Osobiście jestem raczej deistą(raczej, bo dopiero teraz wyrwałem się ze szponów kościoła katolickiego i dopiero szukam swojej drogi), ostatnio kumpel, wierzący mówił mi, że wiara jest prawdziwa i jako przykład podał wydarzenia w Fatimie, podobno słońce krążyło po horyzoncie i było bardzo wielu świadków, głównie sceptyków. Co na ten temat mówią racjonaliści ? Znacie jakieś ciekawe teksty na ów temat ? |