 |
Przegląd wątków w dziale Religie
| Data ost. wpisu | Autor | Tytuł | Odpowiedzi: 10 (przedawniony) | | 11-09-2007 | Janur | Religia w szkole |
Mam 16 lat. Chodzę do III LO w Jeleniej Górze. Mama mi dała zwolnienie z zajęć religii. Ale w szkole powiedzieli że ma jeszcze napisać że "szkoła nie odpowiada za to co się ze mną dzieje ze lekcji religii, i że za to odpowiada prawny opiekun" (czy coś takiego). Gdzie znajdę podstawę prawną że szkoła nie ma prawa takiego czegoś ode mnie wymagać i ma obowiązek zapewnić mi jakieś zajęcia na lekcji religii?? Szukam Art. jakiejś ustawy lub rozporządzenia. | Zobacz wypowiedzi..
| Data ost. wpisu | Autor | Tytuł | Odpowiedzi: 27 (przedawniony) | | 11-09-2007 | Lisowska | Nawet nie wiem jaki dac tytul.... |
Witam, jestem 25 letnią (już) kobietą, wychowywaną w rodzinie bardzo katolickiej, od samego początku "zmuszano" mnie do uczęszczania w życiu koscioła, na "szczescie" tylko na masze, żadne inne zgrupowania, jednak od samego początku, odkąd pamiętam odpychało mnie cos od niego, uciekałam z koscioła, oszukiwałam rodziców ze ide na msze a pozniej chodziłam godzine wokól niego i czekałam az skonczy sie msza....bałam sie powiedziec ze mam inne poglady i nie maja prawa zmuszac mnie do wyznawania jakiejkolwiek religii, w koncu kiedy miałam juz 18 lat przestałam oficjalnie chodzic do koscioła, a mając jakies ( o zgrozo!) 24 lata zaczęłam mówic o moich poglądach, niestety dałam sie "podpuścic" i wziąc ślub koscielny a także ochrzcic dziecko, czego bardzo zaluje, oboje z mezem mamy podobne poglady na ten temat, jednak maz jest z tych osob co wolą robic cos dla kogos niz dla siebie, nie mam zamiaru uczyc, badz probowac wychowywac dziecka "po katolicku" nawet jesli sprzeciw rodziny bedzie ogroomny, a moj maz???... mam tylko nadzieje ze pomoze mi w tym, i nie bedzie sie wstydzil tego ze dziecko nie bedzie chodzilo na religie, bo on twierdzi ze dla dobra "ogólu" lepiej niech na nia uczeszcza, bo "co ludzie powiedzą" albo ze bedzie dyskryminowana.....ja sie tego nie boje, nie żyjemy juz mam nadzieje w czasach średniowiecza ze za sprzeciw wobec kosciola karano smiercią....choć w kraju takim jak jest Polska obecnie....nigdy nic nie wiadomo! Pozdrawiam.Katarzyna.Ateistka  | Zobacz wypowiedzi..
| Data ost. wpisu | Autor | Tytuł | Odpowiedzi: 18 (przedawniony) | | 06-09-2007 | Jarek Duda | Co jest nie tak z utożsamieniem 'Bóg=świat'? |
Jestem naukowcem i sporo dyskutowałem z chrześcijanami...  I w sumie doszedłem do bezpiecznej postawy (która jak później przypadkiem znalazłem, nazywa się panteizmem/panenteizmem): Bóg = świat (ewentualnie plus coś o czym za bardzo nie wiemy) Co jest nie tak z tą definicją? Jest wszechmocny, wszystkowiedzący, jesteśmy Jego dziećmi... Automatycznie też świat jest Jego dziełem... więc może zamiast studiować księgi omylnych ludzi, lepiej skupić się na bezpośrednim studiowaniu Jego(dzieła)...co jest coraz bardziej możliwe... Że niby nie jest świadomy? To coś jak mrowisko które jest dużo sprytniejsze od pojedyńczej mrówki... (wszech)świat jest pewnego rodzaju wyższą świadomością której np. my jesteśmy częścią. A propos życia po śmierci - każda religi mówi co innego, więc chyba najbezpeczniej skupić się na tym żeby dobrze przeżyć życie doczesne, a jeśli jest później nagroda to tym lepiej... Problem w rozmowach z chrześcijanami jest negacja istnienia Boga, co wywołuje automatyczną obronę. Myślę że zamiast ateizmu dużo lepiej używać powyższej postawy, która przecież nawet nie czyni agnostykiem. | Zobacz wypowiedzi..
| Data ost. wpisu | Autor | Tytuł | Odpowiedzi: 10 (przedawniony) | | 05-09-2007 | Caleb | Fikcyjne religie |
Fikcyjne religie to wyznania tworzone zazwyczaj przez ateistów. Posługując się absurdalnymi przykładami obnażają sposób myślenia jaki funkcjonuje wśród wielu wierzących. Niektóre co prawda to tylko głupie żarty, sytuacje są przesadzone, pozbawione przekazu. W innych można znaleźć jednak trafne aluzje. Przykładowo-wymyślono, że bogiem równie dobrze mogło być coś abstrakcyjnego jak potwór zrobiony ze spaghetti. Takowy natomiast przekazał ludziom zasady:
Osiem "Naprawdę Wolałbym, Żebyś Nie"
1. Naprawdę Wolałbym, Żebyś Nie Zachowywał Się Jak Jakiś Świętoszkowaty, Fałszywie Pobożny D*pek, Gdy Opisujesz Mą Makaronową Doskonałość. Jeśli Niektórzy Ludzie Nie Wierzą We Mnie, Nic Się Nie Stanie. Naprawdę, Nie Jestem Do Tego Stopnia Próżny. Poza Tym, Nie Chodzi O Nich, Więc Nie Zmieniaj Tematu. 2. Naprawdę Wolałbym, Żebyś Nie Używał Mojego Istnienia Jako Narzędzia Do Uciskania, Ciemiężenia, Karania, Patroszenia I/Lub, Rozumiesz, Bycia Złośliwym Wobec Innych. Nie Wymagam Składania Ofiar, A Rytualne Oczyszczenie Ma Związek Z Piciem Wody, Nie Ludźmi. 3. Naprawdę Wolałbym, Żebyś Nie Oceniał Ludzi Na Podstawie Tego, Jak Wyglądają, Lub Jak Się Ubierają, Lub Jak Mówią, Lub... Dobra, Po Prostu Bądź Miły, W Porządku? Ach, I Wbij To Do Swojej Tępej Głowy: Kobieta = Człowiek. Mężczyzna = Człowiek. To samo - to samo. Nikt Nie Jest Od Nikogo Lepszy, Chyba Że Mówimy O Stylu. I Przykro Mi, Ale To Podarowałem Kobietom I Niektórym Facetom, Którzy Widzą Różnicę Pomiędzy Kolorem Morskim A Fuksją. 4. Naprawdę.. | Zobacz wypowiedzi..
| Data ost. wpisu | Autor | Tytuł | Odpowiedzi: 16 (przedawniony) | | 05-09-2007 | Kornowski | Legenda "made in Poland" |
Niedaleko Elbląga w postPGRowskim krajobrazie jest budowane sanktuarium maryjne. Powstaje ono w miejscu, w którym "w stajniach Maryja objawiła się stajennemu". Problem w tym, że miejscowi dotychczas nie słyszeli o tym, a w miejscu rzekomej stajni stał garaż w którym MPO trzymało "polewaczkę do ulic". Zapewne za kilkadziesiąt lat nikt nie będzie pamiętał o garażu dla maszyny do czyszczenia ulic, za to wszyscy będą znali legendę o objawieniu w stajni.
Ciekawi mnie ile innych legend chrześcijańskich i nie tylko ma podobną genezę... | Zobacz wypowiedzi..
| Data ost. wpisu | Autor | Tytuł | Odpowiedzi: 10 (przedawniony) | | 05-09-2007 | Drobner | To nie przypadek :) |
Nie zdołałem powstrzymać się od zamieszczenia poniższej opowiastki:
"Stary człowiek umarł i idzie do nieba; widzi tam w recepcji Jezusa, który przywołuje go i mówi: - Witaj, starcze, w niebie. Muszę wpisać twoje dane. Powiedz mi swe imię. - Na imię mam Józef - odpowiada starzec. - A to zbieg okoliczności - mówi Jezus na to - kiedy ja przebywałem na ziemi, mój ojciec miał na imię Józef. - No cóż, ja miałem syna - powiada starzec. - Teraz byłby mniej więcej w twoim wieku. - To niezwykłe... ale ja opuściłem dom w młodości. - Mój chłopak też - rzecze starzec - odszedł z przyjaciółmi i zajmowali się magią i różnymi mistycznymi sprawami. - Zadziwiające - mówi Jezus - dokładnie to samo stało się ze mną. Powiedz mi jaką pracę wykonywałeś na ziemi? - Byłem cieślą - odpowiada stary człowiek. - Zdumiewające - mówi Jezus. - Mój ojciec także był cieślą. Nie sądzisz, że ... - Nie - przerywa mu starzec. - Bo widzisz: mój chłopak nie urodził się w sposób, w jaki rodzą się zwykli chłopcy. - Tak było i ze mną - rzecze Jezus. - Nie - odpowiada starzec. - Wszędzie poznam mojego chłopaka po dziurkach w rękach i nogach. - Takich jak te? - pyta Jezus. - Ne do wiary - wykrzykuje starzec. - Uwierz, tak wiele się zgadza. Na pewno jesteś moim ziemskim ojcem, Józefie. - A ty jesteś moim chłopcem. Kochany Pinokio!"
Jest to lekko zmieniony cytat z: Plimmer M., King B., To nie przypadek, Wydawnictwo Amber Spz o.o., Warszawa 2005 Pozdrawiam, Drobner | Zobacz wypowiedzi..
| Data ost. wpisu | Autor | Tytuł | Odpowiedzi: 28 (przedawniony) | | 05-09-2007 | Satanisław | Czy judaizm jest monoteistyczny? |
Moim zdaniem nie. Monoteizm jest odmianą religii, która poza jedynym bóstwem nie przewiduje istnienia jakichkolwiek innych postaci boskich. A judaizm inne osoby boskie przewiduje, nawet w swym pierwszym, podstawowym przykazaniu:
"Ja jestem Pan, twój Bóg, który cię wywiódł z ziemi egipskiej, z domu niewoli. Nie będziesz miał cudzych bogów obok Mnie."
Czyli judaizm dopuszcza istnienie innych, cudzych bogów. Gdyby był monoteistyczny, to przykazanie miało by takie brzmienie:
"Ja jestem jedyny rzeczywiście istniejący Bóg. Ktoś, kto wierzy w istnienie innych bóstw, jest po prostu głupi, bo wierzy w kogos, kto nie istnieje".
Czyli - judaizm jest kolejną prymitywną religią politeistyczną, a ich rzekomo jedyny Bóg był jedynie plemiennym bożkiem bliskowschodnich dzikich pastuchów, jednym z wielu (według żydowskiej dziczy) istniejących.
| Zobacz wypowiedzi..
| Data ost. wpisu | Autor | Tytuł | Odpowiedzi: 36 (przedawniony) | | 05-09-2007 | Bartosz Wódż | Rzeczowa krytyka strony |
Drogi Panie Mariuszu; Moim zdaniem strona ta jest wyraźnie nieobiektywnie antykatolicka. Wchodząc na nią spodziewałem się znaleźć jakieś porady np. na temat racjonalnego gospodarowania swoim majątkiem, racjonalnym postępowaniem w życiu, czy metod wyzwolenia światopoglądu itd. Dużo jest tu umieszczonych tekstów na temat Kościoła. Niestety są to PRAWIE WYŁĄCZNIE TEKSTY KRYTYKUJĄCĘ HISTORIĘ I NAUKĘ GŁOSZONĄ PRZEZ TĘ INSTYTUCJĘ. Zapewniam Pana, że w historii Kościoła były również osoby, które całe swoje życie oddały służąc innym oraz Bogu. Z Pana tekstów wynika jedno- że chrześcijanie gdzie tylko się pojawiali wprowadzali niepokój i chaos i odnosi się wrażenie jakby to Kościół był powodem całego zła na świecie, a to jest nieprawda. Powiem mocniej bez eufemizmów- to jest kłamstwo i oszczerstwo. Kolejny dowód na to, że jest to strona antyklerykalna zaznacza się w braku dogłębnego opisu innych religii. Widać więc wyraźnie , że znalazł Pan sobie kozła ofiarnego. Po trzecie na Pana stronie znajduje się wiele opisów ateizmu. Wszystkie są nacechowane neutralnie lub pozytywnie. Natomiast nie pisze Pan nic o historii ateizmu, bo to pewnie nie pasowałoby do całości. Przecież XX w prawie w całości pokazał nam jak okrutny i fałszywy potrafi być ateizm w postaci ideologii faszyzmu, nazizmu i stalinizmu. Mało tego niewielu przedstawicieli tych ideologii przyznało się do popełnionych błędów, obecnie powstał również ruch neonazistowski tak jakby ludzie zapomnieli czym są te ideologie... | Zobacz wypowiedzi..
| Data ost. wpisu | Autor | Tytuł | Odpowiedzi: 10 (przedawniony) | | 31-08-2007 | Bartosz | Zastanawiające |
Nie orientuję się zbytnio w prawach, którym rządzi się chrześcijaństwo, także, czy może ktoś mi wytłumaczyć ostatni punkt z poniższego fragmentu? "The Results of Spending Time With God * We Will Become More Forgiving * We Will Become More Forebearing * We Will Experience Freedom * We Will Experience Unspeakable Joy * We Will Honor God With Our Money"
źródło: christianity.about.com/c/ec/1.htm | Zobacz wypowiedzi..
| Data ost. wpisu | Autor | Tytuł | Odpowiedzi: 83 (przedawniony) | | 31-08-2007 | macjan | Racjonalizm a religia |
Już od pewnego czasu czytam ten portal i - jak wielu pewnie zauważyło - wprowadzam pewien zamęt, jako że nie podzielam powszechnie tu przyjmowanych poglądów  . Spotkałem się w jednym z wątków z pewnym stwierdzeniem: Cytat:Racjonalizm polega na prawidłowym posługiwaniu się rozumem, co bynajmniej nie wymaga wyrzeczenia się poważnego traktowania transcendencji. Przecież współcześnie nawet materialiści nie przeczą możliwości istnienia "światów równoległych", hiperprzestrzeni i innych dziwów, których ścisłe odgraniczenie od wyobrażeń tworzonych przez mistyków jest niemożliwe. Ale przede wszystkim należy pamiętać o tym, że wielu filozofów i teologów jest i było racjonalistami. Główną różnicą między racjonalistą a fantastą jest to, że ten pierwszy obok tego, że "wierzy", również "wątpi". Jednak jak czytam ten portal, to mam wrażenie, że w pojęciu jego twórców racjonalizm, to nie tylko ateizm, ale wręcz wojujący antyklerykalizm, fanatyzm antyreligijny. Wystarczy zobaczyć artykuły z działu "Kościół i Katolicyzm" - nie ma tam ani jednego, który by pozytywnie wypowiadał się na temat wiary. Chciałbym zatem w tym wątku rozpocząć polemikę na dwa tematy: 1. Czy w waszej opinii religia rzeczywiście kłóci się z racjonalnym myśleniem? Jeśli tak, to dlaczego? 2. Gdzie jest racjonalne myślenie w artykułach takich jak ten, czy inne z tego działu?.. | Zobacz wypowiedzi..
Starsze [1] [2] [3] [4] [5] [6] [7] [8] [9] [10] [11] [12] [13] [14] [15] [16] [17] [18] [19] [20] [21] [22] [23] [24] [25] [26] [27] [28] [29] [30] [31] [32] [33] [34] [35] [36] [37] [38] [39] [40] [41] [42] [43] [44] [45] [46] [47] [48] [49] [50] [51] [52] [53] [54] [55] [56] [57] [58] [59] [60] [61] [62] [63] [64] [65] [66] [67] [68] [69] [70] [71] [72] [73] [74] [75] [76] [77] [78] [79] [80] [81] [82] [83] [84] [85] [86] [87] [88] [89] [90] [91] [92] [93] [94] [95] [96] [97] [98] [99] [100] [101] [102] [103] [104] [105] [106] [107] [108] [109] [110] [111] [112] [113] [114] [115] [116] [117] [118] [119] [120] [121] [122] [123] [124] [125] [126] [127] [128] [129] [130] [131] [132] [133] [134] [135] [136] [137] [138] [139] [140] [141] [142] [143] [144] [145] [146] [147] [148] [149] [150] [151] [152] [153] [154] [155] [156] [157] [158] [159] [160] [161] [162] [163] [164] [165] [166] [167] [168] [169] [170] [171] [172] [173] [174] [175] [176] [177] [178] [179] [180] [181] [182] [183] [184] [185] [186] [187] [188] [189] [190] [191] [192] [193] [194] [195] [196] [197] [198] [199] [200] [201] [202] [203] [204] [205] [206] [207] [208] [209] [210] [211] [212] [213] [214] [215] [216] [217] [218] [219] [220] [221] [222] [223] [224] [225] [226] [227] [228] [229] [230] [231] [232] [233] [234] [235] [236] [237] [238] [239] [240] [241] [242] [243] [244] [245] [246] [247] [248] [249] [250] [251] [252] [253] [254] [255] [256] [257] [258] [259] [260] [261] [262] [263] [264] [265] [266] [267] [268] [269] [270] [271] [272] [273] [274] [275] [276] [277] [278] [279] [280] [281] [282] [283] [284] [285] [286] [287] [288] [289] [290] [291] [292] [293] [294] [295] [296] [297] [298] [299] [300] [301] [302] [303] [304] [305] [306] [307] [308] [309] [310] [311] [312] [313] [314] [315] [316] [317] [318] [319] [320] [321] [322] [323] [324] [325] [326] [327] [328] [329] [330] [331] [332] [333] [334] [335] [336] [337] [338] [339] [340] [341] [342] [343] [344] [345] [346] [347] [348] [349] [350] [351] [352] Pokaż nowsze wątki Aby pisać w tym dziale, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów
|
 |