Racjonalista - Strona głównaDo treści
 Przegląd wątków w dziale Religie

« Wróć do działów Forum
Pokaż starsze wątki  /  Pokaż nowsze wątki

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 23 (przedawniony)
26-05-2006FanaticOddalenie,niechęć.
Witam! zaczne od tego ze jestem tu nowy, i jeśli złamie jakąś obowiązującą tu zasade z góry przepraszam. Moj "problem" lezy w naturze religijnej...tak mysle nie ukrywam ze jestem mlody. I jeszcze nie wszystko rozumiem. Mianowicie wychowany zostalem w rodzinie chrzescijanskiej od naprawde wielu lat bylem "dobrym" chrzescijaninem, jednak pewnego dnia calkiem przypadkowo siegnąłem po ksiązke Nietschego "Antychryst". Książka ta zmienila calkowicie moj obraz i kat patrzenia na nie tylko religie i wiare ale na swiat. Im wiecej ksiazek Nietschego czytuje tym bardziej odsuwam sie od Boga i wiary. Teraz jestem w stanie powiedziec ze Bog i cala religia...to wymysl...ludzi kaplanow? z drugiej strony nie mam celu..ktorym byl Bog ale mam swiadomosc kim jestem...nareszcie. Jakbym sie "obudzil" z tych wszystkich klamstw. Jednak teraz mam dylemat...moj cel...cel w zyciu jaki jest? jedno wiem na pewno to nie Bog. I teraz moje pytanie co na mnie tak dzialalo Nietsche..? czy moze sam nabralem swiadomosci. I jedno moje pytanie czy po prostu zacząłem racjonalnie myslec? i gdzie szukac celu?.
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 11 (przedawniony)
25-05-2006sedonaWlasnie obejrzalam The DaVinci Code
Wlasnie wrocilam z kina po obejrzeniu Kodu da Vinci . Zastanawialam sie jak napisac to co chce wam powiedziec nie zdradzajac zbyt wiele. I chyba zrobie to tak : WIELKA CHALA !!!!
Brown jest nauczycielem, uczy jak pisac scenariusze i jego ksiazki ( czytalam wszystkie) sa doskonalymi scenariuszami. Film jest nakrecony dosc wiernie. Niestety pod koniec filmu cos sie psuje, w scenie dialogu w Roselyn, wiec juz przed koncem padaja slowa, ktore wypaczaja caly sens ksiazki. No i ostatnia scena - ratunku, myslalam, ze bede wyla!!!!
Wniosek jaki nasunal mi sie po seansie - kosciol katolicki powinien wyslac swoje wierne baranki na ten film, i to obowiazkowo, a zwlaszcza te chwiejne baranki , po deklaracjach Hanks'a uwierza z nowa sila.
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 34 (przedawniony)
18-05-2006CHMIELPost?
Od zawsze nurtowalo mnie zagadnienie, dotyczace spozywania ryb w post, w ktorym wg zalozenia Chrzescijan, nie mozna jesc miesa. Za dwa tygodnie pisze mature z biologii i chemii,i nadal nie wiem, czy jest jakas zasadnicza roznica w budowie miesa rybiego i miesa np. ssakow, na podstawie ktorej Chrzescijanie pozwalaja sobie jesc ryby w dzien postny. Czy jest to tylko wymysl owczesnie prymitywnych ludzi, ktorzy z anatomia i fizjologia nie mieli wiele wspolnego?
Pozdrawiam
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 3 (przedawniony)
18-05-2006Hyżorek"Kod" to tylko wierzchołek góry lodowej.
Film "Kod da Vinci" jeszcze nie ukazał się w polskich kinach, a juz rozpętała się burza. Z pewnością najbardziej zadowolonymi z takiego stanu rzeczy są twórcy filmu, gdyż szykuje się rekordowa oglądalność. Co do informacji przekazywanych w treści filmu (jak mniemam, bo na dzień dzisiejszy jestem tylko po przeczytaniu "Kodu"), które zostały uznane za kontrowersyjne, to jakoś w ogóle mnie to nie uderza. Otóż, każda osoba, która czyta (bądź sucha w kościele) pewne fragmenty Biblii prędzej czy później będzie musiała dojść do wniosku, że coś jest nie ta i albo przyjmie, że w Biblii są sprzeczności, których nie da się pogodzić z nauką kościoła albo uzna, że umysł ludzki jest zbyt niedoskonały żeby pojąć prawdy wiary i tym samym odrzuci rozum, a jako najwyższą instancję przyjmie ślepą wiarę. Dla mnie osobiście nie ma większego znaczenia, czy Chrystus miał żonę i potomstwo, co jest uznawane za najbardziej kontrowersyjną treść "Kodu". Wiele faktów wskazuje, że raczej miał rodzinę. Nie to jest jednak najważniejsze. Owiele bardziej fundamentalnym pytaniem jest to, czy Chrystus był Bogiem. Moim zdaniem nie i dlatego te wszystkie wielkie tajemnice przedstawione w "Kodzie" nie są naprawdę aż takie wielkie, gdyż jest w nim (z mojego punktu widzenia) przedstawina historia rodu Jezusa, będącego kolejnym w historii człowiekiem, który zapisał się trwale na jej kartach. Gdy zacznie się dogłębnie analizować stare pisma, to dochodzi się do dużo bardziej "kontrowersyjnych wniosków", takich jak to, że..
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 14 (przedawniony)
17-05-2006miungwaReligia ile w tym prawdy
witam
Od niedawna interesuje sie ile prawdy jest w koscile a ile to klamstwa. W dzisiejszych czasach trudno sie polapac co jest klamstwem ludzi wobec wiary chrzescijaniskiej a co zataja kosciol mowiac ze to brednie np kod Leonarda albo Ewangelia Judasza. Kościól nie uzna za prawdziwe rzeczy ktore nie leza w ich interesie. Bylbym wdzieczny gdyby ktos mogl podac mi link do jakichs stron gdzie sa rozpatrzone badz poruszane takie problemy. Sam jestem niewierzacy i poznanie bredni kosciola mnie fascynuje.
A wy forumowicze co myslicie na ten temat.
PoZdrO
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 6 (przedawniony)
16-05-2006GowfrogDlaczego tyle o duszy?
Jakże wiele założono w ostatnim czasie wątków, któych uczestnicy na różne sposoby dociekają, czy dusza istnieje czy nie. a mi jako osobie zakładającej, że nie, nasuwa się następujące pytanie: dlaczego ludzie tak bardzo potrzebują wierzyć w istnienie duszy jako [w pewnym sensie] samodzielnej formy życia, jakiejś wyższej świadomości? czyżby dlatego, że obiecuje im nieśmiertelność? dlatego, że napawa ich poczuciem wyższości nad zwierzętami, które jej wg nich nie mają? jakie mogłoby przynieść korzyści, gdyby ludziom łatwiej było odrzucić potrzebę posiadania duszy, nieprawdaż? jakie jest Wasze zdanie?
pozdr
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 27 (przedawniony)
14-05-2006realistaZnaczenie modlitwy
Zastanawia mnie jako katolika wymiar i znaczenie modlitwy do Boga jak modlitwa powinna wyglądać przecież Jezus powiedział w kazaniu na górze: " A modląc się nie mówcie wiele, jak to czynią poganie, którzy mniemają, że dla wielomówności swojej będą wysłuchani. Nie bądźcie tedy im podobni. Wie, bowiem Ojciec wasz niebieski, czego potrzebujecie, pierwej nim prosicie. Wy tedy tak się modlić będziecie: Ojcze nasz...", Więc jak ma wyglądać nasza modlitwa? Wychodzi na to, że tylko wypowiadając tę formułe modlitwy prawidłowo się modlimy, to z drugiej strony, gdy w modlitwie o coś prosimy boga dosłownie wypowiadając to w swych myślach to czy wtedy grzeszymy łamiąc prawo boga cytowane wyżej??
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 10 (przedawniony)
13-05-2006TeresaCo najbardziej smakuje diabłom w piekle?:)
Po przeczytaniu paru nowych artykułów* oraz wypowiedzi dot. Kościoła (a także mając w pamięci poprzednie) opublikowanych na Racjonaliście nie mogłam się oprzeć, żeby najpierw nie przytoczyć tej wypowiedzi.
Opisana scena rozgrywa się w piekle w Centrum Szkolenia Kusicieli, jest to fragment przemowy wygłoszonej przez podczas dorocznego obiadu kusicieli, a właściwie deseru, przez dyrektora Ośrodka.

Fragment z "Diabelski toast" CS Lewisa

"Przypadło mi w udziale wznieść w imieniu gości toast na cześć pryncypała Kosmatej Gęby i Ośrodka Kształcenia Kusicieli... Napełnijcie kielichy! Cóż widzę. Jaki wspaniały bukiet tego wina! Czy to możliwe?! (...) Czy wiecie, w jaki sposób sporządza się to wino? Powstaje ono z owoców faryzeuszów wszelkiej maści, które ugniata się i poddaje fermentacji - w rezultacie powstaje wino o niezwykle delikatnym smaku. Łączą się w nim te rodzaje, które na ziemi okazywały sobie największą wrogość. Jedni byli bez reszty oddani regułom, świętym relikwiom i różańcom, inni przyodziewali się w zgrzebne szaty, mieli powagę na twarzach i zachowywali drugorzędne ludzkie tradycje zakazujące picia wina, gry w karty i chodzenia do teatru. Jednych i drugich łączy przekonanie o własnej sprawiedliwości i nieskończona przepaść oddzielająca ich faktyczny wygląd od tego, co w najmniejszym choćby stopniu przypominało Nieprzyjaciela i Jego przykazania. Istotą ich doktryny były zło tkwiące w innych religiach - ich Ewangelią było oszczerstwo, zaś oczernianie - litanią...
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 7 (przedawniony)
12-05-2006karpickireligijne treningi pokory
Zapewne zauwazyliscie ze wszystkie religie maja jedna czesc wspolna - jest to trening pokory. W katolicyzmie umiejetnie wpleciony w obrzadki i modlitwy, w hinduizmie mantry gwarantujace mantrujacemu pelne wmowienie danej tresci religijnej z calkowitym pominieciem rozumu, nyndro w buddyzmie zapewniajace wycwiczenie absolutnego oddania "oswieconej naturze" takze droga niemyslenia. Wyjatkiem bylaby chyba tylko religia Żydów. Zaciekawiajace jest po co i dla kogo takie treningi pokory trwajace nieprzerwanie od wiekow. Odpowiedz daje mi Eugenika: sa ludzie nizszej kategorii i wyzszej kategorii. Ludzie nizszej kategorii musza odbyc taki trening pokory gdyz: z jednej strony nie maja prawa porownywac sie ani mieszac sie z ludzmi wyzszej kategorii aby nie zaszkodzoc wyzszej puli genetycznej, z drugiej strony nawet u najwiekszej malpy w ludzkim ciele jest tendencja aby porownywac sie z ludzmi wyzszej kategorii gdyz "oni wygladaja tak samo jak ja". W jaki sposob spoleczenstwo ludzkie mogloby sie bronic przed zepsuciem tej lepszej puli genetycznej jak nie organizujac dla gorszej puli zbiorowego treningu pokory? Zapewne wlasnie dlatego powstala religia, trzeba bylo zapewnic nalezyta izolacje ludzi gorszych od ludzi lepszych. A czy ludziom wyzszej kategorii potrzebny bylby do czegokolwiek trening pokory? Moje doswiadczenie uczy ze bylby szkodliwy dla ich dzialalnosci gospodarczej. Na calym swiecie jest tak ze Pan to Pan a nie kto inny!!
Zobacz wypowiedzi..

Data ost. wpisuAutorTytułOdpowiedzi: 32 (przedawniony)
11-05-2006FrankowiczChcę wierzyć...
Często myślę ostatnio na temat chrześcijaństwa...Głośno jest o książce D.Browna....I chyba to ona zmusiła mnie do napisania tej notki.Myśl o śmierci która jest nieuchronna i spotka każdego z nas przeraża mnie coraz bardziej,a jednocześnie i coraz mniej.Bardziej-bo skoro istnieje coś takiego jak Wieczne Życie po śmierci to jak ono będzie wyglądało?Czy istnieje Bóg,czy ktoś lub coś innego ma nad nami władzę...??A mniej-ponieważ jeśli nie istnieje Życie Wieczne i człowiek po śmierci po prostu przestaje istnieć,nie ma się czego tak naprawdę bać,ani zastanawiać co dalej...Bo dalej nie ma już nic...Życie wieczne wydaje się być antidotum na strach jakim obarcza nas śmierć.Jest jakimś sensem tego istnienia.Pewnie dlatego mimo tak wielu nieścisłości Biblijnych chrześcijaństwo przetrwało.Marzyłam kiedyś o spotkaniu z Janem Pawłem II,byłam pewna,że tylko on zdołał by mnie przekonać do wiary w Boga...Już za późno...a może ktoś z Was?Kto potrafi wytłumaczyć np.teorię Darwina całkowicie sprzeczną z wiarą katolicką...Kto wierzy tak mocno,że potrafi "zarazić"tą wiarą innych ludzi.Szukam Cię-odezwij się...
Zobacz wypowiedzi..

Starsze [1] [2] [3] [4] [5] [6] [7] [8] [9] [10] [11] [12] [13] [14] [15] [16] [17] [18] [19] [20] [21] [22] [23] [24] [25] [26] [27] [28] [29] [30] [31] [32] [33] [34] [35] [36] [37] [38] [39] [40] [41] [42] [43] [44] [45] [46] [47] [48] [49] [50] [51] [52] [53] [54] [55] [56] [57] [58] [59] [60] [61] [62] [63] [64] [65] [66] [67] [68] [69] [70] [71] [72] [73] [74] [75] [76] [77] [78] [79] [80] [81] [82] [83] [84] [85] [86] [87] [88] [89] [90] [91] [92] [93] [94] [95] [96] [97] [98] [99] [100] [101] [102] [103] [104] [105] [106] [107] [108] [109] [110] [111] [112] [113] [114] [115] [116] [117] [118] [119] [120] [121] [122] [123] [124] [125] [126] [127] [128] [129] [130] [131] [132] [133] [134] [135] [136] [137] [138] [139] [140] [141] [142] [143] [144] [145] [146] [147] [148] [149] [150] [151] [152] [153] [154] [155] [156] [157] [158] [159] [160] [161] [162] [163] [164] [165] [166] [167] [168] [169] [170] [171] [172] [173] [174] [175] [176] [177] [178] [179] [180] [181] [182] [183] [184] [185] [186] [187] [188] [189] [190] [191] [192] [193] [194] [195] [196] [197] [198] [199] [200] [201] [202] [203] [204] [205] [206] [207] [208] [209] [210] [211] [212] [213] [214] [215] [216] [217] [218] [219] [220] [221] [222] [223] [224] [225] [226] [227] [228] [229] [230] [231] [232] [233] [234] [235] [236] [237] [238] [239] [240] [241] [242] [243] [244] [245] [246] [247] [248] [249] [250] [251] [252] [253] [254] [255] [256] [257] [258] [259] [260] [261] [262] [263] [264] [265] [266] [267] [268] [269] [270] [271] [272] [273] [274] [275] [276] [277] [278] [279] [280] [281] [282] [283] [284] [285] [286] [287] [288] [289] [290] [291] [292] [293] [294] [295] [296] [297] [298] [299] [300] [301] [302] [303] [304] [305] [306] [307] [308] [309] [310] [311] [312] [313] [314] [315] [316] [317] [318] [319] [320] [321] [322] [323] [324] [325] [326] [327] [328] [329] [330] [331] [332] [333] [334] [335] [336] [337] [338] [339] [340] [341] [342] [343] [344] [345] [346] [347] [348] [349] [350] [351] [352] Pokaż nowsze wątki
Aby pisać w tym dziale, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów
« Wróć do działów Forum


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)