Racjonalista - Strona głównaDo treści
 Przegląd wątków w dziale Religie

« Wróć do działów Forum
Pokaż starsze wątki  /  Pokaż nowsze wątki

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 7 (przedawniony)
20-09-2005EufemiaPomóżcie!
Poszukuję literetury i prac naukowych na temat elementów wspólnych między różnymi religiami oraz jaki wpływ na ich kształtowanie się miała władza. Będę wdzięczna za wszelkie informacje.
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 12 (przedawniony)
19-09-2005bogo141Dziwny jest ten świat II ???
"Tyle kłamstw o miłości już słyszałem. Może znasz drogę ku prawdzie?"

Nie są to moje słowa , tylko jednego z uczestników forum.
Zaliczam się do osób które kłamstw o miłości nie słyszały.Nie wiem może głuchy jestem , albo nienormalny jakiś.Tak na marginesie boję się ludzi normalnych.Bo to właśnie oni wywracają świat do góry nogami.Oni dokonują rewolucji , są nieobliczalni.

Wracając do miłości cóż nikomu nie udowodnię jej dobra.Miłośc to jest miłość - to jest moja religia.Nikt mnie nie zmusza do kochania kogoś , nikt nie zabrania.Sam steruję swoim uczuciem ( hmmm tak mi się wydaje ) . Drogi ku prwadzie nie znam. Gdybym ją znał byłbym bogiem. Prawda jest pojęciem względnym : prawda o Bogu dla wierzących i prawda o jego nieistenieniu dla ateistów. Jedni i drudzy mają swoje racje i prawdę. A więc jaka jest prawda ? Czym jest prawda ? Gdzie prowadzi ? Czy wgóle istnieje ? A może prawda to fałsz? Pytania tylko pytania. A odpowiedz ? Cóż ..............................

Moja prawda to miłość- moja miłość. Nie na pokaz.Miłość nie ślepa.Miłość która nie niszczy , nie rani.Szczera miłośc.Innej nie znam. Co nie znaczy że wszyskich kocham. To byłby już fanatyzm. Wokół miłości staram się budować mój świat. Ale cóż wariat jestem.I taki już chyba zostanę.
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 23 (przedawniony)
16-09-2005itachi-sanNew Age-Tworzenie rzeczywistości za pomocą myśli
Witam. Wiele osób wierzy, że może odprawiając jakieś rytuały zmienić rzeczywistość. Ostatnio mamy na rynku prawdziwe zatrzęsienie książek w stylu "Swoimi myślami stwarzasz świat". Przykładem może być książka "Potęga podświadomości" Josepha Murphiego, książka stara, na bazie której ludzie NEW AGE tworzą coraz to nowe książki. Co sądzicie o poglądach pana Murphiego (ci co czytali ją lub książki w takim stylu)?
Nie mam nic przeciwko pozytywnemu myśleniu, ale nie może to być oderwane od życia (W niektórych krajach wyróżnia się zaburzenia Positive Thinking Syndrom). Autor twierdzi, że 'wklepując' sobie jakieś słowo do podświadomości potrafimy zmienić rzeczywistość i osiągnąć cele np. "jestem bogaty", "mam milion dolców", "osiągam sukces naukowy".
No cóż byłoby piękne takie myślenie życzeniowe, nie musiałbym nic robić by sukcesy spływały, niestety rzeczywistość jest inna. To wszystko to kolejny rytuał, chociaż Murphy chce to nazwać modlitwą 'naukową'! Afirmacje są korzystne dla zdrowia psychicznego jednostki to pewne, ale myślenie że myślami stwarzam świat to obłęd. Wtedy mógłbym samym myśleniem uczynić Ziemię płaską.
Pytanie do fizyków i znawców przedmiotu: Jestem zainteresowany w jakim zakresie mamy wpływ na rzeczywistość za pomocą myśli. Słyszałem, że były robione eksperymenty i efekty były mizerne. Może ktoś zna takie. Ja dokopałem się do jednego na jednej ze stronek postaionej na serwerze Uniwesytetu w Toruniu 66.249.93.(*)www.phys.uni.torun.pl/~duch/..
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 11 (przedawniony)
14-09-2005Andrzej KoraszewskiWykreuj sobie swojego boga
Mam pomysł na grę komputerową dla racjonalistów. Gra mogłaby się nazywać "Kreator bogów" lub coś w tym rodzaju. Zabawa w tej grze polegałaby na wykreowaniu sobie swojego boga. Zacznijmy od tego, że nie mam niemal żadnego pojęcia o grach komputerowych, ale sporo czytałem o tym, jak różnego rodzaju symulacje komputerowe ułatwiają nam zrozumienie procesów ewolucji.
Czytając o grach, którymi bawią się psycholodzy ewolucyjni, antropolodzy itp., łatwo sobie wyobrazić grę, w której gracz wybiera sobie, okres historyczny, lud, warunki klimatyczne, wcześniejsze wierzenia (lub punkt zero, czyli prapoczątki pytań transcendentalnych), wciela się w postać próbującą stworzyć nowego boga i próbuje przekonać do niego znaczącą grupę ludzi z wybranego ludu. Zabawa polega na tworzeniu boga, który może być atrakcyjny w danych warunkach (i w danym momencie historycznym), na pozyskiwaniu wyznawców i wreszcie na tworzeniu instytucji.
Gra strategiczna: kogo postraszyć, komu zaimponować, kogo przekupić.
Na początek pytanie, czy są chętni do zabawy, a więc ludzie lubiący gry komputerowe i mający jakieś doświadczenie w tworzeniu takich gier, ludzie mający wiedzę z dziedziny prehistorii i historii wierzeń religijnych i antropologii.
Początkowo gra koncentrowałaby się na początkach wierzeń religijnych, z czasem moglibyśmy ją rozwinąć i umożliwić tworzenie bardziej współczesnych wierzeń.
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 4 (przedawniony)
12-09-2005TotusTrójca Święta
Mam pewną koncepcję Trójcy Świętej i chciałbym ją skonfrontować z inną, kto wie może podobną do mojej (już naszej). Cytat do którego piszę jest wybrany losowo i nie ma nic wspólnego z Panem Mariuszem.
Nie chcę zabierać zbytnio przestrzeni na forum (przez szacunek) i dlatego treść istotną umieściłem w wątku. Osoby, którym zawartość wyda się głupawa proszę o wyrozumiałość.
Zapraszam.
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 19 (przedawniony)
09-09-2005Isabelleracjonalne wytłumaczenie
Jestęsmy racjonalistami i staramy sie naukowo wyjaśniać rzczy niewyjaśnione. Jednak są nadal rzeczy niezbadane i niezrozumiane. Bo jak np. wyjasnić przypadek Ojca Pio?? Może ktoś ma jakies pomysły?
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 14 (przedawniony)
08-09-2005IsabelleWolność słowa a kościół
Zauważyłam że kościół nadal nie potrafi sobie poradzić z istniejącą na świecie wolnością słowa. To przykre i rpzerażające! Do napisania tego postu natchnął mnie artykuł we "Wproście". Była tam krótka notka o wciąż rosnącej popularności "Kodu Leonarda da Vinci" mimo sprzeciwów kościoła, oraz o tym, że zaczęły sie zdjęcia do filmu na podstawie książki. Oczywiście wybuchła burz - prostesty itp. Największą determinacją wykazała sie 60 - cio parto letnia siostra zakonna, która klęczała przed pomnikiem Lincolna (czy gdzieś tam) 12 godzin w proteście przeciwko produkcji filmu. LUdzie! to jest chore! Przecież jeżeli ktoś nie chce to nie pójdzie n aten film! Nikt nikogo nie zmusza! Więc o co chodzi?? Nie można nawet wyrazić w filmie własnego zndania - baaaa ukazać fikcje literacką, bo od razu kościół musi sie "rzucać"?? To jest po prostu przerażające.. :/
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 4 (przedawniony)
07-09-2005outsiderNa marginesie omówienia książki Bodifée
Zafrapował mnie pewien aspekt owej reprezentowanej przez Bodifée postawy myslowej (artykuł na Racjonaliscie www.racjonalista.pl/kk.php/s,4343 , toteż chciałbym o tym podyskutować.

Postawa wierzącego konserwatysty, przestrzegającego przed sekularyzacją Europy - nierzadka ale zrozumiała chyba tylko psychologicznie. Przypomina mi się "Pantera" Rilkego - zwierz zamkniety w klatce, już tylko pręty postrzegający... Nie wiadomo w gruncie rzeczy co jest postulatem, co opisem rzeczywistości - wiadomo tylko, że autor innych postulatów niż swoje czy raczej tradycyjne nie szuka.

A teraz moje pytanie. Znana nam Europa przez wiele wieków rozwijała się w myśli chrzescijańskiej (choc można równie zasadnie powiedzieć, że w tym czasie ową myśl budowała). Jest więc pewien fakt kulturowy - jest pewna formacja, co długo opierała się o niezawodną jak się zdawało myśl nadrzędną. Dziś owa mysl nadrzędna za niezawodną już nie uchodzi...
Czy była myślą istotnie - czy tylko wiarą? Jeśli myślą zdolną tworzyć - nie ma sie przecież czego obawiać, jej następstwa dobre i złe ukształtowały Europę na lata nadchodzace, czasu miała dość - jeśli jednak warunkiem niezbednym przetrwania kulturotwórczych wpływów chrzescijaństwa miałoby być trwanie wiary powszechnej?

Należałoby powiedzieć: to żadna myśl, od wiary się zaczyna i na wierze kończy. Nie pozostawiła trwałych sladów w swiadomości, widać nie była istotną. Takim jak zaprezentowane myśleniem Bodifée Ucieczką z pustki..
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 13 (przedawniony)
04-09-2005KubaEwolucja, Bóg, jak to w końcu jest ?
Przeczytałem ten artykuł: www.racjonalista.pl/kk.php/s,1072 i dalej nic nie wiem. Jakie są w ogóle w świecie naukowców obecne tendencje ? Czy większość uważa, że brakuje ogniwa czy, ze niczego nie brakuje ?
Ja w ogóle nie rozumiem jak można wyjaśnić pochodzenie małpy, a nie można wyjaśnić pochodzenia człowieka....zna ktoś dobre lektury na ten temat ? bo kuzyn próbuje mi wcisnąć, że małpy powstały z bakterii, najpierw miały ok. 4cm aż do obecnych rozmiarów. Może ktoś rozwiac moje wątpliwości ?
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 9 (przedawniony)
02-09-2005KubaObjawienia w fatimie - jak to wyjaśnić ?
Osobiście jestem raczej deistą(raczej, bo dopiero teraz wyrwałem się ze szponów kościoła katolickiego i dopiero szukam swojej drogi), ostatnio kumpel, wierzący mówił mi, że wiara jest prawdziwa i jako przykład podał wydarzenia w Fatimie, podobno słońce krążyło po horyzoncie i było bardzo wielu świadków, głównie sceptyków. Co na ten temat mówią racjonaliści ? Znacie jakieś ciekawe teksty na ów temat ?
Zobacz wypowiedzi..

Starsze [1] [2] [3] [4] [5] [6] [7] [8] [9] [10] [11] [12] [13] [14] [15] [16] [17] [18] [19] [20] [21] [22] [23] [24] [25] [26] [27] [28] [29] [30] [31] [32] [33] [34] [35] [36] [37] [38] [39] [40] [41] [42] [43] [44] [45] [46] [47] [48] [49] [50] [51] [52] [53] [54] [55] [56] [57] [58] [59] [60] [61] [62] [63] [64] [65] [66] [67] [68] [69] [70] [71] [72] [73] [74] [75] [76] [77] [78] [79] [80] [81] [82] [83] [84] [85] [86] [87] [88] [89] [90] [91] [92] [93] [94] [95] [96] [97] [98] [99] [100] [101] [102] [103] [104] [105] [106] [107] [108] [109] [110] [111] [112] [113] [114] [115] [116] [117] [118] [119] [120] [121] [122] [123] [124] [125] [126] [127] [128] [129] [130] [131] [132] [133] [134] [135] [136] [137] [138] [139] [140] [141] [142] [143] [144] [145] [146] [147] [148] [149] [150] [151] [152] [153] [154] [155] [156] [157] [158] [159] [160] [161] [162] [163] [164] [165] [166] [167] [168] [169] [170] [171] [172] [173] [174] [175] [176] [177] [178] [179] [180] [181] [182] [183] [184] [185] [186] [187] [188] [189] [190] [191] [192] [193] [194] [195] [196] [197] [198] [199] [200] [201] [202] [203] [204] [205] [206] [207] [208] [209] [210] [211] [212] [213] [214] [215] [216] [217] [218] [219] [220] [221] [222] [223] [224] [225] [226] [227] [228] [229] [230] [231] [232] [233] [234] [235] [236] [237] [238] [239] [240] [241] [242] [243] [244] [245] [246] [247] [248] [249] [250] [251] [252] [253] [254] [255] [256] [257] [258] [259] [260] [261] [262] [263] [264] [265] [266] [267] [268] [269] [270] [271] [272] [273] [274] [275] [276] [277] [278] [279] [280] [281] [282] [283] [284] [285] [286] [287] [288] [289] [290] [291] [292] [293] [294] [295] [296] [297] [298] [299] [300] [301] [302] [303] [304] [305] [306] [307] [308] [309] [310] [311] [312] [313] [314] [315] [316] [317] [318] [319] [320] [321] [322] [323] [324] [325] [326] [327] [328] [329] [330] [331] [332] [333] [334] [335] [336] [337] [338] [339] [340] [341] [342] [343] [344] [345] [346] [347] [348] [349] [350] [351] [352] Pokaż nowsze wątki
Aby pisać w tym dziale, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów
« Wróć do działów Forum


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)