyczne przeżycia artystów, mistyków religijnych, czy odkrywców. Nie mniej ci,.. | Zobacz wypowiedzi..
| Data ost. wpisu | Autor | Tytuł | Odpowiedzi: 16 (przedawniony) | | 20-03-2009 | wieczorek | Narodowość i wyznanie |
hej, Wydaje mi się , że człowiek w taki sam sposób wybiera swoje wyznanie w jaki wybiera sobie swoją narodowość . Czyli nie wybiera lecz przyjmuje z wszelkim innym inwentarzem . Czasem oczywiście ludzie emigrują z kraju do kraju , podobnie jak z jednego wyznania w inne . Fakty są takie , że dzieci raczej bezwarunkowo przejmują kryteria prezentowane ( bo nie chcę użyć pojęcia wpajane ) im przez rodziców , szkołę , środowisko . Przynależność , identyfikacja narodowo/wyznaniowa ma po swojej stronie tradycje , symbole , rytuały i ceremonie ... łatwo jest dać się nabrać na te lepiki i wabiki . Pewnie dlatego w przestrzeni publicznej istnieje nadal tak duża aprobata , szacunek dla tych intelektualnie pasywnych tożsamości . A przecież owe tożsamości są niezwykle często przyczyną i powodem przeróżnych konfliktów ! Czy można nadal wmawiać sobie , że bycie Polakiem i katolikiem to kwestia godności i honoru , mimo tego , że to wydaje się groteską biorąc pod uwagę to co napisałem o bierności duchowej i intelektualnej w kształtowaniu tej teżsamości . Trudniej przekazywać dzieciom polityczne przekonania czy naukowo uzasadnine poglądy , czy filozoficzne refleksje . Trudniej dlatego , że wymaga to intelektualnego wysiłku a nie tylko uczestnictwa w rytuałach ! A jak wam się wydaje ? pozdrawiam makuś | Zobacz wypowiedzi..
Starsze [1] [2] [3] [4] [5] [6] [7] [8] [9] [10] [11] [12] [13] [14] [15] [16] [17] [18] [19] [20] [21] [22] [23] [24] [25] [26] [27] [28] [29] [30] [31] [32] [33] [34] [35] [36] [37] [38] [39] [40] [41] [42] [43] [44] [45] [46] [47] [48] [49] [50] [51] [52] [53] [54] [55] [56] [57] [58] [59] [60] [61] [62] [63] [64] [65] [66] [67] [68] [69] [70] [71] [72] [73] [74] [75] [76] [77] [78] [79] [80] [81] [82] [83] [84] [85] [86] [87] [88] [89] [90] [91] [92] [93] [94] [95] [96] [97] [98] [99] [100] [101] [102] [103] [104] [105] [106] [107] [108] [109] [110] [111] [112] [113] [114] [115] [116] [117] [118] [119] [120] [121] [122] [123] [124] [125] [126] [127] [128] [129] [130] [131] [132] [133] [134] [135] [136] [137] [138] [139] [140] [141] [142] [143] [144] [145] [146] [147] [148] [149] [150] [151] [152] [153] [154] [155] [156] [157] [158] [159] [160] [161] [162] [163] [164] [165] [166] [167] [168] [169] [170] [171] [172] [173] [174] [175] [176] [177] [178] [179] [180] [181] [182] [183] [184] [185] [186] [187] [188] [189] [190] [191] [192] [193] [194] [195] [196] [197] [198] [199] [200] [201] [202] [203] [204] [205] [206] [207] [208] [209] [210] [211] [212] [213] [214] [215] [216] [217] [218] [219] [220] [221] [222] [223] [224] [225] [226] [227] [228] [229] [230] [231] [232] [233] [234] [235] [236] [237] [238] [239] [240] [241] [242] [243] [244] [245] [246] [247] [248] [249] [250] [251] [252] [253] [254] [255] [256] [257] [258] [259] [260] [261] [262] [263] [264] [265] [266] [267] [268] [269] [270] [271] [272] [273] [274] [275] [276] [277] [278] [279] [280] [281] [282] [283] [284] [285] [286] [287] [288] [289] [290] [291] [292] [293] [294] [295] [296] [297] [298] [299] [300] [301] [302] [303] [304] [305] [306] [307] [308] [309] [310] [311] [312] [313] [314] [315] [316] [317] [318] [319] [320] [321] [322] [323] [324] [325] [326] [327] [328] [329] [330] [331] [332] [333] [334] [335] [336] [337] [338] [339] [340] [341] [342] [343] [344] [345] [346] [347] [348] [349] [350] [351] [352] Pokaż nowsze wątki Aby pisać w tym dziale, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów
|
 |