Racjonalista - Strona głównaDo treści
 Przegląd wątków w dziale Religie

« Wróć do działów Forum
Pokaż starsze wątki  /  Pokaż nowsze wątki

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 59 (przedawniony)
10-09-2012SelanosReligia to kiepski produkt?
Zastanówmy się dlaczego ludzie kupują Mercedesy. Otóż Mercedesy całkiem ładnie wyglądają, są wygodne, mają pełno bajerów, marka wciąż ma opinię niezawodnej. Mercedesy co prawda dużo kosztują, ale cena najwyraźniej jest właściwa bo ludzie cały czas kupują te auta.

Teraz zastanówmy się nad katolicyzmem. Katolicyzm oferuje same zakazy, przez lata promował ascetyczny tryb życia, wymaga od swoich członków posłuszeństwa, pieniędzy a czasem nawet głosowania na jakąś jedyną prawdziwą partię. Więc dlaczego ludzie to kupują? Dlatego, że katolicyzm oferuje też "życie wieczne"? Ludzie akceptują pełno niewygodnych nakazów i zakazów tylko po to, żeby dostać w pakiecie hipotetyczne zbawienie, którego nikt nigdy nie widział a dowodami na istnienie jest kilka linijek w biblii?

To już bardziej rozumiem Islam, oni do zbawienia dokładają ileś tam dziewic w raju.

Dlaczego do największych religii na świecie nie należy taka, która każe ludziom żyć pełnią życia, cieszyć się, masturbować, jeść to co się lubi i na koniec jeszcze oferuje zbawienie? Czy raczej powinienem zapytać: czy wierzący mają jakieś masochistyczne zapędy?
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 39 (przedawniony)
07-09-2012Jan RylewObrzezanie może być karalne ?
W Niemczech wybuchła niedawno debata na ten temat, gdy sąd krajowy w Kolonii stwierdził, że lekarz który wykonuje taki zabieg na dziecku może być karany sądownie jeśli zabieg nie był z punktu widzenia medycznego niezbędny. Sprawa dot. zabiegów rytualnych wykonywanych w religiach islamu i judaizmu i dotyczy nie tylko dzieci płci męskiej, ale także żeńskiej.
U Turków obrzezanie ma mniej więcej podobny charakter jak w KK przyjęcie. U Żydów zdaje się wykonuje się wcześniej. Obrzezanie u dziewcząt wykonywane w pewnej części Islamu opisywane już było jako wyjątkowo paskudny i niebezpieczny w skutkach zwyczaj.

W sytuacji gdy w Europie zaczyna się zakazywać noszenia chusty jako praktyki religinej, zwyczaj religijnego obrzezywania dzieci połączonego z intensywną indoktrynacją religijną wydać się może nawet bardziej uzasadniony.
Wczoraj była debata na ZDF u Frau Meischberger na której obecny był przewoodniczący Rady Żydów w Niemczech, który mocno potępił wyrok twierdząc, że to oznacza wypędzenie Żydów z Niemiec. Większa część polityków z Angelą Merkel jest charakterystycznie dla Niemiec zgodna ze stanowiskiem przewodniczącego, tutaj przeciw wyrokowi sądu, ale argumenty ma dość słabe.
W niemeckiej prasie można znaleźć sporo ciekawych artykułów w tej sprawie po wystukaniu w googlach – Beschneidungsdebatte.

Pytaniem istotnym jest jak daleko może państwo wkraczać w praktyki religijne zwłaszcza gdy dotyczą osób niepełnoletnich ?
Czy obrzezanie narusza godność człowieka ?
Czy zakaz-karalnoś..
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 13 (przedawniony)
06-09-2012Mr. nobodyMisjonarze, prośba o odpowiedź
Nie będę tutaj rozwodził się nad namacalnymi skutkami działalności misyjnej, czyli takimi których odbicie pojawia się w realnym świecie. Jak wiemy mamy po jednej stronie pomoc ubogim, dożywianie, opiekę medyczną, walkę z analfabetyzmem a po drugiej tworzenie podziałów prowadzących do pogromów (nawróconych lub nienawróconych, to zależy od tego którzy są silniejsi), polowania na czarownice-czarowników, pogromy homoseksualistów i innych odszczepieńców. O tym wszystkim możemy przeczytać między innymi na tym portalu.
Mnie intryguje aspekt "duchowy" tego procederu i prosiłbym osoby uduchowione odwiedzające to forum o odpowiedź, ale do rzeczy.
Przede wszystkim musimy odpowiedzieć sobie na pytanie co dzieje się z osobami nie skontaktowanymi ze słowem bożym po ich śmierci? Wymienię tu możliwości które przychodzą mi do głowy, co nie znaczy że nie istnieją inne:
1. jako że nie mają duszy, nic się nie dzieje tak jak ze zwierzętami (pogląd kiedyś dość popularny)
2. ponieważ nie istnieje nic a nie mogą iść do nieba bo nie poznali Pana, idą do piekła (pogląd bardzo mało popularny z uwagi na jawną niesprawiedliwość)
3. Idą do nieba (poza bardzo ciężkimi grzesznikami jak np. mordercy) bo to w końcu nie ich wina że żyją w niewiedzy. (pogląd wydaje mi się obecnie uznawany jako oficjalny)
Poza sytuacją drugą, raczej mało prawdopodobną, mamy albo spokojny niebyt albo szczęśliwe życie w niebie. Można śmiało nazwać to rajem, a teraz zobaczmy co dzieje się po wkroczeniu misjonarza.
Po wkroczeniu misjonarza..
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 22 (przedawniony)
23-08-2012KoraszewskiKościół katolicki zamordował po raz kolejny
W Dominikanie ciężarnej nastolatce odmówiono leczenia leukemii ponieważ chemoterapia zabiłaby dziecko. Nastolatka zmarła. Kiedy „dyskusje” się rozpoczęły była w dziewiątym tygodniu ciąży. Artykuł 37 konstytucji tego kraju powiada ”prawo do życia jest nienaruszalne od poczęcia do śmierci”. Po 20 dniach sporów postanowiono, że może jednak życie młodej kobiety może być ważniejsze. Było już za późno.
Watykan nie zajął stanowiska. Dlaczego miałby, ważne, aby dusza była w niebie, a grosz w kieszeni. Zdaniem tych łajdaków wszystko jest w najlepszym porządku.
źródło: choiceindy(*)catholic-church-strikes-again/
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 46 (przedawniony)
16-08-2012Dariusz JamrozowiczSłów kilka do artykułu "W Egipcie (znów) pokonano ateizm!"
W komentarzach do tekstu Juliana Jelińskiego "W Egipcie (znów) pokonano ateizm!" (www.racjonalista.pl/kk.php/s,8253) pojawiły się wątpliwości co do zaproponowanego przez Sama Harrisa "zniknięcia z radaru". Już autor tekstu wyjaśniał, że pojęcie to było źle zrozumiałe, ale chciałbym od siebie dodać (a w komentarzach do głównego tekstu nie ma tyle miejsca z powodu ograniczeń formalnych), że jeśli się to "zniknięcie z radaru" przemyśli, to może to być jedna z lepszych strategii.
Przecież osoby krytykujące religię nie robią tego np. z powodu niewłaściwej koncepcji danego boga. Na dobrą sprawę kwestia tego czy innego bóstwa nie ma tu większego znaczenia, istotą rzeczy jest to, co religia wyrządza ludziom. Poza usztywnieniem poglądów i wyłączeniu racjonalnego myślenia prowadzi do nietolerancji, prześladowań, dyktatury, wojen i ludobójstwa. Jednak u podstaw tego wszystkiego jest brak racjonalnego myślenia i tylko tu można coś zdziałać, bo na kolejnych etapach jest już niestety za późno.
Gdy rozpoczyna się jakąkolwiek dyskusję od ustawienia pozycji jako "ateista", to wbrew pozorom to uczciwe podejście do rozmowy sytuuje ateistę na niemal przegranej pozycji. Lata indoktrynacji katolickiej (i nie tylko) spowodowały, że dla osoby wierzącej "ateista" oznacza osobę nieco podejrzaną, o niecnych zamiarach, cyniczną, a wręcz wredną. Przy tak widzianej pozycji wyjściowej ateista nie ma większych szans na przekonanie rozmówcy lub choćby próbę skierowania rozmowy na racjonalne tory...
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 41 (przedawniony)
15-08-2012Marek MatejewskiPomidor - warzywo nieczyste
Po zakazanym owocu przyszedł czas na zakazane warzywo. Jak donosi dziennik Hürriyet Daily News, Egipski Islamski Związek Ludowy wzywa muzułmanów, aby nie jedli pomidorów, gdyż są one "pokarmem chrześcijańskim". Obok apelu zamieszczono zdjęcie przekrojonego na pół pomidora, którego miąższ ukazuje znak krzyża.



Komentarz przy zdjęciu głosi:
Cytat:
"Eating tomatoes is forbidden because they are Christian. [The tomato] praises the cross instead of Allah and says that Allah is three [in reference to the Holy Trinity]."

Autor wezwania zaklina też tych, którzy odczytają ową wiadomość na facebooku, aby rozpowszechniali zdjęcie przekrojonego pomidora, bo pewna siostra z Palestyny miała widzenie. Ujrzała płaczącego proroka, który ostrzegał swój lud przed jedzeniem pomidorów. Dodaje, że jeśli ktoś zaniecha rozpowszechniania owej wizji, znaczyć to będzie tyle, że sam diabeł taką osobę powstrzymał.
Cytat:
"I implore you to spread this photo because there is a sister from Palestine who saw the Prophet of Allah in a vision and he was crying, warning his nation against eating [tomatoes]. If you don't spread this [message], know that it is the devil who stopped you."

Użytkownicy facebooka, zasugerowali jednak, żeby doprecyzować pomidorowy zakaz i zezwolić na jedzenie pomidorów, a zakazać..
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 8 (przedawniony)
15-08-2012aspagnitoDwie fazy cyklu życia związków wierzeniowych
Na początek przykład. Pewien wizjoner w USA ostrzegał ludzkość przed końcem świata w 1844 roku. Tak oddziaływał na grupę swoich wyznawców, że zdołał ich zupełnie sobie podporządkować. Sprzedawał im nawet specjalne szaty, w których łatwiej im będzie wstąpić do nieba. Oczywiście koniec świata nie nastąpił, ale kiedy ten wizjoner przesuwał kolejną jego datę cały czas prawie o rok, liczba jego wyznawców się podwajała. W czym tkwi fenomen sekt i kościołów?
Idąc za wikipedią
pl.wikipedia.org/wiki/Sekta
Można wyróżnić dwie fazy każdego związku wierzeniowego. Na początku każdy z nich jest związany z założycielem i jego objawieniem w stosunku do jakiegoś specjalnego systemu wartości, przez który można oceniać rzeczywistość. Jest to etap burtzliwy i bazuje głównie i prawie wyłącznie na EMOCJACH. To etap SEKTY, który to etap ma to do siebie, że koncentruje się prawie wyłącznie na zdobywaniu nowych członków. Tylko ten etap świetnie nadaje się do tego typu działalności.
Kiedy liczba członków jest już satsfakcjonująca, sekta może stać się kościołem, który nie bazuje już na EMOCJACH, a skupia się na rozwoju INTELEKTUALNYM, a przynajmniej pozycjonuje się jako taki stabilny, rozsądny, rozważny intelektualnie nurt. W tym etapie związku wierzeniowego kościół zyskuje swoją pozycję, uznanie, władzę, czy perspektywy własnej ciągłości. Rzadko kiedy występują wtedy aberracje w postaci osób, które doznały nawiedzenia podobnego do założyciela i skupiają wokół siebie własną grupę wyznawców. Takie..
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 53 (przedawniony)
08-08-2012Jan WerbińskiKościół zadowolony z bozonu Higgsa
wiadomosci(*)sa,wid,14739588,wiadomosc.html

"wypowiedział się także kanclerz Papieskiej Akademii Nauki bp Marcelo Sanchez Sorondo. Powiedział on, że "boska cząsteczka ukazuje cud stworzenia"."

Szybko położyli łapę na odkryciu naukowym, tylko dlatego że w mediach określa się cząstkę mianem "boskiej". Z tego co ja (nie)zrozumiałem na temat bozonu Higgsa, to nie stanowi on potwierdzenia istnienia istoty nadprzyrodzonej, ale wręcz jej zaprzecza zabierając jej kolejny obszar potencjalnego działania.
Ciekawe czy i kiedy się zorientują, że się ośmieszają?
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 72 (przedawniony)
08-08-2012Pauls0nTo już pewne. Ateizm staje się religią.
Chciałbym się odnieść do artykułu zawartego pod poniższym adresem:
religia.npx.pl/news.php?readmore=23
Proszę najpierw o jego przeczytanie aby przypadkiem nie posądzać mnie o głoszenie takich poglądów

Witam wszystkich czytelników.
Mam nadzieję iż ten artykuł będzie w miarę logiczny i spójny, jako iż jest on moim pierwszym tutaj Więc do rzeczy.

Po pierwsze tytuł jest sprzeczny z logiką.
Aby to wyjaśnić posłużę się definicją teizmu, która mówi: "to wiara w istnienie boga, bogów lub bogiń, którzy są osobami ingerującymi w losy świata lub jest on ich dziełem; czuwającymi nad biegiem wydarzeń lub podtrzymującymi świat w istnieniu". Antonimem (zaprzeczeniem) tego pojęcia jest "ateizm". Znaczy to, że obydwa te pojęcia pojawiły się w naszej kulturze jednocześnie i są ze sobą nierozerwalnie związane. Nie można powiedzieć, że coś jest jasne jeśli nie wie się jak wygląda ciemność. Nie można uznać, że coś jest gorące jeśli nie poznało się zimna. I na odwrót. Teraz do sedna: "nie można stwierdzić, że się w coś wierzy jeśli nie doznało się uczucia niewiary". Zarówno osoby zaliczające się do grona teistów jak i ateistów doświadczają tych zjawisk na codzień i nie są one związane z Bogiem, bóstwami czy innymi bytami nadprzyrodzonymi. Zwykłe kontakty międzyludzkie, rozmowy o codziennych sprawach, doświadczenie i zachowania sprawiają, iż czasem komuś wierzymy na słowo, a czasem nie. Także każdy z nas wie czym jest ogólnie pojęta wiara lub jej brak.

Tu rozpatrujemy szczególny..
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 9 (przedawniony)
22-07-2012Marek MatejewskiNiedokończone dzieło - czyli boskie poczucie własnej wartości.
W trakcie Pierwszego Soboru Watykańskiego papież przeszedł błyskawiczną ewolucję intelektualną - on i jego następcy stali się nieomylni. Jednak Bóg zdawał się zawsze wątpić w swą doskonałość i martwić, czy przypadkiem jakiej fuszery nie uskutecznia.
Cytat:
(3) Wtedy Bóg rzekł: Niechaj się stanie światłość! I stała się światłość. (4) Bóg widząc, że światłość jest dobra, oddzielił ją od ciemności.

Miło, że każdorazowo przyglądał się temu co stworzył - każdy uczciwy projektant, najpierw sprawdzi jak tam się owoc jego fantazji prezentuje, zanim odda to coś do użytku. Jednak po Bogu spodziewałbym się raczej większego poczucia własnej wartości i przekonania, że wszystko co stworzy będzie na 100% dobre. Jak tu wierzyć w kogoś, kto sam w siebie nie wierzy? Niemal po każdym dniu pracy coś tak nieśmiało sprawdza i ogląda swoje dzieło zanim decyduje się na kontynuowanie kreacji.
Ciekawe ile różnych wszechświatów spaprał w trakcie zabawy w stworzyciela?
Mimo początkowej niepewności Bóg zdaje się być zachwycony ostatecznym kształtem swojego dzieła. Mam jednak wątpliwości co do jakości naszego wszechświata...
Cytat:
(27) Stworzył więc Bóg człowieka na swój obraz, na obraz Boży go stworzył: stworzył mężczyznę i niewiastę. (28) Po czym Bóg im błogosławił, mówiąc do nich: Bądźcie płodni i rozmnażajcie się, abyście zaludnili ziemię i uczynili ją sobie poddaną;

No i jesteśmy płodni, a nawet się rozmnażamy. Co więcej - robią to nawet Ci, co o Bogu nie mieli okazji usłyszeć. Problem..
Zobacz wypowiedzi..

Starsze [1] [2] [3] [4] [5] [6] [7] [8] [9] [10] [11] [12] [13] [14] [15] [16] [17] [18] [19] [20] [21] [22] [23] [24] [25] [26] [27] [28] [29] [30] [31] [32] [33] [34] [35] [36] [37] [38] [39] [40] [41] [42] [43] [44] [45] [46] [47] [48] [49] [50] [51] [52] [53] [54] [55] [56] [57] [58] [59] [60] [61] [62] [63] [64] [65] [66] [67] [68] [69] [70] [71] [72] [73] [74] [75] [76] [77] [78] [79] [80] [81] [82] [83] [84] [85] [86] [87] [88] [89] [90] [91] [92] [93] [94] [95] [96] [97] [98] [99] [100] [101] [102] [103] [104] [105] [106] [107] [108] [109] [110] [111] [112] [113] [114] [115] [116] [117] [118] [119] [120] [121] [122] [123] [124] [125] [126] [127] [128] [129] [130] [131] [132] [133] [134] [135] [136] [137] [138] [139] [140] [141] [142] [143] [144] [145] [146] [147] [148] [149] [150] [151] [152] [153] [154] [155] [156] [157] [158] [159] [160] [161] [162] [163] [164] [165] [166] [167] [168] [169] [170] [171] [172] [173] [174] [175] [176] [177] [178] [179] [180] [181] [182] [183] [184] [185] [186] [187] [188] [189] [190] [191] [192] [193] [194] [195] [196] [197] [198] [199] [200] [201] [202] [203] [204] [205] [206] [207] [208] [209] [210] [211] [212] [213] [214] [215] [216] [217] [218] [219] [220] [221] [222] [223] [224] [225] [226] [227] [228] [229] [230] [231] [232] [233] [234] [235] [236] [237] [238] [239] [240] [241] [242] [243] [244] [245] [246] [247] [248] [249] [250] [251] [252] [253] [254] [255] [256] [257] [258] [259] [260] [261] [262] [263] [264] [265] [266] [267] [268] [269] [270] [271] [272] [273] [274] [275] [276] [277] [278] [279] [280] [281] [282] [283] [284] [285] [286] [287] [288] [289] [290] [291] [292] [293] [294] [295] [296] [297] [298] [299] [300] [301] [302] [303] [304] [305] [306] [307] [308] [309] [310] [311] [312] [313] [314] [315] [316] [317] [318] [319] [320] [321] [322] [323] [324] [325] [326] [327] [328] [329] [330] [331] [332] [333] [334] [335] [336] [337] [338] [339] [340] [341] [342] [343] [344] [345] [346] [347] [348] [349] [350] [351] [352] Pokaż nowsze wątki
Aby pisać w tym dziale, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów
« Wróć do działów Forum


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)